![]() |
#31 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 077
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Oczywiście, że to jest najważniejsze, ale do tego nie są potrzebne kościelne ceremonie. Bycie rodzicem chrzestnym wiąże sie z konkretnymi zobowiązaniami związanymi z obrządkiem katolickim. Skoro więc praktywanie wiary jest wam obce, po jaką cholerę pchacie się do pełnienia funkcji chrzestnej? Można być bliską osobą dla dziecka i opiekować się nim bez obłudnych gestów.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 124
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
może dowiedz się od kogoś gdzie u Ciebie w pobliżu można się wyspowiadać u fajnego księdza. Księża mają bardzo różne podejście do takich spraw, więc lepiej żebyś nie trafiła na takiego który jeszcze Cię tylko zniechęci do Kościoła. z księdzem można sobie naprawdę fajnie pogadać przy spowiedzi i wtedy nie musi ona być straszna, a może coś fajnego wnieść dla samej Ciebie.
__________________
Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat ! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 429
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
[1=260c4d4fdb0e7f4840fc704 76d5f7e46d82a0f3e;2498756 7]Oczywiście, że to jest najważniejsze, ale do tego nie są potrzebne kościelne ceremonie. Bycie rodzicem chrzestnym wiąże sie z konkretnymi zobowiązaniami związanymi z obrządkiem katolickim. Skoro więc praktywanie wiary jest wam obce, po jaką cholerę pchacie się do pełnienia funkcji chrzestnej? Można być bliską osobą dla dziecka i opiekować się nim bez obłudnych gestów.[/QUOTE]
Tak naprawdę większość chrztów jest obłudna, ilu znasz rodziców-prawdziwych-katolików? ![]() ![]() ![]()
__________________
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 452
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Cytat:
Temat dotyczy chrztu w kościele katolickim jak mniemam, więc buddysta czy wyznawca latającego potwora spaghetti nie może zostać chrzestnym.Więc twoja uwaga taka jakby z du... |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 149
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Ja jestem chrzesna juz od 2 lat do kosciola nie chodze aby w swieta ale nie uwazam że jestem złą matką dla Malutkiej, bo chyba chodzenie do kosciola nie świadczy o tym kto jakim jest czlowiekiem.
Byłam u spowiedzi przed swietami a wczesniej bylam na wielkanoc w kosciele i powiedzialam że nie chodze że wątpie w instytucje kościoła, ze mija sie z czym kolwiek moze sie mijac fakt ze np w mojej parafi jest ksiadz co ma dziecko i rowniez znam innych "świętych" który mają nie oficjalne rodziny to ja mam isc i sluchac kazanie że sex przed ślubem niee, konkubinaty nieee, itd itd gdzie w tym sens? ![]() ![]() Takze idz mow jak jest i sie nie przejmuj. A jak nie chcesz isc u siebie w parafi to pojedz gdzies indziej gdzie na spokojnie sie wyspowiadasz, a jezeli tego nie potrzebujesz to wogole nie idz, bo to przeciez mija sie z sensem... A chrzesna bedzie napewno świetną ![]()
__________________
^^ pokażę Ci raj pokażę Ci zło xD o! o! o o ooo ! ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 429
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Cytat:
![]()
__________________
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 184
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Eee, no normalnie powiedz, że nie byłaś 5 lat, ksiądz Ci nic nie zrobi.
Ja nie byłam ze 12 lat, a teraz muszę i co? ![]() A nawiasem mówiąc, idąc za podszeptem koleżanki też popełniłabyś grzech. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#38 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 796
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Nie przejmuj się, idź do spowiedzi-niekoniecznie do Twojego kościoła.
To, że nie chodzisz na msze nie znaczy, że jesteś złą kandydatką na matkę chrzestną-i nie daj sobie tego wmówić ![]() Ja do kościoła chodzę 2 razy do roku-na święta, ale każdego dnia modlę się w domu. I czy to świadczy że nie jestem katoliczką? To co teraz dzieje się w kościele i co księża wymyslają-choćby nowe przepisy dotyczące zawierania ślubów to jest śmiech na sali. Podobno Bóg wszystkich kocha, i chce dla wszystkich dobrze. Więc jakim prawem księża nie będą dopuszczać do ślubu kobiet w ciąży? Albo będzie potrzeba badań psychiatrycznych ![]() Matka chrzestna to dla mnie nie tylko osoba pomagająca wychować dziecko w wierze, ale ogólnie pomagająca rodzicom. Także autorko nic sie nie martw, powiedz księdzu co Ci leży na sercu, z reszty wyspowiadaj się w domu przed Bogiem ![]()
__________________
Pączuś pracuje nad mgr.. ![]() Paulo Coelho ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Zrób tak, jak podpowiada Ci sumienie/rozsądek, tak żebyś patrząc w lustro nie czuła niesmaku. Jeśli zdecydujesz się pójść to mów tak jak napisałaś tutaj - szczerze. I przygotuj się na każdą reakcję - prawda jest taka, że księża są przeróżni i nawet "świątobliwy" katolik z małymi grzeszkami może trafić na takie podejście spowiednika, że zaliczy odruch wymiotny. Podstawa to to, czy niezależnie od tego lęku (który jest zupełnie normalny - nic przyjemnego w wywlekaniu podszewki duchowej przed księdzem) czujesz potrzebę/chęć pójścia do tej spowiedzi?
Jeśli nie, to czy na pewno musisz zaliczyć spowiedź? Czy dostałaś kartkę? I najważniejsze - czy na pewno chcesz być dla tego dziecka katolicką matką chrzestną? Sama podejmij decyzję, niezależnie co tu przeczytasz o zasadach, grzechach itp, liczy się nie tylko to co wiesz i czego jesteś świadoma, ale też to co czujesz, czy, i w co wierzysz. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#40 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 429
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Cytat:
![]() Tworzysz sobie swoje własne zasady, inne niż te panujące w KK, więc co z Ciebie za katoliczka? ![]()
__________________
![]() ![]() Edytowane przez pani-jesień Czas edycji: 2011-02-10 o 11:27 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#41 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 184
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Doczytałam wątek do końca i te pytania: "po co, po co"..
O matko i córko, to chyba normalne, że ktoś chce, żeby chrzestnym dziecka była osoba bliska całej rodzinie..? Czy to ja jestem nienormalna? ;P Ja zostałam matką chrzestną w wieku 15 lat, pod presją, wcale nie chciałam, ale cóż. Na początku nawet wywiązywałam się z "obowiązków", czyli roczek i takie tam, ale w zasadzie z dzieckiem nie jestem związana, zresztą cała rodzina wyjechała dość daleko. Obecnie nie mam kontaktu. Ale... Na własnym przykładzie wiem, że chociaż religia nie musi być ważna dla rodziców, chrzestnych, to jednak może być ważna dla dziecka. Dla mnie bardzo długo była i dlatego wiem, jak ważne jest to, żeby chrzestnym była osoba bliska dziecku, która nawet jeśli sama nie praktykuje - nie oleje go np. na I komunii, tylko przyjedzie. Dlatego pomimo, że wiem, że moja siostra przykłada jeszcze mniejsze znaczenie do praktyk religijnych, niż ja - to i tak będę chciała, żeby ona była chrzestną mojego ewentualnego dziecka, a nie jakaś ciocia, która co prawda religijna jest, ale niezwiązana emocjonalnie z dzieckiem. |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#42 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 171
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Warunkiem dobrej spowiedzi jest żal oraz postanowienie poprawy, co za tym idzie, chociaż minimalna poprawa.
Nie rozumiem tego fioła, kiedy osoby niewierzące chcą ślubu kościelnego czy chrztów, bo im tak wypada. Ja wiem, że to fajnie wygląda i to fajne uroczystości, ale po co to ateistom? Dla rodziców, dla dziadków, bo tak jest ładnie? Gdyby kuzyn poprosił mnie - zostań ojcem chrzestnym, to odmówiłbym. Nie byłoby to dla mnie żadną traumą. Argument, że wierzę w Boga, ale nie wierzę w Kościół. Zgadzam się, Kościół może się nie podobać. Jednak osoby, które korzystają z sakramentów, chociaż mają Kościół głęboko w d****, niczym nie różnią się od księży, którzy mają dzieciaki i kochanki na boku. Czy takie postępowanie nie jest obłudą, którą zarzucacie Kościołowi? Bóg jeśli jest sprawiedliwy (oczywiście o ile istnieje) nie patrzy na wasze uczestnictwo w niedzielnej mszy, tylko na wasze postępowanie! Słyszałem o księdzu, który spowiadał kobietę po aborcji, spowiedź długa, rozmowa trochę trwało. W pewnym momencie ksiądz zapytał, co owa kobieta zrobi jak znowu zajdzie w ciążę. Padła odpowiedź "Nie wiem". Ksiądz powiedział, że ma się wrócić, jak sie zastanowi i powiedzieć. I na tym spowiedź się zakończyła. Nie wiem jak dla was, ale dla mnie to facet z klasą, który skrupulatnie wypełnia posługę kapłańską. Edytowane przez Catenaccio Czas edycji: 2011-02-10 o 11:29 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#43 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Cytat:
![]() Mnie również siostra poprosiła o to,żebym została chrzestną, powiedziałam jej jak u mnie stoi sprawa wiary i że zgodzę się pod warunkiem, że nie będę musiała iść do spowiedzi. Dla mnie to taki folklor trochę, tradycja ![]() ![]() (nawiasem mówiąc teoretycznie nie jestem katoliczką tylko prawosławianką ![]()
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ... |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#44 | |
Wtajemniczenie
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Cytat:
![]() ![]() I broń Boże nie kłam- powiedz po prostu prawdę. Księża nie takie rzeczy już słyszeli w konfesjonale.
__________________
http://pustamiska.pl/ JESTEŚ PIĘKNIEJSZA NIŻ CI SIĘ WYDAJE-klik to słowo(nie "te słowo") bynajmniej=wcale, w ogóle |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#45 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 171
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Jeśli naprawdę autorko masz w d**** wszelkie zasady, i te kościelne, i te honorowe, to zostań sobie już tą chrzestną. Nawet nie idź do spowiedzi, bo jaki będzie w tym sens?
Planujesz kłamstwo czy CELOWE zatajenie w czasie spowiedzi. Naprawdę, po co więc jest ona Tobie potrzebna? |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#46 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 796
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
pani jesień ale w kościele nauczają ze Bóg jest wszędzie. Wytłumacz mi w takim razie różnicę jaka jest pomiędzy moją modlitwą w domu a modlitwą w kościele
![]() Bo ja nie widzę żadnej. Kościół to instytucja jak każda inna. magica czemu oceniasz autorkę skoro jej nie znasz? Może faktycznie nie ma grzechów. A jeśli ma to nie chce się z nic spowiadać-tak jak z seksu z facetem-bo tego nie żałuje. No ludzie ![]()
__________________
Pączuś pracuje nad mgr.. ![]() Paulo Coelho ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#47 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 452
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#48 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Paczek1990,
Jak może nie mieć grzechów, przecież człowiek to taka istota, która ma wpisane w swoje jestestwo bycie grzesznym . Nawet Jan Paweł II był grzesznikiem. jak pomyślisz o kimś coś niemiłego- to już zgrzeszyłaś. Każde niemiłe słowo, kłamstwo, no i chociażby to , że nie chodzi na mszę. Nie znam jej, owszem, ale nawet ona po chwili wymieniła swoje grzechy, więc chyba racji trochę mam? Co do szóstego przykazania- to temat rzeka, a nie chcę robić OT.
__________________
http://pustamiska.pl/ JESTEŚ PIĘKNIEJSZA NIŻ CI SIĘ WYDAJE-klik to słowo(nie "te słowo") bynajmniej=wcale, w ogóle |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#49 | |||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 429
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Mnie to absolutnie nie obchodzi czy autorka zostanie tą chrzestną czy nie, wyrażam tylko swoje zdanie, o ile się nie mylę, do tego właśnie służy dyskusja ![]()
__________________
![]() ![]() Edytowane przez pani-jesień Czas edycji: 2011-02-10 o 12:01 |
|||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#50 | |
Wtajemniczenie
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Cytat:
"Gdzie dwóch się modli w Imię moje tam Ja jestem" - JEZUS |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#51 | ||
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 999
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Cytat:
![]() A tak w ogóle to zastanów się, czy chcesz być chrzestną. Chrzestni mają przecież wspomóc rodziców w katolickim wychowaniu dzieci. A Ty się z Kościołem katolickim nie czujesz związana. ---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ---------- Cytat:
![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#52 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 933
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
przepraszam, że się wtrącę, ale sama w przyszłym tygodniu zostanę chrzestną, tyle że chrzciny odbędą się w innym kraju. Czy aby zostać chrzestnym konieczny jest 'papierek' ze spowiedzi? A jeśli tak to jak go uzyskać?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#53 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 149
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Czyli bez sensu odmawiac modlitwe rano czy wieczorem? bo samemu bez sensu ![]()
__________________
^^ pokażę Ci raj pokażę Ci zło xD o! o! o o ooo ! ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#54 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 839
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#55 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 171
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#57 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#58 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 533
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Cytat:
Nie ma to jak ludowe podejście do chrztu- niby po co szopka religijna i to całe wychowanie w wierze, ale równocześnie są pewne niereligijne obowiązki jak złoty łańcuszek na komnie. Rozdwojenie jaźni.
__________________
Nikt nie śledzi tak bacznie postępowania innych jak ten, komu nic do tego. (V.Hugo) Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki nie osiągnie celu. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#59 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
Nie martw sie na zapas
ja bylam po 7 latach, tez sie stresowalam po czym okazalo sie ,ze ksiadz przejal sie tylko problemem seksu przedmalzenskiego- 7 lat nie bycia u spowiedzi calkowicie pominal!!! jeszcze chcialabym dodac, ze smieszy mnie na wizazu pglad, ze masz tylko dwa wyjscia : 1. byc prawdziwym katolikiem , stosowac sie do nauk KK 2. Byc innej wiary lub ateista Na tych ktorzy sa jedna noga tu a druga tam, wieszane sa psy. Nie rozumiem czemu nie ma tolrancji dla ktych ktorzy sa pomiedzy. ja tak mam, nie nazywam sie katoliczka ani nie-katoliczka i wisi mi hipokryzja Edytowane przez roxyroxy Czas edycji: 2011-02-10 o 13:05 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#60 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 171
|
Dot.: spowiedz po ok 5 latach
To właśnie coś co nazywamy hipokryzją. Zapytam tylko, czy jesteś chociaż wierząca?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:10.