|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#121 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 589
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
mój Tż też tylko wesele i wesele
ale powiem Wam, że to bardzo miłe siedzimy czasem i oglądamy wspólnie jakieś dekoracje, dodatki itd. jak słyszę jakąś weselną muzykę, to zaraz sobie myślę, że jeszcze trochę i będzie ona leciała na naszym weselu
|
|
|
|
#122 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 309
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
a to było tak....
![]() byliśmy na wakacjach nad morzem czułam coś w kościach ale się nie spodziewałam ale ubaw miałam po pachy zabrał mnie na zachód słońca pełno ludzi jak to w sezonie i widzę jak mój Łukasz kręci się wierci rozgląda grzebie w kieszeni i klęka a mnie zamurowało i cóż ja mogłam biedna mu odpowiedzieć nie miałam wyjścia i musiałam powiedzieć tak - ale jego zdenerwowanie - bezcenne zapamiętam to końca życia ![]() ślub w Nasielsku, wesele w Pultusku |
|
|
|
#123 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cześć dziewczyny
Jejku ale pędzicie,wchodzę na wątek a tu nie dość,że nowa część to już kilka stron super![]() Cytat:
Natomiast u mojej kuzynki na weselu oprócz ciasta każda para dostała flaszeczkę bardzo mnie to zdziwiło.U nas dostaną tylko ciasto ![]() Cytat:
Ja pewnie przełożę na lewą rękę ,średnio podoba mi się noszenie razem z obrączką,poza tym wydaje mi się,że mój pierścionek kompletnie by nie pasował obok obrączki. |
||
|
|
|
#124 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 352
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Datę mamy taką, bo chciałam, żeby było ciepło, a 30 czerwca był pierwszym wolnym terminem.
U nas w rodzinie jest zwyczaj, że daje się "weselną" na odchodne, więc te prezenty dla gości "troszkę" nas będą kosztować. Jednak cukierki czy ciasteczka w pudełeczka wyszłyby taniej i w sumie bardziej elegancko, ale nasi goście pewnie będą czekać na wódeczkę. Pierścionka nie mogę przełożyć na lewną dłoń, bo już na prawej ledwo mi się trzyma na palcu, a lewy paluszek jest ciut szczuplejszy. Miałam robiony pierścionek na zamówienie, ale pani źle pobrała rozmiar... grrr.... |
|
|
|
#125 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 664
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Ja chyba przełożę zaręczynowy na lewą rękę na palec środkowy bo z serdecznego trochę spada.
|
|
|
|
#126 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
a mnie mój tata dobił... stwierdził że nie będziemy ustawiać winietek na stołach bo to tak nie wypada usadzać gości na siłę;/ tylko np mam kilka kuzynek które zapewne będą się pchały do stołu młodych a ja ich tam nie chcę. eh
__________________
14.07.2012 ![]() II kreseczki 23.11.2013 |
|
|
|
#127 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 664
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
A co do winietek to mój Tż ich nie chce bo mówi że to jest wesele i jakieś tam jego ciotki się tylko na takich imprezach spotykają i nie wypada żeby je usadzać... i nie dociera do niego jak mu tłumaczę że można te wszystkie ciotki posadzić razem żeby mogły sobie pogadać. I odpuszczam już te winietki bo nie chcę kolejnych kłótni, bo jak nie z mama to z nim!!! |
|
|
|
|
#128 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
nie no u mnie co do listy gości to ja mam dużo do powiedzenia i moi rodzice się ze mną w tej kwestii zgadzają tylko babcia stroi fochy. A że z nią mieszkam to trochę to wtrącanie się mnie wkurza. Bo od strony mojej mamy zapraszamy więcej niż od taty. No ale mojej babci od strony mamy brat ma 3 córki każda z nich ma po minimum 3 dzieci. Więc od samego tego wujka wychodzi ponad 25 osób. No ale muszę je zaprosić bo jednak to bliska rodzina jak dla mnie no i kontakt zawsze jakiś tam jest. A od taty wychodzi mi tylko jego brat no i córki brata dziadka no ale one raczej nie przyjadą bo daleko mieszkają.
__________________
14.07.2012 ![]() II kreseczki 23.11.2013 |
|
|
|
#129 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 664
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
No tych osób co ja nie chcę zaprosić a mam chce to wychodzi ok 16 z czego 6 mieszka w lublinie, to kawałek ode mnie, a pozostałe to "na miejscu"... jeszcze zobaczymy jak to wyjdzie...
Dobra dziewczynki uciekam spać Dobranoc miłej nocki
Edytowane przez Talaaa87 Czas edycji: 2011-02-08 o 22:28 |
|
|
|
#130 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
Laski, macie jeszcze półtora roku - użyjcie wszelkich możliwych trików i argumentów, żeby przekonać nieprzekonanych, że winietki na weselu to w dzisiejszych czasach rzecz niezbędna zarówno dla porządku ogólnego, jak i zachowaniu godności osobistej samych gości. Bez winietek staną się rozszalałą hordą biegnącą zająć miejsca zamiast zwracać uwagę, co się dzieje na sali. A ostatecznie ZAWSZE ktoś będzie niezadowolony z tego, gdzie siedzi, bo np. nie zdąży zająć miejsca koło znajomych i będzie musiał siedzieć z obcymi ciotkami. Natomiast główny argument ZA winietkami - każdy ma specjalnie dla siebie przypasowane miejsce, więc każdy automatycznie czuje się ważny, wymieniony z nazwiska, a więc oczekiwany. Jest porządek, nikt się nie spieszy, nie biegnie, może się zająć patrzeniem na szczęście Młodych. A jeśli z jakiegoś powodu przeznaczone miejsce nie będzie gościowi odpowiadać, to zawsze może się z kimś zamienić, winietki nie są przecież przyspawane do krzeseł
__________________
|
|
|
|
|
#131 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 9 028
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Dzięki za kciuki
![]() czwartkowa Buty ładne podobają mi się takie wysokiekindziulindzia Witam (kicia) Może jeszcze tuż przed weselem zgodzi się na winietki. Z resztą to Wy powinniście decydować, a nie rodzice Coraz częściej są winietki na weselach więc ja tu nie rozumiem dlaczego nie wypada. Powoli stają się nieodłącznym elementem każdej większej imprezy.Talaaa87 Podobna sytuacja jak wyżej. Może Tż da się jeszcze przekonać do winietek nie trać nadziei. Ja próbuję przekonać swojego do pewnej rzeczy i co jakiś czas mu o tym wspominam, by się oswoił z tą myślą. Może coś to da
__________________
Kallos Sthenos - Piękno i Siła |
|
|
|
#132 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 633
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Talaaa87 u mnie mama sie też wtrąca do listy gości i chce prosić tzw. "siódmą wodę po kisielu", a ja ich nawet na oczy w życiu nie widziałam, a nawet jak widziałam to nie wiem, że to jacyś tam kuzyni;/ w ogóle my chcieliśmy wesele na max 120 osó , a tak wyjdzie ze ok. 200 będzie ;///
a do tego (kicia) moja mama nie chce też winietek ![]() a teraz lecę do łóżeczka dobrej nocki życzę |
|
|
|
#133 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
ew jak sie nie zgodzi to sama przyniosę winietki na stół młodych tylko i poinformuje te osoby które tam mają siedzieć że tam mają swoje miejsce
bo szczerze u mnie w rodzinie jeszcze się nie spotkaliśmy z winietkami może dlatego on jest przeciw. A zresztą oprócz mojego stołu to mnie to jest totalnie obojętne gdzie kto siedzi---------- Dopisano o 22:58 ---------- Poprzedni post napisano o 22:46 ---------- dobranoc kobietki ")
__________________
14.07.2012 ![]() II kreseczki 23.11.2013 |
|
|
|
#134 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
U nas winietki będą i jest to oczywiste dla wszystkich. Od jakiś 4 lat nie byłam na weselu/obiedzie weselnym pozbawionym winietek.
Moja mama też chce zapraszać ciotki których ja od lat nie widziałam i nawet bym nie poznała na ulicy. No ale wesele organizujemy my więc i listę gości my ustalamy. Mama będzie musiała sie z tym pogodzić. Umówiliśmy się na niedzielę na oglądanie sali. Przygotowania czas zacząć
|
|
|
|
#135 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Mój dziadzio, człowiek bardzo konserwatywny i starej daty uwielbia winietki!!! Był parę razy na weselach, imprezach okolicznościowych z winietkami i zawsze powtarzał, że to genialny pomysł. Powtarzał, że to wyróżnienie dla każdego i za każdym razem zabierał winietkę na pamiątkę do domu (no i żeby nam się pochwalić). Może to za dużo powiedziane, ale on to traktuje jako swoisty "zaszczyt" (jesli wiecie o co mi chodzi).
My raczej zdecydujemy się na okrągłe stoły, dlatego winietki będą konieczne!!!
__________________
|
|
|
|
#136 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Co do obrączek to się jeszcze nad tym nie zastanawiałam. Na ich wybór mam jeszcze trochę czasu więc pomyślimy nad tym z TŻ-tem dopiero za jakiś czas. Winietki na stołach jak najbardziej będę mieć, podoba mi się to i będzie taki jak to powiedział kiedyś na weselu brata TŻ-ta gościu z orkiestry "totolotek" ![]() Nadal nie zdecydowałam w którym kościele będziemy brać ślub. Czy w mojej czy w jego parafii. TŻ chce u siebie bo jest tam spoko ksiądz. Udzielał ślubu jego bratu i nawet na nauki nie chodzili. Nie mieli czasu bo pracowali w takich godzinach że się nie dało to dał im jakieś książeczki i powiedział poczytajcie sobie i koniec, zaliczone. Więc coś czuję że będzie w parafii TŻ-ta choć moja mama chce żeby to było w mojej parafii bo mówi że ślub powinien być w tym kościele do którego młoda należy.... ale ostatecznie i tak ja zdecyduje i jak zwykle pewnie zrobię na przekór mamie. MOże nawet jutro jak mi się będzie chciało wybiorę się do kościółka i zobaczymy co i jak ![]() Na 26 lutego jestem umówiona z fotografem na podpisanie umowy ![]() Catering - mam się z nimi skontaktować w marcu i wtedy dogadamy się co do podpisanie umowy jeśli chcemy bo oni podpisywać na 2012 rok będą dopiero końcem roku ale ja wolę mieć dokument w ręce. Jak będę mieć wszystko na papierze to będę spać spokojnie ![]() Orkiestra - jest z tego samego miasta co catering. Pan z orkiestry chwali bardzo catering i może obaj się razem dogadają i razem przyjadą. wtedy będą 2 pieczenie na jednym ogniu a jak nie przyjadą to my z TŻ-tem pojedziemy do nich. Ostatecznie daleko nie mamy ![]() Umowa z salą ma być podpisana dopiero w styczniu 2012, takie mają zasady już od kilku lat. Muszę tylko jeszcze do nich donieść zaświadczenie o przejściu na rentę jednej nauczycielki bo wtedy mamy niecałe 500 zł zniżki a ona ma teraz jakieś problemy w rodzinie i nie wiem kiedy to zaświadczenie dostanę |
|
|
|
#137 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 589
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
dzień dobry
![]() a ja wiem, że u nas na pewno nie będzie winietek ja sama też byłam kiedyś na weselu, gdzie przypadkowo spotkałam się z koleżanką z ławki z liceum i byłam bardzo zadowolona, że ze swoimi znajomymi możemy usiąść przy nich. i mimo, że znałam tylko ją (a kompletnie nie wiedziałam kim są jej znajomi) świetnie się bawiłam, bo bardzo szybko się wszyscy zintegrowali. podejrzewam, że gdyby były winietki to nie byłoby szans, żebyśmy razem usiedli, bo ona była ze strony pana młodego, a ja pani młodej. co do gości zapraszanych na wesele- za kucharkę płacą rodzice (i tak mają małego focha, że tylko za to a nie za całość wesela ) my im przedstawiliśmy ostatnio listę naszych gości- znajomych a w kwestii rodziny zostawiliśmy im wolną rękę. wiem, ze nie zaproszą żadnych dalekich ciotek, których nie znam, więc jestem o to spokojna. mam bardzo dużą bliską rodzinę (pisałam Wam kiedyś o tym) i jak Tych pozbieramy do kupy, to już będzie sporo ludzi zresztą mama na bieżąco informuje mnie o tym, kogo jeszcze by chcieli zaprosić i wszystko są mi znane osoby, więc nie boję się, że na weselu będe się zastanawiała "kto to jest" ![]() aleksandrettaa gratulacje - oglądaj, zamawiaj i szykuj się do weselicha ![]() P.S. już tylko 500 dni
|
|
|
|
#138 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 104
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Hej DZiewczęta
![]() umnie winetki będą, jak byłam na weselu ostatnio u kuzynki to była jakaś masakra każdy zachowywał się jak zwierze byle żeby miejsce zając no i stoły były tak blisko siebie ze ledwo można było się przecisknąć oczywiście mi i mojemu Lubemu zabrakło miejsca obok znajomych wiec siedzieliśmy z jakimiś obcymi ludzi - kuźwa porażka taka później się wypiło to było ok ale zniesmaczenie na samym poczatku było bo każdy odemnie z rodziny siedział przy innym stole jedynm sie udało koło znajomych innym nie także umnie winetki będą tym bardziej że jestem w lepszej sytuacji bo w sali są okrągłe stoły po 6 osób wiec luzik będzie z układaniem ich
|
|
|
|
#139 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 981
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
UWAGA!!! Kierując się doświadczeniem własnym wyniesionym z tegoż wątku błagam Was o kciuki!!!! Pewnie część z Was (ta świeższa
) nie wie za bardzo co chodzi ale mam kolejną sprawę o 9.30 w karnym i proszę trzymajcie kciuki żeby wreszcie zapadł wyrok bo mam już dosyć.... No i w razie jak będzie wyrok to oczywiście skazujący . Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko i jak tylko wrócę to będę pisać co i jak a Wy pomóżcie mi i trzymajcie kciuki
__________________
|
|
|
|
#140 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 104
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
umnie rodzice nie robią problemu z niczym ze wszytkim sie praktycznie zgadzają i wszytko im się podoba
podbnie jak evoonia86 umnie teżrodzice nie mają zamiaru prosić 7 wody po kisielu mama ma dużą rodzinę ale nie będziemy prosić wszytkich tylko tych z którymi mamy kontakt, uważam ze proszenie tylko dlatego bo to rodzina jest jest bezsensowne - ponadto sami rodzice uważają abym na to miejsce zaprosiła sobie znajomych z którymi mam wiekszy kontakt niż z rodziną którą widziałam 5 lat temu ale jest rodziną pozatym znajomi będą pewniejszymi goścmi niż 7 woda po kisielu
|
|
|
|
#141 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 589
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
my prosimy tych, na których zawsze mogliśmy liczyć i którzy są nam bliscy. niestety prawda jest taka, ze część rodziny(i to wcale nie taka daleka) od mojego ojca zachowuje się wobec większości jak obcy ludzie, więc wolę zaprosić sąsiada, który w środku nocy przyszedł pomóc jak było potrzeba, niż ciotkę, która na prośbę o pomoc powiedziała mi kiedyś "a co ja się będę wtrącać. sami sobie poradźcie". i takiej pseudo rodziny ani ja ani moi rodzice nie chcemy na weselu. cieszę się, że się możemy w tej kwestii dogadać ![]() moniczka_2010 kciuki się trzymają |
|
|
|
|
#142 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 981
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Eeee chyba idę tam na darmo. Dzwoniłam właśnie i nie ma jednej rzeczy na którą sąd czeka... Pewnie znowu przełożą termin... Ale kciuki trzymajcie
może akurat się uda
__________________
|
|
|
|
#143 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 104
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
pozatym wielkie ciotki i wujkowie a jak przyjadą to nie przyjdą odwiedzić nawet bo 3 kroków im sie niechce zrobić aby odwiedzić ale oczekują żeby nadskakiwać im i prosić " zapraszam, odwiedźcie nas itd" dlatego bardzo się ciesze że nie będę miała tak jak napisałaś pseudo rodziny
|
|
|
|
|
#144 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 402
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
moniczka_2010 skarbie już mnie kciuki bolą, bo tak mocno zaciskam
Jak sędzia okaże się człowiekiem to napewno wszystko pójdzie po Twojej myśli Co do wesela u mnie jest dziwna sytuacja.Rodzice niezbyt się tym interesują, 2 braci już się ożeniło i sami wszystko organizowali, rodziców tylko informowali o niektórych rzeczach. Nikomu to nie przeszkadzało. Ja jednak mam taki charakter, że chciałabym, żeby wszystkim się podobało to co wybiorę. Wiem, że to nierealne, ale chociaż tym najbliższym. I tak było z salą, ciągnęłam tych rodziców, żeby zobaczyli na żywo bo w internecie już dawno im pokazałam Od początku było postanowione, że za wesele płacimy sobie sami, a rodzice jeżeli będą chcieli i będą mogli to coś może nam dołożą, ale bardziej w formie prezentu ślubnego. A tu takie obietnice ![]() Ostatecznie doszłam do wniosku, że pomyśleli, ze angażuję ich w przygotowania bo chcę od nich wyciągnąć pieniądze. Skończyło się na siłę szukanie u nich aprobaty. Chyba są zadowoleni, mi jest trochę smutno, ale o ślubie rozmawiam z rodziną TŻ. Moi rodzice nie są źli, powiedzieli tylko, że chcą też mieć jakąś niespodziankę na tym weselu, a ja czasami im wspominam, że idę do fotografa czy gdzieś coś załatwić alejuż bez pokazywania stron internetowych i zanudzania. Co do gości bo o tym chciałam pisać, to am całkowitą swobodę, kogo zaproszę, a kogo nie i napewno nie usłyszę na ten temat ani słowa krytyki
|
|
|
|
#145 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 104
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
umnie rodzicę z góry powiedzieli że za naszych gości oni zapłacą no a reszta wiadomo że w naszym zakresie - osobiscie mam nadzieje że nie będą musieli, bo mi to zabardzo nie leży ;/ ale podobnie jak Ty biedroneczka angazuje rodziców we wszytko pokazuje, puszczam zespoły itd mama to lubi a mężczyźni wiadomo jak
![]() ---------- Dopisano o 09:16 ---------- Poprzedni post napisano o 09:15 ---------- biedroneczek a nie biedroneczka ![]() ---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:16 ---------- a tak wogóle myślałyście o ubiorze swojego Lubiego do Slubu kolorze garnitury, krawat czy mucha, z kamizelką czy bez, swiecący czy nie ?? umnie oczywiście narzeczony będzie bardzo taliowany garniturek bez kamizelek itd ja chcę aby był on czarny on natomiast granatowy ja chcę krawat cienki on chce muchę
|
|
|
|
#146 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 589
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
czwartkowa za bardzo to jeszcze o tym nie myśleliśmy. wiemy tylko, że będzie miał jakiś ciemny garnitur
|
|
|
|
#147 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 104
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
to jest takie smieszne że niewiadomo nawet jakby pan młody wygladał cała uwage zawsze idzie na panią młoda
|
|
|
|
#148 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 9 028
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
moniczka_2010 Kciuki trzymam
![]() czwartkowa U mnie też nie będzie 7 wody po kisielu proszonej Moi rodzice się z tym zgadzają. Nie wiem jak teściowa, bo nie rozmawiałyśmy jeszcze o tym, ale mam zamiar niedługo to załatwić. Myślę, że też problemu nie będzie z tym. ![]() Ja jeszcze nie wiem jak Tż będzie ubrany do ślubu. Kiedyś wspominał żartem, że będzie miał srebrny mega błyszczący garniak hehe. Ja stawiam na czarny lub szary, ewentualnie grafitowy. Zobaczę w czym mu będzie najładniej i co będzie pasować do kiecki
__________________
Kallos Sthenos - Piękno i Siła |
|
|
|
#149 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 815
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Wiecie co.. Też chciałabym winietki. Ale nie wiem czy to u mnie przejdzie.
Najwyżej dam na najbliższych stołach obok Nas. Aby siedziały tam najbliższe i najmilej widziane osoby. kurcze z drugiej strony chciałabym na wszystkie, ale nie wyobrażam sobie też jak goście będą szukać swojego krzesełka i przekrzykiwać się " chodź Staszek to jest Twoje miejsce" Zresztą nie wiem.. U Nas w okolicy nigdy czegoś takiego nie było. Ale chyba się nie ugnę i przystanę chociaż na kilku obok Nas. Ja mam trochę skłóconą rodzinę od strony taty. I najgorsze że oni mieszkają jakieś 3 km ode mnie, a ja ich widziałam zapewne jeszcze przed swoją komunią. Ale nie wiem bo NIE PAMIĘTAM. I nie wiem czy zapraszać. nie chce :/ Tylko boje się że sprawie tacie przykrość. w 80% jestem nastawiona na NIE. Wole sobie na ich miejsca zaprosić przyjaciół.
__________________
|
|
|
|
#150 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 104
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Ja jeszcze nie wiem jak Tż będzie ubrany do ślubu. Kiedyś wspominał żartem, że będzie miał srebrny mega błyszczący garniak hehe. Ja stawiam na czarny lub szary, ewentualnie grafitowy. Zobaczę w czym mu będzie najładniej i co będzie pasować do kiecki
[/QUOTE]w sierpniu brała ślub moja bardzo dobra koleżanka i jeszcze przed ślubem robiłyśmy sobie jazde ze jej narzeczony pójdzie w srebrnym swiecącym garniturze - jak go zaboczyłam w w dniu slubu głupa strzeliłam bo miał taki a koleżanka powiedziała ze co mu miła zrobić jak się uparł że on chce mieć swiecący i jak dla niego inny nie wchodził w grę heheheeh |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:54.



ale powiem Wam, że to bardzo miłe








każdy zachowywał się jak zwierze byle żeby miejsce zając no i stoły były tak blisko siebie ze ledwo można było się przecisknąć oczywiście mi i mojemu Lubemu zabrakło miejsca obok znajomych wiec siedzieliśmy z jakimiś obcymi ludzi - kuźwa porażka taka później się wypiło to było ok ale zniesmaczenie na samym poczatku było bo każdy odemnie z rodziny siedział przy innym stole jedynm sie udało koło znajomych innym nie także umnie winetki będą tym bardziej że jestem w lepszej sytuacji bo w sali są okrągłe stoły po 6 osób wiec luzik będzie z układaniem ich 


