|
|
#4981 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Pika87, racja
Im wcześniej weźmiesz się w garść, tym lepiej dla Ciebie. Świat się nie skończył wraz z rozstaniem i trzeba żyć dalej, a jakie to życie będzie, czy wspaniałe, czy pełne rozpaczy za byłym, zależy tylko i wyłącznie od Ciebie ![]() Dżuniorka, z kim to spotkanie? Bo zapomniałam zapytać
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
#4982 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
dziewczyny !!! pomocy !!! wpadł mi do głowy pomysł żeby wysłać do niego maila z pytaniami na które nie znam odpowiedzi !!! z jednej strony to mogłoby mi pomóc ale z drugiej ...
|
|
|
|
#4983 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
|
#4984 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
pika87, chyba lepiej dać sobie jednak spokój. Zagryźć zęby i wytrzymać. Ja teraz też się pierwsza nie odzywam do mojego, chociaż teoretycznie bym mogła, bo przecież jesteśmy "przyjaciółmi". Jak będzie chciał, sam napisze.
|
|
|
|
#4985 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
masz racje szukam, potrzebuję go ale nie mogę sobie pozwolić żeby tego zrobić. trzeba trzymać klasę w takiej sytuacji !!! płaszczenie się przed nim nic nie pomoże tylko będę czuła się jeszcze gorzej. NIE, NIE, NIE, NIE!!! nie odezwę się pierwsza !!!!
|
|
|
|
#4986 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Pika, niech Cię ręka Boska broni!
Ja też miałam milion takich pomysłów, ale zawsze skutecznie został wybity z głowy przez dziewczyny, nie szukaj kontaktu!
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#4987 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 472
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Nie wiem do konca czy w tym watku powinnam o tym pisac, ale prosze was o przeczytanie mojej sytuacji i o radę.
Jestesmy z Tz od ponad 4 lat, nasz związek wyglądał różnie, było sporo zawirowań, ale kochaliśmy się i zawsze jakos wracaliśmy do siebie nawet po jakichś kłótniach czy rozstaniach. Teraz wyszla taka sytuacja, ze przez kilka dni z nienacka przestałam miec z nim kontakt..musiał pilnie wyjechać w pewne miejsce i nie mialiśmy ze sobą kontaktu. nie widzielismy sie jakies trzy tygodnie, a ja w tym czasie dostalam zaproszenie na wesele od mojego starego znajomego, z ktorym znam się od lat nie mial z kim iść prosił mnie zebym z nim poszla, to bylo wesele kolegi, miało na nim być dużo znajomych, zapowiadala sie fajna, kulturalna impreza. Wiedzialam ze to nie w porzadku wobec mojego Tż, ale akurat byłam po sesji chcialam jakos odreagować i po przemyśleniu zgodzilam się. Teraz gdy moj tż wrócił powiedzialam mu o tym wszystkim i jest strasznie! Powiedział, że nie chce mieć ze mna nic wspolnego ze dla niego to jak zdrada, ze nic mu nie powiedzialam, zranilam jego uczucia, czuje sie upokorzony i wogole ze to koniec :| Próbowalam z nim rozmawiać, przepraszalam go a on dalej to samo.. prosze go zebysmy sie spotkali i porozmawiali jak dorośli ludzie, jesteśmy tyle ze soba i przez taką bzdure mamy sie teraz rozstać. Ale on ciągle trzyma przy swoim, że on zdania nie zmieni i że skoro pod jego nieobecność zrobilam coś takiego to on nie wie na co mnie jeszcze stać. Nie wiem co robić prosiłam go zeby zmienił nastawieie zeby to jeszcze przemyślał i że przesadza. Ale on jest typem 'twardego' faceta który jak cos postanowi to tak bedzie i sie go nie przekona. Sama nie wiem co mam teraz robić, kocham go i mi na nim zalezy chce być z nim i nie wyobrażam sobie co teraz będzie. Proszę poradzcie mi coś bo jestem w rozsypce już nie wiem jak mam z nim rozmawiać i co robić. |
|
|
|
#4988 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
dobrze ze w takiej sytuacji zachowałyście zdrowy rozsądek ! idę coś zjeść to może głupoty mi po głowie przestaną chodzić. jeszcze raz dzieki
|
|
|
|
|
#4989 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Cytat:
![]() "Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić" Nie ma co się przed nimi płaszczyć, pisać i prosić o zainteresowanie, bo to nic nie da. A będziecie czuły się tylko gorzej. ![]() Cytat:
To niezdrowe ![]() Cytat:
![]() Nie proś. Tym pokazujesz mu, że zrobiłaś coś złego, a przecież nie zrobiłaś.
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
||||
|
|
|
#4990 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
a ja widzę,że mój były znalazł sobie nową ofiarę
__________________
|
|
|
|
#4991 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Jakaś panienka woziła się z nim samochodem po mieście?
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
#4992 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Ten co po górach lubi chodzić
![]() Co się śmiałam kiedyś,że jak znalazł z zainteresowaniem dla Malli
__________________
|
|
|
|
#4993 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 472
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
[/QUOTE]Ja mam wrażenie, że w jego mniemaniu Ty zbrodnię popełniłaś, a to tylko wyjście z kolegą na wesele, o którym mu powiedziałaś, nie dowiedział się przecież od obcych ludzi. [/QUOTE]Zgadzam się z Tobą, też tak uważam, ale on tak na to nie patrzy, tłumaczylam mu to, ale on mówi, że tak czuje i takie jest jego zdanie i nic tego nie zmieni [/QUOTE]Nie proś. Tym pokazujesz mu, że zrobiłaś coś złego, a przecież nie zrobiłaś.[/QUOTE] Hmm może i masz racje, to co mam teraz robić? nie dzwonić, nie spotykać sie? dać mu czas az sprawa sie uspokoi? nie wiem sama co teraz Edytowane przez Irreplaceable Czas edycji: 2011-02-21 o 14:05 |
|
|
|
|
#4994 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() Udanego spotkania życzę Dziewczyny, tak w ogóle, to zaraz przekroczymy regulaminowe 5000 postów. Która założy nowy wątek?
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
|
#4995 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Irreplaceable - moim zdaniem powinnaś iść na to wesele. A póki co daj mu czas, niech ochłonie. To nic złego gdybyś tam poszła! żadna mi zbrodnia. Nie martw się, nic złego moim zdaniem nie robisz. Facet to burak i coś mu odbiło.
A może to on Cię na wyjeździe zdradził i ma coś na sumieniu a teraz chce to w jakiś sposób zakamuflować? wiem, że to dziwne ale ja tam podejrzliwa jestem, dużo sobie dopowiadam i w ogóle to powinnam się leczyć psychicznie bo jestem chora, tak jak mój najukochańskiejszy mówił. ![]() mrrryta, ja nie kcem bo siem boje. ![]()
__________________
plecaczkiem: 7250 km Edytowane przez zjedzmniebejbe Czas edycji: 2011-02-21 o 14:12 |
|
|
|
#4996 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
On trochę jak Twój rodzic się zachowuje, a nie jak chłopak. ![]() Cytat:
Cytat:
I na końcu bym dodaj, że jak sobie przemyśli i zauważy, że zachowuje się w stosunku do Ciebie nie w porządku, to możecie się spotkać i porozmawiać. Jeżeli nadal by uważał, że to Twoja wina, to bym sobie tą znajomość darowała.
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|||
|
|
|
#4997 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() Cytat:
Dziewczyny popsuł mi się komputer i jedzie na gwarancję. Będę za 2-3 tygodnie, trzymać się |
||
|
|
|
#4998 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Może Dżuniorka się do tego zgłosi, bo ona ma już doświadczenie
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
#4999 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Mam nadzieję bo wcześniej sie jarałam tym spotkaniem a teraz...Sama nie wiem czy nadal mam na nie ochote...Zobaczymy Z racji tego,że wątek przekroczy za chwilę 5000 postów zapraszam do kolejnej części https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post25246815 ![]() Jak zwykle ja:P To już 3 część pod rząd którą zakładam ![]()
__________________
Edytowane przez juniorka89 Czas edycji: 2011-02-21 o 14:15 |
|
|
|
|
#5000 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]()
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
|
#5001 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Przebłyski kochana, przebłyski, łehehehe ![]() Jak małpolud, kładę go na ziemi i młotkiem biję z całej swej mocyyyy! o tak : A tak na poważnie to kładę go na ziemi i walę młotkiem z całej mocy. ![]() O nieeeeeee, kto mnie będzie do pionu ustawiał?
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
|
#5002 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Nie , widziałam jego komenty do jej zdjęć
Ale duzo się nie pomyliłaś bo to taka hot 17 której w głowie tylko picie itd . Mój były sam gadał ,że to jest galerianka No cóż , może sie przerzucił na takie ;D
__________________
|
|
|
|
#5003 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Ale nikt tutaja nie mówi, że oczekuje od faceta by sie opiekował swoja kobieta jak mała dziewczynka Bynajmniej nie to miałam na myśli chyba źle zrozumiałaś albo za dosłownie do tego podeszłaś bo przeciez nie o to chodzi. Mam swoj rozumek i chyba wiem ze okres dziecinstwa mam juz za soba bez przesady![]() To był taki przypływ wspomnien... |
|
|
|
|
#5004 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 12 200
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
u mnie znowu tragedia..
|
|
|
|
#5005 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
|
#5006 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Wszystkiego najlepszego, Kochana!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#5007 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 67
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Dziewczyny! Potrzebuję pomocy, rady, kopa w tyłek, cokolwiek.
Od naszego rozstania minął miesiąc, historię tego niedługiego związku można przestudiować na podst. moich postów. Na początku czułam ulgę po rozstaniu, przestałam płakać, strzelać fochy, czekać na jego gest dzięki czemu miałam dużo wolnego czasu, zaczęłam wychodzić do ludzi... a mimo to tęsknię. Zwłaszcza, że nasz związek zakończył smutnymi słowami "szkoda, że mi o tym wszystkim wcześniej nie mówiłaś... może by nam wyszło, ale teraz już za późno". I teraz nie mogę się odpędzić od myśli, że to faktycznie moja wina, że może by nam wyszło, gdybym mówiła o wszystkim. Bo taka jest prawda, próbowałam z nim rozmawiać, ale nie zawsze mi wychodziło, nie wszystko z siebie wypluwałam, ale najważniejsze powtórzyłam kilka razy - czuję się zaniedbywana, potrzebuję więcej kontaktu, zainteresowania. Czasami nawet obiecywał poprawę, ale takowej nie zauważyłam, przynajmniej nie na dłuższą metę. Uważam, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Że skoro coś nie wyszło w związku, drugi raz raczej nie wyjdzie. Że dorośli ludzie się nie zmieniają. Tylko dlaczego nie mogę sobie wybić go z głowy? Dlaczego chodzę na randki i żaden z moich adoratorów nie potrafi nawet zbliżyć się do exa? Dlaczego to on właśnie musiał być najprzystojniejszym facetem jakiego widziałam, jedynym, który rozumiał moje pokręcone poczucie humoru, jedynym, z którym tyle mnie łączyło... jedynym, w którym mogłam się zakochać. Dodam, że nie utrzymujemy kontaktu. Zadzwoniłam do niego jakiś tydzień po zerwaniu żeby zapytać czy wszystko ok, ale nie był zbyt rozmowny. Wysłał mi tylko życzenia na walentynki, że mu mnie brakuje, ale cieszy się, że odzyskałam spokój. I tyle. Chyba żyję wspomnieniami... I wbrew temu co sobie próbuję wmówić, gdzieś w sercu pragnę, żebyśmy do siebie wrócili. Że wszystko można sobie wyjaśnić, naprawić, że moglibyśmy jeszcze być szczęśliwi. Powiedzcie, mam to sobie wybić z głowy? Jak? Dać czasowi czas? Jak uwierzyć, że w końcu spotkam kogoś lepszego od niego? A co, jeśli nie poznam? Trzymam w łapie telefon i boję się, że nie wytrzymam... edit: oj, przepraszam, chyba nie w tym wątku napisałam. już przenoszę.
Edytowane przez cyanidegirl Czas edycji: 2011-02-28 o 19:34 |
|
|
|
#5008 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Wizaż. Tu mnie zawsze znajdziesz! :)
Wiadomości: 8 133
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
zapraszam do kolejnej części wątku. ![]()
__________________
♪♪♪♪♪♪ ★ ♪♪♪♪♪♪
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:05.



Im wcześniej weźmiesz się w garść, tym lepiej dla Ciebie. Świat się nie skończył wraz z rozstaniem i trzeba żyć dalej, a jakie to życie będzie, czy wspaniałe, czy pełne rozpaczy za byłym, zależy tylko i wyłącznie od Ciebie
Bo zapomniałam zapytać 





dobrze ze w takiej sytuacji zachowałyście zdrowy rozsądek ! idę coś zjeść to może głupoty mi po głowie przestaną chodzić. jeszcze raz dzieki







