Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV - Strona 145 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-20, 11:25   #4321
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
gucia i jak dzis ruszac sie mozesz po tym fitnesie?

agatka super, ze wyniki ok. pomidorowa z ziemniakami? nie jadlam nigdy.

martucha faktycznie kiepskki interes ma Twojmaz z Twoimi rozrywkami.

Skoku wczoar czesc dalsza, od 17 ciurkuem do 23 wisiala na mnie. i pozniej w nocy z krotkimi przerwami.
oj kochana, lepiej nie pytaj... paralityk ze mnie dzisiaj straszny! Ale warto....chyba.

Mam nadzieje, że Zuzia szybko przejdzie ten skok. Trzymam kciuki, a teraz mocno przytulam!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 11:31   #4322
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
no ja to tylko u babci spotkałam. Nawet Kika (siostra babci) nie robi tego jajka. Ja lubię bardzo.

A co do ospy, to żona mojego kolegi z pracy teraz przechodziła i wylądowała w szpitalu. Nie dość, ze jakieś ropne krosty jej się porobiły, do tego liszaje, leczy się już 3 tyg, 3tyg jest na antybiotykach i poprawy nie ma. Dalej ją swędzi - koszmar. Cieszę się, że przechodziłam ospę jak byłam dzieckiem!
nie na darmo mówią, że miłość jest jak ospa - im później przychodzi tym cięższy ma przebieg
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 11:34   #4323
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Pytanie
Chcę napisać takie zdanie:

Osobom/Ludziom w tym wieku wydaje się, że nie obwiązują ich żadne reguły.

Osobom czy ludziom?
bo niby osoba to l.poj. i nie wiem...
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 11:36   #4324
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

mi bardziej osobom passuje
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 11:41   #4325
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
nie na darmo mówią, że miłość jest jak ospa - im później przychodzi tym cięższy ma przebieg
dobre!

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Pytanie
Chcę napisać takie zdanie:

Osobom/Ludziom w tym wieku wydaje się, że nie obwiązują ich żadne reguły.

Osobom czy ludziom?
bo niby osoba to l.poj. i nie wiem...
Wydaje mi się, że bez różnicy.
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 11:46   #4326
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Klion, nie wiem czy Ci już mówiłam, ale strasznie podoba mi się Twój avatarek!
Guciu dziękuję ja też go bardzo lubię
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 11:50   #4327
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Pytanie
Chcę napisać takie zdanie:

Osobom/Ludziom w tym wieku wydaje się, że nie obwiązują ich żadne reguły.

Osobom czy ludziom?
bo niby osoba to l.poj. i nie wiem...
ja bym napisała
" Osobom w tym wieku"

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
hej
madzialenka beco odradzam z tego co wiem nie jest to marka godna polecenia , ja mam zmywarkę którą moja teściowa wygrała i nam ją zostawiła a zaznaczam to że leży on od dwóch lat na strychu i chyba szybko jej nie podłączymy , dopóki nie zrobimy remontu dalej , co oczywiście odwleka się w czasie ponieważ nie mamy kasy na to żeby robić remont , więc sobie poczekam jeszcze

martucha ja również lubię czytać książki ale u ciebie to już chyba mania bo ja tak bym nie mogła non stop czytać , moje czytanie teraz skupia się na książkach dotyczących moich studiów , a zresztą Dominik nie daje za wiele zrobić

anika nie ma reguły że jak szczupła dziewczyna to mu się jej to dziać, ja czegos takiego nie miałam a w biodrach mam 82 cm już po ciązy a zaznaczam że wcześniej miała węższe bo po ciąży mi zostały , jednymy problem był tylko taki czy jeśli dziecko będzie duże to mogę mieć problem z urodzeniem go siłami natury, ale myślę że na to też nie ma reguły bo nawet jak kobieta jest grubsza i ma szerokie biodra to też może nie urodzić normalnie bo dziecko będzie duże
nie ma co porównywać każda ciąża , każdy poród i każde dziecko jest inne


AgatkaL a robiłaś przerwy jakies w braniu tabletek , mój gin zawsze powtarzał że muszą być takie przerwy żeby właśnie nie było potem problemów

katunia uważaj na dzidziola bo to jest niebezpieczne dla niego , trzymaj z daleka męża jeśli ma jelitówką
emilia co tam u ciebie słychać ?

misqa jak tam u ciebie ?

kurcze pogoda do du.py nawet nie wychodzę z domu z Dominikiem bo panuje normalnie u mnie ospa także wolę zaoszczędzić Dominikowi dodatkowych chorób szczególnie teraz

musze zadzwonić umówić się na szczepienia

a wogóle to weszłam dzisiaj na wagę i aż mi się gęba uśmiechnęła hhh... a zrobiłam to bo weszłam w swoje spodenki które kupiłam 4 lata temu gdzie byłam szczuplutka i ważę 46 kg czyli ok , jeszcze tylko jakby jeszcze moje piersi wróciły do swojego rozmiaru to by było super

to tez KAsiu napisalam nie raz ze nie ma zadnej reguły wszystko zalezy od ogranizmu danej kobiety
nie ma sie co za wczasu nakrecac ze bedzie zle

mnie to spojenie potwornie boli a kuzynkę meza ktora jest jeszcze szczuplejsza niz ja nic nie bolało...

no ale myślę ze większe prawdopodobieństwo łatwiejszego porodu będzie miała dziewczyna z szerokimi biodrami niz ta z wąziutkimi
bynajmniej tak lekarka mówiła


ja to dopiero wstałam z łóżka tak mnie potwornie boli do tego mam takie popuchnięte nogi całe zaczerwienione i jak dotknę to mi się taki biały placek robi... na brzuchu to samo
a dłonie masakra nie umiem nawet zacisnąć porządnie pięści bo potwornie boli
tak jak bym parę ton węgla przerzuciła łopatą...
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 11:50   #4328
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość

współczuje... ale tak to juz jest z tymi fachowcami, tez mam z nimi takie przeboje. blacharza nie moge sie doprosic aby przyszedl zobaczyc co jest nie tak z dachem, facet od płytek co prawda zrywał mozaike ale i tak srednio poprawił, ci co tynkowali dom tez uznali, ze sa stratni i w ogole, ze po co sie tego podjeli bla bla... no i tak bym mogla jeszcze wymieniac.
Niech poprawi co tylko możliwe(ale pod wasza kontrola), a pozniej jak najszybciej sie pozegnajcie. ja tez mam juz nerwy zszargane.
Już mi lepiej jak poczytałam wasze odpowiedzi dzisiaj rano poszłam do mieszkania. Umyłam całą podłogę zanim kafelkarz przyszedł, jeszcze raz obejrzałam płytki. Powiedział, że oczywiście widzi że te płytki sa przesunięte i to poprawi (okazało się , że rzad obok tez jest przesunięty ale za to w drugą stronę Oprócz tego w kuchni chyba 4 płytki były trochę krzywo, ale stwierdziłam, że może tylko pogorszyć i powiedziałam, żeby tylko jedną- najgorszą- poprawił i jeszcze jedną w innym miejscu (ale tam nie ma fug). Dzisiaj ma to poprawiać a jutro fugować I najlepsze : powiedział po raz kolejny, że pracuje za darmo, że mój mąż jest cwany, że z nikim sie jeszcze tak nie ściął jak z nami, że to mieszkanie jest jakieś pechowe i że zrobił wyjątek że przeszedł z nami na ,,Ty", bo gdyby nie to, to bym z nami ,,pojechał" i powiedział co o nas myśli ps. jest dwa lata młodszy od nas
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 11:54   #4329
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Już mi lepiej jak poczytałam wasze odpowiedzi dzisiaj rano poszłam do mieszkania. Umyłam całą podłogę zanim kafelkarz przyszedł, jeszcze raz obejrzałam płytki. Powiedział, że oczywiście widzi że te płytki sa przesunięte i to poprawi (okazało się , że rzad obok tez jest przesunięty ale za to w drugą stronę Oprócz tego w kuchni chyba 4 płytki były trochę krzywo, ale stwierdziłam, że może tylko pogorszyć i powiedziałam, żeby tylko jedną- najgorszą- poprawił i jeszcze jedną w innym miejscu (ale tam nie ma fug). Dzisiaj ma to poprawiać a jutro fugować I najlepsze : powiedział po raz kolejny, że pracuje za darmo, że mój mąż jest cwany, że z nikim sie jeszcze tak nie ściął jak z nami, że to mieszkanie jest jakieś pechowe i że zrobił wyjątek że przeszedł z nami na ,,Ty", bo gdyby nie to, to bym z nami ,,pojechał" i powiedział co o nas myśli ps. jest dwa lata młodszy od nas
Ale ma wyobraźnie!!no i gratuluję mu wysokiej samooceny

Najważniejsze, że przyszedł i że poprawi! To kiedy przeprowadzka?
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 12:01   #4330
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 12:05   #4331
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Już mi lepiej jak poczytałam wasze odpowiedzi dzisiaj rano poszłam do mieszkania. Umyłam całą podłogę zanim kafelkarz przyszedł, jeszcze raz obejrzałam płytki. Powiedział, że oczywiście widzi że te płytki sa przesunięte i to poprawi (okazało się , że rzad obok tez jest przesunięty ale za to w drugą stronę Oprócz tego w kuchni chyba 4 płytki były trochę krzywo, ale stwierdziłam, że może tylko pogorszyć i powiedziałam, żeby tylko jedną- najgorszą- poprawił i jeszcze jedną w innym miejscu (ale tam nie ma fug). Dzisiaj ma to poprawiać a jutro fugować I najlepsze : powiedział po raz kolejny, że pracuje za darmo, że mój mąż jest cwany, że z nikim sie jeszcze tak nie ściął jak z nami, że to mieszkanie jest jakieś pechowe i że zrobił wyjątek że przeszedł z nami na ,,Ty", bo gdyby nie to, to bym z nami ,,pojechał" i powiedział co o nas myśli ps. jest dwa lata młodszy od nas

no pogratulowac gościowi świetnego poczucia humoru!!!!

co za planat

nie dosc ze zrobił fuszerke to jeszcze smie miec jakies uwagi
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 12:12   #4332
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Rozbroił mnie tym ,,przejściem" na ty chyba nawet się roześmiłam
No i powiedział, że ciągle coś robił dodatkowo i za darmo. Tylko że wmomencie gdy to robił, to my uznaliśmy że dla niego to nie ma problemu, bo nie uprzedzał, że np. tynkuje i musi ktoś przyjśc i w ten tynk wsadzić puszki pod gniazdka elektryczne tylko sam je wstawiał. Albo gdy robił łazienkę to nie powiedział, że chce położyć kafle na wannie i musi ktoś ją zamontować, tylko sam wziłął wannę i ją ustawił. No i ja mu mówię, że jeżeli nie chciał tego robić to wystarczył powiedzieć, że ktoś musi teraz to zrobić, albo on może ale np. za 100 zł dodatkowo. A on że jest wielu fachowców, którzy na końcu wypunktowywują co zrobili i każą sobie płacić dodatkowo. Więc mówię, że bym takiemu nie zapłaciła jezeli się inaczej umawialiśmy, a on na to, ze wtedy taki fachowiec mógłby nam coś zbić, zepsuć Pytam się - grozisz mi? Powiedział, że on nie ma zamiaru nic nam rozwalić
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 12:13   #4333
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Wow! Rosi, cóż za odmiana!
Ja też się wybieram na zakupy, ale jakoś wybrać się nie mogę... może jutro po pracy skoczę, albo męża wyciągnę dzisiaj
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 12:27   #4334
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 12:28   #4335
Sysunia_d
Zakorzenienie
 
Avatar Sysunia_d
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 437
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość

A co do ospy, to żona mojego kolegi z pracy teraz przechodziła i wylądowała w szpitalu. Nie dość, ze jakieś ropne krosty jej się porobiły, do tego liszaje, leczy się już 3 tyg, 3tyg jest na antybiotykach i poprawy nie ma. Dalej ją swędzi - koszmar. Cieszę się, że przechodziłam ospę jak byłam dzieckiem!

AgatkaL, jeszcze lepsza aspiryna jest.

Ospa nie przyjemna choroba ja naszczescie przechodziłam ja lekko miała zaledwie 7 krostek
Cytat:
Napisane przez kolanka Pokaż wiadomość
AgatkaL- polopriryny nie polecam, jeśli juz lekarz Tobie ja zaleci, to ... nie będziesz miała wyboru. Poczytaj sobie skutki uboczne długoterminowego przyjmowania polopiryny, to odejdzie Tobie ochota na zarzywanie jej, ja przez nia mialam powazną nadpobudliwość z brakiem snu- coś okropnego.
Ja Polecam Aspiryne

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta

Dziewczyny wy to zawsze smaka zrobicie Uwielbiam pampuchy, racuchy, kluski ślaskie, kopytka mniam ! Wszystko pieknie ale pampuch to ja nie potrawie zrobić Tak wiec w tej kwestii zostaje mi sie obejsc smakiem - bo u nas takich rarytasów nie ma.

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
hej


anika nie ma reguły że jak szczupła dziewczyna to mu się jej to dziać, ja czegos takiego nie miałam a w biodrach mam 82 cm już po ciązy a zaznaczam że wcześniej miała węższe bo po ciąży mi zostały , jednymy problem był tylko taki czy jeśli dziecko będzie duże to mogę mieć problem z urodzeniem go siłami natury, ale myślę że na to też nie ma reguły bo nawet jak kobieta jest grubsza i ma szerokie biodra to też może nie urodzić normalnie bo dziecko będzie duże
nie ma co porównywać każda ciąża , każdy poród i każde dziecko jest inne

[

a wogóle to weszłam dzisiaj na wagę i aż mi się gęba uśmiechnęła hhh... a zrobiłam to bo weszłam w swoje spodenki które kupiłam 4 lata temu gdzie byłam szczuplutka i ważę 46 kg czyli ok , jeszcze tylko jakby jeszcze moje piersi wróciły do swojego rozmiaru to by było super
Kochana ty tu mówisz o spadnięciu piersi a ja jestem zachwycona ze mi zostały rozmiar wieksze , na biodra tez nie narzekam bo mi zostały 91 a miałam 87

I faktycznie ja jestem drobna - waska w biodrach a poród miałam szybki i łatwy - powiem ze lajtowy a dzidzia urodziła sie ponad 3 kg jedyny plus to taki ze na drugi dzien po porodzie juz brzucha nie miałam . Tak wiec nie musiałam sie meczyc zeby go zrzucic.

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
Piekna masz córcie i jak słodko spi

Cytat:
Napisane przez myszka_maj Pokaż wiadomość
hej kochane

Sysunia - u mnie wszystko ok ale czas biegnie jak szalony gdzie te czasy kiedy byłam z wami na bieżąco tez mam plany zeby wszytko nadrobic ale Tomus nie zawsze pozwala, teraz śpi ale jak wyczuje ze jestem na wizażu to pewnie zaraz sie obudzi

Mały od czasu do czasu marudzi ale i tak jest kochany, tylko ja ostatnio czuje sie zmęczona, mieśnie bolą itd....mam nadzieje ze przjedzie Tomek zaczyna już gaworzyć i śmieje sie już świadomie

mam do was prośbę...wielokrotnie na wątku oglądałam różne projekty pomieszczeń - wiec mam do was pytanko gdzie i jak zrobić taki projekt???? plissssss pomożcie

a to moje Kochanie - dziś ma 8 tygodni

Myszka jaki uroczy chłopczyk
__________________
25.07.2009 - Nasz Cudowny Dzień - Ślub

http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200304251135.png

17.11.2010 urodził sie nasz Skarbek
Sysunia_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 12:30   #4336
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

anika o tym puchnieciu nie zapomnij powiedziec ginowi.

gold jaki gosciu!! sam sobie winien. palantunio.
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 12:33   #4337
Sysunia_d
Zakorzenienie
 
Avatar Sysunia_d
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 437
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Rozbroił mnie tym ,,przejściem" na ty chyba nawet się roześmiłam
No i powiedział, że ciągle coś robił dodatkowo i za darmo. Tylko że wmomencie gdy to robił, to my uznaliśmy że dla niego to nie ma problemu, bo nie uprzedzał, że np. tynkuje i musi ktoś przyjśc i w ten tynk wsadzić puszki pod gniazdka elektryczne tylko sam je wstawiał. Albo gdy robił łazienkę to nie powiedział, że chce położyć kafle na wannie i musi ktoś ją zamontować, tylko sam wziłął wannę i ją ustawił. No i ja mu mówię, że jeżeli nie chciał tego robić to wystarczył powiedzieć, że ktoś musi teraz to zrobić, albo on może ale np. za 100 zł dodatkowo. A on że jest wielu fachowców, którzy na końcu wypunktowywują co zrobili i każą sobie płacić dodatkowo. Więc mówię, że bym takiemu nie zapłaciła jezeli się inaczej umawialiśmy, a on na to, ze wtedy taki fachowiec mógłby nam coś zbić, zepsuć Pytam się - grozisz mi? Powiedział, że on nie ma zamiaru nic nam rozwalić
No nie złe podejście do tematu
__________________
25.07.2009 - Nasz Cudowny Dzień - Ślub

http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200304251135.png

17.11.2010 urodził sie nasz Skarbek
Sysunia_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 12:37   #4338
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
anika o tym puchnieciu nie zapomnij powiedziec ginowi.

gold jaki gosciu!! sam sobie winien. palantunio.

dzis odstawiam sól moze to od zatrzymywania wody
ona dała mi preparat na poprawę krążenia wczoraj ale chyba jeszcze nie zaczał działać
Cyclo 3 forte
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 12:50   #4339
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
A gdzie te sweterki kupujesz? Kurcze, też by mi się jakiś taki rozpinany przydał... ale właśnie czarny

Dzisiaj pierwszy raz od jakiegoś czasu ubrałam czerwony żakiet i wszyscy mi mówią, że dobrze wyglądam - chyba te kolory jednak nie są takie złe (ostatnio też pomykam w sukience czerwonej i też robi wrażenie - hmm chyba polubię ten kolor)

cieszę się, że przepis się przyjął A farsz - szpinak z fetą, czy innym serem? Ja robię z fetą albo z fetą i lazurem... i ostatnio dodaję też suszone pomidory. Zresztą szpinak z fetą i lazurem i suszonymi pomidorami to mój ulubiony sos do makaronu.

Cytat:
Napisane przez Sysunia_d Pokaż wiadomość
Ospa nie przyjemna choroba ja naszczescie przechodziłam ja lekko miała zaledwie 7 krostek



Kochana ty tu mówisz o spadnięciu piersi a ja jestem zachwycona ze mi zostały rozmiar wieksze , na biodra tez nie narzekam bo mi zostały 91 a miałam 87

I faktycznie ja jestem drobna - waska w biodrach a poród miałam szybki i łatwy - powiem ze lajtowy a dzidzia urodziła sie ponad 3 kg jedyny plus to taki ze na drugi dzien po porodzie juz brzucha nie miałam . Tak wiec nie musiałam sie meczyc zeby go zrzucic.
TY SZCZĘŚCIARO!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!

ja też ospę przechodziłam bardzo lekko. Za to moja siostra cierpiała bardzo i miała mnóstwo krostek. Ja w ogóle miałam szczęście, bo każdą chorobę przechodziłam lżej niż moja siostra. pamiętam świnkę, ja w zasadzie nic nie miałam, a ona wyglądała jak chomik
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"


Edytowane przez Gucia0987
Czas edycji: 2011-01-20 o 12:52
Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 13:01   #4340
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Ale ta wit K, to chyba wpływa na lepsze krzepnięcie, a mi krzepnie za bardzo...
faktyczniena opak cię zrozumiałam

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
martucha ja również lubię czytać książki ale u ciebie to już chyba mania bo ja tak bym nie mogła non stop czytać , moje czytanie teraz skupia się na książkach dotyczących moich studiów , a zresztą Dominik nie daje za wiele zrobić
cóż zrobić jak się uwielbia czytać to czemu mam się od tego wzbraniać.. a skoro i mąż nie ma nic przeciwko - i Pat bo śpi... a to w jakiś sposób zarwę noc to wiesz....
a jeśli książka jest wciągająca to nie widzę przeszkód

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość

Marta-a zdradz jak twoja laurka wyglada ?
bo ja moja chce jakos skomponowac ze bedzie na niej foto i wyciete te odciski raczki i nozki i wlasnie nad zalaminowaniem sie zastanawiam-bedzie trwalsze.
wieczorkiem bo właśnie skończyłam a jedziemy na obiad do moich rodziców- jak wrócę to wrzucę

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
martucha faktycznie kiepskki interes ma Twojmaz z Twoimi rozrywkami.

Skoku wczoar czesc dalsza, od 17 ciurkuem do 23 wisiala na mnie. i pozniej w nocy z krotkimi przerwami.
no cóż lepiej 40 na książkę przeczytaną w jeden dzień niż na flaszkę na raz wypitą
współczuje skoku...

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Już mi lepiej jak poczytałam wasze odpowiedzi dzisiaj rano poszłam do mieszkania. Umyłam całą podłogę zanim kafelkarz przyszedł, jeszcze raz obejrzałam płytki. Powiedział, że oczywiście widzi że te płytki sa przesunięte i to poprawi (okazało się , że rzad obok tez jest przesunięty ale za to w drugą stronę Oprócz tego w kuchni chyba 4 płytki były trochę krzywo, ale stwierdziłam, że może tylko pogorszyć i powiedziałam, żeby tylko jedną- najgorszą- poprawił i jeszcze jedną w innym miejscu (ale tam nie ma fug). Dzisiaj ma to poprawiać a jutro fugować I najlepsze : powiedział po raz kolejny, że pracuje za darmo, że mój mąż jest cwany, że z nikim sie jeszcze tak nie ściął jak z nami, że to mieszkanie jest jakieś pechowe i że zrobił wyjątek że przeszedł z nami na ,,Ty", bo gdyby nie to, to bym z nami ,,pojechał" i powiedział co o nas myśli ps. jest dwa lata młodszy od nas
buhahahahhaahhahahahaa ale się ubiawiłam ahhahahha
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 13:25   #4341
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

a jaki jest ten przepis na Guciowe naleśniki ? bo mi gdzieś umknął, a ja uwielbiam naleśniki
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 13:40   #4342
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
a jaki jest ten przepis na Guciowe naleśniki ? bo mi gdzieś umknął, a ja uwielbiam naleśniki
Kochana przepis jest mojej teściowej: 1.5szk mleka, 1.5szkl wody gazowanej, 2 szklanki mąki i 2 jajka.

Kiedyś, tak jak Rosi, naleśniki mi nie wychodziły, większość lądowała w koszu. A te wychodzą! I to jeszcze jak!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 13:58   #4343
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Kochana przepis jest mojej teściowej: 1.5szk mleka, 1.5szkl wody gazowanej, 2 szklanki mąki i 2 jajka.

Kiedyś, tak jak Rosi, naleśniki mi nie wychodziły, większość lądowała w koszu. A te wychodzą! I to jeszcze jak!
Dzięki Guciu Ja robię na oko i często mi nie wychodzą, także następnym razem wypróbuję z Twojego przepisu.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 14:49   #4344
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
mi bardziej osobom passuje
Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Wydaje mi się, że bez różnicy.
Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
ja bym napisała
" Osobom w tym wieku"
Dzięki dziewczyny, tak napisałam

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Pyszności A jaka dawka cholesterolu

Raz kiedyś można sobie pozwolić zresztą kotlety też z tłuszczu, więc niewielka różnica

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta


Cytat:
Napisane przez Sysunia_d Pokaż wiadomość
Kochana ty tu mówisz o spadnięciu piersi a ja jestem zachwycona ze mi zostały rozmiar wieksze , na biodra tez nie narzekam bo mi zostały 91 a miałam 87

I faktycznie ja jestem drobna - waska w biodrach a poród miałam szybki i łatwy - powiem ze lajtowy a dzidzia urodziła sie ponad 3 kg jedyny plus to taki ze na drugi dzien po porodzie juz brzucha nie miałam . Tak wiec nie musiałam sie meczyc zeby go zrzucic.
Pozazdrościć!
Pocieszyłaś mnie z tym porodem chyba zmierzę się dzisiaj ile mam w biodrach, haha
I brak brzucha... fajnie! Mi może zostać, bo nawet teraz jak tyje to tylko w brzuch więc tak jakby jest on "podatny"
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 15:43   #4345
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
wowwwww super że sweterek w innym kolorku ;D

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Kochana przepis jest mojej teściowej: 1.5szk mleka, 1.5szkl wody gazowanej, 2 szklanki mąki i 2 jajka.

Kiedyś, tak jak Rosi, naleśniki mi nie wychodziły, większość lądowała w koszu. A te wychodzą! I to jeszcze jak!
robie z identycznego przepisu tylko dodaje jeszcze 2 łyżki oleju i już nie muszę smarować blachy są pyszne
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2011-01-20 o 15:44
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 15:53   #4346
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
robie z identycznego przepisu tylko dodaje jeszcze 2 łyżki oleju i już nie muszę smarować blachy są pyszne
czyli wylewasz ciasto na patelnie bez tłuszczu?
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 16:22   #4347
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Rozbroił mnie tym ,,przejściem" na ty chyba nawet się roześmiłam
No i powiedział, że ciągle coś robił dodatkowo i za darmo. Tylko że wmomencie gdy to robił, to my uznaliśmy że dla niego to nie ma problemu, bo nie uprzedzał, że np. tynkuje i musi ktoś przyjśc i w ten tynk wsadzić puszki pod gniazdka elektryczne tylko sam je wstawiał. Albo gdy robił łazienkę to nie powiedział, że chce położyć kafle na wannie i musi ktoś ją zamontować, tylko sam wziłął wannę i ją ustawił. No i ja mu mówię, że jeżeli nie chciał tego robić to wystarczył powiedzieć, że ktoś musi teraz to zrobić, albo on może ale np. za 100 zł dodatkowo. A on że jest wielu fachowców, którzy na końcu wypunktowywują co zrobili i każą sobie płacić dodatkowo. Więc mówię, że bym takiemu nie zapłaciła jezeli się inaczej umawialiśmy, a on na to, ze wtedy taki fachowiec mógłby nam coś zbić, zepsuć Pytam się - grozisz mi? Powiedział, że on nie ma zamiaru nic nam rozwalić
skad Wy macie tego fachowca?
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 16:26   #4348
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Klion ja też tak robię, że tłuszcz dodaję do ciasta, a później na suchą patelnie wylewam.


Jakoś nie mogę się wbić w rozmowę...

U nas ok, dzidzia kopie już dość mocno, za nami już 24 tygodnie (w trakcie 25). W poniedziałek idziemy na wizytę i na usg "połówkowe".

Tż po L4 wrócił do pracy...był na zwolnieniu tylko tydzień ale zauważyłam zmianę w jego zachowaniu jest spokojniejszy i jakoś lepiej nam się układa. Mam nadzieję że ten odpoczynek mu pomógł chociaż troszkę odpocząć psychicznie.
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 16:34   #4349
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
dziewczyneczki mam przeswietne wieści

dziadek wrócił do domu lekarze wykluczyli szpiczaka i postawili diagnozę zaawansowana osteoporoza jeszcze cos sie dzieje z kręgosłupem ale to wymaga jeszcze dodatkowych badań
dziadek dostał garsc recept do wykupienia i skierowanie do takie świetnego specjalisty od właśnie osteoporozy ale to już prywatnie musi bo ten lekarz tylko ma prywatną praktykę i tam ma sie dalej wyjasnic czy będzie tylko farmakologicznie się leczyć czy tez będzie miał operacje
super wiesci, jeszcze wiecej zdrowia dla dziadka

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
dziewczyny u meza na terenie gdzie ma hale płoną zakłady chemiczneco prawda meza hala stoi tak na uboczu ale...

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne...wiadomosc.html
mam nadzieje, ze do meza nie dotarło

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Hej
Odebrałam już wczorajsze wyniki badań, wszystko jest ok poza czasem krzepnięcia, jest trochę za krótki...cholera to od brania tabletek, jeszcze się zakrzepicy nabawię...chyba czas odstawić prochy...buuuu
chyba musisz doradzic sie gina co z tym zrobic

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
cześć

[
A i mam pytanie Pamiętacie jak nam teściowa miała kupić tę szafę do kuchni za to, ze jej mięso z miesiąc trzymaliśmy., Więc wczoraj mąż zawiózł zaprojektowaną przez nas szafę do wyceny i 1200zł i tak sobie pomyśleliśmy, że jak ją weźmiemy to w sumie sobie całą kuchnię zagracimy (bo to 2 m wysokości i 110cm długości) . I wpadłam na pomysł, że lepiej kupić sobie zmywarkę a ociekacz (80cm - 3 półki) przerobić na szafkę z półkami. Wczoraj zadzwoniliśmy do teściowej i ona powiedziała, że spoko kupi nam tę zmywarkę. Dziś jedziemy szukać jakieś. I powiedzcie mi na co mam zwrócić uwagę bo jestem w tym zielona. Wiem, że musi mieć 45 cm bo większa nam tam nie wejdzie.
Madzia my kupilsmy Boscha, ale na razie nie wiem ak sie sprawuje bo jest niepodłaczona. ja tez zielona w temacie zmywarek i interesowało mnie zuzycie wody i pradu, zmywanie na polowie wsadu, dodatkowo aquastop (choc my chyba tego nie mamy). Jakis swoj typ mialam, dodatkowo poprosiłam sprzedawce o pomoc i w jego typach byl rowniez nasz i ja kupilismy

[
Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Już mi lepiej jak poczytałam wasze odpowiedzi dzisiaj rano poszłam do mieszkania. Umyłam całą podłogę zanim kafelkarz przyszedł, jeszcze raz obejrzałam płytki. Powiedział, że oczywiście widzi że te płytki sa przesunięte i to poprawi (okazało się , że rzad obok tez jest przesunięty ale za to w drugą stronę Oprócz tego w kuchni chyba 4 płytki były trochę krzywo, ale stwierdziłam, że może tylko pogorszyć i powiedziałam, żeby tylko jedną- najgorszą- poprawił i jeszcze jedną w innym miejscu (ale tam nie ma fug). Dzisiaj ma to poprawiać a jutro fugować I najlepsze : powiedział po raz kolejny, że pracuje za darmo, że mój mąż jest cwany, że z nikim sie jeszcze tak nie ściął jak z nami, że to mieszkanie jest jakieś pechowe i że zrobił wyjątek że przeszedł z nami na ,,Ty", bo gdyby nie to, to bym z nami ,,pojechał" i powiedział co o nas myśli ps. jest dwa lata młodszy od nas
ale Wam się fachowiec trafil i jeszcze jak się rzuca. a z tym psuciem to wlanise chcialam ci wczesniej napisac bo ja juz tez o takich akcjach słyszałam, dlatego zasugerowałam, ze niech poprawia ale przy Was aby nie było zdziwienia. Ludzie potrafia byc wredni i msciwi, wiec lepiej miejscie na niego oko

a u nas jutro alarm zakladaja, boje sie, ze ktos moze nam sie wlamac, a za duzo juz waznych rzeczy w tym domu sie pojawilo.
Dzwoni facet od alarmu aby ustalic godzine, a ja go znowu dopytuje czy policzyl koszt alarmu, a on no tak jak sie umawialismy 1650, a ja na to : a mnie sie wydaje, ze do było cos koło 1500 (szczerze to nie pamietam, a maila usunelam ) a facet na to niech bedzie 1550 i jutro działmy hihi
ale fajnie
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-20, 16:40   #4350
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
czyli wylewasz ciasto na patelnie bez tłuszczu?
tak wtedy już na suchą patelnie i nic nie przywiera

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
U nas ok, dzidzia kopie już dość mocno, za nami już 24 tygodnie (w trakcie 25). W poniedziałek idziemy na wizytę i na usg "połówkowe".

Tż po L4 wrócił do pracy...był na zwolnieniu tylko tydzień ale zauważyłam zmianę w jego zachowaniu jest spokojniejszy i jakoś lepiej nam się układa. Mam nadzieję że ten odpoczynek mu pomógł chociaż troszkę odpocząć psychicznie.
super że dzidzia szaleje, daj znać co i jak po połówkowym
ciesze się że tż odpoczął na pewno mu to wyjdzie na dobre


Katuniu załączam fotki laurek - robiłam takie dzieciom na urodziny dziewczynki dostawały w kwiatki słoneczka motylki chłopcom samochody więc stwierdziłam że stworze coś dla rodziców te na fotkach gdzie są wszystkie cztery razem to zewnętrze są dziadków wewnętrzne babć
aaa i aparat przekłamuje kolor łodyżki i liście są zielone
w środku na białej kartce są odbite ślady stópek bo pat zamykał dłonie i się rączek nie udało kartka jest wycięta nożyczkami ozdobnymi z wzorkiem nie zrobiłam fotki bo jeszcze schną jak wyschną to wkleje je do środka i tyle
dostaną jeszcze foto patryka 30 cm na 40 w antyramie - takie na w załączeniu
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMGP1315.jpg (14,3 KB, 26 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMGP1317.jpg (13,4 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMGP1320.jpg (14,7 KB, 29 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMGP1322.jpg (14,6 KB, 29 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMGP0981.jpg (126,2 KB, 38 załadowań)
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.