Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czerwcowe - Strona 24 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Na kolejny tytuł nowego wątku wybieram:
Kopniak tu, kopniak tam, nowe życie w sobie mam. Życie wyjątkowe - mamusie majowo-czerwcowe 31 44,29%
Idzie idzie wiosna, nasze dzieci rosną jak na drożdżach - mamusie majowo-czerwcowe 2011 0 0%
Ten duży to tatuś a ja jestem mamusia, za pare tygodni przywitamy dzidziusia - mamusie maj-czer 5 7,14%
Trzeciego trymestru uroki czujemy i przez zakupy bankrutujemy - V-VI- 2011 12 17,14%
Miłość ogromna w nas skumulowana czeka na szczęśliwe rozwiązania - mamusie V-VI 0 0%
Istotka mała w nas rośnie i rośnie a my czekamy cierpliwie na wiosnę -V-VI 2 2,86%
Przytulić tak bardzo maleństwa już chcemy, zaraz z miłości eksplodujemy - V-VI 7 10,00%
Nosimy w sobie małe serduszka, wkrótce przywitamy naszego maluszka - mamusie maj-czerwiec 2011 13 18,57%
Głosujący: 70. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-11, 12:19   #691
vanes
Wtajemniczenie
 
Avatar vanes
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: częstochowa
Wiadomości: 2 437
GG do vanes
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

wiesz co siasiek ograniczyłam tłuste potrawy jem więcej warzyw gotowane mięsko słodkie napoje odstawiłam a na słodycze jak mam ochotę to jem u mnie w domu to graniczy z cudem zeby choć kawałka ciasta nie zjeść (tata ma cukiernię a mama non stop coś pichci w kuchni)
ale kontroluję swoją wagę i w ciągu tych 3 tygodni przytyłam wg mojej wagi tylko pół kg czyli nie jest źle.a wyniki mam lepsze niż ostatnio więc jak na razie na własną rękę odstawiłam dietkowanie
zajmę się tym po urodzeniu mojego skarba
__________________
główny cel: powrót do dawnej sylwetki

80 79 78 76 75 74 73 72 71 70 69 68 67 66
6564 63 62 61 60 59 58 57 56 55
vanes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:19   #692
mary poziomkowa
Zakorzenienie
 
Avatar mary poziomkowa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Dziewczonka, czekam z niecierpliwością na foty!

Siasiek, pościel urocza!
__________________
Nutka-Hanutka is in town <3 03.05.2011

Janutek is coming to town <3

vege!
mary poziomkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:20   #693
violisia
Zadomowienie
 
Avatar violisia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 501
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Grazin ja bardzo długo łykam już żelazo z początku też miałam takie przeboje teraz chodzę regularnie,wcześniej pomagały mi śłiwki suszone, a teraz migdały, nie dość że dobre na zgagę to i na ....
No raczej kupimy, no ale jeszcze chwila zastanowienia zanim kliknę


Co do prania to nie zamierzam prać w specjalnych proszkach, chyba że dzieciaczkom nie będzie słuzył zwykły proszek to przerzucę się na cos innego.
Prasowanie to tylko jak cos będzie tego wymagało, nie wyobrażam sobie być z dwójką malutkich dzieci, prasować,gotować i jeszcze starszy synal, przecież ja bym nic innego nie robiła tylko przy desce, garach, pralce stała.
Ogólnie nie zamierzam rozpieszczać dzieciaczków, mam nauczke po synku jak był huśtany do spania, albo miał idealna ciszę, nawet nie wiecie jak nas tym umęczył, nie trwało to długo, ale jednak.
wiadomo dzieciaczki będą przytulane, kochane, ale bez przesady, na palcach przy nich chodzic nie będę itp.
Ja jestem jakoś tak pozytywnie do wszystkiego nastawiona, na razie niczym sie nie przejmuję, wiem że dam sobie radę i tego sie trzymam, najwazniejsze żeby chłopcy byli zdrowi
ja mam podobnie jak ty, nie chce nauczyc dziecka ciuszy i non stop hustania.. zobaczymy co z tego wyniknie

Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
Agus87 - od razu widac kto nie czyta moich postow Wkleilam dokladnie to samo lozeczko z misiem co Ty masz, bo sie nad nim zastanawiamy (znaczy - juz sie zastanowilismy, zdecydowanie wygralo z konkurencja). Napisz u jakiego sprzedawcy kupowalas a jesli mozesz, to wklej link do aukcji. My nie bedziemy kupowac calego kompletu, komody i fotel chcemy z Ikei, zeby potem wymienic tylko lozeczko a meble zostawic. Ale przewijak mnie interesuje bardzo
Dziewczyny, czy mozna kupic jakies takie male przescieradelka na gumce na taki przewijak?
(...)

Ja tez wypiore wszystko raz i wyprasuje, ale nie wiem, czy bede prasowac pozniej, jak juz beda to ciuszki przez nas znoszone. Na pewno bede prasowac posciel, bo sobie sama prasuje i lubie to uczucie wyprasowanej poscieli. Ale sterylizatora nie kupie (jak trzeba bedzie to sie najwyzej wyparzy we wrzatku), nie kupie monitora oddechu i innych jakis takich wynalazkow, jedynie mysle o elektronicznej niani, bo mamy duzy dom z tarasem i nie bede slyszala, co mala tam wymrukuje.
Ja sie wychowalam w ogrodzie, grzebiac rekoma w ziemi i bawiac sie z psami i kotami i ... zyje, nie mam alergii, nie choruje (jedyne co mam to AZS ale to ze wzgledu na "jakosc" mojej skory i sprawy dziedziczne), wiec na pewno sama nie bede wariowac. Wiadomo, podstawy higieny musza byc, ale bez przesady, bo to wiecej szkody niz pozytku przynosi. Moze zalozymy jakis klub mamusiek niepopiep*rzonych?
sa pokrowce na przewijaki, takie same jak na materacyki, tyle ze mniejsze wymiarowo sam taki mam

ja tez raz wyprasuje,. a podejrzewam ze pozniej nei bedzie na to czasu..

skreca mnie troszke jak wczoraj w dd tvn slyszalam o tym by najlepiej uzywane kupowac lozeczka bo one juz s mniej toksyczne.., albo farby.. podloga.. ogolnie jakos nie moge sie rpzestawic na tryb eco, jakos mnie to nei pociaga

co do niani, moze kupie,ale to tak jakos ostatni wydatek jaki bym chciala sobie zafundowac,
co do sterylizatora, zamierzam kupic podgrzewacz z ta funkscja.. wiec bedzie "przy okazji.."

Cytat:
Napisane przez Renessme1985 Pokaż wiadomość
Dziewczynki kochane ja w żadnym wypadku nie chciałam żadnej z Was nastraszyć, czy wystraszyć...

Po prostu nie zawsze jest tak jak nam się wydaje... Mi się wydawało, że wszystko w jak najlepszym porządku, nic nie bolało itp... chodziłam do pracy praktycznie codziennie, robiłam zakupy, i wszystko to, co przed ciążą... czułam się rewelacyjnie... a się okazało, że coś jest jednakże nie tak i muszę leżeć.

Po prostu zwracajcie uwagę na to co robicie, nie przemęczajcie się, nie chodźcie całe dnie po sklepach, nie dźwigajcie i ograniczcie wysiłek fizyczny, nie siedźcie całe dnie przy biurku w pracy... jesteśmy już bardzo wysoko w ciąży i nasze maluszki są już spore i stanowią obciążenie dla naszego organizmu... po prostu uważajcie

Na pewno wszystko u Was będzie ok i żadne takie niespodzianki Was nie spotkają...

A ja leżę... i chyba pozostało mi się zapoznać w programem TV
wypoczywaj kochana napewno wszystko bedzie wporzasiu

Ps. tylko niepopadnij w telenowele wenezuelskie, bo one ciagna sie latami, a za niedlugo juz nie bedzie na nie czasu
Ps2. to ja moze jednak odpuszcze sobie zdzieranie dalszej czesci tapet.. tak na wszelki wypadek..

a dziś zaczynam28 tydzień łooooo matkoooo
violisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:24   #694
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez zosiaaa Pokaż wiadomość
Ja też nie zamierzam kupować ani sterylizatora ani żadnych monitorów oddechu. Ciuszki na razie leżą, ale zamierzam je tak koło kwietnia wyprać( chyba raz) i wyprasować ale raczej tylko z jednej strony. A póżniej raczej będą tylko prane, no chyba że jak dzidzia się urodzi a ja będę miała dużo wolnego czasu ( co raczej jest nierealne) to wtedy będę prasowała

Mattalewar a tych migdałów to dużo zjadasz codziennie???
Bo ja też z tych cierpiących na zaparcia, pomimo tego że żadnego żelaza nie biorę , ktoś mi polecił picie na czczo wody z miodem i cytryną, ale dzisiaj dopiero drugi dzień testowania i na razie nic

A na obiad mam żurek, pozostałość wczorajszego obiadu
Tak minimum garść. Niezależnie czy mam zgagę, czy nie
Jak któregoś dnia nie zjadłam, to się paskudnie czułam i poszedł w ruch czopek glicerynowy

Woda z samym miodem na pewno pomaga - ale smakuje obrzydliwie Ale to musi być konkretny miód... Wydaje mi się, że akacjowy.

I żółwik na żurek z wczoraj

agus87 Tylko kurczę trochę daleko do mnie masz

Moria Ale Ty miałaś IV, więc wiadomo, że możesz trochę bardziej drżeć o dzidzię Tak mi się wydaje, że im bardziej wypragnione, tym bardziej rodzice drżą i w ogóle
A ja myślę, że nas wszystkie (no może poza tymi, co już dzieci mają) życie zweryfikuje i teraz sobie możemy pogadać, a za pół roku same się będziemy z tego śmiać
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:27   #695
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez vanes Pokaż wiadomość
wiesz co siasiek ograniczyłam tłuste potrawy jem więcej warzyw gotowane mięsko słodkie napoje odstawiłam a na słodycze jak mam ochotę to jem u mnie w domu to graniczy z cudem zeby choć kawałka ciasta nie zjeść (tata ma cukiernię a mama non stop coś pichci w kuchni)
ale kontroluję swoją wagę i w ciągu tych 3 tygodni przytyłam wg mojej wagi tylko pół kg czyli nie jest źle.a wyniki mam lepsze niż ostatnio więc jak na razie na własną rękę odstawiłam dietkowanie
zajmę się tym po urodzeniu mojego skarba
cukiernie maaa
Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Tak minimum garść. Niezależnie czy mam zgagę, czy nie
Jak któregoś dnia nie zjadłam, to się paskudnie czułam i poszedł w ruch czopek glicerynowy

Woda z samym miodem na pewno pomaga - ale smakuje obrzydliwie Ale to musi być konkretny miód... Wydaje mi się, że akacjowy.

I żółwik na żurek z wczoraj

agus87 Tylko kurczę trochę daleko do mnie masz

Moria Ale Ty miałaś IV, więc wiadomo, że możesz trochę bardziej drżeć o dzidzię Tak mi się wydaje, że im bardziej wypragnione, tym bardziej rodzice drżą i w ogóle
A ja myślę, że nas wszystkie (no może poza tymi, co już dzieci mają) życie zweryfikuje i teraz sobie możemy pogadać, a za pół roku same się będziemy z tego śmiać
ej no co ty gadasz
zaraz wsiadam w mojego odrzutowca i za 15 minut jestem
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:34   #696
vanes
Wtajemniczenie
 
Avatar vanes
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: częstochowa
Wiadomości: 2 437
GG do vanes
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

mhm
i taka to u mnie słodka rodzinka
wszyscy kochają słodycze choć te ciasta z cukierni nam się przejadły :P
__________________
główny cel: powrót do dawnej sylwetki

80 79 78 76 75 74 73 72 71 70 69 68 67 66
6564 63 62 61 60 59 58 57 56 55
vanes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:38   #697
Aliczka88
Zadomowienie
 
Avatar Aliczka88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Nibylandia :):)
Wiadomości: 1 688
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Siasiek ale ta pościel z tygryskiem śliczna!!! Też bym kupiła.... Ale urodzi mi sie córa to bedzie średnio wyglądała z napisem TIGGER

Moria :"Co do sterylnych warunków - to też nie chcę trzymać córki pod kloszem, bo prędzej czy później skonfrontuje się z tym całym "złem" no i wszystko wyprasuję.

Poza tym mamy w domu pieska i na pewno nie będziemy ograniczać kontaktu dziewczynom Ja tam zawsze miałam w domu psa, TŻ też i żadne z nas nie ma alergii, nie jesteśmy również uczuleni na cokolwiek. TŻ to nawet wyjadał swojemu pupilowi chrupki z miski

Nie wydaje mi się aby sterylizator świadczył o nadmiernej dbałości o higienę, przecież to jest to samo co wyparzanie butelek i smoczków w gorącej wodzie Ale na początku, póki dzidzia nie ma jeszcze własnej odporności to będę uważać, czyli ciuszki wypiorę raz, tak samo jak piorę wszystkie moje nowe ciuchy, bo nie wiem czy ktoś się po jajkach nie drapał a później moją bieliznę dotykał
"

AMEN!! popieram wypowiedz w 100%.

Mam znajomą co przed porodem nakupiła ten monitor oddechu, nianie, tą owieczkę z tykającym sercem i nie wspomne o sterylizatorach i innych sprawach... Jak kładła małą spać włączała jej (tu pozwolę sobie wymienić ) :
  1. Karuzele
  2. Owce
  3. Monitor oddechu
  4. Nianie
A mieszkali z dzieckiem na jednym piętrze... Około 2 tyg używała wszystkiego... Obecnie została tylko karuzela Reszta wylądowała w pudle

Ja zakupie jedynie nianie bo mamy 2 piętra i sypialnie z dzidziusiowym kącikiem mamy na górze. Kuchnie jest na dole, więc ustawie nianie i bede lecieć jak oszalała po 40 schodach przy każdym pisknięciu A ile kalori przy tym spale
__________________
"Znaczną częścią naszego życia rodzinnego są udane szarlotki"


Żona
Mama Misia

Makijażystka
Aliczka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:39   #698
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez vanes Pokaż wiadomość
mhm
i taka to u mnie słodka rodzinka
wszyscy kochają słodycze choć te ciasta z cukierni nam się przejadły :P
kurcze szkoda, ze nie mieszkasz blizej to bys cos podrzucila na niedziele, bo zapraszam rodzicow i siostre z mezem i dziecmi
i chce upiec to
http://www.domowe-wypieki.pl/czekola...asto-bananowe-

i tak mysle, zeby cos z galaretką zrobić
ale żeby nie wyszło mi dużo
czyli nie cala blacha
i tak mysle nad jakimis muffinkami z czyms
ale kurcze nie wiem
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:39   #699
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
cukiernie maaa


ej no co ty gadasz
zaraz wsiadam w mojego odrzutowca i za 15 minut jestem
Ojoj, ale za 15 minut jeszcze ich nie będę mieć

Ale za to mam pyszny żurek i lody Manhattan waniliowo-czekoladowe w zamrażalce

A w ogóle miałam Wam napisać, że po wczorajszej aktywności Edzika w kinie nie dał spokoju i pół nocy się tłukł Ja to bym mogła nie spać, tylko tak głaskać brzuszek...
I w pewnym momencie tak się ułożył, że mi brzuch się tak uformował, jakby obcy chciał z niego wyjść i tak chyba zasnął, bo dopiero rano się przekręcił
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:45   #700
Eve1603
Zakorzenienie
 
Avatar Eve1603
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
(...)
A ja myślę, że nas wszystkie (no może poza tymi, co już dzieci mają) życie zweryfikuje i teraz sobie możemy pogadać, a za pół roku same się będziemy z tego śmiać
swiete slowa


a propos niani elektronicznej - ja uzywam do dzis, nie mialam nigdy jakiegos wypadku, ale kolezanka byc moze zawdziecza niani zycie dziecka - maly spal w lozeczku, w ktoryms momencie sie obudzil i zaczal wymiotowac i gdyby nie niania, przez ktora kolezanka slyszala co sie dzieje, to istnialo prawdopodobienstwo, ze dziecko udusiloby sie wymiocinami - dziecko mialo 2-3 miesiace, wiec lezalo na pleckach i tyle.
__________________
Olus jest z nami od 7 maja 2009, 22.14
Maya jest z nami od 9 czerwca 2011, 10.24



Eve1603 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:46   #701
Agnieszka.M
Rozeznanie
 
Avatar Agnieszka.M
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 813
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
a wiecie co dziewczyny...moja siostra młodsza to też wcześniak, urodziła się w 7 miesiącu...i najbardziej z tego wszystkiego pamiętam to, że mojej mamy nie było w domu, zajmował się naszą trójką mój tato, a w czasie gdy pracował (na 3 zmiany) była u nas któraś z babć. I tato miał normalne podejście..ale babcia jedna...no szok. Nie podchodź do dziecka, jak podchodzisz to z pieluchą przy twarzy i takie tam jakby mogła to by w ogóle zrobiła izolatkę albo dla nas albo dla siostry. No szaleństwo. Ale ta sama babcia mojemu kuzynowi zabraniała dawać kredki póki do szkoły nie zaczął chodzić, nożyczki dopiero w 4 klasie szkoły podstawowej dostał do łap w domu, bo sobie mógł krzywdę zrobić. Wszystko jadł łyżką bo widelcem może sobie oko wykoleć.
O matko Jak przeczytałam o tym jedzeniu łyżką, bo widelcem można sobie wybić oko, to mi się od razu siostra mojego taty przypomniała, bo ona robiła dokładnie to samo. Oprócz tego jej dzieci mogły jeść lody tylko roztopione (jeszcze do końca podstawówki tak było), a oranżade im podgrzewała w garnuszku na piecu, żeby się odgazowała i nie była zimna. Już nie wspomne o tym, że nikt nie mógł dzieci dotykać, wszystko było nie dosyć, że prane, to jeszcze krochmalone, a podłogi w domu myła kilka razy dziennie. Także szok w trampkach. A teraz oboje dzieciaków ma mega alergie, syn to regularnie w szpitalu ląduje, ale co się dziwić, jak ona pierwszy raz go wzięła na spacer, jak miał 10 miesięcy. Zaznaczam, że to nie były wcześniaki i na nic nie chorowały. Także wskazań lekarskich do tak idiotycznych zachowań nie było.
__________________
Antoś ur. 30.04.2011 r. 2890 g 53 cm

Agnieszka.M jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:46   #702
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
ale, ze co, ze ja nie czytam, czy jak bo nie kumam

to lozeczko ktore wybralam byl spontanem
ogladalismy inne
a tz ogladal ze mna
i w pewnym momencie mowi
no to co bierzemy?
i doslownie bylo klik kup teraz
u tego samego sprzedawcy kupilismy materac, przewijak i przescieradla na gumce

a jestes pewna, ze chcesz poszewke na przewijak ??
ja nie chce

bo nie dosc, ze jest z fajnej sliskiej ceratki i w razie by osiusialo i okupkalo to elegancko sie umyje, to ewentualnie pod plecki co by zimno nie bylo podloze pieluszke

http://allegro.pl/klups-lozeczko-saf...434431947.html
Ze nie czytasz bo ja wklejalam to lozeczko i pytalam czy brac, a Ty nic, ze brac Ale chyba brac. Ty mi powiedz czy to jest kolor taki jak Ci wklejam - czy to bedzie pasowalo do komody w takim kolorze?
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20090194
Chodzi o kolor sredniobrazowy.
Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
Ja nie wyobrażam sobie nie kupić monitora oddechu, sterylizator też mam, może powinnam więc założyć klub mamusiek popiep*rzonych?
Eeee nie, wiadomo ze nie chodzi o jakis tam monitor czy nianie, nie gniewaj sie, nie chcialam Cie urazic Tylko chodzi o to, zeby nie dostac w glowe i nie latac dookola jak kot z pecherzem. Jak my sie rodzilysmy to ani Pampersow nie bylo, ani niani, ani sterylizatorow i jakos zyjemy. Wiec wiadomo, fajnie jest ze mamy teraz tyle ulatwien, ale mysle ze wiekszosc takich rzeczy to po prostu wymysly producentow. Jak np. takie urzadzenie co tu wklejalyscie ze niby rozpoznaje rodzaj placzu dziecka, no po co to komu?
Cytat:
Napisane przez mary poziomkowa Pokaż wiadomość
Co do Maluszka, którego wczoraj wkleiłam, to ja też chcę takie śliczne dziecko! No bądźmy obiektywne, takie maluchy są urocze, ale nie zawsze najpiękniejsze, a tu taka Królewna

W sprawie sterylnego chowu, to powiem Wam, że mnie chyba bliżej będzie do tej popierniczonej. Na co dzień jestem bardzo czysta, parzenie zmywaka i zlewu, to u mnie norma, paprochów na podłodze u mnie dziecko nie uświadczy, przesadnie często myję ręce, wycieram klawiature telefonu, lapka, pilot do TV. A ostatnio lekko się zdziwiłam, że koleżanka nie umyła rączek synka, kiedy skorzystał z nocnika.

Nie mam tylko parcia na prasowanie. Ubrania Hanki uprasuję tylko raz, potem nie zamierzam. Zresztą jedyne co prasuję, to ubrania do pracy. Pościel i ręczniki nie znają żelazka

Inaczej będzie z wychowywaniem, bo tu chyba daleko mi będzie do "cium, cium, misiaciek mamuni, oć opa". Pewnie z niektórymi z Was założymy Klub Mamusiek Nieświergolących do Dziecka. No wszystko wyjdzie w praniu
Mary, ale musimy rozgraniczyc higiene normalna od jakiejs chorobliwej higieny (byl o tym artykul ostatnio w Wysokich Obcasach). Wiadomo - myje rece zawsze po powrocie z dworu, po wyjsciu z toalety, przed jedzeniem itp. i na pewno bede dbala o to, zeby dziecko tez uwazalo na takie rzeczy. Tez bede odkurzac, myc podlogi itp. Ale prawda jest taka, ze im bardziej sie dba o higiene, jakos przesadnie, to wtedy niszczy sie naturalna bariere ochronna dziecka.
mimbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:46   #703
vanes
Wtajemniczenie
 
Avatar vanes
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: częstochowa
Wiadomości: 2 437
GG do vanes
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

pyszne to ciasto my tylko dajemy mleczną czekoladę do polewy ale za to tylko 40g cukru do nadzienia a do ciasta 250 czyli szklankę
ale zrobiłaś mi smaka
__________________
główny cel: powrót do dawnej sylwetki

80 79 78 76 75 74 73 72 71 70 69 68 67 66
6564 63 62 61 60 59 58 57 56 55
vanes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:48   #704
Siasiek
Zadomowienie
 
Avatar Siasiek
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 640
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Aliczka88 Pokaż wiadomość
Siasiek ale ta pościel z tygryskiem śliczna!!! Też bym kupiła.... Ale urodzi mi sie córa to bedzie średnio wyglądała z napisem TIGGER
Dlatego Tż musiał ją kupić
Z drugiej strony jest taka krateczka i co kawałek mały tygrysek
Były różne wzory u nas.


Mam pytanko...któraś dziewczyna pracowała w "telefonach" że tak to napiszę.
Czy mogłaby się ujawnić? bo nie bardzo pamiętam która.
__________________
C & N
13 01 2007 i 10 05 2011

I know we have our problems
But we're not the only ones
It's not about you, it's not about me
It's not about anger
It's more about the loneliness we feel

Edytowane przez Siasiek
Czas edycji: 2011-02-11 o 12:53
Siasiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:50   #705
Eve1603
Zakorzenienie
 
Avatar Eve1603
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Agnieszka.M Pokaż wiadomość
O matko Jak przeczytałam o tym jedzeniu łyżką, bo widelcem można sobie wybić oko, to mi się od razu siostra mojego taty przypomniała, bo ona robiła dokładnie to samo. Oprócz tego jej dzieci mogły jeść lody tylko roztopione (jeszcze do końca podstawówki tak było), a oranżade im podgrzewała w garnuszku na piecu, żeby się odgazowała i nie była zimna. Już nie wspomne o tym, że nikt nie mógł dzieci dotykać, wszystko było nie dosyć, że prane, to jeszcze krochmalone, a podłogi w domu myła kilka razy dziennie. Także szok w trampkach. A teraz oboje dzieciaków ma mega alergie, syn to regularnie w szpitalu ląduje, ale co się dziwić, jak ona pierwszy raz go wzięła na spacer, jak miał 10 miesięcy. Zaznaczam, że to nie były wcześniaki i na nic nie chorowały. Także wskazań lekarskich do tak idiotycznych zachowań nie było.

i tylko dzieci zal...
__________________
Olus jest z nami od 7 maja 2009, 22.14
Maya jest z nami od 9 czerwca 2011, 10.24



Eve1603 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 12:57   #706
vanes
Wtajemniczenie
 
Avatar vanes
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: częstochowa
Wiadomości: 2 437
GG do vanes
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

no dobra zdjęcie z telefonu bo nadal kabel nie odnaleziony ale wstawiam
mój brzucholek w 29 tygodniu
oczywiście przepraszam za kawałek stroju domowego ale jestem w trakcie delikatnego robienia porządku
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00237.jpg (12,7 KB, 47 załadowań)
__________________
główny cel: powrót do dawnej sylwetki

80 79 78 76 75 74 73 72 71 70 69 68 67 66
6564 63 62 61 60 59 58 57 56 55
vanes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:01   #707
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Dziewczynki! Mam już fotelik
Jak tylko zjem naleśniki, to wrzucę Wam zdjęcia

Jaki on duuuuuży...
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:01   #708
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Fotelik obejrzałam z każdej strony, wszystko w porządku więc wstawiam zdjęcia
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg fotelik1.jpg (91,2 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg fotelik2.jpg (85,4 KB, 27 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg fotelik3.jpg (78,7 KB, 34 załadowań)
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:04   #709
violisia
Zadomowienie
 
Avatar violisia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 501
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Aliczka88 Pokaż wiadomość
Siasiek ale ta pościel z tygryskiem śliczna!!! Też bym kupiła.... Ale urodzi mi sie córa to bedzie średnio wyglądała z napisem TIGGER

Moria :"Co do sterylnych warunków - to też nie chcę trzymać córki pod kloszem, bo prędzej czy później skonfrontuje się z tym całym "złem" no i wszystko wyprasuję.

Poza tym mamy w domu pieska i na pewno nie będziemy ograniczać kontaktu dziewczynom Ja tam zawsze miałam w domu psa, TŻ też i żadne z nas nie ma alergii, nie jesteśmy również uczuleni na cokolwiek. TŻ to nawet wyjadał swojemu pupilowi chrupki z miski

Nie wydaje mi się aby sterylizator świadczył o nadmiernej dbałości o higienę, przecież to jest to samo co wyparzanie butelek i smoczków w gorącej wodzie Ale na początku, póki dzidzia nie ma jeszcze własnej odporności to będę uważać, czyli ciuszki wypiorę raz, tak samo jak piorę wszystkie moje nowe ciuchy, bo nie wiem czy ktoś się po jajkach nie drapał a później moją bieliznę dotykał
"

AMEN!! popieram wypowiedz w 100%.

Mam znajomą co przed porodem nakupiła ten monitor oddechu, nianie, tą owieczkę z tykającym sercem i nie wspomne o sterylizatorach i innych sprawach... Jak kładła małą spać włączała jej (tu pozwolę sobie wymienić ) :
  1. Karuzele
  2. Owce
  3. Monitor oddechu
  4. Nianie
A mieszkali z dzieckiem na jednym piętrze... Około 2 tyg używała wszystkiego... Obecnie została tylko karuzela Reszta wylądowała w pudle

Ja zakupie jedynie nianie bo mamy 2 piętra i sypialnie z dzidziusiowym kącikiem mamy na górze. Kuchnie jest na dole, więc ustawie nianie i bede lecieć jak oszalała po 40 schodach przy każdym pisknięciu A ile kalori przy tym spale
w mig bedziesz tap madl

faktycznie troszke duzo kolezanka miala roznosci
Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
A w ogóle miałam Wam napisać, że po wczorajszej aktywności Edzika w kinie nie dał spokoju i pół nocy się tłukł Ja to bym mogła nie spać, tylko tak głaskać brzuszek...
I w pewnym momencie tak się ułożył, że mi brzuch się tak uformował, jakby obcy chciał z niego wyjść i tak chyba zasnął, bo dopiero rano się przekręcił
ehhh.. moja dzidzia jak sie czasem w nocy ulozy to jak z jednego boku przekrecam sie na drugi to mnie taki bol przeszywa ze hoho.. i sie zastanawiam jaka poze tym razem sobie wybralo moje dziecie
violisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:04   #710
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

przeczytałam ale nie mam sił się ustosunkować (nie bijcie)
Zośka mi godzine zasypiała
(wsystko przez to ze nie była na spacerze bo deszcz pada )

pogoda do bani
więc
polatam po allegro
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:05   #711
violisia
Zadomowienie
 
Avatar violisia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 501
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
Fotelik obejrzałam z każdej strony, wszystko w porządku więc wstawiam zdjęcia
fajniutki


Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
Dziewczynki! Mam już fotelik
Jak tylko zjem naleśniki, to wrzucę Wam zdjęcia

Jaki on duuuuuży...
hehhe ja tak samo powiedzialm jak odpakowalam paczke"jaki on wielki:P.."
violisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:08   #712
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Siasiek Pokaż wiadomość

Mam pytanko...któraś dziewczyna pracowała w "telefonach" że tak to napiszę.
Czy mogłaby się ujawnić? bo nie bardzo pamiętam która.
Ujawniam sie!!!
mimbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:09   #713
Kwiatecek
Zadomowienie
 
Avatar Kwiatecek
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Biala
Wiadomości: 1 003
GG do Kwiatecek
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

agus, dzieki, to zapewne przez zbudynienie
matall, tez dzis zura mam ale nie bawem maly zechce znowu jesc wiec budyn czekoladowy stygnie
vanes, nie pokoi mnie Twoj brzuch, jaks mlenki?
__________________
Kwiatecek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:10   #714
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez vanes Pokaż wiadomość
no dobra zdjęcie z telefonu bo nadal kabel nie odnaleziony ale wstawiam
mój brzucholek w 29 tygodniu
oczywiście przepraszam za kawałek stroju domowego ale jestem w trakcie delikatnego robienia porządku
Jak patrzę na Twój brzuszek to ciężko mi uwierzyc, że ty jestes w 29 tygodniu Normalnie zazdroszczę
Ja wczoraj się zmierzyłam w pasie (na wysokości pępka) i mam 99cm, a gdzieś wyczytałam, że kobieta idąc do porodu ma 100-110cm i najlepsze w tym wszystkim, że cały czas słyszę, że brzucha nie mam
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:13   #715
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez vanes Pokaż wiadomość
no dobra zdjęcie z telefonu bo nadal kabel nie odnaleziony ale wstawiam
mój brzucholek w 29 tygodniu
oczywiście przepraszam za kawałek stroju domowego ale jestem w trakcie delikatnego robienia porządku
Jak Ty to robisz, że on taki mały
A z ciekawości, ile ma w obwodzie??

Dziewczonka Ja mam 103 cm Więc nie masz co się stresować
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:14   #716
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Zjadłam obiadek...moja mama po tygodniach błagania zrobiła mi w końcu kluski z zasmażaną śmietaną i białym serem - potrawa mojego dzieciństwa, którą robiła babcia. Matko jakie to pyszne
A poprawiłam wszystko łazankami
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:16   #717
mary poziomkowa
Zakorzenienie
 
Avatar mary poziomkowa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Mimbi, no to ja z higieną gdzieś po środku W maseczce latać przy dziecku nie będę [no chyba, że będę chora!] i nie będę wszystkiego odkażać. Ale koty łażące po blatach, na których przygotowuje się jedzenie mnie brzydzą, tak samo, jak oblizywanie smoczka

No i ciekawa jestem, jak przedstawię Hankę psiakowi Rodziców, bo On z tej miłości to skacze na wszystkich

Dziewczonka, ładny ten fotelik! Jeśli będziemy z TŻ kupować drugi fotelik, to może tego bąbla?

Vanes, no już widać! Zresztą widzę, że u Ciebie podobnie, jak u mnie, też idzie w inne miejsca Ale mi ciastami smaku narobiłaś!
__________________
Nutka-Hanutka is in town <3 03.05.2011

Janutek is coming to town <3

vege!
mary poziomkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:16   #718
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Zebrałam wszystkie i gratulację i się nimi pysznie :P

Andziot, będę wpadać do was- obiecuję

Aga- nie planuję kolejnej bety.Teraz musi być już wszystko ok. Z waszymi magicznymi kciukami szczególnie

Kasiu- na chwilę obecną bezobjawowo, no i mniej już się boję, choć siedzę cicho i nikomu ani mru mru
Wiedzą bliskie osoby, wy, i 3 koleżanki.
Mama wie że test robiłam, ale chyba boi się zapytać o wynik.Jutro sama jej powiem.
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:17   #719
Eve1603
Zakorzenienie
 
Avatar Eve1603
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Vanes
Ty urodzic zdazysz, a nikt sie nie zorientuje, ze w ciazy bylas

__________________
Olus jest z nami od 7 maja 2009, 22.14
Maya jest z nami od 9 czerwca 2011, 10.24



Eve1603 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 13:18   #720
mary poziomkowa
Zakorzenienie
 
Avatar mary poziomkowa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Oddam w dobre ręce bolącą głowę! Podtrzymuję mój wczorajszy opis z fejsika

---------- Dopisano o 13:18 ---------- Poprzedni post napisano o 13:18 ----------

Katarzynko! CUDNE WIADOMOŚCI!
__________________
Nutka-Hanutka is in town <3 03.05.2011

Janutek is coming to town <3

vege!
mary poziomkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.