Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV - Strona 33 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-02, 08:15   #961
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
nooooo ... do dzisiaj odpoczywa po tej ciężkiej pracy
leniuszek z niego co??
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 08:31   #962
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
leniuszek z niego co??
Wiesz Madzia, on jest bardzo pracowity, ale zanim się do czegoś zabierze, to ja już zdążę to zrobić. Jest też strasznie pedantyczny i wszystko robi tak dokładnie, że potrzebuje na to dużo czasu, którego zresztą nie ma. Ja już wolę jak on nic nie robi
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 08:34   #963
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
wiesz madzia, on jest bardzo pracowity, ale zanim się do czegoś zabierze, to ja już zdążę to zrobić. Jest też strasznie pedantyczny i wszystko robi tak dokładnie, że potrzebuje na to dużo czasu, którego zresztą nie ma. Ja już wolę jak on nic nie robi
:d
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 08:34   #964
SSR
Zadomowienie
 
Avatar SSR
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 094
GG do SSR
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cześć Dziś mi już nie uciekniecie, bo mam tylko 3 strony w plecy

Katunia wózek tako warrior o taki: http://www.tako.net.pl/index.php?action=showitem&id=361 no tylko kolor trochę przekłamany na zdjęciach.

india dzięki za odp.

Madzialenka no to nieźle z ta kasą i wyrównanie i 13-tka. Ekstra I jakie w końcu kiełki będziesz hodować?

atomufka nigdy nie uzywałam pralko-suszarki więc nie pomogę. A pralkę mam whirpola.

kliwia no to zapowiada się mały remoncik A z tym łózkeim sosnowym jest coś nie tak, czy po prostu chcecie nowe?

samba gratuluję zdania egzaminu i podwyzki oczywiście

neska bardzo mi przykro z powodu tej wanny. No niestety trzeba sprawdzać przesyłki - ja już też się na to nacięłam:/

martucha no pewnie, że pokażę fotki pokoiku i nie tylko - ba nawet całego mieszkania. Bo wczoraj minął rok jak tu mieszkamy i robimy ten niekończący się remont. Ale porobię foty jak już chyba całośc zrobimy bo co chcę zrobić to jakaś inna częśc się remontuje i znów jest wszędzie biało jak w młynie

stokrotka tak remont zbliża się ku końcowi, ale jeszcze nie koniec bo zostanie oprócz pokoju małej jeszcze jeden taki pokój. Ale go chcemy zrobić na szybko, chociazby te grube roboty, żeby potem już nie kurzyć. A samopoczucie dzięki, coraz lepsze tylko takie mieszane uczucia " i boję się i chciałabym". Trochę ten czas teraz za szybko leci
No i gratuluję spadku wagi
__________________

23.11 2006 r.
03.10.2009 r.
08.03.2011 r.
SSR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 08:36   #965
celi25
Rozeznanie
 
Avatar celi25
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 993
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
mala spala 1,5h w lozeczku
zasnela oczywiscie na mnihe
ale przynajmniej ja sie zdrzemnelam
super - mała w końcu robi małe a raczej krótkie postępy

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
U mnie nerwy osiągają szczyt przed jutrzejsza wizytą w szpitalu...jeszcze wczoraj koleżanka mnie nastraszyła, że jej znajoma poszła na operację kolana i już nie wróciła, bo nie wybudziła się z narkozy...ja chyba oszaleję !!!
Wkurzają mnie tacy "pocieszający" znajomi. Na pewno będzie dobrze - będę trzymać kciuki
__________________
27-06-2009


celi25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 08:40   #966
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny
Wczoraj byłam na rozmowie, było miło, pod koniec dyr powiedziała, że jej się spodobała moja osoba, ale że ma jeszcze umówione rozmowy z innymi paniami, więc chce i z nimi porozmawiać. Wróciłam do domu i tel od niej z pytaniem czy mam badania lekarskie ważne, powiedziała, że pyta bo jestem mocną kandydatką, umówiła się, że dziś da odpowiedz i niedawno zadzwoniła
No więc byłaby to praca w dwóch grupach,kilka godzin w 5i6-latkach i kilka w 3-4latkach, także chyba nauczyciel wspomagający(choć szczerze mówiąc nie mam pewności,bo nie spytałam z tego wszystkiego, ale z uwagi na moje dotychczasowe doświadczenia to raczej taki skoczek ma zajęcia i tu i tu).
Praca do czerwca, zastępstwo, ale być może od września udałoby się dalej, bo przedszkole buduje nową siedzibę. A i to przedszkole państwowe, wiec już w ogole super. Dojazd mam całkiem fajny(przedszkole w mieście niedaleko mojego domu).
Martwi mnie tylko jedna rzecz, moja dobra koleżanka tam kiedyś pracowała i narzekała na panią dyrektor i niektóre n-lki. Tłumacze sobie, że to była pierwsza praca tej koleżanki, była ona zagubiona, nie wiedziała wszystkiego dokładnie, wiecie jak to na początku jest i dlatego ta dyrka miała do niej zastrzeżenia. Nie chcę się uprzedzać, ale strach mam jak to będzie i czy to prawda
gratuluje! Bardzo się cieszę, że dostałaś pracę! Mam nadzieje, że słowa koleżanki się nie sprawdzą, zresztą musisz przekonać się na własnej skórze, więc życzę Ci powodzenia!

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
wkurzyła mnie koleżanka która się u nas zwolniła obrobiła mi dupę później jak była u nas w pracy po coś to wyczuła że jestem zła i napisała mi jakieś dziwne wiadomości na nk z których jeszcze wyszło że koleżanka z pracy zdaje jej relacje na bieżąco co u nas się aktualnie dzieje normalnie dość już mam na nerwów na nią moim zdaniem nie dorosła do pewnych rzeczy i napisałam jej że myślałam że jest normalna po prostu skąd tacy się ludzie biorą różne miałam koleżanki na studiach,liceum ale niektórzy to są wybitni ale TŻ już kiedyś mi pow że w pracy nie ma kolegów
niestety TŻet ma racje.

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
mala spala 1,5h w lozeczku
zasnela oczywiscie na mnihe
ale przynajmniej ja sie zdrzemnelam
no to już jakiś postęp jest!

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
aaaa wiem , co jeszcze miałam wam napisać. Poszłam dziś do pracy i mówię, że super że mamy 13-stki na kontach, a tu sie okazuje, ze nikt 13 nie ma tylko ja z koleżanką. Więc chwila namysłu i poszłyśmy się dowiedzieć do sekretariatu i wiecie.. to nie 13-stka. 13 będą ok 8 marca, a teraz stażyści dostali wyrównanie, bo zarabiamy poniżej 2300 brutto a to ci niespodzianka
dlaczego ja nie dostaję takich niespodzianek??

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
A w ogole to musze sie pochwalic bo zdalam bardzo trudny egzamin na studiach (jeszcze tylko 2 i koncze podyplomowke ) a poza tym dostalam podwyzke... jakies 100-150 zl na reke, ale zawsze cos jeszcze nie wiem ile dokladnie bo na razie nie dostalam aneksu do umowy, jedynie widze po wyplacie ze jakas wieksza
wielkie gratulacje z powodu zdanego egzaminu i ta podwyżka! Super!

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
dziewczynki ale sie wsciekłam-az sie popłakałam.... 2 miesiace temu kupilismy wanne w sklepie internetowym no i stała ona w garazu taka nie odpakowana. i dzisiaj tata z tz chcieli ja podłączac i wniesli na góre i sie okazało, ze jest pęknięta No i nasza wina bo w zamowieniu jest wyraznie zeby ogladac przesyłke przy kurierze i w razie czego od razu odesłac a my jej nie rozpakowalismy wtedy tylko dopiero dzis . Napisałam maila do tego slepiu czy mamy szanse na reklamacje (jutro bede dzwonic bo pracuja od 9 do 16)... ale wątpię zeby uwzględnili po takim czasie.... wsciekłam sie bo mielismy teraz kase równo odłozona.... mazulo bez pracy (zaczyna dopireo w przyszłym tyg prawdopodobnie )zyjemy tylko z mojej wypłaty a tu jeszcze taki zonk....
bardzo mi przykro. Może spróbuj tam jeszcze zadzwonić, zrobić z siebie sierotkę, może się uda. Trzymam kciuki!

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
Melduję się w kolejnej części (po 12 dniach nieobecności). Ja nie wiem kiedy wy macie czas na pisanie?

Jestem już po sesji, b. dobrze mi poszła. Nie będe skromna, no ale ... same 5 i 4,5 w indeksie.

AgatkaL powiedz jak to jest z tymi środami w orange? Wiem, że dwa bilety w cenie jednego, ale czy można wcześniej rezerwować miejsca w kinie (przez internet)?

neska22 mam nadzieję, że uwzględnią reklamację. Doczytalam właśnie, że nie, szkoda
Idzia, gratuluję zdanych egzaminów!

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
U mnie nerwy osiągają szczyt przed jutrzejsza wizytą w szpitalu...jeszcze wczoraj koleżanka mnie nastraszyła, że jej znajoma poszła na operację kolana i już nie wróciła, bo nie wybudziła się z narkozy...ja chyba oszaleję !!!
Kochana, koleżanka powinna dostać po dupince za takie straszenie! Niczym się nie przejmuj! Wszystko będzie dobrze! Trzymam kciuki i daj jutro znać koniecznie jak już będzie po wszystkim.


Dziewczynki, bardzo dziękuję za kciuki!
Udało się! Dzisiaj jeszcze ważny dzień, ale na to juz nie mam wpływu. Teraz oby do poniedziałku bo w poniedziałek kolejny wielki dzień dla naszej firmy. Oby wszystko się udało!

Wczoraj spotkałam sie na obiedzie z przyjaciółmi, a że przyjaciółka miała urodziny to zjedliśmy w macu... bardzo wykwitnie! A później poszliśmy do kina na "Och Karol" i film całkiem całkiem, ale ja osobiście tak szczerze śmiałam się w 3 momentach. Ale lekko i przyjemnie na pewno było.

W ogóle Marta mnie zaskoczyła, bo zaprosiła nas do cinema city do vipa. Więc przed wejśćiem na sale jeszcze wypiliśmy piwko, winko, zjedliśmy jakąś sałateczkę i objedliśmy się popcornem i nachosami.

Generalnie raz na jakiś czas fajnie sobie pozwolić na coś takiego.


Dobra, idę się odrobić w papierach, bo mam DUUUŻŻŻEEE zaległości
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 08:40   #967
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

SSR nie wiem wczoraj się zajęliśmy zmywarką a potem o tych kiełkach zapomnieliśmy dziś coś wybierzemy, czytałam tylko że kilka godzin trzeba je wcześniej namaczać. Mam 8 różnych nasionek i trzeba z tego tylko 3 wybrać hehe

Gucia gratulacje. fajnie wieczór spędziłaś.
__________________


Edytowane przez Madzialenka12344321
Czas edycji: 2011-02-02 o 08:42
Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 08:44   #968
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
cześć

jednak zmywarka jeszcze nie podłączona, bo coś tam z syfonem trzeba robić. Dziś mąż musi kupić części i będzie kombinował ale już stoi na swoim miejscu i bardzo mi sie podoba

Samba gratulacje zdania egzaminu i podwyżki

neska współczuję akcji z wanną

Stokrotko gratulacje zrzucenia kolejnych kg
dzięki, gratuluje zmywarki i zazdroszczę, jak ja nie cierpię myc naczyń

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Stokrotko no z kradzieżami to przegięcie...wtedy zginął mu goratex a ostatnio (tzn już jakieś pół roku temu) z kurtki która wisiała w szatni, z portfela zginęło mu 50 zł i legitymacja wojskowa i uprawnienia przewozowe nie wiem po co to komu było. I o ile tego goratexa nie zgłosił nigdzie to te pieniądze i papiery tak, narobił się szum i po jakiś dwóch tygodniach papiery się znalazły na garażach na stoliku. Tak o sobie leżały i jeszcze próbowali wcisnąć tż że pewnie tam zostawił, a to że leżały 2 tygodnie i nikt ich nie widział to nie wiem. może nie powinni testów przechodzić skoro mają takie problemy ze wzrokiem
to pamiętam jak pisałas o tym portwelu. Chyba w ich kręgu jest ktoś komu się do rączek wszystko klei, bo to tak wygląda. Mój tz też kupował kłódkę do szafki bo nigdy nic nie wiadomo

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
U mnie nerwy osiągają szczyt przed jutrzejsza wizytą w szpitalu...jeszcze wczoraj koleżanka mnie nastraszyła, że jej znajoma poszła na operację kolana i już nie wróciła, bo nie wybudziła się z narkozy...ja chyba oszaleję !!!
będzie dobrze, a takie przypadki zdażają sie raz na miliony, więc na pewno nie będzie dotyczył ciebie. Myśl pozytywnie

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość

A studiuję oligofrenopedagogikę i jestem na ostatnim roku mgr. W tym roku obrona. Na licencjacie robiłam oligofrenopedagogikę i do tego edukację zdrowotną, ale zdecydowałam się na dalszy rozwój w tym pierwszym.

Mówię czasami, że mam już dosyć uczelni, a szukam dalej ... podyplomówkę chcę zacząć od października. A może z czasem dr , ale to daaaaaaaalekie plany jakby co
ja tez podziwiam za kierunek studiów, tym bardziej że wiem jak to jest z upośledzonymi dziećmi bo sama mam brata z zespołem Downa. Ambitne masz plany co do dr, ja skończyłam magisterskie i mi sie dalej niechce.

U mnie w klatce gdzie mieszkałam wczoraj powiesił sie chłopak ok 36 lat. dziewczyna znalazła go rano w łazience. Masakra jakaś, mieli kasę, widać ze szczęsliwi byli. Kiedyś chłopak bardzo szalał, wręcz powiem że rozrabiał bardzo, brał narkotyki itp, ale od kiedy poznał dziewczynę ok 5 lat temu to sie ustatkował, niedawno remont skończyli. Wszyscy w klatce usłyszeli rano krzyki, moja mam też nie wiedziała co sie stało, a to tak dziewczyna krzyczała jak go znalazła. Masakra... nie wiem co ludzi pcha do samobójstwa
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 08:46   #969
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Madzia a nie możesz wziąć 6 rodzai i pomieszać, w sensie że na jednym pięterku 2 rodzaje kiełków?? Ja bym tak zrobiła też się zastanawiam nad tą kiełkownicą ale to dopiero w marcu jak kasa jakaś będzie dodatkowa to zacznę się rozglądać czy u mnie w mieście można coś akiego dostać czy zostaje internet tylko
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 08:48   #970
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Stokrotko aż mi dreszcze przeszły. Jejku... az brak mi słów. Ciekawe co go do tego popchnęło.

---------- Dopisano o 09:48 ---------- Poprzedni post napisano o 09:46 ----------

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Madzia a nie możesz wziąć 6 rodzai i pomieszać, w sensie że na jednym pięterku 2 rodzaje kiełków?? Ja bym tak zrobiła też się zastanawiam nad tą kiełkownicą ale to dopiero w marcu jak kasa jakaś będzie dodatkowa to zacznę się rozglądać czy u mnie w mieście można coś akiego dostać czy zostaje internet tylko
hm... nie wiem czy tak można, bo w instrukcji wyraźnie napisali, ze można 3 rodzaje hodować. Ale poczytam w necie i sprawdzę generalnie to tanie jest. koszt kiełkownicy to 25 zł a nasionka na kiełki różnie zależy co od 1,5 do 3zł ?? przynajmniej te co ja mam
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 08:48   #971
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
SSR nie wiem wczoraj się zajęliśmy zmywarką a potem o tych kiełkach zapomnieliśmy dziś coś wybierzemy, czytałam tylko że kilka godzin trzeba je wcześniej namaczać. Mam 8 różnych nasionek i trzeba z tego tylko 3 wybrać hehe

Gucia gratulacje. fajnie wieczór spędziłaś.
Madzia my nigdy nie namaczalismy wcześniej nasion. Po prostu je wysypywaliśmy do kiełkownika, podlewaliśmy i sobie rosły.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 08:51   #972
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Madzia my nigdy nie namaczalismy wcześniej nasion. Po prostu je wysypywaliśmy do kiełkownika, podlewaliśmy i sobie rosły.
i nie pleśniały ani nie gniły??

Tu mam fajną stronkę z kiełkami i wszędzie każą je moczyć

http://www.kielki.info/hodowla.html

hm... a może je sie moczy jak hodujesz je np. w słoiku a przy kiełkownicy nie trzeba??
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 08:56   #973
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
U mnie w klatce gdzie mieszkałam wczoraj powiesił sie chłopak ok 36 lat. dziewczyna znalazła go rano w łazience. Masakra jakaś, mieli kasę, widać ze szczęsliwi byli. Kiedyś chłopak bardzo szalał, wręcz powiem że rozrabiał bardzo, brał narkotyki itp, ale od kiedy poznał dziewczynę ok 5 lat temu to sie ustatkował, niedawno remont skończyli. Wszyscy w klatce usłyszeli rano krzyki, moja mam też nie wiedziała co sie stało, a to tak dziewczyna krzyczała jak go znalazła. Masakra... nie wiem co ludzi pcha do samobójstwa
straszne to jest i też nie jestem wstanie pojąć co takiego musi się wydarzyć życiu człowieka, żeby wtargnąć się na swoje życie.
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 08:58   #974
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 09:00   #975
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
a ja sie wczoraj ważyłam u koleżaki i kolejny kg mam mniej. czyli od początku stycznia -3 kg juz byłam podłamana bo wydawało mi się, że nic nie schudłam a tu taka miła niespodzianka i mam dalszą motywację.
Widać, że dieta przynosi efekty a ile chcesz schudnąć?

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
U mnie nerwy osiągają szczyt przed jutrzejsza wizytą w szpitalu...jeszcze wczoraj koleżanka mnie nastraszyła, że jej znajoma poszła na operację kolana i już nie wróciła, bo nie wybudziła się z narkozy...ja chyba oszaleję !!!
przytulam

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Wiesz Madzia, on jest bardzo pracowity, ale zanim się do czegoś zabierze, to ja już zdążę to zrobić. Jest też strasznie pedantyczny i wszystko robi tak dokładnie, że potrzebuje na to dużo czasu, którego zresztą nie ma. Ja już wolę jak on nic nie robi
Matko ja tak mam i sama się z tym męczę...

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Dziewczynki, bardzo dziękuję za kciuki!
Udało się! Dzisiaj jeszcze ważny dzień, ale na to juz nie mam wpływu. Teraz oby do poniedziałku bo w poniedziałek kolejny wielki dzień dla naszej firmy. Oby wszystko się udało!

Wczoraj spotkałam sie na obiedzie z przyjaciółmi, a że przyjaciółka miała urodziny to zjedliśmy w macu... bardzo wykwitnie! A później poszliśmy do kina na "Och Karol" i film całkiem całkiem, ale ja osobiście tak szczerze śmiałam się w 3 momentach. Ale lekko i przyjemnie na pewno było.

W ogóle Marta mnie zaskoczyła, bo zaprosiła nas do cinema city do vipa. Więc przed wejśćiem na sale jeszcze wypiliśmy piwko, winko, zjedliśmy jakąś sałateczkę i objedliśmy się popcornem i nachosami.

Generalnie raz na jakiś czas fajnie sobie pozwolić na coś takiego.


Dobra, idę się odrobić w papierach, bo mam DUUUŻŻŻEEE zaległości
Super, że ta nierealna sprawa została zrealizowana
No i fajny wieczór
Pamiętam jak kiedyś w teatrze siedziałam w "balkoniku" to tak fajnie było wszystko się widziało, całą publikę

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
U mnie w klatce gdzie mieszkałam wczoraj powiesił sie chłopak ok 36 lat. dziewczyna znalazła go rano w łazience. Masakra jakaś, mieli kasę, widać ze szczęsliwi byli. Kiedyś chłopak bardzo szalał, wręcz powiem że rozrabiał bardzo, brał narkotyki itp, ale od kiedy poznał dziewczynę ok 5 lat temu to sie ustatkował, niedawno remont skończyli. Wszyscy w klatce usłyszeli rano krzyki, moja mam też nie wiedziała co sie stało, a to tak dziewczyna krzyczała jak go znalazła. Masakra... nie wiem co ludzi pcha do samobójstwa
grrr aż mam dreszcze

Idzia jak byłam młodsza to zawsze o tym marzyłam, tzn. o pracy z dziećmi upośledzonymi... ale ostatecznie jakoś zrezygnowałam i wybrałam pracę w zawodzie nauczyciela, ale zawsze to z dziećmi
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 09:23   #976
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 09:26   #977
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
hehe wiem, wiem. Kiedyś mąż się śmiał, że to jego strona

ooo matko, a ja jeszcze w piżamie a tu już ta godzina
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 10:05   #978
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

No... z papierów się odrobiłam... Teraz ciąg dalszy, ale już powinno być szybciej.

Właśnie dzwonił mój mąż, że jutro ma rozmowę kwalifikacyjną. Chce zmienić pracę, od kilku dni rozsyła cv i dzisiaj z jednej firmy zadzwonili. To jeszcze nic pewnego, ale zobaczymy
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 10:06   #979
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość

U mnie w klatce gdzie mieszkałam wczoraj powiesił sie chłopak ok 36 lat. dziewczyna znalazła go rano w łazience. Masakra jakaś, mieli kasę, widać ze szczęsliwi byli. Kiedyś chłopak bardzo szalał, wręcz powiem że rozrabiał bardzo, brał narkotyki itp, ale od kiedy poznał dziewczynę ok 5 lat temu to sie ustatkował, niedawno remont skończyli. Wszyscy w klatce usłyszeli rano krzyki, moja mam też nie wiedziała co sie stało, a to tak dziewczyna krzyczała jak go znalazła. Masakra... nie wiem co ludzi pcha do samobójstwa

i nikt się nigdy nie dowie dlaczego to zrobił

niestety rodzina będzie żyć z tą świadomością do końca życia i wyrzucać sobie że coś mogła zrobić a nie zrobiła
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 10:19   #980
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez SSR Pokaż wiadomość
martucha no pewnie, że pokażę fotki pokoiku i nie tylko - ba nawet całego mieszkania. Bo wczoraj minął rok jak tu mieszkamy i robimy ten niekończący się remont. Ale porobię foty jak już chyba całośc zrobimy bo co chcę zrobić to jakaś inna częśc się remontuje i znów jest wszędzie biało jak w młynie
będę czekać

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Wczoraj spotkałam sie na obiedzie z przyjaciółmi, a że przyjaciółka miała urodziny to zjedliśmy w macu... bardzo wykwitnie! A później poszliśmy do kina na "Och Karol" i film całkiem całkiem, ale ja osobiście tak szczerze śmiałam się w 3 momentach. Ale lekko i przyjemnie na pewno było.

W ogóle Marta mnie zaskoczyła, bo zaprosiła nas do cinema city do vipa. Więc przed wejśćiem na sale jeszcze wypiliśmy piwko, winko, zjedliśmy jakąś sałateczkę i objedliśmy się popcornem i nachosami.
super że wieczó udany, trzymam kciuki za mężą

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
hej

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
i nikt się nigdy nie dowie dlaczego to zrobił

niestety rodzina będzie żyć z tą świadomością do końca życia i wyrzucać sobie że coś mogła zrobić a nie zrobiła
ehsss ty coś o tym niestety wiesz... przytulam....




Scio kochana książki w klubie opisane
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 10:22   #981
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

To straszne, ale ja uważam ludzi którzy odbierają sobie życie za najodważniejszych na świecie.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 10:26   #982
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Wiesz Madzia, on jest bardzo pracowity, ale zanim się do czegoś zabierze, to ja już zdążę to zrobić. Jest też strasznie pedantyczny i wszystko robi tak dokładnie, że potrzebuje na to dużo czasu, którego zresztą nie ma. Ja już wolę jak on nic nie robi
mój ma podobnie robi wszystko bardzo dokładnie, zresztą już pamiętam że pisałyśmy o tym jak pisałam że mój 3 dni czyścił kuchenkę gazową, tak ją porozkręcał na części pierwsze
Cytat:
Napisane przez SSR Pokaż wiadomość
Cześć Dziś mi już nie uciekniecie, bo mam tylko 3 strony w plecy

stokrotka tak remont zbliża się ku końcowi, ale jeszcze nie koniec bo zostanie oprócz pokoju małej jeszcze jeden taki pokój. Ale go chcemy zrobić na szybko, chociazby te grube roboty, żeby potem już nie kurzyć. A samopoczucie dzięki, coraz lepsze tylko takie mieszane uczucia " i boję się i chciałabym". Trochę ten czas teraz za szybko leci
No i gratuluję spadku wagi
wózek fajny. no faktycznie zleciał szybko ten czas, dopiero pisałaś, ze w ciąży jesteś, a tu już niedługo będziesz tulić dzidzię
Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Widać, że dieta przynosi efekty a ile chcesz schudnąć?
jeszcze 10 kg bym chciała zrzucić, a najlepiej z 14 ale to chyba raczej już niemożliwe

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
No... z papierów się odrobiłam... Teraz ciąg dalszy, ale już powinno być szybciej.

Właśnie dzwonił mój mąż, że jutro ma rozmowę kwalifikacyjną. Chce zmienić pracę, od kilku dni rozsyła cv i dzisiaj z jednej firmy zadzwonili. To jeszcze nic pewnego, ale zobaczymy
to trzymam kciuki za męża, oby się udało

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
i nikt się nigdy nie dowie dlaczego to zrobił

niestety rodzina będzie żyć z tą świadomością do końca życia i wyrzucać sobie że coś mogła zrobić a nie zrobiła
a no tak niestety, nikt tego się już niedowie, smutne to jest bardzo.
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 10:33   #983
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Martucha, Stokrotka, nie dziękuję.

Anika

Stokrotko, zapomniałam Ci jeszcze pogratulować spadku wagi. Jesteś na jakiejś konkretnej diecie? Jeżeli tylko chcesz, to trzymam kciuki za więcej!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 10:39   #984
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Marta - ciekwe to playing for change, fajnie te utwory sa zrobione-slucham sobie wlasnie.

SSR - fajny wozeczek! moja przyjaciolka ma takie i chwali sobie. A jak sie podobaly wyklady poloznej Asi na SR ? byly hasla "grupa pisze" ?

Stokrotka - smutne z tym sasiadem... ludzie czasem maja swoje ukryte poeody do takich krokow, ja niestety czesto slucham o takich akckach jak tz jezdzi do samobojcow karetka
Gratulacje zgubiinych kg

Gucia - to powodzenia nadal w zalatwianiu niezałatwialnego

czesc

Jaka ja dzis mialam noc - maskra!
Juz pomijajac fakt ze Tomus znow dal popalic, ale jedno bitwe z nim wygralam smokiem. Ale to nie tylko to... w pon powinnam dostac @, a zawsze miala prawie jak w zegarku a tu nic..co prawda brzuch jakos smiesznie mnie pobolewal ale nie tak jak zawsze. I uwierzcie mi jakie mialam w nocy schizy czy czasem w ciazy nie jestem...w sumie nie ma takiej opcji, no raz bylo tak nie do konca bezpiecznie ale jednak nic wtedy nie "polecialo" (ale ja zawsze mialam schizy po takich numerach a maz byl pewny siebie i spokojny). Zaqczelam sie bac co by bylo gdyby jednak i poczulam ze jakby co to chyba bym sie poplakala i w cale nie cieszyla-mysle za mamuski mnie zrozumieja na pewno. Juz mialam wizje, malutkie dziecko i tu kolejna ciaza gryyy oj nie nie nie w nerwach nie umialam spac i juz szukalam miejsca na drugie lozeczko w pokoju i zachcialo mi sie ryczec bo przeciez nie ma teraz miejsca na drugie lozeczko-jezuuu od zmyslow odchodzilam
Bole brzucha jednak byly tymi oczeliwanymi a te wachania nastroju to chyba hormony bo nad ranem dostalam@ i od razu spokojnie zasnelam!

aaa zaczelam swoja przygode z FB tak juz bardziej sie wdrazam o co chodzi. Juz niektore z was znalazlam-chetnie poznam wiecej

Edytowane przez Katunia:)
Czas edycji: 2011-02-02 o 10:40
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 10:39   #985
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 10:48   #986
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Właśnie dzwonił mój mąż, że jutro ma rozmowę kwalifikacyjną. Chce zmienić pracę, od kilku dni rozsyła cv i dzisiaj z jednej firmy zadzwonili. To jeszcze nic pewnego, ale zobaczymy
Ooo to oby mu się poszczęściło

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
jeszcze 10 kg bym chciała zrzucić, a najlepiej z 14 ale to chyba raczej już niemożliwe
Ambitne plany



Zobaczcie: http://www.we-dwoje.pl/poronienia%3B...ykul,2264.html
Nie miałam pojęcia...

---------- Dopisano o 11:48 ---------- Poprzedni post napisano o 11:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość

Jaka ja dzis mialam noc - maskra!
Juz pomijajac fakt ze Tomus znow dal popalic, ale jedno bitwe z nim wygralam smokiem. Ale to nie tylko to... w pon powinnam dostac @, a zawsze miala prawie jak w zegarku a tu nic..co prawda brzuch jakos smiesznie mnie pobolewal ale nie tak jak zawsze. I uwierzcie mi jakie mialam w nocy schizy czy czasem w ciazy nie jestem...w sumie nie ma takiej opcji, no raz bylo tak nie do konca bezpiecznie ale jednak nic wtedy nie "polecialo" (ale ja zawsze mialam schizy po takich numerach a maz byl pewny siebie i spokojny). Zaqczelam sie bac co by bylo gdyby jednak i poczulam ze jakby co to chyba bymsie poplakala i w cale nie cieszyla-mysle za mamuski mnie zrozumieja na pewno. Juz mialam wizje, malutkie dziecko i tu kolejna ciaza gryyy oj nie nie nie w nerwach nie umialam spac i juz szukalam miejsca na drugie lozeczko w pokoju i zachcialo mi sie ryczec bo przeciez nie ma teraz miejsca na drugie lozeczko-jezuuu od zmyslow odchodzilam
Bole brzucha jednak byly tymi oczeliwanymi a te wachania nastroju to chyba hormony bo nad ranem dostalam@ i od razu spokojnie zasnelam!

aaa zaczelam swoja przygode z FB tak juz bardziej sie wdrazam o co chodzi. Juz niektore z was znalazlam-chetnie poznam wiecej
Ojjj to się namyślałam, ja tez zawsze schizuję...

Jeżeli już o tym mowa to u mnie na osiedlu jest dziewczyna 28-letnia, urodziła 2 lata temu trojaczki, a teraz znowu jest w ciąży i jest załamana... i od wszystkich dostaje opier* jakby to tylko jej wina była
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 10:49   #987
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Marta - ciekwe to playing for change, fajnie te utwory sa zrobione-slucham sobie wlasnie.
mi się cholernie podobają!
a okres ja dostałam wczoraj pierwszy raz!! a dziś mi się kończy niby okres bardzo obfity a jaki krótki ale cały czas biorę tabletki - azalię więc wszytko jest ok

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
myślę podobnie...
szczególnie że często gęsto rodzina zostaje z problemem od którego ten ktoś uciekł...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 10:57   #988
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
mój ma podobnie robi wszystko bardzo dokładnie, zresztą już pamiętam że pisałyśmy o tym jak pisałam że mój 3 dni czyścił kuchenkę gazową, tak ją porozkręcał na części
ja też pamiętam tę naszą rozmowę.
Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Jaka ja dzis mialam noc - maskra!
Juz pomijajac fakt ze Tomus znow dal popalic, ale jedno bitwe z nim wygralam smokiem. Ale to nie tylko to... w pon powinnam dostac @, a zawsze miala prawie jak w zegarku a tu nic..co prawda brzuch jakos smiesznie mnie pobolewal ale nie tak jak zawsze. I uwierzcie mi jakie mialam w nocy schizy czy czasem w ciazy nie jestem...w sumie nie ma takiej opcji, no raz bylo tak nie do konca bezpiecznie ale jednak nic wtedy nie "polecialo" (ale ja zawsze mialam schizy po takich numerach a maz byl pewny siebie i spokojny). Zaqczelam sie bac co by bylo gdyby jednak i poczulam ze jakby co to chyba bym sie poplakala i w cale nie cieszyla-mysle za mamuski mnie zrozumieja na pewno. Juz mialam wizje, malutkie dziecko i tu kolejna ciaza gryyy oj nie nie nie w nerwach nie umialam spac i juz szukalam miejsca na drugie lozeczko w pokoju i zachcialo mi sie ryczec bo przeciez nie ma teraz miejsca na drugie lozeczko-jezuuu od zmyslow odchodzilam
Bole brzucha jednak byly tymi oczeliwanymi a te wachania nastroju to chyba hormony bo nad ranem dostalam@ i od razu spokojnie zasnelam!

aaa zaczelam swoja przygode z FB tak juz bardziej sie wdrazam o co chodzi. Juz niektore z was znalazlam-chetnie poznam wiecej
Oj Katunia, Katunia, by się porobiło
Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
To co napisałaś pięknie brzmi. Ale ... dla mnie to naprawdę odwaga. Mnie kiedyś jej na szczęście zabrakło.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 10:58   #989
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Gucia - to powodzenia nadal w zalatwianiu niezałatwialnego

czesc

Jaka ja dzis mialam noc - maskra!
Juz pomijajac fakt ze Tomus znow dal popalic, ale jedno bitwe z nim wygralam smokiem. Ale to nie tylko to... w pon powinnam dostac @, a zawsze miala prawie jak w zegarku a tu nic..co prawda brzuch jakos smiesznie mnie pobolewal ale nie tak jak zawsze. I uwierzcie mi jakie mialam w nocy schizy czy czasem w ciazy nie jestem...w sumie nie ma takiej opcji, no raz bylo tak nie do konca bezpiecznie ale jednak nic wtedy nie "polecialo" (ale ja zawsze mialam schizy po takich numerach a maz byl pewny siebie i spokojny). Zaqczelam sie bac co by bylo gdyby jednak i poczulam ze jakby co to chyba bym sie poplakala i w cale nie cieszyla-mysle za mamuski mnie zrozumieja na pewno. Juz mialam wizje, malutkie dziecko i tu kolejna ciaza gryyy oj nie nie nie w nerwach nie umialam spac i juz szukalam miejsca na drugie lozeczko w pokoju i zachcialo mi sie ryczec bo przeciez nie ma teraz miejsca na drugie lozeczko-jezuuu od zmyslow odchodzilam
Bole brzucha jednak byly tymi oczeliwanymi a te wachania nastroju to chyba hormony bo nad ranem dostalam@ i od razu spokojnie zasnelam!

aaa zaczelam swoja przygode z FB tak juz bardziej sie wdrazam o co chodzi. Juz niektore z was znalazlam-chetnie poznam wiecej
Dziękuję

kochana, ale miałaś noc! No nie zazdroszczę! Najważniejsze, że wszystko się wyjaśniło i jest po Twojej myśli

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Jeżeli już o tym mowa to u mnie na osiedlu jest dziewczyna 28-letnia, urodziła 2 lata temu trojaczki, a teraz znowu jest w ciąży i jest załamana... i od wszystkich dostaje opier* jakby to tylko jej wina była
nie dziwie się, że jest załamana troszkę, ale z czasem zacznie się cieszyć. A co ludziom do tego?! Nigdy chyba tego nie zrozumiem!

Rosi, Marta myślę podobnie jak Wy. W ten sposób problemów się nie rozwiąże, a właśnie rodzina nie dość, że zostaje z tymi problemami to jeszcze z wyrzutami sumienia, że mogła coś zrobić, zareagować.

Martucha, dopiero teraz dostałaś @? To coś późnawo
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-02, 11:01   #990
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
myślę podobnie...
szczególnie że często gęsto rodzina zostaje z problemem od którego ten ktoś uciekł...
tak, to jest okrutne i egoistyczne.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.