|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2431 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cześć
|
|
|
|
#2432 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
No takie akcesoria co prezentują to są w takich cenach... kiedyś proponowali nam prezentację robota kuchennego co sam gotuje, tylko wkłada się produkty, ale... kosztował kilka tys. zł ![]() Cytat:
No to ja też dołączam się do tych życzeń walentynkowych! ![]() |
||
|
|
|
#2433 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
cześć
![]() baja jak po pierwszym dniu pracy?? Ale miałam dzień. Rano poszliśmy do moich rodziców (tam wczoraj zostawiliśmy samochód). Rodzice byli w pracy, brat akurat u lekarza bo obudził się z gorączką ponad 39 stopni. Wchodzę po kluczyki a tam prezent dla nas z okazji walentynek (dla męża kawa, dla mnie ptasie mleczko ), chwyciłam i chce iść a tu mąż, że akumulator nam siadł. A my tyle planów na dziś mieliśmy więc się znowu załapaliśmy (4 dzień już ). Mieliśmy jechać na działkę z babcią i dziadkiem więc zadzwonił, ze nam samochód zdechł i dziadek po nas podjechał. Pojechaliśmy na naszą działkę (na szczęście wszystko sucho, więc spoko, często to sprawdzamy aby zobaczyć jak stan wody). I znowu sie rozmarzyłam. Normalnie kocham to miejsce. Potem wysadzili nas u teścia. Teściu pożyczył nam samochód (do jutra) i pojechaliśmy na big zakupy. Dopiero co wróciliśmy (wyszliśmy o 12.00) Za chwilę będziemy robili lazanię, do tego winko a potem wieczór filmowy. dziś mąż się zatrzymał przed kwiaciarnią i mówi, że idzie mi kwiatka kupić., aja go za rękaw, że nie chcę Mąż jak to nie chcesz?? Choc bukiet tulipanów. Ale ja nie lubię kwiatków ciętych (szybko padają i po Holandii mi zbrzydły ) Powiedziałam aby mi za to winko kupił dzwoniłam do koleżanki miała całe 2 sztuki dzieci dziś na zajęciach o 13 poszła do domu. Podobno mama tych dziewczynek powiedziała, ze nie sądziła, ze będzie ich tak mało i że to pewnie ich ostatni raz był
|
|
|
|
#2434 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Agatka L super! cieszę się Twoim szczęściem
![]() Cytat:
też podziwiam ![]() Cytat:
od kilku dni.U mnie to zawsze się wiąże z jakimś osłabieniem czy też przemęczeniem.W dziecinstwie byłam mistrzynią prawie codziennie krwotok z nosa ale nie pamiętam czy jakoś i to leczyli....Najlepsza kiedyś sytuacja w LO podczas pisania sprawdzianu z matmy(na który muszę przyznać słabo się przygotowałam ) schyliłam się nad kartką i ciach krwotok z nosa sprawdzian zakończyłam w gabinecie u pielegniarki a napisałam go tydzień później na 4 ![]() Cytat:
Cytat:
kliwia nadal mam te conversy chyba je na all wystawię
Edytowane przez atomufka Czas edycji: 2011-02-14 o 17:19 |
||||
|
|
|
#2435 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
aaaa i bym zapomniała. Zapisałam się do fryzjerki na czwartek
chcę się ściąć.... radykalnie Nie wiem jeszcze jak, ale mam kilka dni aby coś wymyślić
|
|
|
|
#2436 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
atomufka nooo wystaw, moze ktos zmierzy w sklepie i bedzie pewien ze rozmiar mu pasuje. bo kolor maja boski!
jakbym tu miala na miejscu gdzie zmierzyc te conversy to bym meza pogonila, a tak to sama widzisz.
|
|
|
|
#2437 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
mąż wrócil skruszony do domu.....
dostałam kwiatki. i grzecznie nadrabia wszelki zaległosci rolete naprawił.... arkowi porobil przy klatce...
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
Edytowane przez anika222 Czas edycji: 2011-02-18 o 08:29 |
|
|
|
#2438 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
i bardzo dobrze
|
|
|
|
|
#2439 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
A u Was w sklepach nie ma gdzieś conversów? ![]() Cytat:
![]() Ja w piątek idę na ten dekolor ,ale się trochę boję... Cytat:
|
|||
|
|
|
#2440 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Treść usunięta
|
|
|
|
#2441 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Atomufka jak nic nie wymyślę, to usiądę i oddam się w ręce fryzjerki
trzymam kciuki za ten dekor. Moja mam teraz sobie kupiła jakąś farbę w piance czad... ciekawe jak jej wyjdzie.
|
|
|
|
#2442 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Przeżyłam pierwszy dzień. Było całkiem całkiem, dzieci fajne, choć są też ananasy co się tłuką co chwilę, no ale życie
Generalnie nie miałam czasu zjeść i wyjść do toalety. Dziwnie tak pracować od połowy roku, dzieci już sie znają, a ty ich nie i trzeba to ogarnąć, no ale z każdym dniem będzie lepiej. I ciężko przyzwyczaić się do nowego miejsca, w tamtym przedszkolu pracowałam ponad 2 lata to każda dziurę znałam, a tu nie wiem co gdzie jest. No ale jutro już będzie lepiej.Jutro na 6:30, muszę wstać przed 5, nie wiem jak to zrobię |
|
|
|
#2443 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Baja super, jeszcze troszkę i tez będziesz tu znała każdą dziurę
a powiedz mi co ty tam dokładnie robisz?? Jesteś pomocą, nauczycielką?? masz jedną grupę??
|
|
|
|
#2444 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
Moja kumpela ostatnio użyła farby w piance i strasznie ja głowa szczypała po tym.Jakiej firmy mama kupiła?Cytat:
A wsatwanie rano,no cóż łączę się w bólu
|
||
|
|
|
#2445 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Atomufka https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,3...nie-blond.html. odcień z czerwieni jakiś. Dopiero w sobotę sobie ją kupiła, zobaczymy jak się będzie sprawowała
|
|
|
|
#2446 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
czesc kobitki!!
![]() Waszystkiego najlepszrego z okazji Walentynek ![]() my z meżem za bardzo nie świetujemy walentynek ale po powrocie do domu z pracy w pokoju zastałam bukiet róż a ja mężulkowi gatki kupiłam a teraz siedze sobie sama bo mężulko pracuje na popołudnie ;/
|
|
|
|
#2447 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
lubię takie ![]() A i z tego co pamiętam to Basia jest nauczycielem wspomagającym ![]() Cytat:
nie ma tego złego ![]() Cytat:
---------- Dopisano o 19:35 ---------- Poprzedni post napisano o 19:33 ---------- W ogóle taka tu cisza chyba większość spędza romantico wieczór z mężem my mieliśmy jechać na pizzę, ale nie pojedziemy bo się źle czuję |
|||
|
|
|
#2448 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Neska szkoda, że mąż w pracy
Ana a co się stało, ze się źle czujesz?? Nauczyciel wspomagający?? Jakie są jego dokładne zadania?? My za 40 min będziemy mieli lazanię. Właśnie ją do piekarnika włożyliśmy. Jestem ciekawa jak wyjdzie
|
|
|
|
#2449 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
atomufka no wlasnie oczami wyobrazni 'latam' po sklepach i nie przypominam sobie bym widziala gdzies tu conversy
|
|
|
|
#2450 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ... |
|
|
|
|
#2451 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
gdzies fotki wklejalam a farsz robilam taki zrobilam salatke moja jedna z najbardziej ulubionych czyli ryz, ser zolty, ogorek konserwowy, kukurydza, majonez, pietruszka (natka) sol i pieprz lub tunczyk w sosie wlasnym z ryzem, majonez sol i pieprz aha i kukurydza tez Cytat:
![]() a my walentynki spedzamy w domku robie kolacyjke wlasnie w piekarniczku siedzi http://oliwka.przepisy.net/karkowka-...czarek-i-sera/ do tego faszerowane ziemniaczki i salatka z pomidorka ogorka i papryczki
|
||
|
|
|
#2452 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
Aguś karkówka brzmi pysznie |
|
|
|
|
#2453 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
|
|
|
|
|
#2454 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
Co do dzisiejszej sytuacji to zachował się na prawdę nie ładnie. gdybyś mu kupiła coś za 70zł to jeszcze, ale za 7?? No i poza tym powinien siedzieć cicho i się cieszyć, że w ogóle coś dostał, że o nim pomyślałaś - przecież to był piękny gest. Kochana, mam nadzieje, że będziesz miała wystarczająco cierpliwości, żeby nad nim popracować. To pewnie będzie bardzo ciężkie, bo najwyraźniej ma to już we krwi, ale może się uda. spróbuj mu wytłumaczyć, że Ty rozumiesz jego pracę, jego zaangażowanie, ale trzeba mieć coś z życia, że TY chcesz mieć coś z życia. Mam nadzieje, że się "opamięta" i że sobie przypomni, że o żonę też trzeba się starać, jeszcze bardziej niż o dziewczynę. Trzymam kciuki! Cytat:
też o tym pomyślałam i nie miałam wątpliwości, że to napiszesz ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
A dzisiaj oprócz imienin Walentego, są też imieniny Lilianny Bzyczko, od razu o Tobie pomyślałam jak się wyświetliło w tramwaju proszę tam brzuszek ode mnie pogłaskaćMy dzisiaj zjedliśmy pyszny obiad - kfc Teraz piwkujemy, mąż nie idzie na kosza także zostajemy w domku. mieliśmy pójść na rynek, ale mój brzuch wysiada więc nici z tego.
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" Edytowane przez Gucia0987 Czas edycji: 2011-02-14 o 20:10 |
|||||||
|
|
|
#2455 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
Cytat:
Wiecie co muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. Wchodzę na meila a tu ... gratulacje z perfumerii, zajęłam drugie miejsce i wygrałam perfumy. Mogłam wybrać damskie lub męskie, egoistycznie wybrałam te pierwsze i z wyrzutami sumienia zadzwoniłam do mężulka. Śmiał się z moich wyrzutów sumienia i powiedział, że to taka rekompensata od losu, za odzielnie spędzane walentynki. Ale się ciesze, raz w lotka wygrałam 20zł, a to moja druga nagroda. No i 2 miejsce, to nagroda sama w sobie. |
||
|
|
|
#2456 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
Ja też byłabym egoistyczna w tej sytuacji Ale pewnie też dlatego, że mój mąż ma mnóstwo perfum i chyba jeszcze dwie buteleczki nie otwarte. teściowa mu non stop coś kupuje, przywozi z Anglii.
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#2457 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
mona_ja przytulam... ustal coś raz a porządnie z mężem bo nie ciekawie to wygląda...
kilonku Guciu Rybulko zrobiłam netowy wywiad i oficjalnie się nie przyznał do bycia homoseksualistą ale podobno 5 lat był z Pirógiem, jest albo był współwłaścicielem baru dla gejów no i tytuł jego z jednej płyt oznacza homoseksualny afrodyzjak więc niby tak ale nic na 100% ![]() kliwia dziękuję za info mam nadzieję że coś znajdziesz ![]() Justyna co za szef... no nic trzymam kciuki... Rosette ja też mam taką zwykłą szmatkę za 4zł no i działa a z czekoladkami zachowałabym się tak samo ![]() atomufka wowwww ty to masz/miałaś przygody z krwawieniem nieźle.. nawet sprawdzian sobie przełożyłaś ![]() baja ciesze się że dzień udany.. będzie dobrze poznasz dzieciaki i wszytkie miejsca ale wiem co czujesz bo sama zaczynałam w trakcie roku mimo że trochę znałam przedszkole i dzieci to jednak nie to samo.. a jak z tym twoim "skoczkowaniem" jesteś na 2 grupach bo nie wiem czy coś przegapiłam ![]() Madzialenka12344321 nie gadaj że po skończonej pedago nie wiesz kto to nauczyciel wspomagający na bank wiesz pomyśl tylko ![]() a my nie obchodzimy walentynek i całkiem dobrze mi z tym
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-02-14 o 20:15 |
|
|
|
#2458 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Gucia To był konkurs z perfumami Iceberg, jakieś chyba najnowsze (przynajmniej ja ich nie znam) z nr 74 na butelce. Była tylko opcja albo damskie albo męskie. Tak czy tak
|
|
|
|
#2459 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
![]() My też nigdy nie obchodzimy, a piwko u nas to raczej standard. Mąż mówił, że był dzisiaj w galerii i jak zobaczył tych wszystkich facetów z czymś czerwonym w ręce i z serduszkiem - to aż mu się ich żal zrobiło. w sklepach z upominkami kolejki po 20 osób, mówi, że nigdy by tam nie stał, w kwiaciarni kolejka aż za drzwi - szok.
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#2460 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
![]() mi też żal... a najśmieszniejsze jest to że gro tych facetów na taki gest stać tylko w walentynki.. rewelacja.. wyznać miłość czy okazać gest/kszte romantyzmu tylko raz do roku
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:59.







). Mieliśmy jechać na działkę z babcią i dziadkiem więc zadzwonił, ze nam samochód zdechł i dziadek po nas podjechał. Pojechaliśmy na naszą działkę (na szczęście wszystko sucho, więc spoko, często to sprawdzamy aby zobaczyć jak stan wody). I znowu sie rozmarzyłam. Normalnie kocham to miejsce. Potem wysadzili nas u teścia. Teściu pożyczył nam samochód (do jutra) i pojechaliśmy na big zakupy. Dopiero co wróciliśmy (wyszliśmy o 12.00)




