|
|
#2941 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 224
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
|
|
|
|
|
#2942 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
|
|
|
|
#2943 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Spotykanie eksa raz na ruski rok to zupełnie inna dawka emocji...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#2944 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 224
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Ja jestem z podlasia on z zach. pomorskiego. Nawiasem mówiąc to niezła odległóść, co? Chyba nikt mnie tu nie przebił jeszcze
|
|
|
|
|
#2945 | ||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 00:19 ---------- Poprzedni post napisano o 00:17 ---------- Cytat:
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||
|
|
|
#2946 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Czy na fb ktoś widzi, że go podglądam ?
|
|
|
|
#2947 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Podobno jest aplikacja, która to umożliwia, ale nie wiem, nie sprawdzałam, mam w głębokim poważaniu to, kto mnie podgląda, a po kontach osób, które by były niezadowolone z "odwiedzin" nie łażę.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#2948 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Jesli którejś jeszcze przyjdzie do głowy jechać do eksa, po jakąś duperele nie wiem jak ważną, to bede pierwsza która wybije jej to z głowy. Obiecuje. Jak coś to niech wysyle pocztą, albo odbierze to ktoś inny. Żadnych spotkan, bo to sie źle skończy, żeby nie wiem jak czlowiek byl silny. ---------- Dopisano o 00:32 ---------- Poprzedni post napisano o 00:28 ---------- Cytat:
.
Edytowane przez siaaaa Czas edycji: 2011-02-12 o 00:30 |
||
|
|
|
#2949 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
To aj będę pierwsza. Mam u niego 2 duże torby z rzeczami ... |
|
|
|
|
#2950 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
siaaaa - po tym jak na widok takiego samochodu, jakim jeździ eks, objechałam 3 razy rondo, bo z emocji zapomniałam po co i gdzie miałam jechać, ograniczyliśmy kontakt do informowania się "dzisiaj o tej i o tej nie pojawiaj się tu i tu".
A też podeszłam do rozstania spokojnie... Dopóki go widywałam regularnie, to było ok, spokojnie, zero stresu. A takie spotkania raz na jakiś czas mogą człowieka wykończyć. A niezapowiedziane wpadnięcie na siebie...zawał. I nie, nie kocham już go. Tak po prostu jest, kawał życia z nim spędziłam, to wzbudza emocje... ---------- Dopisano o 00:34 ---------- Poprzedni post napisano o 00:33 ---------- Niech je odbierze ktoś znajomy. Albo niech podrzuci je jak Ciebie nie będzie w domu. Cokolwiek, ale nie spotkanie... ---------- Dopisano o 00:35 ---------- Poprzedni post napisano o 00:34 ---------- Spadam do mojej parodii psa, która chrapie pod moją kołdrą
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#2951 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
To po co on mi pisze, że jestem lepsza od niej i robi to bo mnie nie ma ? abym sobie samoocenę podniosła ? Nie rozumiem tego człowieka. Chodzi i się gzi a mi gada jakieś bzdety, farmazony nie wiem po jaką cholerę |
|
|
|
|
#2952 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Hej dziewczyny,
Wizaż podczytywałam od dawna, miałam kiedyś nawet konto, ale nie udzialałam się za bardzo. No i niestety przyszedł dzień, w którym muszę zacząć, i to w tym temacie... inaczej prawdopodobnie uduszę się z żalu .Moja historia to prawdziwe poplątanie. Byliśmy ze sobą 6,5 roku. Od września zaczęło się psuć. On był cały czas niezadowolony. Bez pracy, z niespełnionymi artystycznymi ambicjami, zdołowany końcem studiów. Zawsze miał osobowość depresyjną, z tym że ja jestem tego zupełną odwrotnością, więc od zawsze starałam się go wyciągać z takiego stanu. Niestety, pod koniec zeszłego roku przyplątały mi się wypadki samochodowe, kontuzje i choroby. Nie miałam siły nawet na rozwiązywanie swoich problemów, chciałam od niego wsparcia. Rozwiązanie jego problemów było wg mnie proste - wziąć się za siebie (ja zawsze tak robię, i jakoś pomaga). Na mnie jego depresja też zaczęła wpływać niszcząco, zaczęłam rozważać, czy nie lepiej byłoby się rozstać. Był grudzień. W styczniu zaczęłam z nim o tym rozmawiać, chciałam chociaż separacji na jakiś czas. On był temu przeciwny, nie chciał takiego rozwiązania. Ostatecznie pod koniec stycznia wyszłam na imprezę. No i to był koniec. Zostawił mnie. Pewnie wina leży też po mojej stronie, bo na imprezie był kolega, z którym miałam od zawsze zakaz spotykania się (od początku studiów "coś" tam pomiędzy się nami działo, oczywiście bez żadnych konkretów poza jedną wpadką, po prostu był to taki kolega, jakiego żaden facet nie chciałby dla swojej dziewczyny ). Tutaj nasza historia teoretycznie się kończy. Tzn. zostaliśmy przyjaciółmi, bo zawsze się przyjaźniliśmy - to on jest dla mnie najważniejszy i najbliższy. Nie mogę w ogóle słuchać prawie żadnej muzyki, oglądać zdjęć, nie mogę nic robić - byliśmy sobie tak bliscy, że mogliśmy ze sobą zrobić wszystko. Teraz wszystko przypomina mi o nim.Początkowo znosiłam to rozstanie w miarę dobrze, myślałam nawet, że może tak będzie lepiej. Teraz zrobiło się nieznośnie. Nie mogę wyobrazić sobie życia bez niego, nie wiem jak dać sobie radę. Rozmawialiśmy o tym, on nie widzi na daną chwilę opcji, żebyśmy do siebie wrócili. A ja... nie umiem znaleźć sobie miejsca, w ogóle nie wiem, co ze sobą zrobić. Najgorsze, że czeka mnie jeszcze egzamin... i w ogóle dalsze życie .
|
|
|
|
#2953 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 224
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Dobranoc
![]() |
|
|
|
#2954 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]()
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#2955 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Connff
dlaczego on nie widzi opcji ? Przez to, że wyszłaś na imprezę i był tam ten kolega ?? tak poza tym przykro mi ![]() głupiaaaa słucham smętów Beyonce. Niech ktoś mnie walnie
Edytowane przez howdoi Czas edycji: 2011-02-12 o 00:46 |
|
|
|
#2956 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
To jedno. Twierdzi, że zawiodłam jego zaufanie. Po ostatniej, dość pechowej imprezie z rzeczonym kolegą nie widywałam się z nim tak naprawdę przez półtora roku, rezygnując tym samym z wychodzenia na imprezy i wyjeżdżania z dużą grupą swoich znajomych. Dla satysfakcji byłego (strasznie pisze się to słowo...). Zresztą - moja wina, trzeba było jakoś to odrobić. Było to dla mnie zresztą wielkie wyrzeczenie, bo imprezy uwielbiam...
On twierdzi, że poza jego nadszarpniętym zaufaniem jest jeszcze to, że on widzi, że byłam z nim nieszczęśliwa itp. Fakt, nie byłam w ostatnich miesiącach, ale to chyba moja sprawa... Że nie traktuje mnie tak, jak powinien i jak ja na to zasługuje (też zresztą prawda). Tylko co z tego? Wszystko wydaje się być bez sensu, a najgorzej, że myślałam że z upływem czasu będę czuła się lepiej .
|
|
|
|
#2957 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Yhhh co do imprez również zrezygnowałam aby mu nie było przykro i tak jak Ty uwielbiałam ![]() ![]() Mój były zawsze mówił, że boi się gdy się pokłócimy, pójdę na imprezę , poznam kogoś kto mi się spodoba i go zostawię. On to właśnie zrobił ![]() Myślał nad naszym związkiem będąc w klubie i rozmawiając z inną... teraz się z nią spotyka ![]() Wiem, że Ci jest ciężko. Chyba każdej z nas było, jest, będzie... Ale nie możesz się załamywać ( ehhh i kto to mówi, sama gdy nadchodzi wieczór myślę, nie śpię do 5ej rano aż się wrzodów żołądka nabawię z nerwów, udaję że jest wszystko ok, że sobie radzę , staram się aby tak było ) No i ten staż... Może on ma po prostu również zranioną dumę i to go tak boli ? |
|
|
|
|
#2958 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Wyślij kogos po te rzeczy, albo chociaż pojedź z kimś (że niby te dwie torby są takie ciężkie). Teraz pewnie czujesz się silna, ale mogę Ci zagwarantowac, że jak się z nim spotkasz nie będziesz takim kozakiem. Twój eks to straszny palant (pamiętam waszą rozmowe na gg), łatwo może doprowadzić do szału. ---------- Dopisano o 01:00 ---------- Poprzedni post napisano o 00:58 ---------- pomidorem?
|
|
|
|
|
#2959 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
No to ładnie Cię Twój urządził
. Mój jest typem totalnie nieimprezowym, od samego początku był z tym problem. Jak już ze mną gdzieś poszedł, to z wielkiej łaski, a lubił tylko imprezy z gronem najbliższych przyjaciół. Może powinnam napisać, że "był" nieimprezowy, bo od czasu naszego rozstania codziennie wychodzi i pije. Hmm.. pije to za słabe słowo, on bez przerwy jest pijany w gruncie rzeczy :/. Staram się nie załamywać, ale wieczory spędzane w domu są tragiczne. Chociaż w gruncie rzeczy wczoraj byłam na imprezie ze znajomymi i bawiłam się świetnie. Co z tego, jak po powrocie o trzeciej złapał mnie mega dół... |
|
|
|
#2960 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() nie nie Fakt, torby są ciężkie, w jednej są same książki. Ciuchy i kosmetyki wzięłam za 1 razem ![]() może pójdę ze snowboardzistą jak będę u niego na połowinkach ? czy to zły pomysł ? Wiesz, tylko mnie dalej nurtuje dlaczego On mi to wszystko pisze... jak nie chce być ze mną i chodzi na imprezy i się gzi ... Nie rozumiem tego :P ---------- Dopisano o 01:06 ---------- Poprzedni post napisano o 01:02 ---------- Cytat:
Mój eks to samo. Ale ma do tego prawo. Jest wolny i robi co chce ;/ Tego również się boję gdy pojadę gdzieś jutro czy za tydzień... Zawsze razem wychodziliśmy i się świetnie bawiliśmy a teraz nie wiem czy będę potrafiła bawić się bez niego. I ten powrót do domu gdy go nie będzie... wrrrr |
||
|
|
|
#2961 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Już zapomniałaś, że on po prostu jest głupi? |
|
|
|
|
#2962 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
A do mnie ostatnio napisała siostra byłego i pytała czy go nie widziałam jakoś ostatnio. Coś mi tu śmierdziało
od razu domyśliłam się, że pewnie jego pani o to pytała..No i nie myliłam się siostra wytłumaczyła mi, że sama chciała wiedzieć z ciekawości, i że faktem jest, iż pani dzwoniła do niej i pytała o niego (tak więc zapewne o mnie też). Ją to tym bardziej zdziwiło, gdyż jak mi napisała nie ma z nią w ogóle kontaktu więc tylko słuchała i miała ubaw i nie ma zamiaru się wtrącać, bo są dorośli...No no, czyżby idylla została zakłócona? i raptem pani się mojej osoby przestraszyła? HA HA. A niech się boi
|
|
|
|
#2963 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
|
|
|
|
#2964 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#2965 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
|
|
|
|
|
#2966 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Wygląda na to, że od teraz możesz mieć co najmniej jedną koleżankę
. Mój też wychodzi z dziewczynami. Nawet spał u jednej z koleżanek po imprezie. Spytałam, czy ma wobec niej jakieś plany i czy na spaniu się skończyło, ale stwierdził, że spał w innym pokoju i "on nie jest z takich" (aluzja do wiadomego kolegi...). |
|
|
|
#2967 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Mój poprzedni eks* stara się odnowić kontakt po dwóch latach) napisał mi,że gdy jego dziewczyna słyszy moje imię od razu ma awanturę... To napisałam,że nie chce aby miał problemy przeze mnie. Odparł, że nie będzie miał... Nie wiem dlaczego chce odnowić kontak gdy się pytam nie udziela odpowiedzi... |
|
|
|
|
#2968 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
. Ma imie na B(art...) . Lepiej żebys na niego nie trafila, choc widzialam sie z nim jakies dwa lata temu i nawet dalo sie porozmawiac i zrobilismy sobie zdjecie przytulaśne;p
|
|
|
|
|
#2969 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Cytat:
Ale zupełnie nie wiem po co, bo nie miałam zamiaru ani go zatrzymywać, ani śledzić ani nic. Po prostu dostałam szajby i ogarnęłam się dopiero jak zobaczyłam, że to nie on. I wtedy wtf ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
A z kolegą to było poważne przewinienie z Twojej strony? Bo jeśli go zdradziłaś, a on z Tobą został pod warunkiem, że nie będziesz chodzić na imprezy, to czy to nie jest tak, że został z Tobą, żeby Cię ukarać? |
|||||
|
|
|
#2970 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Ja też byłego wypytywałam , ale niepotrzebnie . Tylko mnie to bolało... głupia jestem czasami jeśli chodzi o jego osobę... Jesteś z Wrocławia ?
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:43.














.
. Mój jest typem totalnie nieimprezowym, od samego początku był z tym problem. Jak już ze mną gdzieś poszedł, to z wielkiej łaski, a lubił tylko imprezy z gronem najbliższych przyjaciół. Może powinnam napisać, że "był" nieimprezowy, bo od czasu naszego rozstania codziennie wychodzi i pije. Hmm.. pije to za słabe słowo, on bez przerwy jest pijany w gruncie rzeczy :/. 


