Rozstanie z facetem - część 16 ;] - Strona 62 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-04, 19:15   #1831
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez oleeencja Pokaż wiadomość
Więc od października jestem na studiach. Mój były został w naszej miejsowości. Od tamtego czasu ciągle mi wypominał, że go zostawiłam, że go nie kocham bo wyjechałam na studia... Postawił mi warunek albo wracam do miejscowości i od października zacznę studia bliżej domu i będziemy razem albo studiuję i się rozstajemy. Powiedziałam, że nie rzucę studiów bo moja mama nie po to haruje żebym ja sobie tak o rzucała studia.. Powiedział, że powinnam iść do pracy a nie jak pijawka siedzieć u rodziców na utrzymaniu... Byliśmy razem 2,5 roku.. Czasami mam ochotę rzucić wszystko i tam wrócić ale z drugiej strony podobają mi się te studia, to miasto... No i jakoś mi tak smutno teraz...
Nie mam słów na takie zachowanie serio
Ty masz się przestań realizować bo misiaczek tak chce??
Sory ale chyba nie wyjechałaś na drugi koniec świata i nie widywaliscie się raz do roku...
Bez sensu moim zdaniem takie kurczowe trzymanie przy sobie drugiej osoby...
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 19:17   #1832
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
Przykro mi dziewczyny... Czas leczy rany ...
Wiem to po swoim przypadku. jestem już ponad miesiąc po rozstaniu.
Korci mnie aby coś napisać ale tu nie mogę.
tak wiele rzeczy, myśli tłamszę w sobie.

Chciałabym napisać do eksa. Ale no właśnie ale nie mogę.
Przecież zerwał, nie chce mnie, ma mnie w dupie... Co ja sobie wyobrażam, wyobrażałam... głupia głupia

wrrrrr

niech ktoś mnie walnie ale nie w dupsko bo mnie nie boli, mam tyłek twardy jak skała

MUKA!
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 19:17   #1833
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
To źle. Odległość między Wami nie jest taka duża.

Czasem trzeba się "narzucić", żeby poznać czyjąś reakcję.
Ja się narzuciłam, no i mamy problem. Może lepiej, że wyszło teraz, że to sobie wyjaśnimy, a nie później.

Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
kimi,rozumiem,...ale to mało ważne czy przyjechalaś i zostałaś , czy tylko dałas buziaka, inicjatywa wyszła od Ciebie
ja na Twoim miejscu przez chwilę pobawiłabym się w królową lodu...tylko że mi to łatwo, bo reaguję tak zawsze w takich momentach krytycznych....a zreszta nie wiem czy Ty bedziesz chciała ......a może po prostu lepiej poczekaj az to on będzie cos takiego robił .....wtedy będziesz nie bardziej zaangażowana niż on


EDIT
a powiedz...ile najdłużej on był w związku?
jak długo Wy jestescie razem?
bo jeśli około pól roku (bo tak jakoś mi isę wydaje ) biorąc pod uwagę odległośc to tak naprawdę nie wiem czy ja zdołałabym się już bardzo mocno zaangażować może on ma podobnie .... ;/
dolce - taki mam zamiar. Księżniczka z lodu. Niech się też postara. Straciłam część zaufania, zdystansowałam się. Wczoraj ryczałam, że jestem głupia i po co się pchałam, żeby mnie ktoś znowu skrzywdził.
Chciałabym się dowiedzieć, jaki jest jego stopień zaangażowania.

On był najdłużej jakiś niecałe 5 lat. To nie chodzi o to, że ja jestem zaangażowana na maksa, ale o to, że oczekuję z jego strony choc ODROBINY czułości, potwierdzenia, że nie łączy nas tylko łóżko.
A zaczynam mieć takie obawy, choc nie chcę się nakręcać przez rozmową.

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Z tego co ostatnio zauważyłam, to jest niezmiernie ważne, jak sobie połówka radzi z ostudzeniem szaleńczego zakochania. Mój sobie nie poradził, bo dla niego miłość to to szaleństwo i wiem, że go nie przekonam, dlatego nie mogę z nim być. Zabrakło mu doświadczenia.
Malla, ja nie jestem zakochana. JEst mi - przynajmniej do niedawna było mi nim dobrze. Miłość to nie dla mnie motyle w brzuchu. Ale jak się jest z kimś blisko, to łączy więcej rzeczy, jak tylko łóżko i rozmowy o pracy

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Wydaje mi się, że tutaj problem polega na braku bliskości, intymności. Odległość między nimi nie jest aż tak duża, a oboje traktują ten związek trochę z doskoku, weekendowo i do łóżka. Konieczna jest rozmowa o oczekiwaniach, porównanie stopni zaangażowania.
Jak z Zakalcem z weekendowo-łóżkowego marazmu się wybijaliśmy (koncert, spacer, impreza), to robiło się super. Głupi spacer po jesiennych liściach przynosił nam dużo świeżości.
O to to. Ujęłaś sedno sprawy. Wyszedł nam weekendowy związek łóżkowy. Codzienne rozmowy nie stwarzają żadnej atmosfery intymności, bliskości. Chciałabym wiedzieć, czego on oczekuje, w jakim stopniu się zaangażował.
Wiesz nam dobrze robi, jak wyjdziemy razem do kina, spotkamy się ze znajomymi, choc to rzadko. Wtedy się dobrze dogadujemy i jakas tam bliskość jest.
Odległość to jest problem, bo oboje długo pracujemy. Mnie się czasami nie chce po pracy nic robić, jemu też. Czasami jeszcze pracujemy w domu. Jak sie widzieliśmy parę razy po pracy, to niby było fajnie, ale tak jakby nie mogliśmy się otrząsnąć, ze świadomości, że mamy jeszcze długa droge do domu, a w domu obowiązki.

Mam w planach rozmowę na weekend. Wczoraj zagadnęłam, że mam z tym problem i wytłumaczyłam o co chodzi. Ale nie rozmawialismy.
Nie wiem, jak to rozegrać. Nie chodzi mi o to, żeby mi składał zaraz jakieś deklaracje, tylko, żeby się określił, czego właściwie oczekuje. Może się okaże, że tylko seksu na weekend.
Ja jak mam się starać i angażować, jak mam dawać uczucie, to muszę wiedzieć, że ktoś to doceni. Nie potrzebuję, żeby mnie facet zagłaskiwał na śmierć, ale jak się z kims wiążę, to mam prawo oczekiwać bliskości, a nie tylko seksu raz w tygoniu.


bejbe skasuj go z gg
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .



Edytowane przez kimi1000
Czas edycji: 2011-03-04 o 19:20
kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 19:20   #1834
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
muka!



:d:d:d
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 19:21   #1835
triolka
Zadomowienie
 
Avatar triolka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z laptopa
Wiadomości: 1 418
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość

Triolka powiem Ci jedną rzecz bardzo zresztą już sprawdzoną...
Nie pisz,nie dzwoń,nie nalegaj,nie płacz,nie błagaj,nie narzucaj się bo nie dosyć,ze chłopak Cie znienawidzi to jeszcze zmiesza Cie z błotem i oto będzie cały finał...Jesteśmy z Tobą
nie bede pisać....nie umiałabym.....
Najgorsze jest ze mam nadzieje ze jemu sie odwidzi...
__________________
Życie jest ciężkie. generalnie
triolka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 19:25   #1836
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez triolka Pokaż wiadomość
nie bede pisać....nie umiałabym.....
Najgorsze jest ze mam nadzieje ze jemu sie odwidzi...

również miałam taką nadzieję. miesiąc po zerwaniu już jest, od stycznia było źle. Nic się nie zmieniło. chce mnie ale nie chce związku
chce mnie czyli do łóżka tylko chyba. Takie wyciągam wnioski.
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 19:26   #1837
antidotum89
Wtajemniczenie
 
Avatar antidotum89
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

dziewczyny ile leczyłyscie sie po rozstaniu?
__________________




"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it "




antidotum89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 19:30   #1838
czarodziejka18
Raczkowanie
 
Avatar czarodziejka18
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 414
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez xXCinderellaXx5 Pokaż wiadomość
Były chce do mnie wracać! Powiedział , że jestem jego jedyną miłością i przez ten czas uświadomił sobie jaki był durny .
Mogę zapytać jak dawno temu się rozstaliście? przepraszam za wścibstwo.
__________________
D.

Blanka mój Aniołek
czarodziejka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 19:34   #1839
Karolina_NS
Raczkowanie
 
Avatar Karolina_NS
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 163
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
dziewczyny ile leczyłyscie sie po rozstaniu?

ja po jednym gościu 2 lata. Na szczęście teraz widzę jaki to drań i w życiu drugi raz nie popełniłabym tego błędu by z nim być. Pozatym dwa razy do tej samej rzeki nie wchodzę. Zranił/okłamał raz, zrobi tak drugi... Niestety life is brutal, full of zasadzkas and sometimes kopas w dupas
__________________
Licencja POF II stopnia pozostało : 21 dni

start : 75 - 70 - 68 - .... do zmiany?? oj dużo i jeszcze trochę...


B.
Karolina_NS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 19:37   #1840
antidotum89
Wtajemniczenie
 
Avatar antidotum89
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Karolina_NS Pokaż wiadomość
ja po jednym gościu 2 lata. Na szczęście teraz widzę jaki to drań i w życiu drugi raz nie popełniłabym tego błędu by z nim być. Pozatym dwa razy do tej samej rzeki nie wchodzę. Zranił/okłamał raz, zrobi tak drugi... Niestety life is brutal, full of zasadzkas and sometimes kopas w dupas
nie napawa mnie to optymizmem
a co mozna zrobic zeby mniej bolalo
__________________




"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it "




antidotum89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 19:39   #1841
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
również miałam taką nadzieję. miesiąc po zerwaniu już jest, od stycznia było źle. Nic się nie zmieniło. chce mnie ale nie chce związku
chce mnie czyli do łóżka tylko chyba. Takie wyciągam wnioski.
Nie widzę innego wyjaśnienia.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 19:49   #1842
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
dziewczyny ile leczyłyscie sie po rozstaniu?
Myśle że nie ma czegoś takiego jak wyleczenie się, na pewno nie całkowite. Wspomnienia, ból, jakiś żal zawsze będą. Trzeba się z tym pogodzić i przede wszystkim nauczyć się żyć swoim życiem, tym co nas otacza, a nie byłym facetem i tym co było między nami.
Po rozstaniu powinnyśmy przede wszystkim mieć przy sobie kogoś bliskiego, kto wysłucha nas, ale często też otworzy oczy na wiele spraw. Całkowite zerwanie kontaktu z byłym też jest dobrym rozwiązaniem. To na pewno pomaga w leczeniu się po rozstaniu.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 19:50   #1843
oleeencja
Rozeznanie
 
Avatar oleeencja
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 667
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Jak to mówią czas leczy rany... ja mam takie momenty, że chce zadzwonić do niego i powiedzieć, że rzucę wszystko i wrócę... ale wtedy dzwonię do przyjaciółki dostaję repremendę, że mam studiować i trochę zdrowego rozsądku mi wraca...
__________________
Po każdej burzy wychodzi słońce!
-ćwiczyć holenderski
-nie marudzić
-pokonać swojego lenia
-być bardziej cierpliwa!



Myśl pozytywnie!
oleeencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 19:54   #1844
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
również miałam taką nadzieję. miesiąc po zerwaniu już jest, od stycznia było źle. Nic się nie zmieniło. chce mnie ale nie chce związku
chce mnie czyli do łóżka tylko chyba. Takie wyciągam wnioski.
Dlatego nawet nie zawracaj sobie nim głowy.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:04   #1845
antidotum89
Wtajemniczenie
 
Avatar antidotum89
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Myśle że nie ma czegoś takiego jak wyleczenie się, na pewno nie całkowite. Wspomnienia, ból, jakiś żal zawsze będą. Trzeba się z tym pogodzić i przede wszystkim nauczyć się żyć swoim życiem, tym co nas otacza, a nie byłym facetem i tym co było między nami.
Po rozstaniu powinnyśmy przede wszystkim mieć przy sobie kogoś bliskiego, kto wysłucha nas, ale często też otworzy oczy na wiele spraw. Całkowite zerwanie kontaktu z byłym też jest dobrym rozwiązaniem. To na pewno pomaga w leczeniu się po rozstaniu.
najchetniej bym napisala mu ze chce zeby do mnie wrocił
boje sie ze bede siedziec i rozpamietywac wiem co sie dzialo ze mna przez 4 dni gdy sie rozstalismy schudłam 2 kg, mieszkalam w domku z chusteczek praktycznie
__________________




"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it "




antidotum89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:07   #1846
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
nie napawa mnie to optymizmem
a co mozna zrobic zeby mniej bolalo
Wysiłek fizyczny, relaksująca kąpiel, manicure, peelingi, maseczki, udana impreza, rozmowa z kimś mądrym życiowo, jakaś dobra komedia, ogólnie duża dawka śmiechu, zrobienie porządku w szafach z ciuchami, kosmetykach, czasem wystarczy odkurzenie pokoju i wyniesienie do kuchni kilku brudnych kubków po herbacie. Porządek w pokoju to też często porządek w życiu, mniej się stresujemy znalezieniem jakiejś bluzki czy ważnych notatek na uczelnie, bo są tam gdzie być powinny. To wszystko w jakimś stopniu nas relaksuje, odpręża, jesteśmy pozytywnie nastawieni do życia przez co automatycznie wszystko widzimy w lepszych kolorach i nie marnujemy czasu na rozmyślanie o eksie.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:10   #1847
antidotum89
Wtajemniczenie
 
Avatar antidotum89
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

nie mam sily sie nawet podniesc z lozkapaznokcie mam gdzies mmimo ze granatowy lakier z nich zdarłam z nerwów malam isc w pon do fryzzjera ale nie chce sie rozplakac na fotelu
__________________




"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it "




antidotum89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:13   #1848
Karolina_NS
Raczkowanie
 
Avatar Karolina_NS
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 163
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
nie napawa mnie to optymizmem
a co mozna zrobic zeby mniej bolalo

niekoniecznie będzie tak też z Tobą głowa do góry. Siaaaa ma ogromną rację. nie pisz do niego, nie dawaj mu tej satysfakcji. Ile razy miałam ochotę napisać do byłego, żeby przyjechał i pogadał... ale trzeźwy rozum zachowałam i nigdy nie pisałam. NEVER !!! nie daj się chwili, niech widzi, że mimo tego, że jakaś może słabość Ci do niego została, to radzisz sobie i nie masz zamiaru marnować czasu na myslenie o nim i tym co było. Wiesz jak mówią??

'"" Nie warto patrzeć wstecz, bo może ominąć Cię to, co może najlepsze być ""
__________________
Licencja POF II stopnia pozostało : 21 dni

start : 75 - 70 - 68 - .... do zmiany?? oj dużo i jeszcze trochę...


B.
Karolina_NS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:15   #1849
antidotum89
Wtajemniczenie
 
Avatar antidotum89
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Karolina_NS Pokaż wiadomość
niekoniecznie będzie tak też z Tobą głowa do góry. Siaaaa ma ogromną rację. nie pisz do niego, nie dawaj mu tej satysfakcji. Ile razy miałam ochotę napisać do byłego, żeby przyjechał i pogadał... ale trzeźwy rozum zachowałam i nigdy nie pisałam. NEVER !!! nie daj się chwili, niech widzi, że mimo tego, że jakaś może słabość Ci do niego została, to radzisz sobie i nie masz zamiaru marnować czasu na myslenie o nim i tym co było. Wiesz jak mówią??

'"" Nie warto patrzeć wstecz, bo może ominąć Cię to, co może najlepsze być ""
chciałabym miec taki trzezwy rozum. jeszcze skonczy sie na tym zxe bede go sledzic na fb
__________________




"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it "




antidotum89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:16   #1850
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
najchetniej bym napisala mu ze chce zeby do mnie wrocił
boje sie ze bede siedziec i rozpamietywac wiem co sie dzialo ze mna przez 4 dni gdy sie rozstalismy schudłam 2 kg, mieszkalam w domku z chusteczek praktycznie
ja w 5 dni schudłam 5 kg, serio przechodziłam jakieś załamanie, potrafiłam nic nie jeść tylko wykąpać się i następnie błagać go przez 3 godziny non stop żeby dał nam szanse chociaż spróbować ostatni raz, że będę na to wszystko patrzeć z dystansem i rozsądnie, i jak dalej będzie źle i nie będzie chciał być ze mną to się rozstaniemy. Odpowiedź była "nie". Żadnych szans dla drugiego człowieka, teraz wiem, że to kwestia jego charakteru. Jeszcze dodam że ze snem też było ciężko, nie wiem jak funkcjonowałam, z tydzień dłużej i mogłabym mieć jakieś problemy zdrowotne, bo to był porządny obóz przetrwania dla mojego organizmu.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:18   #1851
antidotum89
Wtajemniczenie
 
Avatar antidotum89
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
ja w 5 dni schudłam 5 kg, serio przechodziłam jakieś załamanie, potrafiłam nic nie jeść tylko wykąpać się i następnie błagać go przez 3 godziny non stop żeby dał nam szanse chociaż spróbować ostatni raz, że będę na to wszystko patrzeć z dystansem i rozsądnie, i jak dalej będzie źle i nie będzie chciał być ze mną to się rozstaniemy. Odpowiedź była "nie". Żadnych szans dla drugiego człowieka, teraz wiem, że to kwestia jego charakteru. Jeszcze dodam że ze snem też było ciężko, nie wiem jak funkcjonowałam, z tydzień dłużej i mogłabym mieć jakieś problemy zdrowotne, bo to był porządny obóz przetrwania dla mojego organizmu.
jak to przetrwałąs?
__________________




"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it "




antidotum89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:20   #1852
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Melduję się tylko, żebyście nie zapomniały, że istnieję, bo dzisiaj padam na pyszczek i kompletnie nie mam siły nic więcej napisać
Tylko się pochwalę, że mam prześwietny humor Uwielbiam swoich znajomych, bo sprawili, że czuję, że żyję, a nie smęcę jedynie (Mimo, że X znalazł kolejną wymówkę, żeby się nie spotkać. Nie chce mi się po prostu denerwować i tracić czasu na zamartwianie się, bo weekend mam cały i tak zawalony szkołą)
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:22   #1853
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
nie mam sily sie nawet podniesc z lozkapaznokcie mam gdzies mmimo ze granatowy lakier z nich zdarłam z nerwów malam isc w pon do fryzzjera ale nie chce sie rozplakac na fotelu
Nie wiem jak was, ale mnie strasznie denerwuje taki pozdzierany lakier z paznokci. Też często to robie jak się denerwuje, tak odruch (kiedyś obgryzałam paznokcie). Leć po zmywacz do paznokci i zmyj wszystkie do końca. Masz siłe podnieść się z łóżka o ile się wysypiasz, pijesz coś i jesz. Jeśli nie to marsz do kuchni po chociaż jedną kanapkę i kubek herbaty.
Ja do fryzjera poszłam jakieś póltorej tygodnia po rozstaniu, i to jeszcze do faceta fryzjera, bo koleżanki mi tak doradziły. Byłam bardzo zadowolona.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:24   #1854
Karolina_NS
Raczkowanie
 
Avatar Karolina_NS
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 163
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

no ja wtedy po takim rozstaniu schudłam w miesiąc 10 kg odbiło sie to na moim zdrowiu, problemy z brzuszkiem.. dobrze, że to juz przeszłość i nigdy nie wroci. patrz komu ufasz kochana
__________________
Licencja POF II stopnia pozostało : 21 dni

start : 75 - 70 - 68 - .... do zmiany?? oj dużo i jeszcze trochę...


B.
Karolina_NS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:27   #1855
antidotum89
Wtajemniczenie
 
Avatar antidotum89
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Nie wiem jak was, ale mnie strasznie denerwuje taki pozdzierany lakier z paznokci. Też często to robie jak się denerwuje, tak odruch (kiedyś obgryzałam paznokcie). Leć po zmywacz do paznokci i zmyj wszystkie do końca. Masz siłe podnieść się z łóżka o ile się wysypiasz, pijesz coś i jesz. Jeśli nie to marsz do kuchni po chociaż jedną kanapkę i kubek herbaty.
Ja do fryzjera poszłam jakieś póltorej tygodnia po rozstaniu, i to jeszcze do faceta fryzjera, bo koleżanki mi tak doradziły. Byłam bardzo zadowolona.
herbate piłam, jesc tez jadłam, tylko ze o 5 rano
__________________




"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it "




antidotum89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:31   #1856
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
herbate piłam, jesc tez jadłam, tylko ze o 5 rano
Ejj idz cos zjedz..kanapke chociaz.
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:33   #1857
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
jak to przetrwałąs?
Przede wszystkim dzięki rozmowom z babcią, która dużo wie o życiu i otworzyła mi oczy na wiele spraw, w dużej mierze też dzięki temu wątkowi, dziewczyny świetnie radzą i wspierają sie nawzajem. Ale pamiętaj, że nikt Cie nie zmusi do wstania z łóżka, TY sama musisz tego chcieć.

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Melduję się tylko, żebyście nie zapomniały, że istnieję, bo dzisiaj padam na pyszczek i kompletnie nie mam siły nic więcej napisać
Tylko się pochwalę, że mam prześwietny humor Uwielbiam swoich znajomych, bo sprawili, że czuję, że żyję, a nie smęcę jedynie (Mimo, że X znalazł kolejną wymówkę, żeby się nie spotkać. Nie chce mi się po prostu denerwować i tracić czasu na zamartwianie się, bo weekend mam cały i tak zawalony szkołą)
I bardzo dobrze. Ja mam cały weekend zawalony nauką, pierwsze kolokwia itd., sama nie wiem co tu teraz robie, ale muszę się troszkę odstresować.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:36   #1858
antidotum89
Wtajemniczenie
 
Avatar antidotum89
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

[QUOTE=ilo16na;25517282]Ejj idz cos zjedz..kanapke chociaz.[/QUOTE
]
no wlasnie cos poszlam zjesc, bo bym z glodu nie zasnela

---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:35 ----------

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Przede wszystkim dzięki rozmowom z babcią, która dużo wie o życiu i otworzyła mi oczy na wiele spraw, w dużej mierze też dzięki temu wątkowi, dziewczyny świetnie radzą i wspierają sie nawzajem. Ale pamiętaj, że nikt Cie nie zmusi do wstania z łóżka, TY sama musisz tego chcieć.
Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość


I bardzo dobrze. Ja mam cały weekend zawalony nauką, pierwsze kolokwia itd., sama nie wiem co tu teraz robie, ale muszę się troszkę odstresować.
teraz nachodzi mnie mnostwo mysli ze nikogo juz ie pokocham ze mnie nikt nie pokocha ze jestem brzydla okropna
__________________




"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it "




antidotum89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:39   #1859
89szalona89
Wtajemniczenie
 
Avatar 89szalona89
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 193
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Malla chyba powinnam sie z tego cieszyć ale sama nie wiem co mam myśleć
Trzymam kciuki aby Ci się powiodło

Zjedzmnie też sie mogę założyć o skrzynkę że znajdziesz kogoś szybciej niż myślisz i przestań się kobieto w końcu poniżać przed eksem

Mój eksik w końcu po ponad miesiącu mojej ciszy od 20.02 nie dał znaku życia ale dam sobie rękę odciąć,że jutro dostanę od Niego esa i z grzeczności będę musiała odpisać

Dostałam dzisiaj prezent na urodziny (mimo,że mam jutro)
Od urodzin kolegi z pracy robimy sobie drobne zrzutki na urodziny
Kartka i jakiś gadżet do tego i dostałam dzisiaj kartkę i kajdanki z puszkiem w panterkę i pierwsze co zrobiłam to przypięłam kolegę który siedzi obok mnie kajdankami do krzesełka

Jakoś o dziwo szybko zleciał dzisiejszy dzień

Triolka powiem Ci jedną rzecz bardzo zresztą już sprawdzoną...
Nie pisz,nie dzwoń,nie nalegaj,nie płacz,nie błagaj,nie narzucaj się bo nie dosyć,ze chłopak Cie znienawidzi to jeszcze zmiesza Cie z błotem i oto będzie cały finał...Jesteśmy z Tobą
Podczytuje Was tak i mi się rzuciło w oczy... Też mam jutro urodziny i też rocznik 89
89szalona89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-04, 20:46   #1860
taila_s
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 203
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Dziewczyny ratujcie popadam w depresje na poczatku rozstania bylo ciezko ale jakos pozniej jakos zaczelam sie przyzwyczajac do sytuacji i ludzic ze jeszcze bedzie dobrze dzis juz wiem ze nie bedzie zaczal sie spotykac z inna a ja stracilam sens zycia nie wiem co robic siedze i placze aby no i co najgorsze zatapiam smutki w alkoholu przez moj zly humor poklocilam sie z wspollokatorami o byle gowno ;( potrzebuje wsparcia rady co mam robic?
taila_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.