Moda, która Cię "rozwala" część 2 - Strona 50 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Moda

Notka

Moda Forum, na którym znajdziesz porady specjalistów i użytkowników w zakresie mody. Wejdź i poznaj odpowiedzi na nurtujące pytania. Zadaj własne.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-23, 13:36   #1471
Daeva
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 178
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez lwia paszcza Pokaż wiadomość
Po pierwsze: nie wyzywaj innych od pieniaczy, skoro sama rozpoczęłaś tę głupią dyskusję. Po drugie: nie chodzi mi o grubaski wciskające się na siłę w biodrówki bo modne. Chodzi o to, że generalnie z jednego twojego postu już widać twoje uprzedzenia - 40 to już be, co ty byś zrobiła widząc Beth Ditto na przykład? Bardzo jestem ciekawa. Przepraszam, jeżeli coś pominęłam, ale tak naprawdę to nie chciało mi się przedzierać przesz wszystkie ostatnie posty.
Nie zaczęłam dyskusji, wyraziłam swoje zdanie. Mam prawo. Jeżeli masz z tym jakiś problem, no cóż...

A mnie chodzi o grubaski wciskające się w mini. Czytaj ze zrozumieniem kolejne wypowiedzi w dyskusji, zamiast skupiać się wybiórczo na jednej.

I tak, to jest pieniactwo i atakowanie kogoś za zdanie odmienne od własnego.

Niech sobie te panny biegają w mini, nie bronie im przecież. Nie zmienia to faktu, że dla mnie wyglądają po prostu obleśnie.
Daeva jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 13:36   #1472
Veredise
Zakorzenienie
 
Avatar Veredise
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 478
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Daeva Pokaż wiadomość
Jeżeli czegoś jeszcze ktoś nie rozumie, chętnie wyjaśnię, na czym polega różnica między panną plus size ubraną w fajnie leżący dopasowany do figury ciuch, a wciśniętą w zestaw opisany wyżej. Dla ułatwienia pieniacze niech spróbują sobie wyobrazić dziewczynę noszącą rozmiar 40 przy wzroście 180, a taką która przy 160 ma rozmiar 42.
Tylko zauważ, że w swoim pierwszym poście, który wywołał tę burzę, nie napisałaś nic o wzroście, tylko beztrosko rzuciłaś rozmiar 40. Dlatego "pieniacze" zwrócili uwagę, że rozmiar rozmiarowi nie równy. A z myślą się zgadzam.
__________________
- Ah elle aime bien ça les stratagemes!
- Oui...
- En fait, elle est un peu lache. Je crois que c'est pour ça que j'ai du mal a saisir son regard.




Veredise jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 13:39   #1473
masija
Zakorzenienie
 
Avatar masija
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 986
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

[QUOTE=kotka20093;24558965]
Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Po prostu naprawdę znam mało ludzi którzy INTERESUJĄ się psychologią - większość idzie dlatego, że idzie koleżanka/kuzynka/wszyscy. A efekt jest taki że 90% studentów studiuje kierunki humanistyczne, które nikomu do niczego nie są potrzebne - mamy już kilkadziesiąt tysięcy bezrobotnych psychologów, którzy połasili się na modny kierunek i duże zarobki, a pobierają zasiłek z PUPu bądź pracują w H&Mie. A inżynierów, lekarzy brakuje, bo nikt nie pcha się na mniej modny, i przede wszystkim trudniejszy, ścisły kierunek. Łatwiej jest sobie powiedzieć "mam umysł humanistyczny" i wozić się na turystyce i rekreacji, psychologii i socjologii niż pomęczyć się trochę z fizyką i chemią. Może mam niepopularny pogląd i większość mnie zlinczuje, bo większość studentów właśnie to studiuje - ale niech każdy sobie sam odpowie, czy naprawdę poszedł z powołania i interesował się czymś od zawsze, czy z innych powodów. I sorry za offtop, ale odpowiadałam na zarzut co mam do psychologii



co do tych kierunków studiów to ja sie z Toba zgadzam w 100%
mnie jeszcze rozwala moda na kierunek narządzanie i marketing -każdy chyba myśli że jak skończy ten kierunek to będzie "managerem" i będzie nic nie robił tylko rządził i szefował a debil jednej z drugim porządnie tabliczki mnożenia nie umie
A mnie rozwala wysoka kultura niektórych wypowiedzi.
Żałosne.
masija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 13:40   #1474
Daeva
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 178
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Veredise Pokaż wiadomość
Tylko zauważ, że w swoim pierwszym poście, który wywołał tę burzę, nie napisałaś nic o wzroście, tylko beztrosko rzuciłaś rozmiar 40. Dlatego "pieniacze" zwrócili uwagę, że rozmiar rozmiarowi nie równy. A z myślą się zgadzam.
42 Wyszłam z założenia, że większość ludzi jednak załapie, że przecież nie chodzi o dziewczyny o wzroście modelki. Ty zrozumiałaś i parę innych osób, więc chyba nie było to aż tak nielogiczne, żeby zaraz niektórzy zaczynali się rzucać wytykając mi np. zaburzenie w postrzeganiu kobiecego ciała Edytować pierwszego postu nie będę, wszystko zostało już przez dziewczyny powiedziane pod nim, więc sprawa jest jasna o jaki wygląd chodzi, jeżeli tylko ktoś dyskusję przeczyta ze zrozumieniem
Daeva jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 13:41   #1475
201711060955
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 2 304
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Veredise Pokaż wiadomość
Tylko zauważ, że w swoim pierwszym poście, który wywołał tę burzę, nie napisałaś nic o wzroście, tylko beztrosko rzuciłaś rozmiar 40. Dlatego "pieniacze" zwrócili uwagę, że rozmiar rozmiarowi nie równy. A z myślą się zgadzam.
oj z tą nierównością to bym nie przesadzała, przecież ubrania w rozmiarze 40 mają zazwyczaj takie same/bardzo podobne wymiary, więc jeśli dziewczyna o wzroście 180 i 160 nosi rozm 40, to jednak te rozmiary są bardzo podobne
201711060955 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 13:51   #1476
Daeva
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 178
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez gofrowana Pokaż wiadomość
oj z tą nierównością to bym nie przesadzała, przecież ubrania w rozmiarze 40 mają zazwyczaj takie same/bardzo podobne wymiary, więc jeśli dziewczyna o wzroście 180 i 160 nosi rozm 40, to jednak te rozmiary są bardzo podobne
I tak i nie. To zależy chyba od producenta, czasem pojawia się także znaczna różnica w długości. Najczęściej jednak faktycznie jest to głównie szerokość, ale spójrzmy też na te dwie dziewczyny. Jak każda z nich będzie prezentować się wizualnie? Jedna może wyglądać całkowicie normalnie, a druga będzie sprawiać wrażenie, że łatwiej ją przeskoczyć, niż obejść.

I nie wiem czemu, ale w za małe rzeczy to właśnie te drugie na siłę się wciskają
Daeva jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 13:52   #1477
Veredise
Zakorzenienie
 
Avatar Veredise
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 478
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Chodziło mi o rozmiar ciała, a nie ciucha. Dziewczyna mająca 180 cm będzie nosić rozmiar 44 i będzie miała to samo BMI co dziewczyna mająca 160 cm i nosząca rozmiar 40. W takim układzie, skoro chodzi o to, żeby dziewczyny z nadwagą nie ubierały legginsów i krótkich spódniczek, albo biodrówek, to ta pierwsza może, bo nadwagi nie ma, a ta druga nie. Więc napisanie, że takie ciuchy odpadają dla kogoś w rozmiarze 40 i więcej jest moim zdaniem zbytnim uproszczeniem. Bo rozmiar 40 nie oznacza automatycznie nadwagi, no bez przesady.

Cytat:
I nie wiem czemu, ale w za małe rzeczy to właśnie te drugie na siłę się wciskają
Pewnie to jakaś psychologiczna sprawa - może czuje się lepiej, że ma spodnie w rozmiarze 40? Ja wychodzę z założenia, że mogę mieć nawet 46, byle by dobrze leżały. I tym sposobem mam w swojej szafie ciuchy od S do XXL i od 36 do 46 I nic sobie z tego nie robię, i tak wszystkie metki wycinam, bo mnie drapią :P
__________________
- Ah elle aime bien ça les stratagemes!
- Oui...
- En fait, elle est un peu lache. Je crois que c'est pour ça que j'ai du mal a saisir son regard.





Edytowane przez Veredise
Czas edycji: 2011-01-23 o 13:56
Veredise jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 14:03   #1478
201711060955
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 2 304
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Veredise Pokaż wiadomość
Pewnie to jakaś psychologiczna sprawa - może czuje się lepiej, że ma spodnie w rozmiarze 40?
idealny demot do twojej wypowiedzi
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1277140659_by_newwalk_500.jpg (34,5 KB, 375 załadowań)
201711060955 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 14:04   #1479
fashionably
Raczkowanie
 
Avatar fashionably
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 369
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Daeva Pokaż wiadomość
"Laska" w rozmiarze 40 wciśnięta w leginsy, mini i bluzeczkę z wielkim dekoltem.
Nie rozumiem postrzegania 'wielkości' człowieka poprzez rozmiar - jedna osoba będzie miała rozm. 40 przy 175 cm wzrostu, druga- 160 cm i nie wydaje mi się, by osoba wysoka przy takim rozmiarze była gruba bądź choćby duża.
Chociaż to prawda, straszne jest wciskanie się w za małe ciuchy
__________________
to, co w modzie lubię,
znajdziesz również na moim blogu na blogspocie
www.fashionablyyy.blogspot.com

fashionably jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 14:04   #1480
asioollka
Zakorzenienie
 
Avatar asioollka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 3 425
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Veredise Pokaż wiadomość
Pewnie to jakaś psychologiczna sprawa - może czuje się lepiej, że ma spodnie w rozmiarze 40? Ja wychodzę z założenia, że mogę mieć nawet 46, byle by dobrze leżały. I tym sposobem mam w swojej szafie ciuchy od S do XXL i od 36 do 46 I nic sobie z tego nie robię, i tak wszystkie metki wycinam, bo mnie drapią :P
to jest na 100% sprawa psychologiczna, podobnie jest z rozmiarem stanika, wiele kobiet nosi źle dopasowane bo nie mogą się przyznać przed samą sobą że noszą 65A albo 90E. źle dobrana bielizna to kolejna rzecz która mnie rozwala.
__________________

Be an advocate of joy, find your little heart's desire and follow it.
[/LEFT]

asioollka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 14:29   #1481
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Po 1. Chorym moim zdaniem jest to, że kobiety z miseczką większą niż B, rozmiarem majtek większym niż 36 nazywa się grubasami. To, że kobiety zmusza się do wyglądania jak trzynastoletni chłopiec, nie ma nic wspólnego z tym, że dla kobiet bardziej naturalne jest noszenie rozmiaru 42 niż 34 - w tym celu proponuję spojrzeć na modę wcześniejszą - przecież Marilyn Monroe, symbol seksu byłaby dziś nazywana grubasem, bo nosiła co najmniej rozmiar 42.

Po 2. Co do zdjęć z amerykankami wciśniętymi w małe jeansy. Prawda jest taka, że żeby kupić dobre, markowe, dopasowane spodnie trzeba przygotować co najmniej 100zł. Dla mnie wydać tyle na spodnie to upadek na głowę. A kobiety z mniejszym budżetem muszą kupować takie spodnie, bo na wyprzedaży w Auchanie zostaje rozmiar 25 i 26 DAMSKICH spodni, a zmieścić się w nie mogą nastolatki z gimnazjum.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 14:41   #1482
Paulkaaaa
Raczkowanie
 
Avatar Paulkaaaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 359
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Po 1. Chorym moim zdaniem jest to, że kobiety z miseczką większą niż B, rozmiarem majtek większym niż 36 nazywa się grubasami. To, że kobiety zmusza się do wyglądania jak trzynastoletni chłopiec, nie ma nic wspólnego z tym, że dla kobiet bardziej naturalne jest noszenie rozmiaru 42 niż 34 - w tym celu proponuję spojrzeć na modę wcześniejszą - przecież Marilyn Monroe, symbol seksu byłaby dziś nazywana grubasem, bo nosiła co najmniej rozmiar 42.

Po 2. Co do zdjęć z amerykankami wciśniętymi w małe jeansy. Prawda jest taka, że żeby kupić dobre, markowe, dopasowane spodnie trzeba przygotować co najmniej 100zł. Dla mnie wydać tyle na spodnie to upadek na głowę. A kobiety z mniejszym budżetem muszą kupować takie spodnie, bo na wyprzedaży w Auchanie zostaje rozmiar 25 i 26 DAMSKICH spodni, a zmieścić się w nie mogą nastolatki z gimnazjum.
czy dla kobiet bardziej naturalne jest noszenie rozmiaru 42 niż 34 to nie wiem.. myślę, że za równo dużo jest osób noszących 34 jak i 42. A najwięcej kobiet nosi chyba 36 - 38. Te rozmiary zawsze najszybciej znikają ze sklepów, a często jest tak, że tych rozmiarów już na początku jest więcej. Oczywiście nie uważam, że kobieta nosząca rozmiar 42 jest gruba, ani też, że nosząca 34 jest chuda. Wszystko zależy od budowy ciała.

Co do spodni, to zupełnie nie zgadzam się z tym, że trzeba wydać 100 zł na dopasowane spodnie i niestety nie tylko amerykanki takie noszą Kobiety z mniejszym budżetem jakoś potrafią kupić spodnie w których ładnie wyglądają, a dopasowanie takie jak na zdjęciu powyżej, to już chyba jedynie na własne życzenie.
__________________
Kobieta musi mieć dwie rzeczy: klasę i bajeczny urok. - Coco Chanel



Paulkaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 14:52   #1483
sabbatha
Zakorzenienie
 
Avatar sabbatha
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 11 176
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

imho najczęściej znika właśnie 40-42, do jakiegokolwiek sklepu nie wejdę nie ma już tych rozmiarów a są mniejsze. Tak samo L-XL ciężko znaleźć.
__________________
Blog lakierowy - SpookyNails Zapraszam


sabbatha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 14:56   #1484
Vivienne
... choć nie Westwood
 
Avatar Vivienne
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 798
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez sabbatha Pokaż wiadomość
imho najczęściej znika właśnie 40-42, do jakiegokolwiek sklepu nie wejdę nie ma już tych rozmiarów a są mniejsze. Tak samo L-XL ciężko znaleźć.
O, na pewno nie...
Właśnie zawsze zostają te większe, bo najbardziej popularne rozmiary idą bardzo szybko- czyli 38 w ciuchach i 38-39 w butach.
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów

Stanisław Lem

Vivienne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 14:58   #1485
anonymouse
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 231
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Nie ważne jest jaki kto ma rozmiar, tylko jak wygląda. Pulchniejsze kobiety też mogą wyglądać bardzo ładnie (np. ołówkowa spódnica i bluzka z dekoltem), ale nikt mnie nie przekona że dobrze im w mini spódniczkach i dżinsach wbijających się w boczki. Trzeba albo dostosować się do swojej sylwetki albo schudnąć.
anonymouse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 14:58   #1486
sabbatha
Zakorzenienie
 
Avatar sabbatha
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 11 176
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

moze do innych sklepow chodzimy, w sklepach z sensowna rozmiarowka (czyli nie taka, ze w 40 ledwo sie miesci osoba z 38, dla osob bez tylka i biustu) jak np. C&A nie ma praktycznie zaraz po wejściu kolekcji wiekszych rozmiarow. taka moja obserwacja. W H&M zostaja zawsze z serii 36 i 44, czyli wszystko pomiedzy sie szybko sprzedaje. I do tego idac z kolezankami o rozmiarach 36/38 maja MASĘ ubran ktore moga kupic a w rozmiarze 40/42 jest maksymalnie po kilka sztuk bo juz "wyszly"
__________________
Blog lakierowy - SpookyNails Zapraszam


sabbatha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 15:00   #1487
Veredise
Zakorzenienie
 
Avatar Veredise
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 478
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Co do znikania rozmiarów, to pewnie każda z nas będzie twierdzić, że znikają najszybciej takie, jakie sama nosi, bo najczęściej zwraca uwagę na te swoje "zniknięte" Jak szukam L i nie będzie żadnego XS albo S, to pewnie nawet nie zauważę, bo będę już w drodze do kasy z moją L-ką.

A co do spodni, to moim zdaniem to może być pewien problem - ciężko w sieciówkach jest mi znaleźć spodnie, które będą:
- kosztowały do 100 zł (bo dla mnie to też dużo jak za spodnie, zwłaszcza, że nie mam ich na lata a max na pół roku, bo niszczę)
- były bez pitolonych przydupasów w postaci: przetarć, haftów, cieniowań, cyrkonii itp itd
- nie były biodrówkami ale
- nie miały stanu tak wysokiego, że sięga mi pod biust.
O długości już nie wspomnę, bo mało kto wpadł na pomysł, że jak są spodnie większe to nie muszą być dłuższe, bo duży tyłek niekoniecznie idzie w parze z długimi nogami - więc praktycznie 2/3 kupionych spodni muszę podwijać, ale do tego już jestem przyzwyczajona.
I teraz, jak znajdę już jakieś fajne, to zazwyczaj kupuję dwie, albo i nawet 3 pary, bo potem wiem, że będę zmuszona kupić spodnie takie, że pół tyłka będzie na wierzchu, jak na załączonych zdjęciach
__________________
- Ah elle aime bien ça les stratagemes!
- Oui...
- En fait, elle est un peu lache. Je crois que c'est pour ça que j'ai du mal a saisir son regard.




Veredise jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 15:02   #1488
asioollka
Zakorzenienie
 
Avatar asioollka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 3 425
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Veredise Pokaż wiadomość
Co do znikania rozmiarów, to pewnie każda z nas będzie twierdzić, że znikają najszybciej takie, jakie sama nosi, bo najczęściej zwraca uwagę na te swoje "zniknięte" Jak szukam L i nie będzie żadnego XS albo S, to pewnie nawet nie zauważę, bo będę już w drodze do kasy z moją L-ką.

A co do spodni, to moim zdaniem to może być pewien problem - ciężko w sieciówkach jest mi znaleźć spodnie, które będą:
- kosztowały do 100 zł (bo dla mnie to też dużo jak za spodnie, zwłaszcza, że nie mam ich na lata a max na pół roku, bo niszczę)
- były bez pitolonych przydupasów w postaci: przetarć, haftów, cieniowań, cyrkonii itp itd
- nie były biodrówkami ale
- nie miały stanu tak wysokiego, że sięga mi pod biust.
O długości już nie wspomnę, bo mało kto wpadł na pomysł, że jak są spodnie większe to nie muszą być dłuższe, bo duży tyłek niekoniecznie idzie w parze z długimi nogami - więc praktycznie 2/3 kupionych spodni muszę podwijać, ale do tego już jestem przyzwyczajona.
I teraz, jak znajdę już jakieś fajne, to zazwyczaj kupuję dwie, albo i nawet 3 pary, bo potem wiem, że będę zmuszona kupić spodnie takie, że pół tyłka będzie na wierzchu, jak na załączonych zdjęciach
dlatego dobrze czasem zapolować na przecenę w Levi'sie czy Wranglerze, kupić 1 parę w cenie 2 i mieć na dłuższy czas.
__________________

Be an advocate of joy, find your little heart's desire and follow it.
[/LEFT]

asioollka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 15:04   #1489
Veredise
Zakorzenienie
 
Avatar Veredise
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 478
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

No niestety, u mnie to się nie sprawdza, bo spodnie z Levis'a albo Wranglera niszczę prawie tak samo szybko, jak te inne - miałam kiedyś dwie pary i wytrzymały tylko miesiąc dłużej niże te z C&A albo z H&M, więc po prostu mi się to nie opłaca.
__________________
- Ah elle aime bien ça les stratagemes!
- Oui...
- En fait, elle est un peu lache. Je crois que c'est pour ça que j'ai du mal a saisir son regard.




Veredise jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 15:20   #1490
Daeva
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 178
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Veredise Pokaż wiadomość
Co do znikania rozmiarów, to pewnie każda z nas będzie twierdzić, że znikają najszybciej takie, jakie sama nosi, bo najczęściej zwraca uwagę na te swoje "zniknięte" Jak szukam L i nie będzie żadnego XS albo S, to pewnie nawet nie zauważę, bo będę już w drodze do kasy z moją L-ką.
Fakt. Bo mnie się zawsze wydaje, że 34/36 znika od razu. Tak samo buta w swoim rozmiarze nie znajdę nigdy, bo zawsze zostają mniejsze i większe

A co do spodni to:

Cytat:
Napisane przez Veredise Pokaż wiadomość
były bez pitolonych przydupasów w postaci: przetarć, haftów, cieniowań, cyrkonii itp itd
Ja nie czaję, o co z tym chodzi. Przetarcia jakieś fajne co prawda mi się podobają, ale cała reszta, czyli hafty, cyrkonie, itp. to moim zdaniem porażka. Ostatnio znalezienie czarnych rurek bez dziwacznych srebrnych dodatków zajęło mi kupę czasu tylko dlatego, że większość miała np. na tylnej kieszeni haftowanego srebrną nitką motyla, który żeby było zabawniej to przechodził na resztę tyłka i nogawkę
Daeva jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 15:26   #1491
sabbatha
Zakorzenienie
 
Avatar sabbatha
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 11 176
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Mi też przeszkadza, że ubrania są robione na 164 cm. I osoba niższa i wyższa mają problem. Znaleźć bluzę z dobrej długości rękawami i w ogóle o dobrej długości mając 173 cm wzrostu to nieraz jest wyczyn. Tak samo mam problem ze znalezieniem bluzki, która nie będzie już za wielka (a oponę to ja mam, przyznam) ale będzie się dopinała w biuście. Producenci zapomnieli chyba, że noszac 40/42 raczej nie będę miała biustu np. 70B. I przy moim 70G zapiąć się w bluzkę to nieraz masakra.
__________________
Blog lakierowy - SpookyNails Zapraszam


sabbatha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 15:36   #1492
fashionably
Raczkowanie
 
Avatar fashionably
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 369
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Ja też mam problem z rękawami, mam 175 cm wzrostu, nawet w rozm. L/XL są często na mnie za krótkie
Nieszczęsny metr sześćdziesiąt osiem.. być może któraś z Was zna gazetę Burda- tam są tabelki z rozmiarami i na tym wzroście kończy się standard. Tak samo jest w niektórych zwykłych sklepach. Pół biedy gdy jest to sweterek bądź bluzka, zawsze można coś wymyślić z rękawami lub choćby podwinąć by jakoś to wyglądało , gorzej jeśli chodzi o kurtki.
Spodnie kupuję za granicą, jestem kilka razy w roku w Niemczech i nigdy nie miałam tam problemu że np. nogawki są ok, a w biodrach za duże/za małe/za szerokie/za wąskie bądź odwrotnie.
__________________
to, co w modzie lubię,
znajdziesz również na moim blogu na blogspocie
www.fashionablyyy.blogspot.com


Edytowane przez fashionably
Czas edycji: 2011-01-23 o 15:38
fashionably jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 15:38   #1493
Fela Von Helvete
Zakorzenienie
 
Avatar Fela Von Helvete
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 4 867
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez sabbatha Pokaż wiadomość
Mi też przeszkadza, że ubrania są robione na 164 cm. I osoba niższa i wyższa mają problem. Znaleźć bluzę z dobrej długości rękawami i w ogóle o dobrej długości mając 173 cm wzrostu to nieraz jest wyczyn. Tak samo mam problem ze znalezieniem bluzki, która nie będzie już za wielka (a oponę to ja mam, przyznam) ale będzie się dopinała w biuście. Producenci zapomnieli chyba, że noszac 40/42 raczej nie będę miała biustu np. 70B. I przy moim 70G zapiąć się w bluzkę to nieraz masakra.
To jest akurat problem we wszystkich rozmiarach, ale dla mnie np. mistrzostwem są rozmiary w Inditexie - chudzielec jestem, ale z trochę większym biustem, a u nich wchodzę tylko w L-ki, bo cała reszta jest ciasna jak nie wiem i ma o wiele za krótkie rękawy A większego rozmiaru niż L chyba nawet nie robią...
__________________
Fela Von Helvete jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 15:40   #1494
julitta17
Zadomowienie
 
Avatar julitta17
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: opo
Wiadomości: 1 260
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

przyglądam się od dłuzszego czasu ale w końcu cos napisze, też jest mi ciężko kupić spodnie bo albo biodrówki albo rurki a ja mam masywne łydki i wyglądam komicznie..! ostatno przerzuciłam się na spódniczki bo mimo tego że nosę rozmiar 38/40 wydaje mi się, że lepiej w nich wyglądam niż w spodniach.

a wracając od tematu wątku to kompletnie nie podoba mi się jak facet ma spodnie wpuszczone do butów/kozaków.
__________________
życie masz więc z życia korzystaj

znowu jestem RrrrrRuda

walka z nadmiarem kg
(waga wyjściowa 65kg ) cel nr 1 : -1kg
cel nr 2 : -2kg
cel nr 3 : -2kg
cel nr 4: -2kg
(waga końcowa 56kg)cel nr 5 : -2kg
julitta17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 15:48   #1495
7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 013
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Veredise Pokaż wiadomość
No niestety, u mnie to się nie sprawdza, bo spodnie z Levis'a albo Wranglera niszczę prawie tak samo szybko, jak te inne - miałam kiedyś dwie pary i wytrzymały tylko miesiąc dłużej niże te z C&A albo z H&M, więc po prostu mi się to nie opłaca.
Dziwne to jakies... Mi spodnie z Zary wytrzymuja lata, a nosze je codziennie(obecnie mam tylko dwie pary, wiec sa nosze non stop i czesto prane NIC sie z nimi nie dzieje)
No i niestety spodni poniżej 100 zł nie znajde. Gdzie tam poniżej 100... ciesze sie jak sa jakiekolwiek do 200. A to sie zdarza bardzo rzadko, teraz mimo ze sprawdzam na bieżąca nowosci to od roku nie moge kupić ani jednej pary, musze sie wiec meczyc w tych dwóch :/
Bo oczywiscie także nikt nie wpadnie, ze jak ktoś ma dłuuugie nogi i jest wysoki, to niekoniecznie musi być też gruby. Jak juz znajde jakies na dlugosc(a zdarza sie to tylko w Zarze, big starze i Levisie-tam mnie nie stac na spodnie) to z kolei wiszą troche na tyłku, mimo ze nie mam płaskiego.
Przerzucę sie chyba na spódniczki, bo to nie jest normalne, ze w ciągu 5 lat znalazłam moze z 4 pary pasujacych spodni.

Co do dlugosci rękawów. W niektorych sklepach "m" zawsze jest dobra, a w innych.. rekawy za krotkie i przy Xl(ktorej i tak bym nie kupila, bo juz rozmiar za duzy)
Takze znalezienie płaszczyka czy marynarki graniczy niemal z cudem.

Edytowane przez 7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0
Czas edycji: 2011-01-23 o 15:50
7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 15:53   #1496
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Ja ogólnie mam problem, bo mam duże kragłości i duże wklęsłości. Czyli duży biust, potem wąska talia, potem duży tyłek, potem znów mniej, potem duże łydki i malutkie stopy. I jak ktoś mnie pyta o rozmiar to mówię - od 36 do 44 I zawsze się na mnie ludzie dziwnie patrzą jak biorę do mierzenia spódnicę 36 i bluzkę 42 lub odwrotnie
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 18:13   #1497
aja23
Rozeznanie
 
Avatar aja23
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 996
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Po prostu naprawdę znam mało ludzi którzy INTERESUJĄ się psychologią - większość idzie dlatego, że idzie koleżanka/kuzynka/wszyscy. A efekt jest taki że 90% studentów studiuje kierunki humanistyczne, które nikomu do niczego nie są potrzebne - mamy już kilkadziesiąt tysięcy bezrobotnych psychologów, którzy połasili się na modny kierunek i duże zarobki, a pobierają zasiłek z PUPu bądź pracują w H&Mie. A inżynierów, lekarzy brakuje, bo nikt nie pcha się na mniej modny, i przede wszystkim trudniejszy, ścisły kierunek. Łatwiej jest sobie powiedzieć "mam umysł humanistyczny" i wozić się na turystyce i rekreacji, psychologii i socjologii niż pomęczyć się trochę z fizyką i chemią. Może mam niepopularny pogląd i większość mnie zlinczuje, bo większość studentów właśnie to studiuje - ale niech każdy sobie sam odpowie, czy naprawdę poszedł z powołania i interesował się czymś od zawsze, czy z innych powodów. I sorry za offtop, ale odpowiadałam na zarzut co mam do psychologii



Naturalne ogonki chyba są na tyle drogie, że nikt by ich nie kupił - poza tym przypuszczam, że nawet jak jest naturalne jest to po prostu normalny kawałek ułożony w formę ogonka
Ciekawe skąd te dane o 90 % humanistów i kilkadziesiąt tys bezrobotnych psychologów
Nie słyszałam, żeby politechniki czy akademie medyczne świeciły pustkami Dostaje się tyle osób ile jest miejsc, napewno jest więcej chetnych na lekarza niż miejsc na uczelniach.
Nie wydaje mi sie, że każdy inżynier to prestiż, bo znam dużo kierunków inż, po których pracę znaleźć równie łatwo jak i po socjologii czy politologii. Dziwne uogólnianie

Cytat:
Napisane przez Daeva Pokaż wiadomość
Emu - niekształtne, brzydkie, sama nie wiem, do czego podobne.

Białe kozaczki - fenomen. Co ciekawe, chyba ani razu nie widziałam nigdzie w sklepie.

"Laska" w rozmiarze 40 wciśnięta w leginsy, mini i bluzeczkę z wielkim dekoltem.

Ubrania i dodatki z wielkim logo firmy na środku, żeby przypadkiem ktoś nie pomyślał, że to nie jest Puma.

Chodzenie w dresie po mieście. Sorry, ale w różowym dresiku to mogę iść najwyżej na siłownię, a nie biegać po sklepach w galerii czy rynku.

Emo włosy, czarno-blond zafarbowane tak, że wygląda się jak skunks.

Pewnie jeszcze masa innych rzeczy, ale póki co tyle mi się przypomniało.
Chodzenie w dresie to zło? A to trzeba się stroić na wyjście na miasto? Przecież to luźne wyjście, a nie praca w banku Tylko w Polsce ludzi denerwuje chodzenie w dresie podczas czasu wolnego, za granicą to norma

Cytat:
Napisane przez anonymouse Pokaż wiadomość
A ja widziałam emu z ćwiekami


Cytat:
Napisane przez gofrowana Pokaż wiadomość
parę fotek na zobrazowanie powyższych postów, z którymi w 100% się zgadzam

grubsze dziewczyny - nie nakładajcie obcisłych, króciutkich ubrań, spod których widać każdą fałdkę. dbajcie o estetyczny wygląd, bo to naprawdę wygląda okropnie

i nie próbujcie w sklepach wciskać się w za małe ubrania, ostatnio parę razy natknęłam się w sklepach na porozrywane na szwach ubrania, widać, że ktoś próbował je na siebie "wcisnąć", a szkoda bo czasem to ostatnia sztuka w danym rozmiarze i nici z kupna
Widziałam wiele dziewczyn z pozoru szczupłych,w rozm.36 które posiadają "oponki" i wyglądają podobnie jak na zdjęciach, to nie jest reguła tylko dla rozm. 40 i więcej
aja23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 20:00   #1498
Duszaniola
Wtajemniczenie
 
Avatar Duszaniola
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 2 339
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Po prostu naprawdę znam mało ludzi którzy INTERESUJĄ się psychologią - większość idzie dlatego, że idzie koleżanka/kuzynka/wszyscy. A efekt jest taki że 90% studentów studiuje kierunki humanistyczne, które nikomu do niczego nie są potrzebne - mamy już kilkadziesiąt tysięcy bezrobotnych psychologów, którzy połasili się na modny kierunek i duże zarobki, a pobierają zasiłek z PUPu bądź pracują w H&Mie. A inżynierów, lekarzy brakuje, bo nikt nie pcha się na mniej modny, i przede wszystkim trudniejszy, ścisły kierunek. Łatwiej jest sobie powiedzieć "mam umysł humanistyczny" i wozić się na turystyce i rekreacji, psychologii i socjologii niż pomęczyć się trochę z fizyką i chemią. Może mam niepopularny pogląd i większość mnie zlinczuje, bo większość studentów właśnie to studiuje - ale niech każdy sobie sam odpowie, czy naprawdę poszedł z powołania i interesował się czymś od zawsze, czy z innych powodów. I sorry za offtop, ale odpowiadałam na zarzut co mam do psychologii
Jasne, nikt się nie pcha, jest tylko ok.10 osób chętnych na jedno miejsce na lekarski czy lekarsko-stomatologiczny.


Też nie mogę kupić spodni. Ale ja z kolei ostatnio mam tak, że jak spodnie są dobre w pasie, mniej więcej na długość to są za krótkie w kroku. W sensie musiałabym je mieć dużo niżej, żeby mnie nie uwierały. Ja to w ogóle jakaś niewymiarowa jestem

I też rozwala mnie jak ktoś nie umie dopasować ciuchów do swojej figury. I kupuje za małe. Ale nie czepiajcie się już tego rozmiaru 40 bo Wizażanka która to napisała (nie pamiętam nicku, przepraszam) sama pewnie nosi mniejszy rozmiar. Więc dla niej momentalnie 40 jest duża, mimo że pewnie patrząc na kogoś wysokiego o rozmiarze 40 nie określiłaby tej osoby jako grubej. Bo każdy patrzy na rozmiar przez pryzmat siebie.
__________________

Duszaniola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 20:29   #1499
skaz
Zadomowienie
 
Avatar skaz
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 942
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez aja23 Pokaż wiadomość
Ciekawe skąd te dane o 90 % humanistów i kilkadziesiąt tys bezrobotnych psychologów
Nie słyszałam, żeby politechniki czy akademie medyczne świeciły pustkami Dostaje się tyle osób ile jest miejsc, napewno jest więcej chetnych na lekarza niż miejsc na uczelniach.
Nie wydaje mi sie, że każdy inżynier to prestiż, bo znam dużo kierunków inż, po których pracę znaleźć równie łatwo jak i po socjologii czy politologii. Dziwne uogólnianie
Powiem Ci że na humanistyczny kierunek jest się trudniej dostać niż na ścisły. Jest ogromna ilość chętnych tak jak koleżanka którą cytowałaś pisała. Nie wiem czy 90% ludzi jest humanistami, ale faktem jest że psychologów, pedagogów i oczywiście ludzi od zarządzania jest w nadmiarze. A to że na kierunkach ścisłych nie ma pustek to prawda, tylko sobie wyobraź ile ludzi je kończy. Idź na kierunek ścisły i zobacz jak jest a potem się wypowiadaj Nawet połowa nie kończy z tych co zaczynają ;]
__________________
Nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w łóżku,
z naszymi tajemnicami i wewnętrznym głosem,
którym żegnamy lub przeklinamy mijający dzień.
skaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 20:55   #1500
aja23
Rozeznanie
 
Avatar aja23
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 996
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez skaz Pokaż wiadomość
Powiem Ci że na humanistyczny kierunek jest się trudniej dostać niż na ścisły. Jest ogromna ilość chętnych tak jak koleżanka którą cytowałaś pisała. Nie wiem czy 90% ludzi jest humanistami, ale faktem jest że psychologów, pedagogów i oczywiście ludzi od zarządzania jest w nadmiarze. A to że na kierunkach ścisłych nie ma pustek to prawda, tylko sobie wyobraź ile ludzi je kończy. Idź na kierunek ścisły i zobacz jak jest a potem się wypowiadaj Nawet połowa nie kończy z tych co zaczynają ;]
Powiem Ci, że ciężko się Ciebie czyta. Każde zdanie o czym innym Pogrubionego zdania nie rozumiem w ogóle
Tak się składa, że studiuję dwa kierunki- ścisły i humianistyczny Nie uogólniałabym, że przedmiotów ścisłych nie kończy nawet połowa z tych co zaczynają...są różne kierunki ścisłe, są też różne uczelnie

Koniec offa...nie lubię uogólnień- 90% to humaniści, psycholodzy bezrobotni, połowa ludzi z kierunków ścisłych nie kończy studiów :| Poproszę jakieś badania to potwierdzające

Edytowane przez aja23
Czas edycji: 2011-01-23 o 21:02
aja23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Moda


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.