Rozstanie z facetem - część 16 ;] - Strona 54 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-03, 10:46   #1591
xXCinderellaXx5
Zadomowienie
 
Avatar xXCinderellaXx5
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
typowy blad w zwiazku..Jak i moj i innych osob.
Ze facet jest calym swiatem- kolezanka-przyjaciolka i chlopakiem w jednym i gdy go braknie swiat sie wali bo jest pustka a telefon milczy..
. Mi na szczęscie udało się odbudować kilka znajomości. Ale jedną , najlepszą przyjaciółkę straciłam i nie rozmawiam z nią od dobrych kilku miesiecy ;/
__________________
  • Zapuszczam i dbam o włosy
    • 03.09.12-Zdałam prawko
xXCinderellaXx5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 10:50   #1592
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez xXCinderellaXx5 Pokaż wiadomość
. Mi na szczęscie udało się odbudować kilka znajomości. Ale jedną , najlepszą przyjaciółkę straciłam i nie rozmawiam z nią od dobrych kilku miesiecy ;/
A ja staram sie poznawac nowe osoby i utrzymywac kontakt z kolezankami sprzed eksa..
Ucze sie zyc samej..wtedy z nim na zakupy nie potrafilam sama wyjsc bo wszedzie chodzilismy razem..do restauracji na obiad/do kina..
Musze sie nauczyc sama sobie radzic i samemu spedzac czas.
A np z obiadem..po eksie nigdzie jeszcze sama nie bylam.. ale zmieni sie to
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 10:51   #1593
_ShapeOfMyHeart_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 12
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Wyjasnione i niewyjaśnione.
ROzmawialismy... ba nawet rozmawiamy razem przez telefon.
On zna swoje błędy... ale myśli, że wszytsko wróci do normalności.
Tylko, że juz raz zawiódł moje zaufanie, a w tym momencie nie ufam mu zupełnie.

Mam jakąś blokadę i nie potrafie, go traktować inaczej niż kolege.
(mimo, że kocham i że boli).

Płakać nie będę (chyba)... choć mam straszne wahania. Jak go widze, to troche mi łatwiej w pewnym stopniu... nie zastanawiam się tyle nad tym wszystkim... za to jak zamykam drzwi to wszytsko wraca i wtedy zaczynam miec wątpliwości co dalej.
Troche to pogmatwane i z góry przepraszam, jeśli niezrozumiałe.

Mam mętlik w głowie i wiem, że sama muszę go ogarnąć.
_ShapeOfMyHeart_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 11:30   #1594
wkapeluszu
Raczkowanie
 
Avatar wkapeluszu
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 36
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Witam Was...
Jakieś trzy tygodnie temu zostawił mnie facet z którym byłam trzy lata... Bardzo rozpaczałam, już się z tego podnoszę, nie jest ławto, ale idę do przodu. Czytam Wasze forum od paru dni i powiem Wam, że daje to siłę. Chciałabym jakoś przybliżyć Wam swoją historyjkę więc wkleję wpisy z innego forum, gdzie pisałam zaraz po tym jak mnie zostawił...
" ok... może jak to opiszę to będzie mi jeszcze lżej... byłam z moim chłopakiem trzy lata, prawie przez caly ten czas mieszkalismy razem, bardzo o mnie na poczatku zabigal, to on pierwszy powiedzial ze kocha... to byla taka moja pierwsza prawdziwa milosc, i myslalam ze juz tak bedzie na zawsze. wyjechalam za nim za granice, gdzie bylismy rok, jednak w koncu jak zdalam sobie sprawe jak daleko jestem od rodziny i przyjaciol, wrocil ze mna do pl. mowil mi, ze ze mna przezyl tyle co jeszcze z nikim. nie bylo idealnie, klocilismy sie, ostatnio coraz czesciej. wiele rzeczy mi w nim przeszkadzalo, na pewno jemu we mnie tez. ale ja wciaz wierzylam, ze to ten jedyny, ze bedzie lepiej, przyzwyczailam sie do niego, przywiazalam... i nagle, z dnia na dzien, zakomunikowal mnie, ze sie wyprowadza, ze wraca do naszego rodzinnego miasta, ze chce byc sam, ze juz nic do mnie nie czuje... ja tego dnia rano planowalam co bedziemy jesc na obiad kiedy wroce (pojechalam wtedy do domu do rodzicow na weekend) a on zadecydowal ze to koniec... po trzech latach, nie usiadl, nie porozmawial ze mna, ze cos jest zle, ze moze moglibysmy to naprawic... zlamal mi serce. bylo to jakies 10 dni temu. probuje sie po tym pozbierac, pierwsze dni przeplakalam, nie moglam jesc, spac, myslec... juz nie placze, bo bardzo sie staram, probuje jakos sie pozbierac, chociaz kiedy siedze sama wsrod wszystkich naszych rzeczy nie jest latwo."

"chyba troche sie zdziwil, bo sam mi powiedzial, ze wyobrazal sobie to tak ze wciaz mozemy sie przeciez spotykac czasami, dzwonic do siebie, byc w kontakcie... ale ja powiedzialam, ze cos takiego nie wchodzi w gre, ze jemu sie znudzilo, ze 30 letni facet poczul sie troszke przytloczony w zwiazku, wiec sobie ucieknie do rodzicow, bedzie wolny i bedzie robil co chce, a jak mu sie zachce to spotka sie ze mna. byla to bardzo ciezka dla mnie decyzja, ale jej nie zaluje, bo wole sie przemeczyc teraz a nie jest latwo, niz ciagnac cos takiego i dawac sie traktowac jak jakas rzecz, zabawke bez zobowiazan."
wkapeluszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 11:43   #1595
_ShapeOfMyHeart_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 12
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

jesteś bardzo silna. brawo!
_ShapeOfMyHeart_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 12:18   #1596
karmadlakota
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 69
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

dziewczyny nie wiem co robic

wlasnie dowiedzialam sie ze moj ex jedzie na ten sam wyjazd weekendowy dla studentow co ja, ale uwaga: jestem prawie pewna ze zrobil to z calkowita premedytacja tzn wiedzac ze ja tam jade(dowiedzial sie od naszego wspolnego znajomego niestety)- postanowil ze jedzie i on. jestem prawie pewna
nie wiem co mam teraz zrobic, jedzie tam tylko 5o osob wiec na pewno bede go napotykac, a jak mam sobie o tym pomyslec to mi sie odechciewa,
zrezygnowac?
jestem absolutnie wsciekla
karmadlakota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 13:04   #1597
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Wkapeluszu jesteś silną kobietką nie zgadzając się na kontakt z nim postąpiłaś bardzo słusznie Wiesz że takie spotkania były by dla Ciebie bardzo bolesne, dlatego nie zgodziłaś się na nie. Teraz musisz zastanowić się czego tak naprawdę oczekujesz od życia i dążyć do tego ze wszystkich sił, których masz bardzo dużo Będzie ciężko, ale podniesiesz się

---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 12:59 ----------

Cytat:
Napisane przez karmadlakota Pokaż wiadomość
dziewczyny nie wiem co robic

wlasnie dowiedzialam sie ze moj ex jedzie na ten sam wyjazd weekendowy dla studentow co ja, ale uwaga: jestem prawie pewna ze zrobil to z calkowita premedytacja tzn wiedzac ze ja tam jade(dowiedzial sie od naszego wspolnego znajomego niestety)- postanowil ze jedzie i on. jestem prawie pewna
nie wiem co mam teraz zrobic, jedzie tam tylko 5o osob wiec na pewno bede go napotykac, a jak mam sobie o tym pomyslec to mi sie odechciewa,
zrezygnowac?
jestem absolutnie wsciekla
Wydaje mi się że powinnaś jechać, rezygnując pokażesz mu że on jest górą, a przecież wcale tak nie jest Chyba że spotkania z nim wpływają na Ciebie bardzo negatywnie i wiesz że ten wyjazd nie będzie dla Ciebie wypoczynkiem, tylko męczarnią to może trzeba zrezygnować Przez jakiegoś kretyna 50 osób to niemała grupka, więc może te spotkania nie będą aż tak częste
ShapeOfMyHeart wiem jak ciężko to wszystko ogarnąć raz złość, a za chwilę przypływ miłości ehhh
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"

Edytowane przez wypalona
Czas edycji: 2011-03-03 o 13:08
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 13:07   #1598
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Ja już jednego pączusia zdziabałam
na szczęście
a Ty teraz jestes w PL czy zagranicą ?

Cytat:
Napisane przez wkapeluszu Pokaż wiadomość
byla to bardzo ciezka dla mnie decyzja, ale jej nie zaluje, bo wole sie przemeczyc teraz a nie jest latwo, niz ciagnac cos takiego i dawac sie traktowac jak jakas rzecz, zabawke bez zobowiazan."
gratuluję

nie każdy potrafi być tak odważnym.....
bardzo dobrze ze to ucięlaś


dzirewczyny ja zmykam do pracy
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 13:08   #1599
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Ale dzisiaj była akcja :O
pojechałam do miasta obok autobusem po dobre pączki (teraz jednego jem, jest wielkości mojej głowy, ma kilogram śmietany i jest pyszny, ma pewnie z 1000000kcal a kosztował tylko 1,3zł. Ja wiem gdzie wyszukać perełki ) wchodzę na taką halę a tu człowiek na ziemi, kałuża krwi, on na ziemi dostał ataku epilepsji, ludzie się gapią i nie wiedzą co zrobić
Szybko podbiegam, głowę mu dałam między nogi i tylko mówiłam 'niech pan spokojnie oddycha, pomożemy panu' . Po chwili się uspokoił. Ludzie tylko umieli się gapić, jak na alkoholika - pomijając fakt że ok, był zaniedbany, zarośnięty i brudny. Ale alkoholu nie było czuć w ogóle. Jakiś pan łaskawie i z obrzydzeniem trzyma go za ramię a głowa mu o posadzkę uderza... no ludzie.. ktoś tam krzyczy, żeby uważać na krew bo się człowiek zarazi jakimś świństwem do tego pijaka. No halo, ludzie, to jest człowiek, krew można domyć a jak się nie ma ran na skórze to można spokojnie pomagać. Mówiłam do gościa spokojnym tonem szybko się uspokoił, ktoś wezwał pogotowie..
Eh, ręcę mi odpadają.. każdy tylko trzymał się z daleka, człowiek leży, krwawi jak cholera, bo przecież od niego krwią się można zarazić, a on głową o posadzkę uderza..

No tak, lepiej żeby pan dostał wstrząśnienia mózgu, złamał kręgosłup albo co gorsza uszkodzi czaszkę niż umyć ręce ciepłą wodą z mydłem.
__________________


plecaczkiem: 7250 km

Edytowane przez zjedzmniebejbe
Czas edycji: 2011-03-03 o 13:11
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 13:10   #1600
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
na szczęście
a Ty teraz jestes w PL czy zagranicą ?
Dzisiaj jeszcze w PL, jutro jadę

Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
dzirewczyny ja zmykam do pracy
Miłego pracowania

zjedzmniebejbe gratuluję postawy Gdyby Cię tam wtedy nie było, to nawet nie chcę myśleć co by się z tym człowiekiem stało
I smacznego ja oponki wcinam pycha
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"

Edytowane przez wypalona
Czas edycji: 2011-03-03 o 13:14
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 13:16   #1601
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

zjedzmniebejbe - jestem dumna z takich ludzi jak Ty
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 13:16   #1602
chimera_v
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 136
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

ShapeOfMyHeart - chyba wszystkie to przechodziłyśmy W każdym razie bądź dzielna i trzymaj się!
chimera_v jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 13:31   #1603
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Zabrali gościa, wstaje z ziemi brudna z krwi i przychodzi do mnie ochroniarz, odwracam się a to mój kolega z liceum z którym byłam na studniówce pochodziłam z nim tam, pogadaliśmy, teraz coś do mnie pisze o NASZYCH dzieciach, jakieś podteksty mi rzuca, hahah

I jeszcze.. dostałam takiego olśnienia w autobusie.. jadę i wchodzi koleś.. myślę.. myślę.. przecież ja go znam! z widzenia. Nie widziałam go chyba rok.. Boże.. jak on wyglądał.. normalnie serce mi stanęło! on był w 110% w moim guście.. gapiłam się na niego jak głupia, on pewnie z widzenia też mnie znał bo razem jeździliśmy autobusem. Wiem jak się nazywa i ogóle, nasza mieścina jest mała i ludzi się zna. Myślę sobie - no muszę zagadać cokolwiek ! muszę. Miał słuchawki w uszach, a ja do niego jak wychodziliśmy z busa - "yyy, przepraszam, która godzina? (burak na twarzy)" wyciągnął słuchawkę i pyta "co mówisz?" a ja : "yy,noo.. ten.. masz zegarek, bo mój telefon się no.. y.. e.. e.. rozładował" a on "mhm, 12:47" a ja "dzięki "

omg, ale żenada, haha musiałam spr jaki ma głos.. chyba się zauroczyłam.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 13:35   #1604
karmadlakota
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 69
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
[/COLOR]
Wydaje mi się że powinnaś jechać, rezygnując pokażesz mu że on jest górą, a przecież wcale tak nie jest Chyba że spotkania z nim wpływają na Ciebie bardzo negatywnie i wiesz że ten wyjazd nie będzie dla Ciebie wypoczynkiem, tylko męczarnią to może trzeba zrezygnować Przez jakiegoś kretyna 50 osób to niemała grupka, więc może te spotkania nie będą aż tak częste
ShapeOfMyHeart wiem jak ciężko to wszystko ogarnąć raz złość, a za chwilę przypływ miłości ehhh
sama nie wiem...

dziewczyny co sadzicie?
karmadlakota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 14:14   #1605
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ale dzisiaj była akcja :O
pojechałam do miasta obok autobusem po dobre pączki (teraz jednego jem, jest wielkości mojej głowy, ma kilogram śmietany i jest pyszny, ma pewnie z 1000000kcal a kosztował tylko 1,3zł. Ja wiem gdzie wyszukać perełki ) wchodzę na taką halę a tu człowiek na ziemi, kałuża krwi, on na ziemi dostał ataku epilepsji, ludzie się gapią i nie wiedzą co zrobić
Szybko podbiegam, głowę mu dałam między nogi i tylko mówiłam 'niech pan spokojnie oddycha, pomożemy panu' . Po chwili się uspokoił. Ludzie tylko umieli się gapić, jak na alkoholika - pomijając fakt że ok, był zaniedbany, zarośnięty i brudny. Ale alkoholu nie było czuć w ogóle. Jakiś pan łaskawie i z obrzydzeniem trzyma go za ramię a głowa mu o posadzkę uderza... no ludzie.. ktoś tam krzyczy, żeby uważać na krew bo się człowiek zarazi jakimś świństwem do tego pijaka. No halo, ludzie, to jest człowiek, krew można domyć a jak się nie ma ran na skórze to można spokojnie pomagać. Mówiłam do gościa spokojnym tonem szybko się uspokoił, ktoś wezwał pogotowie..
Eh, ręcę mi odpadają.. każdy tylko trzymał się z daleka, człowiek leży, krwawi jak cholera, bo przecież od niego krwią się można zarazić, a on głową o posadzkę uderza..

No tak, lepiej żeby pan dostał wstrząśnienia mózgu, złamał kręgosłup albo co gorsza uszkodzi czaszkę niż umyć ręce ciepłą wodą z mydłem.
Generalnie się z Tobą zgadzam, trzeba pomóc, mamy nawet taki obowiązek, jeżeli widzimy, że dzieje się coś złego, ale niestety, większość osób nie wie co ma robić, nie znają zasad pierwszej pomocy, chociaż to nie jest usprawiedliwienie.

A co do krwi to się nie dziwie, że ludzie się boją, czasami można mieć na skórze zadrapania, a o których nie wiesz, albo np podczas pomocy możesz się przypadkiem zadrapać o coś zachaczyć, a przecież nigdy nie masz pewności, że ten ktoś jest zdrowy. Założyłabym chociaż woreczki foliowe na ręcę, to ludzie zawsze mają, skoro było zbiorowisko. Chociaż pamietam jak na pierwszej pomocy, zachęcali żeby miec w kosmetyczce, w torebce pare rekawiczek, niektórzy tak robią, chociaż to na pewno mniejszość.

---------- Dopisano o 14:14 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------

Cytat:
Napisane przez karmadlakota Pokaż wiadomość
dziewczyny nie wiem co robic

wlasnie dowiedzialam sie ze moj ex jedzie na ten sam wyjazd weekendowy dla studentow co ja, ale uwaga: jestem prawie pewna ze zrobil to z calkowita premedytacja tzn wiedzac ze ja tam jade(dowiedzial sie od naszego wspolnego znajomego niestety)- postanowil ze jedzie i on. jestem prawie pewna
nie wiem co mam teraz zrobic, jedzie tam tylko 5o osob wiec na pewno bede go napotykac, a jak mam sobie o tym pomyslec to mi sie odechciewa,
zrezygnowac?
jestem absolutnie wsciekla
Ja też uważam, że powinnaś pojechać, planowałaś to wcześniej, niech nie myśli, że jest górą. Skoro jesteś przekonana, że on jedzie bo Ty jedziesz, to może świadomie chce Ci popsuć wyjazd nie daj się!
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 14:22   #1606
aniuska_90
Raczkowanie
 
Avatar aniuska_90
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 423
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez karmadlakota Pokaż wiadomość
dziewczyny nie wiem co robic

wlasnie dowiedzialam sie ze moj ex jedzie na ten sam wyjazd weekendowy dla studentow co ja, ale uwaga: jestem prawie pewna ze zrobil to z calkowita premedytacja tzn wiedzac ze ja tam jade(dowiedzial sie od naszego wspolnego znajomego niestety)- postanowil ze jedzie i on. jestem prawie pewna
nie wiem co mam teraz zrobic, jedzie tam tylko 5o osob wiec na pewno bede go napotykac, a jak mam sobie o tym pomyslec to mi sie odechciewa,
zrezygnowac?
jestem absolutnie wsciekla
Wiesz co ja bym na Twoim miejscu odpuscila sobie ten wyjazd, jesli nadal cos do niego czujesz, juz mialam taka sytuacje ze pojechalam kiedys na wycieczke razem z exem, a on sie do mnie przymilał, dawał nadzieje, a potem po chamsku olał... Po co sobie psuc wyjazd, i miec beznajdziejny humor, wyjazdow bedziesz miała jeszcze napewno duzo a jak z jednego zrezygnujesz nic Ci sie nie stanie.
__________________
"Brak perfekcji jest piękny, szaleństwo jest geniuszem i lepiej być absolutnie niedorzecznym niż absolutnie nudnym..."
aniuska_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 14:33   #1607
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

karmadlakota - ja bym jechała, jakiś facet nie będzie mi psuł zabawy, idziesz tam się bawić, poznasz może nowych ludzi. Nie zwracaj uwagi na barana.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 14:56   #1608
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
kwiatek? nie.. chciałabym go od kogoś dostać.
Albo chociaż smsa..
Ja Ci mogę wysłać smsa

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Mój też mnie w dzień matki zostawił przez smsa, a w dzień dziecka na żywo
Jakieś popularne daty. Czyli wszystko jeszcze przede mną

Cytat:
Napisane przez xXCinderellaXx5 Pokaż wiadomość
Napisał ,że mnie kocha i że to się chyba nigdy nie zmieni !
No to dowalił

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
No tak, lepiej żeby pan dostał wstrząśnienia mózgu, złamał kręgosłup albo co gorsza uszkodzi czaszkę niż umyć ręce ciepłą wodą z mydłem.
Też jestem z Ciebie dumna

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
chyba się zauroczyłam.
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 15:00   #1609
czarodziejka18
Raczkowanie
 
Avatar czarodziejka18
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 414
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Chyba już nigdy nie zobaczę exa.Powinno mi to pomóc,ale jak na ironię bardzo mi z tym źle nas dodatek chora jestem
__________________
D.

Blanka mój Aniołek
czarodziejka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 15:19   #1610
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez czarodziejka18 Pokaż wiadomość
Chyba już nigdy nie zobaczę exa.Powinno mi to pomóc,ale jak na ironię bardzo mi z tym źle nas dodatek chora jestem
Nie zastanawiaj się nad tym czy go spotkasz, los bywa przewrotny Żyj dla siebie idź przed siebie z wiarą że będzie lepiej, bo będzie

Mrycia coś w tych datach jest, ale mam nadzieję że Ciebie w te dni nic podobnego nie spotka
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"

Edytowane przez wypalona
Czas edycji: 2011-03-03 o 15:21
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 15:32   #1611
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ale dzisiaj była akcja :O
pojechałam do miasta obok autobusem po dobre pączki (teraz jednego jem, jest wielkości mojej głowy, ma kilogram śmietany i jest pyszny, ma pewnie z 1000000kcal a kosztował tylko 1,3zł. Ja wiem gdzie wyszukać perełki ) wchodzę na taką halę a tu człowiek na ziemi, kałuża krwi, on na ziemi dostał ataku epilepsji, ludzie się gapią i nie wiedzą co zrobić
Szybko podbiegam, głowę mu dałam między nogi i tylko mówiłam 'niech pan spokojnie oddycha, pomożemy panu' . Po chwili się uspokoił. Ludzie tylko umieli się gapić, jak na alkoholika - pomijając fakt że ok, był zaniedbany, zarośnięty i brudny. Ale alkoholu nie było czuć w ogóle. Jakiś pan łaskawie i z obrzydzeniem trzyma go za ramię a głowa mu o posadzkę uderza... no ludzie.. ktoś tam krzyczy, żeby uważać na krew bo się człowiek zarazi jakimś świństwem do tego pijaka. No halo, ludzie, to jest człowiek, krew można domyć a jak się nie ma ran na skórze to można spokojnie pomagać. Mówiłam do gościa spokojnym tonem szybko się uspokoił, ktoś wezwał pogotowie..
Eh, ręcę mi odpadają.. każdy tylko trzymał się z daleka, człowiek leży, krwawi jak cholera, bo przecież od niego krwią się można zarazić, a on głową o posadzkę uderza..

No tak, lepiej żeby pan dostał wstrząśnienia mózgu, złamał kręgosłup albo co gorsza uszkodzi czaszkę niż umyć ręce ciepłą wodą z mydłem.
Twoj 1 uratowany pacjent
Powinnas byc z siebie dumna

Ja mialam rok temu egzamin z ratownictwa (to byla zima) i w ten sam dzien babcia(starsza Pani..) wywrocila sie obok przystanku i prawdopodobnie zlamanie bo wstac nie mogla(a na sile chciala)
Unieruchomic niestety nie mialam czym..a zlamanie bylo dzieki bogu zamkniete..
Wezwalam karetke i poczekalam az przyjechala.. nikt z ludzi na przystanku nie podszedl do tej Pani.. znieczulica na maxa.. pomoglam jej tez bo sie zakupy rozsypaly..
A swoja droga Pani bardzo mila.. chciala bym z nia jechala do szpitala..
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 15:41   #1612
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Ilona - dobrze że pomogłaś pani Jestem dumna.

Czuję się jakaś taka.. nijaka. Ja nie żyję, ja tylko wegetuję chyba, czuję się jak warzywo.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 15:41   #1613
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Ilona - bez sensu Jeszcze rozumiem niechęć wobec pijaczków czy dresiarzy, ale starsza pani...?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 15:47   #1614
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ilona - dobrze że pomogłaś pani Jestem dumna.

Czuję się jakaś taka.. nijaka. Ja nie żyję, ja tylko wegetuję chyba, czuję się jak warzywo.
Ej nie mow tak..jestes fajna ratowniczka
Zeby mi sie tacy w zyciu trafiali jakby co


Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ilona - bez sensu Jeszcze rozumiem niechęć wobec pijaczków czy dresiarzy, ale starsza pani...?
No zrozum ludzi..a na mnie patrzeli jak na wariatke..
Ale w ogole lekarze z pogotowania-ratownicy przyjechali po 20 minutach dopiero.. i jeszcze laske robili ten Pani ze ja brali..
I jej kazanie ze jak jest starsza ma nie wychodzic.. (w zimie)..a moze nie mial jej kto tych zakupow zrobic..
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 15:56   #1615
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Mrycia coś w tych datach jest, ale mam nadzieję że Ciebie w te dni nic podobnego nie spotka
Mam nadzieję Bo w dzień matki też mam swoje święto
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 15:57   #1616
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

A ja właśnie od ginekologa wróciłam. I znowu gadka o dzieciach...
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 16:02   #1617
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Mam nadzieję Bo w dzień matki też mam swoje święto
Ja od zeszłego roku też

---------- Dopisano o 16:02 ---------- Poprzedni post napisano o 16:01 ----------

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
A ja właśnie od ginekologa wróciłam. I znowu gadka o dzieciach...
Że niby zegar tyka?
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 16:05   #1618
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Chciałabym wszystko wyjaśnić i zacząć żyć od nowa..
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 16:07   #1619
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Ja od zeszłego roku też
Oj tak
Ja nie zapomnę jak kiedyś dostałam kwiaty (na imieniny) od eksa i jak szłam z nim i z tymi kwiatami do domu, to ludzi się na mnie dziwnie patrzyli jakby się zastanawiali czy już jestem matką czy dopiero będę

---------- Dopisano o 16:07 ---------- Poprzedni post napisano o 16:07 ----------

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Chciałabym wszystko wyjaśnić i zacząć żyć od nowa..
Co wyjaśnić?
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 16:12   #1620
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość


Co wyjaśnić?
Nie chodzi o wyjaśnianie sobie czegoś (tam) żeby wrócić i było już cacy. Tylko .. czemu tak było. To nie daje mi spokoju, bez słów, bez wyjaśnień. To już miesiąc a czuję się tak samo jak dwa dni po. I ta wielka niepewność w głowie. Inne pary potrafią sobie to powiedzieć. A ja nic nie wiem, z jednej strony sytuacja jest bardzo klarowna, ale z drugiej to mi nie daje spać.. eh.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.