Rozstanie z facetem - część 15 :( - Strona 104 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-12, 14:46   #3091
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Myślicie, że dobrze byłoby mi w rudym?
Tak.
Cytat:
Napisane przez asmenaa Pokaż wiadomość
dolce czytam Was i tak naprawdę Wy mi dodajecie sił bo skoro potraficie pozbierać się po takim długim związku i żyć dalej to co to są te moje 2 lata przy tym
Ja nie wiem czy mialabym w sobie tyle sił psychicznych aby dać radę rozejść się z osobą, z ktora spedzilam tyle czasu
Miałabyś, to nie koniec świata
A czy 2 lata, czy 8, to dla mnie żadna różnica. Boli.
Cytat:
Napisane przez asmenaa Pokaż wiadomość
mam żal o słowa "nigdy cię nie opuszczę, bardzo cię kocham, nikomu cię nie oddam" - czuję się jakbym była oszukiwana przez cały związek skoro te słowa nie miały pokrycia
Mam dokładnie tak samo teraz, ale zastanawianie się nad tym do niczego nie prowadzi.
Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Swoją drogą jestem pewna, że jakbym była z eksem to bym w tym konkursie na 95% nie przeszła... Bo wiem, że "nie miałabym czasu" na nauke tego
No widzisz
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Uwierz mi, że nawet gdyby mnie pięściami okładał to może dalej chciałabym go tylko przytulić, mimo że jest potworem.
Wierzę w to i to mnie przeraża
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Wiem, że niepotrzebnie lamentuje, płaczę i przeżywam. Ale kur*wa nie wiesz jak to jest jak się kogoś mocno kocha?
Wiem, przeżywam nie pierwsze i zapewne nie ostatnie rozstanie.
To nie zmienia faktu, że facet nie jest Ciebie wart i lepiej trzymać się od niego z daleka, a nie przytulać. Musisz się za siebie wreszcie wziąć.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 14:46   #3092
krolowazimy
Wtajemniczenie
 
Avatar krolowazimy
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość

jesli BÓG/ LOS nie daje mi tego czego ja cche to znaczy że chce mi dac coś lepszego
wystarczy zebym sie na to otworzyła - nigdy nie żałowałam
Wkurza mnie to, bo ja jak czegoś chcę, to chcę I JUŻ
Ale racja. Tak jest. Szkoda, że z Młodszym nie działa; chodzę i chodzę obok niego otwarta i gotowa a on nic.
krolowazimy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 14:50   #3093
mlko92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Hej wszystkim trochę mnie tu nie było, a postów ile!
Widzę, że Ilona się ogarnęła trochę zazdroszczę

a Ciebie zjedzmniebejbe jest mi strasznie szkoda, bo z jednej strony wiem, czytałam i naprawdę nie warto zawracać sobie nim głowy, ale z drugiej ciężko się tak odciąć przepraszam, że się tak wtrącam, ale kurde tak się męczysz że naprawdę u mnie już trzy tyg minęło, jakoś leci, ale każda chwila to myślenie o nim i mimo tego,że mnie okłamywał, zwodził i olewał to ja za nim strasznie tęsknię i chciałabym z nim pogadać na korytarzu, bardzo bym chciała i nie mogę się przełamać strasznie to męczy
Ale jestem dumna z siebie, że po rozstaniu ani razu nie napisałam mu, że tęsknię, nie płaszczyłam się przed nim ani nie błagałam...nawet mi takie myśli do głowy nie przychodziły
mlko92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 14:54   #3094
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Zabijcie mnie.. czuję się koszmarnie.. psychicznie i fizycznie.
Zamiast w miarę czasu się leczyć to jest jeszcze gorzej.. beczeć chce mi się non stop.
mam tak samo ..


zamiast lepiej - jest coraz gorzej.
nie mogę się pozbierać, czuję totalną bezsilność, pustkę, żal, nic mnie nie cieszy, nic nie pozwala zapomnieć.
a wiecie co jest najgorsze? że ja się jeszcze łudzę :/ że się odezwie, że walentynki będą do tego dobrym pretekstem, że jeszcze chociaż trochę mu zależy ...
a z drugiej strony wiem, że gdyby mu zależało - to nie czekałby na specjalną okazję, tylko od razu robiłby wszystko, by tą sytuację zmienić.
więc odpowiedź mam i zdaję sobie z niej sprawę.
ale dlaczego nie mogę się z tym pogodzić?
brakuje mi wszystkiego, co było z nim związane i do tej pory było czymś oczywistym, codziennym rytuałem. Teraz tego wszystkiego nie ma - on już kręci z inną panną (nie wiem tego na 100%, ale tak podejrzewam), a ja nie potrafię się z tym pogodzić.
__________________
sun goes down
WhiteCherry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 14:59   #3095
AguŚ87
Zakorzenienie
 
Avatar AguŚ87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez mlko92 Pokaż wiadomość
Ale jestem dumna z siebie, że po rozstaniu ani razu nie napisałam mu, że tęsknię, nie płaszczyłam się przed nim ani nie błagałam...nawet mi takie myśli do głowy nie przychodziły
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
AguŚ87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:01   #3096
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez krolowazimy Pokaż wiadomość
Malla, wlazłam na komputerek wykonując szereg cudów na kijku (jak to napisała Monilka: zabiłam swojego lapka), siedzę na trybie awaryjnym z dostępem do sieci tylko po to, żeby przekazać Ci energetyczne fluidy spokoju Czymaj się ciepło.
Czuję, że Was rozczarowałam, jesteście dla mnie za dobre. Niestety, nie jestem wcale taka silna i rozsądna i zrobiłam coś, za co powinnam dostać wielkiego kopa.
Cytat:
Napisane przez kimi1000 Pokaż wiadomość
Malla masz świetne podejście to tego rozstania.
O tym, jak bardzo się mylisz, wie aktualnie tylko Elve.

Dziękuję, dziewczyny, za wspólne 8 miesięcy
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:03   #3097
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość
Nie rozumiałam was, że się pozbierałyście, myślałam, że tak naprawdę nie kochałyście(wiem, to głupie).
wiem ...zauwazyłam że dużo kobiet jak cierpi to tak naprawde mysli że tylko one tak kochaja że inne nie potrafiły az tak kochac dlatego tak łatwo sie pozbierały i nie cierpia długo ....
prawda jest taka że to zlaezy od psychiki a nie od tego jak mocno sie kochało

znam kogoś kto po śmierci współmałzonka nie płakał nie dramtyzowal, a to że kochał to było widać (zreszta nadal kocha) ale pozbierał sie i ma się dobrze

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość

Ja bede walić tynki chyba sama w tym roku, bo już byłam ustawiona z koleżankami, ale starzy mi fukaja, że nie ma wyłażenia w tygodniu... :/
ja w pracy, ale popołdunie wolne...hehe....ale spedze milutko dzien

Cytat:
Napisane przez krolowazimy Pokaż wiadomość
Wkurza mnie to, bo ja jak czegoś chcę, to chcę I JUŻ
ja tez taka byłam ale życie uczy pokory, oj uczy
teraz obserwuję jak mój potencjalny jest taki w gorącej wodzie kąpany...
czasem mnie to śmieszy ze pomimo 33 lat jeszcze tak ma
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:04   #3098
Manja25
Rozeznanie
 
Avatar Manja25
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 658
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

A ja siedzę a raczej leżę..objadam się mandarynkami, uczę do egzaminu, czytam wizaż ...i myślę o tym, że za 2 tygodnie minie rok od rozstania..
Walę tynki rok temu spędziłam z byłym wtedy jeszcze obecnym Tydzień później było rozstanie ;] piszę to z uśmiechem na twarzy( chyba zwariowałam)
Tego roku walę tynki miały być z Tym z którym się spotykam, ale spędzę je na egzaminie ustnym - późną porą wieczorową( i też to piszę z uśmiechem na twarzy)
Od roku jestem sama, przewinęło się kilka znajomości, i albo napotkani faceci mnie olali albo ja ich olałam, jestem chyba wybredna.
Spotykam się z kimś , jest pięknie- ale o związku nawet nie chcę słyszeć ..
Też przeżywałam strasznie rozstanie dlatego jestem w stanie zrozumieć niektóre dziewczyny, wiem że może to marne pocieszenie ale będzie lepiej
__________________
Dajcie czasowi czas...
Manja25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:04   #3099
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Ja też mam dzisiaj nienajlepszy dzień... Wczoraj grupką ze studiów poszliśmy na impreze, eks też poszła.

Robiłem wszystko wbrew temu co czuje...trzymałem największy dystans jaki tylko mogłem, zatańczyłem z nią tylko raz - głupio było odmówić, skoro i tak teraz musze ją traktować jak koleżanke...

Sama mi powiedziała, że nie chce teraz nikogo mieć, a widziałem jak siedziała smutna, gdy inna koleżanka mnie obejmowała, robiła sobie ze mną zdjęcia, spała mi na ramieniu. Ja jakoś niespecjalnie czułem się dobrze w takiej sytuacji. Nie wiem czemu, ale dzisiaj czuje takiego moralnego kaca, totalnie rozbity jestem.

Trzeba by się czymś zająć, bo głupia nadzieja mi wraca...
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:05   #3100
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Czuję, że Was rozczarowałam, jesteście dla mnie za dobre. Niestety, nie jestem wcale taka silna i rozsądna i zrobiłam coś, za co powinnam dostać wielkiego kopa.
no własnie cały czas czekam aż nadrboisz wątek i opowiesz
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-12 o 15:06
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:10   #3101
marg0lcia
Zadomowienie
 
Avatar marg0lcia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

http://www.youtube.com/watch?v=1ciN66jRI0E możecie sobie posłuchać
__________________
Będę mamą! Maj 2017!

Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej.
marg0lcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:15   #3102
monilkaa
Zakorzenienie
 
Avatar monilkaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Czuję, że Was rozczarowałam, jesteście dla mnie za dobre. Niestety, nie jestem wcale taka silna i rozsądna i zrobiłam coś, za co powinnam dostać wielkiego kopa.

O tym, jak bardzo się mylisz, wie aktualnie tylko Elve.

Dziękuję, dziewczyny, za wspólne 8 miesięcy

Kurczę, czemu to ostatnie zdanie brzmi jak pożegnanie? Malla, co jest? Zaczęłam się martwić.
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
monilkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:18   #3103
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Dziękuję, dziewczyny, za wspólne 8 miesięcy
ehhhhh
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:25   #3104
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Dziękuję, dziewczyny, za wspólne 8 miesięcy
Chyba nie chcesz stąd odejść?
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:28   #3105
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość
Na mnie też krzyczały, były ironiczne komentarze, niektóre może pamiętają i również się obrażałam, że nikt mnie nie rozumie itd itd. W końcu sama zrozumiałam, że robiłam źle, a dziewczyny że miały rację i nie mam do nikogo pretensji. Jej też to przejdzie, tylko musi zrozumieć. Ja potrzebowałam na to pół roku.
Pół roku?! nie wytrzymam! wolę zdechnąć..

Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość
Odeszłam i stwierdziłam, że sama muszę to ogarnąć, po swojemu. Wybłagałam to, żeby wrócił, ale po pół roku znowu odszedł i jestem sama ponad 2 miesiące. Żyję. I tak jak napisałaś mam inne podejście. Wtedy czułam się przytłoczona, nie rozumiałam jego decyzji, jego chamstwa, agresji... Nie rozumiałam was, że się pozbierałyście, myślałam, że tak naprawdę nie kochałyście(wiem, to głupie). Ale najważniejsze jest to, że teraz jest lepiej. O wiele. Bo wiem, że on jest w mieście od zeszłej soboty do jutra i nie byłam u niego... Ale nadal cierpię. Nie płaczę. Nie wiem czemu, nie mogę, choć czasem mi się chce.

Zjedzmniebejbe też to zrozumie. Niech się wypłacze. A emocje w końcu opadną.
Ile to jeszcze będzie trwało, kur**.. ;(

Cytat:
Napisane przez kimi1000 Pokaż wiadomość
Zjedzmniebejbe brakuje ci ogólnie czułości, bliskości, a nie tego faceta.
Tęsknisz za tym, jak cię traktował?
Wszystkiego mi brakuje.. wszystkiego!!!!

A już myślałam że będzie lepiej.. siedzę i beczę, czyżby ten durny nervosol przestał działać? Czuję się.. k o s z m a r n i e.. nie chcę płakać, ale ten żal w sercu jest taki.. Boże, co ja zrobiłamm.. co straciłam.. jestem głupia i słaba, nie radzę sobie..
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:29   #3106
marg0lcia
Zadomowienie
 
Avatar marg0lcia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
ehhhhh
Właśnie też tego nie rozumiem...
Dziś jest jakiś przykry dzień. Dziewczyny, musimy się trzymać razem!
A Malla nawet jeśli odeszła, to wróci. Musi ochłonąć...
__________________
Będę mamą! Maj 2017!

Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej.
marg0lcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:35   #3107
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Jedyne co teraz może mi pomóc to jego ramiona, i ch*j, chcę do niego napisać niech przyjedzie i mnie przytuliii...
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:37   #3108
monilkaa
Zakorzenienie
 
Avatar monilkaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
A już myślałam że będzie lepiej.. siedzę i beczę, czyżby ten durny nervosol przestał działać? Czuję się.. k o s z m a r n i e.. nie chcę płakać, ale ten żal w sercu jest taki.. Boże, co ja zrobiłamm.. co straciłam.. jestem głupia i słaba, nie radzę sobie..
Co straciłaś? Faceta, który najprawdopodobniej następnym razem w furii by Cię uderzył. Zjedzmniebejbe, oprzytomnił trochę, BŁAGAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!
Tego byś chciała? Chciałabyś, żeby Cię prał i poniżał? Serio aż tak Cię to kręci?

---------- Dopisano o 15:36 ---------- Poprzedni post napisano o 15:35 ----------

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Jedyne co teraz może mi pomóc to jego ramiona, i ch*j, chcę do niego napisać niech przyjedzie i mnie przytuliii...
A skąd wiesz, że nie przyjedzie i Cię nie uderzy? Sama sobie musisz pomóc!
Ja Cię przytulam, tylko ogarnij się dziewczyno.

---------- Dopisano o 15:37 ---------- Poprzedni post napisano o 15:36 ----------

Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość
Właśnie też tego nie rozumiem...
Dziś jest jakiś przykry dzień. Dziewczyny, musimy się trzymać razem!
A Malla nawet jeśli odeszła, to wróci. Musi ochłonąć...
Margo, miło Cię czytać taką odmienioną.
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
monilkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:39   #3109
marg0lcia
Zadomowienie
 
Avatar marg0lcia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Pół roku?! nie wytrzymam! wolę zdechnąć..



Ile to jeszcze będzie trwało, kur**.. ;(


Wszystkiego mi brakuje.. wszystkiego!!!!

A już myślałam że będzie lepiej.. siedzę i beczę, czyżby ten durny nervosol przestał działać? Czuję się.. k o s z m a r n i e.. nie chcę płakać, ale ten żal w sercu jest taki.. Boże, co ja zrobiłamm.. co straciłam.. jestem głupia i słaba, nie radzę sobie..
Wytrzymasz. A ile to będzie trwało? Nie wiem. Ty też tego nie wiesz i nikt nie wie. Ja też nie wiedziałam, ile ta rozpacz będzie u mnie trwała. Ja chyba dopiero po próbie samobójczej zrozumiałam... Byłam w strasznej rozsypce. Dużo pomógł mi wyjazd do Anglii, chociaż tam też płakałam. Teraz czuję się taka pusta, wyprana z uczuć. I czekam. Może na niego, może na innego. Mam taką głupią nadzieję, że on wróci i chyba ona daje mi siłę. Moja wypowiedź jest chaotyczna, wiem.
__________________
Będę mamą! Maj 2017!

Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej.
marg0lcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:41   #3110
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez monilkaa Pokaż wiadomość
A skąd wiesz, że nie przyjedzie i Cię nie uderzy? Sama sobie musisz pomóc!
Ja Cię przytulam, tylko ogarnij się dziewczyno.
A może on też potrzebuje mnie przytulić.. nic mi teraz nie może pomóc, tylko on..
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:44   #3111
monilkaa
Zakorzenienie
 
Avatar monilkaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
A może on też potrzebuje mnie przytulić.. nic mi teraz nie może pomóc, tylko on..
Taaak, z pewnością potrzebuje. Dlatego się właśnie na Ciebie wydzierał i potraktował Cię jak śmiecia. Nadal twierdzisz, że potrzebuje?
Super, niech Ci pomaga. Przecież Miś jes taaaaaki wspaniały. Oh i ah. Tylko on, no nie?
Rób co chcesz, mam tylko nadzieję, że Cię nie pobije.
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
monilkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:44   #3112
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Odległość równa 2 395
Relacja Polska Irlandia
Hola, hola, ja tu miałam być 'miszczem' na odległość! Proszę mnie tu nie zrzucać z 1 miejsca


Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Wiesz co, on chociaż przeprosił... ja od eksa nawet głupiego "przykro mi, że tak wyszło" nie usłyszałam. Po rozstaniu zlewka totalna, mimo że nasza ostatnia rozmowa była normalna i ustaliliśmy, że będziemy czasem rozmawiac. Tzn. poprosiłam go o to, żeby czasem zagadał, bo był w moim życiu non stop przez prawie 2 lata i będzie mi łatwiej wyrzucać go stopniowo z pamięci. Tym bardziej, że niby chciał się rozstać w zgodzie i był jak najbardziej za takim rozwiązaniem. Jednak nie zrozumiał tego, podejrzewam, że po prostu nie chciał, bo jemu było wygodniej mnie olać.
To nie jest zły chłopak, tylko strasznie nieświadomy jak łatwo można wyrządzić krzywdę drugiej osobie
.
Mój mi też nie powiedział 'przepraszam', nawet nie wysilił się na zwykle 'przykro mi'. Nic. Zdecydował i kropka.


Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Pół roku?! nie wytrzymam! wolę zdechnąć..



Ile to jeszcze będzie trwało, kur**.. ;(


Wszystkiego mi brakuje.. wszystkiego!!!!

A już myślałam że będzie lepiej.. siedzę i beczę, czyżby ten durny nervosol przestał działać? Czuję się.. k o s z m a r n i e.. nie chcę płakać, ale ten żal w sercu jest taki.. Boże, co ja zrobiłamm.. co straciłam.. jestem głupia i słaba, nie radzę sobie..
Nikt nie wie, ile to będzie trwało. Życzę Ci, żeby jak najkrócej. Ja się staram cieszyć z każdego 'przeżytego' dnia, bo mam WIELKĄ nadzieję, że mnie ten każdy dzień do czegoś prowadzi bo jak nie....to się wkurzę Sama boję się tego, ile moje 'leczenie' będzie trwało, bo jak już wcześniej pisałam, ciężko mi przechodzą uczucia, ale wiem, że i tak niczego już nie zmienię, więc prędzej czy później zaakceptuję obecny stan rzeczy. Muszę. Nie mam wyjścia, mimo że czasami szlag mnie trafia z bezsilności.
A co do Twojego pomysłu ze spotkaniem to...(jezu, ciągle dziwnie się czuję z dawaniem rad, bo chyba mam za małe doświadczenie) też uważam, że to kiepski pomysł. Pomijam już sam motyw agresywnego eksa. Wydaje mi się, że chcesz się z nim spotkać, gdyż brakuje Ci faceta, z którym kiedyś byłaś, a może po prostu faceta, ciepła, miłości. Też tak miałam, prosiłam eksa, żebyśmy zostali przyjaciółmi, bo tęskniłam za jego obecnością w moim życiu i bałam się strasznie takiego nagłego zerwania kontaktu. Może liczyłam na to, że (o zgrozo) jeszcze mnie zechce z powrotem. Nie wiem. On na to nie poszedł. Olał mnie kompletnie....i...może powinnam mu za to dziękować? Może przez to szybciej o nim zapomnę? Nie ma co wmawiać sobie czegokolwiek. Jeżeli trzeba zerwać kontakt, to trzeba. Żadnego 'czegoś pomiędzy', bo to zwyczajnie nie ma sensu. Oczywiście nie mówię tu o wszystkich związkach, bo w niektórych udaje się zachować przyjaźń. W moim przypadku by to nie przeszło, bo ja ciągle coś czuję do eksa i to nie byłaby przyjaźń, a jedynie lizanie loda przez szybę. Rozpaczliwa próba jakiegokolwiek kontaktu, pragnienie namiastki czegoś, co było kiedyś. Dziś już wiem, że u mnie to naprawdę nie ma sensu. Może jak kiedyś kogoś poznam, zakocham się, może wtedy będę mogła pogadać z eksem jak kumple.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:45   #3113
asmenaa
Zakorzenienie
 
Avatar asmenaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 35 290
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

zjedzmniebejbe jesteś w strasznej desperacji NIE PISZ NIC do niego, wiem, że można sobie mówić... ale jestem w takiej samej sytuacji jak Ty więc Cię rozumiem
__________________
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij



Małymi kroczkami do celu!
asmenaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:48   #3114
monilkaa
Zakorzenienie
 
Avatar monilkaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez asmenaa Pokaż wiadomość
zjedzmniebejbe jesteś w strasznej desperacji NIE PISZ NIC do niego, wiem, że można sobie mówić... ale jestem w takiej samej sytuacji jak Ty więc Cię rozumiem
Dobra, desperacja desperacją, ale cholera, nie można się podkładać na własne życzenia pod pociąg. Ja pierdzielę...
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
monilkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:53   #3115
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość
Właśnie też tego nie rozumiem...
Dziś jest jakiś przykry dzień. Dziewczyny, musimy się trzymać razem!
A Malla nawet jeśli odeszła, to wróci. Musi ochłonąć...
nom....przeciez fajne z Nas babeczki
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:54   #3116
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Ja już na prawdę nic nie będę mówić, wszystko tylko psuje, swoje życie to najbardziej zje*bałam. Proszę, nie komentujcie moich postów, dla własnego spokoju.

Mnie się już nie da pomóc.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:56   #3117
krolowazimy
Wtajemniczenie
 
Avatar krolowazimy
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Czuję, że Was rozczarowałam, jesteście dla mnie za dobre. Niestety, nie jestem wcale taka silna i rozsądna i zrobiłam coś, za co powinnam dostać wielkiego kopa.

O tym, jak bardzo się mylisz, wie aktualnie tylko Elve.

Dziękuję, dziewczyny, za wspólne 8 miesięcy
Stara, no co Ty.

Ja po 5 miesiącach radzenia sobie bez eksa, wskoczyłam mu radośnie do łóżka
Grunt to wiedzieć, że się źle robi i poszukać przyczyny. A potem ukatrupić.

Przyczynę.


Zjedzmnie, ten facet Cię nie kocha. Za czym Ty w ogóle płaczesz? Aż tak nisko się cenisz?
Jaki jest jego stosunek do Ciebie było widać od pierwszego Twojego posta na forum. Ty tego nie widzisz, masz klapki na oczach, ale kurdę, trochę wysiłku, żeby otworzyć oczy przydałoby się. Tym bardziej, że masz pomocników (nas! ).

Edytowane przez krolowazimy
Czas edycji: 2011-02-12 o 16:01
krolowazimy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 15:58   #3118
asmenaa
Zakorzenienie
 
Avatar asmenaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 35 290
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez monilkaa Pokaż wiadomość
Dobra, desperacja desperacją, ale cholera, nie można się podkładać na własne życzenia pod pociąg. Ja pierdzielę...
Niestety, niektórzy tak mają.
Mój eks () też mnie olewa, ma gdzieś, napisał mi w smsie, że to koniec (szczeniackie strasznie a przecież jesteśmy dorosłymi ludźmi...) a jakby chcial sie spotkac (a uwaza ze nie ma po co mimo ze nie raz i nie dwa chcialam sie spotkac) to bym pobiegla
Nie wiem ile razy niektorzy muszą się sparzyć żeby sie nauczyc.

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ja już na prawdę nic nie będę mówić, wszystko tylko psuje, swoje życie to najbardziej zje*bałam. Proszę, nie komentujcie moich postów, dla własnego spokoju.

Mnie się już nie da pomóc.
Bo Ty nie chcesz żeby Ci pomoc i nie dajesz sobie pomoc
__________________
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij



Małymi kroczkami do celu!
asmenaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 16:00   #3119
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

margolcia:
Też poproszę dane na PW
Malla:
Oj nie przyjdzie ani z bukietem, ani z niczym innym. Pewnie miał znowu jakiegoś życiowego doła i pani się przestraszyła.. Szczerze wątpie bym mogła mieć z tym jakiś związek.
Ja nie mam z nim kontaktu i mieć nie będę. Ale ta franca niech się teraz boi he he. Może teraz ktoś jej powie - nie upilnowałaś to masz
Masz babo placek
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 16:01   #3120
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Znalazłam Ciacho mimo że jestem brzydka. Opakowanie jest nieistotne, najcenniejsze jest w Twojej głowie.
Szczerze mówiąc jakoś nie mogę uwierzyć w te Twoje zapewnienia, że jesteś brzydka

Co do tematu zjedzmniebejbe. Ja się nie śmieję, dziewczyno, ja się wku*wiam. To jest gigantyczna różnica i pisząc do Ciebie ani razu nie miałam na ustach uśmiechu. To jest tragedia co Ty tu wypisujesz, nie Ty pierwsza, nie Ty ostatnia. Masz pretensje, że jesteśmy niemiłe? Ok, miej. Ale ten wątek nie jest od tego, żeby być miłym i kibicować jedna drugiej, podczas rujnowania sobie życia, sorry. Pytasz czy Twój pomysł był świetny, więc odpowiadam - nie był kretyński i autodestrukcyjny. Ale Ty powtarzasz swoją akcję z kilku tygodni temu i jak ktoś Ci mówi coś, co nie jest Ci akurat na rękę, to się obrażasz. Ok Twoja sprawa, bo ja za Ciebie cierpieć nie będę, ale nie strzelaj pls fochów, gdy ktoś Ci odpisuje zgodnie ze swoim najszczerszym przekonaniem na zadane przez Ciebie pytanie. I zapamiętaj sobie jedną ważną rzecz, bo to się przydaje w życiu - jak ktoś Ci dobrze życzy, to nie będzie dla Ciebie miły i przytakujący, kiedy będzie widział, jak podcinasz sobie gardło.

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ja chyba potrzebuje jego obecności. Nie wiem jak wytłumaczyć ten pomysł, czy chcę go zobaczyć, czy na prawdę mimo tego co mi zrobił chcę udawać że wszystko jest okej.. nie wiem, na prawdę nie wiem.. Myślałam, że udowodnię mu, że pogodziłam się z rozstaniem, że daję sobie radę, że teraz umawiam się z kolegami i koleżankami i wcale nie potrzebuję jego .. ramion.. dłoni i obecności..

eh, takie okłamywanie siebie. ale ja tego teraz bardzo potrzebuję. Jestem sama jak palec.. ;(
Chciałabym zobaczyć go ostatni raz, jestem głupia, wiem...
Nie potrzebujesz go, tylko za nim tęsknisz, to jest różnica. Zobaczenie go ostatni raz nie będzie żadnym pożegnaniem, żadnym krokiem w przód, tylko 10 krokami wstecz. Będziesz cierpieć i wyć jeszcze bardziej niż teraz. Skąd to wiem? Bo kuwa sama to przerabiałam? Bo przerabiała to połowa dziewczyn na tym wątku?

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Spadam z tego wątku. Wrócę jak ochłonę i uwierzę w to, że siedzenie tutaj, zjadanie emocji, radzenie, przeżywanie...ma sens.

Pa Dziewczyny, trzymajcie się
No i świetnie, jeszcze tego brakowało



Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Przepraszam, ale nie chciałabym, żeby reszta dziewczyn cierpiało przez moją głupotę. To raczej ja powinnam zamilknąć. Nic już nie mówię, ale nie pozbawiaj swojej obecności innych , potrzebujących Cię wizażanek. Wybacz. To może ja powinnam się nad sobą zastanowić.
No byłoby dobrze!

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
To nie było zbyt miłe ;///
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Moim zdaniem to nie było zabawne.. już widzę wszystkim tutaj na nerwy działam, mówicie jakbyście nigdy zakochane nie były, nie przychodziły Wam do głowy różne głupie pomysły i jakbyście nigdy tak na prawdę nie tęskniły.. dziewczyny, w Was mam tylko oparcie a jeszcze się wyśmiewacie.. na prawdę to nie jest miłe.
Chcesz, żeby ktoś był dla Ciebie miły i Ci przytakiwał czy chcesz obiektywnej opinii? Bo jak to pierwsze to zły adres, my tu się nie pogrążamy wzajemnie.

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Jeśli na prawdę nie chcesz tego czytać co ja piszę to nie rób tego. Jesteś może starsza, bardziej doświadczona, umiesz sobie z rozstaniem poradzić a JA NIE. Uwierz mi, że nawet gdyby mnie pięściami okładał to może dalej chciałabym go tylko przytulić, mimo że jest potworem. Wiem, że niepotrzebnie lamentuje, płaczę i przeżywam. Ale kur*wa nie wiesz jak to jest jak się kogoś mocno kocha? Byłaś w długim związku i to po Tobie ostatniej spodziewałabym się takich słów jak 'przesadzasz'. Może po Tobie rozstanie z facetem spłynęło jak po kaczce, po mnie NIE. Ciężko to zrozumieć? nie wymagam niczyjej odpowiedzi na moje żale. Po prostu pozwólcie mi je tutaj wylewać, nie chcę więcej.
Każdy ma prawo mieć gorszy dzień! ;( ;/
Ej a zauważyłaś, że wszyscy tutaj są albo byli w identycznej sytuacji, wiele osób, w tym ja nawet w gorszej niż Ty? Dla wielu osób skończyło się to o wiele gorzej niż dla Ciebie, więc nie myśl, że jesteś tu jedyna zakochana i cierpiąca po gościu, który okazał się zwykłym frajerem, bo 90% naszych byłych się takimi okazało.

Co innego wylewać swoje żale, a co innego pisać, że się chce rzucić w ramiona psycholowi. Pomyśl trzeźwo i zastanów się czy naprawdę myślałaś, że wszyscy Ci przyklasną.

Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Hej kobiety wczoraj bylam na imprezie, podobno po 7 rano wrocilam... Spotkalam na imprezie eksa. Najpierw jego dwoch kolegow, oni dali mu cynk, ze jestem i sie przytoczyl. Zapomnieli mu tylko napisac, ze ja siedzie sobie z pewnym samczykiem. Powiedzial mi los czesc a potem traktowalam go jak nieznajomego. Oni caly czas sie gapili, a ja sobie tanczylam z moim nowym kolega i rozmawialam. Eks wytrzymal pol godziny i poszedl. Dzisiaj juz jego kolega do mnie na gg pisal. Stalo sie to czego sie obawialam, czyli tego, ze on bedzie z jakas panienka, a ja bede patrzec. Na szczescie bylo odwrotnie Zobaczylam go i sobie pomyslalam: o losie jaki wiesniak w za duzej koszuli Powiem nieskromnie, ze ja wygladalam zajefajnie, a on mnie podobno nie poznal z poczatku.
Była taka reklama, szminka 20zł, sukienka 100 zł, kąpiel w olejkach 16 zł, zobaczyć zachwyt w oczach byłego - BEZCENNE

Edytowane przez Fubizka
Czas edycji: 2011-02-12 o 16:03
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.