|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1921 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
![]() Dzięki Katunia ![]() Uciekam, dobranoc, trzymać jutro kciuki, bo od rana rajd!
|
|
|
|
|
#1922 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
|
|
|
|
#1923 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
![]() Ja też uciekam spać, spokojnej nocy dla wszystkich ![]() Martucha nas zamorduje, jak w takim tempie będziemy produkować posty
|
|
|
|
|
#1924 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
Martwi mnie to, ze 0rh- to (podobno - tak słyszałam) jedna z najrzadziej wystepujących grup krwi, jak odziezicze po mamie porody (oba zakonczone tansfuzją) to nie wiem. Moja mam to się ustawiła, znalazła sobie faceta o dokładnie takiej samej grupie krwi jak ona (b rh-), moj brat tez ma taką, tylko ja jakąś inną ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#1925 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
u mnie tesciowa robi zupe owocową z owoców ze słoików wlewa kompoty do jednego gara, (sliwki, porzeczki, agrest wiśnie) i zageszcza to kisielem
w święta nawet ja zjadłam tak mi posmakowało wszyscy patrzyli na mnie jak na wariatkę bo przecież tego nie znoszę... laseczki ... nie czuje opuszków palców... takie mam zdretwiałe Guciu tak tak 4 marca w kocham cie polsko maja krótki występ nawet pokazywał mi teraz zdjecia z nagrań i po programie jest nagrane jakies podziękowanie... trzeba oglądać![]() daj znac co z mężową reką...
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
|
|
|
#1926 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Edytowane przez atomufka Czas edycji: 2011-02-09 o 21:06 |
|
|
|
#1927 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
|
|
|
#1928 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
a sos budyniowy polecam-pycha! Czekam na wiesci od meza jak z babcią... Nio masz racje najgorzej swoja rodzine, bliskich leczyc... anika - wspolczuje tego opuchniecia i dretwienia-bedzie dobrze, juz coraz blizej a bedziesz miec zdrowe raczki a jakie cudowne bo beda tulic Natusie ![]() Poprasowalam jeszcze troche i zmykam spac bo pewnie znow kilka pobudek w nocy czeka mnie... Dobranoc kobietki Edytowane przez Katunia:) Czas edycji: 2011-02-09 o 21:13 |
|
|
|
|
#1929 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
cześć... padam.
|
|
|
|
#1930 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Atomufko to jak będzie mi krew potrzebna to Cię będę szukać
|
|
|
|
#1931 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
ok
ale lepiej żebyś jej nie potrzebowała
|
|
|
|
#1932 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Jakiś czarny humor się mnie trzyma
|
|
|
|
#1933 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
Nie jestem pewna na 100% ale ja mam chyba 0- a mąż 0+ . Zrobimy sobie badania i będzie jasne.To zależy czy dostanę pracę. Jeśli tak to od września do pracy, a jak nie ... to z mężulkiem do ,,roboty", urodzi się na EURO1012, hehe. Pisałyście o jedzeniu, aż mi się zachciało, a już po 23 |
|
|
|
|
#1934 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
a plusa tylko nie wiem co i nie ma konfliktu |
|
|
|
|
#1935 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cześć
Jeszcze środek nocy, a ja nie umiem spać. Mąż poszedł przed chwilką do pracy, a ja z tego stresu przed egzaminem już się rozbudziłam. Dzisiaj mam jeszcze 3 godz. do wyjeżdżenia. Nie stresowałabym się tak gdyby nie to, że to już 7 egzamin będzie i trochę obciach jakbym znowu nie zdała. Z drugiej strony na toyocie będę miała wyjeżdżonych tylko 5 godz., a to za mało, żeby auto wyczuć, no ale dobry kierowca umie jeździć każdym autem no nie? Jednak instruktor mi mówił, że jak odebrał tą toyotę to podczas drogi do domu 3 razy mu zgasła. Idę się położyć może jeszcze zasnę. Aha a egzamin mam jutro o 9:40 i testy i jazdy więc proszę o kciuki może to coś pomoże. Mąż jedzie pierwszy raz ze mną na egzamin więc może on też szczęście mi przyniesie.
__________________
Bartuś - nasze słoneczko Ślub - zdjęcia Bartuś - zdjęcia
|
|
|
|
#1936 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
ja też uwielbiam amerykańskich naukowców i ich czarowne odkrycia
![]() Tak podejrzewałam, że ta praca to w TG jest, ale nie wiedziałam że z T do TG jest aż 15 km. Cytat:
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ... Edytowane przez klion78 Czas edycji: 2011-02-10 o 07:16 |
|
|
|
|
#1937 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
W Bytomiu, ale pierwszy raz poprzednio zdawałam w Rybniku.
__________________
Bartuś - nasze słoneczko Ślub - zdjęcia Bartuś - zdjęcia
|
|
|
|
#1938 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Kwiatuszku a znasz Bytom ? bo u nas to same jednokierunkowe drogi w centrum są
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ... |
|
|
|
#1939 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
cześć
a ja zmagania z pracą ciąg dalszy , ale tak mi się już nie chcę , wogóle zestresowałam się za bardzo i szybko mi to poszło w moje ciałko, tzn zaczęłam ostro spadać w dól mierzyłam sie wczoraj bo wagi nie mam i nie mam jak się zwazyć i się przeraziłam , za szybko i za bardzo , tzn w pasie mam 70 cm w biodrach 80 cm a w piersiach 85 cm masakra , ale oczy mam takie podkrążone cienie pod oczami , i do tego widze jak mi policzki się zapadają , ręcę mam takie chudzinki że szok, ide w przyszłym tygodniu na badania krwi , kurde coś za bardzo ten stres na mnie podziałał z Dominikiem też idę moja siostra cioteczna jest pediatrą tylko mieszka w szczecinie i zadzwoniłam do niej żeby mi coś podpowiedziala w sprawie Dominika i tego jego biegunek no i powiedziała że na 95 procent to uczulenie na laktoze i gluten czyli celiakia może jeszcze przejdzie bo u takich dzieci przechodzi do 3 roku zycia , martucha dla ciebie tez pisze bo pytałaś, z tego co mi powiedziała to trzeba zrobić posiew kału żeby wykluczyć bakterie i inne choroby z jelitami , i wtedy iść do poradni alergologicznej i zrobić badania na alergie pokarmową , powiedziała mi że Dominik ma już skończony rok więc jesli jest uczulony na gluten i laktoze to wyjdzie napewno , objawy martucha to sa takie że : właśnie biegunka, obfite i częste kupki , które często są śmierdzące , na przemiana w jednej pieluszce raz rzadka potem gęsta i potem znowu rzadka, ach biegunka jeszcze z nie przetrawionymi kwałkami pokarmu , oddaje często gazy , nie może w nocy spać i jest marudny w ciągu dnia, często takie krostki na buzi jakieś 3 -4 i do tego rumień, przy dużych dawkach glutenu pojawia sie też spadek wagi , wolniej dziecko rośnie, skóra robi się taka szara , oczy podkrążone , ja muszę porobić te badania , powiedziała że dieta bezglutenowa napewno i napewno dalej te mleko które teraz je czyli bebilon pepti na receptę, no i nie w razie problemów z lekarzem wymuszać badania i jeszcze raz badania.... nie odpuszczać sorki za takie relacje ale może innym mamuśką też się przyda ..... idę dzisiaj na spacerek jak się pogoda nie zmieni, niedługo robię włosy bo na te moje nie mogę się patrzeć chodzi o kolor i buciki kupić , mam nadzieje że chociaż troszkę mi się humor poprawi
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b5888ef3d0.png 06.06.2009 17:00 http://www.suwaczek.pl/cache/dbd2ccbc25.png |
|
|
|
#1940 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
No tak średnio 2 jazdy miałam dopiero po Bytomiu, ale wystarczy na znaki patrzeć, a jak będzie wredny egzaminator to choćbym nie wiem jak znała Bytom i dobrze jeździła i tak się do czegoś przyczepi. Ja w Gliwicach zdawałam teorię za pierwszym razem potem już likwidowali i jazd już tam nie miałam. Szkoda, że zlikwidowali ten ośrodek, bo pewnie już miałabym te prawko, a tak się włócze po tych ośrodkach. Za godz. mam jazdy ciekawe jak łuk mi pójdzie, bo ostatnio to jakaś masakra była
__________________
Bartuś - nasze słoneczko Ślub - zdjęcia Bartuś - zdjęcia
|
|
|
|
#1941 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
Cytat:
no i wszystko jasne Cytat:
![]() Cytat:
Kasiaher, mam nadzieje, że Dominikowi to wszystko przejdzie. powodzenia w dalszym pisaniu, i proszę nie zapominaj o jedzeniu, bo już jesteś szczuplutka, uważaj na siebie! Dziewczynki, z ręką męża ok. Strach ma wielkie oczy. Krew faktycznie lała się bardzo, bo w niefortunnym miejscu przeciął tą rękę, ale rana nie jest głęboka więc się zagoi bez interwencji chirurga Zrobiłam opatrunek, wycałowałam więc musi być dobrze.![]() Mąż tylko przyszedł to stwierdził, że ręka póżniej, najpierw prezent Bardzo mu się bluza podoba, rozmiar ma idealny i jakościowo też wygląda dobrze. Zobaczymy jak się będzie nosić. Jedno co, to myślałam, że w tej bluzie nie ma kaptura, tylko taki kołnierz, a to kołnierz połączony jest z kapuzą, ale wygląda ekstra ciacho..
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
||||
|
|
|
#1942 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
No i naprawdę podziwiam tych, którym wystarczy patrzeć na znaki. Ja, mimo iż jeżdżę po Bytomiu 10 lat to nadal zaliczam wpadki. Nad morze potrafie dojechać bez problemu a po własnym mieście poruszać się nie umiem Ja z łukiem też miałam problemy. W ogóle z jeżdżeniem do tyłu. Powodzenia !!! ---------- Dopisano o 09:27 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ---------- Guciu mój mąż kiedyś zadzwonił do mnie i powiedział że odciął sobie palec. Ja zbladłam ... pomyślałam, ze z 9 palcami też można żyć, choć lepsze byłoby jednak 10 palców. Więc mu mówię, żeby zabierał ten palec i jechał na pogotowie, do szpitala czy nawet do ministerstwa zdrowia żeby mu go jakoś odratowali. On się rozłączył bo mówi, że mu słabo. Wiec ja w te pędy zwalniam się z pracy, pędzę do domu przygotowana na najgorszy widok, zastanawiając sie gdzie schować palec na czas transportu do szpitala, wpadam do domu, a mój mąż leży na kanapie z pilotem, a jego rzekomo odcięty palec, miał ledwie zdarty naskórek. ![]() W tych okolicznościach Twój mąż jest dla mnie bohaterem
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ... |
|
|
|
|
#1943 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Dzień dobry
__________________
|
|
|
|
#1944 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Ktosiu ładny brzuszek
![]() Katunia szkoda by było tej pracy nie przyjąć, wymiar godzin mały w sam raz do łagodnego przyzwyczajenia małego, że mama też ma swoje zajęcia. Cytat:
trzymam kciukiCytat:
mój też mi tak robi Z tym, że nie tyle panika co chęć zrobienia w jajo. Wkręca mnie niesamowicie. Już mu kiedyś powiedziałam, że się znieczulam na to powoli i jak kiedyś się mu coś naprawdę stanie, zasłabnie czy coś to nikt mu ie pomoże bo będzie myślał, że to żarty
|
||
|
|
|
#1945 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
|
|
|
|
#1946 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ... |
|
|
|
|
#1947 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
A my z bratem oboje mamy B rh-.0- nie jest najrzadszą grupą krwi, rzadziej występuje B- i AB-. Z 0- jest tylko ten problem, że jedynym dawcą krwi może byc osoba z 0-, ale za to Twoją krew będzie dobra dla każdego. Cytat:
A w ogóle to śniłaś mi się dzisiaj, rozmawiałyśmy właśnie o Twojej pracy i o mężu, który jechał po babcię ![]() Cytat:
Cytat:
Ehh faceci, z kataru potrafią zrobić śmiertelną chorobę.Dziękuję Edytowane przez ktosia86 Czas edycji: 2011-02-10 o 10:15 |
||||
|
|
|
#1948 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ... |
|
|
|
|
#1949 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
ale dobrze wiedziec na przyszłośćCytat:
no mam, bardzo je lubię w każdym znaczeniu tego słowa ![]() Dobrze że z ręką tża nie jest tak źle! Ale faceci zawsze wyolbrzymiają sprawę jeśli chodzi o ich zdrowie, mój tż ma kaszel i boli go gardło to zachowuje się jakby był obłożnie chory
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia Nasz Ślub 30.05.2009 |
||
|
|
|
#1950 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
padłam. No tak, to mój jest bohaterem, bo faktycznie zrobił sobie krzywdę.![]() Jak czytałam Twojego posta, to miałam przed oczami mojego tatę, który krajalnicą obciął sobie opuszek palca, ale on też faktycznie zrobił sobie krzywdę, a zdarty naskórek Twojego TŻeta mnie powalił. I widzę Ciebie kombinującą gdzie ten palec włożyć, czy mamy lód w domu, czy może mięso zamrożone wystarczy... no nie! szaleństwo! Miałam jakiś mega problem z zalogowaniem się. już się wystraszyłam, że znowu serwery padły.
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:33.












Nie jestem pewna na 100% ale ja mam chyba 0- a mąż 0+ . Zrobimy sobie badania i będzie jasne.


padłam. No tak, to mój jest bohaterem, bo faktycznie zrobił sobie krzywdę.
