(prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7! - Strona 78 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-15, 19:55   #2311
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Taaak, Studi protestujemy!!!!!!!

Każda z flaszka przyjdzie to sie uzbiera
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 19:56   #2312
paczek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar paczek1990
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Sylvi tym naszym Tż to się p prostu w poprzewracało..za dobrze widać mieli
Studi ja w to wchodzę-chcę wiosnę
Alunia taki protest to ja rozumiem
Isabelle
no tak, lepiej sie kawałek przejść niz czekać na tym mrozie czy coś przyjedzie czy jednak nie...
__________________
Pączuś pracuje nad mgr..

[...]miłość po prostu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj.
Paulo Coelho

Razem od 6.08.2005
Zaręczona od 24.06.2012

Moje kudłate szczęście urodziło się 30.05.2012




Edytowane przez paczek1990
Czas edycji: 2011-02-15 o 19:58
paczek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 19:59   #2313
studi
Zakorzenienie
 
Avatar studi
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: żółty domek
Wiadomości: 9 251
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

to zlot chyba tydzień będzie trwał-ale damy radęnasze wątroby tez
__________________
65-64-63-62-61-60-59-58-57-56-55
studi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:01   #2314
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

No studi jak nas ugoscisz

protestowo
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:02   #2315
paczek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar paczek1990
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Alunia Studi, a tam tydzień-dwa to napijmy się pod ten protest
__________________
Pączuś pracuje nad mgr..

[...]miłość po prostu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj.
Paulo Coelho

Razem od 6.08.2005
Zaręczona od 24.06.2012

Moje kudłate szczęście urodziło się 30.05.2012



paczek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:06   #2316
201606201204
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 857
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Wczoraj własnie padło zasilanie i wszystkietramwaje stały. Dobrze, że D. po mnie przyjechał do pracy. Dzisiaj wsiadłam do tramwaju i też problem, ale po jakimś czasie jednak ruszył. Wkurzyłam się bo czas biletu leciał...

---------- Dopisano o 20:06 ---------- Poprzedni post napisano o 20:03 ----------

Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość
No studi jak nas ugoscisz

protestowo
No i jeszcze za zdrówko, coby nas choroby nie łapały.
201606201204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:08   #2317
paczek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar paczek1990
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Isabelle i to jest właśnie beznadziejne, po potem im nie wytłumaczysz jak Cie złapią ze tramwaj nie ruszał długo-oni to gdzieś mają a Ty musisz pieniądze wydawać...ehhh
__________________
Pączuś pracuje nad mgr..

[...]miłość po prostu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj.
Paulo Coelho

Razem od 6.08.2005
Zaręczona od 24.06.2012

Moje kudłate szczęście urodziło się 30.05.2012



paczek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:11   #2318
201606201204
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 857
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Cytat:
Napisane przez paczek1990 Pokaż wiadomość
Isabelle i to jest właśnie beznadziejne, po potem im nie wytłumaczysz jak Cie złapią ze tramwaj nie ruszał długo-oni to gdzieś mają a Ty musisz pieniądze wydawać...ehhh
Otóż to. Poza tym nawet usiąść nie można. Po 1* brakuje miejsc, a po 2* brudno i jak pomyślę, że siedziały tam te żule i iinne to aż.
Wczoraj D. powiedział, że będzie mi swoje autko dawał. Ja takie spojrzenie pytające, a On "no jak twojego się nie kupi jeszcze (bo nie będzie fajnej okazji) to przecież tramwajem jeździła nie będziesz".
201606201204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:15   #2319
sylvi_86
Zakorzenienie
 
Avatar sylvi_86
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Cytat:
Napisane przez paczek1990 Pokaż wiadomość
Sylvi tym naszym Tż to się p prostu w poprzewracało..za dobrze widać mieli
.
ja mojemu powiedzialam wczoraj ze nie wiem czemu mnie tak traktuje bo widze jak inne laski traktuja swoich facetow i ja to aniolkiem jestem przy nich, przyznal mi racje bo sam slyszy co sie w zwiazkach dzieje
sylvi_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:17   #2320
201606201204
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 857
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Cytat:
Napisane przez paczek1990 Pokaż wiadomość
Sylvi tym naszym Tż to się p prostu w poprzewracało..za dobrze widać mieli
Dokładnie, dokładnie!
201606201204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:22   #2321
paczek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar paczek1990
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Isabelle to dobrze, ze ma takie podejście ten Twój Tż
Sylvi ehhh...Twój to przynajmniej widzi a mój jak widać nie...
od 12 do teraz nawet sms nie napisał-tak się przejmuje mną i tym jak się czuje..wiedział że coś mnie bierze...
i dokładnie-ja dla mojego Tż taki aniołek byłam-o co by mnie nie poprosił to zawsze to robiłam...jak jechałam an zakupy i pytałam czy coś mu kupić i coś chciał-kupowałam. A jak ja o coś poproszę to wielka łaska...jak on chciał gdzieś jechać i samemu mu sie nie chciało-jechałam z nim, jak mnie przyszło gdzieś jechać-to owszem jechał-ale widać było, jaki niezadowolony...
__________________
Pączuś pracuje nad mgr..

[...]miłość po prostu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj.
Paulo Coelho

Razem od 6.08.2005
Zaręczona od 24.06.2012

Moje kudłate szczęście urodziło się 30.05.2012



paczek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:22   #2322
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Dlatego ja nie widze sensu w biletach czasowych
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:29   #2323
paczek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar paczek1990
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Alunia no jak sie spóźniają czy wypadną to kapa. Ale jak jadę np do Czeladzi to mam przesiadkę-i normalnie musiałabym skasować 2 bilety -1.50 i 1.20-a kupując ten ważny godzine mam taniej bo płacę 2zł czasem się bardzo przydają, czasem są do pupy...
__________________
Pączuś pracuje nad mgr..

[...]miłość po prostu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj.
Paulo Coelho

Razem od 6.08.2005
Zaręczona od 24.06.2012

Moje kudłate szczęście urodziło się 30.05.2012



paczek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:30   #2324
Kohnelia20
Zakorzenienie
 
Avatar Kohnelia20
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 8 455
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Gaja ja też biore te tabletki co ty i super są
Kohnelia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:36   #2325
201606201204
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 857
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Co Wy tak cicho siedzicie.
201606201204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:39   #2326
miss_bennet
Rozeznanie
 
Avatar miss_bennet
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 917
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Heloł.

ruda no przecie, ze dla TŻ, a nie współlokatorów. Ale posłuchałam tej piosenki kilka razy i już sama nie wiem czy ją chcę...

Cytat:
Napisane przez anannke Pokaż wiadomość
No ja tam nie uważam że każdy ma się wyprowadzać tym bardziej jak w dużym domu mieszkają rodzice tylko i co sami mają zostać a ktoś ma płacić za wynajem i plątać się po kątach z niefajnymi współlokatorami? Albo samemu mieszkać i nie mieć do kogo nawet się odezwać? Bez sensu. Ale też zależy na jakich zasadach jest to mieszkanie. Bo jak dorosła osoba co pracuję dokłada się do mieszkania i rodzice nie traktują jej jak przedszkolaczka to czemu nie? Ja nie widzę w tym nic złego. Gorzej jakby mamusia z obiadkiem czekała prała prasowała a dziecko ani palcem nie kiwnęło żeby koło siebie zrobić i nic się nie dokładało rodzice by ingerowali w życie prywatne to byłoby nie teges coś...
Zgadzam się w całej rozciągłości.

Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość
O wlasnie, sluszna uwaga! Ja wychodze wlasnie z zalozenia, ze za grzechy sie zaluje, a ja tego nie zaluje wiec sie spowiadac z tego nie mam zamiaru
Ja ogólnie spowiedzi nie uznaję więc problemu nie mam. A ten mi jeszcze wyjechał, że go tajemnica spowiedzi obowiązuje i mi nie powie czy. No przecież myślałam, że go śmiechem zabiję... Po 1. wydawało mi się, że tajemnica spowiedzi obowiązuje przede wszystkim księdza, a człowiek nie musi się dzielić z innymi swoimi grzechami, ale nie ma obowiązku milczeć w tym temacie. A po 2. sorry, ale o samym grzechu to ja i tak wiem, bo tak się składa, że byłam przy tym, kiedy go popełniał. Jedyne co chciałam wiedzieć, to czy mówił o tym księdzu. I, że skoro nie żałuje (a myślę, że nie, mimo wszystko), to nie powinien się z tego spowiadać, bo to się mija z celem, a tylko mnie irytuje. (A jednak mnie to również dotyczy.)

Cytat:
Napisane przez paczek1990 Pokaż wiadomość
Alunia niee, bardziej to ze musi ruszyć pupsko przed pracą i do mnie przyjść-jakoś nigdy z tym problemu nie miał..choć w sumie na jedno wychodzi...
Ja też sie z tego nie mam zamiaru spowiadać-nie żałuje w końcu
Też właśnie.
A ten Twój TŻ to se w kulki leci. Nic, tylko mrożonka.

Cytat:
Napisane przez Soul89 Pokaż wiadomość
Właśnie przed chwilą mój TŻ podjechał pod mój blok. Był w mieście i postanowił mi dać buziaka na dobry dzień..
Już widzę, jakby mojemu się chciało...

Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość
Ja to zeszly rok mialam intensywny pod wzgledem wizyt u gina bo musialam ta cholerna nadzerke wyleczyc, ale teraz bede tylko po recepty zagladac (mam nadzieje)
Kurna, jak tak czytam, to chyba każda miała nadżerkę (i moje koleżanki też miały zdiagnozowaną) i ja też. I zaczynam myśleć: WTF, jest to popularne, ale nie w tak młodym wieku (u nieródek) i chyba nie w aż takim odsetku kobiet. Dlatego, wydaje mi się to podejrzane. ZWŁASZCZA, że natknęłam się na wizażu na wątek na ten temat, zaraz Wam wkleję link. Otóż, prawdopodobnie 95% "nadżerek" jest źle rozpoznawanych. To, co lekarze nazywają nadżerką, jest w rzeczywistości NATURALNYM przesunięciem się nabłonka. I teraz pytanie, czy słusznie poddaje się nas leczeniu? Ja się zaczęłam obawiać, że nie. W dodatku leczenie prawdziwej nadżerki często jest dużo bardziej uciążliwe i wymaga czasu, albo zabiegu wymrażania (kiedyś chyba się to wypalało). Kolejna rzecz, która mnie przekonuje wobec tej tezy (że nie są to jednak nadżerki) jest fakt, że moja mama strasznie się zdziwiła, kiedy po wizycie u mojej gin (jeszcze w LO, nie współżyjąc nawet!) powiedziałam, że przepisała mi coś na nadżerkę. Na co moja mama: ale jak to możliwe? Ja też miałam nadżerkę usuwaną, ale to po ciąży. Więc sama już nie wiem.
A oto link:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=174033

Cytat:
Napisane przez paczek1990 Pokaż wiadomość
Ja za yasminelle daje 40zł.
Ja też coś koło tego. Chociaż znalazłam aptekę w wawie, gdzie płacę 38zł. Ale to i tak jest 115 zł za 3 op.

Cytat:
Napisane przez _kamea_ Pokaż wiadomość
właśnie wykazałam się przy dyrektorce wiedzą geodezyjną, czytając im oznaczenia na mapie



Cytat:
Napisane przez Mutny Pokaż wiadomość
W ogóle to w czwartek mam rozmowę kwalifikacyjną Co prawda na (płatne ) praktyki/staż, ale i tak się strasznie cieszę Trzymajcie za mnie kciuczki


Cytat:
Napisane przez Gajaa Pokaż wiadomość
Mówiłam już Wam, że zrobili sobie romantyczną kąpiel we dwoje w łazience przy naszym pokoju podczas naszej obecności w tymże pokoju? I wcale nie było słychać stękania i plusków, a filozoficzne rozmowy. Oni są nienormalni
Kurdę... Powiem Wam, że to ciężko wyczuć i różnie bywa. Do mnie jak czasem TŻ przychodzi to też idziemy razem pod prysznic, gdy nikogo nie ma, a w międzyczasie ktoś przyjdzie i jest tak średnio. Albo jak idziemy razem pod prysznic w akademiku. No nie wiem, jakoś się przełamaliśmy w tym względzie. Różnica jest może taka, że pod prysznicem jest niewygodnie, więc się nie rrrujemy, co najwyżej jest wstęp do igraszek.

Cytat:
Napisane przez Gajaa Pokaż wiadomość
Mam tasiemca! Robię sobie już drugi obiad dzisiaj!
Kuźwa, ja też mam takie wrażenie. Non stop się opycham.
__________________

Edytowane przez miss_bennet
Czas edycji: 2011-02-15 o 20:56
miss_bennet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:42   #2327
_kamea_
Zakorzenienie
 
Avatar _kamea_
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 206
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Cytat:
Napisane przez Mutny Pokaż wiadomość

W ogóle to w czwartek mam rozmowę kwalifikacyjną Co prawda na (płatne ) praktyki/staż, ale i tak się strasznie cieszę Trzymajcie za mnie kciuczki
Jak fajnie! kciukasy będę trzymać obowiązkowo

Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość

Nadżerka juz calkiem wyleczona , powiedzialam jej, ze w grudniu w ogole @ nie mialam, widac bylo, ze sie przejela, pokazalam jej kalendarzyk i powiedziala, ze poczekamy do nastepnej i zobaczymy co dalej a poza tym musze isc znow krew pobrac i zrobic badania i cytologie bedzie mi robic na przyszlej wizycie i przepisala mi recepte na Cilest powiedziala, ze zobaczymy jak sie bede po nich czula, jak cos bedzie nie tak to bedziemy zmieniac. Ogolnie pozytywna wizyta, czulam, ze jestem u lekarza bo wczesniej to jakos tak dziwnie bylo...
No i gitara

Cytat:
Napisane przez Gajaa Pokaż wiadomość

Przeżyłam Akademię Malucha! Dziś tylko się przyglądałam i od czasu do czasu indywidualnie pomagałam dzieciom. generalnie raczej nic trudnego. Od czwartku współprowadzę zajęcia. Odpisała mi też pani szef - napisała, że moje bajkoczytania to bardzo ciekawa propozycja i pogadamy o nich jak wróci z urlopu

Mówiłam już Wam, że zrobili sobie romantyczną kąpiel we dwoje w łazience przy naszym pokoju podczas naszej obecności w tymże pokoju? I wcale nie było słychać stękania i plusków, a filozoficzne rozmowy. Oni są nienormalni
Akademia Malucha, jak to fajnie brzmi no i gratki, że doczeniła babka bajkoczytanie

A z kąpielą się udali może ich podniecają filozoficzne rozmowy i dlatego uprawiali je rrraomantycznie w wannie?

Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość

Dziewczyny z Wrocka, jakbyscie kiedys chcialy po sklepach pochodzic, a nie mialy z kim to mozemy sobie potowarzyszyc
Ja bym chętnie poszła jutro chyba pójdę też do tutejszej galerii.

Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość
Dlatego ja nie widze sensu w biletach czasowych
Piona, ja też nie to jest totalna głupota, a w Poznaniu tylko takie są we Wrocku to masz chociaż wybór, czy chcesz czasowy, czy jednoprzejazdowy.

Spałam sobie 2 godzinki
__________________
_kamea_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:44   #2328
201606201204
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 857
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Miss ja miałam wymrażaną nadżerkę.
201606201204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:47   #2329
kinia860
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 469
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

joł:P

Gaja super z dziaciakaimi i bajkami

Ala super ,ze sie wyleczylas i ,ze dostalas recepte na cilest i fajne ciuszki tunika naj....weno mi ja wyslij

Paczek on sobie zarty robi z tym wyjdz na klatke??? co ty kumpel jego jestes?? kuzwa po 5 latach zwiazku chlopak ci mowi wyjdz na klatek to sie zobaczymy to juz nie moze wejsc do ciebie do domu dac ci buziaka powiedziec dzien dobry kochanie i zyczyc milego dnia??Nosz sie wkurzylam...ja bym mu powiedziala turlaj dropsa a w ogole to jest objaw braku szacunku.

PIONA laski za tuniku ja tylko w tunikach sie dobrze czuje ,inne krotkie bluzki sa poprostu na mnie za krotkie ,bo mam wielkie piersi i na nich bluzka sie opiera a nerki na wierzchu .

Nie kumam co to za jazda tramwajem na czas??? bo u mnie nie ma tramwaji/jow( gaja pomoz) ,u mnie mozna przez godzine autobusem jezdzic biletem kazdej linii czy o to wam chodzi w tramwajach?? ze jak macie opoznienie tramwaju to nie zdazycie sie przesiasc na nastepny i jechac na tym samym bilecie?
__________________
razem 26.09.2005
zaręczyny 23.12.2010
ślub 29.06.2013 godz.16.00

Edytowane przez kinia860
Czas edycji: 2011-02-15 o 20:54
kinia860 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:51   #2330
Gajaa
Zakorzenienie
 
Avatar Gajaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 468
GG do Gajaa
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Kamea, nie tak fajnie brzmi, jakby się mogło wydawać J., wszedł akurat kiedy przesłuchiwałam pioseneczki Bogdanowicz do czwartkowych zajęć i minę miał ciekawą. Poślę na maila. Posłuchajcie se w ramach odmózgu

Miss, może i nam opory spadną za jakiś czas - póki co jeszcze nas to razi

Kamea, może taki fetysz mają

Kornelia, piona. Ja też sobie novinetki chwalę

A to nie jest tak, że przy okazywaniu czasowych biletów liczy się godzina wsiadania do busa i nie mają prawa wlepić kary jeśli się wsiadło przed końcem biletu?

Ja nie mam nadżerki

Kinia, tramwajów

Turlaj dropsa

Edytowane przez Gajaa
Czas edycji: 2011-02-15 o 20:55
Gajaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:56   #2331
201606201204
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 857
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Kinia dokładnie. U mnie są bilety 10 minutowe, 30 minutowe, 1-godzinne, 2-godzinne i 24 godzinne. Poza tym miesięczne i 14-dniowe. Normalnie dam radę w 30minut przejechać, ale jak gdzieś będzie opóźnienie, albo będzie się ślimaczył bo ma takie widzi mi się, to nerwy są.

---------- Dopisano o 20:54 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------

Cytat:
Napisane przez Gajaa Pokaż wiadomość
A to nie jest tak, że przy okazywaniu czasowych biletów liczy się godzina wsiadania do busa i nie mają prawa wlepić kary jeśli się wsiadło przed końcem biletu?
Kończy Ci się czas to musisz nowy bilet skasować.
201606201204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:56   #2332
Gajaa
Zakorzenienie
 
Avatar Gajaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 468
GG do Gajaa
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Isabelle, dzięki za oświecenie
Gajaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:58   #2333
201606201204
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 857
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

U nas są autobusy i tramwaje, ale wolałabym metro zamiast tych tramwajów. Wtedy mogłabym jeździć, bo na tym ziąbie nie trzeba by stać.
201606201204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 20:59   #2334
kinia860
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 469
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

No to u mnie sa tylko godzinne ,jednodniowe i miesieczne,ale na autobusy ,bo tramwajow nie ma.

Aaaa zapomnialam trzymam kciuki za mutny i gratki dla kamei za blysniecie przed dyrektorka i pseudo kolezanka z pracy

Gaja trzeba bylo powiedziec wpsollokatorom ,ze sciany maja uszy ,a neikoniecznie chcecie slyszec co oni wyprawiaja w wannie

Ala pisalam,ze mleko do late musi byc tluste moze nei dokladneiw przepisie ,ale na bank ze dwa posty dalej.
__________________
razem 26.09.2005
zaręczyny 23.12.2010
ślub 29.06.2013 godz.16.00
kinia860 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:02   #2335
miss_bennet
Rozeznanie
 
Avatar miss_bennet
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 917
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Cytat:
Napisane przez Isabelle_ Pokaż wiadomość
Miss ja miałam wymrażaną nadżerkę.
Zobacz sobie ten wątek, do którego już podałam link. Ja szczerze mówiąc, gdy go przeczytała, zwątpiłam, czy rzeczywiście miałam nadżerkę. Jeśli jeszcze kiedykolwiek będę miała stwierdzoną to bez tego badania - nie uwierzę.

Gajaa no nie wiem, może to o mnie źle świadczy. Ale jak się nie ma warunków, to cóż. Ja ich poniekąd rozumiem, chociaż też nienawidzę słuchać chichotów i śmiechów moich współlokatorów (nie wiem czy oni się łaskoczą czy ona się śmieje, jak ma orgazm... nie wnikam), ale ja ich ogólnie nie lubię, bo robią dużo gorsze rzeczy i bardziej obleśne niż wydawanie odgłosów. W tym aspekcie jestem w miarę tolerancyjna.
__________________
miss_bennet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:07   #2336
Gajaa
Zakorzenienie
 
Avatar Gajaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 468
GG do Gajaa
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Zamulił mi wizaż na chwilę. Coś miałam napisać, ale zapomniałam

Tak czy siak mjuzik dla maluchów już na poczcie

Miss, warunki warunkami, maja sypialnię Owszem, Twoi współlokatorzy są gorsi
Gajaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:11   #2337
201606201204
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 857
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Cytat:
Napisane przez miss_bennet Pokaż wiadomość
Zobacz sobie ten wątek, do którego już podałam link. Ja szczerze mówiąc, gdy go przeczytała, zwątpiłam, czy rzeczywiście miałam nadżerkę. Jeśli jeszcze kiedykolwiek będę miała stwierdzoną to bez tego badania - nie uwierzę.
Ja wierzę w tę nadżerkę, bo 3 lekarzy to stwierdziło. W tym jedna baba która powiedziała, żeby jej nie leczyć, bo wymrażania nie ma refundowanego a wypalanka po ciązy, więc najpierw mam urodzić i przyjść. Tylko, że ja odczuwałam ból przy stosunku.
201606201204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:14   #2338
Kohnelia20
Zakorzenienie
 
Avatar Kohnelia20
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 8 455
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

mi tez cos muli
Kohnelia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:26   #2339
miss_bennet
Rozeznanie
 
Avatar miss_bennet
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 917
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

Cytat:
Napisane przez Isabelle_ Pokaż wiadomość
Ja wierzę w tę nadżerkę, bo 3 lekarzy to stwierdziło. W tym jedna baba która powiedziała, żeby jej nie leczyć, bo wymrażania nie ma refundowanego a wypalanka po ciązy, więc najpierw mam urodzić i przyjść. Tylko, że ja odczuwałam ból przy stosunku.
Cytat: "U mnie byla podobna sytuacja. Kilku lekarzy stwierdzilo u mnie malenka nadzerke, ktorej w sumie nie trzeba leczyc. Ostatni lekarz skierowal mnie na kolposkopie (chwala mu za to) a podczas tego badania powiedziano mi, ze to ektopia gruczolowa!

Ektopia gruczolowa to stan fizjologiczny, ktorego w zaden sosob sie nie leczy.

Tak wiec nie dajcie sie omamic i oszukac. Nie dajcie sie zmusic na niepotrzeba krioterapie, albo jeszcze gorsza koagulacje zdrowej szyjki macicy!"

Dlatego choćby 100 lekarzy stwierdziło u mnie nadżerkę, bez badania nie uwierzę. Może Ty akurat miałaś, ale równie dobrze co innego mogło powodować ból.

Gajaa, ja to też rozumiem, jako potrzebę. Natomiast zostawianie koło siebie pier*olnika w żaden sposób nie rozumiem. Dlatego też mam inny próg tolerancyjności.
Jak chcę sobie pokrzyczeć, to albo jak nikogo nie ma, albo w akademiku u TŻ. Ale jak się dawno nie widzieliśmy, a jest tylko u mnie opcja, to możemy po cichu u mnie. W ciągu dnia/wieczorem, kiedy każdy się krząta po domu, słuchając muzyki lub gdy działają jakieś urządzenia (pralka, okap) itd. to jakoś sobie po cichu radzimy.
Wiem, powiecie, że jestem okropna, ale niestety, jak nie ma innej możliwości, to co począć? I kiedy się tym nacieszyć, jak nie teraz? Później będą dzieci, może tymczasowe mieszkanie z teściami, albo nawet sąsiedzi spod 8. będą upierdliwi i w trakcie zaczną łomotać do drzwi... Poza tym: lubię. I nic na to nie poradzę.
__________________

Edytowane przez miss_bennet
Czas edycji: 2011-02-15 o 21:28
miss_bennet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:27   #2340
rudy_moniq
Zadomowienie
 
Avatar rudy_moniq
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: maz
Wiadomości: 1 260
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!

czekam tak, do pracy trzeba chodzić, ale rzadko jest ona satysfakcjonująca, często marnie płatna, stresująca, wymagająca dalekich dojazdów, z kiepską atmosferą w firmie... wystarczy jeden czynnik, chociażby zmęczenie a odbija się to na relacjach z innymi, nawet nad tym nie panujemy... no i zbyt dużo zależy od kasy... połowa z nas wyprowadziłaby się już 10 razy z domu gdyby nie kasa, a część tych którzy się wyprowadzają żyją od pierwszego do pierwszego, a jak odkładają to 200zł miesięcznie... nie oszukujmy się, bo to naprawdę niewiele, nawet odkładanie tyle przez kilka lat nie zapewni mieszkania (no ok, chyba że miałabym coś kupić poza Warszawą, w małej wiosce u babci na Podlasiu...)
rozumiem, że niektórzy nie mają na co narzekać, oczywiście każdy ma inne doświadczenia, ale moje obserwacje są takie a nie inne, wystarczy że patrzyłam się jak przez wiele lat moi rodzice wypruwali sobie żyły z budową domu (pomimo naprawdę dobrych zarobków), co odbijało się na wszystkim dookoła
więc niestety... moim zdaniem praca/kasa wpływają na relacje

kasia.diet 'nie widzialam i nie widze sensu wyprowadzac sie od rodzicow skoro studiuje w swoim miescie' - dokładnie mam takie samo zdanie, można sobie coś odłożyć (nawet marne 200zł o których wcześniej mówiłam), a nie komuś pchać portfel kasą za wynajem no chyba że ma się własne

Gajaa gratuluję Akademii a współlokatorom baty!

o rany dziewczyny, dlaczego chodzicie prywatnie do gin? to strasznie drogo wychodzi ;/
mi lekarz przepisuje co rok badania krwii
ja biore Harmonet, specjalnie jeżdżę do tańszej apteki gdzie płacę 28zł/opakowanie na miesiąc (w innych jest po 32zł)

a tekst 'przyjdź pod klatke' powala

ja lubię bilety czasowe, dobra rzecz chociaż jeżdżę zwykle na 90-dniowym

aha, i dzwonili dziś do mnie, jutro mam rozmowę o staż i się boję
__________________
1986... rocznik czarnobylski

~ JEŚLI COŚ JEST MOJĄ ŚWIADOMĄ DECYZJĄ TO NIE BĘDĘ JOJCZYĆ, BO JEDYNĄ OSOBĄ, DO KTÓREJ MOGĘ MIEĆ PRETENSJE JESTEM JA SAMA! ~ (Gajaa)
rudy_moniq jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.