BEZROBOTNI łączmy się część 2 - Strona 65 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Praca i biznes

Notka

Praca i biznes W tym miejscu rozmawiamy o pracy i biznesie. Jeśli szukasz pracy, planujesz ją zmienić lub prowadzisz własny biznes, to miejsce jest dla ciebie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-01, 13:18   #1921
kamaP123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 80
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Agata, mobi ma rację, nie powinnaś się poddawać, masz kwalifikacje, szlifuj te języki, rób certyfikaty, w międzyczasie weź pracę, która pozwoli Ci się choć trochę rozwijać, np ta praca w szkole i rozglądaj się za czymś ciekawym. Myślałaś o instytucjach państwowych...?
kamaP123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 14:51   #1922
agata_1985
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 55
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

KamaP123 tak myślałam o instytucjach państwowych, ale nie wiem jak to wygląda u Was, u mnie można tam złożyć podanie TYLKO gdy jest ogłoszony w Internecie konkurs na konkretne stanowisko. Ale często nawet jak sądzę, że mam kwalifikacje to nawet na rozmowę mnie nie zaproszą, a i tak większosć ogłoszeń jest dla osób z np 2 letnim doświadczeniem właśnie w danym dziale i bądź tu mądry. I jak już wcześniej pisałam, w tym mieście to już nawet na ulicach głośno się mówi, że urząd miasta, starostwo to matki żony i kochanki pracują. Zresztą mam przykład "koleżanki" ze studiów, która pracuje w dziale informatycznym, i na zapytanie czy tak dobrze zna komputer (jest w średnim wieku i cały czas mówiła, że tego nie umie, tamtego też itd), oznajmiła, że mąż jej załatwił. Ale nadal próbuję, jak już coś się pojawi, i nie szukają za dużo doświadczenia.
Dziś już obeszłam całe miasto rozdając CV, np w wodociągach potrzebują, ale nie ma etatów, a Pani po politologii, ojej to nie, my tu księgowe lub zarządzanie.
W sądzie już byłam na 2 miesiące na umowę zlecenie 4 lata temu. Ale tam niestety wygrał dzieciak sprzątaczki, który miał maturę. Tzn była opcja że jedno z nas dostanie etat. Dziś spytałam się znowu, nie nowych nie biorą, a jak będą to komputer nie wystarczy w cv wpisany, trzeba mieć kurs, i jakiś papier by się przydał.
No k.... paranoja. Nawet na filologii arabskiej mnie uczyli praktycznej znajomości komputera. Ale papierka nie dali, tylko wpis w indeks.
W bankach tak samo potrzebują, ale nie mam bankowości, i etatów tak jakby nie było.
Zresztą czego się spodziewać, to miasto to miasto banków i komisów samochodowych. Takie wysokie bezrobocie, a bank koło banku
Kończę, nie ma co się rozczulać nad sobą, tylko brać życie w swoje ręce. Narzekaniem nie znajdę roboty.
A zapaliło się światełko, znalazłam ofertę sekretarki w niepełnym wymiarze z minimum maturą i biegłym komputerem. Może zadzwonią...
Nie wysłałam tam zdjęcia, bo szczerze mówiąc zapomniałam poprosić o wersję elektroniczną. A co sądzicie o dopinaniu zdjęcia do podania? Tak pytam, bo wg prawa nie mam obowiązku podawać stanu cywilnego, wieku i zdjęcia też. No w sumie w tej ofercie nic nie wspomnieli o zdjęciu.
Jak zwykle się rozpisałam

---------- Dopisano o 14:51 ---------- Poprzedni post napisano o 14:46 ----------

Cytat:
Napisane przez mobi87 Pokaż wiadomość
agata_1985 ja na Twoim miejscu postawiłabym na to czym się na prawdę wyróżniasz czyli języki szczególnie ten arabski i francuski. Może masz gdzieś w okolicy firmy, które mają francuskich lub arabskich kontrahentów, może stanowisko asystentki albo sekretarki by się znalazło a docelowe to chyba ambasada ?Co do tworzenia tych stron to jasne spróbuj, może to być na razie tylko takie hobby a kto wie może złapiesz bakcyla .
Francuski przyda się, co do arabskiego, ludzie dziwnie patrzą, jakbym przynajmniej mały granacik miała w kieszeni. Opinia o mieszkańcach świata muzułmańskiego jest negatywna. Ale spełnianie pasji jest najważniejsze, choćby nie miał mi się do niczego przydać. Tylko dlaczego każda sekretarka i asystentka musi mieć ładną prezencję??
agata_1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 15:14   #1923
mobi87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 107
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

agata_1985 arabski też może się przydać, pomyśl jakie będziesz miała przebicie jak pojawi się kiedyś taka oferta gdzie będą wymagać tego języka, u mnie w urzędzie kiedyś pojawiła się oferta gdzie trzeba było znać japoński, chyba dwa razy ją wznawiano, przypuszczam że nie było takich ludzi u mnie w powiecie. Dla zwykłych ludzi rzeczywiście arabski może się źle kojarzyć ale na pewno nie firmom które prowadzą z krajami arabskimi interesy. A czy każda sekretarka lub asystentka musi być bardzo piękna to nie sądzę, chyba wystarczy żeby była zadbana, szczerze to wszystkie sekretarki, które widziałam były po prostu przeciętne nie kojarzę jakoś żadnej miss

Edytowane przez mobi87
Czas edycji: 2011-02-01 o 15:18
mobi87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 15:39   #1924
*misia*
Zakorzenienie
 
Avatar *misia*
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 658
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

witajcie, humor mi się spie...ył niestety dzwonili przed chwilą i do firmy gdzie byłam w środę na rozmowę przyjeli kogoś innego. Niestety ale kolejny raz mam wrażenie, że przegrywam z innymi dlatego, ze mam dziecko Tu naprawdę poszło mi super, odpowiadałam na pyt. dyrektora nawet te skonstruowane w pokręcony i podchwytny sposób, a jednak wybrali kogoś innego.
Dziś byłam na rozmowie, na stanowisko hostessy na 4 dni na targi budowlane, żaden szczyt marzeń, ale kasa by się przydała a jak na 4 dni, wcale nie ciężkiej pracy płaca całkiem niezła. Szkoda tylko, że odniosłam wrażenie, że dla szefa owej firmy ważniejsze od moich doświadczeń z targami jest wygląd hostessy. Gdybym wiedziała, może jakaś spódniczka by pomogła, a tak marne szanse, że facet zadzwoni.
__________________
CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI
*misia* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 15:54   #1925
agata_1985
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 55
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Cytat:
Napisane przez *misia* Pokaż wiadomość
witajcie, humor mi się spie...ył niestety dzwonili przed chwilą i do firmy gdzie byłam w środę na rozmowę przyjeli kogoś innego. Niestety ale kolejny raz mam wrażenie, że przegrywam z innymi dlatego, ze mam dziecko Tu naprawdę poszło mi super, odpowiadałam na pyt. dyrektora nawet te skonstruowane w pokręcony i podchwytny sposób, a jednak wybrali kogoś innego.
Dziś byłam na rozmowie, na stanowisko hostessy na 4 dni na targi budowlane, żaden szczyt marzeń, ale kasa by się przydała a jak na 4 dni, wcale nie ciężkiej pracy płaca całkiem niezła. Szkoda tylko, że odniosłam wrażenie, że dla szefa owej firmy ważniejsze od moich doświadczeń z targami jest wygląd hostessy. Gdybym wiedziała, może jakaś spódniczka by pomogła, a tak marne szanse, że facet zadzwoni.
I tak znowu wszystko kręci się wokół wyglądu bądź znajomości. I bądź tu mądry

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------

Cytat:
Napisane przez mobi87 Pokaż wiadomość
agata_1985 arabski też może się przydać, pomyśl jakie będziesz miała przebicie jak pojawi się kiedyś taka oferta gdzie będą wymagać tego języka, u mnie w urzędzie kiedyś pojawiła się oferta gdzie trzeba było znać japoński, chyba dwa razy ją wznawiano, przypuszczam że nie było takich ludzi u mnie w powiecie. Dla zwykłych ludzi rzeczywiście arabski może się źle kojarzyć ale na pewno nie firmom które prowadzą z krajami arabskimi interesy. A czy każda sekretarka lub asystentka musi być bardzo piękna to nie sądzę, chyba wystarczy żeby była zadbana, szczerze to wszystkie sekretarki, które widziałam były po prostu przeciętne nie kojarzę jakoś żadnej miss
ha ha, w swoim mieście każda sekretarka jest raczej w wieku prawie emerytalnym.

---------- Dopisano o 15:54 ---------- Poprzedni post napisano o 15:50 ----------

Cytat:
Napisane przez agata_1985 Pokaż wiadomość
I tak znowu wszystko kręci się wokół wyglądu bądź znajomości. I bądź tu mądry

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------



ha ha, w moim mieście każda sekretarka jest raczej w wieku prawie emerytalnym.
I tak u was jest lepiej, z japońskim się pokazało. U mnie raz był tłumacz chińskiego potrzebny, ale to w ramach wyjazdu jako tłumacz dla osoby z nowotworem. A tak to głównie telemarketer (a ja mam wadę wymowy z R), przedstawiciel, lub typowo zawody męskie
agata_1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 17:52   #1926
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Dzisiajsza rozmowa to jakaś padaka, tzn. sama w sobie ok, ale zaproponowali mi śmieszne warunki
Praca od pon do pt po 6 h na dwie zmiany.
Dwa weekendy pracujące (sobota - 12 godzin, niedziela 10 godzin) [dwa kolejne na uczelni czyli zero życia prywatnego, z TŻtem spotykamy się tylko w weekendy, dzieli nas odległość no i tż pracuje].
Od sprzedaży 10% dla pracowników, ale jak samakobieta przyznała, w tym CH nic się nie dzieje i nikt tu nie przychodzi, więc sprzedaży nie mają prawie wcale...
Wynagrodzenie: 5,12 zł/h, przeliczając 170 h w miesiącu = 870 złotych.
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 17:53   #1927
BioIvO
Zakorzenienie
 
Avatar BioIvO
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 530
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Cytat:
Napisane przez agata_1985 Pokaż wiadomość
A co sądzicie o dopinaniu zdjęcia do podania? Tak pytam, bo wg prawa nie mam obowiązku podawać stanu cywilnego, wieku i zdjęcia też. No w sumie w tej ofercie nic nie wspomnieli o zdjęciu.
Ja mam w cv zdjęcie (bo ładne ) ale date urodzenia i stan cywilny zachowałam dla siebie, nic komu do tego!
Cytat:
Napisane przez *misia* Pokaż wiadomość
Niestety ale kolejny raz mam wrażenie, że przegrywam z innymi dlatego, ze mam dziecko
W moim urzędzie jest wprost przeciwnie- pamiętam jak była akcja wśród urzędniczek, gdy było jedno wolne stanowisko i mieli zatrudnić jakiegos stażystę. Panie bardzo się zatroskały, że jednemu stażyście niedawno urodziło się dziecko i jak to tak, żeby chłopak nie pracował. No i pogadały i zostawili właśnie tego z dzieckiem.
Gdyby tylko chodziło o dzieci czy zobowiązania rodzinne to od dawna miałabym już prace...
__________________

Nikt nie śledzi tak bacznie postępowania innych jak ten, komu nic do tego. (V.Hugo)


Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki nie osiągnie celu.
BioIvO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 19:21   #1928
Ariena
Zakorzenienie
 
Avatar Ariena
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Wiecie co...ja chyba już nigdy nie znajdę pracy, już nie mam nadziei!
Byłam dziś na rozmowie w sprawie stażu w dużym instytucie środowiskowym PAN i super fajnie są zainteresowani. Pracowałabym nawet z kolegą ze studiów który już tam pracuje, na razie brak wolnego etatu, ale może z czasem... Także będą załatwiać wniosek itd i mam czekać na decyzję PUP.
No ale właśnie weszłam na stronę www PUP i pisze że w tym roku w całym kraju Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przeznaczyło na aktywizację bezrobotnych 80% mniej kasy niż w zeszłym roku! Czyli np jak PUP rok temu dostał 7mln na staże to teraz dostanie 2mln zł... I tak jest w całym kraju, tego się nie spodziewałam. Mój PUP czeka na decyzję ile będzie mieć tych pieniędzy i na co je przeznaczać. Wątpię że dostanę ten staż. Ocipieli w tym kraju!!!!!!!!!!!
__________________
wisienka na torcie
Ariena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 19:25   #1929
*misia*
Zakorzenienie
 
Avatar *misia*
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 658
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Gwiazdeczka czyli jednak rezygnujesz z tej pracy tak?
BioIvo może w tym przypadku kobiety się przyjeły, że facet musi utrzymać rodzinę. Niestety pomijając aspekty, ze nasz kraj nie jest absolutnie prorodzinny, to mam wrażenie, że pracodawcy postrzegają pracownika-matkę jako "zło konieczne" bo z reguły gdy coś się dzieje z dzieckiem to najczęściej mamy biorą zwolnienia. Ja co do mojej sytuacji odniosłam takie wrażenie niestety dwukrotnie, na obu rozmowach poszło mi naprawdę super, miałam doświadczenie itp, a jednak wybrali kogoś innego. Ja odbieram to, tak że porównując moją dobra rozmowę z rozmową równie dobrą innej osoby bezdzietnej wybrali po prostu opcje drugą. choć moze się mylę i przyczyna jest zupełnie inna, ale ja tak to odbieram. Wczesniejsze (czyli przed dzieckiem) trzy prace mimo praktycznie zerowego doświadczenia znalazłam bardzo szybko i moze stąd moje wnisoki.
__________________
CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI

Edytowane przez *misia*
Czas edycji: 2011-02-01 o 19:26
*misia* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 19:28   #1930
Honey7
Zakorzenienie
 
Avatar Honey7
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 4 424
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

ale się rozpisałyście

no a u mnie wciąż nie ma żadnej pracy
__________________
BLOGUJĘ
Honey7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 19:36   #1931
Selene _
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 497
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Cytat:
Napisane przez Ariena Pokaż wiadomość
Wiecie co...ja chyba już nigdy nie znajdę pracy, już nie mam nadziei!
Byłam dziś na rozmowie w sprawie stażu w dużym instytucie środowiskowym PAN i super fajnie są zainteresowani. Pracowałabym nawet z kolegą ze studiów który już tam pracuje, na razie brak wolnego etatu, ale może z czasem... Także będą załatwiać wniosek itd i mam czekać na decyzję PUP.
No ale właśnie weszłam na stronę www PUP i pisze że w tym roku w całym kraju Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przeznaczyło na aktywizację bezrobotnych 80% mniej kasy niż w zeszłym roku! Czyli np jak PUP rok temu dostał 7mln na staże to teraz dostanie 2mln zł... I tak jest w całym kraju, tego się nie spodziewałam. Mój PUP czeka na decyzję ile będzie mieć tych pieniędzy i na co je przeznaczać. Wątpię że dostanę ten staż. Ocipieli w tym kraju!!!!!!!!!!!

Też się obawiam, że nawet nie mam co marzyć o stażu. Ty chociaż jesteś zarejestrowana w UP, więc masz lepszą sytuację, może Ci się uda
A jak załatwiłas z tą firmą, żeby zechciała przyjąć Cię na staż? Wiedziałaś, że np. biorą stażystów, czy jak ich przekonałaś?
Ja pytałam w kilku firmach, ale one do tej pory niestety nie miały żadnych umów z UP i nawet nie były zainteresowane moją propozycją.

Ariena, wklejam jeszcze raz moje wcześniejsze pytanie, bo jestem bardzo ciekawa, jak to u Ciebie było z tym stażem:

Odnośnie tamtej sytuacji ze stazami w różnych miastach... czyli jeśli dobrze rozumiem, potem zarejestrowałaś się do tego samego PUP, w którym odbywałas staż i oni się nie zorientowali, że już kiedyś tam byłas, nie mieli tego w bazie?

Edytowane przez Selene _
Czas edycji: 2011-02-01 o 19:38
Selene _ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 19:52   #1932
Ariena
Zakorzenienie
 
Avatar Ariena
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Cytat:
Napisane przez Selene _ Pokaż wiadomość
Ariena, a jeśli jeszcze się nie ma 27 lat, to jak to wygląda? pierwszego kryterium też nie spełniam, bo już prawie 1,5 roku jestem po obronie.
Absolwencki można mieć do 25 zycia, a po 27 musi być właśnie spełniony ten warunek że nie może minąć 12 miesięcy od obrony. Więc jak masz do 25 życia to wychodzi na to że możesz mieć staż, mimo że minęło 1,5 roku po obronie (swoją drogą też mi tyle minęło). A jak masz powyżej 25 to niestety te 1,5 roku przesądza. Ale najlepiej zapytać się w PUP.

Cytat:
Napisane przez Selene _ Pokaż wiadomość
Po obronie pracowałam więcej niż 6 m-cy (i nadal pracuję) - ale tak jak już pisałam, jest to umowa o dzieło (plus pojdencza umowa zlecenie) , czyli właściwie żadna i chyba mogę się w ogóle do niej nie przyznawać? bo na umowę o pracę jeszcze nie byłam zatrudniona, ani na studiach, ani później.
No właśnie jeśli chodzi o staż z tytułu braku doświadczenia zawodowego to niby wszystkie umowy się liczą jako doświadczenie. Bez sensu bo jak już chcesz zasiłek to tylko umowa o pracę się liczy, czyli bezrobotnemu pod górkę ciągle robią. Ale ja się nie przyznałam do jednej umowy zlecenie bo byłam tam 2 tyg. Zresztą nawet jakbym się przyznała to i tak nie minie mi 6 miesięcy.


Cytat:
Napisane przez Selene _ Pokaż wiadomość
Odnośnie tamtej sytuacji ze stazami w różnych miastach... czyli jeśli dobrze rozumiem, potem zarejestrowałaś się do tego samego PUP, w którym odbywałas staż i oni się nie zorientowali, że już kiedyś tam byłas, nie mieli tego w bazie?
Dokładnie Sama się zdziwiłam, ale nie mieli tego w bazie. Chyba w ogóle mnie już nie mieli bo musiałam na nowo mówić kiedy obrona itd. A wtedy to byłam w 2007 zarejestrowana, kurde wtedy od ręki staż dostałam, było kasy i stażów jak miodu. A teraz nic.

Cytat:
Napisane przez mobi87 Pokaż wiadomość
Mam już dość siedzenia w domu, nudzi mi się i strasznie się rozleniwiam, poszłam więc do tej firmy gdzie planuje mieć staż żeby zapytać czy mogę tam do nich przychodzić na parę godzin dziennie za darmo tak tylko dla praktyki póki PUP nie da mi ostatecznej decyzji.
Ja też o tym myślę.

Cytat:
Napisane przez kamaP123 Pokaż wiadomość
I co mamy powiedzieć Agacie, jak każdej z nas, żeby się nie martwiła, że nie jest sama, że jakoś to będzie ... chore to wszystko, bezrobocie w Polsce pozostaje na poziomie 10%, nikt się tym nie przejmuje, badają katastrofę smoleńską...
To podkreślone najbardziej do mnie przemawia.

Jakoś załamała mnie ta informacja o stażach i łzy mi lecą z oczu.
W moim przypadku to jedyna szansa na zdobycie doświadczenia w zawodzie bo nigdzie mnie nie chcą. A tam gdzie pracowałam to też za krótko by mówić o jakimś doświadczeniu.

---------- Dopisano o 19:52 ---------- Poprzedni post napisano o 19:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Selene _ Pokaż wiadomość
A jak załatwiłas z tą firmą, żeby zechciała przyjąć Cię na staż? Wiedziałaś, że np. biorą stażystów, czy jak ich przekonałaś?
Wiedziałam od kolegi który tam miał staż ale jakoś nie miałam z nim kontaktu od 2007 r, tylko słyszałam że tam stażuje. Potem widziałam jego nazwisko w liście pracowników, a w zeszłym roku go przypadkiem spotkałam na ulicy i powiedział że owszem przyjmują stażystów. Jednak wtedy w PUP mi mówili że nie mam co składać wniosku bo nie mają już kasy więc postanowiłam uderzyć do tego instytutu teraz na początku roku. No i wysłałam maila do kierowników wszystkich działów i z jednego się odezwali. Moja specjalność studiów jest zgodna z tym z czego oni robią badania i granty.
__________________
wisienka na torcie

Edytowane przez Ariena
Czas edycji: 2011-02-01 o 19:54
Ariena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 19:59   #1933
Selene _
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 497
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Cytat:
Napisane przez Ariena Pokaż wiadomość
Więc jak masz do 25 życia to wychodzi na to że możesz mieć staż, mimo że minęło 1,5 roku po obronie (swoją drogą też mi tyle minęło). A jak masz powyżej 25 to niestety te 1,5 roku przesądza. Ale najlepiej zapytać się w PUP.
No ja już niestety też skończyłam 25 lat i 1,5 roku po obronie, czyli zostaje mi tylko ten staż z tytułu braku doświadczenia, bo jako długotrwale bezrobotna musiałabym być zarejestrowana już dłuższy czas w UP, tak? a ja dopiero wtedy bym to zrobiła, jakbym znalazła firmę, która by mnie wzięła na staż, bo tylko do tego mi UP potrzebny póki co

Cytat:
Napisane przez Ariena Pokaż wiadomość
Dokładnie Sama się zdziwiłam, ale nie mieli tego w bazie. Chyba w ogóle mnie już nie mieli bo musiałam na nowo mówić kiedy obrona itd. A wtedy to byłam w 2007 zarejestrowana, kurde wtedy od ręki staż dostałam, było kasy i stażów jak miodu. A teraz nic.
To naprawdę dziwne, niezły bajzel w papierach musieli mieć, skoro w tym samym UP się nie zorientowali, że już u nich byłaś. A zaznaczyłas wtedy, że rejestrujesz się w urzędzie po raz pierwszy czy tylko do stażu się nie przyznałaś?

Cytat:
Napisane przez Ariena Pokaż wiadomość
Jakoś załamała mnie ta informacja o stażach i łzy mi lecą z oczu.
W moim przypadku to jedyna szansa na zdobycie doświadczenia w zawodzie bo nigdzie mnie nie chcą. A tam gdzie pracowałam to też za krótko by mówić o jakimś doświadczeniu.
To może faktycznie spróbuj z bezpłatnymi praktykami, jeśli ze stażem nie wyjdzie? Skoro miałabyś dalej siedzieć w domu, to już lepiej gdzieś pójść, nauczyć się czegoś nowego. A potem, a nuż się uda i Cię zostawią? Tylko lepiej nie iść na praktyki do firm, które non stop się ogłaszają, bo pewnie szukają ludzi do czarnej roboty i nie w głowie im zatrudnianie na stałe.

Aha, Ariena a Ty studiowałaś dziennie? bo skoro byłas na stażu w 2007, to znaczy jeszcze na studiach, jeśli dobrze rozumiem? czy może miałaś w tym czasie jakąś dziekankę?

Edytowane przez Selene _
Czas edycji: 2011-02-01 o 20:02
Selene _ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 21:24   #1934
agata_1985
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 55
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Właśnie, jak u Was wygląda staż? u mnie to tylko 3-6 miesięcy bez możliwości zatrudnienia. Jest jeszcze możliwość podyplomówki refundowanej z UP, ale muszę podpisać, że znajdę po nich pracę w jakimś czasie. A jak nie, to pewnie kasę trzeba oddać.
A jak szkolenia u was wyglądają? mój tato jest też bezrobotny i w tej kwestii akurat on się orientował. Jego kolega też jest bezrobotny (całą "firmę" likwidowali) i w wieku 60 lat dostał szkolenie obsługi komputera, pisania cv itp. Jako żę szkoleniowego jest 600 zł, to on jako zasiłkowy dostał to szkolenie, i każda z osób była z zasiłkiem. Wyglądało to tak, że na ten miesiąc szkolenia zasiłek mu zatrzymali i dostał pieniądze szkoleniowe. Później zasiłek dostawał normalnie. Koniec końców dostał kasy tyle samo, tyle że jeden miesiąc był szkoleniowego a 5 miesięcy zasiłku zamiast 6-ciu.
Jest jeszcze szkolenie profesjonalny sprzedawca - ale należy mieć ukończoną szkołę handlową. Szkolenie księgowości, ale trzeba mieć ekonomiczne.
agata_1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 21:29   #1935
88Ekaterina88
Zakorzenienie
 
Avatar 88Ekaterina88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 32 322
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Cytat:
Napisane przez agata_1985 Pokaż wiadomość
Właśnie, jak u Was wygląda staż? u mnie to tylko 3-6 miesięcy bez możliwości zatrudnienia. Jest jeszcze możliwość podyplomówki refundowanej z UP, ale muszę podpisać, że znajdę po nich pracę w jakimś czasie. A jak nie, to pewnie kasę trzeba oddać.
A jak szkolenia u was wyglądają? mój tato jest też bezrobotny i w tej kwestii akurat on się orientował. Jego kolega też jest bezrobotny (całą "firmę" likwidowali) i w wieku 60 lat dostał szkolenie obsługi komputera, pisania cv itp. Jako żę szkoleniowego jest 600 zł, to on jako zasiłkowy dostał to szkolenie, i każda z osób była z zasiłkiem. Wyglądało to tak, że na ten miesiąc szkolenia zasiłek mu zatrzymali i dostał pieniądze szkoleniowe. Później zasiłek dostawał normalnie. Koniec końców dostał kasy tyle samo, tyle że jeden miesiąc był szkoleniowego a 5 miesięcy zasiłku zamiast 6-ciu.
Jest jeszcze szkolenie profesjonalny sprzedawca - ale należy mieć ukończoną szkołę handlową. Szkolenie księgowości, ale trzeba mieć ekonomiczne.
ja staż z up dostałam na rok czasu, w sumie sami zadzwonili, że jest miejsce i mam szybko tam iść i zaczać staż. A szkolenie sobie sama wychodziłam. byłam reguralnie w up odkąd lista kursów pojawiła się na stronie internetowej. Złozyłam wniosek i chodziłam około4 miesiące średnio co 1-2 tygodnie do up z pytaniem czy coś wiedzą w sprawie szkoleń, kiedy są itd. Kobieta chyba wiedziała, że jak nie dostanę tego szkolenia to będzie kiepsko, także dostałam szkolenie na 1,5 miesiąca, koszty przejazdu zwracane. a teraz dopiero kasa na staż będzie pod koniec lutego.
__________________



Razem już 10 lat
1.07.2012 Willkommen in Deutschland
29.09.2012 Ślub Cywilny
7.09.2013 Ślub Kościelny
25.08.2014 Marika Nasze szczescie

88Ekaterina88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 21:30   #1936
Ariena
Zakorzenienie
 
Avatar Ariena
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Cytat:
Napisane przez Selene _ Pokaż wiadomość
No ja już niestety też skończyłam 25 lat i 1,5 roku po obronie, czyli zostaje mi tylko ten staż z tytułu braku doświadczenia, bo jako długotrwale bezrobotna musiałabym być zarejestrowana już dłuższy czas w UP, tak? a ja dopiero wtedy bym to zrobiła, jakbym znalazła firmę, która by mnie wzięła na staż, bo tylko do tego mi UP potrzebny póki co
Musiałabyś być rok zarejestrowana. Ale ja bym radziła Ci się zarejestrować bo oni sami mają propozycje stażu i dają skierowanie. Wtedy jest mniej załatwiania i nie czeka się-bo wtedy staż JUŻ jest przyznany i wysyłają kogoś. Mi tak dali staż w moim zawodzie wtedy, dostałam skierowanie, poszłam do pracodawcy właściwie na podpisanie papierów (bez żadnej rozmowy itp) i następnego dnia już szłam na staż.
Ja mam za tydzień termin i jeżeli by się okazało że już staże ruszyły i mają coś i mi dają skierowanie to idę od razu i olewam tą moją firmę gdzie teraz załatwiam.


Cytat:
Napisane przez Selene _ Pokaż wiadomość
To naprawdę dziwne, niezły bajzel w papierach musieli mieć, skoro w tym samym UP się nie zorientowali, że już u nich byłaś. A zaznaczyłas wtedy, że rejestrujesz się w urzędzie po raz pierwszy czy tylko do stażu się nie przyznałaś?
Powiedziałam że się rejestruję po raz drugi. Nie pytali się przy rejestracji o staż więc sama nie mówiłam. Z ich reakcji wynika że nie mają tego w systemie bo mieli wiele okazji wspomnieć (np. jeśli pytałam się o staże czy mają w ogóle).

Cytat:
Napisane przez Selene _ Pokaż wiadomość
Aha, Ariena a Ty studiowałaś dziennie? bo skoro byłas na stażu w 2007, to znaczy jeszcze na studiach, jeśli dobrze rozumiem? czy może miałaś w tym czasie jakąś dziekankę?
Niestety dziennie. W 2007 skończyłam studia I stopnia w kwietniu i szukałam pracy, w lipcu dostałam ten staż, zadzwonili do mnie z tego PUP (!!!!!!) że mają taki nabór i czy jestem chętna. Ale nie było szans na zatrudnienie więc przerwałam staż i poszłam na mgr dzienne w październiku. Ale głupia byłam. Do teraz żałuję bo te mgr nic mi nie dały, a mogłam wtedy starać się np. o przedłużenie stażu, szukać pracy itp. Na 100% bym teraz pracowała bo nie wierzę że szukałabym przez 3 lata pracy, wtedy nawet kryzysu nie było. I mogłabym sobie teraz ewentualnie zaoczne mgr robić, no cóż, czasu nie cofnę.
Mgr skończyłam w 2009 i wcale nie byłam szczęśliwa bo wiedziałam co mnie czeka.
__________________
wisienka na torcie

Edytowane przez Ariena
Czas edycji: 2011-02-01 o 21:31
Ariena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 21:45   #1937
greenka19
Rozeznanie
 
Avatar greenka19
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Z mojego nierealnego Świata
Wiadomości: 973
GG do greenka19
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Po ponad roku szukania bezskutecznie pracy postanowiłam otworzyć własną działalność... Planowałam już to dużo wcześniej, ale nie było już pożyczeń z UE. Teraz też na razie nie ma, ale na szczęście rodzice pomogą mi otworzyć. Pewnie będzie to sklep papierniczy bo w moim mieście może się to opłacać.

Tak jest jak trzeba brać sprawy w swoje ręce. Teraz będę sama sobie szefową Chociaż zdaję sobie sprawę ze wszystkich konsekwencji i odpowiedzialności, które się z tym wiążą.

Ale jakoś może będzie.
__________________
Walczyć, wierzyć, nie rezygnować!
greenka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 21:52   #1938
88Ekaterina88
Zakorzenienie
 
Avatar 88Ekaterina88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 32 322
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Cytat:
Napisane przez greenka19 Pokaż wiadomość
Po ponad roku szukania bezskutecznie pracy postanowiłam otworzyć własną działalność... Planowałam już to dużo wcześniej, ale nie było już pożyczeń z UE. Teraz też na razie nie ma, ale na szczęście rodzice pomogą mi otworzyć. Pewnie będzie to sklep papierniczy bo w moim mieście może się to opłacać.

Tak jest jak trzeba brać sprawy w swoje ręce. Teraz będę sama sobie szefową Chociaż zdaję sobie sprawę ze wszystkich konsekwencji i odpowiedzialności, które się z tym wiążą.

Ale jakoś może będzie.
ja już też zaczełam myśleć o czymś własnym, tyle że po zbadaniu rynku na którym miałabym działać nic się nie opłaca dobrze, że u ciebie jest jakaś luka
__________________



Razem już 10 lat
1.07.2012 Willkommen in Deutschland
29.09.2012 Ślub Cywilny
7.09.2013 Ślub Kościelny
25.08.2014 Marika Nasze szczescie

88Ekaterina88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 22:22   #1939
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Cytat:
Napisane przez *misia* Pokaż wiadomość
Gwiazdeczka czyli jednak rezygnujesz z tej pracy tak?
BioIvo może w tym przypadku kobiety się przyjeły, że facet musi utrzymać rodzinę. Niestety pomijając aspekty, ze nasz kraj nie jest absolutnie prorodzinny, to mam wrażenie, że pracodawcy postrzegają pracownika-matkę jako "zło konieczne" bo z reguły gdy coś się dzieje z dzieckiem to najczęściej mamy biorą zwolnienia. Ja co do mojej sytuacji odniosłam takie wrażenie niestety dwukrotnie, na obu rozmowach poszło mi naprawdę super, miałam doświadczenie itp, a jednak wybrali kogoś innego. Ja odbieram to, tak że porównując moją dobra rozmowę z rozmową równie dobrą innej osoby bezdzietnej wybrali po prostu opcje drugą. choć moze się mylę i przyczyna jest zupełnie inna, ale ja tak to odbieram. Wczesniejsze (czyli przed dzieckiem) trzy prace mimo praktycznie zerowego doświadczenia znalazłam bardzo szybko i moze stąd moje wnisoki.
Tak zrezygnowałam. gdyby to jeszcze było od pon do pt to poszlabym ale te dwa całe weekendy trochę mnie to przeraża. druga sprawa że jestem dojeżdżająca więc ponad 100 złotych idzie na bilet. teraz opiekując się bliźniakami dostane 500 złotych a jestem u rodziny więc swoboda, obiad dostane itp. a tutaj dostałabym niewiele więcej za naprawdę dużo godzin pracy. gdybym jeszcze miala nóż na gardle to też bym wzięła ale poki co mogę jeszcze sobie pozwolić na bezrobocie chociaż to nic fajnego...
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-01, 23:33   #1940
201609062117
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 584
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Hej, dołączam się do Was chociaż być może nie powinnam, bo pracę teoretycznie mam ale odkąd skończyłam studia (czyli od lipca 2010r) szukać czegoś innego i NIC Teoretycznie jako inżynier nie powinnam mieć problemów, ale telefon uparcie milczy a jak już jest jakaś propozycja ( a były dokładnie 2) to nic tylko walić głową w ścianę ze złości że a)zmarnowałam 5lat na studia dzienne b)wymyśliłam sobie chemie. Coraz bardziej zaczynam się załamywać bo nie wiem co dalej robić, nie wyobrażam sobie dalszej edukacji na innym kierunku.
A co do mojej ówczesnej pracy, która z dorywczej z braku laku zrobiła się stałą-jestem kelnerką. Fakt pozwala mi się ona utrzymać, ledwo bo ledwo, ale mam jej serdecznie dość czyli mentalnie jestem bezrobotna
201609062117 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 08:11   #1941
greenka19
Rozeznanie
 
Avatar greenka19
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Z mojego nierealnego Świata
Wiadomości: 973
GG do greenka19
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Cytat:
Napisane przez 88Ekaterina88 Pokaż wiadomość
ja już też zaczełam myśleć o czymś własnym, tyle że po zbadaniu rynku na którym miałabym działać nic się nie opłaca dobrze, że u ciebie jest jakaś luka

No jakoś tak szczęśliwie będzie mi się to opłacało (mam nadzieję, że to się nie zmieni ). Ale powiem Ci, że moi rodzice otworzyli warzywniaka w takim miejscu, gdzie w pobliżu były już dwa inne, a opłaca im się naprawdę go prowadzić. Na dodatek nie jest to dzielnica słynąca z ludzi nie wiadomo jak bogatych. Widocznie czasami wszystko jest możliwe
__________________
Walczyć, wierzyć, nie rezygnować!
greenka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 11:05   #1942
88Ekaterina88
Zakorzenienie
 
Avatar 88Ekaterina88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 32 322
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Cytat:
Napisane przez greenka19 Pokaż wiadomość
No jakoś tak szczęśliwie będzie mi się to opłacało (mam nadzieję, że to się nie zmieni ). Ale powiem Ci, że moi rodzice otworzyli warzywniaka w takim miejscu, gdzie w pobliżu były już dwa inne, a opłaca im się naprawdę go prowadzić. Na dodatek nie jest to dzielnica słynąca z ludzi nie wiadomo jak bogatych. Widocznie czasami wszystko jest możliwe
wiesz w kierunku w którym ja bym coś mogła otworzyć to mała gastronomia, ale u nas jest kilka pizzerii, restauracje, a i tak wszyscy teraz jeżdzą do McDonalda 30 km dalej. Jedną pizzerię otworzono i po miesiącu zamknęto, bo chyba myśleli że przez miesiąc kokosów nazarabiają. Drugim takim punktem było by otwarcie sklepu z ręcznie robionymi rzeczami, upominkami. Sama zajmuje się kartkami, moja siostra też coś tam robi, na wizażu tez jest dużo takich osób więc może coś by się nawiązało, ale teraz sprawa taka, że ludzie to by chcieli kupić coś bardzo zaje.. ale bardzo tanio, a takie rzeczy mogą być bardzo tanie, ale w tedy jakość strasznie kiepska, a jak jest coś fajnie wykonane to jest drogie. Sama wiem po sobie, jak ktoś czasami się pyta za ile zrobie to czy tamto, to czasami po podaniu ceny się już nie odzywa. Dlatego ten biznes byłby według mnie bardzo ryzykowny. Co do twojego papierniczego to miej tam wszytsko. bo ja idąc do takiego sklepu po papier wizytowy wychodze z niczym, bo albo nie maą wcale, albo tylko kolor biały
__________________



Razem już 10 lat
1.07.2012 Willkommen in Deutschland
29.09.2012 Ślub Cywilny
7.09.2013 Ślub Kościelny
25.08.2014 Marika Nasze szczescie

88Ekaterina88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 11:55   #1943
kingaaaaaaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 88
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Witam
Ja wczoraj zapytałam sie 'pewej Pani' ktora rozlicza pity czy nie potrzebuje pomocnicy na staz (studiuje zaocznie zarządzanie oraz administracje) i mam troche ponad dwadziescia lat to mnie wyśmiała ze ona ma takich ofert z 80 w ciągu roku i potrzebuje kogoś kto ma 32lata , certyfikat z prawa i doświadczenie ;-I załamałam sie.
kingaaaaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 12:10   #1944
mobi87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 107
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Cytat:
Napisane przez kingaaaaaaaa Pokaż wiadomość
Witam
Ja wczoraj zapytałam sie 'pewej Pani' ktora rozlicza pity czy nie potrzebuje pomocnicy na staz (studiuje zaocznie zarządzanie oraz administracje) i mam troche ponad dwadziescia lat to mnie wyśmiała ze ona ma takich ofert z 80 w ciągu roku i potrzebuje kogoś kto ma 32lata , certyfikat z prawa i doświadczenie ;-I załamałam sie.
kingaaaaaaaa niektórzy ludzie na prawdę nie potrafią się zachować profesjonalnie, szkoda słów, po prostu wiocha, nie przejmuj się nimi. Mnie na szczęście nikt jeszcze tak okropnie nie potraktował, mam słabe psycho na pewno bym się popłakała. Ludzie na poziomie potrafią grzecznie powiedzieć, że oczekują czegoś innego od pracowników. Nie wiem jaki cel mają pracodawcy traktując ludzi jak śmieci, może wtedy czują się lepiej. Także kingaaaaaaaa olej to kompletnie, zapomnij i już, będzie dobrze!
mobi87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 12:39   #1945
Ariena
Zakorzenienie
 
Avatar Ariena
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Cytat:
Napisane przez pinkswan Pokaż wiadomość
Teoretycznie jako inżynier nie powinnam mieć problemów, ale telefon uparcie milczy a jak już jest jakaś propozycja ( a były dokładnie 2) to nic tylko walić głową w ścianę ze złości że a)zmarnowałam 5lat na studia dzienne b)wymyśliłam sobie chemie.
Ja też mgr inż. a studia- troszkę pokrewne z chemią - ochrona środowiska i też nie umiem pracy znaleźć. Jednak po chemii z tego co słyszałam to jeszcze trudniej, tak jak po biotechnologii.
__________________
wisienka na torcie
Ariena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 12:46   #1946
_Ewelka___
Zakorzenienie
 
Avatar _Ewelka___
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 560
GG do _Ewelka___
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

nie załamujcie tymi stażami ide zaraz do urzędu, moj pierwszy raz
dowiem sie co i jak o ile kolejka bedzie w miare

---------- Dopisano o 12:46 ---------- Poprzedni post napisano o 12:45 ----------

Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka172 Pokaż wiadomość
Wynagrodzenie: 5,12 zł/h, przeliczając 170 h w miesiącu = 870 złotych.
masakra.
Gdyby to byla super praca, w zawodzie, dajaca cenne doświadczenie, jakos mozna by ścierpiec!!
ale w sklepie i do tego 2 weekendy a kolejne w szkole. Masakra.
__________________
W życiu chodzi o ludzi których spotykasz na swojej drodze i o wszystko co z nimi możesz stworzyć!
_Ewelka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 14:27   #1947
*misia*
Zakorzenienie
 
Avatar *misia*
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 658
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Witajcie wczoraj taki mi się humor sp...ył, że jeszcze dziś mnie trzyma Kolejny dzień żadnych ofert nie ma, kurcze nawet nie ma gdzie wysłać aplikacji porozsyłać
__________________
CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI
*misia* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 14:51   #1948
morenica
Zakorzenienie
 
Avatar morenica
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Witajcie...
U mnie też brak pracy, jeszcze ta informacja o braku kasy na staże zamieszczona na stronie UP też mnie dzisiaj dobiła.
I wiadomość, że na stanowisko pracownika biurowego, które baaardzo chciałam pomimo, że to też była umowa zlecenie i godziny pracy popłudniowe już kogoś innego przyjęli
Jestem tak zdołowana, że szkoda gadać dosłownie...
morenica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 15:03   #1949
k-n
Wtajemniczenie
 
Avatar k-n
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 868
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Cytat:
Napisane przez *misia* Pokaż wiadomość
Kolejny dzień żadnych ofert nie ma, kurcze nawet nie ma gdzie wysłać aplikacji porozsyłać
U mnie dokładnie to samo...
__________________
Życie jest takie, jakie widzisz je we własnej głowie.
k-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 15:42   #1950
black-bubu
Zakorzenienie
 
Avatar black-bubu
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 555
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się część 2

Hej dziewczynki, ja właśnie wracam z kolejnej beznadziejnej rozmowy kwalifikacyjnej. Zrównali mnie z błotem, czepiali się każdego słówka, a byli tak niemili, że chyba nawet gdyby mnie przyjeli to bym się nie zdecydowała. Wyjechali do mnie z tekstem - czy jest pani studentką, a ja że tak tylko że już kończę studia, i planuję sie zapisac na mgr, a oni do mnie to planuje pani czy się pani zapisuje....i mówią mi może pani od jutra zacząć, a ja że nie bo mam zlecenie i nie wiem czy je dostane i jutro im mogę zadzwonić, no my na panią czekać nie będziemym, mówie ok to będe robić to i to, a oni hahaha tak się nie da, pani tu będzie pracować do 17.30 ( od 8 rano, czyli 9,30 h pracy) pytam się o wynagrodzenie a oni to zalezy od umiejętności, szybkości itd. Oczywiście ani mi się nie przedstawili, ani nic w tym stylu. Masakra. Teraz też niby robię zlecenie dla faceta i kazał mi zrobić mnóstwo szkiców, w przeciągu 3 dni, no i robię, nie śpie w nocy ale robię, i wiecie on sobie pooglada te szkice a potem mi powie, że sorry ale nie nadaję się i ani kasy, ani roboty, a szkice na marne. Wkurza mnie już to wszystko.
__________________
Prawda! Sprawiedliwość! Wolność! I Jajko Na Twardo!
Pratchett

black-bubu jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Praca i biznes


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.