Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011 - Strona 59 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-01, 12:21   #1741
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość



No wreszcie! I gratuluję konkursu

.

dziekuje, przed chwila zadzwonik pan ze sklepu i powiedzial ze dowiezli takiego lapka jak chcielismy i ze mozna juz po niego jechac

a stary idzie na czesci
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 12:24   #1742
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Ja już jestem po dzisiejszej wizycie. Z maleństwem wszystko ok. Niestety nie miałam USG tylko słuchaliśmy serduszka przez detektor - bardzo ładnie biło. Chwilami było słychać takie " plum " i pani doktor powiedziała, że to znaczy, że właśnie się poruszyło Następna wizyta dopiero 4 marca no i L4 do 4 marca

My z Tż-tem kupiliśmy dokładnie 1 lutego 2010 mieszkanko - dzisiaj jest równo rok Nie za duże, bo 46 m2, ale na większe nie dostalibyśmy kredytu, bo mieliśmy zdolność kredytową tylko na 230 tyś. zł. Mamy 2 pokoje - 18 i 10 m2. I właśnie teraz nie wiemy jak to zrobić ... W dużym pokoju mamy " nasz salon ", a w mniejszym sypialnie. Mamy w sypialni dużą szafę i duże łoże małżeńskie, telewizor na ścianie i nic więcej już się nie mieści ... Narazie w planach mamy zlikwidować łoże, a zostawić tylko szafę, postawić łóżeczko i kupić małą sofkę dla nas. A z czasem przenieść się do dużego pokoju, a tam będzie pokój dziecięcy Bo innego rozwiązania nie widzę ...

Aaa i sypialnie mamy zieloną ( dokładnie Zielone wzgórze Dekorala ) i nie wiem, czy zmieniać ten kolor, czy tylko go odświeżyć
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html

Edytowane przez Madziulka_17
Czas edycji: 2011-02-01 o 12:28
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 12:25   #1743
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

uff młody zasnął
może za książkę się wezmę
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 12:46   #1744
margaret82
Zadomowienie
 
Avatar margaret82
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 704
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

beata_1988 oj trudna sytuacja, teściowa okręciła Was sobie w okół małego palca Miało byc na trochę a trwa już 2 lata. Ja na Twoim miejscy porozmawiałabym z mężem i jasno oswiadczyła, ze z małym dzieckiem w takich warunkach mieszkać nie zamierzasz. Tak jak pisały dziewczyny poszukaj w necie informacji jaki ten grzyb jest szkodliwy żeby miec podkładkę jesli coś będzie mówił. Wyznacz termin wyprowadzki powiedzmy miesiac przed narodzinami dziecka, żeby teściowa miała czas na przyzwyczajenie się do myśli ze sie wyprowadzacie i żeby to nie był dla niej szok że z dnia na dzien sie wyniesiecie. Ona świetnie manupuluje swoim synem. Biedna kobieta która została sama i nie ma jej kto pomóc Ma syna który z nia mieszka i jest dorosły do tego drugi syn w pobliżu no i Wy też sie nie wyprowadzacie na drugi koniec Polski wiec w razie jakby czegoś potrzebowala możecie do niej pojechać.
__________________
Bo Cię kocham i już,bo z Tobą zawsze jest sens a bez Ciebie go nie ma,bo z Tobą można pójść na koniec świata i nie czuć zmęczenia,bo lubię kiedy się uśmiechasz,bo z Tobą można stracić majątek i nadal być bogatym,Bo Ty i tylko Ty

Edytowane przez margaret82
Czas edycji: 2011-02-01 o 12:54
margaret82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 12:54   #1745
Vaniliova11
Zadomowienie
 
Avatar Vaniliova11
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 849
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
A to my

13 t 5d
Śliczne fotki i brzuś i dzidziuś Może śpioszek taki z niego Mój na prenatalnym nie chciał sie odwrócić i lekarka musiała go prosić pomyślałam że uparty po tatusiu Ale Twoja historia przypomniała mi moją ! Bylam na usg w 8tyg i lekarka długo nie mogła doszukać sie serduszka . Juz prawie sie załamałam że znowu powtórka bo moja pierwsza ciąża obumarła w 6tyg . Ale w końcu znalazła no i wtedy sie poryczałam ale ze szczęścia
Vaniliova11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:06   #1746
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
zawsze koty sa demonizowane i przez ich przeciwnikow argument toxo jest czesto przytaczany
masz rację, że są niesłusznie demonizowane! a mało kto wie, że to wcale nie koty są gł. przyczyną zarażenia, tylko niedomyte warzywa i owoce oraz mięso. a to że groźne są właśnie koty, to takie ludowe bajanie trochę



No ale do rzeczy. Ja też właśnie wróciłam od lekarza. Morfologia w normie, mocz w normie, dziecko ... w normie
Choć miało nie być USG, to jednak podejrzeliśmy malucha tak przez brzuch i mało się nie popłakałam ze szczęścia bi pierwszy raz widziałam jak się rusza! Rusza to mało powiedziane, wiercił się jak mały krętek I bardzo szybko machał nóżkami No i serduszko oczywiście też biło
Najpiękniejszy widok na świecie
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:06   #1747
umbryjka
Raczkowanie
 
Avatar umbryjka
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 33
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Witajcie! Podczytuje was prawie od poczatku ale jakos ciagle balam sie czy z moim malenstwem wszystko ok i wolalam poczekac na udzial w forum ale teraz mam nadzieje ze nas przyjmiecie Krotko o mnie: mam 31 lat, moje pierwsze dziecko, bardzo upragnione, termin na 14 sierpnia, wczoraj mielismy usg genetyczne i wszystko wyglada super no i delikatnie lekarz zasugerowal nam ze prawdopodobnie bedzie dziewczynka tak wiec forum jak na razie rozowieje ;-)
zalaczam wczorajsze zdjecie malej i pozdrawiam wszystkie mamy lipcowo-sierpniowe
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg dzicia.jpg (31,8 KB, 78 załadowań)
umbryjka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:09   #1748
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez umbryjka Pokaż wiadomość
Witajcie! Podczytuje was prawie od poczatku ale jakos ciagle balam sie czy z moim malenstwem wszystko ok i wolalam poczekac na udzial w forum ale teraz mam nadzieje ze nas przyjmiecie Krotko o mnie: mam 31 lat, moje pierwsze dziecko, bardzo upragnione, termin na 14 sierpnia, wczoraj mielismy usg genetyczne i wszystko wyglada super no i delikatnie lekarz zasugerowal nam ze prawdopodobnie bedzie dziewczynka tak wiec forum jak na razie rozowieje ;-)
zalaczam wczorajsze zdjecie malej i pozdrawiam wszystkie mamy lipcowo-sierpniowe
Witaj.
Takiego zdjęcia jeszcze nie mamy
A mam czerwcowych nie pozdrawiasz? Mamy dwie takie.

Brumek a to Ci niespodizanka
Super!!!
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:12   #1749
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

Beatko, właśnie przeczytałam to co dopisałaś. Kurcze, pierwsze moje skojarzenie to taka toksyczna matka... przywiązana do synka i za nic nie pojmuje tego że on ma swoje życie i swoją rodzinę. A facet w pewnym momencie też powinien zrozumieć że on ma już swoją rodzinę, swoje życie, jest dorosły. Matkę kocha, co jasne, ale nie może pozwolić wejść sobie na głowę.

U mojego TŻa warunki podobne by były, ale on na szczęście to rozumiał i nie nalegał na mieszkanie tam. Ja nie wyobrażałam sobie, mając do wyboru, by w przyszlości noworodka wychowywać w ciasnym jednym pokoju i to bez c.o. Inna sprawa że i teściowie naszą decyzję zaakceptowali i bardzo nie nalegali. Chyba sami wiedzieli w czym rzecz.
Ciężka sprawa... mam nadzieję że uda Ci się jakoś to poukładać, a i TŻ pójdzie po rozum do głowy!
My już przed ślubem mieliśmy wszystko ustalone i przygotowane, podobnie jak Wy. Ale wypadła śmierć teścia i niestety musieliśmy zmienić priorytety. tż bierze pod uwagę że to sytuacja przejściowa dla nas ale jak powiedział w niedzielę że jeszcze by wolał następną zimę przemieszkać tutaj to mi się płakać zachciało...

Dotarło do mnie że całe moje "dotychczasowe urabianie" nic nie dało, sugestie były zbyt delikatne, i że czas podjąć drastyczniejsze kroki.

Wiem o skutkach mieszkania w pomieszczeniu gdzie jest pleśń i aż mi skóra cierpnie jak pomyślę że dziecko miałoby wdychać to świństwo.
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:15   #1750
pieleszka
Wtajemniczenie
 
Avatar pieleszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez umbryjka Pokaż wiadomość
Witajcie! Podczytuje was prawie od poczatku ale jakos ciagle balam sie czy z moim malenstwem wszystko ok i wolalam poczekac na udzial w forum ale teraz mam nadzieje ze nas przyjmiecie Krotko o mnie: mam 31 lat, moje pierwsze dziecko, bardzo upragnione, termin na 14 sierpnia, wczoraj mielismy usg genetyczne i wszystko wyglada super no i delikatnie lekarz zasugerowal nam ze prawdopodobnie bedzie dziewczynka tak wiec forum jak na razie rozowieje ;-)
zalaczam wczorajsze zdjecie malej i pozdrawiam wszystkie mamy lipcowo-sierpniowe
witaj
faktycznie foto inne niż wszystkie dotąd pokazywane
__________________
Haneczka

Kobiety nigdy nie zrozumiesz. Nawet jeśli jesteś kobietą! (A.J.Cronin)
pieleszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:15   #1751
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Beatko oszukaj w necie jakie są skutki wdychanie pleśni,grzyba i pokaż R.
To już powinno mu uzmysłowić,ze to nie jest dobre miejsce na mieszkanie.
My teraz walczymy na nowo z grzybem ale udaje się.
Mamy kupiony styropian ale czekamy na lato aż całą wilgoć wypędzimy(a przyszła znów od wieszania prania na grzejnikach).
Pochłaniacze mam po dwa w każdym pomieszczeniu i super schodzi.Spryskalismy środkiem grzybobójczym i badziewie odpuszcza
Moze też spróbuj te pochłaniacze?I cały czas pal i wietrz.Mury się nagrzeją a zarazem wilgoć ucieknie.
Całą resztę dopracowuj co dzień.Gadaj aż do znudzenia.
Jak sie będzie upierał,to moze pojedz do rodziców,mówiąc,ze musiałaś bo coś Ci w płucach siedzi i sie boisz?
pochłaniacze mam ale one niewiele pomagają, za szafą mam dwa jeden pod oknem ale grzyb i tak wyłazi, wietrze kiedy tylko pogoda w miarę pozwala i palę na bieżąco ale co z tego skoro są nowe szczelne okna a wentylacji nie ma? tylko wietrzenie pomaga. Ten grzyb mnie właśnie najbardziej przeraża..

ale się ponuro w wątku przeze mnie zrobiło...
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:21   #1752
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
masz rację, że są niesłusznie demonizowane! a mało kto wie, że to wcale nie koty są gł. przyczyną zarażenia, tylko niedomyte warzywa i owoce oraz mięso. a to że groźne są właśnie koty, to takie ludowe bajanie trochę



No ale do rzeczy. Ja też właśnie wróciłam od lekarza. Morfologia w normie, mocz w normie, dziecko ... w normie
Choć miało nie być USG, to jednak podejrzeliśmy malucha tak przez brzuch i mało się nie popłakałam ze szczęścia bi pierwszy raz widziałam jak się rusza! Rusza to mało powiedziane, wiercił się jak mały krętek I bardzo szybko machał nóżkami No i serduszko oczywiście też biło
Najpiękniejszy widok na świecie
gratuluje!
jakie to ekscytujace, za kazdym razem jak piszeci eo usg i radosci to i ja szczerze zeby do monitora kompletnie nie kontrolujac tego, tz zapytal mnie ostatnio, do czego sie tak usmiecham siedzac z laptopem? to on mi to usiwadomil

co do toxo i zwierzat to dodam jeszcze, ze czasami ludzie wyolbrzymiaja problem, moja kuzynka w ciazy leczyla sie na toxo, nigdy kotow nie mieli, a klika miesiecy wczesniej zarali psa babci po jej smierci
ciocia strasznie sie wkurzyla i powiedziala ze psa odda do schroniska bo to na pewno jego wina, dlugo nad nii pracowalam, przynosilam artykuly, uspakajalam
kuzynka podleczyla sie i urodzila sliczna, zdrowa dziewczynke


Cytat:
Napisane przez umbryjka Pokaż wiadomość
Witajcie! Podczytuje was prawie od poczatku ale jakos ciagle balam sie czy z moim malenstwem wszystko ok i wolalam poczekac na udzial w forum ale teraz mam nadzieje ze nas przyjmiecie Krotko o mnie: mam 31 lat, moje pierwsze dziecko, bardzo upragnione, termin na 14 sierpnia, wczoraj mielismy usg genetyczne i wszystko wyglada super no i delikatnie lekarz zasugerowal nam ze prawdopodobnie bedzie dziewczynka tak wiec forum jak na razie rozowieje ;-)
zalaczam wczorajsze zdjecie malej i pozdrawiam wszystkie mamy lipcowo-sierpniowe
witaj!
pierwszy raz widze takie wyraznie zdjecie
wg OM mam podobny termin porodu
__________________

Edytowane przez Kolina
Czas edycji: 2011-02-01 o 13:23
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:22   #1753
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez umbryjka Pokaż wiadomość
Witajcie! Podczytuje was prawie od poczatku ale jakos ciagle balam sie czy z moim malenstwem wszystko ok i wolalam poczekac na udzial w forum ale teraz mam nadzieje ze nas przyjmiecie Krotko o mnie: mam 31 lat, moje pierwsze dziecko, bardzo upragnione, termin na 14 sierpnia, wczoraj mielismy usg genetyczne i wszystko wyglada super no i delikatnie lekarz zasugerowal nam ze prawdopodobnie bedzie dziewczynka tak wiec forum jak na razie rozowieje ;-)
zalaczam wczorajsze zdjecie malej i pozdrawiam wszystkie mamy lipcowo-sierpniowe
Cześć.
To masz zbliżony termin do mojego, bo ja mam na 12 sierpnia, ale lekarz nie sugerował płci, więc muszę cierpliwie czekać do następnej wizyty
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:23   #1754
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

To i ja się pochwalę zdjęciem 3 D Ale to jeszcze z USG genetycznego
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 13 TYG_0001.jpg (20,6 KB, 63 załadowań)
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:24   #1755
Vaniliova11
Zadomowienie
 
Avatar Vaniliova11
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 849
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Brumek i Kolina macie racje nie tylko kotki moga zarazić toxoplazmozą ale ludzie o tym nie wiedzą albo nie chcą wiedzieć Ja całe życie miałam koty i mam pzeciwciała ale moja koleżanka też całe życie z kotami nawet 2 kocięta dostała ode mnie i nie ma przeciwciał
Vaniliova11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:31   #1756
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez margaret82 Pokaż wiadomość
beata_1988 oj trudna sytuacja, teściowa okręciła Was sobie w okół małego palca Miało byc na trochę a trwa już 2 lata. Ja na Twoim miejscy porozmawiałabym z mężem i jasno oswiadczyła, ze z małym dzieckiem w takich warunkach mieszkać nie zamierzasz. Tak jak pisały dziewczyny poszukaj w necie informacji jaki ten grzyb jest szkodliwy żeby miec podkładkę jesli coś będzie mówił. Wyznacz termin wyprowadzki powiedzmy miesiac przed narodzinami dziecka, żeby teściowa miała czas na przyzwyczajenie się do myśli ze sie wyprowadzacie i żeby to nie był dla niej szok że z dnia na dzien sie wyniesiecie. Ona świetnie manupuluje swoim synem. Biedna kobieta która została sama i nie ma jej kto pomóc Ma syna który z nia mieszka i jest dorosły do tego drugi syn w pobliżu no i Wy też sie nie wyprowadzacie na drugi koniec Polski wiec w razie jakby czegoś potrzebowala możecie do niej pojechać.
ten najmłodszy brat to raczej taki leser i teściowa zdaje sobie sprawę że z niego większego pożytku mieć nie będzie, może to i taki wiek a może taki charakter albo jedno i drugie, często powtarzała, jeszcze przed ślubem, że "wybrałam sobie jej najlepszego synka". Chwilami mam wrażenie że dusze się tutaj bo chyba każda z Was przyzna, że młoda żona pragnie poczuć samodzielność na swoim, chociaż tyle że teściowa nie wtrąca się do nas, albo jak ja chce coś zrobić po swojemu ale czasami taka "komuna" mnie męczy, chciałabym mieć swoją kuchnie własną, swoją łazienkę itd. Ot, takie prozaiczne sprawy..

Ja tak planowałam że tż sam się domyśli że przed narodzinami dziecka pora będzie się stąd wynieść i nawet moja mama mnie podpytywała ostatnio jak mi idzie "urabianie" Rafała. A ja na to że na razie stanęło w miejscu i wtedy powiedziała o tych planach że będzie chodzić na drugie zmiany do pracy żeby dziecka popilnować jak będe musiała iść na uczelnię.

Nie chcę stawiać całej sytuacji na ostrzu noża ale jednocześnie muszę podjąć bardziej zdecydowane kroki bo chciałam się przenieść właśnie przynajmniej z miesiąc przed narodzinami dzidziusia żeby zdążyć powoli przygotować wszystko, na spokojnie się rozpakować i w ogóle. Czuję jednak że ciężka praca przede mną..
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:

Edytowane przez beata_1988
Czas edycji: 2011-02-01 o 13:33
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:38   #1757
umbryjka
Raczkowanie
 
Avatar umbryjka
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 33
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

dzieki dziewczyny za powitanie i Nerola! wybacz, oczywiscie ze pozdrawiam rowniez mamusie czerwcowe .
na razie jestem zajeta ale potem do was zajrze, choc tempo pisania jest zastraszajace! Ale z drugiej strony fajnie sie czyta o radosciach, zmartwieniach, przezyciach podobnych do wlasnych, szczegolnie w tym wyjatkowym okresie..
umbryjka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:43   #1758
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

umbryjka witaj! foto świetne
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:50   #1759
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Beatko macie jeszcze czas ale wiadomo,im wczesniej tym lepiej i ze względów zdrowotnych i psychicznych dla wszystkich.

Niech ta wiosna przyjdzie ,to więcej czasu posiedzisz na podwórku a nie w pleśni.
Mój T. mówi,ze bardzo ładnie nam zeszła ale my właśnie non stop otwieramy okna,suszymy na suszarce pranie przy grzejniku i otwartym oknie,poszły w ruch pochłaniacze a na koniec pryskanie.
I grzyb poszedł sobie.

Wałkuj temat a ja Ci kibicuję z całego serduszka.Będziesz koło mamy na większym metrażu,R. bliżej do pracy,same korzyści.
A teściowa nie dziecko-jeść sobie zrobi

Umbryjka NO
My nadprodukcyjne jesteśmy,więc ostrzegam przed długą(5 godzinną) nieobecnością

Posprzątałam kotłownię i napakowałam śmieci do pieca i ledwo oddycham.
Nie cierpię tego smrodu we włosach i ciuchach
Działam dalej.
Wprowadzili nam się nowi sąsiedzi do domku obok(a właściwie ich okna mam na podwórku bo oni mieszkają w wyremontowanej oborze z tego samego gospodarstwa co nasz dom) i muszę psy wiazać bo przyprowadzili jakieś bydlaki i są zadymy.
A mieszkają po naszym ukochanym sąsiedzie,który zmarł mi na rękach podczas reanimacji we wrześniu.
Nie udało mi się go przywrócić do życia
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:55   #1760
bella7
Zakorzenienie
 
Avatar bella7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 507
GG do bella7
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Neroka pewnie Cieżko Ci było po śmierci są siada? pewnie będziecie jakoś to wspólne podwórze dzielić?
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r.
Miłosz 19.01.2014r.
bella7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 13:55   #1761
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez umbryjka Pokaż wiadomość
Witajcie! Podczytuje was prawie od poczatku ale jakos ciagle balam sie czy z moim malenstwem wszystko ok i wolalam poczekac na udzial w forum ale teraz mam nadzieje ze nas przyjmiecie Krotko o mnie: mam 31 lat, moje pierwsze dziecko, bardzo upragnione, termin na 14 sierpnia, wczoraj mielismy usg genetyczne i wszystko wyglada super no i delikatnie lekarz zasugerowal nam ze prawdopodobnie bedzie dziewczynka tak wiec forum jak na razie rozowieje ;-)
zalaczam wczorajsze zdjecie malej i pozdrawiam wszystkie mamy lipcowo-sierpniowe
Witaj Boskie to zdjęcie, coś cudnego
No i fajnie, że znowu sierpniówka nam przybyła, bo jesteśmy tu w mniejszości No i w tym samym wieku jesteśmy
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 14:04   #1762
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez Sloneczko555xxx Pokaż wiadomość
Beata zmykaj do swojej mamy a od teściowej jak najszybciej, a zwłaszcza od tej pleśni i nie ogrzewanej łazienki ...... powiem szczerze że podziwiam Cię to na pewno będzie ciężka przeprowadzka ale jak uzależnisz teściówkę od siebie to nigdy sie od niej nie uwolnisz ...... wiem z doświadczenia u mnie w rodzinie że starszych ludzi w niczym nie można wyręczać bo już różnych czynności nigdy nie wykonają a będą patrzeć tylko na Ciebie żebyś to zrobiła ..... a gdzie będziesz mieszkac jak sie przeprowadzisz?
W Rzędzianowicach, 10km od Mileca, teraz mam do niego ok.22km. Zawsze bym bliżej miała dojeżdzać na zajęcia na uczęlni.

Już mnie normalnie w dołku ściska jak pomyślę co będzie jesli już męża "urobię" na przeprowadzkę i przyjdzie nam oznajmić to teściowej, zacznie się wypominanie że pewnie nam z nią źle, itd. Nie mam pomysłu jak by to rozegrać. Ona ma dopiero 50lat więc kobieta w sile wieku. Ale fakt faktem to do mojego gotowania i sprzątania to sie przyzwyczaiła. Nawet jak nieraz wracałam po 20.00 do domu z zajęć po całym dniu po na "pseudo obiad" parówki a w domu burdel bo "ona nie miała czasu", normalnie myślałam że pęknę ze złości. Czasami to myślę że już się doczekać nie mogę żeby się wyprowadzić i żeby zauważyła jak to jest jak nie ma kto ugotować i ogarnąć w domu.
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 14:11   #1763
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
W Rzędzianowicach, 10km od Mileca, teraz mam do niego ok.22km. Zawsze bym bliżej miała dojeżdzać na zajęcia na uczęlni.

Już mnie normalnie w dołku ściska jak pomyślę co będzie jesli już męża "urobię" na przeprowadzkę i przyjdzie nam oznajmić to teściowej, zacznie się wypominanie że pewnie nam z nią źle, itd. Nie mam pomysłu jak by to rozegrać. Ona ma dopiero 50lat więc kobieta w sile wieku. Ale fakt faktem to do mojego gotowania i sprzątania to sie przyzwyczaiła. Nawet jak nieraz wracałam po 20.00 do domu z zajęć po całym dniu po na "pseudo obiad" parówki a w domu burdel bo "ona nie miała czasu", normalnie myślałam że pęknę ze złości. Czasami to myślę że już się doczekać nie mogę żeby się wyprowadzić i żeby zauważyła jak to jest jak nie ma kto ugotować i ogarnąć w domu.
A czemu wogóle się do niej wprowadziliście?Nie można bylo odrazu do Twojej mamy? Mąż wybrał??



Ja dzisiaj jadę z mężem po pierwsze spodnie ciążowe, bo siedzę w pracy w rozpiętych spodniach
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 14:15   #1764
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Bella ciężko jak cholera Ci powiem
To był kawaler ale taki miły,dowcipny,sympatyczny .Żadnych problemów.I na piwko do T.przyszedł.
Tak mi dziwnie sie po podwórku chodzi bo okna sa skierowane na nasze podwórko.Czasem mnie zaskakiwał jak krzewy przycinałam a teraz nie
Ale podwórko mamy tylko swoje wokół.( 2 sąsiadów ma po kilka kroków a my wszystko wraz z polami)A przed oknami mu płota nie stawiałam(choc mam prawo) bo mi on nie przeszkadzał nic a nic,to po co?
Poza tym my mamy 2 mostki(nasz i jego bo jego nie jest prawnie ale przecież nie będzie skakał przez rów do domu).
A ci nowi,to jego rodzina.No zobaczymy co to za ziólka nam rosną.
Najwyżej albo powsadzam ogromne iglaki,tuje pod ich 2 oknami i zagrodzę nasz mostek.A wtedy w domu mają jak w d**ie i nie mają jak sie do niego dostać,póki kręgi nie dorobią,co automatycznie zmniejszy ich podwórko do dosłownie 1,5 m X1 m.
Na razie nie jestem wredna

Beatko to Ty widzę za nianie,sprzątaczkę i kuchtę robisz?
Mąż sie opiekuje mamą ale widzę Twoim kosztem.Nie pozwalaj sobie.Dziewczyno!
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 14:18   #1765
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Beatko macie jeszcze czas ale wiadomo,im wczesniej tym lepiej i ze względów zdrowotnych i psychicznych dla wszystkich.

Niech ta wiosna przyjdzie ,to więcej czasu posiedzisz na podwórku a nie w pleśni.
Mój T. mówi,ze bardzo ładnie nam zeszła ale my właśnie non stop otwieramy okna,suszymy na suszarce pranie przy grzejniku i otwartym oknie,poszły w ruch pochłaniacze a na koniec pryskanie.
I grzyb poszedł sobie.

Wałkuj temat a ja Ci kibicuję z całego serduszka.Będziesz koło mamy na większym metrażu,R. bliżej do pracy,same korzyści.
A teściowa nie dziecko-jeść sobie zrobi
Dzieki, Milenko Czasami tylko mam wrażenie że jak zaczynam poruszać temat to tż jakby czuł w kościach do czego zmierzam i ucieka "jak ślimak do skorupy", unika rozmowy o ewentualnej przeprowadzce.

Wiem że same korzyści dla nas, ale ja już nie wiem jak mam z R. rozmawiać żeby dojść do jakichś konstruktywnych wniosków bo on albo zmienia temat, albo się złości że w ogóle zaczynam drążyć, albo że sama stwarzam problemy, ja naprawdę usiłuję jakoś łagodnie rozwiązać sprawę, ale kiedy tż zarzuca mi że coś uzgadniam za jego plecami, albo że moja mama mi znowu coś nakładła do głowy to po prostu brakuje mi
argumentów.

Jedno wiem na pewno, ze dziecko nie będzie mieszkało w takich warunkach, bo nigdy bym sobie nie darowała gdyby dopadło go jakieś choróbsko przez nasza nieodpowiedzialność.
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 14:20   #1766
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Właśnie zjadło mi mega spłodzonego posta

Witam nowe mamusie a także gratuluję udanych wizyt i pięknych zdjęć

Agulaaa co za foty Z USG boskie a figurka i brzusio do pozazdroszczenia

Beatka trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie konfliktu. Nam nie wolno sie teraz stresować, ale wiem jak jest. Sama cały dzień mam mętlik w głowie. TŻ się nie odzywa, ja też nie dzwonię. Najgorsze jest to, że jego rodzice chcą Nam pomóc, a moi nie deklarują takiej chęci. I on mi to wypomina Nie rozumiem jak może mu coś takiego przez gardło przejść. Ja uważam, że powinniśmy liczyć na siebie i mierzyć siły na zamiary. On woli żeby rodzinka dała kasę i postawi się dom. Ale skoro ma mi wypominać jakich to ja mam rodziców, to ja mam głęboko gdzieś pomoc z jego strony. Przyjęłabym, ale nie w wypadku kiedy już mi się ją wypomina. To co będzie potem??? Ja chcę być jak Nerola Ciężko bo ciężko, ale wspólnie i bez łaski Prawda Kochana?

KOCHANE mam apel! Ze względu na moje ciążowe zaćmienie umysłu nie mogę sie doszukać, która tu dom buduje. Mogę prosić o wiadomość na priv bo chciałabym podpytać jakie są (mniej więcej choć) realne koszty takiej inwestycji. Dziękuję
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 14:20   #1767
Vaniliova11
Zadomowienie
 
Avatar Vaniliova11
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 849
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez umbryjka Pokaż wiadomość
Witajcie! Podczytuje was prawie od poczatku ale jakos ciagle balam sie czy z moim malenstwem wszystko ok i wolalam poczekac na udzial w forum ale teraz mam nadzieje ze nas przyjmiecie Krotko o mnie: mam 31 lat, moje pierwsze dziecko, bardzo upragnione, termin na 14 sierpnia, wczoraj mielismy usg genetyczne i wszystko wyglada super no i delikatnie lekarz zasugerowal nam ze prawdopodobnie bedzie dziewczynka tak wiec forum jak na razie rozowieje ;-)
zalaczam wczorajsze zdjecie malej i pozdrawiam wszystkie mamy lipcowo-sierpniowe
Witaj Umbryjka Ja też długo czekałam żeby sie ujawnić Dziewczyny te fotki 3d są niesamowite
Vaniliova11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 14:21   #1768
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
A czemu wogóle się do niej wprowadziliście?Nie można bylo odrazu do Twojej mamy? Mąż wybrał??
Pisałam wczesniej że teść zmarł 3tyg przed naszym ślubem i wymagała tego sytuacja bo teściowa wpadła w załamanie nerwowe i w ogóle była w rozsypce. To była nasza wspólna decyzja na bliżej nieokreślony "jakiś czas".
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 14:27   #1769
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj jadę z mężem po pierwsze spodnie ciążowe, bo siedzę w pracy w rozpiętych spodniach
Wyobraziłam to sobie i aż parsknęłąm śmiechem
Fajne są te nasze ciążowe przypadłości. Co jedna to śmieszniejsza
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 14:30   #1770
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Wyobraziłam to sobie i aż parsknęłąm śmiechem
Fajne są te nasze ciążowe przypadłości. Co jedna to śmieszniejsza
Mi też chce się śmiać, ale jestem wsunięta maksymalnie pod biurko, więc luz, nic nie widać, gorzej jak będzie trzeba iść myć kubki, bo niedługo koniec pracy

---------- Dopisano o 14:30 ---------- Poprzedni post napisano o 14:29 ----------

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
Pisałam wczesniej że teść zmarł 3tyg przed naszym ślubem i wymagała tego sytuacja bo teściowa wpadła w załamanie nerwowe i w ogóle była w rozsypce. To była nasza wspólna decyzja na bliżej nieokreślony "jakiś czas".
Rozumię, nie doczytałam.
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.