|
|||||||
| Notka |
|
| W krzywym zwierciadle odchudzania Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
|
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1831 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 129
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Kejra, a jeśli mogę spytać - jaką masz wagę i wzrost?
Podoba mi się ten podwieczorek, rogal A co do myśli o tym, że anorektyczki nie jedzą drożdżówek, to nic bardziej błędnego. ;P Właśnie bardzo często jest tak, że jedzą, ale owe drożdżówki muszą spełniać x wymagań. :P W sumie nie ma na to reguły, więc nie sugeruj się tym, co robią anorektyczki, bo każdy przypadek jest inny, a to co piszesz to tylko przekonanie książkowe, taki stereotyp. Tak wnioskuję z własnych obserwacji. ;P |
|
|
|
#1832 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 47
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
chodzi mi o to, że osoby chore na anoreksję z reguły nie jedzą słodyczy. (wiadomo, są jakieś wyjątki). i ta drożdżówka ma być dla mnie takim symbolem walki z choroba. mam sobie przez to pokazać, że jak coś chcę to mogę to osiągnąć. że jak chore na anoreksję nie jedzą słodyczy, to ja będę je jeść, bo nie chcę sie utożsamiać z osobom chorą, tylko z normalnym człowiekiem, dla którego zjedzenie drożdżówki czy czegokolwiek innego jest zwykłą czynnością. tak sobie myślałam, że może mi to pomóc choć trochę w powrocie do normalności, do normalnego jedzenia, normalnego zycia.
a co do mojej wagi to zaraz Ci wyślęPW, bo nie wiem czy na forum można pisać(?) kiedyś ktoś pisał i nie jest to chyba zbyt mile widziane.
__________________
Get it over with I don't wanna do this Anymore 'it doesn't matter how many times you fall down, it matters how many times you get back up'
|
|
|
|
#1833 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 88 432
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ---------- Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#1834 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 768
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
I wogóle co to za rozmowa? anorektyczki-brrr, nie macie innych tematów tylko czym się żywią i nie zywią anorektyczki!! A może macie wątpliwości czy jeszcze nimi jesteście?? Tak. b.mi przykro
__________________
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. " św. Augustyn zaręczona 30.03.2012 mama maleńkiego Miłoszka 17.07.2012 niedługo żona niedługo matura wygrałam swoje życie ! |
|
|
|
|
#1835 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 6 996
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
hmm, nie jestem pewna, w jakim celu poruszane są tu kwestie, czego jedzą, a czego nie jedzą anorektyczki...
![]() nie każde zaburzenia odżywiania przbiegają tak samo, czasami faktycznie osoby chore na anoreksję eliminują wszystkie niedietetyczne produkty, czasami jedzą jakościowo normalnie, ale w b. małych ilościach, czasami normalnie i ogromnie dużo cwiczą, a czasami wyznaczają sobie jeden dzień w tygodniu, w którym pozwolają sobie np. na ulubionego batona. i to, że je coś niedietetycznego nie oznacza, że nie jest już chora. drożdżówka jako symbol walki? raczej walki z objawami. zdrowienie nie jest procesem, w którym się walczy, a procesem, w którym stara się naprostowac te sfery swojego życia, które dotąd prowokowały do ucieczki w jedzenie. każdy krok, taki jak wyjście ze znajomymi, chociaż od x czasu każde popołudnie spędzało się w domu w towarzystwie objawów, każda czynnośc, którą wykonało się, mimo, że z założenia miało się ją wykonac przy określonej wadze, to wszystko jest sto razy bardziej wartościowe od przełamywania się do określonych produktów. to przychodzi z czasem, w pewnym momencie przekonujesz się, że ta drożdżówka to naprawdę nic, na co warto było kiedykolwiek zwracac uwagi. to takie nieistotne. na co ona wpłynęła? na przytycie? co jeśli przytyjesz, ale nadal będziesz wystraszona i niezdolna do zawalczenie o swoje? przytyjesz, ale twoje życie nadal będzie wypełnione jedzeniem? nadal będziesz ty i będzie drożdżówka... to chyba nie jest walka, to jest nauka, ale nazwa jest tu najmniej istotna. wygraj / osiągnij / naucz sięnormalnego życia, a nie normalnego jedzenie. (przy czym, broń boże nie sugeruję, że te dwa pojęcia się nie łączą, właściwie normalne życie zawiera w sobie normalne jedzenie, bo to naturalna potrzeba fizjologiczna, ale warto odróżnic priorytety). |
|
|
|
#1836 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 129
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
A co do całej Twojej wypowiedzi - zgadzam się, popieram całkowicie! |
|
|
|
|
#1837 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 855
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Ervisha napisała: "Pakowałabyś w kichy aż byś stękała" jak to moja mama mówi.
ale się uśmiałam A tak poważnie weszłam sobie na wizaż, poczytałam trochę o czym wy tu rozmawiacie i co jest dla was ważne (nie dotyczy to wszystkich) to już sama teraz nie wiem czy śmiać się, czy płakać? ..... tylko współczuję poniektórym.... ...i idę stąd czym prędzej.....może jutro wpadnę, zobaczę czy dalej rozkminiacie o jedzeniu i jadłospisach anorektyczek, czy o drożdżówce czy może o kupie i 200g w tą czy 300g w tamtą. A wątek taki jak pogaduchy na tematy nie związane z ed na kz chyba umarł... P.S.A u mnie super..a co!
|
|
|
|
#1838 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 13
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Wracając do tematu
Mam takie o to pytanie ;D ile płatków owsianych trzeba dodać na 200 ml mleka 1.5%, żeby było w miarę smacznie a nie wyszło więcej niż 300 kcal ? ![]() (bo ja zielona w gotowaniu jestem, ale się dokształcam )
|
|
|
|
#1839 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 390
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Płatki owsiane mają na 100g około 360 kcal, mleko 1,5 % w 100ml 45?
|
|
|
|
#1840 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Miasto Ogrodów
Wiadomości: 3 195
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
ja tam pisalam chyba przedwczoraj, ale nikt nie podchwycil
__________________
smocza mama |
|
|
|
|
#1841 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 88 432
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Jak Wam idzie dziewczyny? Trzymacie się jakoś ?
__________________
|
|
|
|
#1842 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 56
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Bardzo delikatne U (by nie wywołać napadu-mam dziś taki dzień,że wszystko może być zapalnikiem):
Iś: Omlet z naturalnym dżemem truskawkowym ze słonecznikiem IIś: 2 jabłka, serek homo naturalny O: Kus-kus tuńczyk kapusta kiszona K: serek wiejski, warzywa trzymam się nie dam się |
|
|
|
#1843 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 88 432
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1844 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 063
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
nie wiem, gdzie w sumie takie pytanie zadać, więc jak wybrałam zły temat to przepraszam.
mam sprawę do dziewczyn, które były/są na przytyciu. czy wy też macie/miałyście tak, że wybierałyście zdrowszą alternatywę zamiast słodyczy? np. ja mam ochotę na jakieś ciastka, ale kończę jedząc orzechy, "bo są bardziej wartościowe". jak sobie z takim czymś poradzić?
__________________
|
|
|
|
#1845 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 855
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
Ja jestem na przytyciu, nie wiem w sumie to może i miałam tak na początku, ale teraz na pewno nie |
|
|
|
|
#1846 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 88 432
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1847 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 11 439
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
![]() też niestety chęć na słodycze często zaspokajam np. bułką z twarogiem i dżemem, bo przecież tak zdrowiej.
__________________
feed me love
Rozsunąć suwak, by Zdjąć skafander ciała Zapomnieć Wejść w nowe życie W zwiewnej sukience |
|
|
|
|
#1848 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 88 432
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Chyba to jest normalka w naszej chorobie. Czasem trudno się przełamać.
__________________
|
|
|
|
#1849 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 370
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
|
|
|
|
|
#1850 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 345
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
ja właśnie zaczynam się przełamywać do słodkiego i jem codziennie na podwieczorek jakieś słodkie bułki/rogale z dżemem, chałki z kruszonką, drożdżówki, placki drożdżowe z owocami itp. mam nadzieję, że powoli uda mi się powrócić do normalnego jedzenia
|
|
|
|
#1851 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 88 432
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
Czasem są myśli ze lepiej zjeść bułkę z dzemem bo baton niezdrowy. O to tu chodzi. JA tam do dżemów przełamywać się nie muszę. Gorzej z czekoladami czy batonami :/. czasem są te głupie myśli ze niezdrowe.---------- Dopisano o 14:12 ---------- Poprzedni post napisano o 14:11 ---------- Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#1852 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 11 439
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
z jednej strony to jest nawet w porządku, bo w końcu kalorycznie wychodzi podobnie (przeciętny baton ok.300kcal, spora bułka z masłem i dżemem też coś koło tego) , a jakościowo różni się to bardzo, oczywiście na korzyść drugiej opcji.
jednak jest druga strona medalu- to głupie rozkminianie i nie jedzenie tego, na co ma się w danej chwili ochotę.
__________________
feed me love
Rozsunąć suwak, by Zdjąć skafander ciała Zapomnieć Wejść w nowe życie W zwiewnej sukience |
|
|
|
#1853 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Milano
Wiadomości: 194
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Ervishaty sama sobie przeczysz. przed chwilą napisałaś, że dla ciebie słodka bułka z dżemem to nie to samo co baton i do niej nie musisz się przełamywać. czyli mam rozumieć, że je jesz? nigdy ich jakoś w twoich jadłospisach nie widziałam.
hmm.napisałaś, że jak masz ochotę na słodkie to wybierasz właśnie bułkę z dżemem lub serkiem. ty wybierasz czy mama? w jakimś wątku wyczytałam jak żaliłaś się na 'straszną i okropną matkę tyrana', która wmusza w ciebie przesłodzony dżem i każe ci pić ohydną słodzoną herbatę... już sama nie wiem co mam o tym mysleć. btw. nieraz zdarzało mi się też przeczytać twój dzienny jadłospis, a potem w wątkach 'co zjadłam na śniadanie' bądź 'co zjadłam na podwieczorek' pisałaś zupełnie inne informacje. czyzbyś układała tylko jadłospisy na P, a jadła co innego? w efekcie czego sama się potem w tym wszystkim gubiłaś i wypisywałaś co innego w różnych wątkach? ehh. zresztą. twoje życie, twoja sprawa. możesz przecież nic nie jeść i wklejać tu piękne jadło, jesli satysfakcjonuje cie jak ktoś je dobrze oceni. w końcu jedzenie jest chyba całym twoim życiem, obserwując wątki w jakich się udzielasz. |
|
|
|
#1854 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 731
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
A ja dostałam w końcu @ jeśli można to tak nazwać.
Bo najpierw musze zobaczyć jak będzie dalej czy to tylko jednorazowo czy będzie już regularnie. Biore leki FEMOSTON 2/10. Brzuch mnie tak boli =/ ale jestem szczęśliwa ,że w końcu coś się dzieje.
__________________
Francja/ Chorwacja/ Egipt/ Grecja Bułgaria /Hiszpania Kreta/ Agia Pelagia or 2013 ? Lloret |
|
|
|
#1855 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 11 439
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
poco w ogóle takie wynurzenia, brak Ci zajęć ? ![]() niechże sobie pisze co chce, aż tak Cię to boli, bo nie rozumiem. ![]() nawet gdybym zauwazyłam takie nieścisłości o których mówisz, to nie chciałoby mi się pisać tyle na ten temat, bo i w jakim celu? ---------- Dopisano o 14:45 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ---------- Cytat:
__________________
feed me love
Rozsunąć suwak, by Zdjąć skafander ciała Zapomnieć Wejść w nowe życie W zwiewnej sukience |
||
|
|
|
#1856 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: stolica
Wiadomości: 769
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
przepraszam, że się wtrącę, ale może potrafię pomóc
![]() Otóż bułka + dżem wcale nie są "lepsze" od czekolady ![]() Bo weźmy byle jaki dżem-czytając jego skład zazwyczaj dowiadujemy się, że tylko jakieś 47% to owoce-reszta to cukier. A taka czekolada dajmy na to 70% kakao to samo zdrowie- źródło magnezu i wiele cennych tłuszczy. Nie mówiąc już o poprawie humoru (wydzielanie serotoniny )A cukru w niej 30% więc mniej niż w dżemie. W dobrej jakości mlecznej czekoladzie cukru będzie z 50%. Oczywiście nie zachęcam do niejedzenia dżemu-tylko staram się pokazać, że to co pozornie zdrowsze wcale takie nie jest
__________________
ćwiczę zdrowo się odżywiam dbam o siebie i swoich bliskich ZJEDZ TĘ ŻABĘ !
|
|
|
|
#1857 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 11 439
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
mowa była o batonach i ciastkach, nie o dobrej jakości gorzkiej czekoladzie
poza tym istnieją jeszcze domowe dżemy, a tam uświadczymy więcej niż to 47% owoców
__________________
feed me love
Rozsunąć suwak, by Zdjąć skafander ciała Zapomnieć Wejść w nowe życie W zwiewnej sukience Edytowane przez Phynn Czas edycji: 2011-02-21 o 15:15 |
|
|
|
#1858 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: stolica
Wiadomości: 769
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
![]() dobra mleczna czekolada też może mieć ponad 50% miazgi kakaowej. Ale ok już się nie wtrącam
__________________
ćwiczę zdrowo się odżywiam dbam o siebie i swoich bliskich ZJEDZ TĘ ŻABĘ !
|
|
|
|
|
#1859 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 731
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
Moje śniadanko z dzieciństwa na wsi jak jeszcze dziadek żył. to swoje bułki ze swoim masłem ze swoim dżemem truskawkowym , herbatka z dzikiej róży , mleko od krówki z płatkami albo kakao , świeże swoje owoce Boże ja chce lato i na wieś no i ten słodki smak dzieciństwa
__________________
Francja/ Chorwacja/ Egipt/ Grecja Bułgaria /Hiszpania Kreta/ Agia Pelagia or 2013 ? Lloret |
|
|
|
|
#1860 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 063
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
ale ta czekolada gorzka to też zgubna jest.
tak ją sobie zajadam i tłumaczę, ze przeciez zdrowa, magnez i te sprawy..
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:46.









)


mam sprawę do dziewczyn, które były/są na przytyciu. czy wy też macie/miałyście tak, że wybierałyście zdrowszą alternatywę zamiast słodyczy? np. ja mam ochotę na jakieś ciastka, ale kończę jedząc orzechy, "bo są bardziej wartościowe".
jak sobie z takim czymś poradzić?



