spowiedz po ok 5 latach - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-02-10, 10:45   #31
260c4d4fdb0e7f4840fc70476d5f7e46d82a0f3e
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 077
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez izomeria Pokaż wiadomość
Aha czyli żeby być chrzestną trzeba chodzić do kościoła, bo inaczej jest się beznadziejnym człowiekiem, tak? Czyli w sumie nie jest ważne to żeby kochać dziecko i w razie największej tragedii być zdolnym do podjęcia się opieki nad takim dzieckiem?
Oczywiście, że to jest najważniejsze, ale do tego nie są potrzebne kościelne ceremonie. Bycie rodzicem chrzestnym wiąże sie z konkretnymi zobowiązaniami związanymi z obrządkiem katolickim. Skoro więc praktywanie wiary jest wam obce, po jaką cholerę pchacie się do pełnienia funkcji chrzestnej? Można być bliską osobą dla dziecka i opiekować się nim bez obłudnych gestów.
260c4d4fdb0e7f4840fc70476d5f7e46d82a0f3e jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 10:48   #32
martysia83
Raczkowanie
 
Avatar martysia83
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 124
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

może dowiedz się od kogoś gdzie u Ciebie w pobliżu można się wyspowiadać u fajnego księdza. Księża mają bardzo różne podejście do takich spraw, więc lepiej żebyś nie trafiła na takiego który jeszcze Cię tylko zniechęci do Kościoła. z księdzem można sobie naprawdę fajnie pogadać przy spowiedzi i wtedy nie musi ona być straszna, a może coś fajnego wnieść dla samej Ciebie.
__________________
Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat !
martysia83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 10:48   #33
pani-jesień
Zakorzenienie
 
Avatar pani-jesień
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 429
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

[1=260c4d4fdb0e7f4840fc704 76d5f7e46d82a0f3e;2498756 7]Oczywiście, że to jest najważniejsze, ale do tego nie są potrzebne kościelne ceremonie. Bycie rodzicem chrzestnym wiąże sie z konkretnymi zobowiązaniami związanymi z obrządkiem katolickim. Skoro więc praktywanie wiary jest wam obce, po jaką cholerę pchacie się do pełnienia funkcji chrzestnej? Można być bliską osobą dla dziecka i opiekować się nim bez obłudnych gestów.[/QUOTE]

Tak naprawdę większość chrztów jest obłudna, ilu znasz rodziców-prawdziwych-katolików? Którzy w ogóle wiedzą, jaki jest sens tego chrztu? I których obchodzi to, jak wygląda życie religijne chrzestnych?
__________________
Jesteś!
pani-jesień jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 10:56   #34
Ivy123
Zadomowienie
 
Avatar Ivy123
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 452
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Wg niektórych nie bycie Katolikiem , automatycznie oznacza bycie ateistą lub gorzej - Świadkiem Jehowy.

Temat dotyczy chrztu w kościele katolickim jak mniemam, więc buddysta czy wyznawca latającego potwora spaghetti nie może zostać chrzestnym.Więc twoja uwaga taka jakby z du...
Ivy123 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 10:56   #35
zelka887
Raczkowanie
 
Avatar zelka887
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 149
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Ja jestem chrzesna juz od 2 lat do kosciola nie chodze aby w swieta ale nie uwazam że jestem złą matką dla Malutkiej, bo chyba chodzenie do kosciola nie świadczy o tym kto jakim jest czlowiekiem.

Byłam u spowiedzi przed swietami a wczesniej bylam na wielkanoc w kosciele i powiedzialam że nie chodze że wątpie w instytucje kościoła, ze mija sie z czym kolwiek moze sie mijac fakt ze np w mojej parafi jest ksiadz co ma dziecko i rowniez znam innych "świętych" który mają nie oficjalne rodziny to ja mam isc i sluchac kazanie że sex przed ślubem niee, konkubinaty nieee, itd itd gdzie w tym sens? a ksiadz byl bardzo mily nie oburzyl sie moja postawa nie wiem moze sam mial dziecko hehe

Takze idz mow jak jest i sie nie przejmuj. A jak nie chcesz isc u siebie w parafi to pojedz gdzies indziej gdzie na spokojnie sie wyspowiadasz, a jezeli tego nie potrzebujesz to wogole nie idz, bo to przeciez mija sie z sensem... A chrzesna bedzie napewno świetną
__________________
^^ pokażę Ci raj

pokażę Ci zło xD


o! o! o o ooo !
zelka887 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 11:09   #36
pani-jesień
Zakorzenienie
 
Avatar pani-jesień
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 429
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez Ivy123 Pokaż wiadomość
Temat dotyczy chrztu w kościele katolickim jak mniemam, więc buddysta czy wyznawca latającego potwora spaghetti nie może zostać chrzestnym.Więc twoja uwaga taka jakby z du...
A pseudo-katolik może?
__________________
Jesteś!
pani-jesień jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 11:10   #37
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 184
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Eee, no normalnie powiedz, że nie byłaś 5 lat, ksiądz Ci nic nie zrobi.
Ja nie byłam ze 12 lat, a teraz muszę i co? Nie chcę kłamać, bo po co?
A nawiasem mówiąc, idąc za podszeptem koleżanki też popełniłabyś grzech.
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 11:20   #38
paczek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar paczek1990
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 796
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Nie przejmuj się, idź do spowiedzi-niekoniecznie do Twojego kościoła.
To, że nie chodzisz na msze nie znaczy, że jesteś złą kandydatką na matkę chrzestną-i nie daj sobie tego wmówić
Ja do kościoła chodzę 2 razy do roku-na święta, ale każdego dnia modlę się w domu. I czy to świadczy że nie jestem katoliczką? To co teraz dzieje się w kościele i co księża wymyslają-choćby nowe przepisy dotyczące zawierania ślubów to jest śmiech na sali. Podobno Bóg wszystkich kocha, i chce dla wszystkich dobrze. Więc jakim prawem księża nie będą dopuszczać do ślubu kobiet w ciąży? Albo będzie potrzeba badań psychiatrycznych.

Matka chrzestna to dla mnie nie tylko osoba pomagająca wychować dziecko w wierze, ale ogólnie pomagająca rodzicom.
Także autorko nic sie nie martw, powiedz księdzu co Ci leży na sercu, z reszty wyspowiadaj się w domu przed Bogiem
__________________
Pączuś pracuje nad mgr..

[...]miłość po prostu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj.
Paulo Coelho

Razem od 6.08.2005
Zaręczona od 24.06.2012

Moje kudłate szczęście urodziło się 30.05.2012



paczek1990 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 11:25   #39
Aper
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Zrób tak, jak podpowiada Ci sumienie/rozsądek, tak żebyś patrząc w lustro nie czuła niesmaku. Jeśli zdecydujesz się pójść to mów tak jak napisałaś tutaj - szczerze. I przygotuj się na każdą reakcję - prawda jest taka, że księża są przeróżni i nawet "świątobliwy" katolik z małymi grzeszkami może trafić na takie podejście spowiednika, że zaliczy odruch wymiotny. Podstawa to to, czy niezależnie od tego lęku (który jest zupełnie normalny - nic przyjemnego w wywlekaniu podszewki duchowej przed księdzem) czujesz potrzebę/chęć pójścia do tej spowiedzi?
Jeśli nie, to czy na pewno musisz zaliczyć spowiedź? Czy dostałaś kartkę? I najważniejsze - czy na pewno chcesz być dla tego dziecka katolicką matką chrzestną? Sama podejmij decyzję, niezależnie co tu przeczytasz o zasadach, grzechach itp, liczy się nie tylko to co wiesz i czego jesteś świadoma, ale też to co czujesz, czy, i w co wierzysz.
Aper jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 11:25   #40
pani-jesień
Zakorzenienie
 
Avatar pani-jesień
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 429
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez paczek1990 Pokaż wiadomość
Nie przejmuj się, idź do spowiedzi-niekoniecznie do Twojego kościoła.
To, że nie chodzisz na msze nie znaczy, że jesteś złą kandydatką na matkę chrzestną-i nie daj sobie tego wmówić
Ja do kościoła chodzę 2 razy do roku-na święta, ale każdego dnia modlę się w domu. I czy to świadczy że nie jestem katoliczką? To co teraz dzieje się w kościele i co księża wymyslają-choćby nowe przepisy dotyczące zawierania ślubów to jest śmiech na sali. Podobno Bóg wszystkich kocha, i chce dla wszystkich dobrze. Więc jakim prawem księża nie będą dopuszczać do ślubu kobiet w ciąży? Albo będzie potrzeba badań psychiatrycznych.

Matka chrzestna to dla mnie nie tylko osoba pomagająca wychować dziecko w wierze, ale ogólnie pomagająca rodzicom.
Także autorko nic sie nie martw, powiedz księdzu co Ci leży na sercu, z reszty wyspowiadaj się w domu przed Bogiem
Teoretycznie jesteś, skoro rodzice ochrzcili Cię w KK, ale praktycznie to... hmmm...
Tworzysz sobie swoje własne zasady, inne niż te panujące w KK, więc co z Ciebie za katoliczka?
__________________
Jesteś!

Edytowane przez pani-jesień
Czas edycji: 2011-02-10 o 11:27
pani-jesień jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 11:26   #41
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 184
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Doczytałam wątek do końca i te pytania: "po co, po co"..
O matko i córko, to chyba normalne, że ktoś chce, żeby chrzestnym dziecka była osoba bliska całej rodzinie..? Czy to ja jestem nienormalna? ;P
Ja zostałam matką chrzestną w wieku 15 lat, pod presją, wcale nie chciałam, ale cóż. Na początku nawet wywiązywałam się z "obowiązków", czyli roczek i takie tam, ale w zasadzie z dzieckiem nie jestem związana, zresztą cała rodzina wyjechała dość daleko. Obecnie nie mam kontaktu.
Ale... Na własnym przykładzie wiem, że chociaż religia nie musi być ważna dla rodziców, chrzestnych, to jednak może być ważna dla dziecka. Dla mnie bardzo długo była i dlatego wiem, jak ważne jest to, żeby chrzestnym była osoba bliska dziecku, która nawet jeśli sama nie praktykuje - nie oleje go np. na I komunii, tylko przyjedzie.
Dlatego pomimo, że wiem, że moja siostra przykłada jeszcze mniejsze znaczenie do praktyk religijnych, niż ja - to i tak będę chciała, żeby ona była chrzestną mojego ewentualnego dziecka, a nie jakaś ciocia, która co prawda religijna jest, ale niezwiązana emocjonalnie z dzieckiem.
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 11:27   #42
Catenaccio
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 171
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Warunkiem dobrej spowiedzi jest żal oraz postanowienie poprawy, co za tym idzie, chociaż minimalna poprawa.

Nie rozumiem tego fioła, kiedy osoby niewierzące chcą ślubu kościelnego czy chrztów, bo im tak wypada. Ja wiem, że to fajnie wygląda i to fajne uroczystości, ale po co to ateistom? Dla rodziców, dla dziadków, bo tak jest ładnie? Gdyby kuzyn poprosił mnie - zostań ojcem chrzestnym, to odmówiłbym. Nie byłoby to dla mnie żadną traumą.

Argument, że wierzę w Boga, ale nie wierzę w Kościół. Zgadzam się, Kościół może się nie podobać. Jednak osoby, które korzystają z sakramentów, chociaż mają Kościół głęboko w d****, niczym nie różnią się od księży, którzy mają dzieciaki i kochanki na boku. Czy takie postępowanie nie jest obłudą, którą zarzucacie Kościołowi? Bóg jeśli jest sprawiedliwy (oczywiście o ile istnieje) nie patrzy na wasze uczestnictwo w niedzielnej mszy, tylko na wasze postępowanie!

Słyszałem o księdzu, który spowiadał kobietę po aborcji, spowiedź długa, rozmowa trochę trwało. W pewnym momencie ksiądz zapytał, co owa kobieta zrobi jak znowu zajdzie w ciążę. Padła odpowiedź "Nie wiem". Ksiądz powiedział, że ma się wrócić, jak sie zastanowi i powiedzieć. I na tym spowiedź się zakończyła. Nie wiem jak dla was, ale dla mnie to facet z klasą, który skrupulatnie wypełnia posługę kapłańską.

Edytowane przez Catenaccio
Czas edycji: 2011-02-10 o 11:29
Catenaccio jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 11:32   #43
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 447
GG do MarudexuS
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez Ivy123 Pokaż wiadomość
Temat dotyczy chrztu w kościele katolickim jak mniemam, więc buddysta czy wyznawca latającego potwora spaghetti nie może zostać chrzestnym.Więc twoja uwaga taka jakby z du...
Ale już np osoba wyznania prawosławnego może

Mnie również siostra poprosiła o to,żebym została chrzestną, powiedziałam jej jak u mnie stoi sprawa wiary i że zgodzę się pod warunkiem, że nie będę musiała iść do spowiedzi.
Dla mnie to taki folklor trochę, tradycja niektórzy powiedzą pewnie, żem obłudna i hipokrytka - ale ja nikomu nic nie ściemniałam, dało się to się dało. Skoro KK się nie szanuje ich sprawa

(nawiasem mówiąc teoretycznie nie jestem katoliczką tylko prawosławianką taki mały szczegół )
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 11:37   #44
magica
Wtajemniczenie
 
Avatar magica
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: mój własny świat
Wiadomości: 2 222
GG do magica
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
Glupi chyba z tego watek, ale nie wiem gdzie zadac moje pytanie.
Ostatnio u spowiedzi bylam moze jakies 5 lat temu, mam 25 lat...do Kosciola nie chodze- nie czuje takiej potrzeby widząc co sie dzieje...wole sama z Bogiem rozmawiac.
W maju mam miec chrzest bratanicy i bede Matką Chrzestną...no i do spowiedzi wypadaloby pojsc..i co teraz?
Zwyczajnie sie boje...grzechow nie mam jako takich, jedynie najciezszy to taki ze do Kosciola nie chodze, w zadne swieta, jedynie z dzieciakami ze szkoly na rekolekcje czy cos jak musze bo jestem nauczycielem.
Z jednym chlopakiem minelo mi juz 7 lat i z nim popelniam grzech, ktorego nie zaluje, nie pale, nie pije..klne i to jak szewc jesli jestem wnerwiona- wiadomo jak kazdy.
Co byscie zrobily- boje sie przyznac ze nie bylam u spowiedzi tak dlugo, z 2 strony zataic to tez grzech. Kolezanka powiedziala zeby powiedziec ze u spowiedzi bylam przed swietami, ale nie mowic kiedy heh..no kurcze glupi problem i juz.

w zasadzie wyspowiadalam sie tutaj heh...marna ze mnie chrzestna bedzie;/
no proszę Cię, to śmieszne! Nawet moja znajoma, która jest można powiedzieć chodzącą świętością- chodzi do spowiedzi co miesiąc, więc widocznie ma się z czego spowiadać. Uwielbiam takich ludzi, którzy po paru latach nieobcowania z Kościołem mówią, że nie mają grzechów. Trochę więcej pokory. Przejrzyj rachunek sumienia, gwarantuję, że grzechów znajdziesz aż dość. Nie piszę tego po to, żeby Ci wytykać jaką jesteś grzesznicą- sama też grzeszę, jak każdy. Ale wypada moim zdaniem się do tego przyznać przed samym sobą, żeby potem możliwy był żal za grzechy- bo jak mamy żałować, kiedy uważamy , że nie ma tego, za co powinnyśmy żałować?
I broń Boże nie kłam- powiedz po prostu prawdę. Księża nie takie rzeczy już słyszeli w konfesjonale.
__________________
http://pustamiska.pl/

JESTEŚ PIĘKNIEJSZA NIŻ CI SIĘ WYDAJE-klik

to słowo(nie "te słowo")
bynajmniej=wcale, w ogóle
magica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 11:43   #45
Catenaccio
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 171
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Jeśli naprawdę autorko masz w d**** wszelkie zasady, i te kościelne, i te honorowe, to zostań sobie już tą chrzestną. Nawet nie idź do spowiedzi, bo jaki będzie w tym sens?

Planujesz kłamstwo czy CELOWE zatajenie w czasie spowiedzi. Naprawdę, po co więc jest ona Tobie potrzebna?
Catenaccio jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-02-10, 11:45   #46
paczek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar paczek1990
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 796
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

pani jesień ale w kościele nauczają ze Bóg jest wszędzie. Wytłumacz mi w takim razie różnicę jaka jest pomiędzy moją modlitwą w domu a modlitwą w kościele
Bo ja nie widzę żadnej. Kościół to instytucja jak każda inna.

magica czemu oceniasz autorkę skoro jej nie znasz? Może faktycznie nie ma grzechów. A jeśli ma to nie chce się z nic spowiadać-tak jak z seksu z facetem-bo tego nie żałuje. No ludzie
__________________
Pączuś pracuje nad mgr..

[...]miłość po prostu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj.
Paulo Coelho

Razem od 6.08.2005
Zaręczona od 24.06.2012

Moje kudłate szczęście urodziło się 30.05.2012



paczek1990 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 11:48   #47
Ivy123
Zadomowienie
 
Avatar Ivy123
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 452
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez pani-jesień Pokaż wiadomość
A pseudo-katolik może?
A ciebie co tak innych życie obchodzi?, swoje masz nudne?.

Autorka raczej nie pytała panien z półki ''wzory cnót wszelakich'' o zdanie na temat jej moralności, więc nie rozumiem po co się produkujecie.
Ivy123 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 11:50   #48
magica
Wtajemniczenie
 
Avatar magica
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: mój własny świat
Wiadomości: 2 222
GG do magica
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Paczek1990,
Jak może nie mieć grzechów, przecież człowiek to taka istota, która ma wpisane w swoje jestestwo bycie grzesznym . Nawet Jan Paweł II był grzesznikiem.
jak pomyślisz o kimś coś niemiłego- to już zgrzeszyłaś. Każde niemiłe słowo, kłamstwo, no i chociażby to , że nie chodzi na mszę. Nie znam jej, owszem, ale nawet ona po chwili wymieniła swoje grzechy, więc chyba racji trochę mam?
Co do szóstego przykazania- to temat rzeka, a nie chcę robić OT.
__________________
http://pustamiska.pl/

JESTEŚ PIĘKNIEJSZA NIŻ CI SIĘ WYDAJE-klik

to słowo(nie "te słowo")
bynajmniej=wcale, w ogóle
magica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 11:56   #49
pani-jesień
Zakorzenienie
 
Avatar pani-jesień
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 429
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez paczek1990 Pokaż wiadomość
pani jesień ale w kościele nauczają ze Bóg jest wszędzie. Wytłumacz mi w takim razie różnicę jaka jest pomiędzy moją modlitwą w domu a modlitwą w kościele
Bo ja nie widzę żadnej.
Kościół to instytucja jak każda inna.
Ja też nie widzę żadnej różnicy, nie uczestniczę w życiu Kościoła, nie mam z tą instytucją nic wspólnego i dlatego nie nazywam siebie katoliczką. Bo zwyczajnie nią nie jestem, skoro nie przyjmuję zasad KK.
Cytat:
magica czemu oceniasz autorkę skoro jej nie znasz? Może faktycznie nie ma grzechów.
To niech powie księdzu, że nie ma grzechów i poprosi, żeby podpisał jej karteczkę bez spowiedzi

Cytat:
Napisane przez Ivy123 Pokaż wiadomość
A ciebie co tak innych życie obchodzi?, swoje masz nudne?.
Autorka raczej nie pytała panien z półki ''wzory cnót wszelakich'' o zdanie na temat jej moralności, więc nie rozumiem po co się produkujecie.
O, czyżby argumentów zabrakło?

Mnie to absolutnie nie obchodzi czy autorka zostanie tą chrzestną czy nie, wyrażam tylko swoje zdanie, o ile się nie mylę, do tego właśnie służy dyskusja
__________________
Jesteś!

Edytowane przez pani-jesień
Czas edycji: 2011-02-10 o 12:01
pani-jesień jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-02-10, 12:07   #50
dorka1980
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Nowa Alexandria
Wiadomości: 2 627
GG do dorka1980
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez paczek1990 Pokaż wiadomość
pani jesień ale w kościele nauczają ze Bóg jest wszędzie. Wytłumacz mi w takim razie różnicę jaka jest pomiędzy moją modlitwą w domu a modlitwą w kościele
Bo ja nie widzę żadnej. Kościół to instytucja jak każda inna.
a no taka
"Gdzie dwóch się modli w Imię moje tam Ja jestem" - JEZUS

dorka1980 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 12:12   #51
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 999
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
Co byscie zrobily- boje sie przyznac ze nie bylam u spowiedzi tak dlugo, z 2 strony zataic to tez grzech. Kolezanka powiedziala zeby powiedziec ze u spowiedzi bylam przed swietami, ale nie mowic kiedy heh..no kurcze glupi problem i juz.

w zasadzie wyspowiadalam sie tutaj heh...marna ze mnie chrzestna bedzie;/
Na pewno nie powinnaś w czasie spowiedzi kłamać Wtedy spowiedź jest nieważna.
A tak w ogóle to zastanów się, czy chcesz być chrzestną. Chrzestni mają przecież wspomóc rodziców w katolickim wychowaniu dzieci. A Ty się z Kościołem katolickim nie czujesz związana.

---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------

Cytat:
Napisane przez agniesiaa Pokaż wiadomość
Do spowiedzi idzie się z potrzeby serca i należy tam mówić prawdę. Moja świadkowa ze ślubu nie była u spowiedzi kilka lat, tzn. była przed bierzmowaniem, a na moim ślubie miała ze 30 lat. Nikt z konfesjonału jej nie wyrzucił jak powiedziała kiedy ostatni raz się spowiadała, do praktykujących osób w kościele nie należy i cnotliwego życia nie prowadziła, a mimo to rozgrzeszenie dostała.
Świadkowie ślubu nie muszą spełnić takich warunków jak rodzice chrzestni
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 12:36   #52
_stardust
Rozeznanie
 
Avatar _stardust
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 933
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

przepraszam, że się wtrącę, ale sama w przyszłym tygodniu zostanę chrzestną, tyle że chrzciny odbędą się w innym kraju. Czy aby zostać chrzestnym konieczny jest 'papierek' ze spowiedzi? A jeśli tak to jak go uzyskać?
_stardust jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 12:39   #53
zelka887
Raczkowanie
 
Avatar zelka887
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 149
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez dorka1980 Pokaż wiadomość
a no taka
"Gdzie dwóch się modli w Imię moje tam Ja jestem" - JEZUS


Czyli bez sensu odmawiac modlitwe rano czy wieczorem? bo samemu bez sensu musi być nas dwoje faaaak czego ja sie dowiaduje;/
__________________
^^ pokażę Ci raj

pokażę Ci zło xD


o! o! o o ooo !
zelka887 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 12:47   #54
paula78
Zakorzenienie
 
Avatar paula78
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 839
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez shiava Pokaż wiadomość

Jestem zdania, ze zyjemy w kraju katolickim, i po prostu nalezy dostosowac sie do norm i zasad tu panujących.
__________________
Mleko migdałowe:
http://pichceiknoce.blogspot.com/


paula78 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 12:49   #55
Catenaccio
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 171
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez paula78 Pokaż wiadomość
To znaczyło mniej więcej w jej wypowiedzi - co rodzina powie?
Catenaccio jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 12:53   #56
pani-jesień
Zakorzenienie
 
Avatar pani-jesień
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 429
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez paula78 Pokaż wiadomość
Popieram
Niech żyje konformizm, co nie?
__________________
Jesteś!
pani-jesień jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 12:54   #57
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez Ivy123 Pokaż wiadomość
Temat dotyczy chrztu w kościele katolickim jak mniemam, więc buddysta czy wyznawca latającego potwora spaghetti nie może zostać chrzestnym.Więc twoja uwaga taka jakby z du...
Prześledź sobie uważnie na co odpowiedzią była moja uwagą, a potem się wypowiadaj.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 12:59   #58
BioIvO
Zakorzenienie
 
Avatar BioIvO
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 533
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez izomeria Pokaż wiadomość
Aha czyli żeby być chrzestną trzeba chodzić do kościoła, bo inaczej jest się beznadziejnym człowiekiem, tak? Czyli w sumie nie jest ważne to żeby kochać dziecko i w razie największej tragedii być zdolnym do podjęcia się opieki nad takim dzieckiem? Tylko chodzić do kościoła. Pfy ...
A co a jedno do drugiego? Chrzest to sakrament z pewnymi konkretnymi warunkami. A kochać i opiekować dzieckiem może kto chce. Nawet sąsiadka z klatki.
Nie ma to jak ludowe podejście do chrztu- niby po co szopka religijna i to całe wychowanie w wierze, ale równocześnie są pewne niereligijne obowiązki jak złoty łańcuszek na komnie. Rozdwojenie jaźni.
__________________

Nikt nie śledzi tak bacznie postępowania innych jak ten, komu nic do tego. (V.Hugo)


Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki nie osiągnie celu.
BioIvO jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 13:00   #59
roxyroxy
Zadomowienie
 
Avatar roxyroxy
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 413
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Nie martw sie na zapas

ja bylam po 7 latach, tez sie stresowalam po czym okazalo sie ,ze ksiadz przejal sie tylko problemem seksu przedmalzenskiego- 7 lat nie bycia u spowiedzi calkowicie pominal!!!

jeszcze chcialabym dodac, ze smieszy mnie na wizazu pglad, ze masz tylko dwa wyjscia :

1. byc prawdziwym katolikiem , stosowac sie do nauk KK
2. Byc innej wiary lub ateista

Na tych ktorzy sa jedna noga tu a druga tam, wieszane sa psy. Nie rozumiem czemu nie ma tolrancji dla ktych ktorzy sa pomiedzy.
ja tak mam, nie nazywam sie katoliczka ani nie-katoliczka i wisi mi hipokryzja

Edytowane przez roxyroxy
Czas edycji: 2011-02-10 o 13:05
roxyroxy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-10, 13:02   #60
Catenaccio
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 171
Dot.: spowiedz po ok 5 latach

Cytat:
Napisane przez roxyroxy Pokaż wiadomość
Nie martw sie na zapas

ja bylam po 7 latach, tez sie stresowalam po czym okazalo sie ,ze ksiadz przejal sie tylko problemem seksu przedmalzenskiego- 7 lat nie bycia u spowiedzi calkowicie pominal!!!
To właśnie coś co nazywamy hipokryzją. Zapytam tylko, czy jesteś chociaż wierząca?
Catenaccio jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:10.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.