|
|
#1591 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1592 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Ucze sie zyc samej..wtedy z nim na zakupy nie potrafilam sama wyjsc bo wszedzie chodzilismy razem..do restauracji na obiad/do kina.. Musze sie nauczyc sama sobie radzic i samemu spedzac czas. A np z obiadem..po eksie nigdzie jeszcze sama nie bylam.. ale zmieni sie to
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
|
#1593 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 12
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Wyjasnione i niewyjaśnione.
ROzmawialismy... ba nawet rozmawiamy razem przez telefon. On zna swoje błędy... ale myśli, że wszytsko wróci do normalności. Tylko, że juz raz zawiódł moje zaufanie, a w tym momencie nie ufam mu zupełnie. Mam jakąś blokadę i nie potrafie, go traktować inaczej niż kolege. (mimo, że kocham i że boli). Płakać nie będę (chyba)... choć mam straszne wahania. Jak go widze, to troche mi łatwiej w pewnym stopniu... nie zastanawiam się tyle nad tym wszystkim... za to jak zamykam drzwi to wszytsko wraca i wtedy zaczynam miec wątpliwości co dalej. Troche to pogmatwane i z góry przepraszam, jeśli niezrozumiałe. Mam mętlik w głowie i wiem, że sama muszę go ogarnąć. |
|
|
|
#1594 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 36
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Witam Was...
Jakieś trzy tygodnie temu zostawił mnie facet z którym byłam trzy lata... Bardzo rozpaczałam, już się z tego podnoszę, nie jest ławto, ale idę do przodu. Czytam Wasze forum od paru dni i powiem Wam, że daje to siłę. Chciałabym jakoś przybliżyć Wam swoją historyjkę więc wkleję wpisy z innego forum, gdzie pisałam zaraz po tym jak mnie zostawił..." ok... może jak to opiszę to będzie mi jeszcze lżej... byłam z moim chłopakiem trzy lata, prawie przez caly ten czas mieszkalismy razem, bardzo o mnie na poczatku zabigal, to on pierwszy powiedzial ze kocha... to byla taka moja pierwsza prawdziwa milosc, i myslalam ze juz tak bedzie na zawsze. wyjechalam za nim za granice, gdzie bylismy rok, jednak w koncu jak zdalam sobie sprawe jak daleko jestem od rodziny i przyjaciol, wrocil ze mna do pl. mowil mi, ze ze mna przezyl tyle co jeszcze z nikim. nie bylo idealnie, klocilismy sie, ostatnio coraz czesciej. wiele rzeczy mi w nim przeszkadzalo, na pewno jemu we mnie tez. ale ja wciaz wierzylam, ze to ten jedyny, ze bedzie lepiej, przyzwyczailam sie do niego, przywiazalam... i nagle, z dnia na dzien, zakomunikowal mnie, ze sie wyprowadza, ze wraca do naszego rodzinnego miasta, ze chce byc sam, ze juz nic do mnie nie czuje... ja tego dnia rano planowalam co bedziemy jesc na obiad kiedy wroce (pojechalam wtedy do domu do rodzicow na weekend) a on zadecydowal ze to koniec... po trzech latach, nie usiadl, nie porozmawial ze mna, ze cos jest zle, ze moze moglibysmy to naprawic... zlamal mi serce. bylo to jakies 10 dni temu. probuje sie po tym pozbierac, pierwsze dni przeplakalam, nie moglam jesc, spac, myslec... juz nie placze, bo bardzo sie staram, probuje jakos sie pozbierac, chociaz kiedy siedze sama wsrod wszystkich naszych rzeczy nie jest latwo." "chyba troche sie zdziwil, bo sam mi powiedzial, ze wyobrazal sobie to tak ze wciaz mozemy sie przeciez spotykac czasami, dzwonic do siebie, byc w kontakcie... ale ja powiedzialam, ze cos takiego nie wchodzi w gre, ze jemu sie znudzilo, ze 30 letni facet poczul sie troszke przytloczony w zwiazku, wiec sobie ucieknie do rodzicow, bedzie wolny i bedzie robil co chce, a jak mu sie zachce to spotka sie ze mna. byla to bardzo ciezka dla mnie decyzja, ale jej nie zaluje, bo wole sie przemeczyc teraz a nie jest latwo, niz ciagnac cos takiego i dawac sie traktowac jak jakas rzecz, zabawke bez zobowiazan." |
|
|
|
#1595 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 12
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
jesteś bardzo silna. brawo!
|
|
|
|
#1596 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 69
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
dziewczyny nie wiem co robic
wlasnie dowiedzialam sie ze moj ex jedzie na ten sam wyjazd weekendowy dla studentow co ja, ale uwaga: jestem prawie pewna ze zrobil to z calkowita premedytacja tzn wiedzac ze ja tam jade(dowiedzial sie od naszego wspolnego znajomego niestety)- postanowil ze jedzie i on. jestem prawie pewna nie wiem co mam teraz zrobic, jedzie tam tylko 5o osob wiec na pewno bede go napotykac, a jak mam sobie o tym pomyslec to mi sie odechciewa, zrezygnowac? jestem absolutnie wsciekla
|
|
|
|
#1597 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Wkapeluszu jesteś silną kobietką nie zgadzając się na kontakt z nim postąpiłaś bardzo słusznie
Wiesz że takie spotkania były by dla Ciebie bardzo bolesne, dlatego nie zgodziłaś się na nie. Teraz musisz zastanowić się czego tak naprawdę oczekujesz od życia i dążyć do tego ze wszystkich sił, których masz bardzo dużo---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 12:59 ---------- Cytat:
Chyba że spotkania z nim wpływają na Ciebie bardzo negatywnie i wiesz że ten wyjazd nie będzie dla Ciebie wypoczynkiem, tylko męczarnią to może trzeba zrezygnować Przez jakiegoś kretyna 50 osób to niemała grupka, więc może te spotkania nie będą aż tak częste![]() ShapeOfMyHeart wiem jak ciężko to wszystko ogarnąć
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
Edytowane przez wypalona Czas edycji: 2011-03-03 o 13:08 |
|
|
|
|
#1598 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
na szczęście
a Ty teraz jestes w PL czy zagranicą ? ![]() Cytat:
nie każdy potrafi być tak odważnym..... bardzo dobrze ze to ucięlaś dzirewczyny ja zmykam do pracy
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita |
|
|
|
|
#1599 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Ale dzisiaj była akcja :O
pojechałam do miasta obok autobusem po dobre pączki (teraz jednego jem, jest wielkości mojej głowy, ma kilogram śmietany i jest pyszny, ma pewnie z 1000000kcal ) wchodzę na taką halę a tu człowiek na ziemi, kałuża krwi, on na ziemi dostał ataku epilepsji, ludzie się gapią i nie wiedzą co zrobić ![]() Szybko podbiegam, głowę mu dałam między nogi i tylko mówiłam 'niech pan spokojnie oddycha, pomożemy panu' . Po chwili się uspokoił. Ludzie tylko umieli się gapić, jak na alkoholika - pomijając fakt że ok, był zaniedbany, zarośnięty i brudny. Ale alkoholu nie było czuć w ogóle. Jakiś pan łaskawie i z obrzydzeniem trzyma go za ramię a głowa mu o posadzkę uderza... no ludzie.. ktoś tam krzyczy, żeby uważać na krew bo się człowiek zarazi jakimś świństwem do tego pijaka. No halo, ludzie, to jest człowiek, krew można domyć a jak się nie ma ran na skórze to można spokojnie pomagać. Mówiłam do gościa spokojnym tonem szybko się uspokoił, ktoś wezwał pogotowie.. Eh, ręcę mi odpadają.. każdy tylko trzymał się z daleka, człowiek leży, krwawi jak cholera, bo przecież od niego krwią się można zarazić, a on głową o posadzkę uderza.. No tak, lepiej żeby pan dostał wstrząśnienia mózgu, złamał kręgosłup albo co gorsza uszkodzi czaszkę niż umyć ręce ciepłą wodą z mydłem.
__________________
plecaczkiem: 7250 km Edytowane przez zjedzmniebejbe Czas edycji: 2011-03-03 o 13:11 |
|
|
|
#1600 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dzisiaj jeszcze w PL, jutro jadę
Miłego pracowania ![]() zjedzmniebejbe gratuluję postawy Gdyby Cię tam wtedy nie było, to nawet nie chcę myśleć co by się z tym człowiekiem stało![]() I smacznego ja oponki wcinam pycha
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
Edytowane przez wypalona Czas edycji: 2011-03-03 o 13:14 |
|
|
|
#1601 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
zjedzmniebejbe - jestem dumna z takich ludzi jak Ty
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1602 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
ShapeOfMyHeart - chyba wszystkie to przechodziłyśmy
W każdym razie bądź dzielna i trzymaj się!
|
|
|
|
#1603 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Zabrali gościa, wstaje z ziemi brudna z krwi i przychodzi do mnie ochroniarz, odwracam się a to mój kolega z liceum z którym byłam na studniówce
I jeszcze.. dostałam takiego olśnienia w autobusie.. jadę i wchodzi koleś.. myślę.. myślę.. przecież ja go znam! z widzenia. Nie widziałam go chyba rok.. Boże.. jak on wyglądał.. "omg, ale żenada, haha musiałam spr jaki ma głos.. chyba się zauroczyłam.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#1604 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 69
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
...dziewczyny co sadzicie? |
|
|
|
|
#1605 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
A co do krwi to się nie dziwie, że ludzie się boją, czasami można mieć na skórze zadrapania, a o których nie wiesz, albo np podczas pomocy możesz się przypadkiem zadrapać o coś zachaczyć, a przecież nigdy nie masz pewności, że ten ktoś jest zdrowy. Założyłabym chociaż woreczki foliowe na ręcę, to ludzie zawsze mają, skoro było zbiorowisko. Chociaż pamietam jak na pierwszej pomocy, zachęcali żeby miec w kosmetyczce, w torebce pare rekawiczek, niektórzy tak robią, chociaż to na pewno mniejszość. ---------- Dopisano o 14:14 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ---------- Cytat:
nie daj się!
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
||
|
|
|
#1606 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 423
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
__________________
"Brak perfekcji jest piękny, szaleństwo jest geniuszem i lepiej być absolutnie niedorzecznym niż absolutnie nudnym..." |
|
|
|
|
#1607 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
karmadlakota - ja bym jechała, jakiś facet nie będzie mi psuł zabawy, idziesz tam się bawić, poznasz może nowych ludzi. Nie zwracaj uwagi na barana.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#1608 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Cytat:
![]() No to dowalił Cytat:
![]()
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|||
|
|
|
#1609 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 414
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Chyba już nigdy nie zobaczę exa.Powinno mi to pomóc,ale jak na ironię bardzo mi z tym źle
nas dodatek chora jestem
__________________
D. Blanka mój Aniołek |
|
|
|
#1610 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Żyj dla siebie idź przed siebie z wiarą że będzie lepiej, bo będzieMrycia coś w tych datach jest, ale mam nadzieję że Ciebie w te dni nic podobnego nie spotka
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
Edytowane przez wypalona Czas edycji: 2011-03-03 o 15:21 |
|
|
|
|
#1611 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Powinnas byc z siebie dumna Ja mialam rok temu egzamin z ratownictwa (to byla zima) i w ten sam dzien babcia(starsza Pani..) wywrocila sie obok przystanku i prawdopodobnie zlamanie bo wstac nie mogla(a na sile chciala) Unieruchomic niestety nie mialam czym..a zlamanie bylo dzieki bogu zamkniete.. Wezwalam karetke i poczekalam az przyjechala.. nikt z ludzi na przystanku nie podszedl do tej Pani.. znieczulica na maxa.. pomoglam jej tez bo sie zakupy rozsypaly.. A swoja droga Pani bardzo mila.. chciala bym z nia jechala do szpitala..
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
|
#1612 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Ilona - dobrze że pomogłaś pani
Jestem dumna. Czuję się jakaś taka.. nijaka. Ja nie żyję, ja tylko wegetuję chyba, czuję się jak warzywo.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#1613 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Ilona - bez sensu
Jeszcze rozumiem niechęć wobec pijaczków czy dresiarzy, ale starsza pani...?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1614 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Zeby mi sie tacy w zyciu trafiali jakby co ![]() Cytat:
Ale w ogole lekarze z pogotowania-ratownicy przyjechali po 20 minutach dopiero.. i jeszcze laske robili ten Pani ze ja brali.. I jej kazanie ze jak jest starsza ma nie wychodzic.. (w zimie)..a moze nie mial jej kto tych zakupow zrobic..
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
||
|
|
|
#1615 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Bo w dzień matki też mam swoje święto
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
|
#1616 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
A ja właśnie od ginekologa wróciłam. I znowu gadka o dzieciach...
|
|
|
|
#1617 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Ja od zeszłego roku też
---------- Dopisano o 16:02 ---------- Poprzedni post napisano o 16:01 ---------- Że niby zegar tyka?
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
#1618 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Chciałabym wszystko wyjaśnić i zacząć żyć od nowa..
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#1619 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Oj tak
Ja nie zapomnę jak kiedyś dostałam kwiaty (na imieniny ![]() ---------- Dopisano o 16:07 ---------- Poprzedni post napisano o 16:07 ---------- Co wyjaśnić?
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
#1620 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Nie chodzi o wyjaśnianie sobie czegoś (tam) żeby wrócić i było już cacy. Tylko .. czemu tak było. To nie daje mi spokoju, bez słów, bez wyjaśnień. To już miesiąc a czuję się tak samo jak dwa dni po. I ta wielka niepewność w głowie. Inne pary potrafią sobie to powiedzieć. A ja nic nie wiem, z jednej strony sytuacja jest bardzo klarowna, ale z drugiej to mi nie daje spać.. eh.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:24.






Wiesz że takie spotkania były by dla Ciebie bardzo bolesne, dlatego nie zgodziłaś się na nie. Teraz musisz zastanowić się czego tak naprawdę oczekujesz od życia i dążyć do tego ze wszystkich sił, których masz bardzo dużo
Chyba że spotkania z nim wpływają na Ciebie bardzo negatywnie i wiesz że ten wyjazd nie będzie dla Ciebie wypoczynkiem, tylko męczarnią to może trzeba zrezygnować
Przez jakiegoś kretyna







nas dodatek chora jestem
Jestem dumna.
Że niby zegar tyka?
