|
|
#3091 | |||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Tak.
Cytat:
![]() A czy 2 lata, czy 8, to dla mnie żadna różnica. Boli. Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
To nie zmienia faktu, że facet nie jest Ciebie wart i lepiej trzymać się od niego z daleka, a nie przytulać. Musisz się za siebie wreszcie wziąć.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||||
|
|
|
#3092 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() Ale racja. Tak jest. Szkoda, że z Młodszym nie działa; chodzę i chodzę obok niego otwarta i gotowa a on nic.
|
|
|
|
|
#3093 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Hej wszystkim
trochę mnie tu nie było, a postów ile! ![]() Widzę, że Ilona się ogarnęła trochę zazdroszczęa Ciebie zjedzmniebejbe jest mi strasznie szkoda, bo z jednej strony wiem, czytałam i naprawdę nie warto zawracać sobie nim głowy, ale z drugiej ciężko się tak odciąć przepraszam, że się tak wtrącam, ale kurde tak się męczysz że naprawdę u mnie już trzy tyg minęło, jakoś leci, ale każda chwila to myślenie o nim i mimo tego,że mnie okłamywał, zwodził i olewał to ja za nim strasznie tęsknię i chciałabym z nim pogadać na korytarzu, bardzo bym chciała i nie mogę się przełamać strasznie to męczy Ale jestem dumna z siebie, że po rozstaniu ani razu nie napisałam mu, że tęsknię, nie płaszczyłam się przed nim ani nie błagałam...nawet mi takie myśli do głowy nie przychodziły |
|
|
|
#3094 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
zamiast lepiej - jest coraz gorzej. nie mogę się pozbierać, czuję totalną bezsilność, pustkę, żal, nic mnie nie cieszy, nic nie pozwala zapomnieć. a wiecie co jest najgorsze? że ja się jeszcze łudzę :/ że się odezwie, że walentynki będą do tego dobrym pretekstem, że jeszcze chociaż trochę mu zależy ... a z drugiej strony wiem, że gdyby mu zależało - to nie czekałby na specjalną okazję, tylko od razu robiłby wszystko, by tą sytuację zmienić. więc odpowiedź mam i zdaję sobie z niej sprawę. ale dlaczego nie mogę się z tym pogodzić? brakuje mi wszystkiego, co było z nim związane i do tej pory było czymś oczywistym, codziennym rytuałem. Teraz tego wszystkiego nie ma - on już kręci z inną panną (nie wiem tego na 100%, ale tak podejrzewam), a ja nie potrafię się z tym pogodzić.
__________________
sun goes down |
|
|
|
|
#3095 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
|
|
|
|
|
#3096 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
O tym, jak bardzo się mylisz, wie aktualnie tylko Elve. Dziękuję, dziewczyny, za wspólne 8 miesięcy
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#3097 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
prawda jest taka że to zlaezy od psychiki a nie od tego jak mocno sie kochało znam kogoś kto po śmierci współmałzonka nie płakał nie dramtyzowal, a to że kochał to było widać (zreszta nadal kocha) ale pozbierał sie i ma się dobrze Cytat:
ja tez taka byłam ale życie uczy pokory, oj uczy ![]() teraz obserwuję jak mój potencjalny jest taki w gorącej wodzie kąpany... czasem mnie to śmieszy ze pomimo 33 lat jeszcze tak ma
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita |
||
|
|
|
#3098 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 658
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
A ja siedzę a raczej leżę..objadam się mandarynkami, uczę do egzaminu, czytam wizaż ...i myślę o tym, że za 2 tygodnie minie rok od rozstania..
Walę tynki rok temu spędziłam z byłym wtedy jeszcze obecnym Tydzień później było rozstanie ;] piszę to z uśmiechem na twarzy( chyba zwariowałam) Tego roku walę tynki miały być z Tym z którym się spotykam, ale spędzę je na egzaminie ustnym - późną porą wieczorową( i też to piszę z uśmiechem na twarzy) Od roku jestem sama, przewinęło się kilka znajomości, i albo napotkani faceci mnie olali albo ja ich olałam, jestem chyba wybredna. Spotykam się z kimś , jest pięknie- ale o związku nawet nie chcę słyszeć .. Też przeżywałam strasznie rozstanie dlatego jestem w stanie zrozumieć niektóre dziewczyny, wiem że może to marne pocieszenie ale będzie lepiej
__________________
Dajcie czasowi czas... |
|
|
|
#3099 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Ja też mam dzisiaj nienajlepszy dzień... Wczoraj grupką ze studiów poszliśmy na impreze, eks też poszła.
Robiłem wszystko wbrew temu co czuje...trzymałem największy dystans jaki tylko mogłem, zatańczyłem z nią tylko raz - głupio było odmówić, skoro i tak teraz musze ją traktować jak koleżanke... Sama mi powiedziała, że nie chce teraz nikogo mieć, a widziałem jak siedziała smutna, gdy inna koleżanka mnie obejmowała, robiła sobie ze mną zdjęcia, spała mi na ramieniu. Ja jakoś niespecjalnie czułem się dobrze w takiej sytuacji. Nie wiem czemu, ale dzisiaj czuje takiego moralnego kaca, totalnie rozbity jestem. Trzeba by się czymś zająć, bo głupia nadzieja mi wraca... |
|
|
|
#3100 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita Edytowane przez d0lcevita Czas edycji: 2011-02-12 o 15:06 |
|
|
|
|
#3101 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
http://www.youtube.com/watch?v=1ciN66jRI0E możecie sobie posłuchać
__________________
Będę mamą! Maj 2017! Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej. |
|
|
|
#3102 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Kurczę, czemu to ostatnie zdanie brzmi jak pożegnanie? Malla, co jest? Zaczęłam się martwić.
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
|
|
|
|
|
#3103 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita |
|
|
|
#3104 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Chyba nie chcesz stąd odejść?
|
|
|
|
#3105 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Cytat:
Cytat:
A już myślałam że będzie lepiej.. siedzę i beczę, czyżby ten durny nervosol przestał działać? Czuję się.. k o s z m a r n i e.. nie chcę płakać, ale ten żal w sercu jest taki.. Boże, co ja zrobiłamm.. co straciłam.. jestem głupia i słaba, nie radzę sobie..
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|||
|
|
|
#3106 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Właśnie też tego nie rozumiem...
Dziś jest jakiś przykry dzień. Dziewczyny, musimy się trzymać razem! A Malla nawet jeśli odeszła, to wróci. Musi ochłonąć...
__________________
Będę mamą! Maj 2017! Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej. |
|
|
|
#3107 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Jedyne co teraz może mi pomóc to jego ramiona, i ch*j, chcę do niego napisać niech przyjedzie i mnie przytuliii...
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#3108 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Tego byś chciała? Chciałabyś, żeby Cię prał i poniżał? Serio aż tak Cię to kręci? ---------- Dopisano o 15:36 ---------- Poprzedni post napisano o 15:35 ---------- Cytat:
Ja Cię przytulam, tylko ogarnij się dziewczyno. ---------- Dopisano o 15:37 ---------- Poprzedni post napisano o 15:36 ---------- Cytat:
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
|
|||
|
|
|
#3109 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
Będę mamą! Maj 2017! Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej. |
|
|
|
|
#3110 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
A może on też potrzebuje mnie przytulić.. nic mi teraz nie może pomóc, tylko on..
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#3111 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Dlatego się właśnie na Ciebie wydzierał i potraktował Cię jak śmiecia. Nadal twierdzisz, że potrzebuje?Super, niech Ci pomaga. Przecież Miś jes taaaaaki wspaniały. Oh i ah. Tylko on, no nie? Rób co chcesz, mam tylko nadzieję, że Cię nie pobije.
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
|
|
|
|
|
#3112 | ||
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Hola, hola, ja tu miałam być 'miszczem' na odległość! Proszę mnie tu nie zrzucać z 1 miejsca
![]() ![]() ![]() ![]() Cytat:
Cytat:
bo jak nie....to się wkurzę ![]() Sama boję się tego, ile moje 'leczenie' będzie trwało, bo jak już wcześniej pisałam, ciężko mi przechodzą uczucia, ale wiem, że i tak niczego już nie zmienię, więc prędzej czy później zaakceptuję obecny stan rzeczy. Muszę. Nie mam wyjścia, mimo że czasami szlag mnie trafia z bezsilności.A co do Twojego pomysłu ze spotkaniem to...(jezu, ciągle dziwnie się czuję z dawaniem rad, bo chyba mam za małe doświadczenie) też uważam, że to kiepski pomysł. Pomijam już sam motyw agresywnego eksa. Wydaje mi się, że chcesz się z nim spotkać, gdyż brakuje Ci faceta, z którym kiedyś byłaś, a może po prostu faceta, ciepła, miłości. Też tak miałam, prosiłam eksa, żebyśmy zostali przyjaciółmi, bo tęskniłam za jego obecnością w moim życiu i bałam się strasznie takiego nagłego zerwania kontaktu. Może liczyłam na to, że (o zgrozo) jeszcze mnie zechce z powrotem. Nie wiem. On na to nie poszedł. Olał mnie kompletnie....i...może powinnam mu za to dziękować? Może przez to szybciej o nim zapomnę? Nie ma co wmawiać sobie czegokolwiek. Jeżeli trzeba zerwać kontakt, to trzeba. Żadnego 'czegoś pomiędzy', bo to zwyczajnie nie ma sensu. Oczywiście nie mówię tu o wszystkich związkach, bo w niektórych udaje się zachować przyjaźń. W moim przypadku by to nie przeszło, bo ja ciągle coś czuję do eksa i to nie byłaby przyjaźń, a jedynie lizanie loda przez szybę. Rozpaczliwa próba jakiegokolwiek kontaktu, pragnienie namiastki czegoś, co było kiedyś. Dziś już wiem, że u mnie to naprawdę nie ma sensu. Może jak kiedyś kogoś poznam, zakocham się, może wtedy będę mogła pogadać z eksem jak kumple.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
||
|
|
|
#3113 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 35 290
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
zjedzmniebejbe jesteś w strasznej desperacji NIE PISZ NIC do niego, wiem, że można sobie mówić... ale jestem w takiej samej sytuacji jak Ty więc Cię rozumiem
__________________
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie Ciepły dom, miejsca dość na twe wierne serce Przyjdzie czas spotkać się potarmosić uszy lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć Lecz dziś sobie śnij Małymi kroczkami do celu! |
|
|
|
#3114 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Dobra, desperacja desperacją, ale cholera, nie można się podkładać na własne życzenia pod pociąg. Ja pierdzielę...
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
|
|
|
|
#3115 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita |
|
|
|
|
#3116 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Ja już na prawdę nic nie będę mówić, wszystko tylko psuje, swoje życie to najbardziej zje*bałam. Proszę, nie komentujcie moich postów, dla własnego spokoju.
Mnie się już nie da pomóc.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#3117 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Ja po 5 miesiącach radzenia sobie bez eksa, wskoczyłam mu radośnie do łóżka ![]() Grunt to wiedzieć, że się źle robi i poszukać przyczyny. A potem ukatrupić. Przyczynę. Zjedzmnie, ten facet Cię nie kocha. Za czym Ty w ogóle płaczesz? Aż tak nisko się cenisz? Jaki jest jego stosunek do Ciebie było widać od pierwszego Twojego posta na forum. Ty tego nie widzisz, masz klapki na oczach, ale kurdę, trochę wysiłku, żeby otworzyć oczy przydałoby się. Tym bardziej, że masz pomocników (nas! ).
Edytowane przez krolowazimy Czas edycji: 2011-02-12 o 16:01 |
|
|
|
|
#3118 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 35 290
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Mój eks ( ) też mnie olewa, ma gdzieś, napisał mi w smsie, że to koniec (szczeniackie strasznie a przecież jesteśmy dorosłymi ludźmi...) a jakby chcial sie spotkac (a uwaza ze nie ma po co mimo ze nie raz i nie dwa chcialam sie spotkacNie wiem ile razy niektorzy muszą się sparzyć żeby sie nauczyc. Bo Ty nie chcesz żeby Ci pomoc i nie dajesz sobie pomoc
__________________
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie Ciepły dom, miejsca dość na twe wierne serce Przyjdzie czas spotkać się potarmosić uszy lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć Lecz dziś sobie śnij Małymi kroczkami do celu! |
|
|
|
|
#3119 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
margolcia:
Też poproszę dane na PW ![]() Malla: Oj nie przyjdzie ani z bukietem, ani z niczym innym. Pewnie miał znowu jakiegoś życiowego doła i pani się przestraszyła.. Szczerze wątpie bym mogła mieć z tym jakiś związek. Ja nie mam z nim kontaktu i mieć nie będę. Ale ta franca niech się teraz boi he he. Może teraz ktoś jej powie - nie upilnowałaś to masz Masz babo placek
|
|
|
|
#3120 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Co do tematu zjedzmniebejbe. Ja się nie śmieję, dziewczyno, ja się wku*wiam. To jest gigantyczna różnica i pisząc do Ciebie ani razu nie miałam na ustach uśmiechu. To jest tragedia co Ty tu wypisujesz, nie Ty pierwsza, nie Ty ostatnia. Masz pretensje, że jesteśmy niemiłe? Ok, miej. Ale ten wątek nie jest od tego, żeby być miłym i kibicować jedna drugiej, podczas rujnowania sobie życia, sorry. Pytasz czy Twój pomysł był świetny, więc odpowiadam - nie był kretyński i autodestrukcyjny. Ale Ty powtarzasz swoją akcję z kilku tygodni temu i jak ktoś Ci mówi coś, co nie jest Ci akurat na rękę, to się obrażasz. Ok Twoja sprawa, bo ja za Ciebie cierpieć nie będę, ale nie strzelaj pls fochów, gdy ktoś Ci odpisuje zgodnie ze swoim najszczerszym przekonaniem na zadane przez Ciebie pytanie. I zapamiętaj sobie jedną ważną rzecz, bo to się przydaje w życiu - jak ktoś Ci dobrze życzy, to nie będzie dla Ciebie miły i przytakujący, kiedy będzie widział, jak podcinasz sobie gardło. Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Co innego wylewać swoje żale, a co innego pisać, że się chce rzucić w ramiona psycholowi. Pomyśl trzeźwo i zastanów się czy naprawdę myślałaś, że wszyscy Ci przyklasną. Cytat:
Edytowane przez Fubizka Czas edycji: 2011-02-12 o 16:03 |
|||||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:05.









a on nic.

i mimo tego,że mnie okłamywał, zwodził i olewał to ja za nim strasznie tęsknię i chciałabym z nim pogadać na korytarzu, bardzo bym chciała i nie mogę się przełamać
Czymaj się ciepło.







Sama boję się tego, ile moje 'leczenie' będzie trwało, bo jak już wcześniej pisałam, ciężko mi przechodzą uczucia, ale wiem, że i tak niczego już nie zmienię, więc prędzej czy później zaakceptuję obecny stan rzeczy. Muszę. Nie mam wyjścia, mimo że czasami szlag mnie trafia z bezsilności.
