Rozstanie z facetem - część 15 :( - Strona 45 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-05, 21:51   #1321
89szalona89
Wtajemniczenie
 
Avatar 89szalona89
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 193
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
NIE.. bo to dziwne..
Kochac kogos i po tygodniu zapomniec o tym co bylo?Szok dla mnie..
Byłam z facetem 5 lat i po 3 msc już mi jest obojetny co w tym dziwnego? Nie którzy nie mają ochoty na marnowanie sobie życia i jęczenie z nim przez następny rok.
89szalona89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 21:51   #1322
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez natalcia1655 Pokaż wiadomość
wypowiadałam się w poprzedniej części, króciutko bo pamiętam, że samo czytanie Was dużo mi pomagało. Kto nie pamięta - facet zdradził mnie po 3 i pół roku bycia razem, prowadził sobie podwójne życie z mężatką w dodatku starsza od niego o 6 lat. Było to dokładnie 2 miesiące temu. Zawalił mi się cały świat. Ale już wtedy na samym początku kiedy bolało tak bardzo, że czułam to w każdej komórce swojego ciała, kiedy nie mogłam jeść, kiedy nawet oddychanie bolało nie wyobrażałam sobie dalszego życia z nim. Nie wiem jak np Ilona po tym wszystkim może się tak płaszczyć... Dziś wiem, że jestem silna, chociaż jestem sama to znam swoją wartość... Już nigdy nie pozwolę żadnemu facetowi na podporządkowanie mnie sobie, na to, żebym nie miała własnego życia choć wiem, że w tamtym związku zrobiłam to właściwie sama. Na swoje usprawiedliwienie powiem, że to był pierwszy związek, nigdy bym nie pomyślała, że tak się skończy. I dziś po tych 2 miesiącach mogę powiedzieć z czystym sercem - NIE KOCHAM.I nie nienawidzę, bo nie zasługuje na to. Jest mi OBOJĘTNY. Nie mam kontaktu, nie odpisuje na smsy, nie daję się prowokować np opisami na gadu. I teraz już wiem, że jestem silna, że sobie poradzę, bo życie pewnie jeszcze nieraz i nie dwa da mi popalić...
Gratulacje
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 21:51   #1323
Meredith_G
Raczkowanie
 
Avatar Meredith_G
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 153
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Ilona
Tak Ciebie czytam i ogromnie mi żal

Postępujesz według schematu ...teraz jesteś zła na nas,że piszemy co piszemy i silisz się na sarkazm i wredotę.
I ja to rozumiem. Sama siebie próbujesz przekonać,że to co robisz jest okay itp.
Odnośnie tego kto jest czego winny w związku.To i ja jestem zdania ,że często wina leży po obu stronach.
Ty jesteś winna, że dawałas traktować się eks w sposób totalni karygodny.

Teraz możesz robić co uważasz. Jednak nie bądź wredna dla nas.
Mam nadzieję,że Ci się ułoży.
__________________
"Just put one foot in front of the other. Just get through the day."
Meredith_G jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 21:52   #1324
natalcia1655
Raczkowanie
 
Avatar natalcia1655
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 183
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Ilona - miłość i "kocham Cię" nie jest wytłumaczeniem na wszystko. A z tego co czytałam to on Ci nawet wprost powiedział, że Cię nie kocha. W imię czego walczysz tak o to?

I tak nie da się tego zapomnieć. Ale da się z tym pogodzić i zacząć żyć dla siebie. I napisałam tego posta bo wiem, że mi siłę dawały właśnie takie wiadomości. Wiara w to, że kiedyś przestanie tak cholernie boleć.

Edytowane przez natalcia1655
Czas edycji: 2011-02-05 o 21:55
natalcia1655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 21:54   #1325
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez natalcia1655 Pokaż wiadomość
Ilona - miłość i "kocham Cię" nie jest wytłumaczeniem na wszystko. A z tego co czytałam to on Ci wprost powiedział, że Cię nie kocha.
On jej wprost dużo rzeczy powiedział.
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski.
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 21:54   #1326
AguŚ87
Zakorzenienie
 
Avatar AguŚ87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez 89szalona89 Pokaż wiadomość
Byłam z facetem 5 lat i po 3 msc już mi jest obojetny co w tym dziwnego? Nie którzy nie mają ochoty na marnowanie sobie życia i jęczenie z nim przez następny rok.
ja bylam z jednym 4lata, po miesiącu poznałam kolejengo z którym bylam 2lata. Po co siedziec i smęcić jak życie ucieka. Owszem bolało bardzo, ale nie zamykałąm się bron boze na znajomości bo jeszcze ten jedyny by mi koło nosa przeleciał .
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
AguŚ87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 21:55   #1327
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Mnie cały czas po wczorajszym filmie noga chodzi, mam ochotę lecieć po czerwoną szminkę i zapuszczać włosy to nic, że 2 tyg temu je opitoliłam na krótko
a po jakim filmie

Cytat:
Napisane przez 89szalona89 Pokaż wiadomość
Ilona boże dziewczyno ogarnij się! Byłaś rok w związku?! Ja byłam 5 lat i też to był mój pierwszy związek, i też wszystko z Nim było pierwsze! I mimo, to jakoś żyje.
a ja 9 lat...tez pierwsze wszsytko , seks etc i tez zyje

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
2 m-ce i sie podnioslas?
Jakos az nie moge do konca uwierzyc bo to strasznie krotko po 3 latach..
ja po 9 letnim związku podniosłam się po kilku miesiacach a po 9 poznaąłm nową miłość
można

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Ja sie podniosłam po tygodniu, a byłam z facetem 2 lata. I co, też nie możesz uwierzyć?
ja mogę
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 22:01   #1328
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez natalcia1655 Pokaż wiadomość
Elve, kopamatakawa - dziękuję, czasami jeszcze mi smutno i samotnie, ale to chyba normalne...
Oczywiście, a po Twoich doświadczeniach to już w ogóle...ale generalnie to każdemu czasem jest smutno i samotnie, nawet jak jest w udanym związku, więc słowo Twoje "czasami" mieści się w dopuszczalnych granicach normy

Zezwalam howgh!

---------- Dopisano o 22:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:59 ----------

Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
a po jakim filmie
"Burleska"
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 22:03   #1329
natalcia1655
Raczkowanie
 
Avatar natalcia1655
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 183
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

dzięki
Najważniejsze dla mnie jest to, że wiem, że jestem silna i że jak patrzę na siebie w lustro to już bez łez i bez obrzydzenia...
natalcia1655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 22:04   #1330
89szalona89
Wtajemniczenie
 
Avatar 89szalona89
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 193
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
a ja 9 lat...tez pierwsze wszsytko , seks etc i tez zyje
No właśnie. Tylko trzeba chcieć. A ona nie chce, woli być jego prostytutką niż stracić z nim kontakt. Chore
89szalona89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 22:05   #1331
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Dobranoc dziewczyny..

ZNikam (nie pisze zlosliwie)ale mozecie odpoczac ode mnie'

Mysle czy by jutro sie nie zajac ta moja nauka?
Bo to czeka.. a zajecie jakies by bylo.. a testy czekaja..
Bo porazka bedzie jak chlop mnie zostawi /wpadne w dolek i egzaminy koncowe obleje ( a moj zawod jest dla mnie wazny)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 22:08   #1332
yellowbird
Rozeznanie
 
Avatar yellowbird
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
Dobranoc dziewczyny..

ZNikam (nie pisze zlosliwie)ale mozecie odpoczac ode mnie'

Mysle czy by jutro sie nie zajac ta moja nauka?
Bo to czeka.. a zajecie jakies by bylo.. a testy czekaja..
Bo porazka bedzie jak chlop mnie zostawi /wpadne w dolek i egzaminy koncowe obleje ( a moj zawod jest dla mnie wazny)
Ależ on już dawno Cię zostawił, więc już chyba powinnaś był w dołku, hę?
yellowbird jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 22:12   #1333
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez natalcia1655 Pokaż wiadomość
dzięki
Najważniejsze dla mnie jest to, że wiem, że jestem silna i że jak patrzę na siebie w lustro to już bez łez i bez obrzydzenia...
Oj tak, takie spokojne spojrzenie w lustro robi bardzo dobrze na samopoczucie
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 22:32   #1334
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez 89szalona89 Pokaż wiadomość
No właśnie. Tylko trzeba chcieć. A ona nie chce, woli być jego prostytutką niż stracić z nim kontakt. Chore
chore chore ale co poradzisz
ja tak nerwy zjadłam na mojej 4oletniej kuzynce, kobieta wykształcona ....a czeka z otwartymi ramionami jak jej exmąż (rozwód juz jest) mimo że ma nową zone i dziecko z nia opamieta się i do niej wróci...to nic że ją zdradzał bił, poniżał i znęcał sie psychicznie...
niektórzy są niereformowalni
teraz już tylko mówie taka karma

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

"Burleska"
widziąłas ten film w wersji ang bo premiery pl jeszcze nie było
czyli jestes belfrem ang .....
wczoraj pisałas że na przerwach zagladasz na wizaż więc wiem że jestes nauczycielką....a że ang to sie dobrze domysliłam ?
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-05 o 22:33
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 22:39   #1335
madziara_com
Raczkowanie
 
Avatar madziara_com
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 275
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
NIE.. bo to dziwne..
Kochac kogos i po tygodniu zapomniec o tym co bylo?Szok dla mnie..
ja byłam 2 razy z jednym, w sumie z 1,5 roku...2 tyg i już nie rozpaczam
madziara_com jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 22:40   #1336
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
widziąłas ten film w wersji ang bo premiery pl jeszcze nie było
czyli jestes belfrem ang .....
wczoraj pisałas że na przerwach zagladasz na wizaż więc wiem że jestes nauczycielką....a że ang to sie dobrze domysliłam ?
Polscy piraci już tworzą napisy, hyhyhy.

Owszem, widziałam w oryginale, ja czasem nie zauważam przestawienia z polskiego na angielski, więc nie było dla mnie problemu. Zwłaszcza że w tym filmie najmniej chodzi o fabułę Jak ktoś lubi musicale i jest fanem głosu Aguilery, to polecam, jest czego posłuchać A jak nie chce się oglądać filmu, to chociaż piosenki na yt Nóżka chodzi

Ofkoz maam, ajm en inglisz ticzer
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 22:45   #1337
Meredith_G
Raczkowanie
 
Avatar Meredith_G
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 153
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez yellowbird Pokaż wiadomość
Ależ on już dawno Cię zostawił, więc już chyba powinnaś był w dołku, hę?
Ale ona jednak myśli ,że on zmieni zdanie...
__________________
"Just put one foot in front of the other. Just get through the day."
Meredith_G jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 22:48   #1338
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ofkoz maam, ajm en inglisz ticzer


Ja może kiedyś będę męczyć dzieci pierwiastkowania przy tablicy, ale jeszcze się waham
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 22:51   #1339
ankaniehanka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 86
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Ja błagam Boga żeby Ilona była trollem. Bo nie mogę uwierzyć, że ktoś dałby się traktować jak przedmiot.
ankaniehanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 22:52   #1340
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

Ofkoz maam, ajm en inglisz ticzer
nom

ja dziś wyjątkowo byłam na bieżąco bo cały dzien przeleżałam w domu bo chore zatoki...a itak jak kolega mnie odwiedził do na 5h to potem miałąm mase do nadrobienia
a jutro też będe leżeć i pewnie czytać
a w pn już do pracy

---------- Dopisano o 22:52 ---------- Poprzedni post napisano o 22:52 ----------

Cytat:
Napisane przez ankaniehanka Pokaż wiadomość
Ja błagam Boga żeby Ilona była trollem. Bo nie mogę uwierzyć, że ktoś dałby się traktować jak przedmiot.
nioestety....obawiam sie ze to nie troll

a wiecie dziewwczyny ze ja to sie tak zastanaiwam czy po tym moim ex nie zrobiłam sie zbyt wymagająca .......


opisze co i jak w skrócie....
poznałam przez neta (jego inicjatywa) K (33lat, ja 29)
przed świetami napisał do mnie, potem zyczenia, nie pisalismy zadnych opowiadań o swoim zyciu bo stwierdzilismy że wolimy się spotkać na zywo, niż w wirtualu rozwijac znajomośc,
zanim się spotkalismy dzwonił, kupił kartę do mojej sieci , smsy codziennie, na które nie odpisywąłam od razu, ale wiadomo bylismy w kontakcie codziennie, mówiłam mu że jestem troche zajęta....bo miaąłm a to remont, a to coś tam, praca, inne zajęcia, nie tłumaczyłam się za bardzo ale i tak rozumiał ....zazwyczaj to on wszsytko inicjował a potem ....spotkanie (przełożone za pierwszym razem przeze mnie, drugim razem przez niego ) do którego doszło po 1,5 tygodnia od pierwszego telefonu ... ustalalismy na godz.1o (wiem ze wczesnie ale ja popołudniami pracuje a on nalegał na spotkanie już w tygodniu, poza tym o zmroku nie chciałam spotkania ze wzgledów bezpieczenstwa ) przyjechał (7o km ode mnie) ....przyjechał pociagiem, wyszłam po niego na dworzec (mam niedaleko) i poszlismy do kawiarni ....

nie spodobało mi sie to podczas spotkania ze przez 3 h tylko raz zapytał sie co zamówić ...ostatecznie piłam na koniec spotkania zimną herbate, spotkanie bardzo miłe, szczera rozmowa, w sumie to nie nastaiwąłam sie na nic, trochę flirtowaliośmy, on rzucił kilka komplementów, wszystko taktowne i ze smakiem ale takie coś na mnie i tak nie działa na zasadzie ojej powiedział, więc pewnie się zakochał , wiem ze musi byc miły, fajny bo po prostu to standard, a ja sama zanim sie zaangażuje to musze poznac kogoś, nawet zaprzyjażnić się albo chociaz zakolegowac....
wszytko ok po spotkaniu smsy przez kilka dni do weekendu (tydzien temu) i pytanie jakie mam plany, pytał co robie,sam czesto pisał co robi, gdzie idzie, ja prawie nigdy (nie zamierzam na tym etapie znajomosci się spowiadać ....tzn w ogóle nigdy nie zamierzam, ale swojemu facetowi powieidżłabym ze ide tu i tu, ale jemu przeciez nie musze ) zreszta sama nie wypytuje co robi no i teraz nie wiem...moze jestem za mało zachęcająca ??? ale z drugiej strony co ja sie mam jak jakas trzpiotka cieszyć że on mnie myśli, no litości
mam wrażenie ze jest trochę zawiedziony moją postawą ze go nie zachęcam, ani nie pisze pierwsza ale serio troche to dla mnie za depsperackie że po pierwszym spotkaniu pyta czy go polubiłam i o mnie mysli ....
wczoraj jeszcze pisał że chciałby sie spotkac, jakie mam plany na weekend ....ja odp ładnie ze nic nie stoi na przeszkodzie zebysmy się spotkali i przeciez moze przyjechac ale dziś rano tak wyszło że jestem chora, on jutro pracuje i w efekcie sie nie spotkalismy, ostatneigo smsa ja napisąłam a on mnie nawet zdrowia nie życzył ..... no troche to takie burackie prawda?
czy jestem za surowa? sama już nie wiem
mam skłonnosci do wietrzenia dziury w całym bo po ex z DDA teraz mnie drazni postawa tego potencjalnego (w wieku 7 lat stracił ojca, wychowany jest przez matkę, babkę i dwie troche starsze sisotry.....już mi trąci to lekkim brakiem męskosci bo taki pewnie wypieszcozny przez kobiety) mam jakąs intuicje ze wg niego to mu moze korona już z głowy spada ze musi sie o kobiete postarac, a myslał ze tylko napisze pieknie, a tu troche za mało i juz widac brak jego konseksencji (pytanie-kiedy masz czas, w wekend , troska ze sciska mnie ciepło, a teraz jak wie ze ejstem chora to co...tak cięzko napisac smsa to powrotu do zdrowia życze.... ;/ ...no way )
przeszło mi przez mysl że może działa na dwa fronty kto go tam wie....ale w sumie to mu wolno, bo przeciez dopiero sie raz widizelismy, do niczego nie doszło, poza serdecznym usciskiem, wiec wolno mu tak jak mi ale mimo wszystko jakos dziś biorę to wyjątkowo do siebie i juz sama nie wiem czy słusznie

poraździe dziewczyny bo zaczne myslec że mojego ex potraktowłam za surowo i stwerdze że był cudowny bo jak ise nie złoscił to by mi nieba przychylił :/ ...

ale mi skrót wyszedł
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-06 o 08:36
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 23:29   #1341
yellowbird
Rozeznanie
 
Avatar yellowbird
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

A mi jakoś smutno... Po eksie trafiam na takich kretynów... Żebym jeszcze NIKOGO nie poznawała, ale nie, muszę, i to jeszcze takich facetów, którzy traktują mnie jak rzecz... Nie wiem czym sobie zawiniłam, mam aż takiego pecha? :/
Cholera, wokół jest tyle dziewcząt ani wyglądem, ani osobowością nie zachwycają, a jakoś potrafią poznać kogoś, kto będzie się z nimi dobrze obchodził...

Idę spać, bo nic już ze mnie nie rady wyciągnąć, dobranoc
yellowbird jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 23:30   #1342
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

dolce - ogólnie to przesadzasz nieco - z jednej strony piszesz, że przecież nie będziesz się spowiadać i angażować po 1 spotkaniu, a z drugiej oczekujesz już od niego padania na kolana .

Ale pomijając Twoje fanaberie...to...ja bym już dawno gościa odstawiła. Mam awersję do ludzi spowiadających się ze wszystkiego co robią...takie akcje to się na przełomie podstawówki i liceum uprawiało, a i to niekoniecznie

---------- Dopisano o 23:30 ---------- Poprzedni post napisano o 23:29 ----------

yellowbird - to Ty nie wiesz, że ten właściwy się znajdzie dopiero jak przestaniesz zwracać na ród męski uwagę?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 23:33   #1343
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Troche chaotycznie to napisałaś. Hmm.. no nie wiem, wg mnie dałaś mu do zrozumienia, że raczej średnio Ci na nim zależy (nie piszesz pierwsza), i Twoją chorobę mógł uznać jako wykręcenie sie od spotkania. Jemu raczej zależy skoro zapytał czy go "polubiłaś" i zaproponowal kolejne spotkanie.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 23:39   #1344
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
1
dolce - ogólnie to przesadzasz nieco - z jednej strony piszesz, że przecież nie będziesz się spowiadać i angażować po 1 spotkaniu, a z drugiej oczekujesz już od niego padania na kolana .
2

Ale pomijając Twoje fanaberie...to...ja bym już dawno gościa odstawiła. Mam awersję do ludzi spowiadających się ze wszystkiego co robią...takie akcje to się na przełomie podstawówki i liceum uprawiało, a i to niekoniecznie [COLOR="Silver"]
ad1
nie oczekuje podania na tacy, ale wiesz...tu dzien wczesniej ściska albo buźka a tu nawet nie napisze to powrotu do zdrowia życze...no ludzie po moim ex który mi do tyłka właził jak było dobrze to chociaz powrotu do zdrowia od kogoś kto mnie sciska się spodziewam, w ogóle taki brak empati tu widzę - bo ta herbata dla mnie to też jak na 3 godziny to mógł pomyślec że jak sie papla to sie pić chce i coś jeszcze zaproponowac ...

2
bez przesady, nie spowiadał sie, miałam wrazenie ze bardziej próbuje zagaic rozmowe i wiesz napisac co robił żeby sprawdzić czy sie tym interesuje, wiem ze to torche szczeniackie ale cóz.....nie bobmardował mnie, bardziej utryzmywał kontakt po to by nie pisac w kółko dzien dobry jak mija dzien
a potem jak zobaczył i tak zobaczył ze nie ejstem skora do takiego smsaowania ale tez nie miał nic przeciwko

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Troche chaotycznie to napisałaś. Hmm.. no nie wiem, wg mnie dałaś mu do zrozumienia, że raczej średnio Ci na nim zależy (nie piszesz pierwsza), i Twoją chorobę mógł uznać jako wykręcenie sie od spotkania. Jemu raczej zależy skoro zapytał czy go "polubiłaś" i zaproponowal kolejne spotkanie.
chaotycznie napisąłam bo chora jestem
ale jesli polubił mnie jak twierdzi to chyba oczywiste jest to że jesli odpisłąm ze jest sympatyczny no to nie znaczy że go skreslam, poz tym to po rozmowie czuć ze ktoś sie czuje dobrze z kimś, przynajmniej ja tak mam i z nim tez tak było (poza ta nieszczesna herbata )....tylko moze nie od razu bede juz taka hurra szczęsliwa ze mnie polubił , bo jakos dla mnie to zadna nowość że mnie ktoś polubi i nie podniecam sie tym
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-05 o 23:56
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 23:43   #1345
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

dolce - to Ty posądziłaś go o desperację, ja tylko odnoszę się do Twoich słów

Idziemy spać, ja już nie myślę, jutro się wypowiem konkretnie
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-05, 23:46   #1346
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
dolce - to Ty posądziłaś go o desperację, ja tylko odnoszę się do Twoich słów
a bo chora jestem ....to wąłsnie tak jak pisąłam dzis jakoś to odbieram dziwnie i analizauje

---------- Dopisano o 23:46 ---------- Poprzedni post napisano o 23:45 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

Idziemy spać, ja już nie myślę, jutro się wypowiem konkretnie
tak jest
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-06 o 00:20
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 00:04   #1347
yellowbird
Rozeznanie
 
Avatar yellowbird
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

yellowbird - to Ty nie wiesz, że ten właściwy się znajdzie dopiero jak przestaniesz zwracać na ród męski uwagę?
Póki nie poszłam spać:
Rzecz w tym, że to nie chodzi nawet o tego właściwego, ale o ten ród męski w ogóle. Szczerze powiedziawszy - ja się nie rozglądam. Czasem stwierdzę, że niezłe ciacho ale to wszystko
To oni zwracają uwagę na mnie, a potem okazują się skurczybykami... Najlepszym przykładem będzie koleś, którego poznałam tej zimy przez znajomych. Nie podobał mi się, ale że sympatyczny, to zgodziłam się z nim iść na imprezę. Okazało się, że spóźniliśmy się tylko po to, żeby wszyscy widzieli, z jaką fajną laską przyszedł Powiedział mi to! A że byliśmy w samochodzie to miałam ochotę z niego wyskoczyć... Zagaiłam później, że traktuje mnie, jak rzecz do chwalenia się przed znajomymi A TEN JESZCZE TO POTWIERDZIŁ... Później się poprawił i żeby nie psuć imprezy, dotrwałam do końca.
Jakoś się pogodziliśmy i zapomniałam o sprawie. Wczoraj spotkaliśmy się na piwo. Przedtem mieliśmy zajechać do jego kumpli na mecz towarzyski Dosłownie na chwilę, zostawi swojego przyjaciela, może chwilę z nimi zagra albo pooglądamy jak oni grają i jedziemy. Jak to się skończyło? Bite 3 godziny czekałam na niego na ławce, a on sobie z nimi grał!!! I kiedy później wkurzona na maska krzyczałam, po jaką cholerę mnie tam brał, znowu dał mi do zrozumienia, że chciał się przed nimi mną pochwalić!!! ;/;/;/



Masakra... O tym mówię, Elve...
yellowbird jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 00:46   #1348
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Witam, mój pobyt na desce nie trwał zbyt długo przez durnowatą pogodę !!!! ;/

Ale jest jeden plus, poznałam a raczej On podszedł do mnie dzisiaj na stoku

Chciał ode mnie nr , nie dałam Mu, więc wzięłam od Niego i nie wiem czy mam napisać czy wypada... ?

Dziwnie się z tym czuję...

Dodam, że studiuje we Wro ( za***isty zbieg okoliczności )i hmm chciał ze mną dzisiaj wieczorem wyjść aby się poznać lecz jechałam już do domu ( mam jeszcze do tego limo straszne pod okiem , kolega mnie zdzielił z łokcia )
no i nie wiem jak mam odbierać zainteresowanie moją osobą z jego strony ?

Edytowane przez howdoi
Czas edycji: 2011-02-06 o 01:05
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 00:58   #1349
marg0lcia
Zadomowienie
 
Avatar marg0lcia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez yellowbird Pokaż wiadomość
Póki nie poszłam spać:
Rzecz w tym, że to nie chodzi nawet o tego właściwego, ale o ten ród męski w ogóle. Szczerze powiedziawszy - ja się nie rozglądam. Czasem stwierdzę, że niezłe ciacho ale to wszystko
To oni zwracają uwagę na mnie, a potem okazują się skurczybykami... Najlepszym przykładem będzie koleś, którego poznałam tej zimy przez znajomych. Nie podobał mi się, ale że sympatyczny, to zgodziłam się z nim iść na imprezę. Okazało się, że spóźniliśmy się tylko po to, żeby wszyscy widzieli, z jaką fajną laską przyszedł Powiedział mi to! A że byliśmy w samochodzie to miałam ochotę z niego wyskoczyć... Zagaiłam później, że traktuje mnie, jak rzecz do chwalenia się przed znajomymi A TEN JESZCZE TO POTWIERDZIŁ... Później się poprawił i żeby nie psuć imprezy, dotrwałam do końca.
Jakoś się pogodziliśmy i zapomniałam o sprawie. Wczoraj spotkaliśmy się na piwo. Przedtem mieliśmy zajechać do jego kumpli na mecz towarzyski Dosłownie na chwilę, zostawi swojego przyjaciela, może chwilę z nimi zagra albo pooglądamy jak oni grają i jedziemy. Jak to się skończyło? Bite 3 godziny czekałam na niego na ławce, a on sobie z nimi grał!!! I kiedy później wkurzona na maska krzyczałam, po jaką cholerę mnie tam brał, znowu dał mi do zrozumienia, że chciał się przed nimi mną pochwalić!!! ;/;/;/



Masakra... O tym mówię, Elve...
Współczuję... Ale chociaż jest szczery, to trzeba mu przyznać.
__________________
Będę mamą! Maj 2017!

Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej.
marg0lcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 01:15   #1350
AguŚ87
Zakorzenienie
 
Avatar AguŚ87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
Witam, mój pobyt na desce nie trwał zbyt długo przez durnowatą pogodę !!!! ;/

Ale jest jeden plus, poznałam a raczej On podszedł do mnie dzisiaj na stoku

Chciał ode mnie nr , nie dałam Mu, więc wzięłam od Niego i nie wiem czy mam napisać czy wypada... ?

Dziwnie się z tym czuję...

Dodam, że studiuje we Wro ( za***isty zbieg okoliczności )i hmm chciał ze mną dzisiaj wieczorem wyjść aby się poznać lecz jechałam już do domu ( mam jeszcze do tego limo straszne pod okiem , kolega mnie zdzielił z łokcia )
no i nie wiem jak mam odbierać zainteresowanie moją osobą z jego strony ?
ja bym się odezwała , może nie odrazu niech sobie poczeka, ale bym się odezwała raz się żyje kochaj szalej i nie pytaj co dalej
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
AguŚ87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.