Rozstanie z facetem - część 15 :( - Strona 93 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-11, 10:24   #2761
adie94
Zadomowienie
 
Avatar adie94
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 1 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Przyjaciółka też człowiek, nawet ona ma swoją granicę wytrzymałości.





No przecież zapowiadała gdzie się wybiera i co zamierza zrobić.
Nie przypuszczasz przecież, że eks/obecny wyrzuciłby ją z wyra...
w połowie wątku zwątpiłam że kiedykolwiek dobrnę do końca i zaprzestałam. teraz mam chwilę wolnego to poczytam myślałam że coś sobie zrobiła (odpukać!)
__________________

"And while I wait I put on my perfume, yeah I want it all over you.

I gotta mark my territory." 😻

A.

adie94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 10:30   #2762
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

[QUOTE=Malla;25011228]
On nie dorósł do tego, żeby być ze mną. Zabrakło mu nie tylko uczucia, ale też doświadczenia, tego się bałam od samego początku. Znowu byłam nauczycielką. Powinni mi za to, kuźwa, wreszcie płacić

A ja myślę trochę inaczej...wydaje mi się, że po prostu źle zaczęliście, że ten związek od samego początku nie był taki, jak przykazano, hyhyhy. Już kiedyś pisałam, że łóżko to kiepska podstawa dla związku...bardzo możliwe, że was oboje to w końcu zaczęło nudzić...Ty go ciągnęłaś do lokali, on się tam źle czuł...dopiero teraz zaczęły wychodzić różnice, które was dzielą i tyle.

Oboje skupiliście się na achach i ochach, na słodkim słodzeniu, takim trochę nastoletnim ach jej, rzuceniem w układ damsko-męski bez racjonalnego myślenia, skupieniu się na chemii...jak któreś dopadał racjonalizm, to były kryzysy...
Wiem po sobie, jak mi minął czas achów i ochów wierszyków, a Młody jeszcze był na tym etapie, to zgrzytało strasznie, nie rozumiał skąd nagle moja wycofka, dużo rozmów na ten temat za nami. Tylko, że Młody jest człowiekiem bardzo otwartym i lubiącym wyzwania i świetnie się odnalazł w rozkosznie wrednej bezczelności, która na mnie działa, hyhy.

To nie to, że Ciacho nie dorósł. Po prostu dopiero teraz zaczęliście się poznawać, zaczęliście próbować dzielić codzienność, tą prawdziwą. I nie wyszło...




Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nie ukrywam, że boję się samotnego weekendu, że zrobię jakieś głupstwo.
A tak, też się tego boję. Czyli w weekend nie wyłączam wizażu


Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Podobnie jak Elve wiem, że to nie Ten Jedyny Na Zawsze, ale mieliśmy piękną teraźniejszość i wkurza mnie to, że tak łatwo ją przekreślił.


Piękną teraźniejszość? No nie powiedziałabym, gdyby była taka piękna, to nie pisałabyś nam, że zgrzyta Ci, że z łóżka nie wychodzicie.

---------- Dopisano o 10:30 ---------- Poprzedni post napisano o 10:29 ----------

Cytat:
Napisane przez adie94 Pokaż wiadomość
w połowie wątku zwątpiłam że kiedykolwiek dobrnę do końca i zaprzestałam. teraz mam chwilę wolnego to poczytam myślałam że coś sobie zrobiła (odpukać!)
Coś Ty...Ona jest z tych, które jeśliby coś sobie miały zrobić, to pod warunkiem zabrania na tamtą stronę chłopa ze sobą
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany

Edytowane przez elvegirl
Czas edycji: 2011-02-11 o 10:34
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 10:43   #2763
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

a my z potencjalnym umówiliśmy sie na niedziele tak na 9o %

troche mnie przeraża ta odległość między nami z exem było tylko 4o km busy co pól/1h, blisko mnie przystanek, jakby los tak chciał, wszystko tak się jakoś fajnie składało...a tu z potencjalnym pociagi i to jeszcze nie bezpośrednio do jego miejscowości ....w dodatku jak ja nie cierpię tej trasy E4 WSCH- ZACH bo mi sie z exexem kojarzy dla którego pokonywąłam 5oo km
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-11 o 10:47
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 10:51   #2764
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

dolce - jak wyjdzie wielkie BUM, to się wtedy będziemy martwić, póki co to jest facet, z którym spotkasz się drugi raz i więcej masz zastrzeżeń niż pozytywów Poczekajmy
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 10:54   #2765
adie94
Zadomowienie
 
Avatar adie94
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 1 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
dolce - jak wyjdzie wielkie BUM, to się wtedy będziemy martwić, póki co to jest facet, z którym spotkasz się drugi raz i więcej masz zastrzeżeń niż pozytywów Poczekajmy
życzę szczęścia! miejmy nadzieję że nie okaże się kolejnym bydlakiem;/
__________________

"And while I wait I put on my perfume, yeah I want it all over you.

I gotta mark my territory." 😻

A.

adie94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 10:56   #2766
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
dolce - jak wyjdzie wielkie BUM, to się wtedy będziemy martwić, póki co to jest facet, z którym spotkasz się drugi raz i więcej masz zastrzeżeń niż pozytywów Poczekajmy
w sumie

---------- Dopisano o 10:56 ---------- Poprzedni post napisano o 10:56 ----------

P.S a czemu mi link do wątku nie działa

eee....juz naprawiłam ....cfana jestem
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-11 o 10:59
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 11:20   #2767
monilkaa
Zakorzenienie
 
Avatar monilkaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Ja się nie wypowiem
W dziedzinie odległości od faceta nie jestem ekspertem, wybieram sobie takich co mieszkają coraz to bliżej mnie
A ja za to coraz dalej... Nie lubię jak ktoś mieszka za blisko. Zresztą, moje miasteczko ma 70tys mieszkańców, większość na studiach, ja zaraz też, więc nic wiekowo zbliżonego nie znajdę. Wszystko przebrane, albo zajęte, albo po 30...
Związki na odległość w gruncie rzeczy nie są złe

Wytrzeźwiałam już Ale powiem Wam, że od razu, za nim zaczęłam spożywać, wyłączyłam telefon

---------- Dopisano o 11:20 ---------- Poprzedni post napisano o 11:17 ----------

[QUOTE=elvegirl;25012344

A tak, też się tego boję. Czyli w weekend nie wyłączam wizażu
[/QUOTE]

Malla w weekend zostajesz na wizażu, to rozkaz!
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
monilkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 11:23   #2768
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość
Mnie rodzice eksa tak naprawdę nie znają, mimo że byliśmy 4 lata, więc im to zwisa czy jesteśmy razem czy nie, a moi mają powody, aby go nienawidzić... Chociaż wszyscy i tak uważają, że wrócimy do siebie.
Obyście nie wrócili, Twoim rodzicom się nie dziwię.
Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość
To samo. Kocha mnie, później nie, ale chce ze mną być, tylko nie teraz, poje*ane. Niby dlatego nie, bo moi rodzice go nie lubią, no ale czego on się spodziewał? Nie wiem. Szkoda zdrowia i nerwów. Trzeba być twardym
Cytat:
Napisane przez adie94 Pokaż wiadomość
powiedział że mnie kocha i tęskni.. więc pomyślałam żeby się zemścić za to zostawienie mnie z dnia na dzień.ja widze że on chciałby być ze mną ale boi się zbłaźnić przed kolegami że najpierw nie jest ze mna a później jest..w sumie to masz rację,szkoda nerwów
Nienawidzę niezdecydowania i tępię takich facetów.
Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
wydaje mi się, że po prostu źle zaczęliście, że ten związek od samego początku nie był taki, jak przykazano, hyhyhy. Już kiedyś pisałam, że łóżko to kiepska podstawa dla związku...bardzo możliwe, że was oboje to w końcu zaczęło nudzić...Ty go ciągnęłaś do lokali, on się tam źle czuł...dopiero teraz zaczęły wychodzić różnice, które was dzielą i tyle.
To nie tak. Chodzenie do łóżka to normalna rzecz, to nie jest tak, że robiliśmy niewiele poza tym, przecież na początku znajomości pojechaliśmy w góry, nad morze, chodziliśmy potańczyć, pokazywałam mu Kraków... Może po prostu w tym wątku bardziej skupiłam się na opisywaniu aspektów łóżkowych, bo pozostałe były dla mnie tak normalne i naturalne, że po co pisać. Jako że z eksem w łóżku było średnio, to była dla mnie nowość.

Wtedy przynajmniej rozmawialiśmy dużo - nawet, jeśli w łóżku, ale zawsze to była rozmowa. Wczoraj mi powiedział, że bał się od jakiegoś czasu ze mną rozmawiać, bo go źle odbiorę, bo mnie zrani itp. noszzzz kurna, jakby wcale tego nie zrobił

Nie ciągnęłam go po lokalach. Od początku regularnie gdzieś wychodziliśmy, albo coś zjeść, albo potańczyć, albo z jego kumplem, posiedzieć w klimatycznym miejscu, pogadać. To nie było na siłę, wychodziliśmy, aby nie kisić się w domu, ładnie ubrać, podrasować, spotkać z ludźmi. Fakt, że w elegantszych knajpach sprawiał wrażenie niepewnego, ale jak szliśmy na gorącą czekoladę, to oczywiste, że nie do mordowni :P

Istotne różnice wychodziły po etapie szaleńczego zakochania, czyli około października. I poradziliśmy sobie z nimi, więc to nie tak, że teraz dopiero wyszło, że się spodobaliśmy sobie fizycznie, ale nie pasowaliśmy do siebie. Nawet konflikt kościelny przetrwaliśmy, odpuścił sobie jak już byłam przekonana, że przegadamy problemy. Dałam się nabrać
Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Oboje skupiliście się na achach i ochach, na słodkim słodzeniu, takim trochę nastoletnim ach jej, rzuceniem w układ damsko-męski bez racjonalnego myślenia, skupieniu się na chemii...jak któreś dopadał racjonalizm, to były kryzysy...
To on słodził i wydzwaniał, nie przywiązywałam do tego wagi, choć było to miłe, bo ostatni raz miałam tak chyba w podstawówce, gdy zostawiałam chłopakowi wiadomości na ławce szkolnej Nie skupiałam się na tym, bardziej mnie interesowało to, co miał do powiedzenia, niż to, jak często. Wczoraj się zdziwił, jak mu na pytanie, czy będę odpisywać na wiadomości, odpowiedziałam, że ma zniknąć z mojego życia. Nienawidzę fałszywego kontaktu, pseudoprzyjacielskich stosunków. Jak mam teraz wierzyć, że faktycznie czuł do mnie coś więcej, skoro zrobił sobie ze mnie bloga i chce go dalej kontynuować.
Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
To nie to, że Ciacho nie dorósł. Po prostu dopiero teraz zaczęliście się poznawać, zaczęliście próbować dzielić codzienność, tą prawdziwą. I nie wyszło...
Spędzaliśmy każdy weekend razem, więc codzienność (zakupy, gotowanie, sprzątanie, spędzanie ze sobą każdej godziny) nie pojawiła się nagle. Myślę, że poznaliśmy się już wcześniej, ale może właśnie od tamtego czasu miał wątpliwości, o których mi nie mówił? Czuję się oszukana.

Jak sobie pomyślę, że z eksem zamieszkałam po 2 tygodniach znajomości i związek trwał 8 lat, a mieliśmy wtedy po 19 lat...
Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
troche mnie przeraża ta odległość między nami z exem było tylko 4o km busy co pól/1h, blisko mnie przystanek, jakby los tak chciał, wszystko tak się jakoś fajnie składało...a tu z potencjalnym pociagi i to jeszcze nie bezpośrednio do jego miejscowości
Jak coś z tego wyjdzie, to odległość się zmniejszy Skoro macie się widywać raz w tygodniu, bo na to pozwala czas itp. to wszystko jedno, czy mieszkacie na tej samej ulicy, czy po drugiej stronie miasta. Pożyjemy, zobaczymy
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 11:38   #2769
monilkaa
Zakorzenienie
 
Avatar monilkaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
troche mnie przeraża ta odległość między nami z exem było tylko 4o km busy co pól/1h, blisko mnie przystanek, jakby los tak chciał, wszystko tak się jakoś fajnie składało...a tu z potencjalnym pociagi i to jeszcze nie bezpośrednio do jego miejscowości ....w dodatku jak ja nie cierpię tej trasy E4 WSCH- ZACH bo mi sie z exexem kojarzy dla którego pokonywąłam 5oo km
E tam, każda odległość na początku przeraża, ale da się przyzwyczaić Jak się wpadnie w rytm spotkań i taki tryb życia to potem już mechanicznie wszystko idzie. Ja wiedziałam, że jak przychodził piątek, to mam 1,5 h na prysznic, spakowanie się i wiooo do exa. Rozkład autobusów na pamięć, wyćwiczone biegi na dworzec itd
Będzie dobrze Łatwo nie jest, ale...
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary

Edytowane przez monilkaa
Czas edycji: 2011-02-11 o 11:40
monilkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 11:40   #2770
marg0lcia
Zadomowienie
 
Avatar marg0lcia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Ja raz byłam w związku na odległość(jakieś 4 miesiące, kiedy z eksem nie byłam prawie rok) i powiem Wam, że to był chyba mój najlepszy związek Mieszkaliśmy u niego, jeździłam tam co tydzień, czasem od pt do nd, a czasem na kilka dni, dzieliło nas 200km i każde spotkanie było inne naprawdę, ten czas wspominam bardzo miło, ale znalazł sobie inną teraz nie utrzymujemy kontaktu, jedynie czasem wejdę na jego bloga... związki na odległość są fajne :P
__________________
Będę mamą! Maj 2017!

Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej.
marg0lcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 11:42   #2771
asmenaa
Zakorzenienie
 
Avatar asmenaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 35 290
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Dziewczyny, mój eks miał się odezwać żebyśmy się spotkali.
Oczywiście nie odezwał się olał mnie znowu a ja cierpię.
(przypomnę, że napisał mi w smsie, że to koniec i chciałam się spotkać aby powiedział mi to prosto w oczy)

Co do związku na odległość, jestem i byłam przeciwna
właśnie mój się rozpadł
__________________
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij



Małymi kroczkami do celu!
asmenaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 11:47   #2772
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Malla - no to ja już nie wiem, muszę to przemyśleć

---------- Dopisano o 11:47 ---------- Poprzedni post napisano o 11:46 ----------

Cytat:
Napisane przez asmenaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mój eks miał się odezwać żebyśmy się spotkali.
Oczywiście nie odezwał się olał mnie znowu a ja cierpię.
(przypomnę, że napisał mi w smsie, że to koniec i chciałam się spotkać aby powiedział mi to prosto w oczy)
No i bardzo dobrze.

Przynajmniej nie ma sztucznego wzbudzania nadziei w okresie okołowalentynkowym.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 11:49   #2773
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez monilkaa Pokaż wiadomość
Będzie dobrze Łatwo nie jest, ale...
Noga
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 11:51   #2774
monilkaa
Zakorzenienie
 
Avatar monilkaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No i bardzo dobrze.

Przynajmniej nie ma sztucznego wzbudzania nadziei w okresie okołowalentynkowym.



Malla-specjalnie dla Ciebie Twój ulubiony mój avatar

---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Noga
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
monilkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 11:54   #2775
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość

Jak coś z tego wyjdzie, to odległość się zmniejszy Skoro macie się widywać raz w tygodniu, bo na to pozwala czas itp. to wszystko jedno, czy mieszkacie na tej samej ulicy, czy po drugiej stronie miasta. Pożyjemy, zobaczymy
nom, pozyjemy

kurde no zła jestem.....bo jakos juz chciałam miec kogoś bliżej mnie, a tu jeszcze dalej
tylko że mnie ex przyzwyczaił ze czesto przyjeżdzał, ja rzadko do niego jeżdziłam (3/4 spotkań było u mnie lub w mojej miescowości ) ...a ten jakoś daje do zrozumienia ze on tez chciałby żebym coś z siebie dala ...niby delikatnie sugeruje ale jednak....;/

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

Przynajmniej nie ma sztucznego wzbudzania nadziei w okresie okołowalentynkowym.

hehe
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-11 o 11:58
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:01   #2776
marg0lcia
Zadomowienie
 
Avatar marg0lcia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Nudzi mi się... Chyba posprzątam. Ale nie chce mi się. Jak patrzę na ten deszcz za oknem, to wszystkiego mi się odechciewa.
__________________
Będę mamą! Maj 2017!

Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej.
marg0lcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:20   #2777
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Monilkaa - jesteś wielka!
Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Malla - no to ja już nie wiem, muszę to przemyśleć
A, jeszcze dodam, że przyjechał wczoraj, pocałował mnie w usta i chciał złapać za rękę i raz mówił, że już nie jest w stanie próbować dalej, a raz, że to ja go zostawiam. Taki właśnie jest zdecydowany

Nie winię go, tylko żałuję, że na mnie wypadło i nie rozumiem, jak mam kolejnym razem dbać o czyjeś uczucie, skoro nie wiem, co przyczyniło się do wygaśnięcia tego, przecież było już tak dobrze Jestem na etapie zwątpienia w prawdziwość jego uczuć w ostatnich miesiącach i czuję się przez to jak ścierka.

Prawdę mówiąc, to spodziewałam się, że nasz związek skończy się przez jego zdradę, a to nie miało miejsca. Wkurza mnie, że kiedy ja chciałam zakończyć miesiąc temu, to mi nie pozwolił na to. Przez ten czas otworzyłam się szerzej na niego i w to otwarte serce wrzucił mi bombę.
Niech się cieszy chłopak, że po raz pierwszy w życiu to on porzucił. Ja sobie prędzej z tym poradzę niż gdyby to on był porzucony. Ciekawe, czy będzie to czytał

Nie rozumiałam, czemu eks mnie rzucił, ale rozkminiłam to, wysyłał mi wiadomości, co czuł, co się w nim zmieniło. Bardzo mi to pomogło do niepchania się tam, gdzie mnie nie chcą.
Teraz szkoda mi czasu na rozmyślanie, bo na nic innego oprócz "znudziłam się", "bawił się mną", "chciał, ale nie mógł i mimowolnie mnie okłamywał" nie wpadnę i nie mam możliwości potwierdzenia, czy wpadłam dobrze. I zostanę przy tym: znudziłam się, okłamał mnie udając, że jest dobrze i że mnie kocha, nie poradził sobie z wyjściem z etapu zakochania. Nie dorósł do związku i tyle, bo w związku się rozmawia, a nie czeka, aż coś samo przyjdzie/minie.

Ludzie, którzy mówią, że kochają, bez pokrycia w uczuciach, powinni się smażyć w piekle.
Cytat:
Napisane przez asmenaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mój eks miał się odezwać żebyśmy się spotkali.
Oczywiście nie odezwał się olał mnie znowu a ja cierpię.
Bo o czym tu rozmawiać? Mi wczorajsze spotkanie nic nie dało. Wyznanie, że nie kocha, wyciągnęłam z niego i tak przez telefon (wiem, to głupie, ale chciałam uniknąć "nie wiem" i powrotów do siebie). Na spotkaniu się trochę motał i to mnie jeszcze bardziej wkurzało.

Związek na odległość pasuje mi w momencie rozstania Nawet żałuję, że mieszka nie tak daleko i mogę go spotykać na imprezach.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.

Edytowane przez Malla
Czas edycji: 2011-02-11 o 12:21
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:22   #2778
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Co tu wchodzę, to jest coraz gorzej...

Ja się wziąłem za naukę gry na gitarze Umiem kawałek Nothing Else Matters Metallici i kawałek Son of The Blue Sky Wilków
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:23   #2779
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Ja odkurzę klawisze, choć ludzi teraz potrzebuję, a nie samotnych rozrywek.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:29   #2780
asmenaa
Zakorzenienie
 
Avatar asmenaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 35 290
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Monilkaa - jesteś wielka!

A, jeszcze dodam, że przyjechał wczoraj, pocałował mnie w usta i chciał złapać za rękę i raz mówił, że już nie jest w stanie próbować dalej, a raz, że to ja go zostawiam. Taki właśnie jest zdecydowany

Nie winię go, tylko żałuję, że na mnie wypadło i nie rozumiem, jak mam kolejnym razem dbać o czyjeś uczucie, skoro nie wiem, co przyczyniło się do wygaśnięcia tego, przecież było już tak dobrze Jestem na etapie zwątpienia w prawdziwość jego uczuć w ostatnich miesiącach i czuję się przez to jak ścierka.

Prawdę mówiąc, to spodziewałam się, że nasz związek skończy się przez jego zdradę, a to nie miało miejsca. Wkurza mnie, że kiedy ja chciałam zakończyć miesiąc temu, to mi nie pozwolił na to. Przez ten czas otworzyłam się szerzej na niego i w to otwarte serce wrzucił mi bombę.
Niech się cieszy chłopak, że po raz pierwszy w życiu to on porzucił. Ja sobie prędzej z tym poradzę niż gdyby to on był porzucony. Ciekawe, czy będzie to czytał

Nie rozumiałam, czemu eks mnie rzucił, ale rozkminiłam to, wysyłał mi wiadomości, co czuł, co się w nim zmieniło. Bardzo mi to pomogło do niepchania się tam, gdzie mnie nie chcą.
Teraz szkoda mi czasu na rozmyślanie, bo na nic innego oprócz "znudziłam się", "bawił się mną", "chciał, ale nie mógł i mimowolnie mnie okłamywał" nie wpadnę i nie mam możliwości potwierdzenia, czy wpadłam dobrze. I zostanę przy tym: znudziłam się, okłamał mnie udając, że jest dobrze i że mnie kocha, nie poradził sobie z wyjściem z etapu zakochania. Nie dorósł do związku i tyle, bo w związku się rozmawia, a nie czeka, aż coś samo przyjdzie/minie.

Ludzie, którzy mówią, że kochają, bez pokrycia w uczuciach, powinni się smażyć w piekle.

Bo o czym tu rozmawiać? Mi wczorajsze spotkanie nic nie dało. Wyznanie, że nie kocha, wyciągnęłam z niego i tak przez telefon (wiem, to głupie, ale chciałam uniknąć "nie wiem" i powrotów do siebie). Na spotkaniu się trochę motał i to mnie jeszcze bardziej wkurzało.

Związek na odległość pasuje mi w momencie rozstania Nawet żałuję, że mieszka nie tak daleko i mogę go spotykać na imprezach.
o tak
bo łatwo przychodzi im kocham i łatwo przychodzi odejść skoro nie kochają

o czym rozmawiać? o niczym. chciałam tylko zeby powiedzial mi to w oczy ale dla niego to tak duzo
przecież tak bardzo mnie kocha i nigdy nikomu nie odda - żałosne.
__________________
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij



Małymi kroczkami do celu!
asmenaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:40   #2781
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Malla - czy jak powiedziałaś mu pierwsze "kocham cię", to naprawdę czułaś miłość?

---------- Dopisano o 12:40 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ----------

Cytat:
Napisane przez asmenaa Pokaż wiadomość
o czym rozmawiać? o niczym. chciałam tylko zeby powiedzial mi to w oczy (...)
Po co? Lubisz zwiększone dawki bólu? Masochizm?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:42   #2782
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Elve - tak, oczywiście.
On się dłużej do tego zbierał i zapewniał, że to prawda, cieszył się, że to poczuł, wychodząc ponad zakochanie.

asmenaa - ale to już nieistotne, decyzja podjęta. Tylko się rozkleisz niepotrzebnie.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:46   #2783
asmenaa
Zakorzenienie
 
Avatar asmenaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 35 290
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Malla - czy jak powiedziałaś mu pierwsze "kocham cię", to naprawdę czułaś miłość?

---------- Dopisano o 12:40 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ----------



Po co? Lubisz zwiększone dawki bólu? Masochizm?
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Elve - tak, oczywiście.
On się dłużej do tego zbierał i zapewniał, że to prawda, cieszył się, że to poczuł, wychodząc ponad zakochanie.

asmenaa - ale to już nieistotne, decyzja podjęta. Tylko się rozkleisz niepotrzebnie.
Nie wiem, może wtedy bym przejrzała na oczy kiedy bym dostala takiego porządnego kopa
__________________
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij



Małymi kroczkami do celu!
asmenaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:48   #2784
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

asmenaa - wcale nie czuję, jakbym dostała kopa. Namnożyły się tylko kolejne pytania i wątpliwości.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:50   #2785
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Malla - mnie to ciężko pojąć, bo dla mnie "kocham cię" to wielkie wyznanie...nie rzucam go w okresie zakochania, w ogóle dla mnie to słowo to jest mega deklaracja...Nie zdarzyło mi się powiedzieć tego wcześniej niż po roku związku. Never.

Temu dla mnie wasz związek był i wciąż jest zagadką, wszystko w tempie wręcz ponaddźwiękowym, nie ogarniam...temu chyba nie będę się wypowiadać

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:48 ----------

Cytat:
Napisane przez asmenaa Pokaż wiadomość
Nie wiem, może wtedy bym przejrzała na oczy kiedy bym dostala takiego porządnego kopa
A teraz to za mały kop niby?

Zamiast skupiać się na jego słowach, doszukiwałabyś się w jego gestach, oczach, sposobie ułożenia włosów, przesłanek, że jednak mu zależy.
I tyle.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:52   #2786
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Malla - mnie to ciężko pojąć, bo dla mnie "kocham cię" to wielkie wyznanie...nie rzucam go w okresie zakochania, w ogóle dla mnie to słowo to jest mega deklaracja...Nie zdarzyło mi się powiedzieć tego wcześniej niż po roku związku. Never.

Temu dla mnie was związek był i wciąż jest zagadką, wszystko w tempie wręcz ponaddźwiękowym, nie ogarniam...temu chyba nie będę się wypowiadać

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:48 ----------



A teraz to za mały kop niby?

Zamiast skupiać się na jego słowach, doszukiwałabyś się w jego gestach, oczach, sposobie ułożenia włosów, przesłanek, że jednak mu zależy.
I tyle.


Ja tak samo, powiedziałam prawie po roku bycia razem, chociaż czułam to już troszkę wcześniej. O co mój były miał pretensje...
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:54   #2787
madziara_com
Raczkowanie
 
Avatar madziara_com
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 275
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Malla - mnie to ciężko pojąć, bo dla mnie "kocham cię" to wielkie wyznanie...nie rzucam go w okresie zakochania, w ogóle dla mnie to słowo to jest mega deklaracja...Nie zdarzyło mi się powiedzieć tego wcześniej niż po roku związku. Never.

Temu dla mnie wasz związek był i wciąż jest zagadką, wszystko w tempie wręcz ponaddźwiękowym, nie ogarniam...temu chyba nie będę się wypowiadać

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:48 ----------





Zamiast skupiać się na jego słowach, doszukiwałabyś się w jego gestach, oczach, sposobie ułożenia włosów, przesłanek, że jednak mu zależy.
I tyle.
a ja myślałam, że jestem dziwna nie mówiąc kocham. powiedziałam po ponad roku, a po tygodniu zostałam porzucona, bo nie kochał on.
madziara_com jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:58   #2788
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

A ja zawsze mówiłam to dość szybko...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:01   #2789
asmenaa
Zakorzenienie
 
Avatar asmenaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 35 290
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
asmenaa - wcale nie czuję, jakbym dostała kopa. Namnożyły się tylko kolejne pytania i wątpliwości.
A znowu ja mam wrażenie, że jakby powiedział mi prosto w oczy nie kocham cię, nie chcę być z tobą to bym dostała takiego kopa, że może łatwiej byłoby mi zapomnieć

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Malla - mnie to ciężko pojąć, bo dla mnie "kocham cię" to wielkie wyznanie...nie rzucam go w okresie zakochania, w ogóle dla mnie to słowo to jest mega deklaracja...Nie zdarzyło mi się powiedzieć tego wcześniej niż po roku związku. Never.

Temu dla mnie wasz związek był i wciąż jest zagadką, wszystko w tempie wręcz ponaddźwiękowym, nie ogarniam...temu chyba nie będę się wypowiadać

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:48 ----------



A teraz to za mały kop niby?

Zamiast skupiać się na jego słowach, doszukiwałabyś się w jego gestach, oczach, sposobie ułożenia włosów, przesłanek, że jednak mu zależy.
I tyle.
Nie wiem, dla mnie chyba za mały

pewnie sobie myślicie, że jestem chora chcąc dalej spotkać się z nim po tym jak mnie potraktował.
nie wiem dlaczego tak postępuje
__________________
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij



Małymi kroczkami do celu!
asmenaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:03   #2790
marg0lcia
Zadomowienie
 
Avatar marg0lcia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość

asmenaa - ale to już nieistotne, decyzja podjęta. Tylko się rozkleisz niepotrzebnie.
Dokładnie. Ja też tak bardzo pragnęłam, żeby on mi powiedział to w prosto w oczy i co? Wcale lepiej mi z tym nie było. A gorzej. Nie ma sensu.

Naprawdę chyba skończę z K. On jest fajny, lubię go, zawsze go lubiłam, ale... przeszkadza mi to, że jest mojego wzrostu Teraz jeszcze jest zimno, nie chodzę w szpilkach, ale wiosną? Latem? Założę szpilki i będę wyższa od niego? Przykre. Muszę to zrobić powoli i delikatnie, bo jak ostatnio tydzień temu próbowałam, to nie udało się. On jest tak uparty i nie rozumie czasem słowa 'nie'.
__________________
Będę mamą! Maj 2017!

Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej.
marg0lcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.