Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV - Strona 20 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-29, 17:11   #571
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez agnes208 Pokaż wiadomość
wogole to mialam sobie wynotowac ksiazki ktore polecałyscie ale jakos zajrzałam do klubu a tam cała lista brawo genialny pomysł ja teraz znalazlam nowy sposob na "czytanie" a raczej słuchanie audiobookow a to z tego wzgledu ze np jak sobie ide lub wracam z pracy to moge sluchac a w sumie mam ok pol godzinki marszu wiec jest jak znalazl no i bardziej sa tu dla mnie dostepne aczkolwiek ciezko je znalesc na necie tzn te bardziej interesujace przesłuchalam juz Grochole a teraz słucham Wande Półtawską I boje sie snów hm wydaje mi sie ze bedzie bardzo ciekawa bo juz mnie wciagneła są to wspomnienia autorki z obozu koncentracyjnego w Ravensbruck
cieszę się ze pomogłyśmy ja audiobooków nie słucham ale to na bank świetne rozwiązanie, mój znajomy słucha w pracy szczególnie na nocce

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
12h

Dzięki, ale z drugiej jutro przedostatni dzień w pracy
i co potem wolne urlop l4?

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Marta - kurcze chcialbym bardzo przyjechac, tylko na razie nie wiem jakby to rozegrac "logistycznie". Malucha bym musiala i meza wziac ze soba. autem sama nie pojade bo moj maz nie da, autobusem bede jechac pol dnia... hmmm mysle jakby to ugryzc! bbbbaaaardzo bym chciala!
rozumiem, ja mam blisko 20 minut autkiem, Wu zostanie z Patem a ja zabieram auto daj znać co i jak

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
A ja po szkole zostały mi trzy wpisy do indeksu, które mam dostać za tydzień dwa już wiem, że zaliczone, a trzeci dopiero się dowiem i po półroczu w ogóle to my pierwszy raz mam rozliczenie półroczne, bo tak było roczne... i teraz gdybam co z stypendium skoro zawsze podania składaliśmy do któregoś września (przy rozliczeniu rocznym) to rozumiem, że teraz będzie to rozkładane na pół roku? i że teraz mam się zabrać za te papiery od stypendium?
Chyba muszę w pon. zadzwonić do dziekanatu

Marta, Samba Wy miałyście kompleksy zw względu na szparkę między zębami, a ja na odwrót... zęby nachodziły na siebie ogólnie to mam duuuże zęby, a malutką buzie nawet ostatnio jak byłam na prześwietleniu zeba to pani mi mówiła, że chyba parat nosiłam, bo to niemożliwe! No i strzał w dziesiątkę! Umęczyłam się jak głupia... od najmłodszych lat aparat zakładany na noc... przez dłuuuuugo, a potem aparat stały, bo to nic nie dało... i też ból jak diabli... jak zęby się przesuwały... same papki jadłam!
Martuś, a powiem Ci tu coś ciekawego nigdy nie chciałam smoka i nie używałam, a zęby krzywe aa mama się śmieje i nawet ja pamiętam, że brat jak już chodził to smoka nadal miał i zęby ma w miarę proste! No może nie całkiem, ale prawie
I w zasadzie to zabija we mnie teorie, że smoki krzywią ząbki... chyba, że my to wyjątki
nie wiem jak u was u nas zawsze stypendia były na rok
a z ząbkami to nie wiem jak jest ogólnie ale jak gadałam z naszą panią logopedą to strasznie na to narzekała.. że od tego się mocno psują no i zgryz do naprawy

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Zaraz jeszcze wypełnię karty dzieci chodzących na logopedię i terapię ped do szkoły i będzie chyba już wszystko ufffff
ZAMORDUJEEE !! na jaką logopedię!! dzieci chodzą na zajęcia logopedyczne!! logopedia to naukaaa!!
sorry ale mam na tym punkcie bzika, chce być logopedą i strasznie mnie to irytuje
takie me zboczenie





właśnie zjadłam całą tabliczkę czekolady z wedla z nadzieniem truskawkowym a co
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 17:14   #572
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
nie wiem jak u was u nas zawsze stypendia były na rok
a z ząbkami to nie wiem jak jest ogólnie ale jak gadałam z naszą panią logopedą to strasznie na to narzekała.. że od tego się mocno psują no i zgryz do naprawy
To lepiej zadzwonię
Kurcze, z tego co pamiętam to któraś mówiła (chyba scio), że jej się zęby nie psuły od smoka sama nie wiem. Pewnie jak ze wszystkim co człowiek to teoria...

A właśnie to dotyczy tylko zgryzu i krzywych zębów czy psucia zębów tez? jaki jest za tym argument? dlaczego się psują?

Edytowane przez Ana***
Czas edycji: 2011-01-29 o 17:16
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 17:19   #573
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Marta w skórcie i szybko pisałam upsssss
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 17:22   #574
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
To lepiej zadzwonię
Kurcze, z tego co pamiętam to któraś mówiła (chyba scio), że jej się zęby nie psuły od smoka sama nie wiem. Pewnie jak ze wszystkim co człowiek to teoria...

A właśnie to dotyczy tylko zgryzu i krzywych zębów czy psucia zębów tez? jaki jest za tym argument? dlaczego się psują?
dlatego że wytwarzają się bakterie, żadna mama przed kazdorazowym wsadzeniem smoka go nie myje chyba że upadnie, a on leży w łóżeczku i w innych miejscach.. dziecko go wyciąga wkłada a taki 2 latek robi z nim cuda. więc się mnożą bakterie i ząbki szlak trafia tak samo od zasypiania z butelką w buzi to to już w ogóle.. cukier itd..
ale owszem co osoba to teoria jednemu się nie pokrzywi i nie popsuje a w ogóle nie będzie o nie dbał
a inny na każdą pierdołę reaguje
więc po co ryzykować a nóż dziecię należy do drugiej grupy?
ps. żeby nie było nie jestem przeciwnikiem na bij zabij, bo sama daje, ale uważam że jeśli nie trzeba to po co? a już u dzieci po roku czasu to w ogóle..

Magda wiem wiem ale ja się nasłuchałam od rodziców że przynoszą zeszyt bo ich dziecko ma logopedię... nosz kur.. no ale grzecznie mówiłam tak syn ma ZAJĘCIA logopedyczne... ehsss jednych drażni poszłem a nie poszedłem a mnie to może dlatego że to takie moje ześwirowanie
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2011-01-29 o 17:42
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 17:50   #575
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
A ja mam taki babski problem niedawno się farbnęłam i kolor wyszedł czarny prawie....zamiast ciemnobrązowy.I teraz mam dylemat ,bo źle się czuję w tym kolorze...Dziewczyny czy któraś z Was robiła kiedyś dekoloryzjacę? Normalnie to pewnie bym się przemęczyła ,bo latem pewnie wyjaśnieją ,ale idę do nowej pracy ,więc muszę "wyglądać " ....ech nie wiem co zrobić,boję się ,że po dekoloryzacji zniszczę włoski...
Ja miałam już 3 dekoloryzacje, to wszystko dlatego, że mam czarne włoski, a od czasu do czasu zachciewa mi się innego koloru.
Żadna z dekoloryzacji nie zniszczyła mi włosów, ale najważniejsze by robic ją w dobrych salonach.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 17:55   #576
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Ja dziś sobie kupiłam farbe casting Pralinę zobaczymy jak mi wyjdzie Kurcze... mam ochotę na taka brąz a mi zawsze w lekko rudy wpada. Czy to wina castingu??
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 18:31   #577
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
ja to kiedyś wyciełam niezly numer... az nie wiem czy warto się publicznie przyznawac hehe ale co mi tam wiec tak mamy dwa samochody...clio i corse... no i corsa zazwyczaj jezdze ja... i pewnego pieknego dnia bylismy sobie w bielsku clio i rozladowal nam sie do zera akumulator, nic na to nie wskazywalo ze sie rozladuje bo dzialal dobrze i to bylo w pazdzierniku chyba wiec bylo stosunkowo cieplo... no i potem minelo pare dni, moj maz byl gdzies corsa i nastepnego dnia chce jechac do pracy a tu sie okazalo ze nie mam dokumentow od corsy... wiec wzielam dokumenty i kluczyki od clio i z sercem na ramieniu poszlam do auta bo nie wiedzialam czy go w ogole odpale... wzielam tez na wszelki wypadek klucze od corsy, bo jakbym nie odpalila clio to bym pojechala bez dokumentow (inaczej bym nie zdazyla do pracy)... no ale odpalilam... posiedzialam w pracy i przyszla pora zeby jechac do domu, lalo strasznie, lece z sercem na ramieniu do samochodu, probuje otworzyc a centalny zamek ani drgnie... probuje otworzyc z kluczyka, ale moj maz nie uzywal w ogole zamkow i mowil mi ze trzeba sie niezle nasilowac zeby otworzyc i ze on ma na to sposob... ale ja nie umialam otworzyc, co mnie specjalnie nie zdziwilo, skoro mi mowil ze sa z tym trudnosci... to ze centralny nie dziala wskazywalo mi na to ze akumulator sie rozladowal... wiec dzwonie do meza... moj maz musial przyjechac corsa (w ogole wchodzil do niej przez bagaznik, bo mialam tylko 1 pilot od centralnego zamka i jakos tak wykombinowal zeby nie wylo), ja w ogole zla bo musialam czekac ponad pol godziny, maz zajezdza, ja juz zalatwilam od chlopakow kable, a tu wyciagam kluczyki naciskam i bach wszystko super sie otwarlo okazalo sie ze probowalam otworzyc clio kluczykami do corsy ale to wiem tylko ja i moj maz.... chlopakom z pracy ktorzy znali historie nawciskalam kity ze chyba cos z pilotem bylo nie tak i ze maz mial zapasowy i on zadzialal przeciez sie nie przyznam ze jestem blondynka

co do szpary w zebach to niestety tez mam ten problem ;/ tzn mialam... nie mialam w ogole zawiazkow dwojek... wiec mialam szpare miedzy jedynkami i miedzy jedynkami i trojkami... nosilam aparat przez ladnych pare lat, a potem wszczepili mi implanty... koszt jakies 10 tys zlotych...masakra... niestety przy tych aparatach i cudowaniu bardzo ucierpialy inne zeby bo na prawde dlugo mialam ten aparat... mam nadzieje ze dziecko odziedziczy zabki po tatusiu i nie bedzie musialo przerabiac tego co ja... ja mialam wielkie kompleksy z tego powodu...

co do ubezpieczenia dziekuje za rady chyba ubezpiecze nas... odkladac to ja staram sie odkladac wiecej niz te 120 zl miesiecznie, ale teraz odkladam glownie na dom i budowe... a poza tym nawet jak bede odkladac te 120 zl na miesiac a np za rok umre to moj maz bedzie mial ok 1500 zl a tak to dostanie jakies 100000 albo cos kolo tego takze ja nigdy tyle nie uzbieram

hihi samba niezle, no cóz zdarza sie kazdy z nas ma czasem jakies "zacmienie" umysłu

a inwestycja w zabki ogromna, ale na pewno warto było

mój maz ma przerwe miedz jedynkami, ale mnie to w ogóle nie przeszkadza ale nie zaakceptowałabym nieleczonych zębów, dla mnie to ohydny widok

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
kliwia co słychać?

Do mnie zaraz wpada na kawkę kumpela z pracy

A ja mam taki babski problem niedawno się farbnęłam i kolor wyszedł czarny prawie....zamiast ciemnobrązowy.I teraz mam dylemat ,bo źle się czuję w tym kolorze...Dziewczyny czy któraś z Was robiła kiedyś dekoloryzjacę? Normalnie to pewnie bym się przemęczyła ,bo latem pewnie wyjaśnieją ,ale idę do nowej pracy ,więc muszę "wyglądać " ....ech nie wiem co zrobić,boję się ,że po dekoloryzacji zniszczę włoski...
atomufka tez kiedys miałam taki probem jak farbowałam na brazy czesto po jakims czasie wychodził czarny, wiec rozjasniałam pasemkami, ale dekoloryzacji nigdy nie probowałam podobno niszczy wlosy dosc mocno

ide nadrabiac dalej

---------- Dopisano o 19:31 ---------- Poprzedni post napisano o 19:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Czesc

A ja się chciałam pochwalić, ze wczoraj mój M. dzwoni do mnie, ze ma niespodzianke. Ja wracam z pracy, a on upiekł mi kruche ciasto z dżemem Pyszniaste. I do tego ugotował mi ubiadek na dziś do pracy.

Kochany


P.S. W związku z tym, ze go pochwaliłam to na pewno się dziś poprztykamy.

Madzia socjal to swietna sprawa, u mojej mamy w pracy tez sa takie dopłaty są i w tym roku bylismy nad morzem z M. za pare grosików.
zazdroszcze... super mąż

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
A ja po szkole zostały mi trzy wpisy do indeksu, które mam dostać za tydzień dwa już wiem, że zaliczone, a trzeci dopiero się dowiem i po półroczu w ogóle to my pierwszy raz mam rozliczenie półroczne, bo tak było roczne... i teraz gdybam co z stypendium skoro zawsze podania składaliśmy do któregoś września (przy rozliczeniu rocznym) to rozumiem, że teraz będzie to rozkładane na pół roku? i że teraz mam się zabrać za te papiery od stypendium?
Chyba muszę w pon. zadzwonić do dziekanatu



A w swoim domku macie wannę?

Sa wygodne, już raz założyłam z takiej mięciutkiej skórki

oo to już z górki. ja mam 12go egzamin semestralny, a jeszcze nie zaczęłam się uczyć

w naszym domku na razie jest zrobiona łazienka na dole, a tam tylko prysznic. wanna przewidziana jest w tej górnej, ale niestety na razie brak kasy na jej zrobienie.

zmęczona jestem, znowu byłam obgarnąć w domu... syzyfowa praca, ostatnio poodkurzałam, pomyłam poczysciłam podłogi, meble, a od ciecia plytek znowu wszystko super zakurzone. plytkarz jeszcze nie skonczyl, zostalk mu cokół, wiec wielkie sprzatanie zostawiam sobie na za tydzien
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 19:30   #578
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
kliwia co słychać?

Do mnie zaraz wpada na kawkę kumpela z pracy

A ja mam taki babski problem niedawno się farbnęłam i kolor wyszedł czarny prawie....zamiast ciemnobrązowy.I teraz mam dylemat ,bo źle się czuję w tym kolorze...Dziewczyny czy któraś z Was robiła kiedyś dekoloryzjacę? Normalnie to pewnie bym się przemęczyła ,bo latem pewnie wyjaśnieją ,ale idę do nowej pracy ,więc muszę "wyglądać " ....ech nie wiem co zrobić,boję się ,że po dekoloryzacji zniszczę włoski...
kochana, ciemny brąz zawsze wychodzi czorny Ja już taka czarnulka jestem od kilku lat. Przez długi czas farbowałam ciemnym brązem, a teraz hebanowym brązem i efekt ten sam A co do dekoloryzacji nie pomogę. moja fryzjerka odradza, ale ja mam bardzo cienkie i nie za wiele włosów, więc może dlatego.

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
no ba zaraz wstanie syn i dupa z lenienia


byś się jeszcze zdziwiła, mąż mnie wyleczył z kompleksów, tzn ze śmiania się z pokazywaniem ząbków, nigdy wcześniej tego nie robiłam uśmiech ale ząbki schowane no chyba że się recholiłam ale na fotkach albo w nowym towarzystwie wżyciu, śmieszne bo przecież jak rozmawiam to to widać, ale wiesz w głowie się wiele roi a teraz jak śmiać się to na całego, a aparat? rodziców nie było na niego stać więc nie.. potem sama się utrzymywałam i kasa szła na studia i pierdoły no i był Wojtas który uwielbia moje ząbki,
więc teraz na pewno nie.. ale podobno to ostatnio modne więc zostawię jak jest hahaha
moja siostra chciała mieć aparat bo ta to mocno przeżywała ale ortodonta kazał jej najpierw podciąć wędzidełko no i po tym zabiegu (prądem) mówiła że to takiii ból że w życiu już się nie da dotknąć no i nie zrobiła
haha, mnie też mąż leczył z kompleksów. A miał z czego....

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość

jesli chodzi o wycieczki to u nas są podobno co roku ze szkoły organizowane z socjalnego więc tanio tylko os. towarzysząca by musiała płacić normalnie. W tym roku jest wyjazd do Watykanu w związku z beatyfikacją na 8 dni za ... 300 zł a tak to co roku w wakacje gdzieś jadą fajna sprawa. Moja pomoc jedzie do Watykanu.
uuuu super sprawa! Ale nie ukrywam, że do Watykanu w tym terminie bym w życiu nie pojechała. choćby mi płacili. Nie lubię takich tłumów, dusze się i mogłabym tam ześwirować

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
ja galaretki tez raczej nie lubię, a jak już mnie weźmie ochota i gdzieś ktoś zrobi, to zalewam octem więc nie czuć czy to jest słone czy nie

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Czesc

A ja się chciałam pochwalić, ze wczoraj mój M. dzwoni do mnie, ze ma niespodzianke. Ja wracam z pracy, a on upiekł mi kruche ciasto z dżemem Pyszniaste. I do tego ugotował mi ubiadek na dziś do pracy.

Kochany


P.S. W związku z tym, ze go pochwaliłam to na pewno się dziś poprztykamy.

Madzia socjal to swietna sprawa, u mojej mamy w pracy tez sa takie dopłaty są i w tym roku bylismy nad morzem z M. za pare grosików.
haha, widzę, że mamy podobnie. U nas jest ta sama zasada. Jak jest za dobrze, to coś musi się spieprzyć... od tak, żeby nie było za idealnie

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Ja miałam już 3 dekoloryzacje, to wszystko dlatego, że mam czarne włoski, a od czasu do czasu zachciewa mi się innego koloru.
Żadna z dekoloryzacji nie zniszczyła mi włosów, ale najważniejsze by robic ją w dobrych salonach.
żartujesz! wow! To jestem w szoku, a powiedz mi jakie masz włosy? tzn, masz ich dużo i grube, czy raczej cieńsze? Bo może ten blond u mnie jednak jest realny? (moja fryzjerka mi powiedziala, ze musiałabym przechodzić przez różne odcienie rudego, a na to nie mam ochoty)


A ja zrobiłam sobie dzisiaj spontaniczny wypad do rodziców. Zjadłam domowy obiad i wróciłam do krk. teraz czekam na męża i będzie winko Sprzątanie też mnie czeka, ale to szybko jutro. dzisiaj jakoś nie mam natchnienia
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 19:54   #579
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Gucia dlatego ja tez nie jadę

Jutro ufarbuję włosy ta praliną ale myślę jak uzyskać jakąś farbą takie ładne brązowe włosy (bez odcieniu rudego), dodam, ze farbą bez amoniaku
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 20:10   #580
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Gucia dlatego ja tez nie jadę

Jutro ufarbuję włosy ta praliną ale myślę jak uzyskać jakąś farbą takie ładne brązowe włosy (bez odcieniu rudego), dodam, ze farbą bez amoniaku
U fryzjera

Madziu, Ty masz normalnie blond włoski, to możesz wybierać nieco ciemniejszy kolor farby, powinien chwycić ładny brąz. Ale mnie samej nie udało się nigdy uzyskać takiego koloru, za to moja przyjaciółka ma taki ciepły brązowy kolor ale właśnie farbuje się u fryzjera.
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 20:14   #581
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
U fryzjera

Madziu, Ty masz normalnie blond włoski, to możesz wybierać nieco ciemniejszy kolor farby, powinien chwycić ładny brąz. Ale mnie samej nie udało się nigdy uzyskać takiego koloru, za to moja przyjaciółka ma taki ciepły brązowy kolor ale właśnie farbuje się u fryzjera.
Nie nie mój naturalny to bardzo ciemny brąz

Nie chcę u fryzjera bo tak to mnie mąż farbuje, a u fryzjera wiadomo ile kasy zostawię
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 21:10   #582
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez agnes208 Pokaż wiadomość
Czesc
atomufka ja bym na twoim miejscu zostawila kolor bo dekoloryzacja ci przesuszy i zniszczy włosy mozesz uzywac szamponu przeciwłupiezowego ten szybciej zmywaja kolor

anika no taki urok pluszkowych rzeczy ja mam takie spodnie dresowe i wlasnie tez sie tak robi lepiej jest jak wypiore w samym płynie do prania ale i tak te "włoski " traca swoja puszystosc mozesz potraktowac to szczotka delikatnie do ubran ale taka materialowa nie z wlosia i koniecznie nie czesc pod włos

wogole to mialam sobie wynotowac ksiazki ktore polecałyscie ale jakos zajrzałam do klubu a tam cała lista brawo genialny pomysł ja teraz znalazlam nowy sposob na "czytanie" a raczej słuchanie audiobookow a to z tego wzgledu ze np jak sobie ide lub wracam z pracy to moge sluchac a w sumie mam ok pol godzinki marszu wiec jest jak znalazl no i bardziej sa tu dla mnie dostepne aczkolwiek ciezko je znalesc na necie tzn te bardziej interesujace przesłuchalam juz Grochole a teraz słucham Wande Półtawską I boje sie snów hm wydaje mi sie ze bedzie bardzo ciekawa bo juz mnie wciagneła są to wspomnienia autorki z obozu koncentracyjnego w Ravensbruck
Audiobooki są też dobre jak się stoi w korkach też uwielbiam

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Atomufka pufa jest super.
nooo

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
atomufka - ja kiedyś robiłam dekoloryzację, z czarnych na blond
ale nie w domu, tylko w salonie, porządnym salnie fryzjerskim i włosow wcale nie miałam zniszczonych, aż sama fryzjerka się zdziwiła
no ale zapłaciłam... majątek

Scio- nie chcesz męża wypożczyć... dawno już prawdziwego obiadu nie jadłam
A ile zapłaciłaś? Oczywiście jakbym się zdecydowała to w salonie,w domu więcej nie kombinuję
Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Katunia cieszę sie bardzo, że smakowało Ja to chyba dopiero w ferie cos sama ugotuję

Napisałam zajęło mi to 5 stron . Chyba zadzwonię do opiekunki stażu czy może na to rzucić okiem, będę spokojniejsza
wow gratulacje

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Ja miałam już 3 dekoloryzacje, to wszystko dlatego, że mam czarne włoski, a od czasu do czasu zachciewa mi się innego koloru.
Żadna z dekoloryzacji nie zniszczyła mi włosów, ale najważniejsze by robic ją w dobrych salonach.
Pewnie masz grube włosy? Ja mam dosyć cienkie ,ale zobacze co powie fryzjer,bo jak mam niszczyć włosy to bez sensu...

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
kochana, ciemny brąz zawsze wychodzi czorny Ja już taka czarnulka jestem od kilku lat. Przez długi czas farbowałam ciemnym brązem, a teraz hebanowym brązem i efekt ten sam A co do dekoloryzacji nie pomogę. moja fryzjerka odradza, ale ja mam bardzo cienkie i nie za wiele włosów, więc może dlatego.







Ciemny brąz nie zawsze wychodzi czarny ja miałam dwie dobre farby ,jedna garnier ,druga clairol nice and easy ,ciemne brązy,które faktycznie wydzodziły brązowe.Ale zachciało mi się wziąć farbę o ton ciemniejszą....no i mam smołę na głowie....Kupiłam dziś szampon rumiankowy i daje moim włosom 3 tygodnie..... Człowiek to głupi jest ,tak samo się załatwiłam 4 miesiące przed ślubem no i do ślubu musiałam iść w takich ciemnych, na szczęście lato było i byłam opalona więc nie wyglądało to źle...


india czy to Ty na fb mnie dodałaś do znajomych?
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502


Edytowane przez atomufka
Czas edycji: 2011-01-29 o 21:11
atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 21:20   #583
MisQa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 722
GG do MisQa
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

atomufko zapłaciłam 380 zł.... to salon Loreala był
ale uważam, że warto było bo miałam w tej cenie dekoloryzacje, nową farbę, jakieś maski, sera odbudowujące itp , więc w sumie po podliczeniu wszystkiego to i nie tak drogo wychodzi...
a siedziałam wtedy w salonie - calutki 6 i pół godziny
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.png

Czas zacząć nowe, lepsze życie...
MisQa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 21:28   #584
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
atomufko zapłaciłam 380 zł.... to salon Loreala był
ale uważam, że warto było bo miałam w tej cenie dekoloryzacje, nową farbę, jakieś maski, sera odbudowujące itp , więc w sumie po podliczeniu wszystkiego to i nie tak drogo wychodzi...
a siedziałam wtedy w salonie - calutki 6 i pół godziny
wow to sporo
Ja sprawdzałam w moim salonie i za tą usługę chcą 240 zł wraz z nowym kolorem.A loreala to bym nawet nie chciała,bo ich farby mi nie służą...Ech zobaczę jeszcze .
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502

atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 21:29   #585
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość

india czy to Ty na fb mnie dodałaś do znajomych?
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 21:31   #586
MisQa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 722
GG do MisQa
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

farby były jakieś inne, ale nazwy nie podam bo to ponad 3 lata temu było

p.s. mi loreal tez za bardzo nie służył, nie dość, że kolory nie wychodziły takie jakie miały być to strasznie niszczył moje pióra
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.png

Czas zacząć nowe, lepsze życie...
MisQa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 21:43   #587
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
A to dobrze poznałam

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
farby były jakieś inne, ale nazwy nie podam bo to ponad 3 lata temu było

p.s. mi loreal tez za bardzo nie służył, nie dość, że kolory nie wychodziły takie jakie miały być to strasznie niszczył moje pióra
Mi też zniszczył,to w sumie mało powiedzianie...
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502

atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-29, 22:00   #588
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość

Takw ogole moj mąz kupił dzis kino domowe, coprawda dałam na to przyzwolenie, ale nie jestem pewna tej decyzji...
on ma bzika na punkcie sprzetu i nie chcialam mu robic przykrosci, ze znowu nic nie moze a tym bardziej, ze jutro ma urodziny
witaj w klubie
Moj Mezul tez ma bzika na tym punkcie
Telewizor juz wybral jutro albo w poniedzialek jedziemy kupic no i oczywiscie kino domowe bo bez tego ani rusz .. faceci

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:50 ----------

jesli chodzi o wycieczki to u nas są podobno co roku ze szkoły organizowane z socjalnego więc tanio tylko os. towarzysząca by musiała płacić normalnie. W tym roku jest wyjazd do Watykanu w związku z beatyfikacją na 8 dni za ... 300 zł a tak to co roku w wakacje gdzieś jadą fajna sprawa. Moja pomoc jedzie do Watykanu.
o to fajna sprawa

My w tym roku chyba do Polski nie polecimy

planujemy za to wakacje w South Carolina

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Czesc

A ja się chciałam pochwalić, ze wczoraj mój M. dzwoni do mnie, ze ma niespodzianke. Ja wracam z pracy, a on upiekł mi kruche ciasto z dżemem Pyszniaste. I do tego ugotował mi ubiadek na dziś do pracy.

Kochany

brawa dla meza


My niedawno wrocilismy do domu zamieszanie takie ze szok tato dzisiaj wieczorem leci do Polski takze musielismy wywolac zdjecia domu dla rodzicow Meza no i kupilismy znowu pare rzeczy do domu wykorzystalismy wkoncu wszystkie karty jakie dostalismy na parapetowke Teraz Mezul strzelil sobie drzemke a jak wstanie jedziemy do fryzjera a pozniej do baru ze znajomymi
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-30, 07:18   #589
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Ja dziś sobie kupiłam farbe casting Pralinę zobaczymy jak mi wyjdzie Kurcze... mam ochotę na taka brąz a mi zawsze w lekko rudy wpada. Czy to wina castingu??
ja polecam jakiś dobry salon gdzie fryzjer sam miesza kolory itd.. wiem zapłacisz więcej ale efekt będzie bez porównania

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
mój maz ma przerwe miedz jedynkami, ale mnie to w ogóle nie przeszkadza ale nie zaakceptowałabym nieleczonych zębów, dla mnie to ohydny widok
a już pierwsze zęby zniszczone.. ehs... fuj fuj.. fuj to mało powiedziane
kiedy przywożą wam stół itd? super że już coraz bliżej to za tydzień wielkie sprzątanie

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
haha, mnie też mąż leczył z kompleksów. A miał z czego....
bo mężowie to świetni lekarze kompleksowi ale ciebie.. nie wierze że miał z czego
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2011-01-30 o 07:37
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-30, 08:00   #590
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
witaj w klubie
Moj Mezul tez ma bzika na tym punkcie
Telewizor juz wybral jutro albo w poniedzialek jedziemy kupic no i oczywiscie kino domowe bo bez tego ani rusz .. faceci

My niedawno wrocilismy do domu zamieszanie takie ze szok tato dzisiaj wieczorem leci do Polski takze musielismy wywolac zdjecia domu dla rodzicow Meza no i kupilismy znowu pare rzeczy do domu wykorzystalismy wkoncu wszystkie karty jakie dostalismy na parapetowke Teraz Mezul strzelil sobie drzemke a jak wstanie jedziemy do fryzjera a pozniej do baru ze znajomymi
ech faceci

my kupiliśmy takie
http://www.kkrs.com.pl/953.pioneer-v...-tav-606.html\

Nie powiem, prezentuje sie ssuper

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
ja polecam jakiś dobry salon gdzie fryzjer sam miesza kolory itd.. wiem zapłacisz więcej ale efekt będzie bez porównania


a już pierwsze zęby zniszczone.. ehs... fuj fuj.. fuj to mało powiedziane
kiedy przywożą wam stół itd? super że już coraz bliżej to za tydzień wielkie sprzątanie


bo mężowie to świetni lekarze kompleksowi ale ciebie.. nie wierze że miał z czego
stół i krzesła już są na miejscu. liczyłam na to, ze juz w tej weekend wszystko posprzatam i poustawiam, ale niestety facet sie tak grzebie, ze nic z tego
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-30, 09:27   #591
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

cześć

Atomufka o którym garnierze piszesz?? Bez amoniaku ??

Marta chodziłam kiedyś na koloryzację do fryzjera ale niestety nie uśmiecha mi się co miesiąc wydawać 150 zł (bo tyle u nas bierze). Trzeba eksperymentować

Zabcia ooo fajne wakacje Wam się szykują

---------- Dopisano o 10:27 ---------- Poprzedni post napisano o 09:56 ----------

Agatko mam takie pytanie skąd pochodzi Twój R.?? Bo w zakładkach nk jest osoba z mojego miasta o tym samym imieniu i nazwisku i jestem ciekawa czy to Twój R.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-30, 09:57   #592
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
ja polecam jakiś dobry salon gdzie fryzjer sam miesza kolory itd.. wiem zapłacisz więcej ale efekt będzie bez porównania


a już pierwsze zęby zniszczone.. ehs... fuj fuj.. fuj to mało powiedziane
kiedy przywożą wam stół itd? super że już coraz bliżej to za tydzień wielkie sprzątanie


bo mężowie to świetni lekarze kompleksowi ale ciebie.. nie wierze że miał z czego
No właśnie gucia jakie kompleksy taka laseczka z Ciebie


kurcze napisalam wiadomośc i całą ucieło ...

india super sprzęcior jak już ustawicie wszystko to nie zapomnij wkleić zdjęć
A nasze mieszkanie mają nam posprzątąc siostra z chłopakiem,kochani są

Madzia ja używałam garnier 100% kolor ,ale szybko się wypłukiwał ,po około 2 tygodniach ,bo ja głowę myję codziennie.Kiedyś też robiłam koloryzację u fryzjera,ale odkąd oszczędzamy przestałam
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502


Edytowane przez atomufka
Czas edycji: 2011-01-30 o 10:10
atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-30, 10:29   #593
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
tujesz! wow! To jestem w szoku, a powiedz mi jakie masz włosy? tzn, masz ich dużo i grube, czy raczej cieńsze? Bo może ten blond u mnie jednak jest realny? (moja fryzjerka mi powiedziala, ze musiałabym przechodzić przez różne odcienie rudego, a na to nie mam ochoty)
Guciu wiem , że to odpowiedź najgorsza z możliwych, ale mam włosy takie nie za cienkie i nie za grube. Nie mam ich też za dużo, ale nie narzekam. No i od czasu do czasu zachciewa mi się takiego "sarniego" kolorku, a by go miec muszę się poddac dekoloryzacji. Myślę, że możliwe jest przejście z czarnego na blond - jedna koleżanka ze studiów tak zrobila: na zjeździe sobotnim byla brunetką, na niedzielnym już blondynką, niestety nie wiem jak tego dokonała.
Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
atomufko zapłaciłam 380 zł.... to salon Loreala był
ale uważam, że warto było bo miałam w tej cenie dekoloryzacje, nową farbę, jakieś maski, sera odbudowujące itp , więc w sumie po podliczeniu wszystkiego to i nie tak drogo wychodzi...
a siedziałam wtedy w salonie - calutki 6 i pół godziny
Ja placiłam za wszystko jakieś 250 zł, siedziałam 4 godz.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-30, 10:39   #594
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Ciemny brąz nie zawsze wychodzi czarny ja miałam dwie dobre farby ,jedna garnier ,druga clairol nice and easy ,ciemne brązy,które faktycznie wydzodziły brązowe.Ale zachciało mi się wziąć farbę o ton ciemniejszą....no i mam smołę na głowie....Kupiłam dziś szampon rumiankowy i daje moim włosom 3 tygodnie..... Człowiek to głupi jest ,tak samo się załatwiłam 4 miesiące przed ślubem no i do ślubu musiałam iść w takich ciemnych, na szczęście lato było i byłam opalona więc nie wyglądało to źle...
O jak ja lubię blade czarnulki

Czekoladowe brązy wychodzą brązowe
Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
farby były jakieś inne, ale nazwy nie podam bo to ponad 3 lata temu było

p.s. mi loreal tez za bardzo nie służył, nie dość, że kolory nie wychodziły takie jakie miały być to strasznie niszczył moje pióra
mi się casting dobrze sprawował
Palette mi za to niszczyło włosy, niby łagodny szampon, ale wysuszał
A teraz nie farbuję w ogóle, pierniczę to, wolę mieć zdrowe włosy
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2011-01-30 o 10:41
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-30, 10:44   #595
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Nie nie mój naturalny to bardzo ciemny brąz

Nie chcę u fryzjera bo tak to mnie mąż farbuje, a u fryzjera wiadomo ile kasy zostawię
to ja nie wiem skąd mi się wziął blond.... ale na ślubie byłaś blondynką prawda? Coś mi się pokiełbasiło

Co do fryzjerów, to wiesz, może warto pójść raz, niech Cię zafarbuje i można się dopytać jaki kolor będzie najbardziej zbliżony. Wiesz, ja wychodzę z założenia, że raz na jakiś czas trochę luksusu jest bardzo wskazane. nie mówię, że co miesiąc, ale raz na 3m-ce to tak!

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Ciemny brąz nie zawsze wychodzi czarny ja miałam dwie dobre farby ,jedna garnier ,druga clairol nice and easy ,ciemne brązy,które faktycznie wydzodziły brązowe.Ale zachciało mi się wziąć farbę o ton ciemniejszą....no i mam smołę na głowie....Kupiłam dziś szampon rumiankowy i daje moim włosom 3 tygodnie..... Człowiek to głupi jest ,tak samo się załatwiłam 4 miesiące przed ślubem no i do ślubu musiałam iść w takich ciemnych, na szczęście lato było i byłam opalona więc nie wyglądało to źle...
to ja od samego początku trafiłam na taki ciemny brąz, że od razu wyszedł czarny. Ale dobrze wiedzieć, że nie zawsze tak musi być

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
atomufko zapłaciłam 380 zł.... to salon Loreala był
ale uważam, że warto było bo miałam w tej cenie dekoloryzacje, nową farbę, jakieś maski, sera odbudowujące itp , więc w sumie po podliczeniu wszystkiego to i nie tak drogo wychodzi...
a siedziałam wtedy w salonie - calutki 6 i pół godziny
a to nie tak dużo. Myślałam, że to dużo droższe będzie. no ale pół dnia nie Twoje Kochana, a to było tak, że poszłaś w ciemnych, a wyszłaś w blondzie, czy też musiałaś mieć okres przejściowy w różnych odcieniach rudego?


Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
My niedawno wrocilismy do domu zamieszanie takie ze szok tato dzisiaj wieczorem leci do Polski takze musielismy wywolac zdjecia domu dla rodzicow Meza no i kupilismy znowu pare rzeczy do domu wykorzystalismy wkoncu wszystkie karty jakie dostalismy na parapetowke Teraz Mezul strzelil sobie drzemke a jak wstanie jedziemy do fryzjera a pozniej do baru ze znajomymi
ale macie aktywny dzień! wow! udanej zabawy ze znajomymi!

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
bo mężowie to świetni lekarze kompleksowi ale ciebie.. nie wierze że miał z czego
Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
No właśnie gucia jakie kompleksy taka laseczka z Ciebie
oj, kochane, zdziwiłybyście się a to z za małego biustu, a a to z kości ogonowej, a to z braku pewności siebie.... oj było tego, było. Do dzisiaj walczę z niektórymi rzeczami

---------- Dopisano o 11:44 ---------- Poprzedni post napisano o 11:40 ----------

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Guciu wiem , że to odpowiedź najgorsza z możliwych, ale mam włosy takie nie za cienkie i nie za grube. Nie mam ich też za dużo, ale nie narzekam. No i od czasu do czasu zachciewa mi się takiego "sarniego" kolorku, a by go miec muszę się poddac dekoloryzacji. Myślę, że możliwe jest przejście z czarnego na blond - jedna koleżanka ze studiów tak zrobila: na zjeździe sobotnim byla brunetką, na niedzielnym już blondynką, niestety nie wiem jak tego dokonała.

Ja placiłam za wszystko jakieś 250 zł, siedziałam 4 godz.
hmm, to wyobrażam sobie, że masz włosy jak moja siostra Nie za grube, nie za cienkie i masz ich w sam raz

hmm, no to może będę musiała pomęczyć tą moją fryzjerkę... zobaczymy. na razie nie mam jakiegoś dużego ciśnienia, tym bardziej, że ja swoje mam ciemny brąz i boję się odrostów. Ale może kiedyś zaszaleje

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
mi się casting dobrze sprawował
Palette mi za to niszczyło włosy, niby łagodny szampon, ale wysuszał
A teraz nie farbuję w ogóle, pierniczę to, wolę mieć zdrowe włosy
ja też używam castingu i jestem zachwycona tą farbą
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-30, 10:47   #596
MisQa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 722
GG do MisQa
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Gucia - poszłam w czarnych a wyszłam w takich ciemny blond/lekko wpadający w złoto-rudawy... no nie wiem jak to wytłumaczyć, ale nie był to typowy rudy, bardziej własnie blond. A juz nastepne malowanie na jaśniutki blond
fryzjerka nie chciała ryzykowac od razu jasnego blondu, bo myślała, że zniszczone włosy bedę mieć po ściągnieciu koloru i nie chciala juz ich 'dobijac'

Mi casting w ogóle nie podszedł, miałam po nim okropne siano na głowie...
teraz przerzuciłam się na syoss, po pierwszym farbowaniu byłam załamana , bo zamiast blondu wyszly mi jakieś szaro-różowo-brązowe włosy.... chociaż moja przyjaciółka była zachwycona tym co miałam na głowie
a później zmieniłam kolor i jest ok
a te sklepowe farby to wzystko taki sam szajs, a na razie nie mam kasy żeby iść do fryzjera i dać przynajmniej 100 zł co miesiąc na malowanie czymś porządnym
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.png

Czas zacząć nowe, lepsze życie...

Edytowane przez MisQa
Czas edycji: 2011-01-30 o 10:50
MisQa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-30, 10:51   #597
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
No właśnie gucia jakie kompleksy taka laseczka z Ciebie


kurcze napisalam wiadomośc i całą ucieło ...

india super sprzęcior jak już ustawicie wszystko to nie zapomnij wkleić zdjęć
A nasze mieszkanie mają nam posprzątąc siostra z chłopakiem,kochani są

Madzia ja używałam garnier 100% kolor ,ale szybko się wypłukiwał ,po około 2 tygodniach ,bo ja głowę myję codziennie.Kiedyś też robiłam koloryzację u fryzjera,ale odkąd oszczędzamy przestałam
dziekuje
oczywiscie, ze nie zapomne, bede się chwalic hihi
kurcze, ale to najwczesniej za tyudzien- oczywiscie jak wszystko dobrze pójdzie

ale masz kochana rodzinke, acy pomocni amy z TZem musimy cały czas radzić sobie sami
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-30, 10:59   #598
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
Gucia - poszłam w czarnych a wyszłam w takich ciemny blond/lekko wpadający w złoto-rudawy... no nie wiem jak to wytłumaczyć, ale nie był to typowy rudy, bardziej własnie blond. A juz nastepne malowanie na jaśniutki blond
fryzjerka nie chciała ryzykowac od razu jasnego blondu, bo myślała, że zniszczone włosy bedę mieć po ściągnieciu koloru i nie chciala juz ich 'dobijac'

Mi casting w ogóle nie podszedł, miałam po nim okropne siano na głowie...
teraz przerzuciłam się na syoss, po pierwszym farbowaniu byłam załamana , bo zamiast blondu wyszly mi jakieś szaro-różowo-brązowe włosy.... chociaż moja przyjaciółka była zachwycona tym co miałam na głowie
a później zmieniłam kolor i jest ok
a te sklepowe farby to wzystko taki sam szajs, a na razie nie mam kasy żeby iść do fryzjera i dać przynajmniej 100 zł co miesiąc na malowanie czymś porządnym
Dzikuję, to już wszystko wiem.

A ja bardzo lubię casting, nie mam zniszczonych włosów, świetnie się układają - same plusy! Widać każdy włos inny


No chyba najwyższy czas wstać... bo ja jeszcze w łóżeczku. Męża wyprawiłam do pracy na 10:00 i jeszcze się położyłam i jakoś nie chce mi się zebrać. A tu sprzątanie czeka...
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-30, 11:09   #599
MisQa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 722
GG do MisQa
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

o komu dobrze, jeszcze w wyrku
choc ja dziś nie mogę narzekać, spałyśmy z Julką do 9.30
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.png

Czas zacząć nowe, lepsze życie...
MisQa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-30, 11:12   #600
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
stół i krzesła już są na miejscu. liczyłam na to, ze juz w tej weekend wszystko posprzatam i poustawiam, ale niestety facet sie tak grzebie, ze nic z tego
to czekam na fotki i jak znajdziesz chwilę to wrzuć coś na wisieńkowy.. to mąż na legalu podglądnie i poczyta o postępach bo tu mu nie wolno

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Marta chodziłam kiedyś na koloryzację do fryzjera ale niestety nie uśmiecha mi się co miesiąc wydawać 150 zł (bo tyle u nas bierze). Trzeba eksperymentować
ja płacę koło 120-150 zależy od długości włosów i co robimy jeszcze i chodzę raz na 2 mce - i muszę ci powiedzieć że to najlepszy sposób na poprawę nastroju.. a jak jeszcze masz masaż głowy.. jak mój fryzjer mi robi to dostaje ciarrr

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Co do fryzjerów, to wiesz, może warto pójść raz, niech Cię zafarbuje i można się dopytać jaki kolor będzie najbardziej zbliżony. Wiesz, ja wychodzę z założenia, że raz na jakiś czas trochę luksusu jest bardzo wskazane. nie mówię, że co miesiąc, ale raz na 3m-ce to tak!

oj, kochane, zdziwiłybyście się a to z za małego biustu, a a to z kości ogonowej, a to z braku pewności siebie.... oj było tego, było. Do dzisiaj walczę z niektórymi rzeczami
zgadzam się z zaznaczonym w stuuu procentach..
ojj guciu guciu nie ściemniaj jaki brak pewności siebie...
nie widać

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
A ja bardzo lubię casting, nie mam zniszczonych włosów, świetnie się układają - same plusy! Widać każdy włos inny
ja też od 4 lat farbuję lorealem nie wiem czym bo sam miesza kolor i nigdy nie pytałam ale zapytam i jestem bardzoooooo zadowolona ojj bardzo


to jedziemy na basen
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.