Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV - Strona 90 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-15, 21:07   #2671
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
na toxo nie mialam, nie bylo potrzeby, tak jak i na kile - tak mi powiedzial lekarz
nikt z moich znajomych/rodziny/sasiadek
nie mial tych badan
ide za tydzien znowu na wizyte i wiem, ze dostane jakies skierowania na badania, mozliwe, ze teraz dostane
a jestem w 30 tygodniu


na hiv wiem, ze bede miala, bo szpital wymaga
no i te koncowe morfologiczne, bez ktorych przy akcji porodowej nie bedzie czasu robic
na toksoplazmozę to warto się przebadać,bo czasami ,a nawet całkiem często przechodzi się ją w sposób utajony,a jest bardzo niebezpieczna.Dziwne,że lekarz nie zlecił takiego badania,moim zdaniem to jest jedno z podstawowych badań jakie należy zrobić przed zajściem w ciążę.
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502

atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:08   #2672
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Który kolor?
oo to będą Cię pilnować i nie dadzą skrzywdzić



Smutne...

w tej nowej kolekcji juz niestety nie ma mojego koloru, kupilismy ostatnia sztukę z kolekcji 2010
kolor 186
taki jak w załączniku
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Kopia 15.jpg (25,5 KB, 15 załadowań)
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:12   #2673
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Nie rozumiem trochę podejscia Twojego lekarza, bo np badanie na kiłę jest obowiązkowe, nie ważne czy wg lekarza jest potrzeba czy jej nie ma

---------- Dopisano o 21:05 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------



Nie miałam na mysli specjalnego traktowania, ale czasem w razie"wu" dobrze mieć kogoś znajomego na stanowisku
no wiesz
to on jest tutaj lekarzem
i nie zamierzam mu narzucac jakie ma mi dac skierowania na badanie

wlasnie przeczytalam, ze robi sie je na poczatku ciazy i na koncu
na poczatku nie robilam, mozliwe, ze teraz mi da skierowanie na takowe, a inne badania wykluczyly ta przypadlosc, bo tez tak moze byc
na hbs pewnie dostane
bo tez jest w szpitalu wymagane


mnie czasem zastanawia po co niektorzy ginekolodzy drukuja cale listy wymiarow, pomiarow, mowia o dlugosci szyjki, itp itd

moj mowi mi najwazniejsze rzeczy oraz czy cos jest dobrze czy zle
i to jest najwazniejsze
reszta mnie nie powinna interesowac, bo poznien p porownuje sobie dlugosc szyjki z innymi dziewczynami na forum i sie martwie, bo ja mam inaczej,
ot co, uwazam, ze mam dobrego lekarza,
a to, ze czasem ma humor do d... i zachowuje sie jak pajac, no coz, najwazniejsze, ze jest iscie jednym z najlepszych w swoim fachu
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:13   #2674
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Nie rozumiem trochę podejscia Twojego lekarza, bo np badanie na kiłę jest obowiązkowe, nie ważne czy wg lekarza jest potrzeba czy jej nie ma

---------- Dopisano o 21:05 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------



Nie miałam na mysli specjalnego traktowania, ale czasem w razie"wu" dobrze mieć kogoś znajomego na stanowisku



to prawda
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:14   #2675
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
na toksoplazmozę to warto się przebadać,bo czasami ,a nawet całkiem często przechodzi się ją w sposób utajony,a jest bardzo niebezpieczna.Dziwne,że lekarz nie zlecił takiego badania,moim zdaniem to jest jedno z podstawowych badań jakie należy zrobić przed zajściem w ciążę.
W wykazie badań toxo jest jako "zalecane" a nie "obowiązkowe", ale tak jak mówisz, warto je zrobić i większość lekarzy je zaleca, bo zrobić nie zaszkodzi, a konsekwencje niewiedzy nieraz mogą byc okrutne.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:18   #2676
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
dziewczyny czy ja dobrze rozumiem, że

-pracodawca nie może zwolnić kobiety w ciąży dopiero w 4 miesiacu, a do 3 takm
-w przypadku ciąży zus wyplaca 100% jesli jest się na zwolnieniu

dobrze mówię??
powyżej trzeciego miesiąca musi jej przedłużyć do dnia porodu

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
hehehe a super mi sie jeździ od brzucha do kierownicy mam jeszcze jakieś 7 cm miejsca jeszcze wiec looooz

najgorzej jest z wysiadaniem wsiada sie sieper i jezdzi tez ale wysiąśc juz gorzej trza sie wygramolić



mozna nie robic można
jak chodzisz prywatnie to usg robią na kazdej wizycie a jak na NFZ to przysługują tylko 3 gora 4 ( ja miałam 4 u mojej robione) za te ponadprogramowe NFZ nie zwraca wiec lekarze nie robią wiecej niz im NFZ zapłaci

to tak jak z twoim podejsciem do badan skoro nie trzeba bo uwazam ze mi nic nie grozi to nie robię
jak nei potrzeba robić USG czesciej niz faktycznie trzeba czyli 12 / 20 / 30 / 36-37 tydzien to nie robie bo po co dziecko nmeczyc ... tylko po to zeby sobie poogladac?

a uwazam ze badania na różyczke toxo, czy hiv i inne ktore miałam robione sa jak najbardziej potrzebne


pozyjemy zobaczymy

ja tez chciałam siedziec w pracy do konca ile sie da ale zycie to zweryfikowało, najpierw zagorzenie potem warunki i siedze w domu
i mi doooooobrze z tym
i nie uwazam zebym była jakims odludkiem, co wiecej czas mi leci jak szalony, cały czas mam piątek!!
naprawde jest tyle rzeczy w domu do zrobienia, ugotowania, obejrzenia, poczytania, pojechac na zakupy, pojechac do rodziców, spotkac sie ze znajomymi,



ooooo jak bym siebie widziała maz do pracy wstanie a ja albo znim zrobic kanapeczki i wracam na chwilke do wyrka albo wcvale nei wstaję tylko kładesie w poprzek łóżka i sie wyleguuuuuje



moze jakas łapka pomoże złapac wariatkę
nam na jesieni w nocy paradowała taka jedna po karniszu w te i wewte i cała nocke miałamz glowy
maz pozakładał łapki ale sie sama wyprowadziła od nas



kwiaty szaleństwo

a co do zakupow..... to skoro on taki mądry to po nastepnej takie rozmowie wręcz mu 30 zł i powiedz ze od dziś przez tydzien to ona robi zakupy i gotuje i ma na to te 30 zł
i palcem nie kiwnij przez ten tydzien
ciekawe czy da sobie radę


a ja własnie wrociłam z pogaduch

dostałam piekne ciulipany z Natalą na pół i drugi bukiet róż herbacianych (moje ukochane)

wyklachałam sie za wszytskie czasy
przyszłam jak juz poł ekipy było na miejscu i mnie dziewczyny w drzwiach nie poznały
jak weszłam to L do D mowi ejjjjj to chybaAnia przyszla.... nieee ejjjj to Ania!!!
ponoc bardzo wypieknialam

najlepsze ze laseczki zapowiedziały sie na porodówce w odwiedziny
do mojej Liluś mam dać znac jak tylko przyjade na porodowke ( bo ona pracuje u nas w ginekologicznym ale o tym ciiiii) i dała mi do zrozumienia ze dobrze by bylo zebym jej dała znac natychmiast jak sie pojawię w szpitalu
nie da rady chyba że będzie tylko dokupował coś do produktów które już mamy w co wątpię sam chleb 3zł

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
tak, tak po 12 tyg. to miałam na myśli. A jak mama chce iść na macierzyński to wtedy do końca macierzyńskiego przedłuża?? A co po, musi zatrudnić chyba na 3 miesiące

Dam przykład z życia mojej koleżanki:

Zaszła w ciąże, wiedziała wcześnie ale pracodawcy powiedziała po upływie 12 tyg. ciąży, była to umowa na czas określony do końca listopada, a ona powiedziała mu w październiku, że będzie mamą i poszła na l4 do końca ciąży. Teraz ma umowę automatycznie przedłużoną do końca ciąży. Nie wiem ile jej wypłaca ZUS (to było pytanie z ciekawości). Ale czy będzie mogła iść normalnie na macierzyński? no i potem będą musieli ją zatrudnić na jakiś czas bo będzie w okresie chronionym
wypłaca 100% może iść na macierzyński ale wypłaca jej zus jak się mylę proszę mnie poprawić a później kuroniówka

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
na toksoplazmozę to warto się przebadać,bo czasami ,a nawet całkiem często przechodzi się ją w sposób utajony,a jest bardzo niebezpieczna.Dziwne,że lekarz nie zlecił takiego badania,moim zdaniem to jest jedno z podstawowych badań jakie należy zrobić przed zajściem w ciążę.

toksoplazmozą chyba najgorzej jest się zarazić będąc w ciąży



do dziewczyn co mają sokowirówkę te sitko idzie wyciągnąć bo pożyczyliśmy od teściowej jakąś starą dość że cieknie od spodu to między pojemnikami to marchewka jest w sitku pod nad obok i nie idzie tego dziadostwa wyciągnąć do umycia a teściowa zapomniała jak wyjąć
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png

Edytowane przez śliweńka
Czas edycji: 2011-02-15 o 21:19
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:22   #2677
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
no wiesz
to on jest tutaj lekarzem
i nie zamierzam mu narzucac jakie ma mi dac skierowania na badanie

wlasnie przeczytalam, ze robi sie je na poczatku ciazy i na koncu
na poczatku nie robilam, mozliwe, ze teraz mi da skierowanie na takowe, a inne badania wykluczyly ta przypadlosc, bo tez tak moze byc
na hbs pewnie dostane
bo tez jest w szpitalu wymagane


mnie czasem zastanawia po co niektorzy ginekolodzy drukuja cale listy wymiarow, pomiarow, mowia o dlugosci szyjki, itp itd

moj mowi mi najwazniejsze rzeczy oraz czy cos jest dobrze czy zle
i to jest najwazniejsze
reszta mnie nie powinna interesowac, bo poznien p porownuje sobie dlugosc szyjki z innymi dziewczynami na forum i sie martwie, bo ja mam inaczej,
ot co, uwazam, ze mam dobrego lekarza,
a to, ze czasem ma humor do d... i zachowuje sie jak pajac, no coz, najwazniejsze, ze jest iscie jednym z najlepszych w swoim fachu
Owszem, on jest lekarzem, ale to Ty jesteś matką swojego dziecka i to w Twoim interesie leży jego zdrowie. Masz prawo pytać/dociekać itd. I zgadzam sie, że zasypywanie milionem informacji jest bez sensu, bo potem jest tak jak mówisz - porównywanie i zamartwianie się. Lekarz może i jest fachowcem, ale takie bagatelizowanie pewnych badań mnie osobiście by zaniepokoiło.

---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ----------

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
(...)
do dziewczyn co mają sokowirówkę te sitko idzie wyciągnąć bo pożyczyliśmy od teściowej jakąś starą dość że cieknie od spodu to między pojemnikami to marchewka jest w sitku pod nad obok i nie idzie tego dziadostwa wyciągnąć do umycia a teściowa zapomniała jak wyjąć
To zależy od sokowirówki. W mojej wszystkie elementy się wyciąga
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:25   #2678
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

mój TŻ już hasła że ta sokowirówka to nie był dobry pomysł że tyle się naobierałam że badziewie ja mu że trzeba by było nową kupić a nie
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:25   #2679
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Owszem, on jest lekarzem, ale to Ty jesteś matką swojego dziecka i to w Twoim interesie leży jego zdrowie. Masz prawo pytać/dociekać itd. I zgadzam sie, że zasypywanie milionem informacji jest bez sensu, bo potem jest tak jak mówisz - porównywanie i zamartwianie się. Lekarz może i jest fachowcem, ale takie bagatelizowanie pewnych badań mnie osobiście by zaniepokoiło.

---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ----------



To zależy od sokowirówki. W mojej wszystkie elementy się wyciąga
alez ja pytam, dociekam
tz sie smieje, ze wszystko musze wiedziec

ale prawda jest taka, ze jajko madrzejsze od kury nigdy nie bedzie
o ta kile sie spytam, chodz nikt zoim znajomych ciazowych nie mial tych badan
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:36   #2680
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Ja nie wiem jak można będąc w ciąży nie zrobić badania na tokso ta choroba może tyle paskudztwa narobić...
A drukują po to, byś w razie czego, mogła iść do innego gina i pokazać mu te dane, albo w momencie przyjęcia do szpitala. Ja tam nie porównuję z innymi dziewczynami, bo ciąża to indywidualna sprawa każdej kobiety, żadna nie jest taka sama.
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:37   #2681
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Tez mnie zdziwiło, ze Aga nie miała WR. Jest obowiązkowe (kiła jest bardzo groźna dla dziecka) dla kobiet w ciąży podobnie jak krzywa cukrowa, grupa krwi itd.

Moja lekarka nie zasypuje mnie informacjami, mówi, ze jest ok., ale wyniki pomiarów z usg i połówkowego i tego w 12 tyg. dostałam na papierze. W sumie mogą się przydać.
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:38   #2682
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
powyżej trzeciego miesiąca musi jej przedłużyć do dnia porodu



nie da rady chyba że będzie tylko dokupował coś do produktów które już mamy w co wątpię sam chleb 3zł



wypłaca 100% może iść na macierzyński ale wypłaca jej zus jak się mylę proszę mnie poprawić a później kuroniówka




toksoplazmozą chyba najgorzej jest się zarazić będąc w ciąży



do dziewczyn co mają sokowirówkę te sitko idzie wyciągnąć bo pożyczyliśmy od teściowej jakąś starą dość że cieknie od spodu to między pojemnikami to marchewka jest w sitku pod nad obok i nie idzie tego dziadostwa wyciągnąć do umycia a teściowa zapomniała jak wyjąć

to wymiec lodówke do zera..(choćby pochowaj) i niech se chłopina radzi skoto twierdzi ze tak sie da!
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:42   #2683
iwka28
Wtajemniczenie
 
Avatar iwka28
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
Atomufko ja słyszałam o takich autach z kierownicą z prawej strony, że właśnie nie da się w polsce zarejestrowac ale teraz jakoś przerabiają te auta (nie znam się). no ale po takiej przeróbce tez nie kazdy urząd chce zarejestrowac podobno. no i auto musi byc dobrze "przerobione" zeby przeglad przeszło..... ale ja bym nie chciała takieo przerobionego
a propos aut to ja jezsze 10-letnim seicento hi hi małe, poręczne i wszędzie się mieśći
a męzulko jezdzi hyiundaiem accentem ale mamy go 2 tyg dopiero. wczesniej jezdzil oplem astrą ale opeluś juz pełnoletni dawno więc chyba pojdzie na żyletki bo nikto go juz kupic nie chce

a Scio- ciesze sie ze na usg wszytsko ok
Autka się nie da zarejestrować ponieważ jest uważane jako nienadające się do ruchu - co jest absurdem bo na zagranicznych blachach możesz jeździć i wtedy jest sprawne
Przerobić się da - w normalnym warsztacie który się na tym zna, ponieważ trzeba zmienić cały układ kierowniczy, a następnie auto trafia na przegląd. Urząd nie ma tu nic do chcenia czy niechcenia.
Niestety cała procedura jest kosztowna, więc to się po prostu nie opłaca.

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
MAdziu jestem mgr zdrowia publicznego Mam jeszcze licencjat z ratownictwa medycznego no i kiedys marzylam o tej pracy ale po studiach (którymi bylam zachwycona) i po praktykach strasznie się rozczarowałam i wystraszyłam chyba odpowiedzialnosci (nie tyle odpowiedzialnosci za swoje czyny co za jakość sprzętu, genralnie jakość usług medycznych w Polsce ;D, i jak teraz się nasłucham od moich znajomych, którzy pracują w zawodzie, to coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, ze podjęłam dobrą decyzję bo nie wyobrazam sobie jeździc w karetce, w której nie ma podstawowego sprzętu (a wiem, ze tak własnie jest). no ale zawsze z sentymentem patrzę w stronę ratownictwa tym bardziej ,ze udzielałam się aktywnie w czasie studiów- wolontariaty, koła studenckie, zabezpiecznia medyczne imprez masowych itd .
no ale chciałabym pracować własnie w jakiejś placówce służby zdrowia ale jako personel niemedyczny (hehe w suplemencie do dyplomu mam tak ślicznie napisane, ze zdobygty przeze mnie zawód uprawnia do zajmowania kierowniczych stanowisk w placówkach służby zdrowia )) no to moze kiedys zostanę ministrem zdrowia hehe
Żeby zostać dzisiaj ministrem to wykształcenia kierunkowego nie trzeba mieć Wśród poprzednich ministrów środowiska mieliśmy m.in. filozofa i lekarza

Żabcia - ja w ogóle nie mogę spać w nowych miejscach - zazwyczaj kilka nocek drzemię, w dzień chodzę jak zombi niewyspana, a potem coś się przełącza i już jest spoko.

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Pozazdrościć ja raczej już pogodziłam się z faktem,że nie będę robić tego co kocham-bo z tego nie utrzymam rodziny.Namiastką mogłaby być własna firma,ale nie wiem czy uda mi się ją założyć...

Zabcia
ale przygoda

A gdzie pozytywne nastawienie????

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
A ja jestem taką artystyczną duszą chciałabym coś ,kiedyś w tym kierunku działać.Projektowałam już kiedyś i szyłam ubrania ,robiłam biżuterię...Ale jakoś ciężko z tego byłoby wyżyć
Możesz to potraktować jako dodatkowe źródło dochodu.

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
mój dał mi wczoraj trzy róże dobre i to jak na jego stosunek co do kupowania kwiatów

eh to mój raz rzucił hasłem że jak on studiował to potrafił za 30zł na tydzień wyżyć tak mnie wkurza ta jego gadka nie umie do niego dojść to że wszystko poszło w górę, jesteśmy we dwoje i wtedy on od rodziców jedzenie przywoził nie wiem jak mam mu to przetłumaczyć bo jak grochem o ścianę




ja też bym chciała do końca pracować ale co z tego najpierw musiałabym mieć taką umowę w pracy

u mnie jedna twardo że będzie jak najdłużej, na przerwie chodziła palić aż się okazało że ciąża zagrożona to już w 4m. poszła na L4

mój TŻ wymyślił że poczekam aż jego rodzice pójdą na emeryturę czyli za 10lat

ja też już przestałam myśleć o tym czy będę pracować czy nie pocieszam się tym że kuroniówa będzie i jak mnie zwolnią to gdzieś tam czeka na mnie praca na całe życie
Sliweńka - tak jak zaproponowała Anika - wręczyłabym Tż te 30 zł w poniedziałek rano i życzyła powodzenia w gospodarowaniu

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Oj tak, dylemat jak nie wiem co, tym bardziej, że zdania mamy bardzo podzielone.
Mnie się podoba wózek jedo, może dlatego że koleżanka ma, więc mam opinię z pierwszej ręki. Mąż nie jest do niego przekonany, coś mu w nim nie odpowiada, w jego konstrukcji.
Ten z pierwszego linku mężowi się bardzo podoba, mnie niby też, ale... mały wybór kolorów
Ten środkowy jest w porządku, podobał się nam obojgu, choć oboje też stwierdziliśmy, ze wygląda tak jakoś niezgrabnie No i jak tu się zdecydować

---------- Dopisano o 20:07 ---------- Poprzedni post napisano o 20:04 ----------

Dzięki za opinię
Moi rodzice widzieli go też na żywo i są zachwyceni, a ja mam dylemat przez te nieszczęsne kolory
Ktosia - mnie się tam podobają i kolory i wózek. Wydaje mi się że ważniejsza jest funkcjonalność wózka, a kolor - rzecz umowna


Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Nie rozumiem trochę podejscia Twojego lekarza, bo np badanie na kiłę jest obowiązkowe, nie ważne czy wg lekarza jest potrzeba czy jej nie ma

---------- Dopisano o 21:05 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------

Nie miałam na mysli specjalnego traktowania, ale czasem w razie"wu" dobrze mieć kogoś znajomego na stanowisku
Dziwne to podejście lekarza. Dobrze że wprowadzone są testy na Hiv, a jak sie matka nie zgadza to traktowanie jej jak osoby zarażonej. Ciekawe czy w takim wypadku też dziecku podają leki antywirusowe?
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!"

Never regret something that once made you smile
iwka28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:46   #2684
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Caly dzien w drodze i padam na twarz wiec jutro ponadrabiam co tu sie dzialo.
Dziekuje za kciuki - usg wyszlo dobrze, juz praltycznie caly krwiaczek sie malemy wchlonal, zostal jednak na glowce taki twardu guzek ktory bedzie po malu znikac w miare jak bedzie mu glowka rosnac, najwazniejsze ze nie ma zadnych zmian z mozgu. W ogole weszlismy bez kolejki haha lekrz poznal meza, skojarzyl go ze szpitala i mimo ze kolejka byla juz na kilka osob jak przyjechalismy dorktor nas poprosil-ach tez znjomosci

Aaaa dostalam dzis zalegla rozyczke walentynkowa od meza wiec dzis odprawilismy sobie swieto zakochanych, po szpitalu pojechalismy na kolacyjke do restauracji naszej ulubionej meksykanskiej

Jednego jednak nie dalo sie nie zauwazyc:
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
KATUNIA ty cholero przebrzydła!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!! uduszę cię.. módl się żebym Cię nie dorwała
jak możesz jesteś sadystką
Martus uwielbiam Cie
a i tak bylam dobra dla Ciebie, bo zmiast smsa chcialam mmsem wyslac fotke tego burita haha tylko swiatlo taco dosc ciemne i nie dalo sie wyraznej foty zrobic

Edytowane przez Katunia:)
Czas edycji: 2011-02-15 o 21:52
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:48   #2685
iwka28
Wtajemniczenie
 
Avatar iwka28
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
mój TŻ już hasła że ta sokowirówka to nie był dobry pomysł że tyle się naobierałam że badziewie ja mu że trzeba by było nową kupić a nie

Ty obierasz owoce do sokowirówki? Ja je tylko myłam, zresztą w instrukcji tak było... Ty masz inaczej?
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!"

Never regret something that once made you smile
iwka28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:52   #2686
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Tez mnie zdziwiło, ze Aga nie miała WR. Jest obowiązkowe (kiła jest bardzo groźna dla dziecka) dla kobiet w ciąży podobnie jak krzywa cukrowa, grupa krwi itd.

Moja lekarka nie zasypuje mnie informacjami, mówi, ze jest ok., ale wyniki pomiarów z usg i połówkowego i tego w 12 tyg. dostałam na papierze. W sumie mogą się przydać.
Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Ja nie wiem jak można będąc w ciąży nie zrobić badania na tokso ta choroba może tyle paskudztwa narobić...
A drukują po to, byś w razie czego, mogła iść do innego gina i pokazać mu te dane, albo w momencie przyjęcia do szpitala. Ja tam nie porównuję z innymi dziewczynami, bo ciąża to indywidualna sprawa każdej kobiety, żadna nie jest taka sama.
Zgadzam sie z Wami
Scio wyniki z usg dostajesz, bo w niektórych szpitalach wymagane są one przy porodzie.

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
(...)
Ktosia - mnie się tam podobają i kolory i wózek. Wydaje mi się że ważniejsza jest funkcjonalność wózka, a kolor - rzecz umowna

Dziwne to podejście lekarza. Dobrze że wprowadzone są testy na Hiv, a jak sie matka nie zgadza to traktowanie jej jak osoby zarażonej. Ciekawe czy w takim wypadku też dziecku podają leki antywirusowe?
Co do wózka, z pewnością masz rację, ze ważniejsza funkcjonalność
A w przypadku badań na hiv, to trudno mi powiedzieć jak się postępuje przy porodzie. Na pewno jest to informacja dla personelu, aby zachowali szczególną ostrożność.

---------- Dopisano o 21:50 ---------- Poprzedni post napisano o 21:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Caly dzien w drodze i padam na twarz wiec jutro ponadrabiam co tu sie dzialo.
Dziekuje za kciuki - usg wyszlo dobrze, juz praltycznie caly krwiaczek sie malemy wchlonal, zostal jednak na glowce taki twardu guzek ktory bedzie po malu znikac w miare jak bedzie mu glowka rosnac, najwazniejsze ze nie ma zadnych zmian z mozgu. W ogole weszlismy bez kolejki haha lekrz poznal meza, skojarzyl go ze szpitala i mimo ze kolejka byla juz na kilka osob jak przyjechalismy dorktor nas poprosil-ach tez znjomosci

Jednego jednak nie dalo sie nie zauwazyc:


Martus uwielbiam Cie
a i tak bylam dobra dla Ciebie, bo zmiast smsa chcialam mmsem wyslac fotke tego burita haha tylko swiatlo taco dosc ciemne i nie dalo sie wyraznej foty zrobic
Cieszę się, że z Tomeczkiem wszystko ok
A Martę ładnie załatwiłaś

---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:50 ----------

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Ty obierasz owoce do sokowirówki? Ja je tylko myłam, zresztą w instrukcji tak było... Ty masz inaczej?
Ja też nie obieram, no chyba że ananasa wkładam a jabłka czy gruszki to razem z "wnętrznościami".
Może w tych starszych urządzeniach trzeba obierać?
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 21:55   #2687
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Caly dzien w drodze i padam na twarz wiec jutro ponadrabiam co tu sie dzialo.
Dziekuje za kciuki - usg wyszlo dobrze, juz praltycznie caly krwiaczek sie malemy wchlonal, zostal jednak na glowce taki twardu guzek ktory bedzie po malu znikac w miare jak bedzie mu glowka rosnac, najwazniejsze ze nie ma zadnych zmian z mozgu. W ogole weszlismy bez kolejki haha lekrz poznal meza, skojarzyl go ze szpitala i mimo ze kolejka byla juz na kilka osob jak przyjechalismy dorktor nas poprosil-ach tez znjomosci

Aaaa dostalam dzis zalegla rozyczke walentynkowa od meza wiec dzis odprawilismy sobie swieto zakochanych, po szpitalu pojechalismy na kolacyjke do restauracji naszej ulubionej meksykanskiej

Jednego jednak nie dalo sie nie zauwazyc:


Martus uwielbiam Cie
a i tak bylam dobra dla Ciebie, bo zmiast smsa chcialam mmsem wyslac fotke tego burita haha tylko swiatlo taco dosc ciemne i nie dalo sie wyraznej foty zrobic
super ze wszystko dobrze
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 22:03   #2688
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

no to sie musze o ta kile spytac, ale nigdzie nie czytalam, by byla obowiazkowa, ze jest zaleceniem WHO to owszem
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 22:03   #2689
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
W wykazie badań toxo jest jako "zalecane" a nie "obowiązkowe", ale tak jak mówisz, warto je zrobić i większość lekarzy je zaleca, bo zrobić nie zaszkodzi, a konsekwencje niewiedzy nieraz mogą byc okrutne.
Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
powyżej trzeciego miesiąca musi jej przedłużyć do dnia porodu



nie da rady chyba że będzie tylko dokupował coś do produktów które już mamy w co wątpię sam chleb 3zł



wypłaca 100% może iść na macierzyński ale wypłaca jej zus jak się mylę proszę mnie poprawić a później kuroniówka




toksoplazmozą chyba najgorzej jest się zarazić będąc w ciąży



do dziewczyn co mają sokowirówkę te sitko idzie wyciągnąć bo pożyczyliśmy od teściowej jakąś starą dość że cieknie od spodu to między pojemnikami to marchewka jest w sitku pod nad obok i nie idzie tego dziadostwa wyciągnąć do umycia a teściowa zapomniała jak wyjąć
Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Autka się nie da zarejestrować ponieważ jest uważane jako nienadające się do ruchu - co jest absurdem bo na zagranicznych blachach możesz jeździć i wtedy jest sprawne
Przerobić się da - w normalnym warsztacie który się na tym zna, ponieważ trzeba zmienić cały układ kierowniczy, a następnie auto trafia na przegląd. Urząd nie ma tu nic do chcenia czy niechcenia.
Niestety cała procedura jest kosztowna, więc to się po prostu nie opłaca.



Żeby zostać dzisiaj ministrem to wykształcenia kierunkowego nie trzeba mieć Wśród poprzednich ministrów środowiska mieliśmy m.in. filozofa i lekarza

Żabcia - ja w ogóle nie mogę spać w nowych miejscach - zazwyczaj kilka nocek drzemię, w dzień chodzę jak zombi niewyspana, a potem coś się przełącza i już jest spoko.




A gdzie pozytywne nastawienie????



Możesz to potraktować jako dodatkowe źródło dochodu.



Sliweńka - tak jak zaproponowała Anika - wręczyłabym Tż te 30 zł w poniedziałek rano i życzyła powodzenia w gospodarowaniu



Ktosia - mnie się tam podobają i kolory i wózek. Wydaje mi się że ważniejsza jest funkcjonalność wózka, a kolor - rzecz umowna




Dziwne to podejście lekarza. Dobrze że wprowadzone są testy na Hiv, a jak sie matka nie zgadza to traktowanie jej jak osoby zarażonej. Ciekawe czy w takim wypadku też dziecku podają leki antywirusowe?
Ostatnio ciężko u mnie z pozytywnym myśleniem ,przemęczona jestem.Przerosła mnie trochę ta przeprowadzka...ale jeszcze trochę.
A propos dodatkowego źródła dochodu to już próbowałam ,miałam nawet swoj mini sklepik internetowy,niestety ciężko się przebić.Swego czasu sporo biżuterii sprzedałam tu na miejscu,a potem klienci zniknęli Ale nie mówię nie może w przyszłości.
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502

atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 22:04   #2690
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Autka się nie da zarejestrować ponieważ jest uważane jako nienadające się do ruchu - co jest absurdem bo na zagranicznych blachach możesz jeździć i wtedy jest sprawne
Przerobić się da - w normalnym warsztacie który się na tym zna, ponieważ trzeba zmienić cały układ kierowniczy, a następnie auto trafia na przegląd. Urząd nie ma tu nic do chcenia czy niechcenia.
Niestety cała procedura jest kosztowna, więc to się po prostu nie opłaca.



Żeby zostać dzisiaj ministrem to wykształcenia kierunkowego nie trzeba mieć Wśród poprzednich ministrów środowiska mieliśmy m.in. filozofa i lekarza

Żabcia - ja w ogóle nie mogę spać w nowych miejscach - zazwyczaj kilka nocek drzemię, w dzień chodzę jak zombi niewyspana, a potem coś się przełącza i już jest spoko.




A gdzie pozytywne nastawienie????



Możesz to potraktować jako dodatkowe źródło dochodu.



Sliweńka - tak jak zaproponowała Anika - wręczyłabym Tż te 30 zł w poniedziałek rano i życzyła powodzenia w gospodarowaniu



Ktosia - mnie się tam podobają i kolory i wózek. Wydaje mi się że ważniejsza jest funkcjonalność wózka, a kolor - rzecz umowna




Dziwne to podejście lekarza. Dobrze że wprowadzone są testy na Hiv, a jak sie matka nie zgadza to traktowanie jej jak osoby zarażonej. Ciekawe czy w takim wypadku też dziecku podają leki antywirusowe?
wiedziałam że można na was liczyć chyba będę musiała TŻ tak powiedzieć



Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Ty obierasz owoce do sokowirówki? Ja je tylko myłam, zresztą w instrukcji tak było... Ty masz inaczej?

ja obrałam ale boję się że te badziewie wybuchnie bo ciekło od spodu a zostało mi jeszcze kilo marchewki i prawie 2 kg jabłek jabłka musiałam pokroić by się zmieściły, w realu była jakaś mała za 60zł kurcze a TŻ jeszcze wypłaty nie dostał więc nie wiem czy kupować czy nie zawsze można z oszczędnościowego wybrać ale byłabym spokojniejsza gdyby miał kase na koncie
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png

Edytowane przez śliweńka
Czas edycji: 2011-02-15 o 22:06
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 22:14   #2691
iwka28
Wtajemniczenie
 
Avatar iwka28
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Zgadzam sie z Wami
Scio wyniki z usg dostajesz, bo w niektórych szpitalach wymagane są one przy porodzie.

Co do wózka, z pewnością masz rację, ze ważniejsza funkcjonalność
A w przypadku badań na hiv, to trudno mi powiedzieć jak się postępuje przy porodzie. Na pewno jest to informacja dla personelu, aby zachowali szczególną ostrożność.

---------- Dopisano o 21:50 ---------- Poprzedni post napisano o 21:49 ----------

Cieszę się, że z Tomeczkiem wszystko ok
A Martę ładnie załatwiłaś

---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:50 ----------



Ja też nie obieram, no chyba że ananasa wkładam a jabłka czy gruszki to razem z "wnętrznościami".
Może w tych starszych urządzeniach trzeba obierać?
Moja mama ma taką chyba z 15 letnia i tam się nie obiera, wrzuca się jak leci (no może nie pomarańcze czy ananas) ale resztę tak, warzywa też.

Ale sobie narobiłam smaka na sok z jabłek i selera albo z jabłka, marchewki i buraka.

---------- Dopisano o 22:10 ---------- Poprzedni post napisano o 22:04 ----------

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Ostatnio ciężko u mnie z pozytywnym myśleniem ,przemęczona jestem.Przerosła mnie trochę ta przeprowadzka...ale jeszcze trochę.
A propos dodatkowego źródła dochodu to już próbowałam ,miałam nawet swoj mini sklepik internetowy,niestety ciężko się przebić.Swego czasu sporo biżuterii sprzedałam tu na miejscu,a potem klienci zniknęli Ale nie mówię nie może w przyszłości.
Podczas ostatniej przeprowadzki byłam tak zmęczona że chciało mi się ryczeć - doskonale Cię rozumiem zobaczysz szybko zleci i będziesz u siebie w mieszkanku winko popijała!

---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ----------

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
wiedziałam że można na was liczyć chyba będę musiała TŻ tak powiedzieć

ja obrałam ale boję się że te badziewie wybuchnie bo ciekło od spodu a zostało mi jeszcze kilo marchewki i prawie 2 kg jabłek jabłka musiałam pokroić by się zmieściły, w realu była jakaś mała za 60zł kurcze a TŻ jeszcze wypłaty nie dostał więc nie wiem czy kupować czy nie zawsze można z oszczędnościowego wybrać ale byłabym spokojniejsza gdyby miał kase na koncie
Nie powinno Ci nic cieknąć - jak kupisz mała i tanią to za chwilę będziesz ją przeklinać, bo się narobisz rozdrabniając owoce i warzywa i do tego je obierając (może nie mieć takiej mocy żeby rozcierać skórki). Może poszukaj jakiejś większej, żeby nie trzeba było obierać i chociaż z pół jabłka na raz wrzucić?
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!"

Never regret something that once made you smile
iwka28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 22:14   #2692
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
no to sie musze o ta kile spytac, ale nigdzie nie czytalam, by byla obowiazkowa, ze jest zaleceniem WHO to owszem
Tu są wypisane wszystkie badania w ciąży - obowiązkowe i zalecane
http://www.sztenc.pl/a1223217464pol-...niu-ciazy.html

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Moja mama ma taką chyba z 15 letnia i tam się nie obiera, wrzuca się jak leci (no może nie pomarańcze czy ananas) ale resztę tak, warzywa też.

Ale sobie narobiłam smaka na sok z jabłek i selera albo z jabłka, marchewki i buraka.

---------- Dopisano o 22:10 ---------- Poprzedni post napisano o 22:04 ----------



Podczas ostatniej przeprowadzki byłam tak zmęczona że chciało mi się ryczeć - doskonale Cię rozumiem zobaczysz szybko zleci i będziesz u siebie w mieszkanku winko popijała!
Lubisz takie mieszane warzywno-owocowe soki? Ja w zasadzie tylko owocowe piję, no chyba że z marchewką
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 22:28   #2693
iwka28
Wtajemniczenie
 
Avatar iwka28
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Tu są wypisane wszystkie badania w ciąży - obowiązkowe i zalecane
http://www.sztenc.pl/a1223217464pol-...niu-ciazy.html



Lubisz takie mieszane warzywno-owocowe soki? Ja w zasadzie tylko owocowe piję, no chyba że z marchewką
Luuubieeeeeeeeeeee smak mojego dzieciństwa - a że sokowirówek nie było to pamiętam jak babcia tarła to wszystko na tarce a potem przez gazę wyciskała. Pycha.
Nie lubię tylko pomidorowego. Fuj
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!"

Never regret something that once made you smile
iwka28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 22:43   #2694
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Tu są wypisane wszystkie badania w ciąży - obowiązkowe i zalecane
http://www.sztenc.pl/a1223217464pol-...niu-ciazy.html



Lubisz takie mieszane warzywno-owocowe soki? Ja w zasadzie tylko owocowe piję, no chyba że z marchewką
o ile wzrok mnie nie myli to tutaj kily nie ma??
a hiv i paciorkowiec dopero po 30 tyg ciazy
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 23:07   #2695
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

vdrl to kiła (odczyn wassermana inaczej)
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 23:15   #2696
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
vdrl to kiła (odczyn wassermana inaczej)
do 10 tygodnia badanie stezenia glukozy we krwi ??

pierwsze slysze
mialam w 5 msc

niegdys ludzie nie robili polowy tych badan i bylo wszystko okej

no, ale..

nie mialam "vdrl"
i tak uwazam, ze to niepotrzebne
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 23:27   #2697
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Ja uważam, ze potrzebne, uważam, ze wszytsko co ma chronić dziecko przed poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi jest potrzebne, dawniej ludzie usg nie robili i było dobrze, rodzili w domu i było dobrze, do lekarzy nie chodzili i było dobrze...

stężenie glukozy we krwi to normalna glukoza, to z obciążaniem nazywane jest krzywą cukrową (po 21 tyg. piszą po podaniu glukozy)
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 23:27   #2698
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Aguś no my Cię przecież nie zmusimy do zrobienia tego badania na kiłę...ale poczytaj czy to takie niepotrzebne: http://www.childsplay.com.pl/ciaza/?kila,116


Bo moim zdaniem potrzebne i to bardzo o nawet moja mama będąc z moją siostrą w ciąży miała robiony wr (18lat temu).
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 23:30   #2699
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Aguś no my Cię przecież nie zmusimy do zrobienia tego badania na kiłę...ale poczytaj czy to takie niepotrzebne: http://www.childsplay.com.pl/ciaza/?kila,116


Bo moim zdaniem potrzebne i to bardzo o nawet moja mama będąc z moją siostrą w ciąży miała robiony wr (18lat temu).
To samo sobie pomyślałam, ze moja mam z bratem też to miała. ZResztą szczerze mówiąc to Aga jest pierwszą osobą, która mówi, ze nie miała wr
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-15, 23:35   #2700
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Ja uważam, ze potrzebne, uważam, ze wszytsko co ma chronić dziecko przed poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi jest potrzebne, dawniej ludzie usg nie robili i było dobrze, rodzili w domu i było dobrze, do lekarzy nie chodzili i było dobrze...

stężenie glukozy we krwi to normalna glukoza, to z obciążaniem nazywane jest krzywą cukrową (po 21 tyg. piszą po podaniu glukozy)
oj faktycznie, moj blad
porypalo mi sie wlasnie z ta krzywa
Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
To samo sobie pomyślałam, ze moja mam z bratem też to miała. ZResztą szczerze mówiąc to Aga jest pierwszą osobą, która mówi, ze nie miała wr
oj tam od razu pierwsza

teraz to nawet wymyslili badanie na hiv, niektorzy ludzie sie lapia za glowe, po co, kiedys nie robili


probuje sobie nawet przypomniec, co mialam robione na pierwszym badaniu krwi
mialam krew i mocz, oraz cos jeszcze
ale nie przypominam sobie, zeby to byla kila
przynajmniej nie wystepowala pod zadna z ych nazw, ktore podajecie

teraz 2 msc temu mialam robiona morfologie z 18 odczynnikami, mocz i wlasnie ta krzywa cukrowa

robie te badania, ktore zleca mi gin
ja chodze prywatnie, on mi daje karteczke z podkreslonymi badaniami i e robie
ma 25 lat praktyki takze wie co robi
przeciez nie polece do laboratorium i nie bede robic badania, nawet jesli gin mi go nie zalecil
jakbym nie wyczytala tego na forach to tez by byo dobrze


niektore sie dziwia, po co tyle badan usg
ja mam robione co wizyte i nie wyobrazam sobie go nie miec, takze
to wszystko kwestia indywidualna
__________________
Aleksandra 19.04.2011

Edytowane przez agus87
Czas edycji: 2011-02-15 o 23:39
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.