Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV - Strona 62 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-09, 16:07   #1831
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
no to super
zaraz po ich urodzinkach urodzi sie moja Natusia

ojjjjjj pomalowałabym se pazurki... na czerwono mmmmmm
by się chciało
na stopach to możesz mieć problem ale chociaż dłonie pomaluj
Natusia będzie rybką?
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 16:23   #1832
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Wklejam obiecane zdjęcie brzuchola. Końcówka 23tyg. Na zdjęciu wydaje się być większy
Może dlatego, że plecy mam jakoś tak wygięte do tyłu...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_1594a.jpg (56,6 KB, 53 załadowań)
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia

Edytowane przez ktosia86
Czas edycji: 2011-02-09 o 16:32
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 16:25   #1833
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
witam

jej ile wy znowu nasmarowałyście nie bardzo ostatnio mam kiedy nadrabiać, bo ciągle gdzieś jeździmy albo mam swoje zajęcie, bo próbuję maluteńki biznesik rozkręcić żeby jakąś kaskę na drobne wydatki mieć sobie

myszka - nie szukasz przypadkiem synowej??

pochwalę się tylko, że moje maleństwo już nie takie małe, waży prawie 7 kg zaczyna 'normalnie' jeść, i aż miło popatrzeć jak dzieciaczek robi się coraz bardziej kumaty czasami jak zacznie po swojemu gadać to wyglada jakby coś opowoadała normalnie

w ogóle sytuacja u nas się trochę zmieniła... TZ się zmienił... ale na razie cisza, żeby nie zapeszac
trzymam kciuki za obie sprawy
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 16:30   #1834
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Martus - ja swoje przedszkole zawsze zamykalam, jak ktos chcial wejsc to dzwonil. Otwieralam jak rodzice zaczeli przychodzic po dzieci. U mamy w przedszkolu czasem sa zamkniete czasem nie, ale raczej staraja sie zamykac. To jadnak kwestia duuzego bezpieczenstwa.

Do mnie wlasnie dzwonila kolezanka, ktora ma swoje przedszkole z propozycją pracy
Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
jestem na 75 % zdecydowana na tak
praca teraz od marca jeden dzien w tyg 3 godz, zajecia z dzieciakami, takie cos w stylu klubu malucha, adaptcaji do przedszkola
te 25% watpliowosci to: karmienie malucha-koniecznosc butli i laktatora a ona caly czas tylko z cycka pije i dojazd - mam prawko zrobione w ciazy i od tej pory nie jezdzilam, wiec kierowca ze mnie marny. Tu kwestia pocwiczenia a mysl na zakupem mniejszego autka-mamy kombika...
ciezko mysle

Katuniu kochana, nie zastanawiaj się, tylko bierz tę pracę Z laktatorem i butlą sobie poradzicie, Tomcio już duży chłopak, więc zrozumie mamę Co do dojazdów, to teraz akurat pogoda będzie coraz lepsza, więc nie będziesz narażona na dodatkowe stresy związane ze złymi warunkami na drodze, także będziesz mieć czas, żeby udoskonalić te umiejętności, które już masz. Jedyny większy dylemat to zakup autka, bo to większy wydatek, ale jak byś miała swoje, to byłabyś bardziej niezależna

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
witam

jej ile wy znowu nasmarowałyście nie bardzo ostatnio mam kiedy nadrabiać, bo ciągle gdzieś jeździmy albo mam swoje zajęcie, bo próbuję maluteńki biznesik rozkręcić żeby jakąś kaskę na drobne wydatki mieć sobie

myszka - nie szukasz przypadkiem synowej??

pochwalę się tylko, że moje maleństwo już nie takie małe, waży prawie 7 kg zaczyna 'normalnie' jeść, i aż miło popatrzeć jak dzieciaczek robi się coraz bardziej kumaty czasami jak zacznie po swojemu gadać to wyglada jakby coś opowoadała normalnie

w ogóle sytuacja u nas się trochę zmieniła... TZ się zmienił... ale na razie cisza, żeby nie zapeszac
Trzymam kciuki za powodzenie w obu sprawach!
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 16:38   #1835
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Nie masz się nad czym zastanawiać. Bierz! Z laktatorem i butlą sobie poradzicie, a dla Ciebie to fajna rzecz.
Kiedy masz zacząć jeździć jak nie teraz Tym bardziej jak samochód kupujecie.
na razie rozgladamy sie za autkiem ale jak cos to bedziemy szukac na powaznie, ta kolezanka co mi praca zaproponowala ma nawet autko do sprzedania, fajne bo peguot ale troche za drogi gryyy na razie czekam na dokladna cene za jaka chca go sprzedac

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość

Katunia super propozycja, nie ma się co zastanawiać, z karmieniem jakoś wykombinujesz a za kierownicą sobie poradzisz! Daleko musiałabyś dojeżdżać do tej szkoły?
15 km, a to jest dokladnie klub malucha przy przedszkolu

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Wklejam obiecane zdjęcie brzuchola. Końcówka 23tyg. Na zdjęciu wydaje się być większy
sliczny

Rozmawialam z mezem na temat tej pracy tak dokladnie i on chce zebym szla oczywiscie i mi pomoze i powiedzial ze na poczatek moze mnie wozic a w miedzy czasie bede szlifowac moja jazde. Tylko Tomusia bedziemy musieli brac ze soba, on twierdzi ze wezmie go wtedy do siebie do stacji (na pogotowie gdzie pracuje) i tam z nim posiedzi, albo do cioci ktora mieszka niedaleko tam gdzie mialabym pracowac. Wszystko fajnie tylko boje sie zeby to malemy nie zaszkodzilo...

a zmieniajac temat...zrobilam na probe te koreczki z omletkow z feta co kiedys wam wrzucalam przepis i co sa w moim menu- calkiem dobre. Tylko nie mialam chili i dodalam tylko czerwona papryke a chili mysle ze sie tam przyda bedzie mialo wyrazniejszy smak.
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 16:39   #1836
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

myszka ale on slodziak hihihihh a jak kokieteryjnie sie usmiecha hihih

ktosia bebenek jak sie patrzy niedlugo Ci wybije wiekszy

A my dzis zaliczylysmy 2 spacery
najpierw po 9 wyskoczylam na 2h do PUP podpisac liste - mialam na dzis wysnaczony termin jeszcze przed porodem, i wolalam pojsc mimo macierzynskiego, bo z nimi to nigdy nic nie wiaodmo
Jeszcze biedronke zlaiczylam

Przyszlam, nakarmilam mala i poszlam dalej na spacer bo sobie mysle skoro ona spi we wozku to co ja bede cierpiec z nia w domu. I poszlam na spacer i jeszcze netto zaliczylam ale mala mimo snu bardzo czujnie spi w wozku czesto oczy otwioera, nie spi twardo jak smok, i tylko wejde do klatki to otwoera oczy
Ale wymarzlam troche brrrr

Kupilam sobie perfumy
Hugo boss femme - calkiem przyjemnie pachna [nie wachalam ich wczesniej] kupilam z opisu w necie uzywtkoniczek
Na walentynki - oswiadczylam mezowi ze sa sie ucieszyl ze nie musi nic kombinowac
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 16:47   #1837
Justyna33333
Zakorzenienie
 
Avatar Justyna33333
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 16 448
GG do Justyna33333
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Piękny brzusio
__________________
Justyna33333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 16:48   #1838
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
na razie rozgladamy sie za autkiem ale jak cos to bedziemy szukac na powaznie, ta kolezanka co mi praca zaproponowala ma nawet autko do sprzedania, fajne bo peguot ale troche za drogi gryyy na razie czekam na dokladna cene za jaka chca go sprzedac



15 km, a to jest dokladnie klub malucha przy przedszkolu



sliczny

Rozmawialam z mezem na temat tej pracy tak dokladnie i on chce zebym szla oczywiscie i mi pomoze i powiedzial ze na poczatek moze mnie wozic a w miedzy czasie bede szlifowac moja jazde. Tylko Tomusia bedziemy musieli brac ze soba, on twierdzi ze wezmie go wtedy do siebie do stacji (na pogotowie gdzie pracuje) i tam z nim posiedzi, albo do cioci ktora mieszka niedaleko tam gdzie mialabym pracowac. Wszystko fajnie tylko boje sie zeby to malemy nie zaszkodzilo...

a zmieniajac temat...zrobilam na probe te koreczki z omletkow z feta co kiedys wam wrzucalam przepis i co sa w moim menu- calkiem dobre. Tylko nie mialam chili i dodalam tylko czerwona papryke a chili mysle ze sie tam przyda bedzie mialo wyrazniejszy smak.

Tomciowi to na pewno nie zaszkodzi, nie martw się Prędzej czy później i tak byś pewnie poszła do pracy, a im wcześniej maluch się oswoi z myślą, że mama jest nie tylko dla niego, tym łatwiej będzie mu później, tak myślę Dasz radę i najważniejsze, że mąż tak Cię dopinguje

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
myszka ale on slodziak hihihihh a jak kokieteryjnie sie usmiecha hihih

ktosia bebenek jak sie patrzy niedlugo Ci wybije wiekszy

A my dzis zaliczylysmy 2 spacery
najpierw po 9 wyskoczylam na 2h do PUP podpisac liste - mialam na dzis wysnaczony termin jeszcze przed porodem, i wolalam pojsc mimo macierzynskiego, bo z nimi to nigdy nic nie wiaodmo
Jeszcze biedronke zlaiczylam

Przyszlam, nakarmilam mala i poszlam dalej na spacer bo sobie mysle skoro ona spi we wozku to co ja bede cierpiec z nia w domu. I poszlam na spacer i jeszcze netto zaliczylam ale mala mimo snu bardzo czujnie spi w wozku czesto oczy otwioera, nie spi twardo jak smok, i tylko wejde do klatki to otwoera oczy
Ale wymarzlam troche brrrr

Kupilam sobie perfumy
Hugo boss femme - calkiem przyjemnie pachna [nie wachalam ich wczesniej] kupilam z opisu w necie uzywtkoniczek
Na walentynki - oswiadczylam mezowi ze sa sie ucieszyl ze nie musi nic kombinowac
Dziękuję Ja mam wrażenie, że on z dnia na dzień rośnie a i dzidziusia czuję coraz wyżej, także pewnie wszystko idzie do góry
Super, że tak sobie pospacerowałaś dzisiaj, od razu się pewnie inaczej czujesz A perfumy wybrałaś sobie piękne, bardzo mi się podobają, ale należą do tych bardziej ulotnych niestety.

---------- Dopisano o 17:48 ---------- Poprzedni post napisano o 17:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Justyna33333 Pokaż wiadomość
Piękny brzusio
Dziękuję
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 16:49   #1839
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

baja scio dziękuję za odpowiedzi odnośnie przedszkola

Katunia bierz prace!! a laktator - na dobre ci to wyjdzie bo wieczorem też z dziewczynami wyskoczysz do kina do knajpki bez stresu że musisz wrócić, a co do małego na pewno coś wymyślicie przecież to tylko raz w tygodniu, no ale nie wiem jak z tym pogotowiem a jak mąż będzie miał wezwanie to co wtedy?

MisQa trzymam kciuki oby tak dalej

ktosia śliczny brzucholek cudo!!

kliwia to żeś się naspacerowała



moje dziecko pełzając do tyły bo tylko do tyłu się przemieszcza wlazło pod stół... bo czemu nie...



to ja się z wami żegnam, maż już pojechał po moją poznańską pyrkę na dworzec do "kliknięcia" w niedzielę wieczorem albo w poniedziałek rano
nie piszcie za dużo żebym nie musiała wiele nadrabiać
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 16:54   #1840
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
baja scio dziękuję za odpowiedzi odnośnie przedszkola

Katunia bierz prace!! a laktator - na dobre ci to wyjdzie bo wieczorem też z dziewczynami wyskoczysz do kina do knajpki bez stresu że musisz wrócić, a co do małego na pewno coś wymyślicie przecież to tylko raz w tygodniu, no ale nie wiem jak z tym pogotowiem a jak mąż będzie miał wezwanie to co wtedy?

MisQa trzymam kciuki oby tak dalej

ktosia śliczny brzucholek cudo!!

kliwia to żeś się naspacerowała



moje dziecko pełzając do tyły bo tylko do tyłu się przemieszcza wlazło pod stół... bo czemu nie...



to ja się z wami żegnam, maż już pojechał po moją poznańską pyrkę na dworzec do "kliknięcia" w niedzielę wieczorem albo w poniedziałek rano
nie piszcie za dużo żebym nie musiała wiele nadrabiać
Dziękuję
I życzę mnóstwa radochy w związku z odwiedzinami "poznańskiej pyrki"
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 17:13   #1841
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Wklejam obiecane zdjęcie brzuchola. Końcówka 23tyg. Na zdjęciu wydaje się być większy
Może dlatego, że plecy mam jakoś tak wygięte do tyłu...
, jeszcze bardziej chcę dzidzi

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Rozmawialam z mezem na temat tej pracy tak dokladnie i on chce zebym szla oczywiscie i mi pomoze i powiedzial ze na poczatek moze mnie wozic a w miedzy czasie bede szlifowac moja jazde. Tylko Tomusia bedziemy musieli brac ze soba, on twierdzi ze wezmie go wtedy do siebie do stacji (na pogotowie gdzie pracuje) i tam z nim posiedzi, albo do cioci ktora mieszka niedaleko tam gdzie mialabym pracowac. Wszystko fajnie tylko boje sie zeby to malemy nie zaszkodzilo...
Idź do pracy jak masz możliwość. To normalne, że martwisz się o małego, każda matka tak ma (widzę po koleżankach), ale zobaczysz że będzie wszystko O.K.


A mam pytanie czy jak się idzie do porodu to można mieć pomalowane paznokcie?? Zawsze mnie to ciekawiło. Słyszałam już tyle historii na ten temat, że sama nie wiem.
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 17:14   #1842
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
, jeszcze bardziej chcę dzidzi



Idź do pracy jak masz możliwość. To normalne, że martwisz się o małego, każda matka tak ma (widzę po koleżankach), ale zobaczysz że będzie wszystko O.K.


A mam pytanie czy jak się idzie do porodu to można mieć pomalowane paznokcie?? Zawsze mnie to ciekawiło. Słyszałam już tyle historii na ten temat, że sama nie wiem.
Ale mi miło
Ja słyszałam, że nie można.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 17:32   #1843
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
na stopach to możesz mieć problem ale chociaż dłonie pomaluj
Natusia będzie rybką?

nie moge juz malowac pazurków
bo jak by sie cos wydarzyło to nie bede miała jak ich zmyc a do szpitala nie wolno miec pomalowanych nawet bezbarwnym

a tak lubi czerwoneeeee

Ktosia cuuudniasty brzusio

mona ponoc natusia bedzie rybką
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...

Edytowane przez anika222
Czas edycji: 2011-02-09 o 17:33
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 17:44   #1844
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

A dlaczego nie można mieć pomalowanych nawet bezbarwnym?? A co jeśli ktoś trafi do szpitala w 7 miesiącu, a ma pomalowane, bo nie wie przecież, że urodzi w 7.

A mam znajomą co brała ślub będąc w 7 miesiącu, miała pomalowane na ślubie i weselu, a zaraz po oczepinach znalazła się na porodówce.
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 17:50   #1845
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
A dlaczego nie można mieć pomalowanych nawet bezbarwnym?? A co jeśli ktoś trafi do szpitala w 7 miesiącu, a ma pomalowane, bo nie wie przecież, że urodzi w 7.

A mam znajomą co brała ślub będąc w 7 miesiącu, miała pomalowane na ślubie i weselu, a zaraz po oczepinach znalazła się na porodówce.
pewnie jak sie trafi na oddział z paznokciami pomalowanymi to ma miejscy zmywają

mnie lekarka juz z miesiac temu na kolor zabroniła malowac bo po stanie plytki lekarz ocenia czy nic sie nie dzieje, np czy nie sinieje paznokiec
a ostatnio jak sie pytała czy maluję powiedziałam ze od dawna niie a ona mnie spytała ale na bezbarwny też nie??

moge co najwyżej odzywke nakładać
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 17:52   #1846
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

anika222 dziękuję za dop. wreszcie wiem o co chodzi
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 18:03   #1847
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
, jeszcze bardziej chcę dzidzi



Idź do pracy jak masz możliwość. To normalne, że martwisz się o małego, każda matka tak ma (widzę po koleżankach), ale zobaczysz że będzie wszystko O.K.


A mam pytanie czy jak się idzie do porodu to można mieć pomalowane paznokcie?? Zawsze mnie to ciekawiło. Słyszałam już tyle historii na ten temat, że sama nie wiem.
Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
nie moge juz malowac pazurków
bo jak by sie cos wydarzyło to nie bede miała jak ich zmyc a do szpitala nie wolno miec pomalowanych nawet bezbarwnym

a tak lubi czerwoneeeee

Ktosia cuuudniasty brzusio

mona ponoc natusia bedzie rybką
Ja jak miałam operację to kazali tylko zmyć kolorwy a bezbarwny mógł zostać
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502

atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 18:05   #1848
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

czesc lasunie

Ktosia jaki masz cudowny brzuszek!!!!!! ja tez chce!!!!

KAtusia bierz robotę jak się trafia okazja

a co do malowania paznokci do porodu to z medycznego punktu widzenia chodzi tez m. in. o to, że w czasie porodu (np jak jest koniecznosc cesarki) na palec zakłada się pulsoksymetr (ktory mierzy zawartosc tlenu we krwi oględnie mówiąc) i jakikolwiek lakier na paznokciach moze zaburzac pomiar a jest to bardzo wazny pomiar. nie wolno malowac paznokci jak sie idzie do szpitala na jakikolwiek zabieg...
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 18:07   #1849
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
czesc lasunie

Ktosia jaki masz cudowny brzuszek!!!!!! ja tez chce!!!!

KAtusia bierz robotę jak się trafia okazja

a co do malowania paznokci do porodu to z medycznego punktu widzenia chodzi tez m. in. o to, że w czasie porodu (np jak jest koniecznosc cesarki) na palec zakłada się pulsoksymetr (ktory mierzy zawartosc tlenu we krwi oględnie mówiąc) i jakikolwiek lakier na paznokciach moze zaburzac pomiar a jest to bardzo wazny pomiar. nie wolno malowac paznokci jak sie idzie do szpitala na jakikolwiek zabieg...
ot właśnie
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 18:15   #1850
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Katuniu ja też jestem za pracą. A w jakim to mieście?

Misqa trzymam kciuki i za biznesik i za przemianę męża

Ktosia cudny brzuszek

Z tymi paznokciami to ja wiedzialam, ze nie można malowa ale do dzisiaj nie wiedziałam czemu.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 18:18   #1851
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

dziewczynki, wczoraj dostałam maila z przeprosinami za naszą wannę ciekawe co dalej ;/

dzisiaj zaczynaja tata z mezulem budowac blat w łazience... całe kafle juz są.... potem fugowanie, zamontowac sprzety i gotowe Jeszcze tylko kawałek płytek w przedpokoju trzeba załozyc i mozna sie wprowadzac. a w sobote bedziemy miec konczona zabudowe w sypialni prawdopodobnie
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 18:55   #1852
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
a no widzisz ja myślałam ze byłaś później i wszyscy byli zajęci pracą wiec nie było nikogo na korytarzu i nikt ci nic nie powiedział.. i się zdziwiłam ze nie były drzwi zamknięte dlatego mnie to zdziwiło
a tak rano jak ty chodziłaś to zawsze są otwarte bo dzieci przychodzą więc pewnie ktoś z dzieckiem poszedł do sali i nikogo nie było
Myślę, że to różnie jest bo w przedszkolu, w którym miałam praktyki było non stop otwarte

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
U nas są zamykane. Tam gdzie pracowałam ostatnio, na oddziale w małej wiosce zakluczalam drzwi bo tylko my byliśmy w tym budynku, no i otwierałam je wtedy gdy rodzice przychodzili, a jak pracowałam w większym oddziale tego samego przedszkola to były drzwi otwarte do wiatrołapu, a tam był domofon i w godzinach zajęć jak ktoś chciał wejść musiał dzwonić.
Jak roznosiłam CV to było różnie, w jednych przedszkolach trzeba było dzwonić, bo było zamknięte, a w innych bez problemu można było wejść. Także jest widać bardzo różnie. Ja osobiście uważam, że drzwi powinny być zamykane

super, i co ty na to?
Zgadzam się i też jestem za tym żeby zamykać i był dzwonek, ale szczerze mówiąc to mniej widziałam przedszkoli gdzie jest dzwonek, a więcej gdzie nie ma...

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
jestem na 75 % zdecydowana na tak
praca teraz od marca jeden dzien w tyg 3 godz, zajecia z dzieciakami, takie cos w stylu klubu malucha, adaptcaji do przedszkola
te 25% watpliowosci to: karmienie malucha-koniecznosc butli i laktatora a ona caly czas tylko z cycka pije i dojazd - mam prawko zrobione w ciazy i od tej pory nie jezdzilam, wiec kierowca ze mnie marny. Tu kwestia pocwiczenia a mysl na zakupem mniejszego autka-mamy kombika...
ciezko mysle
Super!
Ja właśnie rozwożę podania do okolicy nawet ok. 25 km i jakby co to też będziemy kupować drugi samochód

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
Ana o co chodzi z tymi przepisami i ponownym roznoszeniem CV?
Chodzi o to, że jak w tym roku nie dostanę pracy, to na rekrutację w kolejnym roku musze zanieść cv ponownie gdyż tamtego już nie ma

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
witam

jej ile wy znowu nasmarowałyście nie bardzo ostatnio mam kiedy nadrabiać, bo ciągle gdzieś jeździmy albo mam swoje zajęcie, bo próbuję maluteńki biznesik rozkręcić żeby jakąś kaskę na drobne wydatki mieć sobie

myszka - nie szukasz przypadkiem synowej??

pochwalę się tylko, że moje maleństwo już nie takie małe, waży prawie 7 kg zaczyna 'normalnie' jeść, i aż miło popatrzeć jak dzieciaczek robi się coraz bardziej kumaty czasami jak zacznie po swojemu gadać to wyglada jakby coś opowoadała normalnie

w ogóle sytuacja u nas się trochę zmieniła... TZ się zmienił... ale na razie cisza, żeby nie zapeszac
Trzymam kciuki za tżta
Pochwal się jakimś zdjęciem malutkiej

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Wklejam obiecane zdjęcie brzuchola. Końcówka 23tyg. Na zdjęciu wydaje się być większy
Może dlatego, że plecy mam jakoś tak wygięte do tyłu...
Ooo jak fajny brzuszek czy ty pisałaś o tłuszczyku? przepraszam, ale w którym miejscu? jesteś szczuplutka laska
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 18:56   #1853
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
nie moge juz malowac pazurków
bo jak by sie cos wydarzyło to nie bede miała jak ich zmyc a do szpitala nie wolno miec pomalowanych nawet bezbarwnym

a tak lubi czerwoneeeee

Ktosia cuuudniasty brzusio

mona ponoc natusia bedzie rybką
Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
czesc lasunie

Ktosia jaki masz cudowny brzuszek!!!!!! ja tez chce!!!!

KAtusia bierz robotę jak się trafia okazja

a co do malowania paznokci do porodu to z medycznego punktu widzenia chodzi tez m. in. o to, że w czasie porodu (np jak jest koniecznosc cesarki) na palec zakłada się pulsoksymetr (ktory mierzy zawartosc tlenu we krwi oględnie mówiąc) i jakikolwiek lakier na paznokciach moze zaburzac pomiar a jest to bardzo wazny pomiar. nie wolno malowac paznokci jak sie idzie do szpitala na jakikolwiek zabieg...
Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Katuniu ja też jestem za pracą. A w jakim to mieście?

Misqa trzymam kciuki i za biznesik i za przemianę męża

Ktosia cudny brzuszek

Z tymi paznokciami to ja wiedzialam, ze nie można malowa ale do dzisiaj nie wiedziałam czemu.
Dziękuję za miłe słowa
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 18:56   #1854
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
A my dzis zaliczylysmy 2 spacery
najpierw po 9 wyskoczylam na 2h do PUP podpisac liste - mialam na dzis wysnaczony termin jeszcze przed porodem, i wolalam pojsc mimo macierzynskiego, bo z nimi to nigdy nic nie wiaodmo
Jeszcze biedronke zlaiczylam

Przyszlam, nakarmilam mala i poszlam dalej na spacer bo sobie mysle skoro ona spi we wozku to co ja bede cierpiec z nia w domu. I poszlam na spacer i jeszcze netto zaliczylam ale mala mimo snu bardzo czujnie spi w wozku czesto oczy otwioera, nie spi twardo jak smok, i tylko wejde do klatki to otwoera oczy
Ale wymarzlam troche brrrr
Nie lubi spać w domu

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
to ja się z wami żegnam, maż już pojechał po moją poznańską pyrkę na dworzec do "kliknięcia" w niedzielę wieczorem albo w poniedziałek rano
nie piszcie za dużo żebym nie musiała wiele nadrabiać
O kurde, smutno tu bez Ciebie będzie "aż tyle" dni
Przyjemnego wypoczynku od wizażu iiii... miłego spotkania i dużo gadania z koleżanką

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
nie moge juz malowac pazurków
bo jak by sie cos wydarzyło to nie bede miała jak ich zmyc a do szpitala nie wolno miec pomalowanych nawet bezbarwnym

a tak lubi czerwoneeeee

Ktosia cuuudniasty brzusio

mona ponoc natusia bedzie rybką
Skoro lakierem nawet przezroczystym nie można to dlaczego odzywką można? ona nie wchodzi w reakcje z tym czymś o czym pisała neska...?

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
a co do malowania paznokci do porodu to z medycznego punktu widzenia chodzi tez m. in. o to, że w czasie porodu (np jak jest koniecznosc cesarki) na palec zakłada się pulsoksymetr (ktory mierzy zawartosc tlenu we krwi oględnie mówiąc) i jakikolwiek lakier na paznokciach moze zaburzac pomiar a jest to bardzo wazny pomiar. nie wolno malowac paznokci jak sie idzie do szpitala na jakikolwiek zabieg...
To pytanie powyżej również skierowane do Ciebie
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 18:58   #1855
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
(...)
Ooo jak fajny brzuszek czy ty pisałaś o tłuszczyku? przepraszam, ale w którym miejscu? jesteś szczuplutka laska
Oj kochana zdziwiłabyś się z tym moim tłuszczykiem. Wolę się nie chwalić ile ważę Ale bardzo mi miło przez to co napisałaś Połechtałaś moją próżność
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 19:02   #1856
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Oj kochana zdziwiłabyś się z tym moim tłuszczykiem. Wolę się nie chwalić ile ważę Ale bardzo mi miło przez to co napisałaś Połechtałaś moją próżność
Ale to nie ważne ile ważysz... ważne jak się czujesz i jak wyglądasz! a wyglądasz elegancko
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 19:02   #1857
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 19:04   #1858
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Kotku to nie chodzi o reakcję bo pulsoksymetr to czujnik (taki klips na palcu moze widziałas kiedys np w tv) tylko o zaburzenia odczytu. Mnie na studiach uczyli ze niczym nie powinno sie malowac paznokci do zabiegu-chyba ze masz na mysli taka odzywke która nie pozostawia zadnej powłoki jak lakier tylko wnika w paznokiec (nie wiem jak to napisac - mam jedna taka z avonu no ale spierac sie nie bede bo powtarzam tak jak byłam uczona


edit- odpowiedz była do Any ale sie nie zacytowało nie wiem czmu ;/
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 19:05   #1859
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Ale to nie ważne ile ważysz... ważne jak się czujesz i jak wyglądasz! a wyglądasz elegancko
Mów mi tak jeszcze
Masz rację, ze ważniejsze od wagi jest samopoczucie, ja generalnie nawet jak byłam chodzącym kościotrupem ważyłam dużo, więc biorę na to poprawkę
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 19:15   #1860
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
[Do mnie wlasnie dzwonila kolezanka, ktora ma swoje przedszkole z propozycją pracy
super, chyba warto to dobrze przemyslec pamietaj, ze taka okazja moze sie szybko nie powtorzyc

Cytat:
Napisane przez myszka_maj Pokaż wiadomość
dziekuje ponownie za komplenty dla tomcia dla mnie jest najpiekniejszy

india - dziekuje, faktycznie troche drogie, a szkoda bo bardzo mi sie spodobaly
moze trafisz na promocje, poszukaj w necie

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
[Ja byłam w mieście, zrobiłam zakupy, byłam na solarium i regulacji brwi, pogadałam też z kosmetyczką o zabiegach z kwasami bo chcę trochę podreperować buźke, robiłyście cos takiego? U mnie jeden zabieg kosztuje 50zł, nie wiem czy to drogo.
?
ja tez myslałam o kwasach, u nas zalezy od salonu to koszt ok. 70-90z za jeden zabieg

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Wklejam obiecane zdjęcie brzuchola. Końcówka 23tyg. Na zdjęciu wydaje się być większy
Może dlatego, że plecy mam jakoś tak wygięte do tyłu...
o juz rosnie

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
myszka ale on slodziak hihihihh a jak kokieteryjnie sie usmiecha hihih

ktosia bebenek jak sie patrzy niedlugo Ci wybije wiekszy

A my dzis zaliczylysmy 2 spacery
najpierw po 9 wyskoczylam na 2h do PUP podpisac liste - mialam na dzis wysnaczony termin jeszcze przed porodem, i wolalam pojsc mimo macierzynskiego, bo z nimi to nigdy nic nie wiaodmo
Jeszcze biedronke zlaiczylam

Przyszlam, nakarmilam mala i poszlam dalej na spacer bo sobie mysle skoro ona spi we wozku to co ja bede cierpiec z nia w domu. I poszlam na spacer i jeszcze netto zaliczylam ale mala mimo snu bardzo czujnie spi w wozku czesto oczy otwioera, nie spi twardo jak smok, i tylko wejde do klatki to otwoera oczy
Ale wymarzlam troche brrrr

Kupilam sobie perfumy
Hugo boss femme - calkiem przyjemnie pachna [nie wachalam ich wczesniej] kupilam z opisu w necie uzywtkoniczek
Na walentynki - oswiadczylam mezowi ze sa sie ucieszyl ze nie musi nic kombinowac

tez kiedys miałam, ładne delikatne niestety na mnie mało trwałe

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
dziewczynki, wczoraj dostałam maila z przeprosinami za naszą wannę ciekawe co dalej ;/

dzisiaj zaczynaja tata z mezulem budowac blat w łazience... całe kafle juz są.... potem fugowanie, zamontowac sprzety i gotowe Jeszcze tylko kawałek płytek w przedpokoju trzeba załozyc i mozna sie wprowadzac. a w sobote bedziemy miec konczona zabudowe w sypialni prawdopodobnie
czekamy na zdjecia
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.