Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czerwcowe - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Na kolejny tytuł nowego wątku wybieram:
Kopniak tu, kopniak tam, nowe życie w sobie mam. Życie wyjątkowe - mamusie majowo-czerwcowe 31 44,29%
Idzie idzie wiosna, nasze dzieci rosną jak na drożdżach - mamusie majowo-czerwcowe 2011 0 0%
Ten duży to tatuś a ja jestem mamusia, za pare tygodni przywitamy dzidziusia - mamusie maj-czer 5 7,14%
Trzeciego trymestru uroki czujemy i przez zakupy bankrutujemy - V-VI- 2011 12 17,14%
Miłość ogromna w nas skumulowana czeka na szczęśliwe rozwiązania - mamusie V-VI 0 0%
Istotka mała w nas rośnie i rośnie a my czekamy cierpliwie na wiosnę -V-VI 2 2,86%
Przytulić tak bardzo maleństwa już chcemy, zaraz z miłości eksplodujemy - V-VI 7 10,00%
Nosimy w sobie małe serduszka, wkrótce przywitamy naszego maluszka - mamusie maj-czerwiec 2011 13 18,57%
Głosujący: 70. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-11, 21:51   #871
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
a mnie dziś TAM nie kopała
to ze mnie kopal to bardzo pieszczotliwe okreslenie. ja nei wiem co on tam robil, jakby na sile sie pchal, hmmm czyzby mial dosc siedzenia po ciemku i bez neta?:ha haha:
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 21:55   #872
caffelate05
Rozeznanie
 
Avatar caffelate05
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 613
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
to ze mnie kopal to bardzo pieszczotliwe okreslenie. ja nei wiem co on tam robil, jakby na sile sie pchal, hmmm czyzby mial dosc siedzenia po ciemku i bez neta?:ha haha:
brrr, ja nie lubię jak mnie Julek TAM kopie
stresa mam i kombinuję wtedy ze zmianą pozycji, żeby Julek też ją zmienił
__________________
Julian
06.05.2011r.

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy,
aby kołysanką i ciepłymi słowami
utulić ciebie płaczącego wtedy,
kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
caffelate05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 21:56   #873
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
to ze mnie kopal to bardzo pieszczotliwe okreslenie. ja nei wiem co on tam robil, jakby na sile sie pchal, hmmm czyzby mial dosc siedzenia po ciemku i bez neta?:ha haha:
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 21:58   #874
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez caffelate05 Pokaż wiadomość
brrr, ja nie lubię jak mnie Julek TAM kopie
stresa mam i kombinuję wtedy ze zmianą pozycji, żeby Julek też ją zmienił

ja tez badzo nie lubie, ale dzisiaj przeszedl siebie. w sumie tylko tam go czulam i to jeszcze jak dlugo!

mialam taki odruch w pewnym momencie ze zacisnelam nogi bo mialam wrazenie ze cos mi wkoncu wypchnie dzisiaj

jak porownuje do pierwszej ciazy to ten starszy synek byl jak motylek, takie smyranie przez cala ciaze, a ten.... maly slonik!
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 22:01   #875
ddaaiissyy
Zakorzenienie
 
Avatar ddaaiissyy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: częstochowa /kraków
Wiadomości: 3 784
GG do ddaaiissyy
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

kurde a mnie jeszcze mala po broszce nie kopala
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie
i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie

Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10
Twój pierwszy krzyk...

ddaaiissyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 22:01   #876
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

hej kochane
moja Zosia tez kopie po bronchildzie czesto, choc dzisiaj byla nawet grzeczna

moi goscie i TZ zbieraja sie powoli do spania bo planuja o 4:30 jechac na rajd! bez komentarza
mnie jest jakos strasznie neidobrze, okropnie, mam nadzieje, ze to nie powrot ciazowych mdlosci.
uplawow dalej sporo juz sie nie moge tego lekarza w poniedzialek doczekac.

co do zimyy...hmmm dzis przyszeld mroz minus 7 jutro minus 10, neidziela, jedynie minus 15!!! jak co roku kocham ta zime, tak w ciazy jakos jest mi nie na reke

a wy co wszystkie spac??
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 22:05   #877
Lolka1212
Zadomowienie
 
Avatar Lolka1212
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 765
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Jak mnie mój Wojtuś pierwszy raz w broncholinkę kopnął myślałam, że rodzą i od razu panikę wstrzełam, że mały nisko i już się na świat szykuje! heh To znaczy teraz hehe, wstedy nie było mi do śmiechu... dopiero gin mnie uspokoił
Alemmm ja głupia
__________________
Antonek
Lolka1212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 22:08   #878
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Lolka1212 Pokaż wiadomość
Jak mnie mój Wojtuś pierwszy raz w broncholinkę kopnął myślałam, że rodzą i od razu panikę wstrzełam, że mały nisko i już się na świat szykuje! heh To znaczy teraz hehe, wstedy nie było mi do śmiechu... dopiero gin mnie uspokoił
Alemmm ja głupia

mnie juz od dawna tak kopie, ale dzisiaj to przeszedl samego siebie, a najbardziej jestem ciekawa w jakiej jest teraz pozycji, ile ja bym dala zeby go popodgladac
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 22:15   #879
Renessme1985
Rozeznanie
 
Avatar Renessme1985
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 826
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość
oo fajniunio, ze masz taką mozliwosc teraz jak popatrzyłam, to niestety nie wszyscy wysyłaja do PL a ceny faktycznie mają korzystniejsze! jednak mam na to rozwiazanie, mam ciotke i kuzynke w DE i chyba do nich te paczuszki pojda a potem do mnie
Chwal się, chwal bo masz czym Mnie też takie rzeczy bardzo cieszą i na pewno nie mogłabym sie doczekac odbioru tak więc rozumiem w 100%

A czuję sie naprawdę rewelacja, jedyny problem to 16kg+ i niewygodnie mi sie np schyla albo siedzi tyle godzin... Ide we wtorek do pana dr, to spytam, czy można jakiś swistek do szkoły wystawić... i po 2 czy wykładowcy go zaaprobują ale mam nadzieję, że pokażą ludzką twarz tym bardziej, że to podyplomówka.

Kolorowych snów naszym koleżankom, które mykają już lulu Szybciutko dzis.
Weredka, nie stresuj się a przy okazji dzidziuni

Katarzynko00, a mamie powiedziałas? Bo coś wspominałaś, ze moze dzis jej powiesz...
Daisy ja też ostatnio uciekłam z uczelni w sobotę podobnie jak Ty robię jeszcze podyplomówkę... a teraz trochę żałuję, bo na następne zajęcia na pewno nie pójdę... za tydzień mam
Renessme1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 22:16   #880
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość
kurde a mnie jeszcze mala po broszce nie kopala
Mnie tez nie, nie wiem o co chodzi wlasciwie...
mimbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 22:17   #881
Renessme1985
Rozeznanie
 
Avatar Renessme1985
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 826
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Agnieszka.M Pokaż wiadomość
A białego westa to mam ja i wklejałam tu jego zdjęcia, więc pewnie ci się z morią pomyliło
aaaaa no to teraz już wszystko jasne pomerdało mi się :brzyda l:
Renessme1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 22:21   #882
ddaaiissyy
Zakorzenienie
 
Avatar ddaaiissyy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: częstochowa /kraków
Wiadomości: 3 784
GG do ddaaiissyy
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Renessme1985 Pokaż wiadomość
Daisy ja też ostatnio uciekłam z uczelni w sobotę podobnie jak Ty robię jeszcze podyplomówkę... a teraz trochę żałuję, bo na następne zajęcia na pewno nie pójdę... za tydzień mam
ja prawie ciagle uciekam jutro mam na 8,15 ale cos czuje ze nie wstane
pojade sobie na sam egzamin o 12.15 - zielona jak szczypiorek na wiosne

Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
Mnie tez nie, nie wiem o co chodzi wlasciwie...
no ja tez nie wiem o co kaman moze sie jeszcze doczekamy mimbi
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie
i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie

Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10
Twój pierwszy krzyk...

ddaaiissyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 22:29   #883
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość


no ja tez nie wiem o co kaman moze sie jeszcze doczekamy mimbi
Hehe, kurka wodna jestesmy jak siostry blizniaczki
mimbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 22:52   #884
Lolka1212
Zadomowienie
 
Avatar Lolka1212
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 765
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Ddaaiissyy czyli jutro po 12:00 trzymać kciuki za szczypiorek, tak?

Co do studiów jestem zdania, że jak się studiuje tylko dla dyplomu to nic dziwnego, że chęci do nauki, czy chodzenia na zajęcia się nie ma.. całkiem normalne i zrozumiałe! Popieram
Co innego jak studiuje się coś, gdzie bez nauki tego czegoś () ani rusz potem w pracy! ..albo ciężko o pracę się ubiegać!

Więc Ddaaiissyy jestes rozgrzeszona, bo domyślam się, że studiujesz coś związanego ze swoimi obecnymi obowiązkami w pracy, więc doświadczenie góruje nad teorią.
__________________
Antonek
Lolka1212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-11, 23:05   #885
moniqac
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 544
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

anula_81 - a dziękuje czuję się całkiem nieźle, chociaż jak pochodziłam po sklepie to czułam małego na "bronchildzie" tak mocno że aż sie krzywiłam . i dziękuje za łazienkę, mamy zamiar w weekend kupić płytki , ale podziwiam że Ci się chce - praca,m goście, praca po pracy.... chyle czołą.

mimbi, daisy - ja Wam powiem, że nic przyjemnego jak tam kopie - masakra, ja mam takie dziwne uczucie i niestety bardzo często jakby nie tyle kopał co ściskał za coś tam na dole - w sumie to nie wiem czy to tak dobrze żeby bąbla czuć tak nisko.

mój gin mi poweidział że do 29tc powinien mój się obrócić głową w dól, bo jak nie to cc, a to że go ciągle tak nisko czuje chyba nie świadczy zbyt dobrze niestety.

Zawsze myślałam że będę sie bała sn, ale teraz bardziej boje się tego bądź co bądź ale bólu trwającego dłużej niż sn - miałam kilka zabiegów w okolicach brzucha, więc wiem, że to nic przyjemnego, ale jeszcze nigdy mnie tak nie cieli szeroko. i ten cewnik, który na maksa mnie odrzuca. i to, że sie nie da wstawać .... ych.

będzie co ma być.

ja Was dzisiaj sobie poczytuje po cichu, jakoś wieczorem wena mnie opuściła... nie wiem czy mam iść spać, czy coś wszamać (jakieś lody np) czy już sama nie wiem co.... więc sobie poczytuje Was .

---------- Dopisano o 23:05 ---------- Poprzedni post napisano o 23:00 ----------

idę jednal lulu. dobranoc dziewczynki i brzuszki.
__________________
***
męzatka od ... 12.09.2009

Mamusia Szymusia od 27.04.2011 .
moniqac jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 08:04   #886
ddaaiissyy
Zakorzenienie
 
Avatar ddaaiissyy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: częstochowa /kraków
Wiadomości: 3 784
GG do ddaaiissyy
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Lolka1212 Pokaż wiadomość
Ddaaiissyy czyli jutro po 12:00 trzymać kciuki za szczypiorek, tak?

Co do studiów jestem zdania, że jak się studiuje tylko dla dyplomu to nic dziwnego, że chęci do nauki, czy chodzenia na zajęcia się nie ma.. całkiem normalne i zrozumiałe! Popieram
Co innego jak studiuje się coś, gdzie bez nauki tego czegoś () ani rusz potem w pracy! ..albo ciężko o pracę się ubiegać!

Więc Ddaaiissyy jestes rozgrzeszona, bo domyślam się, że studiujesz coś związanego ze swoimi obecnymi obowiązkami w pracy, więc doświadczenie góruje nad teorią.
dziekuje za rozgrzeszenie... tak to szkoly poszłam wlasciwie po papierek... wstyd sie przyznac ale to juz moj 4 kierunek zawsze lubilam sie uczyc ale tym razem mam mega lenia.. zeby tam jeszcze bylo wygodnie siedziec - a tu zamiast ławek to krzesełka jak w kinie, niestety drewniane, waskie i b. niewygodne a pisze sie na półeczce rozkładającej sie z krzesełka przed siedzacym. Wszystko mi tam drętwieje i puchnie jak siedze powyginana jak zydowski paragraf... Teraz zamiast sie szykowac do szkoly to pisze do Was Reasumujac, Lolus, tak - poprosze o kciuki za zielone po 12

Monia
, a jak samopoczucie? Odpoczywasz ładnie, jak pan dr kazał i do sprzatania sie juz nie wyrywasz?
Jak to jest z cewnikiem po CC? Ile trzeba tak lezec ? W zyciu nie mialam zadnej operacji wiec nie bardzo jestem w temacie...
We wtorek sie dowiem jak Gabrycha ułożona, miesiac temu była główką do dołu ale pewnie mogła sie jeszcze przekrecic...
Dziewczynki - odnośnie tego kopania, ale to dobrze ze dzidziula żwawa i garnie sie do zabawy Nasze (mimbi i moje dziecię) widac leniwe ale jesli kiedys nas to spotka to juz wiemy czego sie spodziewac

Renessme, szkołą sie nie martw, jak bedziesz czegos potrzebowala to na pewno zyczliwe osoby udostepnia Ci notatek... to nie jest Twoje widzi mi się ...
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie
i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie

Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10
Twój pierwszy krzyk...

ddaaiissyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 08:05   #887
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 780
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Dzień dobry, czyżbym pierwsza wstała dzisiaj

Poczytałam o waszych kopniakach na bronchildzie i jestem bardzo ciekawa jakie to odczucie

Mam pytanie do dziewczyn które już miały cc, czy zakładanie cewnika bardzo boli?

daisyyy, widzę że mamy te same obawy co do cewnika
Powodzenia na egzaminie

Edytowane przez MoniaK
Czas edycji: 2011-02-12 o 08:07
MoniaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 08:26   #888
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość
Dziewczynki - odnośnie tego kopania, ale to dobrze ze dzidziula żwawa i garnie sie do zabawy Nasze (mimbi i moje dziecię) widac leniwe ale jesli kiedys nas to spotka to juz wiemy czego sie spodziewac
hahaha, ale to zabrzmialo! macie z mibi wspolne dziecko?

witam z rana, pozno poszlam spac, w nocy wstawalam 2x za kazdym razem mlody sie budzil i zaczynal kopanko od nowa, no i teraz tez juz niespie

ale humor ok

jutro przyjezdza tz
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 08:32   #889
ddaaiissyy
Zakorzenienie
 
Avatar ddaaiissyy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: częstochowa /kraków
Wiadomości: 3 784
GG do ddaaiissyy
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
hahaha, ale to zabrzmialo! macie z mibi wspolne dziecko?

witam z rana, pozno poszlam spac, w nocy wstawalam 2x za kazdym razem mlody sie budzil i zaczynal kopanko od nowa, no i teraz tez juz niespie

ale humor ok

jutro przyjezdza tz
hahahah nie no.... raczej nie wspólne
i tym kopaniem Cie budził? To ostro dawał czadu

Popatrzcie jak 6msc maluchy pływają w basenie - pewnie w brzuszkach podobnie

http://www.plywanie.krakow.pl/wideo/wideo2.htm

a tu nauka nawet od 3 msc
http://www.interia.tv/lifestyle/zdro...13,0,5,1309436

Chcecie chodzić na basen kiedys z niemowlaczkami naszymi ??
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie
i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie

Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10
Twój pierwszy krzyk...


Edytowane przez ddaaiissyy
Czas edycji: 2011-02-12 o 08:42
ddaaiissyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 08:32   #890
Weredka
Zadomowienie
 
Avatar Weredka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 003
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość


mój gin mi poweidział że do 29tc powinien mój się obrócić głową w dól, bo jak nie to cc, a to że go ciągle tak nisko czuje chyba nie świadczy zbyt dobrze niestety.

Zawsze myślałam że będę sie bała sn, ale teraz bardziej boje się tego bądź co bądź ale bólu trwającego dłużej niż sn - miałam kilka zabiegów w okolicach brzucha, więc wiem, że to nic przyjemnego, ale jeszcze nigdy mnie tak nie cieli szeroko. i ten cewnik, który na maksa mnie odrzuca. i to, że sie nie da wstawać .... ych.

będzie co ma być.

ja Was dzisiaj sobie poczytuje po cichu, jakoś wieczorem wena mnie opuściła... nie wiem czy mam iść spać, czy coś wszamać (jakieś lody np) czy już sama nie wiem co.... więc sobie poczytuje Was .
Cięcie nie musi być takie straszne. Mnie po 4 godzinach od operacji kazali się obrócić na bok, a rano wstać. Cewnik wyjęli zaraz po tym jak pierwszy raz wstałam. Środków przeciwbólowych nie żałowali, choć ja niezbyt je potrzebowałam. Tak więc dało się przeżyć.

Ja dziś się z Wami witam i uciekam, bo się będziemy do teściów zbierać. Nie naprodukujcie za dużo, żebym umiała doczytać Trzymajcie się cieplutko!

Edytowane przez Weredka
Czas edycji: 2011-02-12 o 08:34
Weredka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 08:43   #891
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Dzień dobry brzuchatki
No dziś sie wyspałam ladnie, rano śnieg padał, a teraz świeci słonko, ale wieje dzis mocno, dobrze że dzis wychodzić nigdzie nie muszę, mężul dziś będzie wczesniej ma zrobić zakupki
No i mężul ma dziś urodziny, moje chłopaki lutowe są
A wieczorkiem jedziemy do znajomych na małą imprezkę, ale wrócimy pewnie gdzieś w okolicach 22, ja pewnie będę śpiąca i znajomi mają małe dziecko w sumie nie takie małe bo ma 2,5 roku, ale ma zespół Downa i nie będziemy mu przeszkadzać w spaniu.

Wczoraj jeden synalek chciał mi sie wepchać pod żebra, normalnie nie mogłam sobie usiąść bo mnie bolało, a wiem że to synalek sie pchał bo miałam z tej strony wypchany i twardy brzuch :P Łobuziak chciał mamie podokuczać
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 08:56   #892
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość
hahahah nie no.... raczej nie wspólne
i tym kopaniem Cie budził? To ostro dawał czadu

Popatrzcie jak 6msc maluchy pływają w basenie - pewnie w brzuszkach podobnie

http://www.plywanie.krakow.pl/wideo/wideo2.htm

a tu nauka nawet od 3 msc
http://www.interia.tv/lifestyle/zdro...13,0,5,1309436

Chcecie chodzić na basen kiedys z niemowlaczkami naszymi ??
ja z pierwszym synem chodzilam b. wczesnie, jak pierwszy raz bylismy to nie mial chyba pol skonczonego. chodzilismy regularnie, czego wynikiem jest to ze teraz zejdzie po drabince pod wode bez zatykania nosa, ma otwarte oczy a jak sie wynurza to usmiech na twarzy. tak sie w wodzie zachowuje od kiedy zaczal chodzic, zawsze budzil sensacje i zdziwienie innych ludzi ze tak sobie radzi

jak we wakacje bylismy nad morzem to we dwoje ciezko bylo go upilnowac, bo sie nie boi(to akurat nie jest do konca dobre) i oswiadczyl nam: "widzicie moje miesnie?!(napial chuda raczke), to plyne na druga strone!(czyli do szwecji)"


a ogolnie co do dzieci i basenow, to wszystko zalezy, bo w rodzinie jest dziecko w wieku syna i kiedys poszlismy razem i malego przerazal halas ktory jest na krytym basenie i bylo po zabawie , a na sile nie warto
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 09:00   #893
amarcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amarcia
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 999
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Dzień dobry...
Mało spałam przez ten głupi wiatr... bardzo wiatru nie lubie... Mała też przez całą noc szalała. Potrafiła mnie skopać, ale tej nocy przeszła samą siebie - kręciła się i miała czkawkę na zmiane. Teraz śpi jak zaklęta, a ja mam w pracy taki spokój, że zaraz sama tez się położę. I kopała mnie właśnie TAM
__________________
Karolinka 03-06-2011
Wiktoria 18-10-2006
moje królewny
amarcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 09:07   #894
caffelate05
Rozeznanie
 
Avatar caffelate05
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 613
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez MoniaK Pokaż wiadomość
Mam pytanie do dziewczyn które już miały cc, czy zakładanie cewnika bardzo boli?
Ja nie miałam cc, ale miałam pierwszy raz zakładany cewnik teraz w ciąży przez zabiegiem założenia szwu.
Nie bolało, ale jest takie nieprzyjemne uczucie po założeniu piecze i chce Ci się siku cały czas, ale po jakimś czasie przechodzi i się przyzwyczajasz. Zdjęcie też mnie nie bolało, za to później normalne załatwienie się nie było przyjemne, bo czułam się tak jakbym sikała żyletkami ale myślę sobie, że ten cewnik to pikuś w porównaniu do tego co nas czeka
__________________
Julian
06.05.2011r.

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy,
aby kołysanką i ciepłymi słowami
utulić ciebie płaczącego wtedy,
kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
caffelate05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 09:15   #895
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 780
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez amarcia Pokaż wiadomość
Dzień dobry...
Mało spałam przez ten głupi wiatr... bardzo wiatru nie lubie...
ja też nie znoszę wiatru, zawsze spać nie mogę jak tak wieje

Cytat:
Napisane przez caffelate05 Pokaż wiadomość
Ja nie miałam cc, ale miałam pierwszy raz zakładany cewnik teraz w ciąży przez zabiegiem założenia szwu.
Nie bolało, ale jest takie nieprzyjemne uczucie po założeniu piecze i chce Ci się siku cały czas, ale po jakimś czasie przechodzi i się przyzwyczajasz. Zdjęcie też mnie nie bolało, za to później normalne załatwienie się nie było przyjemne, bo czułam się tak jakbym sikała żyletkami ale myślę sobie, że ten cewnik to pikuś w porównaniu do tego co nas czeka
ahaaa dzięki
MoniaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 09:39   #896
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

dzień dobry
i do widzenia


u nas piękne słońce więc wyruszamy z domu
(bo syf niemiłosierny i nie ma kto sprzątać )


buziaki
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 09:58   #897
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Witam!
weszlam nawet was podpatrzyc o 5 rano ale bylo pusciusienko
moi pojechali, mialam sie dzisiaj lenic, ale jest tak cuuudna pogoda, minus 12 stopni , swiezy sniezek lezy i piekne slonce, ze chyba przejde sie na jakos spacerek
o 12-stej przychodza psiapsioly na kawke, wiec mam dzisiaj luzny dzionek, musze odrobine posprzatac(bez odkurzania obiecuje, bo mi zawsze po tym brzuch twardnieje) i mam Twoj Styl przywieziony z PL, w zwiazku z czym chyba jeszcze z godzinke porobie tzn NIC
Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
dzień dobry
i do widzenia


u nas piękne słońce więc wyruszamy z domu
(bo syf niemiłosierny i nie ma kto sprzątać )


buziaki
nooo dziendobry spacerek wazna rzecz, szczegolnie w sloneczku))
Cytat:
Napisane przez MoniaK Pokaż wiadomość
ja też nie znoszę wiatru, zawsze spać nie mogę jak tak wieje


ahaaa dzięki
ja tez nie lubie jak wieje, u nas z czwartku na piatek tak wialo i wczoraj caly dzien..od dziecka nie lubie wiatru...
Cytat:
Napisane przez amarcia Pokaż wiadomość
Dzień dobry...
Mało spałam przez ten głupi wiatr... bardzo wiatru nie lubie... Mała też przez całą noc szalała. Potrafiła mnie skopać, ale tej nocy przeszła samą siebie - kręciła się i miała czkawkę na zmiane. Teraz śpi jak zaklęta, a ja mam w pracy taki spokój, że zaraz sama tez się położę. I kopała mnie właśnie TAM
a moja byla wieczorem mega aktywna, chyba sie przekrecila, bo doslownie takie akrobacje, ze myslalam, ze mi brzuch wybuchnie, a dzisiaj spokoj, nawet sie zmartwilam, ale dostalam dwa kopniaki, wiec chyba ok.
Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
ja z pierwszym synem chodzilam b. wczesnie, jak pierwszy raz bylismy to nie mial chyba pol skonczonego. chodzilismy regularnie, czego wynikiem jest to ze teraz zejdzie po drabince pod wode bez zatykania nosa, ma otwarte oczy a jak sie wynurza to usmiech na twarzy. tak sie w wodzie zachowuje od kiedy zaczal chodzic, zawsze budzil sensacje i zdziwienie innych ludzi ze tak sobie radzi

jak we wakacje bylismy nad morzem to we dwoje ciezko bylo go upilnowac, bo sie nie boi(to akurat nie jest do konca dobre) i oswiadczyl nam: "widzicie moje miesnie?!(napial chuda raczke), to plyne na druga strone!(czyli do szwecji)"


a ogolnie co do dzieci i basenow, to wszystko zalezy, bo w rodzinie jest dziecko w wieku syna i kiedys poszlismy razem i malego przerazal halas ktory jest na krytym basenie i bylo po zabawie , a na sile nie warto
to od razu do mnie do Norwegii niech plynie!!
ja tez bede z moja mala chodzic, tu jest pelno ofert dla mamus z dziecmi i planuje wczesnie zaczac
Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość
anula_81 - a dziękuje czuję się całkiem nieźle, chociaż jak pochodziłam po sklepie to czułam małego na "bronchildzie" tak mocno że aż sie krzywiłam . i dziękuje za łazienkę, mamy zamiar w weekend kupić płytki , ale podziwiam że Ci się chce - praca,m goście, praca po pracy.... chyle czołą.
będzie co ma być.

idę jednal lulu. dobranoc dziewczynki i brzuszki.
jakie chodzenie po sklepie?!?! chyba mialas lezec co?? A po plytki mam nadzieje, ze TZ bedzie jechal a nie ty????

noo dobra ide sie troche polenic, zeby nei bylo, ze taka pracowita jestem
milej soboty brzuchatki
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 10:02   #898
Grazin
Zakorzenienie
 
Avatar Grazin
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: oświęcim
Wiadomości: 4 718
GG do Grazin
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez MoniaK Pokaż wiadomość
Dzień dobry, czyżbym pierwsza wstała dzisiaj

Poczytałam o waszych kopniakach na bronchildzie i jestem bardzo ciekawa jakie to odczucie

Mam pytanie do dziewczyn które już miały cc, czy zakładanie cewnika bardzo boli?

daisyyy, widzę że mamy te same obawy co do cewnika
Powodzenia na egzaminie
kolezanka ktora miala cc mowiala ze c ewnik byl najbardziej bolesna czescią jej porodu
ale ona nie miala ani jednego skurczu wiec o czym tu mowa;p
mnie tez nie kopie dzidzia po broszce. nie wiem co to znaczy.

a czemu niby teraz najwazniejsze 4 tygodnie dla nas?? jest jakies duze ryzyko ze sie urodzi czy cos?

dziewczyny musze sie wam pożalić

cierpie na spadek libido... na prawde w ogole nie chce mi sie kochac... a jeszcze miesiac temu bylo całkiem inaczej. tż troche załamany tym faktem. najdziwniejsze jest to ze brakuje mi seksu ale nie mam na niego siły. jest mi ciezko i niewygod ie czuje sie jak słonica. i zawsze jak do czegos dochodzi to mi sie dziecko w brzuszku buntuje i daje popis. a jakos sie przy tych ruchach skupic na czym innym nie moge
wy tez tak macie czy wam sie chce ciagle??
jeszcze w 2 trymestrze bylo niesamowicie, jak juz kiedys pisalam poznalalm co to wielokrotny orgazm
no ale brzuszek tez mniejszy wtedy mialam.

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 09:59 ----------

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
Witam!
weszlam nawet was podpatrzyc o 5 rano ale bylo pusciusienko
moi pojechali, mialam sie dzisiaj lenic, ale jest tak cuuudna pogoda, minus 12 stopni , swiezy sniezek lezy i piekne slonce, ze chyba przejde sie na jakos spacerek
o matko i córko piekna pogoda -12stopni
zeby juz do nas taka pogoda nie wróciła brrr
ale dzisaij tez dosc zimno
__________________
Grazin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 10:07   #899
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

dzien dobry kochane

ale piekne slonce u mnie
ale mrozik maly bo -3

wieczoremi w nocy tak wialo, ze myslalam, ze nam okna powyrywa



Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
hahaha, ale to zabrzmialo! macie z mibi wspolne dziecko?

witam z rana, pozno poszlam spac, w nocy wstawalam 2x za kazdym razem mlody sie budzil i zaczynal kopanko od nowa, no i teraz tez juz niespie

ale humor ok

jutro przyjezdza tz
jak humor jest to z reszta bedzie okej


ja bede robic najpierw muffinki z jagodami
zamrozilam se w lecie i mam
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 10:13   #900
JanuszAgnieszka
Wtajemniczenie
 
Avatar JanuszAgnieszka
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 130
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Witajcie!
chcialam sie pochwalic posciela, ktora kupilam dla mojej Duśki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg zyrafki.jpg (47,0 KB, 49 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg rozek.jpg (19,1 KB, 44 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg przescieradlo.jpg (44,5 KB, 41 załadowań)
__________________
Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie usmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"



Teraz czekamy na Karolinkę - 27/40
JanuszAgnieszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.