W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011 cz.V - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-19, 21:49   #3991
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

co do "używek" to ciuszków mam pełno ale takich fajnych, łóżeczko też od znajomych dostaliśmy ale za materac ładnie podziękowałam i się nie obrazili tak jak dziewczyny piszą - są pewne rzeczy których używanych się nie bierze jak bielizna czy rzeczy osobiste a wanienka to naprawde koszt 20zł... asertywność jest bardzo ważną cechą
edit: wózek też mam używany z komisu - całe pokrycie jest do ściągnięcia i bez problemu można wyprać kuzyn też nam proponował i to za darmo ale grzecznie odmówiliśmy bo nam się inny model poprostu podobał

---------- Dopisano o 21:49 ---------- Poprzedni post napisano o 21:43 ----------

Wera odmowa wcale nie musi być niekulturalna a jak ci niewygodnie odmawiać to powiedz że dostaniesz nowe od kogoś tam a potem pogadaj na osobności z TŻ że tak naprawde to nie chcesz tego używanego a jak będziesz tak wszystko przyjmować to sobie rupieciarnie zrobisz
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019

Edytowane przez agape
Czas edycji: 2011-01-19 o 21:45
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 21:49   #3992
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

makupistko pocieszylas mnie tym postem
lilijko, agape dzieki bardzo! Tego mi bylo trzeba bo zaczynam szalec ZJadlam sobie jeszcze dwa kawalki ciasta, pewnie na zgage nie pomoga a wrecz przeciwnie, ale zawsze mi lepiej lilijko moze ty sie o tydzien przyspiesz... bo mnie sie jakis 9 luty marzy... ad badan to nie wiem czemu tak, ale jak cos to wyszukalam wszystkie stare najwyzej pojade z tymi...

Jesli chodzi o wanienke, to rzeczywiscie bez sensu tym bardziej ze to kosztuje grosze! Ja moja mam najzwyklejsza bo siostra biedna studetnka chcial kupic wiec z niej nie zgarnialam i wybralam najtansza Ciuszkow mala ma sporo uzywanych, bo nie dosc ze lumpek to jeszcze znajomi, rodzina, ale wszystkie upralam, lumpkowe to po dwa razy
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 21:50   #3993
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Ja w przyszlym tyg pojde sobie do gina i wtedy bede Wam dopiero plakac bo nie dosc ze pewnie mi powie, ze u mnie na porod sie jeszcze dlugo nie zanosi (a tez mam przeciez dziwne terminy...wg OM 11.02 a wg USG nawet 25.02) to pewnie mi jeszcze wyjdzie ze dziecko ma jakas mega niedowage...przeciez nikt mi nie wierzy ze ja juz w 9 miesiacu...i najgorsze jest to, ze oni nie mowia tego zeby mnie pocieszyc, tylko naprawde ten moj brzuch jest malutki ;/ dzis mi jedna wykladowczyni powiedziala, ze ona jest w ciazkim szoku jak mnie widzi, bo gdyby nie to ze nosze dosc obcisle ubrania, to by nie powidziala nawet ze jestem w ciazy... Moja mama tez mi wciaz mowi, ze ona nie wie jak mi sie to dziecko tam miesci...i tez sie zaczynam bac troche...jeszcze jak mi powie ze moje dziecko wazy nawet te 2500g to sie bede cieszyc...bo boje sie zeby nie bylo przypadkiem mniej...
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 21:53   #3994
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
makupistko pocieszylas mnie tym postem
lilijko, agape dzieki bardzo! Tego mi bylo trzeba bo zaczynam szalec ZJadlam sobie jeszcze dwa kawalki ciasta, pewnie na zgage nie pomoga a wrecz przeciwnie, ale zawsze mi lepiej lilijko moze ty sie o tydzien przyspiesz... bo mnie sie jakis 9 luty marzy... ad badan to nie wiem czemu tak, ale jak cos to wyszukalam wszystkie stare najwyzej pojade z tymi...

Jesli chodzi o wanienke, to rzeczywiscie bez sensu tym bardziej ze to kosztuje grosze! Ja moja mam najzwyklejsza bo siostra biedna studetnka chcial kupic wiec z niej nie zgarnialam i wybralam najtansza Ciuszkow mala ma sporo uzywanych, bo nie dosc ze lumpek to jeszcze znajomi, rodzina, ale wszystkie upralam, lumpkowe to po dwa razy
mnie to się początek lutego marzy ale jeśli lilijka zobowiąże się do wcześniejszego porodu to może i być ten 9 luty ale nam się marzy
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 21:55   #3995
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez agape Pokaż wiadomość
mnie to się początek lutego marzy ale jeśli lilijka zobowiąże się do wcześniejszego porodu to może i być ten 9 luty ale nam się marzy
Jakie Wy tu utargi robicie
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 21:55   #3996
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
Ja w przyszlym tyg pojde sobie do gina i wtedy bede Wam dopiero plakac bo nie dosc ze pewnie mi powie, ze u mnie na porod sie jeszcze dlugo nie zanosi (a tez mam przeciez dziwne terminy...wg OM 11.02 a wg USG nawet 25.02) to pewnie mi jeszcze wyjdzie ze dziecko ma jakas mega niedowage...przeciez nikt mi nie wierzy ze ja juz w 9 miesiacu...i najgorsze jest to, ze oni nie mowia tego zeby mnie pocieszyc, tylko naprawde ten moj brzuch jest malutki ;/ dzis mi jedna wykladowczyni powiedziala, ze ona jest w ciazkim szoku jak mnie widzi, bo gdyby nie to ze nosze dosc obcisle ubrania, to by nie powidziala nawet ze jestem w ciazy... Moja mama tez mi wciaz mowi, ze ona nie wie jak mi sie to dziecko tam miesci...i tez sie zaczynam bac troche...jeszcze jak mi powie ze moje dziecko wazy nawet te 2500g to sie bede cieszyc...bo boje sie zeby nie bylo przypadkiem mniej...
to pochwal się swoim brzuszkiem ja ciągle się zastanawiam jak tam u Ciebie jeśli gin nic nie mówi to nie ma się co martwić moja kumpela na dzień przed porodem wyglądała jak ja w 5mc a ma zdrową śliczną córę
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 21:56   #3997
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

no ale ruchy normalnie odczuwasz?
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 21:56   #3998
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez agape Pokaż wiadomość
mnie to się początek lutego marzy ale jeśli lilijka zobowiąże się do wcześniejszego porodu to może i być ten 9 luty ale nam się marzy
taa ja już mogę iść rodzić a pomarzyć zawsze można
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 21:57   #3999
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ja mam jutro USG zobaczymy więc ile mój klocuś przytył no i gdzie ma pupkę...ale czuję nadal na dole nóżki chyba jednak
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 22:00   #4000
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

taaa dokladnie marzyc se mozemy a i tak wyjda kiedy chca :P, a 9 luty to ja mam skalkulowany, bo od 14 maz ma urlop, dwa dni czyli czw, piatek wezmie okolicznosciowego, a w srode urlop na zadanie i potem ja wroce 14 juz do domku to cale dwa tygodnie razem
Jesuis ja ruchy odczuwam i to bardzo bardzo mocno
To ja zalaczam moja pileczke z dzis
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1010371.jpg (22,3 KB, 37 załadowań)
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 22:05   #4001
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Wiecie co..a ja mam juz dość tej ciązy, i ostatnio tylko narzekam i narzekam.,wiem..ale końcówka jest straszna...rozstepy mam już chyba wszedzie, depilacja sprawia mi starszna trudność ( dziś sie az popłakałam ) umyłam naczynia i kregoslup mnie tak bolał ze musiałam sie połozyc, czuję sie taka słaba, niezgrabna i ociężała...Powiedzcie, że tez tak macie... j chce juz moja córeczke...
A powiedzcie w skonczonym 35 tygodniu dziecko jest zdolne do przezycia poza łonem matki, samo bez specjalnej pomocy medycznej??Ma już wykształcone płucka???

Oświadczam, że mąż przekonał mnie dziś do zakupu tańszego wózka niż planowaliśmy .Chcielismy taki wypasiony za ok 1000/1200 zł...Albo baby merc kolekcja 2010 albo tako jumper...ale ustaliliśmy , że kupimy baby merc ale starszy model i tanszy, z przesyłka bedzie nas kosztował jakies 650 zł. Po pierwsze zapowiada sie , że sami bedziemy musieli kupic wozek, tescie narzekaja ze nie maja pieniedzy a jak beda chcieli sie dołozyc np. 300 zł to nas wózek bedzie kosztował tylko 350zł a dla nas to ważne. Stwierdzilismy, że wazniejsze od wypasionego wózka jest to bym mogla jak najdluzej byc z mała w domku a zeby tak było musimy jak najwiecej pieniazków odłożyc by dokładac co miesiąc do mojego zasiłku by jakos przezyc od wypłaty do wypłaty.
Pewnie marzył mi sie nowoczesny zgrabny wózeczek ale cóż..ten tez jest ładny a ile tańszy...a jednak w naszej sytuacji cena odgrywa role...poza tym mielismy kupować drogi wozek by juz byl na dwoje naszych dzieci bo tyle planujemy, ale doszlismy do wniosku, ze druga dzidzia tez bedzie miala nowy wozek, ze nie bedziemy wyrózniać, i ze i tak moda sie zmienia a ze planujemy dzidzie za 3 lata to tym bardziej..ale sie rozpisałam..podaje link i ocencie co myslicie i doradźcie..czy róż+popiel czy fiolet+wrzos
Mi sie osobiscie ten drugi bardziej podoba oryginalny kolorek i mój..
http://allegro.pl/wozek-baby-merc-ag...400327787.html
Może uda mi sie jeszcze was nadrobic, zanim mąz mnie do wyrka zawoła..a jak nie to jutro.. w każdym bądź razie życze spokojnej i przespanej nocki
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 22:06   #4002
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
taaa dokladnie marzyc se mozemy a i tak wyjda kiedy chca :P, a 9 luty to ja mam skalkulowany, bo od 14 maz ma urlop, dwa dni czyli czw, piatek wezmie okolicznosciowego, a w srode urlop na zadanie i potem ja wroce 14 juz do domku to cale dwa tygodnie razem
Jesuis ja ruchy odczuwam i to bardzo bardzo mocno
To ja zalaczam moja pileczke z dzis
rzeczywiście Ty to masz plany żeby to się tak dało
a brzuszek ładny- okrąglutki
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 22:10   #4003
olbka
Zadomowienie
 
Avatar olbka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: z pięknego miasta :)
Wiadomości: 1 341
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
A powiedzcie w skonczonym 35 tygodniu dziecko jest zdolne do przezycia poza łonem matki, samo bez specjalnej pomocy medycznej??Ma już wykształcone płucka???
czy róż+popiel czy fiolet+wrzos
Mi sie osobiscie ten drugi bardziej podoba oryginalny kolorek i mój..
http://allegro.pl/wozek-baby-merc-ag...400327787.html
Może uda mi sie jeszcze was nadrobic, zanim mąz mnie do wyrka zawoła..a jak nie to jutro.. w każdym bądź razie życze spokojnej i przespanej nocki
tak, dziecko ma wykształcone płucka i spokojnie może przeżyć
ja stawiam na róż i popiel bardzo ładny wózek swoją drogą!
__________________
Nadzieja umiera ostatnia...

http://www.suwaczki.com/tickers/km5supjyv0nppsj9.png

Kasia
olbka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 22:13   #4004
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ligotko śliczny brzuszek, a jakie plany!!
Justine też tak mamy!!!!!!! nie jesteś sama, a co do wózka to Ty chyba fiolet lubisz prawda??
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 22:21   #4005
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
ligotko śliczny brzuszek, a jakie plany!!
Justine też tak mamy!!!!!!! nie jesteś sama, a co do wózka to Ty chyba fiolet lubisz prawda??
Fajnie, że mówicie, że ładny
Oj tak Lilijko fiolet bardzo lubie..ale prawiewszystko mam w pokoju fioletowe...wózek wzięłabym róz i popiel dla odmiany, ale taki sam kupiła moja kolezanka , była pierwsza, nie chce małpowac..to wezme fiolet chyba...jest słodki, coraz bardziej mi sie podoba...
Kłade sie, jestem zmeczona bardzo...
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 22:24   #4006
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Fajnie, że mówicie, że ładny
Oj tak Lilijko fiolet bardzo lubie..ale prawiewszystko mam w pokoju fioletowe...wózek wzięłabym róz i popiel dla odmiany, ale taki sam kupiła moja kolezanka , była pierwsza, nie chce małpowac..to wezme fiolet chyba...jest słodki, coraz bardziej mi sie podoba...
Kłade sie, jestem zmeczona bardzo...
a mi się podoba ten popiel róż tylko wiem, że lubisz fiolet a koleżanką się nie przejmuj, weź taki, jaki Ci się podoba.
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 22:29   #4007
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Justine mnie też się podoba róż i popiel, ale to może dlatego że ostatnio mam wstręt do fioletu a wózek fajny

Ligotko cieszę się że Cię pocieszyłam. A skoro mój lekarz (a pytałam go o to) w ogóle nie kazał mi się przejmować niewielką wagą dziecka, to wszystko jest OK Wręcz powiedział mi że dziecko jest zupełnie zdrowe, a z wagi mam się cieszyć, bo z moją budową to tylko lepiej dla mnie, łatwiej urodzić
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 22:48   #4008
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Dobry wieczór Mamuśki!
Dzień mnie nie było a już drugą godzinę nadrabiam, no ale ja sobie nie odpuszczam i czytam każdą po kolei co naskrobała

Ja jestem z wizyty mega zadowolona, mały jest strasznym szajbuskiem, denerwował się niesamowicie na KTG, wigibaski robił, piruety, tańce, hulanki Wyniki w porządku, szyjka zamknięta, zero skurczy, nic nie zapowiada porodu, mam o nim nawet nie myśleć w najbliższym czasie he he he

Cały dzień spędziliśmy u rodziców jednych i drugich, oczywiście nie muszę wspominać, że nażarłam się jak prosiak, moje upragnione mamusiowe kotleciki mielone ptasie mleczko moi rodzice dla męża (bo jest fanem) specjalnie sernik upiekli, teściowa z kolei naszykowała nam roladki wieprzowe z serem, jakieś pieczenie tak więc do domu przywieźliśmy ze 3 reklamówki jedzenia, boszzzzzzz, gotować to chyba ze dwa tygodnie nie będę, żeby to pozjadać

Wracając skoczyliśmy jeszcze kupić parę kosmetyków da mnie, a co tam, mały słonik też chce czuć się piękny

Justine ja też miałam ostatnio kilka takich nerwowych dni pod rząd, normalnie nie mogłam siebie poznać, albo ryczałam cały dzień, albo potrafiłam coś tak wstrętnego powiedzieć mężowi, nagadać takich głupot, a później z wyrzutów sumienia znów na nowo wyć do księżyca jaka wstrętna baba ze mnie. Tak więc to chyba normalne na tym etapie Uszka do góry

Ogólnie fajny dzień ale umęczona jestem okrutnie. Aaaaaaa jeszcze rano kurier zawitał do nas z fotelikiem z bazą. Tym który nam Stokrota upatrzyła na allegroszu. Stokrota raz jeszcze buziaki dla Ciebie Fotelik super jest!

Mamuśki przespanej nocy życzę i łagodnych poranków
__________________
10.02.2011.
nasz synek jest już z nami
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 23:06   #4009
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

S_a_j - ptasie mleczko...

A co do humorów, to ja po prostu podziwiam mojego TŻ że jeszcze nie uciekł, bo w ostatnich dniach jestem straaaasznie nieznośna...
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-19, 23:46   #4010
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ligotka fajny brzuszek moj jest jakis taki....dziwny... Wy wszystkie macie takie fajne ksztaltne a moj to taki "bez wyrazu"

Cytat:
Napisane przez agape Pokaż wiadomość
to pochwal się swoim brzuszkiem ja ciągle się zastanawiam jak tam u Ciebie jeśli gin nic nie mówi to nie ma się co martwić moja kumpela na dzień przed porodem wyglądała jak ja w 5mc a ma zdrową śliczną córę
Ok, to wstawiam fotke

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
no ale ruchy normalnie odczuwasz?
Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
ja mam jutro USG zobaczymy więc ile mój klocuś przytył no i gdzie ma pupkę...ale czuję nadal na dole nóżki chyba jednak
Taak ruchy sa, chociaz coraz rzadziej

3mam kciuki za jutrzejsze usg zeby sie Grześ obrocil



No wiec macie fotke mojego brzuchola i moj wystajacy pepek widac niestety kiepska jakosc, bo robilam kamerka a w tym swietle to lipa wychodzi...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Obraz 074.jpg (37,1 KB, 88 załadowań)
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 00:06   #4011
Stokrotka81
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotka81
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 152
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez s_a_j Pokaż wiadomość
Ogólnie fajny dzień ale umęczona jestem okrutnie. Aaaaaaa jeszcze rano kurier zawitał do nas z fotelikiem z bazą. Tym który nam Stokrota upatrzyła na allegroszu. Stokrota raz jeszcze buziaki dla Ciebie Fotelik super jest!
ciesze sie ze fotelik bardzo wam sie podoba i oby sluzyl jak najlepiej

to i ja sie wam pozale , a co... nosi mnie już drugi dzien...

moj Synek ma jutro urodziny, a tesciowa wczoraj dzwoni do mojego Tż i pyta kiedy imprze szykuje... a ja mowie na to ze jak tesc przyjedzie z tortem to impreza bedzie(dziadek sam sie zaoferowal jak bylismy tam 6 stycznia)

na co tesciowa ze tesc zartowal , i ze on najprawdopodobniej wogole nie przyjedzie(Kamil puki co jedyny wnuk- a tescia nie bylo na 1 ur, zobaczyl go 3 m-ce po ur malego jak sami pojechalismy odwiedzic tesciow, na chrzcinach tez nie bylo-bo nie po drodze- i ciagle sie dopytuje(teść) czego maly nie chce sie z nim witac, z nim byc , wygania go z pokoju gdzie jest)

wiec ja powiedzialam ze moje dziecko w czwartek ma urodziny i w czwartek bedzie tort... a czy jak ona przyjedzie w niedziele to nie wiem czy jeszcze go zostanie...

i generalnie mam to w d... - ona mysl ze da kase i po sprawie,

pozalilam sie dzis mamie, a ta mowi ze mialam takich samych dziadkow... to ja na to ze oni mieli 17 wnuczat i wybierali sobie kogo lubia a kogo nie... ja bylam nielubiana, A MOJE DZIECKO TO PIERWSZY WNUSIO

i dzis generalnie pieklam placki, juto przeloze bo juz nie mam sil

Kasiu gratuluje Klaudynki
__________________
Stokrotka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 00:23   #4012
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Stokrotka81 Pokaż wiadomość
ciesze sie ze fotelik bardzo wam sie podoba i oby sluzyl jak najlepiej

to i ja sie wam pozale , a co... nosi mnie już drugi dzien...

moj Synek ma jutro urodziny, a tesciowa wczoraj dzwoni do mojego Tż i pyta kiedy imprze szykuje... a ja mowie na to ze jak tesc przyjedzie z tortem to impreza bedzie(dziadek sam sie zaoferowal jak bylismy tam 6 stycznia)

na co tesciowa ze tesc zartowal , i ze on najprawdopodobniej wogole nie przyjedzie(Kamil puki co jedyny wnuk- a tescia nie bylo na 1 ur, zobaczyl go 3 m-ce po ur malego jak sami pojechalismy odwiedzic tesciow, na chrzcinach tez nie bylo-bo nie po drodze- i ciagle sie dopytuje(teść) czego maly nie chce sie z nim witac, z nim byc , wygania go z pokoju gdzie jest)

wiec ja powiedzialam ze moje dziecko w czwartek ma urodziny i w czwartek bedzie tort... a czy jak ona przyjedzie w niedziele to nie wiem czy jeszcze go zostanie...

i generalnie mam to w d... - ona mysl ze da kase i po sprawie,

pozalilam sie dzis mamie, a ta mowi ze mialam takich samych dziadkow... to ja na to ze oni mieli 17 wnuczat i wybierali sobie kogo lubia a kogo nie... ja bylam nielubiana, A MOJE DZIECKO TO PIERWSZY WNUSIO

i dzis generalnie pieklam placki, juto przeloze bo juz nie mam sil

Kasiu gratuluje Klaudynki
Eeee tesciami sie nie przejmuj tym bardziej jak tesc taki troche negatywnie nastawiony na spotkania z Twoim synkiem...skoro Maly tez go nie lubi, to nie bedzie mu przykro, ze dziadek nie przyszedl w dniu jego urodzin,a dopiero w niedziele (o ile w ogole sie pojawi). I dobrze powiedzialas, ze ma w czwartek i wtedy wyprawiasz urodziny
Chociaz ja pamietam, ze jak bylam mlodsza i jeszcze wyprawialismy dla wszystkich moje urodziny, to zawsze bylo to w sobote, ale to ze wzgledu na to, ze raczej kazdy sie jeszcze wtedy chetnie spotykal, wiec zeby kazdemu pasowalo, to bylo w dzien wolny ale jak oni tacy dziwni to olac ich
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 01:07   #4013
Milacik
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 76
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ligotko, jaki piekny brzuszek!!!

cuuudo!!!!!!

moj chyba wiekszy i zaczyna opadac
do 6 lutego troche, ale.....


Justine1988, tez sie tak meczylam i przejmowalam i martwilam i dopiero zaczynam sie luzowac powoli (wlasnie skonczone 37 tygodni, dziecie juz nie bedzie wczesniakiem, nawet gdy teraz urodze, uffffffffffff). Na razie robie wszystko, zeby jeszcze ciut wytrzymac i zeby mala miala lepiej.
Czyli w zasadzie to nic nie robie


weraa11, Ty po prostu jestes straszny szczuplaczek)
brzuszek masz piekny
a smukly jak Ty sama


A propos rodzicow czy tesciow.
Ja mam zarazem szczescie i nieszczescie byc daleko od wszystkich - czyli mozna powiedziec, ze zero stresu, jak rowniez zero wsparcia od rodziny. Tak chcialam i tak mam...
Sa plusy i minusy.

Moi rodzice przyleca do nas na poczatku marca, na co dzien zostaje Skype.
Mam szczescie, bo sa bardzo kochani i stesknieni bardzo i totalnie zeswirowani na punkcie Natalki, a to w ogole pierwsze i bardzo dlugo oczekiwane wnucze.
Czekamy jeszcze na dzidzie, a ja od dawna wiem, ze chcieliby nie tylko nas widziec na zywo czesciej, ale najchetniej to zatrzymac u siebie nasza mala!!!

Druga babcia mieszka za granica i sie nie zapowiadala z wizyta poki co
Meza tato zmarl nagle rok temu i wnusie zobaczy tylko "z gory".

Heh, ja mam latwo, bo wiem, ze rodzice i brat kochaja, mysla i przynajmniej sercem sa ze mna, a jak trzeba zrobiliby wszystko, by pomoc.
Ale moj kochany mezyk w swej debiutanckiej roli taty nie ma wsparcia od nikogo z rodziny...
niestety. To ja i corcia "w drodze" jestesmy jego calym rodzinnym wsparciem

Edytowane przez Milacik
Czas edycji: 2011-01-20 o 01:45 Powód: dolaczony komentarz
Milacik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 02:27   #4014
Chantalle
Raczkowanie
 
Avatar Chantalle
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 445
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

nie spimy
__________________
Aparatka:
góra i dół-system DAMON od 23.12.2009

SLEEP WITH ME, SLEEP WITH MY PIT BULL !!!
Moje dziewczynki:
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37k6nlp0b0isba.png
Chantalle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 03:16   #4015
olbka
Zadomowienie
 
Avatar olbka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: z pięknego miasta :)
Wiadomości: 1 341
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

nie śpimy, nie śpimy, skurcze mamy ale co 12-15 minut, więc luuuzzz... No i delikatne, takie na @...

Wera, jak ten Twój TŻ jeszcze raz powie, że jesteś gruba czy coś, to ja osobiście mu . Litości, przecież po porodzie w tydzień odzyskasz sylwetkę!
__________________
Nadzieja umiera ostatnia...

http://www.suwaczki.com/tickers/km5supjyv0nppsj9.png

Kasia
olbka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 07:01   #4016
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

nie za łaskawa ta noc dla mnie, oj nie wcinam kanaposa, pobuszuję po necie i może uda się potem jeszcze na chwilkę wskoczyć do łózka. Coś źle mi się oddycha :/
__________________
10.02.2011.
nasz synek jest już z nami
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 07:25   #4017
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Dziekuje za mile slowa nt mojego brzuszka
TŻ na szczescie juz siedzi cicho... Chociaz jak czasem sobie tak lezymy, to sie smieje, ze to takie smieszne ten wystajacy i caly twardy brzuch mimo, ze sie lezy
A w nocy mnie troche zdziwil bo dostalam od niego smsa ze moze mnie dzis ze szkoly odebrac sam na to wpadl, chyba pierwszy raz w zyciu...

saj mi tez sie czasem zle oddycha, ale chyba dlatego, ze wciaz mam wysoko brzuch a Oliwka czasem wpycha mi sie pod zebra... Wiec moze u Ciebie to ten sam powod?
Zazdroszcze, ze mozesz sobie pospac jeszcze ja zaraz lece na praktyki a potem na zajecia...;/
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 07:32   #4018
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
saj mi tez sie czasem zle oddycha, ale chyba dlatego, ze wciaz mam wysoko brzuch a Oliwka czasem wpycha mi sie pod zebra... Wiec moze u Ciebie to ten sam powod?
Zazdroszcze, ze mozesz sobie pospac jeszcze ja zaraz lece na praktyki a potem na zajecia...;/

u mnie też brzuch jeszcze wysoko i to na pewno od tego trzeszczę jak traktor. Tej szkoły Twojej to ja Ci współczuję z jednej strony, bo sama zaszlam w ciąże kończąc 5 rok. U mnie co prawda inna sytuacja bo ja już po sesji byłam, tylko obrona mnie czekała. Ale ja (już tu wiele razy o tym pisalam) fatalnie znosiłam początek ciąży (kilkanaście razy dziennie wymiotowałam, 5 miesięcy praktycznie przeleżane w łóżku). No i nad tym kiblem biedna uczyłam się do tej obrony, potem miałam ten egzamin, na którym modliłam się tylko, żeby nie zwymiotować na swojego promotora
Tak więc jako niedawna studentka kibicuję Ci i trzymam kciuki za Ciebie
__________________
10.02.2011.
nasz synek jest już z nami
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 07:39   #4019
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez s_a_j Pokaż wiadomość
u mnie też brzuch jeszcze wysoko i to na pewno od tego trzeszczę jak traktor. Tej szkoły Twojej to ja Ci współczuję z jednej strony, bo sama zaszlam w ciąże kończąc 5 rok. U mnie co prawda inna sytuacja bo ja już po sesji byłam, tylko obrona mnie czekała. Ale ja (już tu wiele razy o tym pisalam) fatalnie znosiłam początek ciąży (kilkanaście razy dziennie wymiotowałam, 5 miesięcy praktycznie przeleżane w łóżku). No i nad tym kiblem biedna uczyłam się do tej obrony, potem miałam ten egzamin, na którym modliłam się tylko, żeby nie zwymiotować na swojego promotora
Tak więc jako niedawna studentka kibicuję Ci i trzymam kciuki za Ciebie
No tak, lekko tez nie mialas, ale dalas rade czego Ci GRATULUJE
Ale u mnie tez juz chyba bedzie ok...tyle tylko, ze jeszcze musze te 3 dni pochodzic na zajecia, potem we wtorek egzamin i koniec A pozniej to juz na indywidualny sobie przejde i mam nadzieje, ze jakos sobie poradze...
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 07:50   #4020
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

wiecie co miałam takie głupie sny - okropne tak sie strasznie w nich bałam o jakiś potworach - takie horrory. No i obudziłam się na brzuchu . Ale mała się rusza od razu zaczęłam sie za brzuszek łapać żeby ją wyczuć uff.
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.