|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3361 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 536
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Beata super, ze tak się zaczyna układać z mieszkaniem - trzymam kciuki za sfinalizowanie sprawy!
kupiłam termometr: http://allegro.pl/show_item.php?item=1443556331 |
|
|
|
#3362 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Beatko staralismy się od nocy poślubnej
w grudniu gin na usg dopatrzył się pęcherzyków na jajnikach, dostałam skierowanie do endokrynologa, ten zlecił mnóstwo badań hormonalnych - w marcu miałam diagnoze - zespół policystycznych jajników - brak owulacji. Potem M. zbierał się za badanie nasienia (nie było łatwo - 2 razy za bardzo się zestresował), potem mieliśmy przerwe spowodowaną przeprowadzką itp. W sierpniu poszedł na badania nasienia, obniżona ruchliwość, morfologia, kolejne czekanie na wizyte. W pazdzirniku miałam stymulowany cykl i inseminacje. I ogromni z nas szczesciarze, bo udało się za pierwszym razem.W sumie doczekaliśmy się ciąży po ponad roku staran. Ja mam 24 lata, M. 31.
|
|
|
|
#3363 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
Gratuluje wszystkim z Was, które musiały tak wiele przejść żeby teraz móc cieszyć się rosnącym brzuszkiem ![]() Mogę się tylko domyślać ile nerwów i cierpliwości Was to kosztowało, i naprawdę jestem pełna podziwu
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
|
|
|
|
#3364 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 33
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
witajcie,
jakos malo sie udzielam ale po prostu za wami nie nadazam, tyle piszecie pisarki! ![]() Gratuluje udanych wizyt i poznania plci ![]() Beata swietna fryzurka, chyba tez sie skusze na podobna bo swietnie wygladasz! Jezeli chodzi o starania, to u nas trwalo to prawie 3 lata, pelno badan i praktycznie nie bylo zadnej przeszkody. W listopadzie powiedzialam sobie, ze to ostatni miesiac bo inaczej zwariuje zyjac ciagle tylko mysleniem o dziecku no i sie udalo tak spontanicznie co bylo dla nas ogromnym zaskoczeniem no i teraz cieszymy sie ta nasza malenka wymarzona dziewczynka w brzuszku ![]() pozdrawiam i milego weekendu |
|
|
|
#3365 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Beata pasuje Ci fryzurka, musisz uaktualnić awatarka
.Co do starań, to udało się nam w drugim cyklu. Ja zawsze miałam nieregularne cykle, byliśmy naprawdę szczęśliwi, że tak szybko się udało. Tak jak pisałaś Beatko, również mi przykro, że pary tak długo się starają o dzidzię, pragną jej, a nie mogą zajść w ciąże latami. Mam jednak nadzieję, że te starania będą kiedyś wynagrodzone i doczekają się upragnionego dziecka. |
|
|
|
#3366 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 704
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
![]() My się tylko nie zabezpieczaliśmy i 3 miesiące po ślubie okazałlo się że zostaniemy rodzicami Chcieliśmy dzidzię bo mamy już swoje lata, ale nie mieliśmy ciśnienia że w tym miesiącu musi sie udać żeby się nie rozczarowywać tylko kochaliśmy się kiedy mieliśmy ochotę i będziemy mieli dzieciątko beata_1988 ślicznie Ci w nowej fryzurce A teściowa tak dobrze przyjęła tą wiadomość bo moze czuła sama ze sie wyprowadzicie bo chyba jest dorosła i zdaje sobie srawę że u niej nie ma dobrych warunków dla maluszka.
__________________
Bo Cię kocham i już,bo z Tobą zawsze jest sens a bez Ciebie go nie ma,bo z Tobą można pójść na koniec świata i nie czuć zmęczenia,bo lubię kiedy się uśmiechasz,bo z Tobą można stracić majątek i nadal być bogatym,Bo Ty i tylko Ty
|
|
|
|
|
#3367 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
ja zaszłam w 7. cyklu
__________________
"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu" |
|
|
|
#3368 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
dziękuje za miłe słowa ![]() Mnie też sie wydaje że przeczuwała że się przeprowadzimy. Już w myślach snuje plany co gdzie przestawie, co kupimy, jak uporządkuje rzeczy maleństwa itd normalnie już się nie mogę doczekać wicia gniazdka
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
|
|
|
|
#3369 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Nam się też udało w pierwszym cyklu starań (i to chyba od pierwszego albo drugiego razu
), więc niby wszystko poszło łatwo i przyjemnie. Ale to tylko pozory. Bo my razem jesteśmy już dokładnie 10 lat, w tym 4 lata po ślubie. I przez cały ten czas nie mieliśmy najmniejszych szans na dziecko bo ja ciężko, przewlekle chorowałam. W sumie nie było wiadomo czy kiedykolwiek będę mogła mieć dzieci. Dlatego tego bobasa w brzuchu traktuję jak największy cud!!! Bo po prostu wszelkie przesłanki medyczne i zdroworozsądkowe to wykluczały. A tu proszę
__________________
........................ |
|
|
|
#3370 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#3371 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 536
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
u mnie jakoś dziwnie było, wydaje mi się, że musiał nastąpić pewnien zbieg okoliczności, żebym spokojnie zaszła w ciążę. Wcześniej miałam guza na tarczycy i cały czas bałam się iść na operację i bałam się też zachodzić w ciąże, bo nikt nie dawał gwarancji co się z guzem w ciąży stanie. i mimo, że często nie zabezpieczaliśmy się, nic z tego nie było. W końcu w październiku 2009 zdecydowałam się na zabieg. Po nim musiałam sobie dać chwilę na pozbieranie się, wyrównanie hormonów. Potem przestaliśmy się zabezpieczać chyba na wiosnę 2010, ale ciągle coś wyłaziło. a we wrześniu było apogeum - tata poszedł na terapię zamkniętą, my przerobiliśmy małżeński kryzys, sporo złych emocji było. A potem tata wyszedł, kryzys zażegnaliśmy i w październiku zaszłam
wydaje mi się że natura jest mądra i pozwoliła mi na zajście dopiero wtedy jak wewnętrznie będę spokojna i poukładana.
|
|
|
|
#3372 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
ja zaszlam tym razem w 4. cyklu, a pierwszym razem w 25. (tak, tak bylo nielekko
To moze i ja sie pochwale, bo dzisiaj ( 12tc2d) mialam usg genetyczne ![]() Z dzidziolkiem wszystko w porzadeczku, kosc nosowa jest, NT 1,5, wszystkie narzady na miejscu, dostalismy mnostwo zdjec i cudowny 8min filmik (do kolekcji, bo juz jeden podobny sprzed dwoch lat mam hi hi) No i wszsytko wskazuje na to, ze moje marzenie sie spelni - BEDZIE DRUGA DZIEWCZYNKA HURRRAAAAA Nasza malenka 6,5-centymetrowa Blanka, Blanusia Wszystkim mamom rowniez gratuluje udanych wizyt! |
|
|
|
#3373 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
beata obejrzałam fotki, brzuś się zarysował ładnie, a włoski piękne, śliczna jesteś
ja z moim mężem jestem 2 lata po ślubie (w tym roku we wrześniu stuknie 3 lata) i 8 lat razem (w tym roku we wrześniu stuknie 9 lat) ślub mamy tylko cywilny i wzięliśmy jak byłam w 3 miesiącu ciąży z Filipem wcześniej nie spieszyło nam się do Urzędu Stanu Cywilnego o synka starałam się z mężem 3 miesiące o córkę 7, gdzie przez pół roku były celowania, wyliczenia a w 7. miesiącu przeprowadzaliśmy się i kompletnie nie myślalam kiedy płodne a kiedy nie, no i zaszłam
__________________
"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu" |
|
|
|
#3374 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
![]() dziękuje
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
|
|
|
|
#3375 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
![]() dziewczynki prowadzą
__________________
"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu" Edytowane przez zanka205 Czas edycji: 2011-02-11 o 21:31 |
|
|
|
|
#3376 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
meszsares to
dla Córci i Gratulacje Beata właśnie doczytałam że TZ zaczyna myśleć o przeprowadzce dla niego, trzymam kciuki żeby plany szybko sie zrealizowały , może się wybierzemy w końcu na jakieś spotkanie w Mielcu co?
|
|
|
|
#3377 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
myu w pierwszej ciazy w 1 cyklu, w drugiej ciazy w drugim cyklu... przegiecie. jakby nie to ze pomiedzy nimi sie zabezpieczamy to jak królików by nas bylo... a ginka mnie kiedys pco straszyla i wogóle a wyszlo ze jest wszystko ok :P
tak wiec gratuluje, szczegolnie tym wytrwałym! |
|
|
|
#3378 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 536
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
pozwalam sobie skopiować z jakiegoś wątku polecanych sprzedawców allegro, może i nam się przydadzą.
r_p77 VogueKids strefa_smyka babymarket_eu MEA_JA wasal83 robertfrankowski sylwina555 |
|
|
|
#3379 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Nam się udało w pierwszym cyklu chyba po 3 przytulankach
![]() a o synka trwało to trochę dłużej
|
|
|
|
#3380 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 849
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
A u nas też od razu po pierwszym cyklu starań
![]() ---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:45 ---------- Beata śliczne fotki ![]() Meszsares gratuluje córeczki Mnie też podoba sie imie Blanka |
|
|
|
#3381 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
hehe szczęściary z większości z Was, u mnie było gorzej ale w sumie i tak się dziwię że tak się skończyło a po kolei to mniej więcej tak, staraliśmy się 3 m-ce , w 3 cyklu się chyba udało ale niestety skończyło się zaraz samoistnym poronieniem, potem lekarka dała mi tabletki na owulację i w drugim cyklu się udało!!!! choć na początku był stesik bo było podejrzenie pozamacicznej... ale wszystko się super skończyło mimo mojego już konkretnego wieku na 1 dziecko no i stwierdzonego haszimoto w 2 miesiącu ciąży
|
|
|
|
#3382 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Co do starań to u nas długo to trwało, grubo ponad rok, z przebojami, endometrioza, laparoskopia, łykanie piguł. Udało się w pierwszym możliwym terminie po skończonej terapii. Ale ja miałam już lekkiego schiza. Im bardziej się staraliśmy tym bardziej nieprzewidywalne moje cykle były. No więc byłam sex-terrorystką. Pilnowałam kalendarza, przeprosiłam się nawet z termometrem, a po pracy, obiad, prysznic i do męża "ściągaj gacie"
. Nawet w środku nocy biedaka budziłam.
|
|
|
|
#3383 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Wróciliśmy z urodzinek
![]() Jutro następne. Beatko pięknie wygladasz!!! I faktycznie inaczej. Ogromnie się cieszę,ze zmienicie lokum ![]() Gratuluję córeczki!!! Ja z Maksem zaszłam od razu,nawet nie wiedziałam kiedy. Z Szymonem walczyliśmy 3,5 roku. Brałam hormony,zastrzyki,bromerg on co miesiac monitorowanie-brak owulacji,maż 4 krotnie badał nasienie. Dopiero po zastrzyku w dniu owulacji Pregnyl się udało i zaszłam. Z Krystkiem zaplanowane po straconej kolejnej ciaży i strzelony celowo Iza wyszła sobie ot tak sobie ![]() I wszyscy mi dziś mówili,że ślicznie wyglądam-przesadzaja bo co mi powiedzą. Ale faktycznie inaczej niż z chłopakami.Inaczej tez sie czuję. Mój T. powiedział,ze jutro po farbę jedziemy-tak sam z siebie jak nigdy.Szok! |
|
|
|
#3384 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Witam wieczorową porą- wreszcie udało mi się Was nadrobić.
![]() U mnie 13t4d, byłam na kontrolnej wizycie u swojej gin z wynikami usg genetycznego. Nasz maluch w zeszły wtorek mierzył 5,1cm, a dzisiaj 8,7 cm - niezłe ma tempo. ![]() Tż poszedł ze mną na badanie i dopytywaliśmy się o płeć. Ja cały czas miałam przeczucie, że dziewczynka, rodzina nam przepowiadała dziewczynkę, a Pani doktor mówi, że widać spory "wyrostek" więc raczej z tego chłopak będzie (bo niby na tym etapie u dziewczynki nic nie widać). Zobaczymy, czy się to potwierdzi na wizycie 11 marca, ale jakoś uwierzyć nie mogę, że chłopak (przecież już parę razy śniło mi się, że urodziłam dziewczynkę, więc jak to Natomiast tż, bardzo się cieszy (choć w gabinecie był lekko zdziwiony ) i mówi, że taki "wyrostek" nie ma szans na wchłonięcie .Z gorszych wiadomości to podobno moje wyniki moczu wyszły tragicznie. ![]() Dostałam antybiotyk i urosept, mam nadzieję, że uda mi się szybko zwalczyć te bakterie, a bobas na tym nie ucierpi.
|
|
|
|
#3385 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Witam w sobotę,
Ja tak jak CrazyMachine mam endometriozę, 2 zabiegi laparoskopii i 8 miesięczną terapię silnymi hormonami( na co polska pani ginekolog zapytała jakie psychotropy brałam, oczy wytrzsezczyła jak jej powiedziałam, że przy tylu skutkach ubocznych nie brałam) .Melisa zaparzana 2 razy dziennie + ciasta z kremem i jakoś przetrwałam. Jak tylko wrócił okres to lekarze powiedzieli : no czas na dziecko. Im szybciej tym lepiej, bo łatwo może nie byc. Postanowiliśmy , że zaczniemy się starac od czerwca. I tak z większych wysiłków, w listopadzie się udało. Miałam więc szczęście. Decyzję o dziecku przyspieszyła endometrioza. Trochę bałam się jak to mój T. przyjmie. Ale po tygodniu myślenia przyszedł do mnie i powiedział: chcę miec z Tobą dziecko. Mówisz i masz!
|
|
|
|
#3386 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Witam!
A u mnie dzis nici ze wszystkiego, okolo 5 obudzilam sie z potwornym bolem ucha, niestety zaden laryngolog dzis nie przyjmuje, cudem zapisalam sie do jakiegos internisty. Wlasnie sie zbieram i jade. A takie mialam plany
|
|
|
|
#3387 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 704
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Hej mamusie
![]() U Nas wróciła zima ![]() Męża wygoniłam do lekarza bo wyglada jak 7 nieszczęść - kaszel, gardło boli i do tego 38.2 temperatury. Może pójdzie na dzień lub dwa do teściowej pomieszkać zebym sie nie zaraziła Miłego dnia
__________________
Bo Cię kocham i już,bo z Tobą zawsze jest sens a bez Ciebie go nie ma,bo z Tobą można pójść na koniec świata i nie czuć zmęczenia,bo lubię kiedy się uśmiechasz,bo z Tobą można stracić majątek i nadal być bogatym,Bo Ty i tylko Ty
|
|
|
|
#3388 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
u nas tez nawrót zimy, i moj synek tez chory, w nocy 2 razy sikal w tym raz do łozka :/ biedaczek... rano gorączka, nawet nie wiem ile dokladnie mial bo nie dal sobie dobrze zmierzyc ale 39 to na pewno...
|
|
|
|
#3389 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
dzień dobry
gratuluję wszystkim tym którym było ciężej i tym którym łatwiej zajśc w ciążę w każdym bądź razie cieszę sie,że jesteśmy w tym zacnym gronie i życzę sobie oraz wszystkim tu obecnym szczęśliwego rozwiązania,braku problemów w ciąży i trzymam za synusia Kmat!!gratuluję wspaniałych wieści z wizyt Aga- mam nadzieje,że z uchem będzie lepiej i uda się dostac do lekarza ![]() ---------- Dopisano o 08:52 ---------- Poprzedni post napisano o 08:45 ---------- Brunetka- ja miałam 3 kłowca i trójkłowca kupię quinny speedi tym razem,poprzednio x lander xt Beatka-bardzo ładnie ale za dużo to chyba nie ściełaś?? ![]() Iwonap -dobre z tą płcią-często przeczucia całego świata okazują się mylne i gratulacje![]() ---------- Dopisano o 09:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:52 ---------- Cytat:
no to super,że to nic poważnego,trzymam zeby szybko przeszłoCytat:
a dlaczego ja myślałam,ze Ty miałaś miec wczoraj wizytę i usg a tak czekałam na wieści![]() Cytat:
ale u nas dziś "p i ź d z i " pół nocy nie spałam,a o 3ej wstałam i poszłam na zewnątrz pozbierac graty,bo sie bałam,że nam okna powybijają...życzę miłego dnia ---------- Dopisano o 09:01 ---------- Poprzedni post napisano o 09:00 ---------- a gdzie jacieeeeee?? Edytowane przez BABONIK Czas edycji: 2011-02-12 o 08:48 |
|||
|
|
|
#3390 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 09:26 ---------- Poprzedni post napisano o 09:24 ---------- Cytat:
![]() ja też spać nie mogłam, co zasnęłam to się budziłam bo wiatr tak hulał po dachu że szok. obudziłam się o 4, potem wc a potem z godzinę się wierciłam, strasznie wiało u nas
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:34.





w grudniu gin na usg dopatrzył się pęcherzyków na jajnikach, dostałam skierowanie do endokrynologa, ten zlecił mnóstwo badań hormonalnych - w marcu miałam diagnoze - zespół policystycznych jajników - brak owulacji. Potem M. zbierał się za badanie nasienia (nie było łatwo - 2 razy za bardzo się zestresował), potem mieliśmy przerwe spowodowaną przeprowadzką itp. W sierpniu poszedł na badania nasienia, obniżona ruchliwość, morfologia, kolejne czekanie na wizyte. W pazdzirniku miałam stymulowany cykl i inseminacje. I ogromni z nas szczesciarze, bo udało się za pierwszym razem.




Chcieliśmy dzidzię bo mamy już swoje lata, ale nie mieliśmy ciśnienia że w tym miesiącu musi sie udać żeby się nie rozczarowywać tylko kochaliśmy się kiedy mieliśmy ochotę i będziemy mieli dzieciątko 









. Nawet w środku nocy biedaka budziłam.
.
za synusia Kmat!!
pół nocy nie spałam,a o 3ej wstałam i poszłam na zewnątrz pozbierac graty,bo sie bałam,że nam okna powybijają...
