Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy] - Strona 62 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-17, 15:58   #1831
M92
Raczkowanie
 
Avatar M92
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 129
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Kejra, a jeśli mogę spytać - jaką masz wagę i wzrost?

Podoba mi się ten podwieczorek, rogal

A co do myśli o tym, że anorektyczki nie jedzą drożdżówek, to nic bardziej błędnego. ;P Właśnie bardzo często jest tak, że jedzą, ale owe drożdżówki muszą spełniać x wymagań. :P W sumie nie ma na to reguły, więc nie sugeruj się tym, co robią anorektyczki, bo każdy przypadek jest inny, a to co piszesz to tylko przekonanie książkowe, taki stereotyp. Tak wnioskuję z własnych obserwacji. ;P
M92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 16:12   #1832
kejra
Raczkowanie
 
Avatar kejra
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 47
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

chodzi mi o to, że osoby chore na anoreksję z reguły nie jedzą słodyczy. (wiadomo, są jakieś wyjątki). i ta drożdżówka ma być dla mnie takim symbolem walki z choroba. mam sobie przez to pokazać, że jak coś chcę to mogę to osiągnąć. że jak chore na anoreksję nie jedzą słodyczy, to ja będę je jeść, bo nie chcę sie utożsamiać z osobom chorą, tylko z normalnym człowiekiem, dla którego zjedzenie drożdżówki czy czegokolwiek innego jest zwykłą czynnością. tak sobie myślałam, że może mi to pomóc choć trochę w powrocie do normalności, do normalnego jedzenia, normalnego zycia.

a co do mojej wagi to zaraz Ci wyślęPW, bo nie wiem czy na forum można pisać(?) kiedyś ktoś pisał i nie jest to chyba zbyt mile widziane.
__________________
Get it over with
I don't wanna do this
Anymore
'it doesn't matter how many times you fall down, it matters how many times you get back up'
kejra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 16:13   #1833
Ervisha
Zakorzenienie
 
Avatar Ervisha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 88 432
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Cytat:
Napisane przez kejra Pokaż wiadomość
chodzi mi o to, że osoby chore na anoreksję z reguły nie jedzą słodyczy. (wiadomo, są jakieś wyjątki). i ta drożdżówka ma być dla mnie takim symbolem walki z choroba. mam sobie przez to pokazać, że jak coś chcę to mogę to osiągnąć. że jak chore na anoreksję nie jedzą słodyczy, to ja będę je jeść, bo nie chcę sie utożsamiać z osobom chorą, tylko z normalnym człowiekiem, dla którego zjedzenie drożdżówki czy czegokolwiek innego jest zwykłą czynnością. tak sobie myślałam, że może mi to pomóc choć trochę w powrocie do normalności, do normalnego jedzenia, normalnego zycia.

a co do mojej wagi to zaraz Ci wyślęPW, bo nie wiem czy na forum można pisać(?) kiedyś ktoś pisał i nie jest to chyba zbyt mile widziane.
To była skomplikowana. A masz dużą niedowagę ?

---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ----------

Cytat:
Napisane przez M92 Pokaż wiadomość
Kejra, a jeśli mogę spytać - jaką masz wagę i wzrost?

Podoba mi się ten podwieczorek, rogal

A co do myśli o tym, że anorektyczki nie jedzą drożdżówek, to nic bardziej błędnego. ;P Właśnie bardzo często jest tak, że jedzą, ale owe drożdżówki muszą spełniać x wymagań. :P W sumie nie ma na to reguły, więc nie sugeruj się tym, co robią anorektyczki, bo każdy przypadek jest inny, a to co piszesz to tylko przekonanie książkowe, taki stereotyp. Tak wnioskuję z własnych obserwacji. ;P
O jakich wymaganiach mówisz ?
__________________

Książki potrzebują nowego domu


Ervisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 18:57   #1834
zielona_zabcia
Rozeznanie
 
Avatar zielona_zabcia
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 768
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Cytat:
Napisane przez Ervisha Pokaż wiadomość
To była skomplikowana. A masz dużą niedowagę ?

---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ----------



O jakich wymaganiach mówisz ?
a dlaczego Cię to ciekawi?
I wogóle co to za rozmowa?
anorektyczki-brrr, nie macie innych tematów tylko czym się żywią i nie zywią anorektyczki!! A może macie wątpliwości czy jeszcze nimi jesteście??
Tak. b.mi przykro
__________________
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. "
św. Augustyn


zaręczona 30.03.2012
mama maleńkiego Miłoszka 17.07.2012
niedługo żona
niedługo matura
wygrałam swoje życie !
zielona_zabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 19:09   #1835
poppy seed
Zakorzenienie
 
Avatar poppy seed
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 6 996
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

hmm, nie jestem pewna, w jakim celu poruszane są tu kwestie, czego jedzą, a czego nie jedzą anorektyczki...

nie każde zaburzenia odżywiania przbiegają tak samo, czasami faktycznie osoby chore na anoreksję eliminują wszystkie niedietetyczne produkty, czasami jedzą jakościowo normalnie, ale w b. małych ilościach, czasami normalnie i ogromnie dużo cwiczą, a czasami wyznaczają sobie jeden dzień w tygodniu, w którym pozwolają sobie np. na ulubionego batona. i to, że je coś niedietetycznego nie oznacza, że nie jest już chora.
drożdżówka jako symbol walki? raczej walki z objawami.

zdrowienie nie jest procesem, w którym się walczy, a procesem, w którym stara się naprostowac te sfery swojego życia, które dotąd prowokowały do ucieczki w jedzenie. każdy krok, taki jak wyjście ze znajomymi, chociaż od x czasu każde popołudnie spędzało się w domu w towarzystwie objawów, każda czynnośc, którą wykonało się, mimo, że z założenia miało się ją wykonac przy określonej wadze, to wszystko jest sto razy bardziej wartościowe od przełamywania się do określonych produktów. to przychodzi z czasem, w pewnym momencie przekonujesz się, że ta drożdżówka to naprawdę nic, na co warto było kiedykolwiek zwracac uwagi. to takie nieistotne. na co ona wpłynęła? na przytycie? co jeśli przytyjesz, ale nadal będziesz wystraszona i niezdolna do zawalczenie o swoje? przytyjesz, ale twoje życie nadal będzie wypełnione jedzeniem? nadal będziesz ty i będzie drożdżówka...

to chyba nie jest walka, to jest nauka, ale nazwa jest tu najmniej istotna.
wygraj / osiągnij / naucz sięnormalnego życia, a nie normalnego jedzenie.

(przy czym, broń boże nie sugeruję, że te dwa pojęcia się nie łączą, właściwie normalne życie zawiera w sobie normalne jedzenie, bo to naturalna potrzeba fizjologiczna, ale warto odróżnic priorytety).
__________________

poppy seed jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 19:17   #1836
M92
Raczkowanie
 
Avatar M92
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 129
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Cytat:
Napisane przez poppy seed Pokaż wiadomość
hmm, nie jestem pewna, w jakim celu poruszane są tu kwestie, czego jedzą, a czego nie jedzą anorektyczki...

nie każde zaburzenia odżywiania przbiegają tak samo, czasami faktycznie osoby chore na anoreksję eliminują wszystkie niedietetyczne produkty, czasami jedzą jakościowo normalnie, ale w b. małych ilościach, czasami normalnie i ogromnie dużo cwiczą, a czasami wyznaczają sobie jeden dzień w tygodniu, w którym pozwolają sobie np. na ulubionego batona. i to, że je coś niedietetycznego nie oznacza, że nie jest już chora.
drożdżówka jako symbol walki? raczej walki z objawami.
priorytety).
O tym pisałam w moim poprzednim poście.

A co do całej Twojej wypowiedzi - zgadzam się, popieram całkowicie!
M92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-17, 22:39   #1837
teczowa dlolinka 21
Zakorzenienie
 
Avatar teczowa dlolinka 21
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 855
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Ervisha napisała: "Pakowałabyś w kichy aż byś stękała" jak to moja mama mówi.

ale się uśmiałam

A tak poważnie weszłam sobie na wizaż, poczytałam trochę o czym wy tu rozmawiacie i co jest dla was ważne (nie dotyczy to wszystkich) to już sama teraz nie wiem czy śmiać się, czy płakać?
..... tylko współczuję poniektórym....
...i idę stąd czym prędzej.....może jutro wpadnę, zobaczę czy dalej rozkminiacie o jedzeniu i jadłospisach anorektyczek, czy o drożdżówce czy może o kupie i 200g w tą czy 300g w tamtą. A wątek taki jak pogaduchy na tematy nie związane z ed na kz chyba umarł...








P.S.A u mnie super..a co!
teczowa dlolinka 21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-18, 21:22   #1838
mikao
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 13
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Wracając do tematu
Mam takie o to pytanie ;D ile płatków owsianych trzeba dodać na 200 ml mleka 1.5%, żeby było w miarę smacznie a nie wyszło więcej niż 300 kcal ?

(bo ja zielona w gotowaniu jestem, ale się dokształcam)
mikao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-18, 22:13   #1839
tatiana22
Raczkowanie
 
Avatar tatiana22
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 390
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Płatki owsiane mają na 100g około 360 kcal, mleko 1,5 % w 100ml 45?
tatiana22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-18, 22:33   #1840
kiciakasia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Miasto Ogrodów
Wiadomości: 3 195
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Cytat:
Napisane przez teczowa dlolinka 21 Pokaż wiadomość
A wątek taki jak pogaduchy na tematy nie związane z ed na kz chyba umarł...








P.S.A u mnie super..a co!

ja tam pisalam chyba przedwczoraj, ale nikt nie podchwycil
__________________
smocza mama
kiciakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-19, 08:23   #1841
Ervisha
Zakorzenienie
 
Avatar Ervisha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 88 432
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Jak Wam idzie dziewczyny? Trzymacie się jakoś ?
__________________

Książki potrzebują nowego domu


Ervisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-19, 13:34   #1842
zakochana_bez
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 56
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Bardzo delikatne U (by nie wywołać napadu-mam dziś taki dzień,że wszystko może być zapalnikiem):

Iś: Omlet z naturalnym dżemem truskawkowym ze słonecznikiem

IIś: 2 jabłka, serek homo naturalny

O: Kus-kus tuńczyk kapusta kiszona

K: serek wiejski, warzywa

trzymam się nie dam się
zakochana_bez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-19, 16:28   #1843
Ervisha
Zakorzenienie
 
Avatar Ervisha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 88 432
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Cytat:
Napisane przez Tynusia Pokaż wiadomość
Ja się zawsze ciepło ubieram dodatkowo wyciągnęłam grubą zimówkę kurtkę ,czapę,szal,rękawice,getr y na nogi i mi zimno.
W szkole zamarzałam.

Nie wiem może już tak mam.
A byłaś już u lekarza ?
__________________

Książki potrzebują nowego domu


Ervisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-20, 17:15   #1844
cordellia
Zadomowienie
 
Avatar cordellia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 063
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

nie wiem, gdzie w sumie takie pytanie zadać, więc jak wybrałam zły temat to przepraszam. mam sprawę do dziewczyn, które były/są na przytyciu. czy wy też macie/miałyście tak, że wybierałyście zdrowszą alternatywę zamiast słodyczy? np. ja mam ochotę na jakieś ciastka, ale kończę jedząc orzechy, "bo są bardziej wartościowe". jak sobie z takim czymś poradzić?
__________________

november smoke and your toes go numb
a new colour on the globe
it goes from white to red
a little voice in my head says oh oh oh

bloguję sobie
cordellia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-20, 17:38   #1845
teczowa dlolinka 21
Zakorzenienie
 
Avatar teczowa dlolinka 21
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 855
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Cytat:
Napisane przez cordellia Pokaż wiadomość
nie wiem, gdzie w sumie takie pytanie zadać, więc jak wybrałam zły temat to przepraszam. mam sprawę do dziewczyn, które były/są na przytyciu. czy wy też macie/miałyście tak, że wybierałyście zdrowszą alternatywę zamiast słodyczy? np. ja mam ochotę na jakieś ciastka, ale kończę jedząc orzechy, "bo są bardziej wartościowe". jak sobie z takim czymś poradzić?

Ja jestem na przytyciu, nie wiem w sumie to może i miałam tak na początku, ale teraz na pewno nie jakoś inaczej teraz patrzę na jedzenie więc ciężko mi Ci doradzić, ale myślę, że musisz jakoś się przemóc zjeść i jedno i drugie, spróbuj jakoś stopniowo, małymi kroczkami, życzę powodzenia i niech jedzenie tych słodkości sprawia Ci jakąś tam przyjemność, postaraj się tak bardzo nie rozkminiać czy jest to zdrowe czy nie.
teczowa dlolinka 21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-20, 18:01   #1846
Ervisha
Zakorzenienie
 
Avatar Ervisha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 88 432
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Cytat:
Napisane przez cordellia Pokaż wiadomość
nie wiem, gdzie w sumie takie pytanie zadać, więc jak wybrałam zły temat to przepraszam. mam sprawę do dziewczyn, które były/są na przytyciu. czy wy też macie/miałyście tak, że wybierałyście zdrowszą alternatywę zamiast słodyczy? np. ja mam ochotę na jakieś ciastka, ale kończę jedząc orzechy, "bo są bardziej wartościowe". jak sobie z takim czymś poradzić?
Niestety czasem też tak mam. Mam ochotę na coś słodkiego to nie jem batona tylko dżem lub miód, albo słodki serek
__________________

Książki potrzebują nowego domu


Ervisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-20, 18:44   #1847
Phynn
Zakorzenienie
 
Avatar Phynn
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 11 439
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Cytat:
Napisane przez cordellia Pokaż wiadomość
nie wiem, gdzie w sumie takie pytanie zadać, więc jak wybrałam zły temat to przepraszam. mam sprawę do dziewczyn, które były/są na przytyciu. czy wy też macie/miałyście tak, że wybierałyście zdrowszą alternatywę zamiast słodyczy? np. ja mam ochotę na jakieś ciastka, ale kończę jedząc orzechy, "bo są bardziej wartościowe". jak sobie z takim czymś poradzić?
jejku, mnie to strasznie męczy niestety.
też niestety chęć na słodycze często zaspokajam np. bułką z twarogiem i dżemem, bo przecież tak zdrowiej.
__________________
feed me love


Rozsunąć suwak, by
Zdjąć skafander ciała
Zapomnieć
Wejść w nowe życie
W zwiewnej sukience


Phynn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-20, 18:46   #1848
Ervisha
Zakorzenienie
 
Avatar Ervisha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 88 432
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Cytat:
Napisane przez Phynn Pokaż wiadomość
jejku, mnie to strasznie męczy niestety.
też niestety chęć na słodycze często zaspokajam np. bułką z twarogiem i dżemem, bo przecież tak zdrowiej.
Chyba to jest normalka w naszej chorobie. Czasem trudno się przełamać.
__________________

Książki potrzebują nowego domu


Ervisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-21, 11:43   #1849
TrueLook
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 370
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Cytat:
Napisane przez cordellia Pokaż wiadomość
nie wiem, gdzie w sumie takie pytanie zadać, więc jak wybrałam zły temat to przepraszam. mam sprawę do dziewczyn, które były/są na przytyciu. czy wy też macie/miałyście tak, że wybierałyście zdrowszą alternatywę zamiast słodyczy? np. ja mam ochotę na jakieś ciastka, ale kończę jedząc orzechy, "bo są bardziej wartościowe". jak sobie z takim czymś poradzić?
Też tak miałam jeszcze jakiś czas temu. Stopniowo dodawałam czekoladowe cukierki czy kinderki (coś małego na początek), a teraz jak mam ochotę to zjem prince polo czy kinder pingui zamiast bułki z dżemem
TrueLook jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-21, 11:54   #1850
lanvin
Raczkowanie
 
Avatar lanvin
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 345
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

ja właśnie zaczynam się przełamywać do słodkiego i jem codziennie na podwieczorek jakieś słodkie bułki/rogale z dżemem, chałki z kruszonką, drożdżówki, placki drożdżowe z owocami itp. mam nadzieję, że powoli uda mi się powrócić do normalnego jedzenia
lanvin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-21, 14:12   #1851
Ervisha
Zakorzenienie
 
Avatar Ervisha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 88 432
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Cytat:
Napisane przez lanvin Pokaż wiadomość
ja właśnie zaczynam się przełamywać do słodkiego i jem codziennie na podwieczorek jakieś słodkie bułki/rogale z dżemem, chałki z kruszonką, drożdżówki, placki drożdżowe z owocami itp. mam nadzieję, że powoli uda mi się powrócić do normalnego jedzenia
No tak, ale jednak słodka drożdżówka a baton to co innego. Czasem są myśli ze lepiej zjeść bułkę z dzemem bo baton niezdrowy. O to tu chodzi. JA tam do dżemów przełamywać się nie muszę. Gorzej z czekoladami czy batonami :/. czasem są te głupie myśli ze niezdrowe.

---------- Dopisano o 14:12 ---------- Poprzedni post napisano o 14:11 ----------

Cytat:
Napisane przez TrueLook Pokaż wiadomość
Też tak miałam jeszcze jakiś czas temu. Stopniowo dodawałam czekoladowe cukierki czy kinderki (coś małego na początek), a teraz jak mam ochotę to zjem prince polo czy kinder pingui zamiast bułki z dżemem
No a ja zazwyczaj wybieram bułkę z dżemem lub słodkim serkiem
__________________

Książki potrzebują nowego domu


Ervisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-21, 14:27   #1852
Phynn
Zakorzenienie
 
Avatar Phynn
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 11 439
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

z jednej strony to jest nawet w porządku, bo w końcu kalorycznie wychodzi podobnie (przeciętny baton ok.300kcal, spora bułka z masłem i dżemem też coś koło tego) , a jakościowo różni się to bardzo, oczywiście na korzyść drugiej opcji.
jednak jest druga strona medalu- to głupie rozkminianie i nie jedzenie tego, na co ma się w danej chwili ochotę.
__________________
feed me love


Rozsunąć suwak, by
Zdjąć skafander ciała
Zapomnieć
Wejść w nowe życie
W zwiewnej sukience


Phynn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-21, 14:33   #1853
piubella
Raczkowanie
 
Avatar piubella
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Milano
Wiadomości: 194
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Ervishaty sama sobie przeczysz. przed chwilą napisałaś, że dla ciebie słodka bułka z dżemem to nie to samo co baton i do niej nie musisz się przełamywać. czyli mam rozumieć, że je jesz? nigdy ich jakoś w twoich jadłospisach nie widziałam. hmm.
napisałaś, że jak masz ochotę na słodkie to wybierasz właśnie bułkę z dżemem lub serkiem. ty wybierasz czy mama? w jakimś wątku wyczytałam jak żaliłaś się na 'straszną i okropną matkę tyrana', która wmusza w ciebie przesłodzony dżem i każe ci pić ohydną słodzoną herbatę...
już sama nie wiem co mam o tym mysleć.

btw. nieraz zdarzało mi się też przeczytać twój dzienny jadłospis, a potem w wątkach 'co zjadłam na śniadanie' bądź 'co zjadłam na podwieczorek' pisałaś zupełnie inne informacje. czyzbyś układała tylko jadłospisy na P, a jadła co innego? w efekcie czego sama się potem w tym wszystkim gubiłaś i wypisywałaś co innego w różnych wątkach?
ehh. zresztą. twoje życie, twoja sprawa. możesz przecież nic nie jeść i wklejać tu piękne jadło, jesli satysfakcjonuje cie jak ktoś je dobrze oceni. w końcu jedzenie jest chyba całym twoim życiem, obserwując wątki w jakich się udzielasz.
__________________
WYMIANA zapraszam
piubella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-21, 14:43   #1854
Tynusia
Zakorzenienie
 
Avatar Tynusia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 731
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

A ja dostałam w końcu @ jeśli można to tak nazwać.
Bo najpierw musze zobaczyć jak będzie dalej czy to tylko jednorazowo czy będzie już regularnie. Biore leki FEMOSTON 2/10.
Brzuch mnie tak boli =/ ale jestem szczęśliwa ,że w końcu coś się dzieje.
__________________
Francja/ Chorwacja/ Egipt/ Grecja
Bułgaria /Hiszpania

Kreta/ Agia Pelagia or 2013 ? Lloret
Tynusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-21, 14:45   #1855
Phynn
Zakorzenienie
 
Avatar Phynn
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 11 439
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Cytat:
Napisane przez piubella Pokaż wiadomość
Ervishaty sama sobie przeczysz. przed chwilą napisałaś, że dla ciebie słodka bułka z dżemem to nie to samo co baton i do niej nie musisz się przełamywać. czyli mam rozumieć, że je jesz? nigdy ich jakoś w twoich jadłospisach nie widziałam. hmm.
napisałaś, że jak masz ochotę na słodkie to wybierasz właśnie bułkę z dżemem lub serkiem. ty wybierasz czy mama? w jakimś wątku wyczytałam jak żaliłaś się na 'straszną i okropną matkę tyrana', która wmusza w ciebie przesłodzony dżem i każe ci pić ohydną słodzoną herbatę...
już sama nie wiem co mam o tym mysleć.

btw. nieraz zdarzało mi się też przeczytać twój dzienny jadłospis, a potem w wątkach 'co zjadłam na śniadanie' bądź 'co zjadłam na podwieczorek' pisałaś zupełnie inne informacje. czyzbyś układała tylko jadłospisy na P, a jadła co innego? w efekcie czego sama się potem w tym wszystkim gubiłaś i wypisywałaś co innego w różnych wątkach?
ehh. zresztą. twoje życie, twoja sprawa. możesz przecież nic nie jeść i wklejać tu piękne jadło, jesli satysfakcjonuje cie jak ktoś je dobrze oceni. w końcu jedzenie jest chyba całym twoim życiem, obserwując wątki w jakich się udzielasz.
z tego co mi się rzuciło w oczy, choć pewna nie jestem(nie przeglądam namiętnie postów innych), to własnie często je bułki z dżemem, nieważne
poco w ogóle takie wynurzenia, brak Ci zajęć ?
niechże sobie pisze co chce, aż tak Cię to boli, bo nie rozumiem.
nawet gdybym zauwazyłam takie nieścisłości o których mówisz, to nie chciałoby mi się pisać tyle na ten temat, bo i w jakim celu?

---------- Dopisano o 14:45 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ----------

Cytat:
Napisane przez Tynusia Pokaż wiadomość
A ja dostałam w końcu @ jeśli można to tak nazwać.
Bo najpierw musze zobaczyć jak będzie dalej czy to tylko jednorazowo czy będzie już regularnie. Biore leki FEMOSTON 2/10.
Brzuch mnie tak boli =/ ale jestem szczęśliwa ,że w końcu coś się dzieje.
SUPER, świetna wiadomość.
__________________
feed me love


Rozsunąć suwak, by
Zdjąć skafander ciała
Zapomnieć
Wejść w nowe życie
W zwiewnej sukience


Phynn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-21, 15:09   #1856
polny mak
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: stolica
Wiadomości: 769
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

przepraszam, że się wtrącę, ale może potrafię pomóc

Otóż bułka + dżem wcale nie są "lepsze" od czekolady

Bo weźmy byle jaki dżem-czytając jego skład zazwyczaj dowiadujemy się, że tylko jakieś 47% to owoce-reszta to cukier. A taka czekolada dajmy na to 70% kakao to samo zdrowie- źródło magnezu i wiele cennych tłuszczy. Nie mówiąc już o poprawie humoru (wydzielanie serotoniny)
A cukru w niej 30% więc mniej niż w dżemie.

W dobrej jakości mlecznej czekoladzie cukru będzie z 50%.

Oczywiście nie zachęcam do niejedzenia dżemu-tylko staram się pokazać, że to co pozornie zdrowsze wcale takie nie jest
__________________
ćwiczę

zdrowo się odżywiam

dbam o siebie i swoich bliskich

ZJEDZ TĘ ŻABĘ !
polny mak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-21, 15:14   #1857
Phynn
Zakorzenienie
 
Avatar Phynn
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 11 439
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

mowa była o batonach i ciastkach, nie o dobrej jakości gorzkiej czekoladzie
poza tym istnieją jeszcze domowe dżemy, a tam uświadczymy więcej niż to 47% owoców
__________________
feed me love


Rozsunąć suwak, by
Zdjąć skafander ciała
Zapomnieć
Wejść w nowe życie
W zwiewnej sukience



Edytowane przez Phynn
Czas edycji: 2011-02-21 o 15:15
Phynn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-21, 15:19   #1858
polny mak
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: stolica
Wiadomości: 769
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Cytat:
Napisane przez Phynn Pokaż wiadomość
mowa była o batonach i ciastkach, nie o dobrej jakości gorzkiej czekoladzie
poza tym istnieją jeszcze domowe dżemy, a tam uświadczymy więcej niż to 47% owoców
no dobra, ale założyłam, że nie każdy robi w domu swój własny dżem

dobra mleczna czekolada też może mieć ponad 50% miazgi kakaowej.

Ale ok już się nie wtrącam
__________________
ćwiczę

zdrowo się odżywiam

dbam o siebie i swoich bliskich

ZJEDZ TĘ ŻABĘ !
polny mak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-21, 15:23   #1859
Tynusia
Zakorzenienie
 
Avatar Tynusia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 731
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

Cytat:
Napisane przez Phynn Pokaż wiadomość
mowa była o batonach i ciastkach, nie o dobrej jakości gorzkiej czekoladzie
poza tym istnieją jeszcze domowe dżemy, a tam uświadczymy więcej niż to 47% owoców
Domowe dżemy
Moje śniadanko z dzieciństwa na wsi jak jeszcze dziadek żył.
to swoje bułki ze swoim masłem ze swoim dżemem truskawkowym , herbatka z dzikiej róży , mleko od krówki z płatkami albo kakao , świeże swoje owoce

Boże ja chce lato i na wieś no i ten słodki smak dzieciństwa
__________________
Francja/ Chorwacja/ Egipt/ Grecja
Bułgaria /Hiszpania

Kreta/ Agia Pelagia or 2013 ? Lloret
Tynusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-21, 15:25   #1860
cordellia
Zadomowienie
 
Avatar cordellia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 063
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]

ale ta czekolada gorzka to też zgubna jest. tak ją sobie zajadam i tłumaczę, ze przeciez zdrowa, magnez i te sprawy..
__________________

november smoke and your toes go numb
a new colour on the globe
it goes from white to red
a little voice in my head says oh oh oh

bloguję sobie
cordellia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.