Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV - Strona 65 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-09, 20:49   #1921
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
hehe o tym samym pomyślałam
aż mnie ochota naszła, ale TZ-eta nie ma i nie będzie później komu pozmywać więc obejde się smakiem chyba dzisiaj

dziękuję za wszystkie kciuki za jakiś czas zdradzę coś więcej
a Juleczką pochwalę się na dniach bo muszę czytnik do kart znaleźć
czekam na wieści odnośnie interesu i na foto córci

Dzięki Katunia

Uciekam, dobranoc, trzymać jutro kciuki, bo od rana rajd!
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:53   #1922
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
ja mam 0 a dalszej czesci nie wiem ;p



oj to nieciekawie, mam nadzieje, ze az tak tragicznie z ta reka nie jest., dla mojego meza tez pechowy. rano przeciagal się na holu podniósl tak wysoko reke, ze mojej mamie zrzucił kinkiet, ktory roztrzaskal sie na kaflach w drobny mak a pozniej jechal na rowrze pękła mu zębatka i poszły wszystkie przerzutki. no i kolejny wydatek



a co to za zespól?
india szwagier śpiewa i tańczy w mazowszu
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 20:54   #1923
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
czekam na wieści odnośnie interesu i na foto córci

Dzięki Katunia

Uciekam, dobranoc, trzymać jutro kciuki, bo od rana rajd!
Dobranoc i powodzenia jutro!
Ja też uciekam spać, spokojnej nocy dla wszystkich

Martucha nas zamorduje, jak w takim tempie będziemy produkować posty
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 21:02   #1924
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Ja nie przyjmuję żadnych leków z uwagi na ujemne rh Ciążę kobiety z ujemnym rh prowadzi się tak samo jak tej z dodatnim, tyle, że tak jak w moim przypadku co jakiś czas badam krew na obecność przeciwciał i gdyby wystąpiły to wówczas podaje się leki. U mnie na szczęście przeciwciał we krwi nie ma, także nie wgłębiam się bardziej w temat. Równie dobrze może być tak, że dzidziuś po mnie ma krew z rh- a wtedy to w ogóle nie ma żadnego problemu. Moja mama też miała rh-, tata +, my oboje z bratem mamy rh-.



A to ciekawe. Moja mama ma grupę 0 i nad żadnym z nas specjalnie się nie nagimnastykowała
Ja mam to samo co Ktosia ja 0 rh-, M. b rh+ i zestawienie konfliktowe (bo konflikt to można mieć z dzieckiem), w dzisiejszych czasach nie ma juz właściwie żadnego zagrożenia, ja co jakiś czas robie przeciwciała, zeby sprawdzić, ale moja gin stwierdziła, ze nie ma się co martwić.

Martwi mnie to, ze 0rh- to (podobno - tak słyszałam) jedna z najrzadziej wystepujących grup krwi, jak odziezicze po mamie porody (oba zakonczone tansfuzją) to nie wiem.
Moja mam to się ustawiła, znalazła sobie faceta o dokładnie takiej samej grupie krwi jak ona (b rh-), moj brat tez ma taką, tylko ja jakąś inną

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
tak myslałam, że się w kimś coś obudzi

"Naukowcy zauważają jednocześnie, że wiele kobiet "typu 0" bez problemu zachodzi w ciążę i rodzi dzieci. Jak twierdzą eksperci: - Grupa krwi nie jest czynnikiem decydującym. Istnieje cała masa czynników wpływających na kobiecą płodność, takich jak wiek, masa ciała, a nawet ilość spożywanego alkoholu. "

No i w jakim wieku Was mam urodziła? bo właśnie w tym jest też sens że jeszcze miała te zdrowe komórki
Ja mam zero
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 21:02   #1925
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

u mnie tesciowa robi zupe owocową z owoców ze słoików wlewa kompoty do jednego gara, (sliwki, porzeczki, agrest wiśnie) i zageszcza to kisielem

w święta nawet ja zjadłam tak mi posmakowało wszyscy patrzyli na mnie jak na wariatkę bo przecież tego nie znoszę...


laseczki ... nie czuje opuszków palców... takie mam zdretwiałe

Guciu tak tak 4 marca w kocham cie polsko maja krótki występ nawet pokazywał mi teraz zdjecia z nagrań i po programie jest nagrane jakies podziękowanie... trzeba oglądać

daj znac co z mężową reką...
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 21:04   #1926
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
india szwagier śpiewa i tańczy w mazowszu
wow

scio ja też mam 0 rh -
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502


Edytowane przez atomufka
Czas edycji: 2011-02-09 o 21:06
atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 21:09   #1927
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
wow

scio ja też mam 0 rh -

nooo a jak pięknie wygląda w makijażu
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 21:11   #1928
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że z babcią będzie ok.
A swoją drogą, to musi być okropne uczucie, kiedy wieziesz w karetce/spotykasz w szpitalu kogoś sobie bliskiego i to w sytuacji lekarz/ratownik-pacjent. Ehh... aż mi ciarki przeszły...



Żeby był taki jak belriso to robię jeszcze inaczej. Biorę taki zwykły ryż, który się kupuje w kilogramowych torebkach, wlewam 2szkl mleka (najlepiej 3,2%) na każdą szklankę ryżu i on się tak gotuje aż do miękkości (troszke to trwa i trzeba mieszać często). Ryż właściwie musi wciągnąć całe mleko, czasem trzeba troszke dolać w miedzyczasie, żeby się lepiej rozgotował. Do tego ścieram banana albo jabłko, albo rozgniecione truskawki, dosypuję cukru i gotowe. To jest dopiero niebo w gębie

Muszę kiedyś spróbować ryżu z tym sosem z budyniu waniliowego, bo wydaje mi się obiecujący
dzieki za przepis na ryz ale belriso szukalam kiedys na necie ale jakos nie moglam jakiegos sprawdzonego znalezc, zrobie wg twojego przepisu moze w najblizszym czasie, mam nadzieje ze sie uda.
a sos budyniowy polecam-pycha!

Czekam na wiesci od meza jak z babcią...
Nio masz racje najgorzej swoja rodzine, bliskich leczyc...

anika - wspolczuje tego opuchniecia i dretwienia-bedzie dobrze, juz coraz blizej a bedziesz miec zdrowe raczki a jakie cudowne bo beda tulic Natusie

Poprasowalam jeszcze troche i zmykam spac bo pewnie znow kilka pobudek w nocy czeka mnie...
Dobranoc kobietki

Edytowane przez Katunia:)
Czas edycji: 2011-02-09 o 21:13
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 21:22   #1929
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

cześć... padam.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 21:22   #1930
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Atomufko to jak będzie mi krew potrzebna to Cię będę szukać
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 21:54   #1931
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Atomufko to jak będzie mi krew potrzebna to Cię będę szukać
okale lepiej żebyś jej nie potrzebowała
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502

atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 22:02   #1932
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
okale lepiej żebyś jej nie potrzebowała
Jakiś czarny humor się mnie trzyma
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 22:28   #1933
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Hiii ale zainteresowana

Patrzcie, może komuś to w czymś pomoże:
http://kobieta.wp.pl/kat,26321,title...l?ticaid=1bc0d
Ja mam wlaśnie 0, ale co dalej ... Nie jestem pewna na 100% ale ja mam chyba 0- a mąż 0+ . Zrobimy sobie badania i będzie jasne.

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
a jak u Ciebie z tymi planami na dzidzie ? bo ochota jest
To zależy czy dostanę pracę. Jeśli tak to od września do pracy, a jak nie ... to z mężulkiem do ,,roboty", urodzi się na EURO1012, hehe.


Pisałyście o jedzeniu, aż mi się zachciało, a już po 23
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-09, 22:32   #1934
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Ja mam to samo co Ktosia ja 0 rh-, M. b rh+ i zestawienie konfliktowe (bo konflikt to można mieć z dzieckiem), w dzisiejszych czasach nie ma juz właściwie żadnego zagrożenia, ja co jakiś czas robie przeciwciała, zeby sprawdzić, ale moja gin stwierdziła, ze nie ma się co martwić.

Martwi mnie to, ze 0rh- to (podobno - tak słyszałam) jedna z najrzadziej wystepujących grup krwi, jak odziezicze po mamie porody (oba zakonczone tansfuzją) to nie wiem.
Moja mam to się ustawiła, znalazła sobie faceta o dokładnie takiej samej grupie krwi jak ona (b rh-), moj brat tez ma taką, tylko ja jakąś inną



Ja mam zero
ja tez mam 0rh-
a plusa tylko nie wiem co i nie ma konfliktu
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 03:26   #1935
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cześć
Jeszcze środek nocy, a ja nie umiem spać. Mąż poszedł przed chwilką do pracy, a ja z tego stresu przed egzaminem już się rozbudziłam. Dzisiaj mam jeszcze 3 godz. do wyjeżdżenia. Nie stresowałabym się tak gdyby nie to, że to już 7 egzamin będzie i trochę obciach jakbym znowu nie zdała. Z drugiej strony na toyocie będę miała wyjeżdżonych tylko 5 godz., a to za mało, żeby auto wyczuć, no ale dobry kierowca umie jeździć każdym autem no nie? Jednak instruktor mi mówił, że jak odebrał tą toyotę to podczas drogi do domu 3 razy mu zgasła. Idę się położyć może jeszcze zasnę. Aha a egzamin mam jutro o 9:40 i testy i jazdy więc proszę o kciuki może to coś pomoże. Mąż jedzie pierwszy raz ze mną na egzamin więc może on też szczęście mi przyniesie.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 07:10   #1936
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
ja też uwielbiam amerykańskich naukowców i ich czarowne odkrycia
Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
klionku w TG
Tak podejrzewałam, że ta praca to w TG jest, ale nie wiedziałam że z T do TG jest aż 15 km.
Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Cześć
Jeszcze środek nocy, a ja nie umiem spać. Mąż poszedł przed chwilką do pracy, a ja z tego stresu przed egzaminem już się rozbudziłam. Dzisiaj mam jeszcze 3 godz. do wyjeżdżenia. Nie stresowałabym się tak gdyby nie to, że to już 7 egzamin będzie i trochę obciach jakbym znowu nie zdała. Z drugiej strony na toyocie będę miała wyjeżdżonych tylko 5 godz., a to za mało, żeby auto wyczuć, no ale dobry kierowca umie jeździć każdym autem no nie? Jednak instruktor mi mówił, że jak odebrał tą toyotę to podczas drogi do domu 3 razy mu zgasła. Idę się położyć może jeszcze zasnę. Aha a egzamin mam jutro o 9:40 i testy i jazdy więc proszę o kciuki może to coś pomoże. Mąż jedzie pierwszy raz ze mną na egzamin więc może on też szczęście mi przyniesie.
Głowa do góry. Dasz radę A w jakim mieście zdajesz?
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...

Edytowane przez klion78
Czas edycji: 2011-02-10 o 07:16
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 07:39   #1937
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Głowa do góry. Dasz radę A w jakim mieście zdajesz?
W Bytomiu, ale pierwszy raz poprzednio zdawałam w Rybniku.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 08:01   #1938
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
W Bytomiu, ale pierwszy raz poprzednio zdawałam w Rybniku.
Kwiatuszku a znasz Bytom ? bo u nas to same jednokierunkowe drogi w centrum są. ja zdawałam w Gliwicach ale to 10 lat temu.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 08:03   #1939
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

cześć
a ja zmagania z pracą ciąg dalszy , ale tak mi się już nie chcę , wogóle zestresowałam się za bardzo i szybko mi to poszło w moje ciałko, tzn zaczęłam ostro spadać w dól mierzyłam sie wczoraj bo wagi nie mam i nie mam jak się zwazyć i się przeraziłam , za szybko i za bardzo , tzn w pasie mam 70 cm w biodrach 80 cm a w piersiach 85 cm masakra , ale oczy mam takie podkrążone cienie pod oczami , i do tego widze jak mi policzki się zapadają , ręcę mam takie chudzinki że szok, ide w przyszłym tygodniu na badania krwi , kurde coś za bardzo ten stres na mnie podziałał

z Dominikiem też idę moja siostra cioteczna jest pediatrą tylko mieszka w szczecinie i zadzwoniłam do niej żeby mi coś podpowiedziala w sprawie Dominika i tego jego biegunek no i powiedziała że na 95 procent to uczulenie na laktoze i gluten czyli celiakia może jeszcze przejdzie bo u takich dzieci przechodzi do 3 roku zycia , martucha dla ciebie tez pisze bo pytałaś, z tego co mi powiedziała to trzeba zrobić posiew kału żeby wykluczyć bakterie i inne choroby z jelitami , i wtedy iść do poradni alergologicznej i zrobić badania na alergie pokarmową , powiedziała mi że Dominik ma już skończony rok więc jesli jest uczulony na gluten i laktoze to wyjdzie napewno , objawy martucha to sa takie że :
właśnie biegunka, obfite i częste kupki , które często są śmierdzące , na przemiana w jednej pieluszce raz rzadka potem gęsta i potem znowu rzadka, ach biegunka jeszcze z nie przetrawionymi kwałkami pokarmu , oddaje często gazy , nie może w nocy spać i jest marudny w ciągu dnia, często takie krostki na buzi jakieś 3 -4 i do tego rumień, przy dużych dawkach glutenu pojawia sie też spadek wagi , wolniej dziecko rośnie, skóra robi się taka szara , oczy podkrążone , ja muszę porobić te badania , powiedziała że dieta bezglutenowa napewno i napewno dalej te mleko które teraz je czyli bebilon pepti na receptę, no i nie w razie problemów z lekarzem wymuszać badania i jeszcze raz badania.... nie odpuszczać


sorki za takie relacje ale może innym mamuśką też się przyda .....

idę dzisiaj na spacerek jak się pogoda nie zmieni, niedługo robię włosy bo na te moje nie mogę się patrzeć chodzi o kolor i buciki kupić , mam nadzieje że chociaż troszkę mi się humor poprawi
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 08:07   #1940
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Kwiatuszku a znasz Bytom ? bo u nas to same jednokierunkowe drogi w centrum są. ja zdawałam w Gliwicach ale to 10 lat temu.
No tak średnio 2 jazdy miałam dopiero po Bytomiu, ale wystarczy na znaki patrzeć, a jak będzie wredny egzaminator to choćbym nie wiem jak znała Bytom i dobrze jeździła i tak się do czegoś przyczepi. Ja w Gliwicach zdawałam teorię za pierwszym razem potem już likwidowali i jazd już tam nie miałam. Szkoda, że zlikwidowali ten ośrodek, bo pewnie już miałabym te prawko, a tak się włócze po tych ośrodkach. Za godz. mam jazdy ciekawe jak łuk mi pójdzie, bo ostatnio to jakaś masakra była
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 08:18   #1941
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Maz wlasnie mi zamigal karetką - jechal przez nasza ulice-przyjechal po swoja babcie i zabral ja wlasnie do szpitala miala bardzo wysokie cisnienie!
mam nadzieje, że babcia szybko wróci do domu.

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
hehe o tym samym pomyślałam
aż mnie ochota naszła, ale TZ-eta nie ma i nie będzie później komu pozmywać więc obejde się smakiem chyba dzisiaj

dziękuję za wszystkie kciuki za jakiś czas zdradzę coś więcej
a Juleczką pochwalę się na dniach bo muszę czytnik do kart znaleźć
no to czekamy na zdjęcia

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
india szwagier śpiewa i tańczy w mazowszu
no i wszystko jasne

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
Guciu tak tak 4 marca w kocham cie polsko maja krótki występ nawet pokazywał mi teraz zdjecia z nagrań i po programie jest nagrane jakies podziękowanie... trzeba oglądać

daj znac co z mężową reką...
zapisuję w kalendarzu i będę oglądać. Tylko jak ja go rozpoznam?

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Cześć
Jeszcze środek nocy, a ja nie umiem spać. Mąż poszedł przed chwilką do pracy, a ja z tego stresu przed egzaminem już się rozbudziłam. Dzisiaj mam jeszcze 3 godz. do wyjeżdżenia. Nie stresowałabym się tak gdyby nie to, że to już 7 egzamin będzie i trochę obciach jakbym znowu nie zdała. Z drugiej strony na toyocie będę miała wyjeżdżonych tylko 5 godz., a to za mało, żeby auto wyczuć, no ale dobry kierowca umie jeździć każdym autem no nie? Jednak instruktor mi mówił, że jak odebrał tą toyotę to podczas drogi do domu 3 razy mu zgasła. Idę się położyć może jeszcze zasnę. Aha a egzamin mam jutro o 9:40 i testy i jazdy więc proszę o kciuki może to coś pomoże. Mąż jedzie pierwszy raz ze mną na egzamin więc może on też szczęście mi przyniesie.
Kwiatuszku, trzymam kciuki! Mam nadzieje, że tym razem się uda! Na spokojnie, nie przejmuj się niczym, nie myśl, który to egzamin, a powtarzaj sobie, że już ostatni. Powodzenia jutro!

Kasiaher, mam nadzieje, że Dominikowi to wszystko przejdzie. powodzenia w dalszym pisaniu, i proszę nie zapominaj o jedzeniu, bo już jesteś szczuplutka, uważaj na siebie!


Dziewczynki, z ręką męża ok. Strach ma wielkie oczy. Krew faktycznie lała się bardzo, bo w niefortunnym miejscu przeciął tą rękę, ale rana nie jest głęboka więc się zagoi bez interwencji chirurga Zrobiłam opatrunek, wycałowałam więc musi być dobrze.

Mąż tylko przyszedł to stwierdził, że ręka póżniej, najpierw prezent Bardzo mu się bluza podoba, rozmiar ma idealny i jakościowo też wygląda dobrze. Zobaczymy jak się będzie nosić. Jedno co, to myślałam, że w tej bluzie nie ma kaptura, tylko taki kołnierz, a to kołnierz połączony jest z kapuzą, ale wygląda ekstra ciacho..
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 08:27   #1942
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
No tak średnio 2 jazdy miałam dopiero po Bytomiu, ale wystarczy na znaki patrzeć, a jak będzie wredny egzaminator to choćbym nie wiem jak znała Bytom i dobrze jeździła i tak się do czegoś przyczepi. Ja w Gliwicach zdawałam teorię za pierwszym razem potem już likwidowali i jazd już tam nie miałam. Szkoda, że zlikwidowali ten ośrodek, bo pewnie już miałabym te prawko, a tak się włócze po tych ośrodkach. Za godz. mam jazdy ciekawe jak łuk mi pójdzie, bo ostatnio to jakaś masakra była
W takim razie trzymam kciuki.
No i naprawdę podziwiam tych, którym wystarczy patrzeć na znaki. Ja, mimo iż jeżdżę po Bytomiu 10 lat to nadal zaliczam wpadki. Nad morze potrafie dojechać bez problemu a po własnym mieście poruszać się nie umiem Zresztą wiele znajomych tak ma.
Ja z łukiem też miałam problemy. W ogóle z jeżdżeniem do tyłu.
Powodzenia !!!

---------- Dopisano o 09:27 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------

Guciu mój mąż kiedyś zadzwonił do mnie i powiedział że odciął sobie palec.
Ja zbladłam ... pomyślałam, ze z 9 palcami też można żyć, choć lepsze byłoby jednak 10 palców.
Więc mu mówię, żeby zabierał ten palec i jechał na pogotowie, do szpitala czy nawet do ministerstwa zdrowia żeby mu go jakoś odratowali.
On się rozłączył bo mówi, że mu słabo.
Wiec ja w te pędy zwalniam się z pracy, pędzę do domu przygotowana na najgorszy widok, zastanawiając sie gdzie schować palec na czas transportu do szpitala, wpadam do domu, a mój mąż leży na kanapie z pilotem, a jego rzekomo odcięty palec, miał ledwie zdarty naskórek.
W tych okolicznościach Twój mąż jest dla mnie bohaterem
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 08:38   #1943
Justyna33333
Zakorzenienie
 
Avatar Justyna33333
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 16 448
GG do Justyna33333
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Dzień dobry
__________________
Justyna33333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 08:56   #1944
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Ktosiu ładny brzuszek

Katunia szkoda by było tej pracy nie przyjąć, wymiar godzin mały w sam raz do łagodnego przyzwyczajenia małego, że mama też ma swoje zajęcia.

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Cześć
Jeszcze środek nocy, a ja nie umiem spać. Mąż poszedł przed chwilką do pracy, a ja z tego stresu przed egzaminem już się rozbudziłam. Dzisiaj mam jeszcze 3 godz. do wyjeżdżenia. Nie stresowałabym się tak gdyby nie to, że to już 7 egzamin będzie i trochę obciach jakbym znowu nie zdała. Z drugiej strony na toyocie będę miała wyjeżdżonych tylko 5 godz., a to za mało, żeby auto wyczuć, no ale dobry kierowca umie jeździć każdym autem no nie? Jednak instruktor mi mówił, że jak odebrał tą toyotę to podczas drogi do domu 3 razy mu zgasła. Idę się położyć może jeszcze zasnę. Aha a egzamin mam jutro o 9:40 i testy i jazdy więc proszę o kciuki może to coś pomoże. Mąż jedzie pierwszy raz ze mną na egzamin więc może on też szczęście mi przyniesie.
powodzenia trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Guciu mój mąż kiedyś zadzwonił do mnie i powiedział że odciął sobie palec.
Ja zbladłam ... pomyślałam, ze z 9 palcami też można żyć, choć lepsze byłoby jednak 10 palców.
Więc mu mówię, żeby zabierał ten palec i jechał na pogotowie, do szpitala czy nawet do ministerstwa zdrowia żeby mu go jakoś odratowali.
On się rozłączył bo mówi, że mu słabo.
Wiec ja w te pędy zwalniam się z pracy, pędzę do domu przygotowana na najgorszy widok, zastanawiając sie gdzie schować palec na czas transportu do szpitala, wpadam do domu, a mój mąż leży na kanapie z pilotem, a jego rzekomo odcięty palec, miał ledwie zdarty naskórek.
W tych okolicznościach Twój mąż jest dla mnie bohaterem
mój też mi tak robi Z tym, że nie tyle panika co chęć zrobienia w jajo. Wkręca mnie niesamowicie. Już mu kiedyś powiedziałam, że się znieczulam na to powoli i jak kiedyś się mu coś naprawdę stanie, zasłabnie czy coś to nikt mu ie pomoże bo będzie myślał, że to żarty
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 09:50   #1945
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Dzien dobry

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Jakiś czarny humor się mnie trzyma
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502

atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 09:54   #1946
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
mój też mi tak robi Z tym, że nie tyle panika co chęć zrobienia w jajo. Wkręca mnie niesamowicie. Już mu kiedyś powiedziałam, że się znieczulam na to powoli i jak kiedyś się mu coś naprawdę stanie, zasłabnie czy coś to nikt mu ie pomoże bo będzie myślał, że to żarty
Ja właśnie też mu powiedziałam, że przez takie numery jak kiedyś faktycznie coś mu się stanie to ja już nie uwierzę
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 10:07   #1947
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Ja mam to samo co Ktosia ja 0 rh-, M. b rh+ i zestawienie konfliktowe (bo konflikt to można mieć z dzieckiem), w dzisiejszych czasach nie ma juz właściwie żadnego zagrożenia, ja co jakiś czas robie przeciwciała, zeby sprawdzić, ale moja gin stwierdziła, ze nie ma się co martwić.

Martwi mnie to, ze 0rh- to (podobno - tak słyszałam) jedna z najrzadziej wystepujących grup krwi, jak odziezicze po mamie porody (oba zakonczone tansfuzją) to nie wiem.
Moja mam to się ustawiła, znalazła sobie faceta o dokładnie takiej samej grupie krwi jak ona (b rh-), moj brat tez ma taką, tylko ja jakąś inną



Ja mam zero
To macie identyczną sytuację jak moi rodzice A my z bratem oboje mamy B rh-.
0- nie jest najrzadszą grupą krwi, rzadziej występuje B- i AB-. Z 0- jest tylko ten problem, że jedynym dawcą krwi może byc osoba z 0-, ale za to Twoją krew będzie dobra dla każdego.


Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
dzieki za przepis na ryz ale belriso szukalam kiedys na necie ale jakos nie moglam jakiegos sprawdzonego znalezc, zrobie wg twojego przepisu moze w najblizszym czasie, mam nadzieje ze sie uda.
a sos budyniowy polecam-pycha!

Czekam na wiesci od meza jak z babcią...
Nio masz racje najgorzej swoja rodzine, bliskich leczyc...

anika - wspolczuje tego opuchniecia i dretwienia-bedzie dobrze, juz coraz blizej a bedziesz miec zdrowe raczki a jakie cudowne bo beda tulic Natusie

Poprasowalam jeszcze troche i zmykam spac bo pewnie znow kilka pobudek w nocy czeka mnie...
Dobranoc kobietki
Na pewno się uda, grunt żeby ryż dobrze się rozgotował.
A w ogóle to śniłaś mi się dzisiaj, rozmawiałyśmy właśnie o Twojej pracy i o mężu, który jechał po babcię

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
(...)
Dziewczynki, z ręką męża ok. Strach ma wielkie oczy. Krew faktycznie lała się bardzo, bo w niefortunnym miejscu przeciął tą rękę, ale rana nie jest głęboka więc się zagoi bez interwencji chirurga Zrobiłam opatrunek, wycałowałam więc musi być dobrze.

Mąż tylko przyszedł to stwierdził, że ręka póżniej, najpierw prezent Bardzo mu się bluza podoba, rozmiar ma idealny i jakościowo też wygląda dobrze. Zobaczymy jak się będzie nosić. Jedno co, to myślałam, że w tej bluzie nie ma kaptura, tylko taki kołnierz, a to kołnierz połączony jest z kapuzą, ale wygląda ekstra ciacho..
To dobrze, że z ręką ok

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
(...)

[/COLOR]Guciu mój mąż kiedyś zadzwonił do mnie i powiedział że odciął sobie palec.
Ja zbladłam ... pomyślałam, ze z 9 palcami też można żyć, choć lepsze byłoby jednak 10 palców.
Więc mu mówię, żeby zabierał ten palec i jechał na pogotowie, do szpitala czy nawet do ministerstwa zdrowia żeby mu go jakoś odratowali.
On się rozłączył bo mówi, że mu słabo.
Wiec ja w te pędy zwalniam się z pracy, pędzę do domu przygotowana na najgorszy widok, zastanawiając sie gdzie schować palec na czas transportu do szpitala, wpadam do domu, a mój mąż leży na kanapie z pilotem, a jego rzekomo odcięty palec, miał ledwie zdarty naskórek.
W tych okolicznościach Twój mąż jest dla mnie bohaterem
Oj chyba bym mu przywaliła za takie wkręcanie Ehh faceci, z kataru potrafią zrobić śmiertelną chorobę.

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
Ktosiu ładny brzuszek

(...)
Dziękuję
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia

Edytowane przez ktosia86
Czas edycji: 2011-02-10 o 10:15
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 10:17   #1948
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Oj chyba bym mu przywaliła za takie wkręcanie Ehh faceci, z kataru potrafią zrobić śmiertelną chorobę.
tu nawet nie chodzi o to, że mnie wkręcił, tylko o to, że on dramatyzuje i z małej pierdółki robi wielką tragedię. Faceci to uwielbiają użalać się nad sobą
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 10:20   #1949
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
pewnie jak sie trafi na oddział z paznokciami pomalowanymi to ma miejscy zmywają

mnie lekarka juz z miesiac temu na kolor zabroniła malowac bo po stanie plytki lekarz ocenia czy nic sie nie dzieje, np czy nie sinieje paznokiec
a ostatnio jak sie pytała czy maluję powiedziałam ze od dawna niie a ona mnie spytała ale na bezbarwny też nie??

moge co najwyżej odzywke nakładać
pierwszy raz słyszę, nie miałam o tym pojęcia ale dobrze wiedziec na przyszłość

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość

ja tez myslałam o kwasach, u nas zalezy od salonu to koszt ok. 70-90zł
czyli u mnie nawet tanio, w pn odbieram krem z kwasami żeby buźkę przygotować do zabiegu.

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
a masz coś do rybek Ja też rybka

.
no mam, bardzo je lubię w każdym znaczeniu tego słowa
Dobrze że z ręką tża nie jest tak źle! Ale faceci zawsze wyolbrzymiają sprawę jeśli chodzi o ich zdrowie, mój tż ma kaszel i boli go gardło to zachowuje się jakby był obłożnie chory
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 10:24   #1950
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
W takim razie trzymam kciuki.
No i naprawdę podziwiam tych, którym wystarczy patrzeć na znaki. Ja, mimo iż jeżdżę po Bytomiu 10 lat to nadal zaliczam wpadki. Nad morze potrafie dojechać bez problemu a po własnym mieście poruszać się nie umiem Zresztą wiele znajomych tak ma.
Ja z łukiem też miałam problemy. W ogóle z jeżdżeniem do tyłu.
Powodzenia !!!

---------- Dopisano o 09:27 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------

Guciu mój mąż kiedyś zadzwonił do mnie i powiedział że odciął sobie palec.
Ja zbladłam ... pomyślałam, ze z 9 palcami też można żyć, choć lepsze byłoby jednak 10 palców.
Więc mu mówię, żeby zabierał ten palec i jechał na pogotowie, do szpitala czy nawet do ministerstwa zdrowia żeby mu go jakoś odratowali.
On się rozłączył bo mówi, że mu słabo.
Wiec ja w te pędy zwalniam się z pracy, pędzę do domu przygotowana na najgorszy widok, zastanawiając sie gdzie schować palec na czas transportu do szpitala, wpadam do domu, a mój mąż leży na kanapie z pilotem, a jego rzekomo odcięty palec, miał ledwie zdarty naskórek.
W tych okolicznościach Twój mąż jest dla mnie bohaterem
Kochana padłam. No tak, to mój jest bohaterem, bo faktycznie zrobił sobie krzywdę.

Jak czytałam Twojego posta, to miałam przed oczami mojego tatę, który krajalnicą obciął sobie opuszek palca, ale on też faktycznie zrobił sobie krzywdę, a zdarty naskórek Twojego TŻeta mnie powalił.

I widzę Ciebie kombinującą gdzie ten palec włożyć, czy mamy lód w domu, czy może mięso zamrożone wystarczy... no nie! szaleństwo!



Miałam jakiś mega problem z zalogowaniem się. już się wystraszyłam, że znowu serwery padły.
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.