|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2311 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
oglądam ddtvn i jak co roku oświadczyny na żywo
nie podoba mi się jedynie to że on się jej oświadcza i zaraz rodzina się zlatuje oni się tulą a rodzina dookoła
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek |
|
|
|
#2312 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cześć
a ja dzisiaj cv nie rozwoziłam, bo @rozkręciła się na maksa i umieram od rana na tabletkach... jak ja to uwielbiam... no ale coby nie, nie mogę narzekać bo ostatnio @ miałam 4 miesiące temu Cytat:
![]() śliczny pierścionek, a najważniejsze że od kochanej osoby ![]() Cytat:
![]() ![]() momentami taka cisza była, jakby makiem zasiał gaduły nie było![]() ![]() ![]() No i najważniejsza i najlepsza wiadomość, to że z Patryczkiem coraz lepiej ![]() hehe ![]() Cytat:
o kurde zakręciłam się czy to było wczoraj czy ma być dzisiaj?![]() ![]() ![]() A co do duphastonu, to jak go już kiedyś brałam i zawsze wywołuje @ tylko nie pamiętałam po jakim czasie od ostatniej tabletki się pojawiała... ale teraz brałam 10 dni po 1 tabl. i już w pierwszym dniu po ostatniej tabl. (czyli wczoraj) powoli się zbierało, a dzisiaj to już na maxa się rozkręciła!Cytat:
![]() Cytat:
kochana a jak sytuacja z Waszym mieszkaniem? bo pamiętam, że było nie zaciekawie?Katunia! kochana spóźnione życzenia, ale jak najbardziej szczere! Zdrówka, pociechy z męża i Tomusia iii spełnienia marzeń, wszystkich nawet tych najmniejszych! |
|||||
|
|
|
#2313 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
moja soczewica z rzodkiewką już znikła teraz mocze samą soczewice i na górnej półce dojrzewają już kiełki kapusty mają jakiś dziwny zapach inny niż soczewica i całkiem inny smak
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek |
|
|
|
|
#2314 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
A ii słuchajcie
moja mama ostatnio rozmawiała z taka n-ką ze szkoły (roznosiłam tam też cv) i się jej pytała czy nie ma wolnych wakatów... a ta mówi, że nie... ale... jak ktoś ma znajomości to miejsce się zawsze znajdzie... po prostu nie przyjmują ludzi z zewnątrz... dostają list z urzędu miasta, że mają taka i siaką osobę przyjąć i dyrektor musi ją gdzieś wcisnąć! wtedy nawet jak nie ma miejsca to wysyłają starsze n-ki na roczne urlopy i tak kombinują... grrr no i jak zwykle znajomości rządzą! a potem jak już miejsce będzie, to dają tą osobę (przyjętą na życzenie prezydenta czy tam kogoś jeszcze) na nowa klasę i przyjęć nadal nie ma, pomimo że klasy nowe powstają...Chyba muszę się koło prezydenta zakręcić... ![]() |
|
|
|
#2315 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Ana współczuję tych bóli
Sliweńka dla mnie brokuł wymiata ![]() ---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#2316 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
Marzenia się spełniają! ![]() Cytat:
pierwsze co mi przyszło na myśl No i Marty dip z grzankami polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! jemy go przynajmniej raz w tygodniu! ![]() Cytat:
u nas dzisiaj mąż gotuje. Zobaczymy co upichci bo nie chciał powiedzieć. Umieram. brzuch mnie boli, jestem nie żywa, nie myślę, mam dość dzisiejszego dnia, a jeszcze dobrze się nie zaczął i TYYYLLLEEE pracy przede mną A pogoda genialna w Krk!
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" Edytowane przez Gucia0987 Czas edycji: 2011-02-14 o 09:36 |
|||
|
|
|
#2317 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
informacja potwierdzona... zresztą mam nawet taka znajomą, tylko że trochę inna branża i się odważyła iść do prezydenta no i znaleźli jej miejsce...
|
|
|
|
|
#2318 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Gucia @??
Ana moja pomoc też jest z polecenia prezydenta ale... był wolny wakat. |
|
|
|
#2319 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
a jak nie ma miejsca to szukają na siłę
|
|
|
|
|
#2320 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
) to ją wkręcił. Ale nie chce mi się wierzyć, ze jest zasłużony nauczyciel z tytułem np dyplomowanego a tu nagle dyrek by kazał mu iść na przymusowy urlop i zatrudniłby by swieżaka. A co jakby po roku dalej wakatu nie było?? kolejny rok urlopu??
|
|
|
|
|
#2321 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
tak. A co śmieszniejsze to @ jeszcze nie ma a brzuch mi rozrywa. No i pierwszy raz @ mi się spóźnia, powinien być wczoraj wieczorem. Pewnie przez to, że zamiast brać tabsy o 19:00 brałam je w tym miesiącu bardzo różnie.
Kochana, prezydenci często mają spotkania z dyrektorami szkół i przedszkoli i są na nich poruszane takie tematy jak wakaty itp. Stąd prezydent wie gdzie są wolne miejsca, gdzie się zwalniają miejsca
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
#2322 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
hehe uuuu współczuję a może nie przyjdzie
|
|
|
|
|
#2323 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
znam jedną instytucję choć bez nazwy podawania ale mogę powiedzieć że znajomości tylko w niej Cytat:
hmm musiałam by chyba jutro brokuła kupić będę u rodziców to tam jest sklep ze zdrową żywnością i ceny będą tańsze jak u mnie w mieście wojewódzkim i studenckim ![]() moja była sąsiadka dostała pracę w szkole specjalnej po znajomości nasz były sąsiad pracuje w starostwie jedna wizyta jej mamy na kawie i etat się znalazł
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek Edytowane przez śliweńka Czas edycji: 2011-02-14 o 09:51 |
||
|
|
|
#2324 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#2325 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
Po za tym u nas cv można złożyć w UM a nie u prezydenta... i z tego co wiem to nie ma konsultacji. Aaa i to napisałam już Guci, dlaczego akurat przyjmują tych poleconych przez prezydenta, a nie wybiorą spośród grubego segregatora podań? Cytat:
jak jeździłam to nawet mieli zebranie wszyscy dyrektorzy No ale dlaczego nie przyjmują tych co złoża podania do szkół tylko poleconych przez prezydenta? poza tym u nas papiery składa się w UM anie u prezydenta i nie ma konsultacji o których pisała Magda...
__________________
Edytowane przez Ana*** Czas edycji: 2011-02-14 o 09:48 |
||
|
|
|
#2326 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
ta sama zasada. Poza tym, nie wierzyła bym w to, że ktoś kogoś wysyła na przymusowy urlop. Tak się nie da. Mogą kogoś wysłać na poratowanie zdrowia na roczny urlop, ale nie mogą go wysłać na kilka lat. Nigdy w to nie uwierzę. Nauczyciele mogą pracować do emerytury i to w większości robią, a nie da się od tak zwolnić nauczyciela w publicznej szkole.
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" Edytowane przez Gucia0987 Czas edycji: 2011-02-14 o 09:51 |
|
|
|
|
#2327 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
sliweńka kup kup brokuła
![]() Ana bo zawsze dyrki mają pełen segregator podań, którego im się na bank nie chce przeglądać, a skoro mają już osobę z polecenia to wolą ją wziąć. pamiętam, że nawet Marta pisała, że najpierw biorą osoby z polecenia a dopiero jak nie ma kogoś takiego, to w sierpniu biorą osoby z zewnątrz. A co do godzin konsultacji, to skąd wiesz że nie ma ja np. nie wiedziałam, że jest coś takiego. Dopiero mi moja pomoc jakis czas temu powiedziała.
|
|
|
|
#2328 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
mój TŻ czeka od ponad roku na pracę po znajomości wielce i tyle mu to tylko da że podczas przyjęć jego podanie leży na wierzchu nie na dole stosu choć już nawet zapomnieliśmy o tym tyle to trwa :/
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek |
|
|
|
#2329 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
No ja to odbieram inaczej
dyrektorka wie jak n-el się "sprawował", poza tym jeżeli jest nadmiar n-li i rozkładają je po szkołach to mają obowiązek te szkoły ich przyjąć a prezydent? hmm zna czlowieka jako osobę anie jako nauczyciela u nas w mieście da się zauważyć wpływ znajomości na dostanie pracy, może u Was jest inaczej... już nie wspomnę o posadzie w kwb albo elektrowni... nigdy nie było ofert pracy... a że było można się dowiedzieć po tym, że właśnie kogoś przyjęli
|
|
|
|
#2330 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
|
|
|
|
|
#2331 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() wszystkiego naj katunia , zdrówka, szczęścia i pociechy z synka i meżą, dużo miłości i radośći Cytat:
żabcia trzymaj się jakoś tam , mam nadzieje że dzisiaj już ok, i gratki za przeprowadzkę Cytat:
no leci leci mijający czas widać najbardziej po dzieciach a rzcej po tym jak szybko rosną Cytat:
super że zaczyna wszytsko wracać do normy z Patrykiem , wiedziałam że będzie ok baja gratuluje pracy , może zostaniesz na dłużej anika nie wolno myć okien w takim stadium ciąży bo jeszcze sobie wywołasz sama ten poród, zresztą może się łozysko odkleić dlatego nie wolno wieszać firna i myć okien aguś brzucholek już duży czyli coraz bliżej końca a ja tez poimprezowałam w weekend wczoraj to już była masakra , za dużo popiłam, spaliśmy u rodziców bo tam Dominik był , akurat obudził się jak wróciliśmy a była już 3 w nocy więc mama musiała się z nim męczyć bo ja nie byłam wstanie taka zmęczona byłam, ale dała radę a ja wczora raczyłam się rosołem i mokrymi płynami , oczywiście bez tabletki przeciwbólowej się nie obyło do tego mdliło mnie i czyściło , maskara już wiem dlaczego tak nie pije tzn w takich ilościach chyba długo nie złąpe za kieliszek , ale ponieważ znajomi przyjechali a Anglii i była nas kupa ludzi w knajpce to i popiłam , do tego dostaliśmy zaproszenie na wesele 11 czerwca więc będzie się bawić na weselu a tydzień wcześniej na panieńskim haha ale już nie będę tak piła jutro robię włoski także jak będę miała chwilę to się pokażę, pisze dalej pracę bo w sobotę chcę żeby wszystko mi sprawdził tzn. rozdziały może wstępi i zakończenie odrazu no i za dwa tygodnie będe chciała jechac już z wydrukowaną w twardej oprawie
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b5888ef3d0.png 06.06.2009 17:00 http://www.suwaczek.pl/cache/dbd2ccbc25.png |
||||||
|
|
|
#2332 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
i doskonale wiem o tym, że się nie da zwolnić, stąd te przenoszenia ![]() Cytat:
Dziewczyny, Wy mnie chyba nie rozumiecie... Ja rozumiem, że osoby są z polecenie ale osoby kompetentnej w tym fachu, a nie za przeproszeniem obojętnie kogo! A w tym wypadku mam na myśli prezydenta... który jakby nie patrzec nie ma o tym zielonego pojęcia... I nie mówię, że tą dziewczynę przyjęli dlatego, że kogoś dali na kilka lat urlopu, bo to jest nielogiczne i niewykonalne... więc proszę nie przeinaczać moich słów Jeżeli tamta kobieta się zgodziła iść na taki urlop roczny to dlaczego nie? a w przyszlym roku, może ktoś odejdzie, może trafi się zastępstwo... a jak nie to wtedy już na polecenie dyrektora tej szkoły, dziewczynę przeniosą do innej placówki! i to rozumiem, gdyż jest to z polcenia osoby, u której dziewczyna pracowała... (dyrektora szkoły) tylko kto jej dał szansę i ją w to wkręcił? jak mógł polecać skoro nie znał jej wiedzy i tego jakim jest n-em? (mowa o prezydencie)...---------- Dopisano o 11:03 ---------- Poprzedni post napisano o 11:02 ---------- No i o to właśnie chodzi... |
||
|
|
|
#2333 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Treść usunięta
|
|
|
|
#2334 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Kasiu widzę wiele osób miało imprezowy weekend
![]() Ana moja pomoc nie jest n-elem. Wcześniej pracowała w jakimś przedszkolu na kuchni (na zastępstwo) . Była chwalona więc prezydent znalazł jej etat bo był wolny wakat. |
|
|
|
#2335 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
nie będę rozpisywać ale to akurat osoba z zarządu a dużo się słyszy o tej firmie w tv więc nazwy nie będę pisaćubieram się i lecę do lidla zrobię zapiekankę z brokułami i kupię rafaello za 7,77zł no i winko
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek Edytowane przez śliweńka Czas edycji: 2011-02-14 o 10:06 |
|
|
|
#2336 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Agatka gratuluje
Super niespodziewane te zaręczyny![]() Dziękuje dziewczynki za gratulacje. Dziś do pracy na 13 do 16:30 nie napracuje się za bardzo chyba ![]() Ciekawe jak będzie...trochę obaw mam ale to normalne całkiem, w koncu wkraczam w nowe środowisko. W każdym razie nastawiona jestem pozytywnie. Aaa jak byłam w piątek podpisać umowę to przyszła jakaś dziewczyna z podaniem do pracy, z tym, że od września by mogła, bo teraz jeszcze robi licencjat. Jak wyszła to dyrka mówi, że teraz dużo podań dostaje, a jak dwa lata temu kogoś szukała to nie było nikogo, brała kto się nawinął, dopiero teraz miała możliwość wyboru. W sobotę dostałam tel od właścicielki prywatnego przedszkola, z propozycją pracy. Potwierdza się reguła, że jak już coś znajdziesz to inne propozycje pracy spadają z nieba. No ale w tym przypadku nie mam co narzekać, bo będę pracować w publicznym |
|
|
|
#2337 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
![]() Cytat:
a dziewczyna na podobnym poziomie do mnie lic w trakcieA stres normalny... no i powodzenia z dziećmi
|
||
|
|
|
#2338 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Witam w sloneczne przedpoludnie
![]() u mnie sloneczko swieci Jeszcze raz :zabcia, kwiatuszek, daysy, Madzialenka, atomufka, ktosia, neska, Agatka, mona, Rosi, Gucia, india, Marta, Justyna, Ana, Sliwenka, strippi, celi, kasiaher, dziekuje za pamiec i zyczenia urodzinowe zapraszam na ciacho - jeszcze zostalo i orzechowiec moze dzis bedzie lepszy-miękkszy ![]() U nas dzis wielkie sprzatanie, zmywanie, woczoraj juz nikt nie mial sily ani cieplej wody nie bylo a nie chcialo nam sie rozpalc w piecu. A powiem tylko jedno-impreza z takim malenstwem jak Tomus to czysta masakra! Kazdy chcial go ponosic, prawie sobie go wyrywali z rak, a maluch nie jest przyzwyczaijony ze siedzi kilka godzin na rekach. On lubi sobie polezec i tak sie wyglupiamy i przytulamy czesto. Mnie to momentami denerwowalo ale coz zrobic... musialam sie zajac jedzonkiem i nakrywaniem. Tomus w pewnym momencie sie zbuntowal, zatesknil za mamusia i tylko cycus byl w stanie go uspokoic, potem zostawilam go samego w lozeczku z zabawkami zeby odpoczal i od razu widac ze bylo mu lepiej, ale nieeee tesciowa juz musiala go wzic bo chce go ponosic co zdazylam nadrobic... Marta - po dupie lani ci sie nalezy a wiesz za co.... za wspomianie o Tako z tarnowskich!!! ja chce burito!!!!!Kasiaher - dzieki za pokazanie autka mezowi tylko wiesz co wykupili go nam ale Tz znalazl innego ale ten sam model: http://moto.allegro.pl/fiat-punto-ii...454713743.html a pisalas ze maz mowi ze ten model co posylalam zloty jest OK a to ten sam model wiec moze byc dobry... no ale trzeba na zywo zobaczyc - dzis jedziemy go ogladnac ![]() klion - z przekasek ja mialam jajka faszerowane (jedn z tunczykiem drugie z szynka), koreczki, salatki (u mnie akurat z tortelinii i z makaronow z zupek chinskim-smakowaly, prawie cale zjedzone), talerz weglin i serow; a inne rzeczy ktore mi sie kojarza: nagetsy (robilam na tz urodziny) z dipami i zniknely w calosci, muszle makaronowe faszerowane, mozzarella z pomidorami... jak mi sie jeszcze cos przypomni to napisze. zabciu - super z przeprowadzka Agatka - no blyszczysz kochana a raczej pierscionek-sliczny! teraz narzeczona pelna gebą a teraz bedzimy Ci wszystki doradzac w planowaniu slubu - ale fajnie ) ze bedziesz miala idealny slub z R. Ana - to na bol brzuszkaa nie ciekawie z tymi znajomosciami prezydenta, ale badz dobrej mysli na pewno cos znajdziesz! szkoda ze nie miszkasz blizej mnie ja mam tez znajmosci haha a serio to kolezanka szuka do pracy w p-lu n-lki Gucia - boli brzuszek nadal ? moze cos przeciwbolowego ?
Edytowane przez Katunia:) Czas edycji: 2011-02-14 o 10:21 |
|
|
|
#2339 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
Cytat:
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
||
|
|
|
#2340 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Ana uda się i tobie coś znaleźć, ja pracę dostałam bez znajomości to i tobie się uda
Katunia spóźniona ale szczere życzenia urodzinowe
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:58.




a ja dzisiaj cv nie rozwoziłam, bo @rozkręciła się na maksa i umieram
od rana na tabletkach... jak ja to uwielbiam... no ale coby nie, nie mogę narzekać bo ostatnio @ miałam 4 miesiące temu

o 20 zadzwonili znajomi i pojechaliśmy do nich. tam było dopiero fajnie, bo jeszcze jakaś parka z 2 dzieci wpadła. Mąż uczył małego (2 latka) przybijać piątkę i robić żółwika. Potem nam znajomi pokazali pokój dla małej (koleżanka jest w 7 m-ce ciąży). Wchodzimy do tego pokoiku i wielkie WOW. Śliczny, tak pięknego pokoiku dla dziecka jeszcze nie widziałam. Szafa cała kreacji dla małej, masa zabawek no rewelacja. Mąż i kolega oczywiście od razu polecieli i zaczęli się zabawkami dla małej bawić - wariaci
tabletkę wzięłam przed chwilą bo wczoraj to raczej sensu już nie było
gaduły nie było
informacja potwierdzona... zresztą mam nawet taka znajomą, tylko że trochę inna branża i się odważyła iść do prezydenta


a może nie przyjdzie 



lani ci sie nalezy
to na bol brzuszka
