Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV - Strona 162 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-28, 19:57   #4831
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Chodziki, chodziaki to zło! Nie kupujecie tego dziecku

---------- Dopisano o 19:56 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------



no to akurat takie proste przykłady ale jakieś brystole faliste, folie, pastele tez są przecież olejne i suche a zazwyczaj rodzice nie wiedza jakie









No niestety
Tak jest - chodzikom stanowcze nie
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 19:58   #4832
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość

no to akurat takie proste przykłady ale jakieś brystole faliste, folie, pastele tez są przecież olejne i suche a zazwyczaj rodzice nie wiedza jakie
w wyprawce nie mieliśmy takich rzeczy jak tektury faliste czy folie. To zapisuję im jeśli na konkretne zajęcie jest potrzebne.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 19:59   #4833
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
ja jutro mam lososia na obiad kupilam na probe w lidlu. mrozony.
ugriluje go na patelni
a lidlu widzialam pesto wlasnnie w sloiczkach probowala ktoras?
mniami ja zawsze kupuję łososia z lidla i pesto także,pycha ile taki łosoś w Polsce kosztuje?
Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Rosi ja kocham makaron z pesto + kurak i brokuł


dziewczyny moja mama mi mówiła, ze jutro w którejś gazecie ma być artykuł na temat 6-latków co powinni znać przed zbliżającą się diagnozą. Wiecie w której to gazecie?? Bo ja nie oglądam TV a chciałabym sobie kupić.
oj to moje ulubione danie
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502

atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:01   #4834
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
oj to moje ulubione danie
:d
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:01   #4835
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Kiedyś mnie na studiach uczono, że nie powinno się dziecka na siłę stawiać (musi to robić samo, naturalnie) bo inaczej pojawiają się te wszystkie skrzywienia kręgosłupa.
Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Tak jest - chodzikom stanowcze nie
Macie rację
Nie kształtują się mięśnie, a na pewno nie wszystkie...
Nie ma co przyspieszać nauki chodzenia, każde w odpowiednim tempie do swojego rozwoju i organizmu w końcu zacznie, i tak po kolei... pełza, raczkuje, chodzi z podporem, chodzi... i w ten sposób kształtuje i wzmacnia swoje mięśnie
No i nie rozwija się zmył równowagi.

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
w wyprawce nie mieliśmy takich rzeczy jak tektury faliste czy folie. To zapisuję im jeśli na konkretne zajęcie jest potrzebne.
mi właśnie nie chodziło o wyprawkę, tylko o te zapisywane rzeczy czy przynoszą takie o jakich myślałaś
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:07   #4836
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
mi właśnie nie chodziło o wyprawkę, tylko o te zapisywane rzeczy czy przynoszą takie o jakich myślałaś
aaa o te dodatkowe?? tak, tak bo ja je bardzo dokładnie opisuję
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:08   #4837
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Dla mnie chodzik to nic złego wiele dzieci z mojej rodziny miało chodziki i nic im nie jest. Zaczęły chodzić wtedy kiedy były gotowe. Ja go potrzebuje, bo Bartuś lubi siedzieć, ale szybko się nudzi i chce żeby go trzymać na rękach, a on się odbija na nóżkach i tak sobie skacze. Potrafi tak i z pól godz. a on już nie jest lekki poza tym mogłabym w domu posprzątać tylko jak on śpi, a wtedy nie chce go budzić. Poza tym nie chce, żeby spędzał tam całe godz. tylko czasem jak muszę coś zrobić, a on akurat nie chce się zająć sobą.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:11   #4838
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Dla mnie chodzik to nic złego wiele dzieci z mojej rodziny miało chodziki i nic im nie jest. Zaczęły chodzić wtedy kiedy były gotowe. Ja go potrzebuje, bo Bartuś lubi siedzieć, ale szybko się nudzi i chce żeby go trzymać na rękach, a on się odbija na nóżkach i tak sobie skacze. Potrafi tak i z pól godz. a on już nie jest lekki poza tym mogłabym w domu posprzątać tylko jak on śpi, a wtedy nie chce go budzić. Poza tym nie chce, żeby spędzał tam całe godz. tylko czasem jak muszę coś zrobić, a on akurat nie chce się zająć sobą.
a skąd to wiesz??

Ja jestem zdania i tak też mnie uczono. Nic na siłę, wszystko naturalnie.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:18   #4839
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Dla mnie chodzik to nic złego wiele dzieci z mojej rodziny miało chodziki i nic im nie jest. Zaczęły chodzić wtedy kiedy były gotowe. Ja go potrzebuje, bo Bartuś lubi siedzieć, ale szybko się nudzi i chce żeby go trzymać na rękach, a on się odbija na nóżkach i tak sobie skacze. Potrafi tak i z pól godz. a on już nie jest lekki poza tym mogłabym w domu posprzątać tylko jak on śpi, a wtedy nie chce go budzić. Poza tym nie chce, żeby spędzał tam całe godz. tylko czasem jak muszę coś zrobić, a on akurat nie chce się zająć sobą.
Kwiatuszku poczytaj troszkę opinii fizjoterapeutów, lekarzy na temat chodzików, a taka opinia, że wiele dzieci ma chodziki i jest ok, to troszkę tak jakby stwierdzić, że ktoś palił/pił w ciąży, urodził zdrowe dziecko więc picie i palenie nie szkodzi.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:20   #4840
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Jak skąd to wiem? Są zdrowe nie miały żadnych problemów z chodzeniem i prawidłowo rozwinięte mięśnie. Ja nie chce na siłę nauczyć Bartusia chodzić, ale jak będzie przebywał kilka chwil dziennie w chodziku to nic mu nie będzie.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:21   #4841
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

właśnie Kwiatuszku...tak jak dziewczyny piszą, chodziki nie są ok. I to potwierdzone info własnie od fizjoterapeutów i lekarzy. Może lepiej kupcie huśtawkę jak mały już siada.
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:23   #4842
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
właśnie Kwiatuszku...tak jak dziewczyny piszą, chodziki nie są ok. I to potwierdzone info własnie od fizjoterapeutów i lekarzy. Może lepiej kupcie huśtawkę jak mały już siada.
Mamy huśtawkę, ale nie mogę go w niej zostawić samego, bo strasznie się wierci i boję się, że w końcu wypadnie.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:26   #4843
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Jak skąd to wiem? Są zdrowe nie miały żadnych problemów z chodzeniem i prawidłowo rozwinięte mięśnie. Ja nie chce na siłę nauczyć Bartusia chodzić, ale jak będzie przebywał kilka chwil dziennie w chodziku to nic mu nie będzie.
To, że teraz są zdrowe, nie znaczy, że w przyszłości nie będą mieć problemów z kręgosłupem.
Absolutnie nie wolno przyspieszać na siłę rozwoju dziecka! Napisałaś wcześniej, ze Bartuś zacząl samodzielnie siadać, więc dla niego to stanowczo za wcześnie. Gdyby już zaczynał chodzić, to tylko wtedy ewentualnie można go na chwilkę wsadzić do chodzika.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:29   #4844
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
To, że teraz są zdrowe, nie znaczy, że w przyszłości nie będą mieć problemów z kręgosłupem.
Absolutnie nie wolno przyspieszać na siłę rozwoju dziecka! Napisałaś wcześniej, ze Bartuś zacząl samodzielnie siadać, więc dla niego to stanowczo za wcześnie. Gdyby już zaczynał chodzić, to tylko wtedy ewentualnie można go na chwilkę wsadzić do chodzika.
Nie znam dziecka, które po tym jak zaczęło samodzielnie chodzić chce siedzieć w chodziku. Także jak zacznie chodzić to kupowanie chodzika dopiero wtedy jest bez sensu.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:31   #4845
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Kwiatuszku poczytaj troszkę opinii fizjoterapeutów, lekarzy na temat chodzików, a taka opinia, że wiele dzieci ma chodziki i jest ok, to troszkę tak jakby stwierdzić, że ktoś palił/pił w ciąży, urodził zdrowe dziecko więc picie i palenie nie szkodzi.
Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
To, że teraz są zdrowe, nie znaczy, że w przyszłości nie będą mieć problemów z kręgosłupem.
Absolutnie nie wolno przyspieszać na siłę rozwoju dziecka! Napisałaś wcześniej, ze Bartuś zacząl samodzielnie siadać, więc dla niego to stanowczo za wcześnie. Gdyby już zaczynał chodzić, to tylko wtedy ewentualnie można go na chwilkę wsadzić do chodzika.
Zgadzam się w 100%

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Jak skąd to wiem? Są zdrowe nie miały żadnych problemów z chodzeniem i prawidłowo rozwinięte mięśnie. Ja nie chce na siłę nauczyć Bartusia chodzić, ale jak będzie przebywał kilka chwil dziennie w chodziku to nic mu nie będzie.
Tu nie chodzi o problemy z chodzeniem
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:32   #4846
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Polecam lekturę:
http://☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠/artykuly/czytaj/42/...ziki-i-skoczki
http://www.erodzina.com/index.php?id=25,259,0,0,1,0
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia

Edytowane przez ktosia86
Czas edycji: 2011-02-28 o 20:36
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:39   #4847
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Przeczytałam i jest w tym racja, ale co mam zrobić jeżeli Bartuś chce, żebym się nim zajęła akurat jak muszę coś zrobić? jest bardzo żywym dzieckiem i oka z niego śpuścić nie można. Kiedy kłade go na kocu na podłodze to lada momemnt on już jest poza nim.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:46   #4848
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Wiecie co ,nie mam zdania akurat odnośnie chodzików,może jak będę matką to zacznę się tym interesować,ale chcę napisać ogólnie , wydaje mi się ,że w dzisiejszych czasach w wielu kwestiach młodzi rodzice przesadzają... kiedyś może byli mniej doinformowani,ale dzieci jakoś rosły zdrowe
Np teraz wiele matek nie posyła swoich pociech do piaskownicy,bo tam koty sikają ,wiele zarazków itp itd....A pamietacie swoje dzieciństwo?Spędzałyście czas w piaskownicy?Bo ja tak i z tego co pamiętam dosyć często się tam baiwłam i jakoś jestem zdrowa
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502


Edytowane przez atomufka
Czas edycji: 2011-02-28 o 20:50
atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:49   #4849
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Przeczytałam i jest w tym racja, ale co mam zrobić jeżeli Bartuś chce, żebym się nim zajęła akurat jak muszę coś zrobić? jest bardzo żywym dzieckiem i oka z niego śpuścić nie można. Kiedy kłade go na kocu na podłodze to lada momemnt on już jest poza nim.
Zdaję sobie sprawę, że to trudna sytuacja. Ja bym chyba wolała kupić kojec albo włożyć malca do łóżeczka, obstawić zabawkami, żeby nauczył się też troszkę zajmować sobą.

---------- Dopisano o 20:49 ---------- Poprzedni post napisano o 20:48 ----------

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Wiecie co ,nie mam zdania akurat odnośnie chodzików,może jak będę matką to zacznę się tym interesować,ale chcę napisać ogólnie , wydaje mi się ,że w dzisiejszych czasach w wielu kwestiach młodzi rodzice przesadzają...
A co masz konkretnie na myśli?
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:53   #4850
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

ktosiu Bartuś umie zajmować się sobą. Tylko wiecie jak to jest zawsze jak się chce coś zrobić to dziecko akurat nie pozwala.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:56   #4851
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
ktosiu Bartuś umie zajmować się sobą. Tylko wiecie jak to jest zawsze jak się chce coś zrobić to dziecko akurat nie pozwala.
No to już pół sukcesu masz, skoro Bartuś umie zajmować się sobą Ja szczerze mówiąc jeszcze nie wiem jak to jest, pewnie niedługo się przekonam Ale wierzę, ze uda Ci się wypracować jakiś system dobry dla Was obojga, aby jednak uniknąć tego chodzika.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 21:00   #4852
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
No to już pół sukcesu masz, skoro Bartuś umie zajmować się sobą Ja szczerze mówiąc jeszcze nie wiem jak to jest, pewnie niedługo się przekonam Ale wierzę, ze uda Ci się wypracować jakiś system dobry dla Was obojga, aby jednak uniknąć tego chodzika.
No zobaczymy może Bartuś mnie zaskoczy i zacznie zaniedługo chodzić i się obejdzie bez chodzika hehe no bo już od dawna podtrzymywany pod pachy ładnie stoi i przebiera nóżkami także kto wie
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 21:00   #4853
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Martuś Pat chyba odwagę po mamie odziedziczył
e tam po tacie hahah

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
no bo już myślałam, że taki z niego BoCHater

Najważniejsze, że Patryka nie bolało i że daliście radę! Ty sadystko - terrorystko!
cała ja

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Dobrze wiedzieć
no i z tym kserem super sprawa, zawsze mnie to zastawiało jak to wygląda... bo w mojej szkole to wiem, że jest specjalna składka na papier i proszek
u nas w wyprawce było tak:
2 bloki rysunkowe
1 blok techniczny
2 pudełka kredek świecowych
1 papier kolorowy
1 plastelina
1 farby plakatowe
teczka z gumką na prace
2 kleje
(w zerówce dochodziły jeszcze 2 miękkie ołówki)
tyle - bibułę, tektury faliste, brystole, kolorowe kartki ksero, kartki kreso normalne (cięliśmy na pół gilotyną i dzieci na nich rysowały) nożyczki, tasiemki waty wełny guziki i wszystko inne do dodatkowych zajęć kupowała pani dyr

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Cześć
Nie było mnie caly weekend, bo w sobote poświęciliśmy z mężem dla siebie i Bartusia, a w niedziele byliśmy u moich teściów. Weszłam tylko, żeby się pochwalić, że moje prawojazdy jest do odbioru i właśnie jutro po nie jade W weekend pojade z mężem się przejechać i to będzie moja pierwsza jazda bez L na dachu Nie chcę pierwszy raz jechać sama, bo naszym autem jeszcze sama nie jechałam, a jest to jak dla mnie dość duże auto więc wolę jak póki co ktoś będzie obok siedział. Jeszcze chwalę się postępami Bartusia, umie już sam siedzieć Ostatnio jak brat męża postawił go koło łóżka to parę sekund tak stał podpierając się. Teraz będziemy kupować mu chodzik, bo strasznie ruchliwy jest wszystko go interesuje i jak nie śpi to nie można go na chwilę zostawić, bo się szybko nudzi, a tak sam będzie sobie dreptał gdzie będzie chciał. To się rozpisałam
nam na rehabilitacji pani powiedziała że nie - bo wymusza pozycję pionową a mięśnie nie wytrzymują bo nadwyręża stawy biodrowe i uczy złej postawy - to na bank.. i mamy absolutny zakaz, jak chcemy to mamy kupić "pchacza" wózek dla dziewczynki dla chłopka pociąg kosiarkę cokolwiek choćby zwykłe auto na którym siądzie jak chce ale nie chodzik
na odchowalni mamy też mamę rehabilitantkę i ona ma takie samo zdanie...
ja się do tego przychylam
a jak nie wiesz co z nim zrobić to w kuchni koc rozłóż i daj garnki będzie miał ubawww
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 21:03   #4854
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
No zobaczymy może Bartuś mnie zaskoczy i zacznie zaniedługo chodzić i się obejdzie bez chodzika hehe no bo już od dawna podtrzymywany pod pachy ładnie stoi i przebiera nóżkami także kto wie
Trzymam kciuki, żeby było ok

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
(...)
nam na rehabilitacji pani powiedziała że nie - bo wymusza pozycję pionową a mięśnie nie wytrzymują bo nadwyręża stawy biodrowe i uczy złej postawy - to na bank.. i mamy absolutny zakaz, jak chcemy to mamy kupić "pchacza" wózek dla dziewczynki dla chłopka pociąg kosiarkę cokolwiek choćby zwykłe auto na którym siądzie jak chce ale nie chodzik
na odchowalni mamy też mamę rehabilitantkę i ona ma takie samo zdanie...
ja się do tego przychylam
a jak nie wiesz co z nim zrobić to w kuchni koc rozłóż i daj garnki będzie miał ubawww
Oj tak, dziecko na pewno ma ubaw po pachy, mama niekoniecznie
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 21:06   #4855
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Dostałam właśnie fotki narożnika ,ale na każdej jednej ktoś na nim siedzi więc nie mam jak wrzucić
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502

atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 21:06   #4856
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
nam na rehabilitacji pani powiedziała że nie - bo wymusza pozycję pionową a mięśnie nie wytrzymują bo nadwyręża stawy biodrowe i uczy złej postawy - to na bank.. i mamy absolutny zakaz, jak chcemy to mamy kupić "pchacza" wózek dla dziewczynki dla chłopka pociąg kosiarkę cokolwiek choćby zwykłe auto na którym siądzie jak chce ale nie chodzik
na odchowalni mamy też mamę rehabilitantkę i ona ma takie samo zdanie...
ja się do tego przychylam
a jak nie wiesz co z nim zrobić to w kuchni koc rozłóż i daj garnki będzie miał ubawww
Dzięki Wam coraz bardziej przychylam się do tego aby jednak nie kupować chodzika. Może przemęcze się jakoś ten miesiąc, a potem kupie mu właśnie taie autko
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 21:08   #4857
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

kwiatuszku najlepszym wyjściem jest kojec odradzam chodziki, on dopiero zaczął sam siadać a o chodzeniu to n arazie zapomni , nie możesz tak nadwyrężać kręgosłupa, ja nawet teraz nie mysle o tym Dominik skończył 13 miesięcy sam jeszcze nie chodzi ale jak się czegoś trzyma to śmiga ale nigdy nie pomyślałam o chodziku

atomufka odradzam ten telefon teściowa go przeklina , mówi że już chyba całkiem dotykowy lepszy , ja mam nokie i jest super ale taka zwykłą tzn z przyciskami i jestem MEGA zadowolona wczesniej miałam dwa dotykowe

madzia to juz po feriach , hehe pewnie zrobiłaś wrażenie na mamuśkach i tatuśkach

a ja byłam na spacerku dzisiaj zakpulam fajna bluzeczko- tunikę a wczoraj kupiłam bluzkę na obronę białą oczywiście, strój skompletowany i etarz się uczę
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 21:12   #4858
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
kwiatuszku najlepszym wyjściem jest kojec odradzam chodziki, on dopiero zaczął sam siadać a o chodzeniu to n arazie zapomni , nie możesz tak nadwyrężać kręgosłupa, ja nawet teraz nie mysle o tym Dominik skończył 13 miesięcy sam jeszcze nie chodzi ale jak się czegoś trzyma to śmiga ale nigdy nie pomyślałam o chodziku

atomufka odradzam ten telefon teściowa go przeklina , mówi że już chyba całkiem dotykowy lepszy , ja mam nokie i jest super ale taka zwykłą tzn z przyciskami i jestem MEGA zadowolona wczesniej miałam dwa dotykowe

madzia to juz po feriach , hehe pewnie zrobiłaś wrażenie na mamuśkach i tatuśkach

a ja byłam na spacerku dzisiaj zakpulam fajna bluzeczko- tunikę a wczoraj kupiłam bluzkę na obronę białą oczywiście, strój skompletowany i etarz się uczę
ucz się ucz

A ja dziś miałam okazję przetestować ten telefon i wydaje się superzobaczę jeszcze ,ale w tym przedziale cenowym ciężko mi będzie znaleźć coś lepszego. Te ,które mi się podobają to kosztują ponad tysiąc zł a to już przegięcie cenowe jak dla mnie,bo zazwyczaj psuję telefony po kilku miesiąch.Kasia a teściowa mówiła co konkretnie nie tak z tym telefonem? Widzisz z telefonami to zauważyłam ,że każdy ma inne potrzeby i wymagania,jednemu coś może odpowiadać a innemu zupelnie nie.Wiec najlepiej coś przetestować i potem mieć tylko do siebie pretensje

ktosia
zrobiłam powyżej dopisek do mojej wypowiedzi
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502


Edytowane przez atomufka
Czas edycji: 2011-02-28 o 21:14
atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 21:25   #4859
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Dostałam właśnie fotki narożnika ,ale na każdej jednej ktoś na nim siedzi więc nie mam jak wrzucić
PROSZE wrzuc foto narożnika - udam, ze nie widze osób na nim siedzacych

laski liczycie swoje wydatki w miesiacu?? macie jakis program, korzystacie z exela- moge prosic jakiegos gotowaca?
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 21:34   #4860
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Wiecie co ,nie mam zdania akurat odnośnie chodzików,może jak będę matką to zacznę się tym interesować,ale chcę napisać ogólnie , wydaje mi się ,że w dzisiejszych czasach w wielu kwestiach młodzi rodzice przesadzają... kiedyś może byli mniej doinformowani,ale dzieci jakoś rosły zdrowe
Np teraz wiele matek nie posyła swoich pociech do piaskownicy,bo tam koty sikają ,wiele zarazków itp itd....A pamietacie swoje dzieciństwo?Spędzałyście czas w piaskownicy?Bo ja tak i z tego co pamiętam dosyć często się tam baiwłam i jakoś jestem zdrowa
Jest dużo racji w tym co napisałaś, niemniej jednak czasy się zmieniają, pod względem chorób na gorsze niestety, no bo kto kiedyś słyszał o jakiś pneumokokach, rotawirusach, róznych mutacjach grypy itp? Wiadomo, nie ma co przesadzać, żeby dziecko trzymać pod kloszem, ale mam wrażenie, że przez te różne choroby, zdecydowanie bardziej zanieczyszczone środowisko trzeba być troszke ostrożniejszym.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.