Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV - Strona 64 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-09, 19:52   #1891
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
a masz coś do rybek Ja też rybka

Ana, nie mam pojęcia jaką mam grupę krwi. Nigdy nie pamiętam.

Ale ten miesiąc jest pechowy Mąż właśnie dzwonił, że rozwalił rękę w pracy. Coś łapał i całą dłoń ma rozciętą. Aż się boje jak to wygląda. Czekam na niego.
i ja i ja

ja też zawsze zapominałam aż w końcu tak mnie ukłuli, że zapamiętałam

Ojjj współczuję mężowi... i jak bluza? odpakowałaś? czy on to zrobi

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
widze ze już ci neska wyjasniła
ta odzywka sie wchlania w paznokiec i nie zostawia warstwy tej lakierowej

my z męzem oboje mamy 0Rh+

właśnie się dowiedziałam ze szwagier 4 marca będzie występował w kocham cię polsko ze swoim zespołem
aha

no widzisz jesteś żywym przykładem, że nie zawsze jest tak jak zakładają statystyki

---------- Dopisano o 20:52 ---------- Poprzedni post napisano o 20:50 ----------

Katunia, jak pisała ktosia coś na mleku... może naleśniki? albo budyń? a może kisiel, bo tu i mleka nie potrzeba oo albo zupkę owocową: kompot i makaron
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 19:55   #1892
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Guciolku to może z tego wszystkiego zapomni o bluzie i jednak dasz mu w poniedziałek...
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 19:55   #1893
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 19:57   #1894
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość

No niby tak do wszystkiego trzeba podchodzić z dystansem, ale skądś się coś tam bierze zresztą co tu daleko szukac samemu jak się robi badania podczas pisania pracy lic. czy mgr to podaje sie statystyki no i one też się skądś biorą... podsumowując nie jest ani na tak ani na nie

(...)
No dokładnie
Wspomniałaś Katuni o kompocie i chyba zaraz pobiegnę do lodówki po wiśnie w kompocie
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 19:59   #1895
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Katuniu kochana, nie zastanawiaj się, tylko bierz tę pracę Z laktatorem i butlą sobie poradzicie, Tomcio już duży chłopak, więc zrozumie mamę Co do dojazdów, to teraz akurat pogoda będzie coraz lepsza, więc nie będziesz narażona na dodatkowe stresy związane ze złymi warunkami na drodze, także będziesz mieć czas, żeby udoskonalić te umiejętności, które już masz. Jedyny większy dylemat to zakup autka, bo to większy wydatek, ale jak byś miała swoje, to byłabyś bardziej niezależna
a laktator ta koleznanka powiedziala ze da mi swoj i mam nie kupowac ona ma takiego prawie rocznego szkraba i juz nie uzywa laktatora wiec ten problem sie juz rozwiazal wiec wszystkoe przemiawia na tak... autko-niezaleznosc-marzenie ! przydalo by sie

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość

Tomciowi to na pewno nie zaszkodzi, nie martw się Prędzej czy później i tak byś pewnie poszła do pracy, a im wcześniej maluch się oswoi z myślą, że mama jest nie tylko dla niego, tym łatwiej będzie mu później, tak myślę Dasz radę i najważniejsze, że mąż tak Cię dopinguje

niech tez z tatusiem maluch pobedzie sam na sam

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość

Katunia bierz prace!! a laktator - na dobre ci to wyjdzie bo wieczorem też z dziewczynami wyskoczysz do kina do knajpki bez stresu że musisz wrócić, a co do małego na pewno coś wymyślicie przecież to tylko raz w tygodniu, no ale nie wiem jak z tym pogotowiem a jak mąż będzie miał wezwanie to co wtedy?

to ja się z wami żegnam, maż już pojechał po moją poznańską pyrkę na dworzec do "kliknięcia" w niedzielę wieczorem albo w poniedziałek rano
nie piszcie za dużo żebym nie musiała wiele nadrabiać
kochana ale on nie bedzie wtedy "w pracy" na dyzyrze. Tylko po prostu pojedzie do stacji do kolegow zeby sie gdzies ulokowac na ten czas jak ja bede miec zajecia. Juz nawet M. gadal z oddzialowa zeby mu tak grafik ukladala zeby nie mial nigdy dniowek we wtorek

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
, jeszcze bardziej chcę dzidzi



Idź do pracy jak masz możliwość. To normalne, że martwisz się o małego, każda matka tak ma (widzę po koleżankach), ale zobaczysz że będzie wszystko O.K.
dzieki za wsparcie
a jak u Ciebie z tymi planami na dzidzie ? bo ochota jest

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość

KAtusia bierz robotę jak się trafia okazja
chyba zmienie nick na KATUSIA ale mi sie spodobalo tak slodko mi mów
no okazja fajna fajna...

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Katuniu ja też jestem za pracą. A w jakim to mieście?
klionku w TG

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Super!
Ja właśnie rozwożę podania do okolicy nawet ok. 25 km i jakby co to też będziemy kupować drugi samochód

25 km to jeszcze sie da jezdzic, gorzej jak niektorzy i po 40 km jezdza...
Maz dostal wlasnie propozycje dodatkowych dyzorow ale 40 km od nas by musial jezdzic gryyy moze sie zgodzi ale na zmiany 24godz zeby suie bardziej w kosztach dojazdu oplacalo

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
super, chyba warto to dobrze przemyslec pamietaj, ze taka okazja moze sie szybko nie powtorzyc

no to wlasnie jest duuuzy agrument za!
jak nie ja to kolezanka wezmie kogos innego i zamkne sobie drzwi do tej pracy

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
kochana, wszystko da się zorganizować, a myślę, że warto. od kiedy miałabyś zacząć?


Ale ten miesiąc jest pechowy Mąż właśnie dzwonił, że rozwalił rękę w pracy. Coś łapał i całą dłoń ma rozciętą. Aż się boje jak to wygląda. Czekam na niego.
od marca! dokladnie od pierwszego wtorku marca bo zajecia maja byc we wtorki
Oj biedny mezulo !
A jak z bluzą, podoba się ?
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:02   #1896
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Dziękuję
Oj faktycznie pechowo się ostatnio układa. Mam nadzieję, że z ręką nie będzie aż tak źle. A nie jedzie do szpitala na założenie szwów albo coś?
jeszcze nie wiem jak to wygląda. Jak jest głębokie rozcięcie to pojedziemy jak przyjedzie. Na razie jest w pracy, z tego co mówił to ktoś mu zrobił opatrunek. Ale mam nadzieje, że nie jest źle.

choć z drugiej strony, jak już TŻet mówi, że muszę to zobaczyć, bo nie wie czy jutro nie powinien iść z tym do lekarza... to może być słabo...

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Ojjj współczuję mężowi... i jak bluza? odpakowałaś? czy on to zrobi
nie odpakowałam. Czekam na niego

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
Guciolku to może z tego wszystkiego zapomni o bluzie i jednak dasz mu w poniedziałek...
Myślę, że nie przejdzie. Na poprawę humoru sobie rozpakuje. Ale tak jak mówię, przez to, że nigdy nie dawaliśmy sobie prezentów w walentynki, to nie mam ciśnienia, że musi to być w poniedziałek. Może dzisiaj odpakować.

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
ach te Twoje rady! co ja bym bez Ciebie zrobiła! będę cąłować, o jak ja będę całować!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:05   #1897
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
omleta
hmmmm taki z szyneczka, papryka hmmmm moze moze...

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość


Może jajko, jajecznicę albo coś na mleku.
jajecznicy nie jadlam od ciazy! a mialabym ochote
boje sie tylko zeby malemy nie zaszkodzila, ale w sumie juz prawie wszystko normalnie jem

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość


Katunia, jak pisała ktosia coś na mleku... może naleśniki? albo budyń? a może kisiel, bo tu i mleka nie potrzeba oo albo zupkę owocową: kompot i makaron
a jak sie robi ta zupe owocowa? pamietam tylko kiedys taka w przedszkolu a nigdy w domu nie robilismy i nie wiem...
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:05   #1898
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
od marca! dokladnie od pierwszego wtorku marca bo zajecia maja byc we wtorki
Oj biedny mezulo !
A jak z bluzą, podoba się ?
nie otwierałam... czekam na mężula

Kasia, to nie ma się nad czym zastanawiać. Bierz tą pracę. W sumie to tylko jeden dzień w tygodniu, Ty się rozerwiesz, pobędziesz zawodowo z dzieciakami, TŻet pobędzie z małym... - same plusy!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:07   #1899
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
a laktator ta koleznanka powiedziala ze da mi swoj i mam nie kupowac ona ma takiego prawie rocznego szkraba i juz nie uzywa laktatora wiec ten problem sie juz rozwiazal wiec wszystkoe przemiawia na tak... autko-niezaleznosc-marzenie ! przydalo by sie



niech tez z tatusiem maluch pobedzie sam na sam



kochana ale on nie bedzie wtedy "w pracy" na dyzyrze. Tylko po prostu pojedzie do stacji do kolegow zeby sie gdzies ulokowac na ten czas jak ja bede miec zajecia. Juz nawet M. gadal z oddzialowa zeby mu tak grafik ukladala zeby nie mial nigdy dniowek we wtorek



dzieki za wsparcie
a jak u Ciebie z tymi planami na dzidzie ? bo ochota jest



chyba zmienie nick na KATUSIA ale mi sie spodobalo tak slodko mi mów
no okazja fajna fajna...



klionku w TG



25 km to jeszcze sie da jezdzic, gorzej jak niektorzy i po 40 km jezdza...
Maz dostal wlasnie propozycje dodatkowych dyzorow ale 40 km od nas by musial jezdzic gryyy moze sie zgodzi ale na zmiany 24godz zeby suie bardziej w kosztach dojazdu oplacalo



no to wlasnie jest duuuzy agrument za!
jak nie ja to kolezanka wezmie kogos innego i zamkne sobie drzwi do tej pracy



od marca! dokladnie od pierwszego wtorku marca bo zajecia maja byc we wtorki
Oj biedny mezulo !
A jak z bluzą, podoba się ?
Widzisz, wszystko przemawia na tak
Rozumiem Twój stres, obawy, ale jestem też przekonana, że za jakiś czas będziesz się z nich śmiać Zresztą wiesz, nie żenisz się z tą pracą, jak stwierdzisz, że jednak nie jesteś w stanie pracować na razie, to zrezygnujesz i już.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:08   #1900
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
hmmmm taki z szyneczka, papryka hmmmm moze moze...



jajecznicy nie jadlam od ciazy! a mialabym ochote
boje sie tylko zeby malemy nie zaszkodzila, ale w sumie juz prawie wszystko normalnie jem.
tylko jak zjeść jajecznice bez chlebusia? To se ne da....


A co do omletu... to z mozarellą i pomidorami Robisz normalnie omlet, wylewasz na patelnie, przewracasz i wtedy dajesz plasterki mozarelli i pomidora w plasterkach i troszkę oliwek. Jak się przysmaży to jeszcze na patelni składasz w pół i chwilkę czekasz. Przerzucasz na talerz i jesz
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:09   #1901
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

a mam reszte ryzu w wczorajszego obiadu, moze cos z nim zrobic ??
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:11   #1902
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
jeszcze nie wiem jak to wygląda. Jak jest głębokie rozcięcie to pojedziemy jak przyjedzie. Na razie jest w pracy, z tego co mówił to ktoś mu zrobił opatrunek. Ale mam nadzieje, że nie jest źle.

choć z drugiej strony, jak już TŻet mówi, że muszę to zobaczyć, bo nie wie czy jutro nie powinien iść z tym do lekarza... to może być słabo...

(...)
Daj potem znać co i jak!

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
hmmmm taki z szyneczka, papryka hmmmm moze moze...



jajecznicy nie jadlam od ciazy! a mialabym ochote
boje sie tylko zeby malemy nie zaszkodzila, ale w sumie juz prawie wszystko normalnie jem



a jak sie robi ta zupe owocowa? pamietam tylko kiedys taka w przedszkolu a nigdy w domu nie robilismy i nie wiem...
Na noc to może w takim razie nie ryzykuj, bo po co w razie czego masz mieć nieprzespaną nockę
A zupę owocową ja robię tak, ze gotuję owoce tak jak na kompot, jak puszczą sok dodaję rozrobiony w wodzie kisiel, żeby troszkę zagęścić i gotowe. Tylko, że tak robię ze świeżych owoców, z kompotu nigdy nie robiłam, ale to pewnie wystarczy tylko ten kompot podgrzać i dodać kisiel.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:12   #1903
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Dziewczyny jaką macie grupę krwi?



Dziękuję



ja mam 0 a dalszej czesci nie wiem ;p

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
trzymam kciuki za biznes i męża! Oby do przodu, oby do przodu!

No i Twoja królewna piękne postępy robi!



a masz coś do rybek Ja też rybka



no nareszcie! Ale fajny bębenek Niech rośnie na potęgę!



kochana, wszystko da się zorganizować, a myślę, że warto. od kiedy miałabyś zacząć?



hmmm, prezenty....!!! Super, że perfemy kupione no i dzisiaj faktycznie zaliczyłaś spacerki! Mam nadzieje, że Zuzuś pooddychała świeżym powietrzem i po kąpieli padnie jak mucha



wow! Lada moment a zacznie się przemieszczać do przodu! Ale ten czas leci, przed chwilą był taki maleńki, a tu do raczkowania się zbiera. Rybulki Miłoszek za chwilę będzie biegał - szok!

Udanego przedłużonego weekendu z przyjaciółką!




aaaa, to o to chodzi! Dzięki za info

Ana, nie mam pojęcia jaką mam grupę krwi. Nigdy nie pamiętam.


Ale ten miesiąc jest pechowy Mąż właśnie dzwonił, że rozwalił rękę w pracy. Coś łapał i całą dłoń ma rozciętą. Aż się boje jak to wygląda. Czekam na niego.
oj to nieciekawie, mam nadzieje, ze az tak tragicznie z ta reka nie jest., dla mojego meza tez pechowy. rano przeciagal się na holu podniósl tak wysoko reke, ze mojej mamie zrzucił kinkiet, ktory roztrzaskal sie na kaflach w drobny mak a pozniej jechal na rowrze pękła mu zębatka i poszły wszystkie przerzutki. no i kolejny wydatek

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
widze ze już ci neska wyjasniła
ta odzywka sie wchlania w paznokiec i nie zostawia warstwy tej lakierowej

my z męzem oboje mamy 0Rh+

właśnie się dowiedziałam ze szwagier 4 marca będzie występował w kocham cię polsko ze swoim zespołem
a co to za zespól?
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:13   #1904
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
a mam reszte ryzu w wczorajszego obiadu, moze cos z nim zrobic ??
zapiecz z jabłkiem

a jak nie to ponoć można też zjeść z jogurtem (tak samo jak z koktajlem truskawkowym) - ale ja nie znoszę takich mieszanek
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:14   #1905
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
a mam reszte ryzu w wczorajszego obiadu, moze cos z nim zrobic ??
Zetrzyj sobie do tego jabłko albo banana Albo po prostu podgrzej ten ryż w mleku i zjedz z cukrem i cynamonem.

---------- Dopisano o 21:14 ---------- Poprzedni post napisano o 21:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
zapiecz z jabłkiem

a jak nie to ponoć można też zjeść z jogurtem (tak samo jak z koktajlem truskawkowym) - ale ja nie znoszę takich mieszanek
Z koktajlem truskawkowym
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:14   #1906
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
a jak sie robi ta zupe owocowa? pamietam tylko kiedys taka w przedszkolu a nigdy w domu nie robilismy i nie wiem...
Ja robię tak: gotuję makaron przelewam zimną wodą, odcedzam na durszlaku, nakładam na głęboki talerz, wlewam kompot i(dość sporo bo lubię słodkie) i mocno ciepłą wodę a jak mi jeszcze mało słodkie to dodaję troszkę cukru i wymieszac. Mniam najprostszy sposób na obiad w mig! raz dwa trzy i gotowe
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:17   #1907
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Daj potem znać co i jak!



Na noc to może w takim razie nie ryzykuj, bo po co w razie czego masz mieć nieprzespaną nockę
A zupę owocową ja robię tak, ze gotuję owoce tak jak na kompot, jak puszczą sok dodaję rozrobiony w wodzie kisiel, żeby troszkę zagęścić i gotowe. Tylko, że tak robię ze świeżych owoców, z kompotu nigdy nie robiłam, ale to pewnie wystarczy tylko ten kompot podgrzać i dodać kisiel.
dam znać, jak nie dzisiaj to jutro rano z pracy.

ja bym chyba się tej zupy nie chwyciła. Jak zupa to na rosole i ciepła Do owocowych jakoś nie mam przekonania...

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
oj to nieciekawie, mam nadzieje, ze az tak tragicznie z ta reka nie jest., dla mojego meza tez pechowy. rano przeciagal się na holu podniósl tak wysoko reke, ze mojej mamie zrzucił kinkiet, ktory roztrzaskal sie na kaflach w drobny mak a pozniej jechal na rowrze pękła mu zębatka i poszły wszystkie przerzutki. no i kolejny wydatek
dzięki kochana Widzę, że Wy dzisiaj też z przygodami. Musimy się wspierać

Anika, dopiero teraz doczytałam, co to za zespół? I 4marca będzie emisja? muszę zapisać w kalendarzu
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:20   #1908
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Ooo ryż też można z owockami ja uwielbiam z jagodamiiii... mhmmm i na szczęście mam w słoiczku ryż można przelać wrzątkiem... i na to jakieś owocki z sokiem... lub zmieszać śmietankę, cukier i owoce... mniam mniam

---------- Dopisano o 21:20 ---------- Poprzedni post napisano o 21:17 ----------

Guciu jak się robi zapiekany z jabłkiem? brzmi smacznie

Ktosiu pierwszy raz słyszę o dodawaniu kisielu ja po prostu wlewam kompot do makaron i ot cała filozofia jeżeli gotowany z owocków to tylko kompot a jeżeli ze słoiczka to kompot/sok i woda w razie potrzeby cukier
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:21   #1909
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
dam znać, jak nie dzisiaj to jutro rano z pracy.

ja bym chyba się tej zupy nie chwyciła. Jak zupa to na rosole i ciepła Do owocowych jakoś nie mam przekonania...



dzięki kochana Widzę, że Wy dzisiaj też z przygodami. Musimy się wspierać

Anika, dopiero teraz doczytałam, co to za zespół? I 4marca będzie emisja? muszę zapisać w kalendarzu
Ja też nie specjalnie lubię zupy owocowe, nie najem się taką Ale z braku laku czasem latem się taką zrobi.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:22   #1910
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
tylko jak zjeść jajecznice bez chlebusia? To se ne da....


A co do omletu... to z mozarellą i pomidorami Robisz normalnie omlet, wylewasz na patelnie, przewracasz i wtedy dajesz plasterki mozarelli i pomidora w plasterkach i troszkę oliwek. Jak się przysmaży to jeszcze na patelni składasz w pół i chwilkę czekasz. Przerzucasz na talerz i jesz
no jejcznica bez chlebka to se ne da
mozarelki nie mam ale ten sposob na pewno wyprobuje, moze jutro to z mezusiem pojemy

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość

Na noc to może w takim razie nie ryzykuj, bo po co w razie czego masz mieć nieprzespaną nockę
A zupę owocową ja robię tak, ze gotuję owoce tak jak na kompot, jak puszczą sok dodaję rozrobiony w wodzie kisiel, żeby troszkę zagęścić i gotowe. Tylko, że tak robię ze świeżych owoców, z kompotu nigdy nie robiłam, ale to pewnie wystarczy tylko ten kompot podgrzać i dodać kisiel.
nio je bede ryzkowac
dzieki za przepis na zupke owocowa
moze sprobuje kiedys-w przedszkolu tego nie za bardzo lubilam, ale w sumie teraz bym chetnie sprobowala

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
zapiecz z jabłkiem

a jak nie to ponoć można też zjeść z jogurtem (tak samo jak z koktajlem truskawkowym) - ale ja nie znoszę takich mieszanek
zapiekany z jakblkiem-mniam robimy na obiad czesto i z sosem budyniowym

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Zetrzyj sobie do tego jabłko albo banana Albo po prostu podgrzej ten ryż w mleku i zjedz z cukrem i cynamonem.

---------- Dopisano o 21:14 ---------- Poprzedni post napisano o 21:13 ----------



Z koktajlem truskawkowym
mniammmmmm

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Ja robię tak: gotuję makaron przelewam zimną wodą, odcedzam na durszlaku, nakładam na głęboki talerz, wlewam kompot i(dość sporo bo lubię słodkie) i mocno ciepłą wodę a jak mi jeszcze mało słodkie to dodaję troszkę cukru i wymieszac. Mniam najprostszy sposób na obiad w mig! raz dwa trzy i gotowe
dzieki

a juz mam kolacje
Wzielam ten ryz, przgrzalam na patelni, dodalam pokrojona szyneczke i papryke. Podgrzalam, dodalam lyzke ketchupu i zolty stary ser-dobreee oglaszam sie dzisiejszym mistrzem robienia czegos z niczego hahah
A dziekuje za wszelkie podpowiedzi kolacjowe
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:28   #1911
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Ooo ryż też można z owockami ja uwielbiam z jagodamiiii... mhmmm i na szczęście mam w słoiczku ryż można przelać wrzątkiem... i na to jakieś owocki z sokiem... lub zmieszać śmietankę, cukier i owoce... mniam mniam

---------- Dopisano o 21:20 ---------- Poprzedni post napisano o 21:17 ----------

Guciu jak się robi zapiekany z jabłkiem? brzmi smacznie

Ktosiu pierwszy raz słyszę o dodawaniu kisielu ja po prostu wlewam kompot do makaron i ot cała filozofia jeżeli gotowany z owocków to tylko kompot a jeżeli ze słoiczka to kompot/sok i woda w razie potrzeby cukier
U nas dodaje się kisiel, zeby trochę ją zagęścić.A jeśli chodzi o ryż z jabłkami to ja gotuję ryż w woreczkach ale w wodzie pomieszanej z mlekiem, ścieram jabłka na tarce z dużymi oczkami. Do naczynia żaroodpornego (wysmarowanego masłem) układam ryż, na to jabłka i znowu ryż. Na koniec płatki masła i do piekarnika. I do tego najlepsza jest bita śmietana
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:29   #1912
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Maz wlasnie mi zamigal karetką - jechal przez nasza ulice-przyjechal po swoja babcie i zabral ja wlasnie do szpitala miala bardzo wysokie cisnienie!
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:29   #1913
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość

Guciu jak się robi zapiekany z jabłkiem? brzmi smacznie
Ana, bierzesz rondelek. na dół dajesz sporo masła. I wsypujesz ugotowany ryż. Na wierzch kładziesz pokrojone w plasterki jabłka (dużo jabłek) i sypiesz cynamonem. Przykrywasz folią i do piekarnika. Zapiekasz. Póżniej wyciągasz i nakładasz na talerz, posypujesz troszkę cukrem.


Idą do męża, bo przyszedł. pa
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:30   #1914
MisQa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 722
GG do MisQa
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
omleta
hehe o tym samym pomyślałam
aż mnie ochota naszła, ale TZ-eta nie ma i nie będzie później komu pozmywać więc obejde się smakiem chyba dzisiaj

dziękuję za wszystkie kciuki za jakiś czas zdradzę coś więcej
a Juleczką pochwalę się na dniach bo muszę czytnik do kart znaleźć
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.png

Czas zacząć nowe, lepsze życie...
MisQa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:31   #1915
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
U nas dodaje się kisiel, zeby trochę ją zagęścić.A jeśli chodzi o ryż z jabłkami to ja gotuję ryż w woreczkach ale w wodzie pomieszanej z mlekiem, ścieram jabłka na tarce z dużymi oczkami. Do naczynia żaroodpornego (wysmarowanego masłem) układam ryż, na to jabłka i znowu ryż. Na koniec płatki masła i do piekarnika. I do tego najlepsza jest bita śmietana
ja robie podobnie, tylko ryz normlanie w wodzie, scieram jablka i ukladam w naczyniu zarodpornym ryz, jablka, ryz, zapiekam. My jemy z sosem z budyniu waniliowego
A wlasnie twoj to taki ryz na mleku cos ala belriso ? chcialam taki ugotowac. ile tego mleka dajesz ? jak dlugo to sie gotuje ?
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:31   #1916
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
no jejcznica bez chlebka to se ne da
mozarelki nie mam ale ten sposob na pewno wyprobuje, moze jutro to z mezusiem pojemy

nio je bede ryzkowac
dzieki za przepis na zupke owocowa
moze sprobuje kiedys-w przedszkolu tego nie za bardzo lubilam, ale w sumie teraz bym chetnie sprobowala

zapiekany z jakblkiem-mniam robimy na obiad czesto i z sosem budyniowym

mniammmmmm

dzieki

a juz mam kolacje
Wzielam ten ryz, przgrzalam na patelni, dodalam pokrojona szyneczke i papryke. Podgrzalam, dodalam lyzke ketchupu i zolty stary ser-dobreee oglaszam sie dzisiejszym mistrzem robienia czegos z niczego hahah
A dziekuje za wszelkie podpowiedzi kolacjowe
Mistrzu
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:35   #1917
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Moja siostra to Ola
)


Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość


Powiedziałam im, że mam fejsa ale nie załapali
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość

anika agus gratuluje udanych wizyt anika mała już się nie powinna obrócić bo ma za mało miejsca przeca ty już na wylocie
Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
mam nadzieje, że będzie tak jak ona mówi. A marzec coraz bliżej. Trzymam kciuki za 14 marca



wow! Ale mieliście aktywny czas! Ale super, że remont skończony, że wózek kupiony no i wizyta udana. Super!

Ja wlaśnie piekę mufinki
dziekuje
Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Na razie zdazylam nadrobuc:
Anika - domek natalki uroczy wygodnie tam dziewczyna ma! opuchlizna sie nie przejmuj, na pewno z porodem zniknie!

India - mebelki, mieszkanko pierwsz klasa - ta pani na rogówce takze przefajna podswietlenie barku - rewelacja!

Martus - szkolenie... hmmm czyli tylko mam zalowac nie spotkania sie z Toba ze szkolenia nie stracilam nic cennego ? a myslalam dzis o Tobie wlasnie w tych godzinach
kochana a tak z kijem na koleznke po fachu zobacze czy dzisiejsze foty ze spacerku i z domu nadaja sie do pochwalenie nowym fryz

Menu wiec pisze:
na slodko
-bounty,
-orzechowiec (znalazlam fajny przepis od kolezanki) albi snikers
-babka cytrynowa (specjalnie dla braciszka mojego )

przystawki
-boma koreczkowa (cos na wzor tego co Agus pokazywala)
-omletowe koreczki z fetą
-jajka faszerowane - jedne z szynka, drugie z tunczykiem
-salatki :
- z makaronow zupek chinskich (makaron, ser zolty, szynka, papryka, ogorek, majonez)
- salatka z tortelini (chyba z brokulem i cos tam jeszcze wrzuce-tylko do konca nie wiem co... )

na cieplo - wspominane makarony
- penne z kurczakiem w sosie pomidorowo serowym,
(do tego jeszcze papryka, cebulka)
- kokardki ze szinakiem i serem feta
-spagetti z sosem bolonskim
+bagietki z maslem czosnkowym


Co o tym sadzicie ? cos dodaj, cos ująć ?
chcialam do przystawek jeszcze dac muszle makaronowe nadziewane, ale pomyslam ze chyba za duzo juz by tego makaronu bylo.
I czy talerz wedlin i serow do przekasek dawac jeszcze i chlebek cebulowy ?
fajne menu
a jak nie wiesz co do tortellini to polecam salatke z tortelini mojej tesciowej

makaron tortelini z miesem, 20 dag szynki drobiowej, 5 pomidorów, peczek szczypiorku, sol pieprz i majonez

Cytat:
Napisane przez myszka_maj Pokaż wiadomość
hej kochane....

wlasnie karmie Tomka i jedna reka do was pisze

czekam dzis na listonosza zamowilam komplecik jednak jasny, tzowi tez sie spodobal wiec stanelo na jasnym

Katunia tez ukladam menu na chrziny i chyba co nieco zgapie od ciebie

Aguś imie sliczne

Anika - widzialam ze byla rozmowa o nacieciu. ja bylam niedawno u gina na wizycie kontrolnej po porodzie (moj gin nie pracuje w szpitalu w ktorym rodzilam) i moj gin bardzo sie zdziwil ze nie bylam nacinana bo on baaaardzo zadko decyduje sie na pierwszy porod bez naciecia i ze musialam miec dobra polozna i ze ja musialam sie jej sluchac wogole ja sama sie dziwilam ze nie bylo naciecia bou nas w szpitalu to standard i to nie tylko przy pierwszym porodzie.

ktosiu fajna pralka tez czeka mnie zakup pralki a kompletnie nie wiem jaka

kurcze....tz mnie namawia na sciecie wlosow na krotko...jak mialam kiedys....a ja dopiero co je zapuscilam ....fakt mam teraz okropna dlugosc - odrosniety bob i wiecznie chodze rozczochrana .... sama nie wiem ... chcialam zapuscic na dluzsze zebym mogla w kite zwiazac ... ale kiedy one urosna...
jak to bywa z zakochanymi w swoich malenstwach mamami pochwale sie moim skarbem
dzieki

tomus slodziak jak nie wiem
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:36   #1918
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Ja też nie specjalnie lubię zupy owocowe, nie najem się taką Ale z braku laku czasem latem się taką zrobi.
Ja też się za bardzo nie najem, ale lubię szczególnie na kolację, albo w lato, albo jak już nie ma czasu na nic innego

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
zapiekany z jakblkiem-mniam robimy na obiad czesto i z sosem budyniowym

a juz mam kolacje
Wzielam ten ryz, przgrzalam na patelni, dodalam pokrojona szyneczke i papryke. Podgrzalam, dodalam lyzke ketchupu i zolty stary ser-dobreee oglaszam sie dzisiejszym mistrzem robienia czegos z niczego hahah
A dziekuje za wszelkie podpowiedzi kolacjowe
co to za sos budyniowy?
mistrzu!

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
U nas dodaje się kisiel, zeby trochę ją zagęścić.A jeśli chodzi o ryż z jabłkami to ja gotuję ryż w woreczkach ale w wodzie pomieszanej z mlekiem, ścieram jabłka na tarce z dużymi oczkami. Do naczynia żaroodpornego (wysmarowanego masłem) układam ryż, na to jabłka i znowu ryż. Na koniec płatki masła i do piekarnika. I do tego najlepsza jest bita śmietana
oo fajny pomysł z tym mlekiem mniam

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Maz wlasnie mi zamigal karetką - jechal przez nasza ulice-przyjechal po swoja babcie i zabral ja wlasnie do szpitala miala bardzo wysokie cisnienie!
moja babcia zas dzisiaj wyszła ze szpitala... wysoki puls i ciśnienie... ehh ale ona tam trafia non stop...

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Ana, bierzesz rondelek. na dół dajesz sporo masła. I wsypujesz ugotowany ryż. Na wierzch kładziesz pokrojone w plasterki jabłka (dużo jabłek) i sypiesz cynamonem. Przykrywasz folią i do piekarnika. Zapiekasz. Póżniej wyciągasz i nakładasz na talerz, posypujesz troszkę cukrem.


Idą do męża, bo przyszedł. pa

miłego wieczoru i tego całowania
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:41   #1919
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Mistrzu


Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość





fajne menu
a jak nie wiesz co do tortellini to polecam salatke z tortelini mojej tesciowej

makaron tortelini z miesem, 20 dag szynki drobiowej, 5 pomidorów, peczek szczypiorku, sol pieprz i majonez
o dzieki
myslalam zeby brokula tam jesscze dodac

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość



co to za sos budyniowy?
mistrzu!


moja babcia zas dzisiaj wyszła ze szpitala... wysoki puls i ciśnienie... ehh ale ona tam trafia non stop...
mistrz mowi: gotujesz normalnie budyn waniliowy tylko dajesz 700ml mleka czary mary i my tym polewamy tez ryz z jablkiem
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:43   #1920
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Maz wlasnie mi zamigal karetką - jechal przez nasza ulice-przyjechal po swoja babcie i zabral ja wlasnie do szpitala miala bardzo wysokie cisnienie!
Mam nadzieję, że z babcią będzie ok.
A swoją drogą, to musi być okropne uczucie, kiedy wieziesz w karetce/spotykasz w szpitalu kogoś sobie bliskiego i to w sytuacji lekarz/ratownik-pacjent. Ehh... aż mi ciarki przeszły...

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
ja robie podobnie, tylko ryz normlanie w wodzie, scieram jablka i ukladam w naczyniu zarodpornym ryz, jablka, ryz, zapiekam. My jemy z sosem z budyniu waniliowego
A wlasnie twoj to taki ryz na mleku cos ala belriso ? chcialam taki ugotowac. ile tego mleka dajesz ? jak dlugo to sie gotuje ?
Żeby był taki jak belriso to robię jeszcze inaczej. Biorę taki zwykły ryż, który się kupuje w kilogramowych torebkach, wlewam 2szkl mleka (najlepiej 3,2%) na każdą szklankę ryżu i on się tak gotuje aż do miękkości (troszke to trwa i trzeba mieszać często). Ryż właściwie musi wciągnąć całe mleko, czasem trzeba troszke dolać w miedzyczasie, żeby się lepiej rozgotował. Do tego ścieram banana albo jabłko, albo rozgniecione truskawki, dosypuję cukru i gotowe. To jest dopiero niebo w gębie

Muszę kiedyś spróbować ryżu z tym sosem z budyniu waniliowego, bo wydaje mi się obiecujący
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia

Edytowane przez ktosia86
Czas edycji: 2011-02-09 o 20:46
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.