Rozstanie z facetem - część 15 :( - Strona 144 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-16, 22:06   #4291
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość

Wybaczam (łaskawie)
Może chcesz zebym Ci to jakoś SZCZEGÓLNIE wynagrodziła?
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 22:07   #4292
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Może chcesz zebym Ci to jakoś SZCZEGÓLNIE wynagrodziła?
Co się kryje za słowem SZCZEGÓLNIE?
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 22:08   #4293
Duszek2
Raczkowanie
 
Avatar Duszek2
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
moje sa cieńkie ale musze je rozjaśniać....bo pprostu tyle lat miałam zwykłe włosy brąz, no i wiem, że jednak blond rozpogadza moją buzię



a ile to mniej wiecej cm?

najwazniesjze że jestes zadowlona



jejku aż tak






mój ex nie odpuszcza, po tym jak w pn napisał pięknego smsa, a ja echo no to dziś dostałam smsa że skoro ja go skreśliłam to on mnie też
oby
może nareszcie bede mieć spokój
oczywisice nic mu nie pisze, ale chyba dla własnego spokoju znów zacznę usuwac smsy zanim przeczytam ....


ja takich hustawek jak on nie miałam nawet jak byłam przed okresem, przed obroną mgr....po prostu az tak niezrównowazona to ja nigdy nie byłam

na szczescie już takie zabawy w telenowelę brazylijska mam to za soba
i jestem szcżęsliwa mimo że aktulanie z nikim nie jestem ...

duszek2
a Ty jak od tego września?

A nie myślałaś o tym żebyz nim porozmawiac i namoówic na wizyte u psychologa albo u innego jakiegos? Ja o tym czesto myslalam, niektorzy nie maja tyle szczescia w zyciu ze maja rodzine stabilna sytuacje zyciowa i ciezko im sobie z tym poradzic. Szczerze? wierze ze tacy ludzie moga mzienic swoje podejscie i popracowac nad emocjami jka chca ale sama juz nie wiem..

Wiesz od wrzesnia było ok wiadomo wzloty i upadki na niektore slowa mowione w afekcie nie zwracałam czasem uwagi bo szkoda newrow.
ale ja juz sama nie wiem co bedize i oc ma byc...
Duszek2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 22:09   #4294
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Jaki masz kolor?
Jestem (uwaga, uwaga) ciemną blondynką. To brzmi upokarzająco .

Osobiście chciałabym jeszcze zapisać się na jakieś sztuki walki. Nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadzą .
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 22:18   #4295
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Ja jestem brunetką ale korci mnie aby farbnąć się na rudo ...
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 22:20   #4296
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Taki blond z pasemkami ciemniejszymi jest ładny


Takie trochę za ramiona są
W sumie to chciałam takie, bo chciałam zostać bez zniszczonych końcówek (a te końcówki były długie, bo został tam jeszcze efekt dawnego cieniowania). I teraz łatwiej będzie o nie zadbać Bo były długie i dość dużo ich, więc strasznie dużo czasu pochłaniały

Oj to jest denerwujące jak się chce tylko troszkę podciąć, a fryzjerka ciapnie dwa razy tyle
eee...to długosć masz w sam raz ja po powrocie z USA 2 lata temu musiąłam sciąc włosy (zła dieta +8 kg i bardzo przerzedzone włosy, prześwity ale itak zaczęło sieo od stresu po zerwaniu z exexem 9 letniego zwiazku) po obcięciu miały ok . 17 cm....a poniewaz rozjasniaąłm to się niszczyły i w efekcie dopiero mam 35 cm ...

Cytat:
Napisane przez Duszek2 Pokaż wiadomość
1
A nie myślałaś o tym żebyz nim porozmawiac i namoówic na wizyte u psychologa albo u innego jakiegos? Ja o tym czesto myslalam, niektorzy nie maja tyle szczescia w zyciu ze maja rodzine stabilna sytuacje zyciowa i ciezko im sobie z tym poradzic. Szczerze? wierze ze tacy ludzie moga mzienic swoje podejscie i popracowac nad emocjami jka chca ale sama juz nie wiem..

2
Wiesz od wrzesnia było ok wiadomo wzloty i upadki na niektore slowa mowione w afekcie nie zwracałam czasem uwagi bo szkoda newrow.
ale ja juz sama nie wiem co bedize i oc ma byc...
1
sęk w tym że jak on się już uspokaja to widzi swoje błedy, obiecuje poiprawę w ogóle jest cud, miód malina, na rękach by nosił kocha jak obłąkany ale potem w pewnymn momencie zmeinia sie nie do poznania i ciach ...niewązne ze keidyś o tym rozmawialismy że już przedyskutaowalismy niejedno i podczas spokojnych rozmów dochodzilismy do wspolnych ustalen...skoro jak ise wkrzuy ma to wszystk ow nosie nie ma sensu....z jego mamą na ten temat rozmaiwąłam (mam swietny z nia kontakt) powiediząła mi

to jest mój syn, więc mu wybaczam bo jestem matką ale to manipulant a ty nie musisz tego znosić, bo to ty masz zawlaczyć o swoje szczęscie

2
sama nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu ale ja po tym jak mu tyle wybaczałam to po prostu tak się zraziłam do takich przypadków ze po prostu nie zaufam już takiemu i może mnie błagac prosić, starac się.... moja miłośc do niego ulotniła się jak kamfora, nie mam do niego serca, oszukał mnie i nie chce go znać ....

dobrze że miałam boski, rewelacyjny udany seks z nim rozpieszczął mnie więc poczucie wartosci mi skoczyło o kilkaset procent no i najwazniejsze że pomógł mi ostatecznie uwolnić się od exexa
więc i tak jestem mu wdzięczna...ale nie chce mieć już z nim nic doczynienia

i jestem szcżęsliwa i spokojniejsza bez niego
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-16 o 22:39
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 22:56   #4297
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
Zna ktoś fajny klub w Krakowie gdzie przychodzą przystojniacy ?
Jakbym znała, to bym tam właśnie siedziała
Cytat:
Napisane przez karmadlakota Pokaż wiadomość
jak mozna sie teraz pocieszyc w tym momecie
jesli kogos sie kocha-mimo ze on nie zasluguje
i teraz uslyszlam ze mnie nie kocha
Wyobraź sobie, jakbyście wyglądali za parę lat i napisz nam.
Za 5, 10, 15.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 22:57   #4298
Burger Queen
Przyczajenie
 
Avatar Burger Queen
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: *know-how
Wiadomości: 19
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Ja nie chcę już żadnych metali, podróżników, samtoników z jednym przyjacielem. Fanów gitar, marudzenia, intelektualistów, którszy nie czytają książek i harcerzyków, którzy kozaczą, a potem robią dzieci i uciekają

Narazie mogę sobie popatrzeć, ale w dalsze relacje nie mam zamiaru narazie wchodzić. I się nie zapuszcze, by czekać na tego kto mnie odczaruję.
Mój eks mimo że hmm był fanem ciężkiego brzmienia i łysiłał niestety geny go pod tym względem nie lubią, było dobrze umieśnionym i sprawnym facetem. Tzn. jest, ale nie dla mnie już.
Burger Queen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 22:58   #4299
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

No wiesz...



Ide spac, dobranoc
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 23:14   #4300
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Właśnie wróciłaaaam

Świetny film, na prawdę! Burleska.

Gdy Aguilera śpiewała.. aż mi ciarki przechodziły! ;o
niezły show.

Nadrabiam Was

---------- Dopisano o 23:14 ---------- Poprzedni post napisano o 23:00 ----------

No to Czarodziejka i Cinderella idziemy wspólnie na imprezęęęę! albo na piwo chociaż !
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 23:15   #4301
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Moje kochane kobietki. Niestety dzisiaj nie dam rady was nadrobić tak płodzicie te posty, szalone wy Mam nadzieję, że jesteście na dobrej drodze do wyleczenia się z byłych, albo do olania ich tak, żeby oni błagali was o powrót lub jakikolwiek kontakt. Mam nadzieję, że jesteście silne i nie dajecie się tym zmiennym nastrojom

Ja właśnie jestem po rozmowie z kolega byłego i stwierdzam, że chłopak już totalnie mi przeszedł. Za jakiś czas nawet byśmy mogli być dobrymi kumplami całkiem. Powtarzam, że za jakiś czas. Jutro was nadrobię Dam radę mam nadzieję

W ogóle jak ktoś z Bydgoszczy jest to ja z chęcią na piwko mogę iść
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski.
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 23:41   #4302
wiemzenicniewiem
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 37
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Burger Queen Pokaż wiadomość
Ja nie chcę już żadnych metali, podróżników, samtoników z jednym przyjacielem. Fanów gitar, marudzenia, intelektualistów, którszy nie czytają książek i harcerzyków, którzy kozaczą, a potem robią dzieci i uciekają
podpisuje sie pod tym obiema lapkami i mowie NIE wszelkim studentom polibud chyba czas na jakiegos humaniste z emo grzywka
kopamatakwa, a gdzie w Bydgoszczy pijasz? chyba nawet o ile dobrze pamietam studiuje to co Ty skonczylas na tym samym wspanialym uniwerku prof z fioletowymi tipsami tez dawala sie wam we znaki ?
wiemzenicniewiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 23:43   #4303
Burger Queen
Przyczajenie
 
Avatar Burger Queen
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: *know-how
Wiadomości: 19
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Dokładnie mówimy nie, polibudzie!
Burger Queen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 23:46   #4304
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

I budowlance! na budowlańców też uważajcie!
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 23:53   #4305
wiemzenicniewiem
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 37
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

no mój właśnie budownictwo studniował
btw. naszła mnie dziś taka refleksja odnośnie przyjaźni damsko-meskiej ( po związkowej ) i doszłam do wniosku, że jest ona możliwa tylko gdy żadna ze stron nie czuje pociągu do 2giej, co o tym sądzicie? bo ja z moim jestem w pseudoprzyjaxni aktualnie i sie zastanawiam czy to dla mnie zdrowe ()
wiemzenicniewiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 23:55   #4306
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

polibuda = kalkulatory
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 23:55   #4307
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

oj, to chyba nie jest zdrowe.. bo i tak jedna ze stron (a może obie?) będą dalej coś do siebie czuć.. to tylko krzywdzenie siebie.. moim zdaniem.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 23:59   #4308
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez wiemzenicniewiem Pokaż wiadomość
no mój właśnie budownictwo studniował
btw. naszła mnie dziś taka refleksja odnośnie przyjaźni damsko-meskiej ( po związkowej ) i doszłam do wniosku, że jest ona możliwa tylko gdy żadna ze stron nie czuje pociągu do 2giej, co o tym sądzicie? bo ja z moim jestem w pseudoprzyjaxni aktualnie i sie zastanawiam czy to dla mnie zdrowe ()
Eee tam, akurat czuć pociąg to sobie można. W końcu to nie oznacza, że trzeba od razu lecieć z nim do łóżka . Gorszy problem, jeśli jedna ze stron czuje coś więcej niż pociąg. Ogólnie wydaje mi się, że jeśli przyjaźniliście się w trakcie trwania związku, to ta przyjaźń nagle nie wyparuje. O ile oczywiście nie narobiliście sobie jakichś strasznych świństw. Ja z moim aktualnie się przyjaźnię, ale co to będzie za jakiś czas, tego nie wiem.

Cytat:
Napisane przez Burger Queen Pokaż wiadomość
Dokładnie mówimy nie, polibudzie!
Dlaczego "nie" dla polibudy? Jak tak patrzę na facetów, to wolę ścisłowców jednak. Humaniści, a zwłaszcza artyści strasznie mnie zawodzą .

Edytowane przez Connff
Czas edycji: 2011-02-17 o 00:00
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 00:26   #4309
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

jakie NIE dla polibudy? nieładnie !
__________________
sun goes down
WhiteCherry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 01:10   #4310
mimimka
Zadomowienie
 
Avatar mimimka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Eee?
Ja moge powiedziec NIE dla humanistow... Humanista mnie wyzywal... Polibuda mnie odprowadza pod furtke
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!!
mimimka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 03:06   #4311
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Uczę się dopiero od tygodnia. Jak każdy początkujący umiem kawałek Nothing Else Matters Metallici i Son of the blue sky Wilków
Kłaaaamczuch! "Każdy początkujący" to umie zagrać kilka pierwszych nut nothing else matters a nie cały utwór, nie rób taniego szpanu mi tu na wątku, dobrze? A jak rzeczywiście umiesz to zagrać, to poproszę o video i zwrócę honor a nawet oddam pokłon talentowi

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Właśnie wróciłaaaam

Świetny film, na prawdę! Burleska.

Gdy Aguilera śpiewała.. aż mi ciarki przechodziły! ;o
niezły show.
Popieram!

Cytat:
Napisane przez Burger Queen Pokaż wiadomość
Dokładnie mówimy nie, polibudzie!
Jak to? A ja?
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 07:51   #4312
mlko92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez wiemzenicniewiem Pokaż wiadomość
no mój właśnie budownictwo studniował
btw. naszła mnie dziś taka refleksja odnośnie przyjaźni damsko-meskiej ( po związkowej ) i doszłam do wniosku, że jest ona możliwa tylko gdy żadna ze stron nie czuje pociągu do 2giej, co o tym sądzicie? bo ja z moim jestem w pseudoprzyjaxni aktualnie i sie zastanawiam czy to dla mnie zdrowe ()
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
oj, to chyba nie jest zdrowe.. bo i tak jedna ze stron (a może obie?) będą dalej coś do siebie czuć.. to tylko krzywdzenie siebie.. moim zdaniem.
właśnie dlatego ja wolę ograniczyć kontakt, bo czuję że jeśli byłabym blisko, to ciągle bym miała nadzieję...nie chciałam go tracić, mówiłam mu to. Ale i tak go straciłam...więc wolę chyba zacząć żyć po swojemu, poukładać sobie...a nie przyjaźnić się z jakąś tam nadzieją, a potem ją stracić...po co mam sobie to robić? Dlatego zastanów się wiemzenicniewiem czy warto...nic na siłę.
Myślę, że jak któreś z nas w przyszłości mają być jeszcze z eksami, to będą...za miesiąc, za trzy, za rok, wierzę w przeznaczenie ale na tę chwilę wiem że nie warto sobie zawracać nim głowy
mlko92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 09:01   #4313
DarkChic
Raczkowanie
 
Avatar DarkChic
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Tam gdzie zaczyna się pieklo
Wiadomości: 152
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Włączam sie do tego wątku ;(
Moja historia jest opisana w utworzonym przeze mnie watku,w razie gdy któraś z Was Drogie Wizażanki chcialaby kątem zobaczyc jak to u mnie bylo ...;(
Wlasnie....bylo....;( czemu to zycie jest takie beznadzijne...przepraszam ze zmulam ale nie potrafie sie juz cieszyc...wyrwano mi serce żywcem...

DarkChic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 09:03   #4314
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Hej, u mnie mija tydzień i jest znacznie lepiej, nie ciągnie mnie już do smsów. Wyczyściłam konto telefoniczne, ale... do niego i tak mam darmowe
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
I budowlance! na budowlańców też uważajcie!
O taaaak!
Cytat:
Napisane przez wiemzenicniewiem Pokaż wiadomość
btw. naszła mnie dziś taka refleksja odnośnie przyjaźni damsko-meskiej ( po związkowej ) i doszłam do wniosku, że jest ona możliwa tylko gdy żadna ze stron nie czuje pociągu do 2giej, co o tym sądzicie? bo ja z moim jestem w pseudoprzyjaxni aktualnie i sie zastanawiam czy to dla mnie zdrowe ()
Tak, nie można czuć niczego więcej i nie można być o tę osobę zazdrosnym.
Cytat:
Napisane przez karmadlakota Pokaż wiadomość
wiec nie wiem jak to dalej wyglada... czy jest jakas czarna dziura potem?
Kwestia nastawienia. Czarną dziurą to był ten związek
Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Dziewczyny, tylko nie piszcie o włosach!! Moje włosy są tragiczne, i jedyne co w nich lubię to kolor... Dlatego nigdy nie farbuję .
Ja też Są czarne. A Twoje?
Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
jadę do przyjaciela, studiuje w Krk i kazał mi przyjechać abym odreagowała od całej sytuacji
Zapraszam
Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Why are you being a dickhead for
Stop being a dickhead
Why are you being a dickhead for
You're just f**king up situations

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Teraz ma nawet garażowy pseudozespół Raz byłam na próbie jeszcze za naszego związku...
Wiedziałam, że jesteś silną kobietą
Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
A Wilków gram, bo w kursie internetowym jest ten utwór na początku
Jaki to kurs? Ja muszę wrócić do klawiszy, bo niestety wszystkie umiejętności wyparowały, nawet nut nie czytam biegle...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 09:11   #4315
wiemzenicniewiem
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 37
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Szkoda, że człowiek to taka ułomna istota, że wszytskie błędy i ich konsekwencje musi ponieść sama żeby ogarnąć i przyswoić oczywiste fakty ale mimo wszystko nie żałuje, że spróbowałam, bo zobaczyłam w tym czasie jaki to jest facet, a tak żyłabym w błogiej nieświadomości idealizując idealnego pana K Czas powiedzieć stop naszej pseudoptzyjaźni, tylko zastanawiam sie czy po prostu przestać sie odzywać i tak to urwać czy napisać coś, że nie odpowiada mi relacja jaka jest między nami ?
wiemzenicniewiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 09:18   #4316
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

W takiej sytuacji najlepiej przestać się odzywać. Nie zasługuje na Twoje słowa.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 09:33   #4317
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Malla, cieszę się, że u Ciebie lepiej!
Ale jedz!

Byłam dzisiaj u swojej pani doktor i ostrzegła mnie, że podczas terapii mogę czuć się przejściowo gorzej Ale że to oznacza, że terapia działa, więc żebym się nie poddawała. Boję się tego
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 09:38   #4318
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Fubizka - mogła Ci nie mówić

Nie jem, wczoraj zjadłam jogurt, 1 herbatnika i kostkę czekolady. I piłam ryżową wódkę, ale syf.
Dzisiaj wyrobiłam normę i zjadłam już 1 herbatnika
Zaczynam wywalać zepsute jedzenie, moja lodówka ŻYJE.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 09:44   #4319
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez wiemzenicniewiem Pokaż wiadomość
btw. naszła mnie dziś taka refleksja odnośnie przyjaźni damsko-meskiej ( po związkowej ) i doszłam do wniosku, że jest ona możliwa tylko gdy żadna ze stron nie czuje pociągu do 2giej, co o tym sądzicie? bo ja z moim jestem w pseudoprzyjaxni aktualnie i sie zastanawiam czy to dla mnie zdrowe ()
Hmmm przyjaźń damsko-męska? Pierwszy mój przyjaciel okazał się być moją pierwszą wielką miłością. Drugi zapragnął mnie tej miłości odbić. Trzeci, najlepszy przyjaciel również. Tylko jemu się udało Czwarty przyjaciel, kiedy nie reagowałam na jego zaloty (wiedział, że jestem w związku) zaczął strzelać fochy i przestał być przyjacielem.
Miałam i mam jednego przyjaciela-bardziej kolegę, ale dobrego, znam go od 4 roku życia i mieliśmy tylko jedną "wpadkę" (nie żaden seks, tylko nagły przypływ amorów ), jak byliśmy jeszcze nastolatkami. Z nim mogę się przyjaźnić bez większych obaw, bo wiem, że ten chłopak zupełnie by się nie sprawdził, jako mój partner. Ale tak szczerze... Po moich wcześniejszych doświadczeniach... O każdym jednym tak myślałam, więc nie do końca wierzę w taką instytucję, jak przyjaźń damsko-męska. W moim przypadku za każdym razem któraś strona (lub obie) wymiękała.

---------- Dopisano o 09:44 ---------- Poprzedni post napisano o 09:42 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Fubizka - mogła Ci nie mówić

Nie jem, wczoraj zjadłam jogurt, 1 herbatnika i kostkę czekolady. I piłam ryżową wódkę, ale syf.
Dzisiaj wyrobiłam normę i zjadłam już 1 herbatnika
Zaczynam wywalać zepsute jedzenie, moja lodówka ŻYJE.
Nie no dobrze, że mi powiedziała, bo jakbym znowu popadła w dolinę, to może rzuciłabym wszystko w pindu i oddała się błogiej rozpaczy zamiast kontynuować terapię i brać leki

Wódkę na pusty żołądek pijesz? Malla, no! Wódka przeszła przez gardło, to zupa też by przeszła.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 09:49   #4320
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Dzień dobry

Lekko skacowana ale cała
Wieczór alkoholowy z informatykiem
Gadu gadu gadu do 23.30
Troszkę za dużo mieszanki % ale ogólnie bardzooooo fajnie było...

Eksa spotkałam....Jak zobaczyłam jego mine to sie posmarkałam ze śmiechu No bo idę z M.... gadamy,śmiechy chichy wychodzi eks i zapada cisza Podłazi do mnie,buzi w policzek,patrzy na M.... ręke podaje i sie przedstawia...M... się patrzy i mówi,że oni się znają ale widocznie on nie pamięta
Idziemy w strone domu ja z M....z psami,ex pomiędzy nami...Ja cisza,M.... cisza a eks achy i ochy,że zmęczony bo był 3 godz.na siłowni...W jaką ja wpadłam histerię ze śmiechu to głowa mała

Ogólnie wieczór fajny ale nie bardzo rozumiem jego zachowanie dlatego z dystansem
Podchodze jak do kolegi bo on ma kogoś ale jak patrze na niektóre jego zachowania to mam ochotę zrobić sobie tak

Miłego dnia

Btw.dziś mija 3 tyg.od zerowego kontaktu z ex

A ja umówiłam się na wizytę do gina na środę
A dziś IMPREZAAAAAAA
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.