Rozstanie z facetem - część 15 :( - Strona 85 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-10, 13:17   #2521
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez asmenaa Pokaż wiadomość
martuska2o ile czasu minelo?

4 miesiące, aż i tylko.
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:21   #2522
asmenaa
Zakorzenienie
 
Avatar asmenaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 35 290
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość
Pewnie, że każda potrafi. Skoro ja potrafię, a mój przypadek był beznadziejny, bo to się ciągnie nie wiem od kiedy, przez eksa straciłam wszystko, dosłownie wszystko i nie przesadzam. Teraz jest tak, jakbym uczyła się życia na nowo, jakbym te 4 lata przesiedziała zamknięta w klatce, odcięta od ludzi i nagle została wypuszczona. I jeśli się chce, to MOŻNA i DA SIĘ! Mówi to osoba, która upierała się, że to jest niemożliwe
I ja przez swojego eksa także straciłam wszystko
__________________
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij



Małymi kroczkami do celu!
asmenaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:23   #2523
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Mimimka - rowerowa pogoda, ale ubierz się ciepło!

margola - nie ma to jak olewanie Herbatkę i papieroska możesz spożyć z nami
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:23   #2524
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez CrazyOlcia Pokaż wiadomość
We Wrocławiu na Moście Tumskim zakochane pary przypinają do barierek kłódki z wygrawerowanymi imionami, a kluczyki wrzucają do Odry. Ma to zagwarantować trwałość uczucia. Most jest bodajże z 1889 roku.. i nazwany został przez Wrocławian Mostem Zakochanych
U mnie też tak jest, przypinają kłódki i do wody wrzucają klucze. Tylko most jest zdecydowanie młodszy niż wrocławski Ostatnio jak przechodziłam tam z Nowym to się zastanawialiśmy, ile z tych "znaków" miłości jest już nieaktualnych.
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:27   #2525
Baby14
Zakorzenienie
 
Avatar Baby14
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 12 200
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
margola - nie ma to jak olewanie Herbatkę i papieroska możesz spożyć z nami




marg0lcia : dokładnie jeśli się chce to się da ! Tylko ja zauważyłam po sobie że my boimy się odciąć od myślenia o byłych. Tak na prawdę nie chcemy zapomnieć.
Baby14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:28   #2526
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez CrazyOlcia Pokaż wiadomość

Może Nam też się uda!


Na moście Zakochanych we Wrocku wisi nasza kłódka.. i mam nadzieje,żee.. żadne z Nas nie powiesi kolejnej..
yyyy.... A nie jest tak, że on już swoją nową powiesił?

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Zabijcie mnie.. czuję się koszmarnie.. psychicznie i fizycznie.
Zamiast w miarę czasu się leczyć to jest jeszcze gorzej.. beczeć chce mi się non stop.
BEJBE, to nie jest tak, że od dnia zerwania jest już tylko coraz lepiej i lepiej z każdym dniem. Na początku jest tendencja wręcz spadkowa. Wiem jak Ci ciężko, ale przetrzymaj to i nie poddawaj się, nie pogrążaj się, rób wszystko, żeby się z tego wydostać i nie zrażaj się niepowodzeniami. Wtedy szybko z tego wyjdziesz (ale szybko nie znaczy jutro). Przecież jesteś świeżo po! Potrzebujesz więcej czasu.

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
Hmmm napisałam mu to , że nie chce aby miał problemy przeze mnie, powiedział że nie będzie miał.

Dziwne też jest to dla mnie, odezwał się z 3 miesiące temu przez przyjaciela... pisał , że byłam ideałem z charakteru i inne bzdety, trochę mnie to zdziwiło bo ma dziewczynę...
Wiesz co... Już takich historii tu słyszałyśmy setki, tylko opowiadane przez tą, która jest obecną dziewczyną... Uważaj, bo to co robi ten chłopak jest podejrzane, a Ty jesteś świeżo zraniona, żebyś w jakąś kupę nie wdepnęła...

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ogólnie sobie nie radzę. To już 4 dni..
ehh, czeka mnie ciężki tydzień. Niby wolny, a wiem że będzie bardzo ciężki.. nie mam siły..
DOPIERO 4 DNI. Ja po 4 dniach wyłam jak zbity pies w poczekalni u psychiatry, Ty i tak dobrze sobie radzisz - będzie dobrze z czasem.

Cytat:
A wiecie co jest najgorsze? przez tyle dni nie miałam uśmiechu na twarzy, że jak rano wstałam i jakoś dziwnie ułożyłam usta (jakby w uśmiech - niby grymas ) to popękały mi do krwi usta.. (górna warga, sam środek, tak jakby wewnątrz..) eeeeh..
Ej to nie jest żaden omen, tylko ryczysz i Ci usta pierzchną, pomadkę kup

Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
ja też, i w dodatku mieszkam na Leśnym:p
Pandzio, co u Ciebie?

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Chciałabym ten tydzień jakoś wykorzystać.. owocnie..
Macie jakieś pomysły? Iść na siłownię może? tygodniowy karnet kosztuje ok. 30zł.. a może zamiast karnetu raz iść na siłownię, raz na basen.. raz na łyżwy (droższa opcja.. problem w tym że nie pracuję, mam jakieś drobne ale nie żeby zaraz do SPA się wybierać.. )

Macie jakieś tanie opcje spędzenia czasu żeby o NIM nie myśleć?
1. KOLEŻANKI Gdyby nie moje koleżanki, to nie wiem gdzie bym teraz była po tym rozstaniu.
2. Imprezy, domówki, spotkania w pubie, wyjścia na pizzę, NON STOP między ludźmi.
3. Sport. Pamiętaj, że sport i wysiłek fizyczny wspomaga wydzielanie endorfin - sprawdzone!
4. Pozytywna i motywująca muzyka.

Owszem zajęcia w stylu czytanie itd są fajnie, ale dla mnie bezużyteczne, jeśli chodzi o trzymanie pionu po rozstaniu, bo jak mam wpaść w dół, to i tak w niego wpadnę, a przy ludziach jest ciężej. Poza tym mój chłopak sam powiedział, że "jak masz doła i myślisz wciąż o jednym, to w domu nic Cię przed tym nie powstrzyma, a jak ktoś na imprezie do Ciebie coś mówi, to siłą rzeczy tego słuchasz".

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ja jak się czymś zajmuje to raczej nie myślę.

Hm.. to chyba dziwne.. ale ja nie tęsknie za NIM. Nie mam przed oczami jego twarzy, ani niczego związanego z nim. Po prostu pustka, nie myślenie o niczym a jednak ten ból w sercu.. Brakuje mi smsa rano, na dobranoc, brakuje mi ramion jego. Ale nie GO jako osoby.. bo to nie był dobry człowiek.. miał wiele zalet, ale wady wygrały.
Dzisiaj mi się śnił.. (powtarzam, to jest SEN ) że przyszedł do mnie, chciał przeprosić, przyniósł mi kilogram żelek (hahaha, tiaa.. lubie żelki, ale jeśli zjem więcej niż 2 zaczyna mnie boleć brzuch, więc nie jestem jakąś wielką fanką..) przyjęłam, poszliśmy się przejść. Potem chciał wejść do mojego domu, nie chciałam go wpuścić to zaczął się foszyć, rzucać i szarpać. ehhh
Twoja podświadomość najwyraźniej mówi Ci, że to kawał chama był i żebyś już skończyła tęsknić Ale swoje musisz odchorować. Cierpisz, bo posypały się Twoje plany, nadzieje, bo czujesz się oszukana, poniżona, bo zmieniło się mnóstwo rzeczy z codziennej rutyny (te smsy, myślenie o nim itd). Nie myl tego z chęcią powrotu do psychola.

Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość
Hej ;*

Właśnie wstałam. Siedzę w łazience, słyszę, że dzwoni tel... Nie zdążyłam odebrać. Patrzę: EKS!! Dzwoni trzeci raz. Odbieram. Gadka tak naprawdę o niczym, ale pytał, jakie mam plany na weekend, na walentynki, a ja zaczęłam się śmiać i mówię: dziki seks z tobą, nie wiedziałeś? to już wiesz Nie wiedział, co powiedzieć. Wiecie, to jednak jest prawda... Ja się do niego nie odzywam, a on tak: dzwonił w piątek, później w sobotę, dziś... Daję uciąć sobie głowę, że zadzwoni w walentynki. Śmiać mi się z tego chce, ale jak widzę, gdy mi się on wyświetla, to czuję takie ukucie w sercu, w środku... Jeszcze długa droga przede mną, ale są postępy. Wiedziałam, że eks ma zwolnienie z pracy od niedzieli do piątku(do jutra) i NIE POSZŁAM DO NIEGO!!! Raz mi przeszło przez myśl, że mogłabym, na herbatkę, na papieroska... Ale zajęłam się czymś innym i mi przeszło
Ha! Czyli tak jak mówiłaś Dobrze mu odpowiedziałaś

Pies ogrodnika cholerny, ma wielką nadzieję, że walentynki spędzisz na wyciu do księżyca za nim i że filmik z tego wydarzenia będzie można zobaczyć na youtube.

W walentynki nie odbieraj od niego! A na następny dzień napisz "sorry że nie odbierałam, ale nie miałam czasu".
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:30   #2527
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
ja też, i w dodatku mieszkam na Leśnym:p
No świat jest mały jak powiedziała kopamatakawa a Ty tu studiujesz czy jesteś z Bdg?
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:32   #2528
pandzio
Raczkowanie
 
Avatar pandzio
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 271
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Możecie mi napisać, że źle robie...że powinnam urwać całkowicie kontakt i iść dalej w swoją stronę, ale nie potrafię!
Otóż...ehhhh powrót był, ale nie widziałam się z nim prawie w ogóle w ciągu miesiąca, może z 3 razy i tylko tak na chwilkę. Czułam, że wszystko się polepsza, cieszył mnie każdy sms od niego, mówił, że kiedyś na pewno dojdziemy do tego co było dawniej. A mi chodziło o coś innego, a mianowicie o staranie się na 100 procent, o to by mieć pewność że chcemy oboje tego samego. Wiem że była (jest) sesja, uczył się a ja mu kibicowałam z całych sił i sam to czuł. Ale kiedy ja mówiłam o uczuciach i szukałam zapewnień to on się oddalał, nie mogłam tego zrozumieć! W końcu wywiązała się taka sytuacja, że nie wytrzymałam... Powiedziałam mu to co leży mi na sercu, czyli że nie chcę aby było coś bo jest...Chcę związku gdzie oboje walczą! Zapytałam czy mnie kocha a on że to nie jest rozmowa na telefon i w końcu się rozłączył i był to dla mnie duży cios wiedziałam już że to prawdopodobnie koniec...kolejny raz! Następnego dnia się spotkaliśmy, on stwierdził że to nie ma sensu, że to wszystko już nie wróci, że jestem dla niego zbyt delikatna. A ja tłumaczyłam mu że straciłam ta całą siłę, którą miałam przez to zerwanie. I że po prostu się bałam, dlatego były te pytania z mojej strony.
Znowu płakaliśmy oboje, razem. Powiedział, że nie potrafi mnie tak zostawić, bo jestem dla niego zbyt ważna, jeżeli chodzi o uczucia do mnie to -"nie mogę powiedzieć, że Cię nie kocham, ale również nie mogę stwierdzić że tak". A dla mnie nie ma do cholery form pośrednich! Odparł na to że człowiek nie działa w systemie zerojedynkowym, nie jest maszyną a uczucia są skomplikowane...
Chodzimy za rękę, ale po co to? Z drugiej strony nie potrafię odejść, po prostu nie potrafię! Tym bardziej, że mówi, że zobaczymy co przyniesie przyszłość, znam ten tekst na pamięć Kontakt o dziwo mamy większy niż po powrocie. Ja już go nie proszę o nic, bo wiem że wszystko co mogłam to już zrobiłam i niczego nie zmienię.
Ale tak sobie czasem myslę...gdybym nie pytała go tak o te uczucia, gdybym dała sie temu rozwinąć, to może rzeczywiście po sesji jakos by się to poukładało... Obwiniam się wiecie? cały czas...

---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ----------

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
No świat jest mały jak powiedziała kopamatakawa a Ty tu studiujesz czy jesteś z Bdg?
mało tego, studiujemy na jednym kierunku na tym samym roku ale nie wiem kim jesteś, zorientowałam się, bo mamy tak samo egzaminy w tym samym czasie i z tego samego i studiujemy farmację;p
pandzio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:38   #2529
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
mało tego, studiujemy na jednym kierunku na tym samym roku ale nie wiem kim jesteś, zorientowałam się, bo mamy tak samo egzaminy w tym samym czasie i z tego samego i studiujemy farmację;p
hahahaha no to pięknie śmieszne to trochę cięzko być anonimowym nawet w internecie ej olej eksa na razie i wkuwaj do genetyki bo to rzeźnia będzie ja za chwilę spadam do ksiązek a z której grupy?
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "


Edytowane przez Ofelia 20
Czas edycji: 2011-02-10 o 13:40
Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:38   #2530
marg0lcia
Zadomowienie
 
Avatar marg0lcia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
margola - nie ma to jak olewanie Herbatkę i papieroska możesz spożyć z nami
Tak też pomyślałam A olewanie działa..

Cytat:
Napisane przez asmenaa Pokaż wiadomość
I ja przez swojego eksa także straciłam wszystko
Ale to nie jest powód do płaczu, bo wszystko można odzyskać! Ja straciłam znajomych: obecnie mam kilku 'starych', może z 5 i poznaję nowych, jeśli tylko mogę, to wychodzę z domu. Nie poszłam na studia dziennie, które chciałam, bo: 'przecież nie zostawię go tutaj samego, związek na odległość nie ma szans', poza tym moja samoocena poszła w las mówiąc delikatnie... Ale pracuję nad wszystkim, zatrzymałam się na jakiś czas, poddałam, ale nie ma sensu, trzeba walczyć o swoje. To nasze życie i nikt go za nas nie przeżyje więc głowa do góry i do dzieła

Cytat:
Napisane przez Baby14 Pokaż wiadomość

marg0lcia : dokładnie jeśli się chce to się da ! Tylko ja zauważyłam po sobie że my boimy się odciąć od myślenia o byłych. Tak na prawdę nie chcemy zapomnieć.
Wiem, że nigdy o nim nie zapomnę, tak jak nie zapomniałam o innych osobach, ale mam nadzieję, że kiedyś wspominając ten związek- uśmiechnę się, naprawdę. Uśmiechnę się, a z mojej głupiej rozpaczy za tym bydlakiem będę się śmiać

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość


Ha! Czyli tak jak mówiłaś Dobrze mu odpowiedziałaś

Pies ogrodnika cholerny, ma wielką nadzieję, że walentynki spędzisz na wyciu do księżyca za nim i że filmik z tego wydarzenia będzie można zobaczyć na youtube.

W walentynki nie odbieraj od niego! A na następny dzień napisz "sorry że nie odbierałam, ale nie miałam czasu".
Hehehe wiem :P On ma taką nadzieję, że właśnie tak będzie albo że przybiegnę do niego, ale nic z tego, chyba mam inne plany Na następny dzień nic nie napiszę, bo nie mam nic na koncie
__________________
Będę mamą! Maj 2017!

Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej.
marg0lcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:39   #2531
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

pandzio

nie obwiniaj się, bo przecież Ty robisz wszystko, chowasz w kieszeń swój ból i walczysz a on nie może się z łaski swojej zdecydować, bo nie ma czasu. Priorytety mu się chyba poprzestawiały. Nie wygląda to dobrze, on Cię szarpię w tę i z powrotem, bo Ty grzecznie poczekasz, aż on sobie stwierdzi, czy Cię lubi, czy wcale nie. A jak chcesz wiedzieć na czym stoisz, to się wkurza i rozłącza. Brakuje mi tu oprócz miłości, również szacunku.

---------- Dopisano o 13:39 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość
Na następny dzień nic nie napiszę, bo nie mam nic na koncie
Jeszcze lepiej
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:43   #2532
asmenaa
Zakorzenienie
 
Avatar asmenaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 35 290
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość


Ale to nie jest powód do płaczu, bo wszystko można odzyskać! Ja straciłam znajomych: obecnie mam kilku 'starych', może z 5 i poznaję nowych, jeśli tylko mogę, to wychodzę z domu. Nie poszłam na studia dziennie, które chciałam, bo: 'przecież nie zostawię go tutaj samego, związek na odległość nie ma szans', poza tym moja samoocena poszła w las mówiąc delikatnie... Ale pracuję nad wszystkim, zatrzymałam się na jakiś czas, poddałam, ale nie ma sensu, trzeba walczyć o swoje. To nasze życie i nikt go za nas nie przeżyje więc głowa do góry i do dzieła

A ja zostałam sama. Chciałabym wyjść do ludzi aby nie myśleć ale nie mam z kim. Chciałabym pójść na imprezę, do kina.
Samoocena? niska jak tylko się da.
Żal i ból a minął już miesiąc.
__________________
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij



Małymi kroczkami do celu!
asmenaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:43   #2533
marg0lcia
Zadomowienie
 
Avatar marg0lcia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Jeszcze lepiej
Hehe nie mam nic na koncie, żeby się nie poniżać, bo już dość tego było... Więc chyba starczy
__________________
Będę mamą! Maj 2017!

Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej.
marg0lcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:44   #2534
Baby14
Zakorzenienie
 
Avatar Baby14
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 12 200
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość
Tak też pomyślałam A olewanie działa..

i to jak !

Wiem, że nigdy o nim nie zapomnę, tak jak nie zapomniałam o innych osobach, ale mam nadzieję, że kiedyś wspominając ten związek- uśmiechnę się, naprawdę. Uśmiechnę się, a z mojej głupiej rozpaczy za tym bydlakiem będę się śmiać
też mam taką nadzieję Prawda jest taka że na pewno każdej z nas wszystko ułoży się dobrze. Teraz tylko to nie wydaje się zbyt kolorowe. Ale czas tutaj jest naszym najlepszym przyjacielem.






ja dzisiaj na noc zmykam do koleżanki. Nie będziemy gadać o exie
Ona ma mnie zamiar poznać z jej znajomymi , wiem że to najlepsza metoda by nie myśleć.
A Wam dziewczyny radzę ,że kiedy dopada Was chandra to wyjść gdzieś! Jeżeli nie macie w takiej chwili z kim to same , wyjsc na spacer ,tylko nie siedzieć w domu. To cholernie pomaga.
Baby14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:45   #2535
marg0lcia
Zadomowienie
 
Avatar marg0lcia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez asmenaa Pokaż wiadomość
A ja zostałam sama. Chciałabym wyjść do ludzi aby nie myśleć ale nie mam z kim. Chciałabym pójść na imprezę, do kina.
Samoocena? niska jak tylko się da.
Żal i ból a minął już miesiąc.
Dopiero miesiąc. U mnie dwa, ale to nie ma znaczenia ile, niektóre podnoszą się po tyg, inne po latach. Zmuś się. Na pewno masz koleżanki, ze szkoły, uczelni, przyjaciółki... Cokolwiek. Jak będziesz chciała, to wyjdziesz, a jak nie, to będziesz siedziała w domu i ryczała. Twój wybór.
__________________
Będę mamą! Maj 2017!

Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej.
marg0lcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:49   #2536
pandzio
Raczkowanie
 
Avatar pandzio
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 271
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
pandzio

nie obwiniaj się, bo przecież Ty robisz wszystko, chowasz w kieszeń swój ból i walczysz a on nie może się z łaski swojej zdecydować, bo nie ma czasu. Priorytety mu się chyba poprzestawiały. Nie wygląda to dobrze, on Cię szarpię w tę i z powrotem, bo Ty grzecznie poczekasz, aż on sobie stwierdzi, czy Cię lubi, czy wcale nie. A jak chcesz wiedzieć na czym stoisz, to się wkurza i rozłącza. Brakuje mi tu oprócz miłości, również szacunku.

---------- Dopisano o 13:39 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------


Jeszcze lepiej
Bałam się cały czas tak naprawdę, i też cały czas bolało. Dobrze wiedział co przechodzę i jeszcze mi powiedział, że to wszystko rozumie, ale nie odpowiada mu takie zachowanie ( że hahaha mam swoje obawy, chcę odpowiedzi i walcze o związek?). Ja już nic nie wiem, no może jedno, że nie zerwę kontaktu, bo nie potrafię! On też
Strasznie mi go brakuje, najgorsze są poranki kiedy się budzę, potem jakoś leci.
Nie wierzę w to co się stało! Kiedyś zrobiłby wszystko, żeby być ze mną!
pandzio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:49   #2537
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Baby14 Pokaż wiadomość




marg0lcia : dokładnie jeśli się chce to się da ! Tylko ja zauważyłam po sobie że my boimy się odciąć od myślenia o byłych. Tak na prawdę nie chcemy zapomnieć.
Bo jak tu zapomnieć tak po prostu te piękne chwile, te wszystkie dni które spędziliśmy razem, wszystkie słowa "kocham Cie", wszystkie obietnice, starania, poświęcenia, nadzieje, plany na przyszłość. Tego sie nie da tak po prostu wyrzucić z pamięci. A najgorsze jest to, że po nich wszystko spływa jak po kaczce...zero uczuć, to już sie skończyło i tego nie ma, żadnego zainteresowania żeby spytać chociaż "co u Ciebie". To strasznie boli, że był kiedyś tak bliski, że był jedynym człowiekiem na świecie przed którym aż tak sie otworzyłam, że moglismy mówić sobie o wszystkim, wypłakiwać się sobie w ramiona, a teraz co? Nic już z tego nie ma. Wiem, że się powtarzam.
Muszę się ogarnąć, bo zbiłam dzisiaj już jeden talerz, wywaliłam patelnie z tłuszczem na ziemie, na szczęście nie zdążyła sie dobrze nagrzać. Teraz muszę się jakoś zebrać, bo dzisiaj widzimy się, mam nadzieje, że ostatni raz w życiu, że nie będzie robił problemów, tylko odda to co ma oddać, bez żadnej kpiny i prowokowania. Idę jeszcze troche poćwiczyć, może to mnie jakoś uspokoi.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:54   #2538
pandzio
Raczkowanie
 
Avatar pandzio
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 271
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
hahahaha no to pięknie śmieszne to trochę cięzko być anonimowym nawet w internecie ej olej eksa na razie i wkuwaj do genetyki bo to rzeźnia będzie ja za chwilę spadam do ksiązek a z której grupy?
będzie rzeźnia będzie, ale ja się nie uczyłam cały tydzień... więc nie wiem czy cokolwiek mi teraz pomoże...chyba cud jakiś jak przy pierwszym kole z geny, które zdałam bez poprawki:P
grupa Aa :p nie mów, że Ty też bo padnę
pandzio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 13:55   #2539
asmenaa
Zakorzenienie
 
Avatar asmenaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 35 290
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość
Dopiero miesiąc. U mnie dwa, ale to nie ma znaczenia ile, niektóre podnoszą się po tyg, inne po latach. Zmuś się. Na pewno masz koleżanki, ze szkoły, uczelni, przyjaciółki... Cokolwiek. Jak będziesz chciała, to wyjdziesz, a jak nie, to będziesz siedziała w domu i ryczała. Twój wybór.
To nie jest tak, że ja nie chcę. Ja naprawdę chcę wyjść do ludzi, czasami uda mi się kogoś wyciągnać ale to tylko czasami.
Nie przesadzam, ze stwierdzeniem, że zostałam sama.
A koleżanki pokazały jakie są. Kiedy jakiejś było smutno potrafiłam do niej wyjść w środku nocy, przebrać się z piżamy i pocieszac a ona odpłaciła mi się tak, że gdy ja rozstałam się z TŻ nie miałam od niej żadnego wsparcia.
__________________
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij



Małymi kroczkami do celu!
asmenaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 14:02   #2540
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
Bałam się cały czas tak naprawdę, i też cały czas bolało. Dobrze wiedział co przechodzę i jeszcze mi powiedział, że to wszystko rozumie, ale nie odpowiada mu takie zachowanie ( że hahaha mam swoje obawy, chcę odpowiedzi i walcze o związek?). Ja już nic nie wiem, no może jedno, że nie zerwę kontaktu, bo nie potrafię! On też
Strasznie mi go brakuje, najgorsze są poranki kiedy się budzę, potem jakoś leci.
Nie wierzę w to co się stało! Kiedyś zrobiłby wszystko, żeby być ze mną!
No, ale sama widzisz, że On o związek nie chce walczyć. W końcu przyjdzie taki momemnt, że sobie kogoś znajdzie i zerwie kontakt, albo bardzo go ograniczy. Nie wiem co doradzić, ale sama zwiazku nie uratujesz, do tego potrzebne są dwie osoby a On Ci oczy mydli tymi spotkaniami, trzymaniem za ręce, o co tu chodzi i jeszcze "nie powiem Ci, że Cię kocham, ale nie powiem, że nie kocham" i ekstra zostawia Cię w kompletnie niewyjaśnionej sytuacji, tylko po co? Żeby mieć furtkę? Albo w prawo albo w lewo....

---------- Dopisano o 14:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:57 ----------

Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
będzie rzeźnia będzie, ale ja się nie uczyłam cały tydzień... więc nie wiem czy cokolwiek mi teraz pomoże...chyba cud jakiś jak przy pierwszym kole z geny, które zdałam bez poprawki:P
grupa Aa :p nie mów, że Ty też bo padnę
Nie no ja to jestem z końca Dh ja pierwsze poprawiałam teraz się tak niecałe 3 dni uczyłam, ale prawda jest taka, że można się tego uczyć i uczyć, i tak nie zdać a jak ogarniasz biofizę to może mnie nauczysz, bo poległam na tym
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 14:04   #2541
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
Powiedział, że nie potrafi mnie tak zostawić, bo jestem dla niego zbyt ważna, jeżeli chodzi o uczucia do mnie to -"nie mogę powiedzieć, że Cię nie kocham, ale również nie mogę stwierdzić że tak". A dla mnie nie ma do cholery form pośrednich! Odparł na to że człowiek nie działa w systemie zerojedynkowym, nie jest maszyną a uczucia są skomplikowane...
Nie zgadzam się. Albo się czuje miłość, albo nie, tak samo jak smakuje Ci brukselka, albo nie.
Nie czekaj na tego księcia. Mnie dziś też czeka taka rozmowa i mam nadzieję, że będzie TAK lub NIE, a nie NIE WIEM, bo jeśli to ostatnie, to jutro w gazetach przeczytacie o morderstwie w afekcie.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 14:06   #2542
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
Bałam się cały czas tak naprawdę, i też cały czas bolało. Dobrze wiedział co przechodzę i jeszcze mi powiedział, że to wszystko rozumie, ale nie odpowiada mu takie zachowanie ( że hahaha mam swoje obawy, chcę odpowiedzi i walcze o związek?). Ja już nic nie wiem, no może jedno, że nie zerwę kontaktu, bo nie potrafię! On też
Strasznie mi go brakuje, najgorsze są poranki kiedy się budzę, potem jakoś leci.
Nie wierzę w to co się stało! Kiedyś zrobiłby wszystko, żeby być ze mną!
Jak dla mnie to on chce mieć przytulankę, dopóki kogoś innego sobie nie znajdzie.

Szkoda mi Cię strasznie, poświęcasz własną godność, dumę, w imię czegoś, co być może wcale nie istnieje...

Obwiniasz się o to, że Cię boli ta sytuacja - straszny manipulant Ci się trafił.

Wiesz dlaczego on nic nie robi? Bo mu na to pozwalasz, bo wie, że zgodzisz się na tkwienie w czymś takim, bo nie masz sił odejść.

Biedna...ale...masz to, na co sobie pozwalasz.

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nie zgadzam się. Albo się czuje miłość, albo nie, tak samo jak smakuje Ci brukselka, albo nie.


Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Mnie dziś też czeka taka rozmowa i mam nadzieję, że będzie TAK lub NIE, a nie NIE WIEM, bo jeśli to ostatnie, to jutro w gazetach przeczytacie o morderstwie w afekcie.
Czekamy więc...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 14:12   #2543
pandzio
Raczkowanie
 
Avatar pandzio
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 271
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
No, ale sama widzisz, że On o związek nie chce walczyć. W końcu przyjdzie taki momemnt, że sobie kogoś znajdzie i zerwie kontakt, albo bardzo go ograniczy. Nie wiem co doradzić, ale sama zwiazku nie uratujesz, do tego potrzebne są dwie osoby a On Ci oczy mydli tymi spotkaniami, trzymaniem za ręce, o co tu chodzi i jeszcze "nie powiem Ci, że Cię kocham, ale nie powiem, że nie kocham" i ekstra zostawia Cię w kompletnie niewyjaśnionej sytuacji, tylko po co? Żeby mieć furtkę? Albo w prawo albo w lewo....

---------- Dopisano o 14:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:57 ----------



Nie no ja to jestem z końca Dh ja pierwsze poprawiałam teraz się tak niecałe 3 dni uczyłam, ale prawda jest taka, że można się tego uczyć i uczyć, i tak nie zdać a jak ogarniasz biofizę to może mnie nauczysz, bo poległam na tym
biofiza też mnie rozwaliła, ale nie przejmuję się tym, bo połowa roku jak nie więcej będzie poprawiała poprawiałam niedawno parazyty więc coś mi trochę zostało a z geny przejrzę giełdy i koniec

Pytałam go, czy może się chce wyszaleć i spróbować z kimś innym a on odparł że nie...ale każdy facet pewnie by tak powiedział prawda? przeraża mnie to że oboje jesteśmy wolni i możemy robić co tylko nam się podoba... Ale cóż to znaczy, że mnie nie zostawi? Ja czuję, że jestem dla niego ważna, nie wmawiam tego sobie Możecie mnie wszystkie wyśmiać, ale czuję, że to się tak nie skończy...
pandzio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 14:14   #2544
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
Możecie mnie wszystkie wyśmiać, ale czuję, że to się tak nie skończy...
No jasne, w końcu każdemu facetowi pasuje żona, która mu pozwala na wszystko i wstydzi się okazywać uczucia inne niż poddańczość. W domciu żonka i obiadek, poza domciem ciekawsze emocje.
Cud-miód.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 14:17   #2545
pandzio
Raczkowanie
 
Avatar pandzio
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 271
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nie zgadzam się. Albo się czuje miłość, albo nie, tak samo jak smakuje Ci brukselka, albo nie.
Nie czekaj na tego księcia. Mnie dziś też czeka taka rozmowa i mam nadzieję, że będzie TAK lub NIE, a nie NIE WIEM, bo jeśli to ostatnie, to jutro w gazetach przeczytacie o morderstwie w afekcie.
Malla, Twój znowu się waha?
Do d....y to wszystko jest. Ja dziś też się z M widzę...
pandzio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 14:19   #2546
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

juniorka poslalam. gratulacje zdania.


elve ciebie tez mi do kolekcji fb brakuje
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 14:21   #2547
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
1. KOLEŻANKI Gdyby nie moje koleżanki, to nie wiem gdzie bym teraz była po tym rozstaniu.
2. Imprezy, domówki, spotkania w pubie, wyjścia na pizzę, NON STOP między ludźmi.
3. Sport. Pamiętaj, że sport i wysiłek fizyczny wspomaga wydzielanie endorfin - sprawdzone!
4. Pozytywna i motywująca muzyka.
A mogą być koledzy? Kuzyn? Ja.. mam koleżanki, z liceum. Na studiach? żadnej.. on mnie całkowicie odizolował od świata, liczył się on tylko tylko on, zaczęłam studia i żadnych znajomych.. świetnie..
A te dziewczyny z liceum - hm.. są fajne, ale to nie 'przyjaciółki'. Wszystkie mają faceta, jedna 5 lat, dwie następne po 3lata, jedna z facetem 1,5roku.. a ja? ehh.


Mam możliwość wyjść z siostrą wszędzie, ona lubi kluby i imprezy.. a ja? nie mam na to ochoty,..

Znasz jakąś dobrą? bo ja ani jednej..

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Teraz muszę się jakoś zebrać, bo dzisiaj widzimy się, mam nadzieje, że ostatni raz w życiu, że nie będzie robił problemów, tylko odda to co ma oddać, bez żadnej kpiny i prowokowania. Idę jeszcze troche poćwiczyć, może to mnie jakoś uspokoi.
3mam kciuuuki ! Potem wszystko opowiedz!

Lecę na egzamin.. łeh <rzyga>
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 14:22   #2548
pandzio
Raczkowanie
 
Avatar pandzio
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 271
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No jasne, w końcu każdemu facetowi pasuje żona, która mu pozwala na wszystko i wstydzi się okazywać uczucia inne niż poddańczość. W domciu żonka i obiadek, poza domciem ciekawsze emocje.
Cud-miód.
nie chcę takiego życia, absolutnie nie! O moich uczuciach, tych negatywnych również zawsze jest informowany, ale jak się okazuje, dla niego to zbyt wielkie obciążenie
pandzio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 14:26   #2549
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
nie chcę takiego życia, absolutnie nie! O moich uczuciach, tych negatywnych również zawsze jest informowany, ale jak się okazuje, dla niego to zbyt wielkie obciążenie
Miłość i związek to nie tylko słodkie pierdzenie.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 14:27   #2550
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No jasne, w końcu każdemu facetowi pasuje żona, która mu pozwala na wszystko i wstydzi się okazywać uczucia inne niż poddańczość. W domciu żonka i obiadek, poza domciem ciekawsze emocje.
Cud-miód.

jednak snowboardzista przyjedzie idę po niego na dworzec
a już myślałam, że mnie olał.



Będę pod wieczór więc zdam relację jeśli ktoś chciałby przeczytać.
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.