|
|
#991 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Radom i okolice :)
Wiadomości: 11
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
To po co zgodził się to ciągnąć? A niedzielę, nie dość , ze spędzimy razem, to jeszcze częściowo u niego, a częsciowo u mnie....Ja jestem 5 letnim związku. I tam jak chcieliśmy skończyć, to nie było żadnych szans, poprostu skończyła się milość, nabroilismy we dwoje zdrowo i papa. A tutaj ja naprawdę nie rozumiem.
Zaczęłam tłumaczyć, że on boi się angażować i wymyśla *******y...tylko po co. A ja przy okazji robie coś dla siebie - chudne. Od niedzieli 5 kg. |
|
|
|
#992 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#993 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 419
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
chcialam tylko powiedziec ze jakis cud sie wydarzyl bo moj ex/tz zdecydowal sie na bycie ze mna w De
powiedzial ze kocha i nie chce byc dluzej osobnokurde czego mi zaserowal dwa miechy kryzysu , wymiotowania mojego zlego stanu psychicznego , stracilam zaufanie by wyszlo ze a jednak...nie pojmuje tego |
|
|
|
#994 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Uciekam śnić o poznaniu faceta, który nie będzie mnie traktował, jak laski do pochwalenia się przed innymi
Dziś właśnie dowiedziałam się, że jeden z moich znajomych tylko tak mnie odbiera. Miło Ale resztę opowiem jutro, teraz lecę, kolorowych |
|
|
|
#995 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Potem pomyślałam, że może zachowujemy się jak SDM...
Cytat:
Cytat:
kiedy wcielacie plan w życie?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#996 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 419
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
powiedzial mi zebym wyjechala jak najszybciej i zalatwiala mieszkanie i on zjezdza
![]() tylko ja ledwo co po swietach BN zjechalam tu do Pl i chcialabym jeszcze pobyc tu z miesiac z przyjaciolmi i w domu ![]() mam nadzieje ze odbudujemy zaufanie- znaczy ze ja je odbuduje, i nam sie ulozy ,w sensie zapomne o tych jego tekstach itd przeprosil mnie i powiedzial ze mu wstyd za siebie coz faktycznie co nas nie zabije to nas moze tylko wzmonic a ja bylam ju zpewna ze to koniec zycie potrafi zaskakiwac |
|
|
|
#997 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 275
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
|
|
|
|
|
#998 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() Jemu minęła pierwsza fascynacja, chemia się wypaliła, przestał się zachwycać. Ot cała filozofia.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#999 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Radom i okolice :)
Wiadomości: 11
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
No własnie. "uwielbiam Twoje dołeczki" Sklerozy nie mam jeszcze. Traf za chłopem. Ja już nie wiem sama. W niedzielę go poprostu przycisnę. Nie cierpię być okłamywana.;....
|
|
|
|
#1000 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Ja tu kłamstwa nie widzę. Po prostu był zachwyt związany z pierwszym zachłyśnięciem związkiem...i się skończył.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#1001 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Radom i okolice :)
Wiadomości: 11
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Czepiam się? Może......postawię na szczerą rozmowę....dziękuję
|
|
|
|
#1002 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
No tak najzdrowiej
Bez wymuszania decyzji płaczem, spokojnie i rzeczowo (tak, wiem, trudne jak diabli).Powodzenia
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#1003 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Porozmawiałam z koleżanką z liceum
Rozbawiła mnie i podniosła na duchu ![]() Wstaję przed 4, przed 5. wyruszam do Czech na deskę, trochę odpocząć i doznać relaksu, więc chyba się nie będę kłaść spać dzisiaj. Przepraszam Was wszystkie jeśli tracicie na mnie dużo nerwów ... Zdaję sobię sprawę,że popełniam dużo błędów... Ale staram się małymi kroczkami radzić z tym i Rady od was oraz pisanie bardzo mi pomaga. bez Was zrobiłabym wiele głupstw.
|
|
|
|
#1004 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Radom i okolice :)
Wiadomości: 11
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Trzymajcie kciuki ![]() Dobrej nocki wszystkim |
|
|
|
|
#1005 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Ja rozumiem, może się spóźnić, poprzestawiać, może za szybko panikuję. Ale minął już miesiąc od ostatniego i nic. Jak byłam w Anglii to moja koleżanka też tak nie miała okresu, zrobiła dwa testy i wyszło, że nie jest w ciąży... Może oni coś w tej chińszczyźnie dają, bo cały czas to jadłyśmy
__________________
Będę mamą! Maj 2017! Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej. |
|
|
|
|
#1006 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() Cytat:
![]() to o wiele za szybko ja 8 kilo zrzucałam przez pół roku Cytat:
![]() dobrze że wróciłam do PL i to uregulowałam i buzie mam ładnitutką i figurę tez niczego sobie
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita |
|||
|
|
|
#1007 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 414
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cześć Dziewczyny.Uświadomiłam sobie że mój ex już niedługo wyjeżdża,a ja nadal nie czuję bólu.Nadal go kocham,ale już nie rozpaczam.Nie mam zamiaru na niego czekać,ale i tak wiem że wróci do mnie.To się czuje.Wiara naprawdę daje kopa do życia
Miłego dnia wszystkim
__________________
D. Blanka mój Aniołek |
|
|
|
#1008 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 153
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Ja mam jakieś gorsze dni.
Nie chodzi o chęć powrotu do EX ->w koncu to ja odeszłam ostatecznie. Ale o jakąś taką pustkę ,samotność...Nie chce mi się spotykać z ludźmi, nic mi się nie chce. Nie mam ochoty nowych ludzi poznawać, jakaś taka "zahibernowana" się czuję. Paradoksalna jest ta sytuacja dla mnie bo z jednej strony czuję się samotna,a z drugiej wcale mnie do ludzi nie ciągnie bo jak sobie pomyślę,że trzeba się ruszyć z domu ,umalować, iść lub podjechać kawałek to mi się odechciewa. ---------- Dopisano o 10:09 ---------- Poprzedni post napisano o 10:08 ---------- Cytat:
Jak poszło?
__________________
"Just put one foot in front of the other. Just get through the day."
|
|
|
|
|
#1009 |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Dzień dobry
Ja jakieś 4h temu wróciłam z posesyjnego imprezowania i nie mogę mówić ![]() Karaoke dało mi nieźle popalić ![]()
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
#1010 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Radom i okolice :)
Wiadomości: 11
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
3mamy kciuki!
Jak poszło?[/QUOTE] Rozmowa jutro Ale dziś znowu jestem olana......wrócił z nocki i sztywny sms "miłego dnia"....wiem, że będę walczyła o niego. Nawet jeśli zostaniemy przyjaciółmi....
|
|
|
|
#1011 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Pewnie tak
![]() ---------- Dopisano o 10:35 ---------- Poprzedni post napisano o 10:34 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 10:36 ---------- Poprzedni post napisano o 10:35 ---------- Ja to nie podchodzę do mikrofonu, bo bym wszystkich klientów spłoszyła ![]() ---------- Dopisano o 10:36 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ---------- Przyjaźń, kiedy jedna strona liczy na coś więcej...nie ma sensu.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#1012 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 153
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Elve
Dzięki za te słowa...jakoś mi raźniej :-*
__________________
"Just put one foot in front of the other. Just get through the day."
|
|
|
|
#1013 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Ja się dzisiaj CIESZĘ, że jestem przeziębiona i spędzę weekend w domu...książkę poczytam...nóg nie ogolę
łba nie umyję i takie tam małe radości z życia ![]() Tak więc cóż...czekamy na wiosnę
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#1014 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Mnie chyba też cos dopada. Zaliczyłam sesje, mam teraz 2 tygodnie wolnego a mi coś nie pasuje. Wiadomo, że się nie dam, ale nie lubię takich "depresyjnych" stanów. Edytowane przez siaaaa Czas edycji: 2011-02-05 o 10:45 |
|
|
|
|
#1015 | ||
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Ale wkurzają mnie ci wszędzie obecni napaleńcy, człowiek nie może potańczyć z przyjaciółmi, żeby pięć razy nie poczuć czyjejś ręki na tyłku czy piersiach:/ Wczoraj jakiś jeden facet klęknął przede mną na sali, bo odmówiłam mu tańca, wcześniej natomiast usilnie starał się mnie pocałować :/ dzięki Bogu jeden z moich kolegów ciągle mnie ratował z opresji ![]() Cytat:
ahh jakie to konstruktywne
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
||
|
|
|
#1016 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 153
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Łba ni myłam 3 dni...z domu nie wyłaziłam (chyba,że po zapas żarcia). Dziś wychodzę->łeb umyty ...Ale to bardziej z musu bo się umówiłam...i już tyle razy przekladałam. Może będzie fajnie. Zdrowiej! ---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 11:00 ---------- Cytat:
Plus jeden nie zdany. Ale 9 opuszczam ten "głupi" kraków i jadę na kilka dni do Trójmiasta. Nie chce mi się ale cóż. ---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ---------- Rozmowa jutro Ale dziś znowu jestem olana......wrócił z nocki i sztywny sms "miłego dnia"....wiem, że będę walczyła o niego. Nawet jeśli zostaniemy przyjaciółmi....[/QUOTE] już teraz bardzo Ci współczuje bo Ty nie chcesz przyjaźni a czegoś więcej.I przez to skazujesz się na katusze
__________________
"Just put one foot in front of the other. Just get through the day."
|
||
|
|
|
#1017 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 604
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
cześć Dziewczyny
![]() muszę to gdzieś napisać, powiedzieć, cokolwiek, bo oszaleję , kompletnie nie wiem co robić.. a mianowicie: jestem z chłopakiem od 2 lat. to była moja pierwsza miłość, i chyba już naprawdę "była"... czuję, że uczucie wygasło z mojej strony.. jest mi z tym okropnie,od jakiś 3 tygodni iedy on przychodził do mnie udawałam, że jestem uśmiechnięta, całowałam go na siłę, aż w końcu przestałam się przytulać, odczuwać potrzeby bycia u jego boku, całusków... rozpętała się wojna, zaczęłam być zimna, obojętna, nawet zazdrości nie odczuwałam.. ciągle miałam wrażenie, że jestem z dzieckiem, on ma 18 lat.. zachowuje się jak chłopczyk, teraz dopiero rozumiem, że marzę o oparciu w mężczyźnie, wsparciu, świadomości, że on mnie będzie wspierał, motywował, sprawiał, że moje życie nie będzie monotonne, pozbawione barw.. przejrzałam na oczy, rozmawiając sama ze sobą zrozumiałam, że nie czuję się w pełni szczęśliwa w takim toksycznym związku.. czemu mam tkwić w czymś takim? tylko dla jego szczęścia? a gdzie w tym wszystkim ja i moje uczucia? ambicje, marzenia, do których mnie nieświadomie zniechęca. w tę środę porozmawiałam z nim szczerze, otwarcie, że czuję się już zmęczona , chciałabym przerwy.. z trudem to przyjął, powtarzając, że beze mnie życie nie ma sensu, że nic nie bd się liczyło.. że może sobie coś zrobić, jak go zostawię.. i na dodatek poznałam pewnego chłopaka, ma 20 lat ( ja 17 ) wydaje mi się uosobieniem ideału.. wiem, to złudne pewnie, ale widzę w nim coś, co sprawia, że w jego obecności, czuję się jak kobieta. a przy obecnym TŻ jak dziewczyna, matkująca mu, ciągnąca za ogon, która wydobywa z niego na siłę maniery, naukę, zaangażowanie.. to czeggo brakowało mi przez 2 lata, poczucie wartościowej w pełni dziewczyny odnajduję przy krótkich rozmowach z kolegą ze szkoły.. Czuję się silna, ale potrzebuję mentalnego wsparcia z męskich a nie chłopięcych ramion. Wyczytałam na psychologicznym forum, że kobiety, które nie zaznały bliskości, opieki ojca, mające alkoholika w domu, szukają tego bezpieczeństwa i oparcia w TŻ. nie znajduję tego u boku tego obecnego.. dziś do mnie zadzwonił, mówił, że nie daje rady, na dodatek jest chory, że przez te dwa dni nie był w szkole, że zawalił 5 sprawdzianów, że nie ma na niac ochoty.. czuję, że to wszystko moja wina, jeszcze do tego może mieć problemy z policją...tak mi go szkoda, tyle rzeczy się na niego zwaliło, a on sam bez żadnego wsparcia, bo rodziców nie ma tylko siostrę.. czuję się winna, że przysparzam mu dodatkowych problemów, ale nie chcę sie dalej oszukiwać.. mówię, że to dłuższa przerwa, ale czuję, że nie chcę już z nim być.. kompletnie nie wiem co robić... jego znajomi piszą dzwonią, co ja robię, co sie stało, że my przerwę mamy.. muszę się tłumaczyć, oni powtarzają, że on tylko mnie widzi, żadnej innej..dziewczyny, napiszcie cokolwiek..
__________________
szukam siebie : żyj chwilą Parolka |
|
|
|
#1018 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() Oj tak, bo nie sądzę, że Margolcia by zdołała się wtedy od niego uwolnić ![]() Wszystko się wyjaśniło Ciężko wyjść z łóżka, skoro się śpi na Durexach ![]() ![]() ![]() Cytat:
![]() ![]() Mój X też nie lubi takich świąt, ale powiedział, że ma pomysł na prezent, więc będziemy świętować To na walentynki pewnie dostaniesz jakąś serduszkową trumienkę od M
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . Edytowane przez mrytka Czas edycji: 2011-02-05 o 11:29 |
||
|
|
|
#1019 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 374
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cześć dziewczyny moge dołączyć ?
|
|
|
|
#1020 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Parolka, na początku rozstanie jest ciężkie i nic w tym dziwnego, że on tak to przechodzi. Skoro nic do niego nie czujesz, to nie ma sensu ciągnąć tego na siłę, bo tym skrzywdziłabyś go jeszcze bardziej, już nie wspominając o Twoich uczuciach. To byłaby dla Was obojga męczarnia. Najlepiej zrobisz jak odetniesz się od niego, bo taki kontakt nie sprzyja rozstaniom.
---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:34 ---------- Oczywiście
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:50.





Dziś właśnie dowiedziałam się, że jeden z moich znajomych tylko tak mnie odbiera. Miło 





, więc kto wie, czy jakiś życzeń nie dostane od eksa.




