Rozstanie z facetem - część 15 :( - Strona 133 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-15, 13:32   #3961
marg0lcia
Zadomowienie
 
Avatar marg0lcia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Jak można lecieć na samochód?
Uwierz, że można. Znam pełno takich. I nigdy nie zapomnę słów mojej znajomej, wtedy jeszcze koleżanki i to całkiem dobrej, że jestem z eksem dla kasy! Nigdy nie lubiłam, gdy ktoś tak mówił, bo gdy się z nim poznałam, to był jeszcze w szkole średniej i przez 3 lata można powiedzieć, że nie pracował, dopiero przez ostatni rok... I wtedy dopiero kupił samochód.
Ja to się boję, że kiedyś pozna jakąś pannę, która właśnie poleci na jego wygląd, bo jest bardzo przystojny, samochód, kasę, że go tak owinie sobie wokół palca...
__________________
Będę mamą! Maj 2017!

Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej.
marg0lcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 13:32   #3962
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Ja za to na poczatku zwiąku, kiedy jeszcze nie miał tego pojazdu, bez którego żyć teraz nie umie słyszałam że na pewno go zostawię bo auta nie ma żenua
A tak w ogóle to witam wszystkie po dłuższej nieobecności pewnie mnie tu już żadna nie pamięta
Pamięta
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 13:33   #3963
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Nie, za każdym razem ze stoickim spokojem mu mówiłam że Kotek przecież nie ma racji i tłumaczyłam się jak dziecko.

Eh, tak właściwie zawsze bałam się na niego nawrzeszczeć, wygarnąć mu coś, bo bałam się, że mnie zostawi.. ale byłam głupia! Dałam się tak traktować. Chętnie bym to teraz zrobiła, zadzwoniła i powiedziała co myślę.
No tak to jest, że dopiero po jakimś czasie od rozstania się widzi co to za człowiek był i że się czas z nim tylko zmarnowało
Możesz sobie spisać wszystko co o nim teraz myślisz i jak pomyślisz sobie o nim dobrze i Ci się zatęskni, to to sobie przeczytaj Pomaga
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 13:34   #3964
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Pamięta
No chociaż jedna
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 13:36   #3965
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nie chce opisywać tu tej sytuacji, żeby Osoba nie miała satysfakcji.
Ale udało się, skłóciłaś/łeś mnie z Zakalcem na dobre.
Malla Jak co jakiś czas zapominam, jacy ludzie potrafią być ch*jowi, to mi ktoś przypomina. Słyszałam ostatnio w radio, że gdzieś pod Warszawą otwierają jakiś gigantyczny oddział chorób i upośledzeń psychicznych dla dzieci i młodzieży, może weź poleć go tej psycholce...

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ta, jest hip hopowcem, w gimnazjum i część technikum miał fazę 'metal', długie włosy, glany, czerń, zuooo, gitara elektryczna i te sprawy. Ale to nie był lajtowy Korn czy Slipknot. Tylko Katy i inne tego typu co drą mordę i śpiewają o Szatanie jako o królu świata :/ to nie jest zdrowe. Przeszedł fazę agresora wtedy, buntownika itd. W technikum zaczął słuchać hip hopu, teraz mówił mi że tego co ja aktualnie słucham (m.in slipknot) to złoo, że mam nie słuchać bo na niego ta muzyka miała zły wpływ i na mnie też ma ;] spoko, a na niego ta muzyka miała pozytywny niby (hip hop)?! Wielki raper od siedmiu boleści się odezwał.
Czy Ty widzisz, jak niedojrzałego dzieciaka właśnie opisałaś? No normalnie żenada, wytłumaczalne wyłącznie do 12 roku życia, bo w gimnazjum takie zachowanie to już obciach

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Od wczoraj mam taki agresor na eksa, mam ochotę mu napisać wszystko co o nim myślę, uwolnić się od tych 'negatywnych' emocji. List, mail, cokolwiek! wrrrr :/ wtedy byłoby mi lżej? bo chodzę taka naładowana złością..
Napisz, ale na kartce papierowej nie w komputerze i nie wysyłaj mu.

Cytat:
Napisane przez xXCinderellaXx5 Pokaż wiadomość
Haha , może i tak
W sumie zawsze gadał ,że jak jedzie swoim samochodem to wszystkie laski sie za nim oglądają i na niego lecą A ja mu na to , że raczej na jego samochód a nie na niego Chociaż ten samochód też nie jest taki za***isty jak mu się wydaje
Ej... I taka dziewczyna jak Ty była z takim kolesiem? To był jakiś wolontariat czy co?

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ja co najmniej 5x w tyg. słyszałam że jestem z nim dla jego samochodu, bo mi du*ę wozi ;]
Co z tego że całe życie autobusem jezdziłam i mogło być. Ale dla niego ja tylko chciałam autem jeździć, żenada
CO?!?! Dziewczyny rozwalacie mnie dzisiaj. Skąd wyście pobrały tych facetów, z caritasu? Jakbym usłyszała taki tekst, to bym już NIGDY w życiu nie wsiadła do tego samochodu, niech się burak buja swoim rzęchem Ty jeszcze z nim jeździłaś? Trzeba mu było zasadzić kopa w jaja a potem w przedni reflektor, odwrócić się i pójść w siną dal

Zresztą już któraś dziewczyna tu pisała, że usłyszała od faceta, że jest z nim dla kasy, chociaż muł zapomniał, że jak się poznali, to brał kieszonkowe od rodziców i nie było go stać na głupią pizzę, więc ona za wszystko płaciła. Takie coś świadczy o BARDZO parszywym charakterze, nie cierpię takich ludzi Facet z klasą, gdyby uważał, że kobieta jest z nim dla pieniędzy, to kulturalnie zakończyłby znajomość nic nie mówiąc na ten temat. A nie takie buraczane teksty

Ja o sobie też słyszałam, że jestem z facetem dla kasy (NIE OD NIEGO!!!), tylko że osobę, która mi to powiedziała zjechałam od góry do dołu, że 3 dni wstydziła się wyjść z domu, bo ja również jak zaczęłam być z moim chłopakiem, to miałam 100zł miesięcznie kieszonkowego i to wszystko i za niego również płaciła w 100% mama. Miał telefon, z wyświetlaczem czarno białym na jedną linijkę tekstu i poszarpane spodnie (to nie z biedy, tylko z niedbalstwa) Więc nikt mnie kuwa nie będzie obrażał.

Polecam Wam to podejście, bo tekst, że jesteś z nim dla kasy czy dla samochodu, jest zwyczajnie obraźliwy.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 13:44   #3966
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Dziewczyny, przetłumaczcie mi z polskiego na moje czemu nie powinnam pisać do niego i powiedzieć co myślę? Bez wulgaryzmów, bez miłosnych wyznań, tylko suche fakty.

No ale patrzcie, ja raczej jestem osobą bojową, nie poddaje się, a jak ktoś za przeproszeniem sra mi na głowę to chcę mu nas*rać jeszcze mocniej. Nie uważacie że będzie lepiej jak mu powiem wprost? Uważam że on teraz czuje się jak wygrany. Ja odpuściłam - czyli on jest górą, tak? Pokazałam mu, że to on miał rację, a ja byłam główną przyczyną rozpadu związku i faktycznie jestem chora umysłowo.

Chyba nie rozumiem układu kobieta-facet.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 13:49   #3967
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Dziewczyny, a można coś zrobić jak się podejrzewa, że ktoś ma chorobę psychiczną, ale na pewno sam nie pójdzie na badania?

---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:47 ----------

Zjedzmniebejbe, Ty jesteś górą, bo odpuściłaś sobie próbę wytłumaczenia mu kto tu zawinił. On przecież i tak nie zrozumie, więc nie ma co się zniżać do jego poziomu. Pokazujesz klasę olewając takiego człowieka
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 13:55   #3968
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

mrytka - a podejrzewasz kogoś?

Ja uważam za duży sukces - spanie spokojnie, jem już prawie normalnie, nervosol niepotrzebny, nie budzę się z bólem serca, uśmiecham się częściej, nie myślę prawie w ogóle o nim, i czuję się znacznie lepiej na duchu i ciele. Wieeeem, że jeszcze będę płakać, ale już wczoraj miałam dobry humor, dzisiaj też. chciałabym żeby tak zostało. Im więcej czytam o Waszych przygłupach (i moim) to myślę sobie WTF?!
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 13:58   #3969
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Dziewczyny, przetłumaczcie mi z polskiego na moje czemu nie powinnam pisać do niego i powiedzieć co myślę? Bez wulgaryzmów, bez miłosnych wyznań, tylko suche fakty.

No ale patrzcie, ja raczej jestem osobą bojową, nie poddaje się, a jak ktoś za przeproszeniem sra mi na głowę to chcę mu nas*rać jeszcze mocniej. Nie uważacie że będzie lepiej jak mu powiem wprost? Uważam że on teraz czuje się jak wygrany. Ja odpuściłam - czyli on jest górą, tak? Pokazałam mu, że to on miał rację, a ja byłam główną przyczyną rozpadu związku i faktycznie jestem chora umysłowo.

Chyba nie rozumiem układu kobieta-facet.
Po pierwsze dlatego, że znowu sama się oszukujesz, że chcesz cośtam, a tak naprawdę chcesz po prostu odnowić kontakt. Dobrze wiesz, że taki list nie zostanie bez odpowiedzi, pewnie wywiąże się jakaś kłótnia (bo chyba nie oczekujesz, że on odpowie "przepraszam, że byłem zły"?), ale kłótnia to zawsze jakiś kontakt, nie?
Po drugie dlatego, że wcale nie okażesz się w jego oczach fajna, tylko żałosna, bo on ma o sobie wysokie mniemanie i uważa, że to co zrobił i robi, było w 100% właściwe.
Po trzecie on jest dzieckiem i to dzieckiem z problemami i żadne listy tu nic nie zmienią.
Po czwarte dlatego, że przestając się odzywać zachowujesz swój honor, a robiąc jakieś wyrzuty, sceny itd (do czego chyba oboje jesteście przyzwyczajeni) poniżasz się zwyczajnie.
Po piąte dlatego, że zamiast pójść do przodu, to w ten sposób robisz 10 kroków w tył i wiecznie rozgrzebujesz tą ranę, a jako ratownik pewnie wiesz, że rana rozgrzebana gorzej się goi i zostawia wielką bliznę.
Po szóste - nie oszukuj samej siebie, bądź ze sobą szczera, przecież wiesz, że znowu szukasz pretekstów. Jedyny sposób, żeby wyjść na prostą, to być szczerą w stosunku do samej siebie. "Znowu szukam pretekstów do tego, żeby się do niego odezwać, żeby odnowić kontakt, bo tęsknie, bo czuję się zraniona, bo liczę, że on powie, że przeprasza, może (nie daj Boże), że obieca poprawę i będzie błagał o powrót? Ale nie jestem zwierzątkiem, które leci za każdą potrzebą, tylko myślącą kobietą i nie wkopię się w wielkie bagno, tylko dlatego, że hormony mi buzują".

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a można coś zrobić jak się podejrzewa, że ktoś ma chorobę psychiczną, ale na pewno sam nie pójdzie na badania?
Nie. Chyba, że zagraża sam sobie lub otoczeniu?

-
Cytat:
Zjedzmniebejbe, Ty jesteś górą, bo odpuściłaś sobie próbę wytłumaczenia mu kto tu zawinił. On przecież i tak nie zrozumie, więc nie ma co się zniżać do jego poziomu. Pokazujesz klasę olewając takiego człowieka
Dokładnie.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 13:59   #3970
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Dziewczyny, przetłumaczcie mi z polskiego na moje czemu nie powinnam pisać do niego i powiedzieć co myślę? Bez wulgaryzmów, bez miłosnych wyznań, tylko suche fakty.

No ale patrzcie, ja raczej jestem osobą bojową, nie poddaje się, a jak ktoś za przeproszeniem sra mi na głowę to chcę mu nas*rać jeszcze mocniej. Nie uważacie że będzie lepiej jak mu powiem wprost? Uważam że on teraz czuje się jak wygrany. Ja odpuściłam - czyli on jest górą, tak? Pokazałam mu, że to on miał rację, a ja byłam główną przyczyną rozpadu związku i faktycznie jestem chora umysłowo.

Chyba nie rozumiem układu kobieta-facet.
Z własnego doświadczenia powiem Ci jedno OLEJ DZIADA! Pisząc cokolwiek dajesz mu do zrozumienia że dalej o nim myślisz, niewazne że źle, ale myślisz po co jeszcze bardziej podnosić jego samoocenę? Nie warto się już do niego odzywać Obojętność boli najbardziej sprawdzone
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 13:59   #3971
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
mrytka - a podejrzewasz kogoś?

Ja uważam za duży sukces - spanie spokojnie, jem już prawie normalnie, nervosol niepotrzebny, nie budzę się z bólem serca, uśmiecham się częściej, nie myślę prawie w ogóle o nim, i czuję się znacznie lepiej na duchu i ciele. Wieeeem, że jeszcze będę płakać, ale już wczoraj miałam dobry humor, dzisiaj też. chciałabym żeby tak zostało. Im więcej czytam o Waszych przygłupach (i moim) to myślę sobie WTF?!
NIE RUJNUJ tego w imię wygarnięcia mu czegoś, czego on i tak nie zrozumie
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:04   #3972
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
mrytka - a podejrzewasz kogoś?
Podejrzewam mojego sąsiada, który mieszka obok. Facet ma 60lat, a jak się na niego popatrzy jak się zachowuje kręcąc się po swoim podwórku, to mam wrażenie, że ma 5 lat.
Układa sobie jakieś rurki, blachy, drewno i inne tego typu przedmioty na kupce, a potem rozrzuca je z radosnym okrzykiem "juhuuuu", "tiruriru" itp., a potem znowu układa i następnego dnia czy kiedyś tam wszystko się powtarza. Albo chodzi i krzyczy nie wiadomo do kogo jakieś wyzwiska
Wiem, że gdybyśmy mu zaproponowali wizytę u psychiatry czy chociażby psychologa, to by nas wyśmiał, szczególnie, że pała do nas nienawiścią, bo często dzwoni na policję, jak np. robimy grila, że niby spalamy jakieś tam śmieci. Albo do różnych innych instytucji jak nadzór budowlany i twierdzi, że postawiliśmy coś bez niczyjej zgody. Wszyscy przyjeżdżają, patrzą, że nic takiego nie ma miejsca, współczują nam sąsiada, a my możemy załamywać tylko ręce. I gdyby była jakaś instytucja, która by go zmusiła do badań, to może zaczęliby go leczyć i by się uspokoił
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.

Edytowane przez mrytka
Czas edycji: 2011-02-15 o 14:05
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:06   #3973
marchewa0007
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 224
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Malla Jakaś dziecinada, olej to ciepłym moczem...
marchewa0007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:07   #3974
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Fubizka - zawszę gdy widzę długą wiadomość skierowaną do mnie to aż mnie ciarki przechodzą.. jedyne co mam w głowie to 'ale mnie teraz opierd*oli.' (podobnie jak Elve czy Malla ) Czuję straszny rispekt do Ciebie, często powstrzymuję się w taki sposób od robienia głupot - siadam i myślę - co powiedziałyby dziewczyny z forum ?pewnie niezłą zj*ebkę bym dostała gdyby się dowiedziały że to czy tamto zrobiłam. Koleżanko Fubizko, nikt w tak bezpośredni sposób nie umie mnie kopnąć w tyłek i tłumaczyć jak krowie na rowie że zachowuję się jak dziecko Musisz mi podać chyba adres, wyślę Ci za to pudełko czekoladek
Ah, mnie jak grochem o ścianę.

Dzięki też mrytko i wypalona za kopa
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:08   #3975
marg0lcia
Zadomowienie
 
Avatar marg0lcia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Podejrzewam mojego sąsiada, który mieszka obok. Facet ma 60lat, a jak się na niego popatrzy jak się zachowuje kręcąc się po swoim podwórku, to mam wrażenie, że ma 5 lat.
Układa sobie jakieś rurki, blachy, drewno i inne tego typu przedmioty na kupce, a potem rozrzuca je z radosnym okrzykiem "juhuuuu", "tiruriru" itp., a potem znowu układa i następnego dnia czy kiedyś tam wszystko się powtarza. Albo chodzi i krzyczy nie wiadomo do kogo jakieś wyzwiska
Wiem, że gdybyśmy mu zaproponowali wizytę u psychiatry czy chociażby psychologa, to by nas wyśmiał, szczególnie, że pała do nas nienawiścią, bo często dzwoni na policję, jak np. robimy grila, że niby spalamy jakieś tam śmieci. Albo do różnych innych instytucji jak nadzór budowlany i twierdzi, że postawiliśmy coś bez niczyjej zgody. Wszyscy przyjeżdżają, patrzą, że nic takiego nie ma miejsca, współczują nam sąsiada, a my możemy załamywać tylko ręce. I gdyby była jakaś instytucja, która by go zmusiła do badań, to może zaczęliby go leczyć i by się uspokoił
Może skontaktujcie się z jego rodziną?
__________________
Będę mamą! Maj 2017!

Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej.
marg0lcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:10   #3976
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Podejrzewam mojego sąsiada, który mieszka obok. Facet ma 60lat, a jak się na niego popatrzy jak się zachowuje kręcąc się po swoim podwórku, to mam wrażenie, że ma 5 lat.
Układa sobie jakieś rurki, blachy, drewno i inne tego typu przedmioty na kupce, a potem rozrzuca je z radosnym okrzykiem "juhuuuu", "tiruriru" itp., a potem znowu układa i następnego dnia czy kiedyś tam wszystko się powtarza. Albo chodzi i krzyczy nie wiadomo do kogo jakieś wyzwiska
Wiem, że gdybyśmy mu zaproponowali wizytę u psychiatry czy chociażby psychologa, to by nas wyśmiał, szczególnie, że pała do nas nienawiścią, bo często dzwoni na policję, jak np. robimy grila, że niby spalamy jakieś tam śmieci. Albo do różnych innych instytucji jak nadzór budowlany i twierdzi, że postawiliśmy coś bez niczyjej zgody. Wszyscy przyjeżdżają, patrzą, że nic takiego nie ma miejsca, współczują nam sąsiada, a my możemy załamywać tylko ręce. I gdyby była jakaś instytucja, która by go zmusiła do badań, to może zaczęliby go leczyć i by się uspokoił
Też mam takiego sąsiada, czy my przypadkiem nie mieszkamy obok siebie? Zbiera śmieci, układa coś, rozrzuca, buduje jakiś wehikuł czasu, krzyczy na kogoś, mówi do nikogo itd. Yyy?
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:12   #3977
xXCinderellaXx5
Zadomowienie
 
Avatar xXCinderellaXx5
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

A właśnie , co się dzieje z Elve ?
__________________
  • Zapuszczam i dbam o włosy
    • 03.09.12-Zdałam prawko
xXCinderellaXx5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:13   #3978
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

mrytka - a on ma jakąś rodzinę, ktoś go odwiedza?

zjedzmniebejbe - czekoladki mnie przekonują

---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:13 ----------

Cytat:
Napisane przez xXCinderellaXx5 Pokaż wiadomość
A właśnie , co się dzieje z Elve ?
Szlag jasny ją trafił i sobie poszła
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:16   #3979
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość
Może skontaktujcie się z jego rodziną?
Jego rodzina nam raczej nie pomoże, bo miał kiedyś żonę, ale ona już lata temu od niego się wyprowadziła i to gdzieś daleko, bo nie chciała mieć z nim nic wspólnego. Jego brat był kiedyś leczony, bo też był na jakaś taką psychiczną chorobę leczony, ale z tego co słyszeliśmy, to przerwał leczenie i też się jakoś dziwnie zachowuje Reszty rodziny nie znamy
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:18   #3980
xXCinderellaXx5
Zadomowienie
 
Avatar xXCinderellaXx5
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Szlag jasny ją trafił i sobie poszła
__________________
  • Zapuszczam i dbam o włosy
    • 03.09.12-Zdałam prawko
xXCinderellaXx5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:21   #3981
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Dzięki też mrytko i wypalona za kopa
Do usług
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Też mam takiego sąsiada, czy my przypadkiem nie mieszkamy obok siebie? Zbiera śmieci, układa coś, rozrzuca, buduje jakiś wehikuł czasu, krzyczy na kogoś, mówi do nikogo itd. Yyy?
Wychodzi na to, że musimy mieszkać obok siebie
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
mrytka - a on ma jakąś rodzinę, ktoś go odwiedza?
O rodzinie napisałam już właśnie, a odwiedzają go czasem jacyś ludzie co chcą mu złom sprzedać innych nie widziałam.
Dodam, że kiedyś był alkoholikiem, to wtedy kręciło się tam dużo ludzi, głównie takich pijaczków spod sklepu A od paru lat nie pije i właśnie od kiedy nie pije taki się dziwny zrobił, bo pamiętam jak mała byłam, to całkiem miły człowiek był.
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:21   #3982
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

mrytka - możesz spróbować powiadomić opiekę społeczną, ale jeśli facet sobie radzi i jedynym jego odchyłem jest to, że sobie śpiewa i gada do siebie, to pewnie nic nie zrobią.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:22   #3983
marchewa0007
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 224
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

monilkaa Wszystkiego co najlepsze!

Kurcze dziewczyny... U nas w szpitalu leży taki chłopak i strasznie mi się spodobał... ;D Był wczoraj u mnie na zdjęciu i kazałam mu zdjąć z szyi łańcuszek a on na to "a może pani by mi pomogła zdjąć bo nie mogę sam rozpiąć" No i tak podchodze, wspinam się na palce bo wysoki i patrzę jaaaaaki on fajny....
Dzisiaj dwa razy mijałam go na korytarzu, patrzył się na mnie i wydawało mi się, że za drugim razem to nawet się uśmiechał... Kurcze podoba mi się to, to uczucie, że nie potrzebuje exa do szczęścia i, że jednak podobają mi się inni męzczyźni. Że mam ochotę kogoś poznać, już nie ufam ślepo w to, że on był taki jeden i jedyny, taki wyjątkowy. Wiecie no, taki dreszczyk podniecenia, że fajnie byłoby poflirtować. Ale niestety ja w flirtowaniu jakiegoś doświadczenia nie mam... Może jakbym była odważniejsza, mniej się wstydziła to bym zagadała czy coś. A tak pewnie go wypiszą i tyle Hehe

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Szlag jasny ją trafił i sobie poszła
No kurcze, niestety... ;(
marchewa0007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:28   #3984
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez marchewa0007 Pokaż wiadomość
monilkaa Wszystkiego co najlepsze!

Kurcze dziewczyny... U nas w szpitalu leży taki chłopak i strasznie mi się spodobał... ;D Był wczoraj u mnie na zdjęciu i kazałam mu zdjąć z szyi łańcuszek a on na to "a może pani by mi pomogła zdjąć bo nie mogę sam rozpiąć" No i tak podchodze, wspinam się na palce bo wysoki i patrzę jaaaaaki on fajny....
Dzisiaj dwa razy mijałam go na korytarzu, patrzył się na mnie i wydawało mi się, że za drugim razem to nawet się uśmiechał... Kurcze podoba mi się to, to uczucie, że nie potrzebuje exa do szczęścia i, że jednak podobają mi się inni męzczyźni. Że mam ochotę kogoś poznać, już nie ufam ślepo w to, że on był taki jeden i jedyny, taki wyjątkowy. Wiecie no, taki dreszczyk podniecenia, że fajnie byłoby poflirtować. Ale niestety ja w flirtowaniu jakiegoś doświadczenia nie mam... Może jakbym była odważniejsza, mniej się wstydziła to bym zagadała czy coś. A tak pewnie go wypiszą i tyle Hehe


No kurcze, niestety... ;(
Ale miłooo a wiesz, też tak mam, że od kiedy byłam z M to inni dla mnie nie istnieli. Nawet nie miałam ochoty na nich patrzeć. Nie rozglądałam się. Nie było innego faceta na świecie tylko on. A od kiedy nie jesteśmy razem to całkiem odważnie się rozglądam, czasami przez myśl przejdzie - ale przystooojny, nie obawiam się już spojrzeć na jakiegoś gościa. Miłe jest to uczucie, że się nie jest zamkniętym na jedną osobę. A jak się usłyszy komentarz od kogoś to już w ogóle. Ostatnio jak wychodziłam z knajpki to miałam już ubraną czapkę, jacyś faceci do mnie "ej, patrzcie jaka fajna czapka", odwracam się, uśmiechają się do mnie.. taka błahostka a tyle mi radości sprawiła.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:29   #3985
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez marchewa0007 Pokaż wiadomość
monilkaa Wszystkiego co najlepsze!

Kurcze dziewczyny... U nas w szpitalu leży taki chłopak i strasznie mi się spodobał... ;D Był wczoraj u mnie na zdjęciu i kazałam mu zdjąć z szyi łańcuszek a on na to "a może pani by mi pomogła zdjąć bo nie mogę sam rozpiąć" No i tak podchodze, wspinam się na palce bo wysoki i patrzę jaaaaaki on fajny....
Dzisiaj dwa razy mijałam go na korytarzu, patrzył się na mnie i wydawało mi się, że za drugim razem to nawet się uśmiechał... Kurcze podoba mi się to, to uczucie, że nie potrzebuje exa do szczęścia i, że jednak podobają mi się inni męzczyźni. Że mam ochotę kogoś poznać, już nie ufam ślepo w to, że on był taki jeden i jedyny, taki wyjątkowy. Wiecie no, taki dreszczyk podniecenia, że fajnie byłoby poflirtować. Ale niestety ja w flirtowaniu jakiegoś doświadczenia nie mam... Może jakbym była odważniejsza, mniej się wstydziła to bym zagadała czy coś. A tak pewnie go wypiszą i tyle Hehe


No kurcze, niestety... ;(
E zagadaj do niego troszke
Wiesz w karcie sa jego dane i w ogole(ale nie wiadomo czy wolny)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:31   #3986
marchewa0007
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 224
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

zjedzmniebejbe
No dokładnie;D Ajjj wspaniałe takie uczucia są...

A tak w ogóle to do gina niedługo lecę. Kurcze do babki cały czas chodziłam a jak dzwoniłam żeby umówić się na wizytę to się dowiedziałam, że już tam nie pracuje :/ No i umówiłam się do pana… Mama mówi, że fajny gość bo u niego była, tylko ja się trochę stresuję zawsze do babki chodziłam. Pomijając moją jednorazową przygodę z panem, do którego musiałm się udać po receptę na tabletki kiedy ta do której ciągle chodzę miała urlop. Z tym akurat panem to nie mam miłych wspomnień…

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
E zagadaj do niego troszke
Ale ja się wstydzę! I to bardzo... głupio mi tak do nieznajomego zagadać hehe
marchewa0007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:34   #3987
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
mrytka - możesz spróbować powiadomić opiekę społeczną, ale jeśli facet sobie radzi i jedynym jego odchyłem jest to, że sobie śpiewa i gada do siebie, to pewnie nic nie zrobią.
Obstawiam, że opieka społeczna nic nie pomoże, bo dają mu pieniądze na opał na zimę itp., więc pewnie stwierdziliby, że jest normalny, ale obstawiam, że każdy psycholog czy psychiatra po krótkiej rozmowie z nim by zauważył, że coś jest nie tak, bo czasami gada kompletnie od rzeczy
Mówi nam np., że zaraz policja do was przyjedzie, bo palicie ognisko (grila) i dodaje jakieś zdanie bez sensu, że ptaszki śpiewają i słońce świeci
Gdyby nam nie utrudniał życia ciągłymi wizytami policji, straży miejskiej i wszelkich instytucji, to byśmy go olali i niech sobie robi u siebie co chce, a tak to jest dla nas strasznie męczące

---------- Dopisano o 14:34 ---------- Poprzedni post napisano o 14:31 ----------

Cytat:
Napisane przez marchewa0007 Pokaż wiadomość
Może jakbym była odważniejsza, mniej się wstydziła to bym zagadała czy coś. A tak pewnie go wypiszą i tyle Hehe
Powiedz mu, że lekarz zaleca mu po wypisaniu pójście na kawę i ciastko Najlepiej z kimś z personelu medycznego, żeby mieć na niego oko
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:34   #3988
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Układa sobie jakieś rurki, blachy, drewno i inne tego typu przedmioty na kupce, a potem rozrzuca je z radosnym okrzykiem "juhuuuu", "tiruriru" itp., a potem znowu układa i następnego dnia czy kiedyś tam wszystko się powtarza. Albo chodzi i krzyczy nie wiadomo do kogo jakieś wyzwiska
Obawiam się, że ani nie da się go przekonać, ani uleczyć.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:38   #3989
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Nie wiem, ciężka sprawa, bo słyszałam o identycznych sytuacjach, że ktoś non stop donosił na kogoś, świrował, zakładał sprawy w sądzie, wszytsko było umarzane, ale i tak non stop problem. I sprawy kończyły się wizytami mediów itd a to i tak wiele nie dawało :/ Wg polskiego prawa nie można nikogo zmusić do leczenia ani do wizyty u lekarza.

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:37 ----------

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Powiedz mu, że lekarz zaleca mu po wypisaniu pójście na kawę i ciastko Najlepiej z kimś z personelu medycznego, żeby mieć na niego oko
Dobre, podoba się
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 14:41   #3990
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez marchewa0007 Pokaż wiadomość
Ale ja się wstydzę! I to bardzo... głupio mi tak do nieznajomego zagadać hehe
Powiedz, czy pozwoli na sobie poćwiczyć usta-usta powiesz że w szkole/na kursach manekiny były zbyt sztywne i zimne.

Hhaha, chyba sama zagadam do kogoś w taki sposób
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.