|
|
#4081 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Mało Ci kopniaków? Poinformował Cię, że całował się z inna i jest miła i może coś z tego będzie. Był chamski w rozmowach na gg. Pytanie moje brzmi: o jakim większym kopniaku mówisz?
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
|
#4082 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
|
|
|
|
#4083 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
|
#4084 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
On mi ciągle daje nadzieję. Wolałabym aby w ogóle jej nie było. I dam sobie spokój na 100%. Tak mu napisałam dobre kilka dni temu. ---------- Dopisano o 20:55 ---------- Poprzedni post napisano o 20:53 ---------- Cytat:
Czy ja tak robię ? |
||
|
|
|
#4085 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Będzie robił Ci tę nadzieję, bo wie, że troszeczkę się postara i znów Cię ma. Nie wyszło mu z tą laską, to przyleciał do Ciebie. Chce mieć fankę w razie wu. Tak będzie cały czas póki nie powiesz sobie, że nie zasłużyłaś sobie na takie coś, a on nie zasługuje na Ciebie.
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
#4086 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
dziewuchy!!!
bylam u lekarza, powiedzialam, ze mam problemy takie i smakie i trafilam na jakiegos spoko typa, dostalam skierowanie na badania, ale wiecie, on mi nie zagwarantowal, ze ciazy nie ma i mnie jeszcze zestresowal smiejac sie, ze w zlym kierunku ide, chociaz w sumie stwierdzil, ze moje testy sa wiarygodne. dostalam takie skierowanie i sie zastanawiam czy sobie iksika nie postawic przy hcg, juz ponad 3 tygodnie minely i chcialabym wiedziec czy z muzysiem mnie na pewno nic nie laczy... jak myslicie, sfalszowac? tzn w sensie to jeden iksik... co byscie zrobily... ja mam nerwice... i sobie urajam... a do niego mam isc za tydzien i chyba umre do tego czasu ze strachu...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
#4087 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 224
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Ja rozumiem, że cieżko sie podniesć po rozstaniu, szczególnie kiedy takie rozstanie było dla nas dużym szokiem. Przeciez sama to przeżyłam.
I tak, mnie też nakarmił NADZIEJAMI a raptem przestał się odzywać a ja jęczałam, płakałam, nie mogłam uwierzyć zadręczałam jego i siebie a w końcu puk, potrzebowałam impulsu, rozmowy jednej jedynej na którą czekałam miesiąc i od tego momentu wstaję. Nie do wiary ale podnoszę się! Ty howdoi miałaś przynajmniej tę szansę że chciał rozmwaiać, nie musisz go do rozmowy zmuszać, więc skoro nie chce to utnij to. Jeśli potrzebujesz rozmowy to porozmawiaj i w końcu się odetnij od tego. Naprawdę, tak będzie lepiej. Poczekasz i sie przekonasz. Edytowane przez marchewa0007 Czas edycji: 2011-02-15 o 21:10 |
|
|
|
#4088 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Pamiętam dziewczyny z części 8 kiedy ja tutaj pierwszy raz przyszłam. Było rzeczywiscie inaczej no ale coz ludzie rozni tutaj przychodza jedni łatwiej daja sobie rade i łatwiej znosza rozstanie a inni gorzej... W jednym "starsze"( w sensie z dłuzszym stażem
) forumowiczki maja racje, mianowicie jestem pewnaz że dzewczyny ktore sie ponizaja przed byłymi sa tego swiadome bo sluchaja ze zle robia od innych dziewczyn ktore naprawde dobrze radza- ale dziewczyny niepotrzebnie tutaj potem piszecie, ze jestescie złamane ze tak zle sie dizje ze nie mozecie dac sobie z tym rade bo rzeczywiscie innym moze byc ciezko to zrozumiec.Ja sama kilka razy sie ponizylam zanim zrozumiałam, że trzeba życ dalej bo co zrobic.. ale nie opowiadałam poteem na forum jak mnie to boli jaki to bydlak bo wiedziałam ze sama sie ponizałam wiec czego miałam oczekiwac? świat sie nie zatrzyma mimo iz kochałam cały czas trzeba to sobie uswiadomic, czasem jest tak w zyciu, ze ludzie nie odwzajemniaja naszych uczuc, ze nie kcohaja nas mimo, ze my ich bardzo. Po 2 miesiacach dałam sobie spokoj z checia bycia koleznaka z byłym choc kochałam go potem całe pol roku braku kontaktu i kocham az do dzisaj ale wiem ze nie zawsze jest tak jak ise chce i nie ma co... Dacie rade zobaczycie
|
|
|
|
#4089 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Można, oj można... :/
---------- Dopisano o 21:13 ---------- Poprzedni post napisano o 21:09 ---------- Cytat:
Ja tam o takich osobach sie nie wypowiadam, bo wiem po sobie, ze był czas, ze spotykalam sie na spacerkach z eksem
|
|
|
|
|
#4090 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
To nie była wycieczka do Ciebie, to było generalizowanie, bo takie teksty tutaj na forum też się pojawiły. Niestety lilly konkretnego przykładu nie podam, bo nie pamiętam, w końcu od 9 części tu siedzę
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. Edytowane przez kopamatakawa Czas edycji: 2011-02-15 o 21:16 |
|
|
|
#4091 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Przepraszam, ale ja chyba nie wiem co to znaczy to WU które tak często powtarzacie.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#4092 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Nie widziałam, żeby ktoś tu tak pisał Poza Ilona, która mówiła, że z niej śmiejemy itp. Te dziewczyny są zakochane, robia wiele głupstw. A naprawde taka wielka krytyka boli... ---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:17 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#4093 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
ponawiam moje pytanie?
boze dziewczyny, czuje sie tragicznie z takimi moimi wkretami, dostalam leki i w ogole i lekarz mi powiedzial, ze nie jestem w tym momencie, zeby wywolywac okres... jakby mi kurcze dal na wywolanie... a tu o... nastraszyl mnie jeszcze,chociaz wczesniej mowil, ze testy sa wiarygodne... co ja mam rooooobic ? (
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
#4094 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
ehhhh ![]() Cytat:
tak???? ![]() Cytat:
![]() dobranoc dziewczynki
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita |
|||
|
|
|
#4095 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Ja w tym temacie już nic nie mówię. Niedługo ten wątek już całkiem się rozleci, dziewczyny poodchodzą, pokłócą się, pogryzą albo zapłaczą na śmierć. Lub.. wrócą do eksa!
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#4096 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Dziękuję wam dziewczyny za uwagę. Mam nadzieję, że sobie poradzicie. Trzymajcie się. Będę was podglądać, ale nie będę nic pisać. Widzę, że to nic nie warte, a mi szkoda nerwów. Powodzenia życzę wam wszystkim.
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
#4097 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Nie wiem, co chcesz przez takie "odchodzenie" osiągnąć?
|
|
|
|
|
#4098 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Ja już w ogóle nie wiem o co tutaj chodzi.
Może to jakieś 'ciche dni' forum?
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#4099 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Dajcie spokój z jakimś "odchodzeniem" :/
|
|
|
|
#4100 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Chciałabym cholernie żebyście się z eksów ogarnęły, ale wy chyba tego nie chcecie...
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
|
#4101 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 224
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Co...? Następna? O nie no bez przesady, faktycznie się rozleci. Ech...
|
|
|
|
#4102 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
|
|
|
|
#4103 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 35 290
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
A JA NA PRZYKŁAD CHCĘ SIĘ OGARNĄĆ !
i na razie mi wychodzi ale potrzebuje czasami slowa motywacji od Was
__________________
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie Ciepły dom, miejsca dość na twe wierne serce Przyjdzie czas spotkać się potarmosić uszy lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć Lecz dziś sobie śnij Małymi kroczkami do celu! |
|
|
|
#4104 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Heaven...
Wiadomości: 1 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Już minoł tydzień od rozstania...Dalej jest mi ciężko
cały czas myśle, nie mam ochoty nic jesc, jeszcze dzisiaj pogrzeb babci był no strasznie felerny miesiąc...Dziewczyny powiedzcie ile czasu musi upłynąć żeby zapomnieć o przeszłości i zacząć normalne życie?
__________________
Postawiłam przed soba ciężką poprzeczkę....Nowy ,ważny i wymarzony cel...
|
|
|
|
#4105 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
ja sie juz czuje pokopana w sumie i mi pomoglo- z czasem ale pomoglo
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
|
#4106 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
oj, nie przesadzajcie
![]() wrócę, tylko nie będę pisać o sobie, żeby nikt nie czytał, a na razie czyszczę skrzynki, bo do jednej uroczo mi się włamano
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4107 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
dolcevita- ty juz widze pozbierałas sie
Powiedz jestes teraz z kimś? Ile juz minęło od rozstania?
|
|
|
|
#4108 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
No i dobrze, to tak jak ja... Tylko źle bedzie, jak te wszystkie dające kopy odejda, a nas najdzie na faze rozpaczy i popełnimy zniorowe samobójstwo! :/ Nie ma czegoś takiego, każdy ma swój wewnętrzny system i każdy inaczej reaguje, jedna sie ogarnia po 3 dniach, inna tygodniu, następna po 4 miesiącach, jeszcze inna po latach... |
|
|
|
|
#4109 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 224
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() A ile to trwa? To chyba sprawa indywidualna raczej ale jeśli będziesz się starała to przyjdzie to bardzo szybko ![]()
Edytowane przez marchewa0007 Czas edycji: 2011-02-15 o 21:39 |
|
|
|
|
#4110 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Dziewczyny, mam pytanie do każdej z was, jedno, zasadnicze i podstawowe. Chciałabym też, żeby każda z was SZCZERZE mi na nie odpowiedziała. Pytanie brzmi: Chcesz wrócić do byłego, czy się z niego wyleczyć?
Teraz idę do łóżka już, a jutro rano przeczytam wasze odpowiedzi. Dobrej nocki.
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. Edytowane przez kopamatakawa Czas edycji: 2011-02-15 o 21:40 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:18.






tzn w sensie to jeden iksik... co byscie zrobily... ja mam nerwice... i sobie urajam... a do niego mam isc za tydzien i chyba umre do tego czasu ze strachu...




) forumowiczki maja racje, mianowicie jestem pewnaz że dzewczyny ktore sie ponizaja przed byłymi sa tego swiadome bo sluchaja ze zle robia od innych dziewczyn ktore naprawde dobrze radza- ale dziewczyny niepotrzebnie tutaj potem piszecie, ze jestescie złamane ze tak zle sie dizje ze nie mozecie dac sobie z tym rade bo rzeczywiscie innym moze byc ciezko to zrozumiec.






