Dda - Strona 122 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-06, 10:25   #3631
marciab
Raczkowanie
 
Avatar marciab
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 159
GG do marciab
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Izabelka2808 Pokaż wiadomość
Witam
Przyszedł moment w którym zaczęłam szukać informacji o terapiach dla DDA dlatego chciałabym dołączyć się do wątku i zapytać was dziewczyny czy któraś z was jest może z Lublina i uczęszcza na terapię?
Czy taka terapia daje jakieś efekty?
Najbardziej zależy mi na zajęciach darmowych...
Czuję że muszę coś zrobić "ze sobą" bo zwariuję i zrujnuję swoje życie i swój związek...
Witaj
Tak się składa, że jestem z Lublina i chodzę na terapię w ramach NFZ całkowicie darmową przy ul. Karłowicza 1. (narazie jest to terapia indywidualna, później można brać udział w grupowej) i na Abramowickiej w WOTUW ale tam od listopada starałam się dostać i niestety jest więcej chętnych niż miejsc. Powiedziano mi, że mam się zgłosić w lipcu ale aż tak długo nie chciałam czekać i wybrałam ośrodek przy ul. Karłowicza = mogę z czystym sercem polecić tam terapię
__________________
Amelia 18.10.2009
marciab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-06, 11:40   #3632
Czarnooka_Paula
Zakorzenienie
 
Avatar Czarnooka_Paula
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Mallutka Pokaż wiadomość
Czarnooka_Paulo opowiedz coś więcej o tych zajęciach z patologii uzależnień
na moich studiach w tym semestrze dodali taki przedmiot. Wczoraj miałam pierwsze zajecia z niego. Mam egzamin z tego na koniec więc trzeba będzie sie przykładać

poko co no kobietka zaznaczyła nam "ramy" tematów jakie bedziemy przerabiac. No i oczywiscie pierwszy temat to alkoholizm. Dlaczego ludzie sie uzalezniaja, jak funkcjonuja ich "rozumy" itp. Potem bedzie narkomania i inne uzależnienia, takie juz nowoczesne jak sexoholizm, internetoholizm, zaburzenia jedzenia itp.

Moje koleżanki grały w statki, gadały i wisiały na komórkach. Mi sie jak najbardziej podobał ten wykład. Słuchałam jak zaczarowana. Tyle sie dowiedziałam o sobie. Byłam w szoku jak opowiadała o tym syndromie "żabki". Mam nadzieje ze reszta zajec tez bedzie tak ciekawa
__________________


Mia i Tosia <3


Czarnooka_Paula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-06, 20:29   #3633
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 200
Dot.: Dda

czyli jak ktoś z rodziców pił jak byłam mała to jestem DDA tak?
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-06, 20:58   #3634
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 344
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Dda

Onnaa88 mozesz miec syndrom dda.

Wiecie jutro mam kolejne spotkanie z terapeuta. Moze to dziwne ze dopiero po pol roku terapi zabralismy sie za zyciorys. O zyciorysie rozmawialismy juz po miesiacu, ale nie wiem, nie umialam i w sumie dopiero teraz stwierdzilam ze mam sile sie zmierzyc z przeszloscia. To trzecie spotkanie z zyciorysem i choc dwa pierwsze nie byly mile teraz czuje ze bedzie mi trudniej i sama nie wiem.. Z jednej strony jestem juz tak daleko, z drugiej mam ochote uciec.
Wiem ze nie jestem w stanie wybaczyc ani ojcu ani matce tego jak wygladalo moje zycie. Czasem ogarnia mnie zwatpienie w sens tego wszystkiego. Dopiero od dwoch miesiecy nie mam mysli samobojczych co ze zdziwieniem stwierdzilam ktoregos rana przy sniadaniu. Boje sie omentu kiedy przestane brac leki, boje sie przechodzic jeszcze raz przez pieklo mojego dziecinstwa i dorastania. A jednoczesnie tak bardzo chce byc w koncu w pelni dorosla kobieta a nie przerosnieta 12stolatka..
Sorki za ten przydlugi tekst. Poprostu obawiam sie jutra.
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..









kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-06, 21:30   #3635
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 200
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez kropka241 Pokaż wiadomość
Onnaa88 mozesz miec syndrom dda.

Wiecie jutro mam kolejne spotkanie z terapeuta. Moze to dziwne ze dopiero po pol roku terapi zabralismy sie za zyciorys. O zyciorysie rozmawialismy juz po miesiacu, ale nie wiem, nie umialam i w sumie dopiero teraz stwierdzilam ze mam sile sie zmierzyc z przeszloscia. To trzecie spotkanie z zyciorysem i choc dwa pierwsze nie byly mile teraz czuje ze bedzie mi trudniej i sama nie wiem.. Z jednej strony jestem juz tak daleko, z drugiej mam ochote uciec.
Wiem ze nie jestem w stanie wybaczyc ani ojcu ani matce tego jak wygladalo moje zycie. Czasem ogarnia mnie zwatpienie w sens tego wszystkiego. Dopiero od dwoch miesiecy nie mam mysli samobojczych co ze zdziwieniem stwierdzilam ktoregos rana przy sniadaniu. Boje sie omentu kiedy przestane brac leki, boje sie przechodzic jeszcze raz przez pieklo mojego dziecinstwa i dorastania. A jednoczesnie tak bardzo chce byc w koncu w pelni dorosla kobieta a nie przerosnieta 12stolatka..
Sorki za ten przydlugi tekst. Poprostu obawiam sie jutra.

a jak ten syndrom się objawia?bo wątek długi a nie chce mi się czytać całego pewnie gdzieś wcześniej o tym dziewczyny pisały
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 08:28   #3636
Ariada
Wtajemniczenie
 
Avatar Ariada
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 260
Dot.: Dda

Tutaj sporo znajdziesz na ten temat http://lmgtfy.com/?q=dda

Edytowane przez Ariada
Czas edycji: 2011-03-07 o 08:30
Ariada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 08:41   #3637
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 344
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
a jak ten syndrom się objawia?bo wątek długi a nie chce mi się czytać całego pewnie gdzieś wcześniej o tym dziewczyny pisały
np tutaj chyba dosc przystepnie jest napisane
http://kotbury.blox.pl/2007/03/Czy-jestes-DDA-TEST.html
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..









kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 11:59   #3638
Karena 73
Kobieta z klasą
 
Avatar Karena 73
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 058
Dot.: Dda

Fajnie, że ktoś o nas pomyślał i założył taki wątek.
__________________
Miłość to gra we dwoje, w której oboje muszą wygrywać.

Edytowane przez Karena 73
Czas edycji: 2011-03-07 o 12:02
Karena 73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 12:19   #3639
Izabelka2808
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 78
Unhappy Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez marciab Pokaż wiadomość
Witaj
Tak się składa, że jestem z Lublina i chodzę na terapię w ramach NFZ całkowicie darmową przy ul. Karłowicza 1. (narazie jest to terapia indywidualna, później można brać udział w grupowej) i na Abramowickiej w WOTUW ale tam od listopada starałam się dostać i niestety jest więcej chętnych niż miejsc. Powiedziano mi, że mam się zgłosić w lipcu ale aż tak długo nie chciałam czekać i wybrałam ośrodek przy ul. Karłowicza = mogę z czystym sercem polecić tam terapię
Dziękuję Ci za odpowiedź a możesz cokolwiek zdradzić na temat tej terapii?
I jak ustala się terminy wizyt?
Jak się odbywa o co pytają, bo ja mam taki problem, że ja się cholernie wstydzę o tym mówić i ukrywam to przed całym światem.... Nawet mój TŻ nie wie, bo boję się że mnie zostawi... Nawet boję się o tym wszystkim mówić i dziwne że odważyłam się tutaj o tym napisać...
Pozdrawiam...
Izabelka2808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 15:51   #3640
Mallutka
Zadomowienie
 
Avatar Mallutka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
Dot.: Dda

Mam nadzieję, że może wy mnie troszkę naprostujecie.
Dawno, dawno temu kolegowałam się z kimś. Akurat jak ja poszłam na terapię ten ktoś się zakochał z wzajemnością. No i poszło nam to w dwie strony. Ja się otworzyłam i myślę, że zrobiłam czulsza, a ona się zrobiła bardziej zdystansowana i oziębła.

No i spotkałyśmy się ostatnio znów. Próbowałam zagadać, zaprosić ją na obiad i dostałam kubeł zimnej wody: najbardziej lodowate nie dziękuję w moim życiu...
Ehhh... a we mnie jest potrzeba coby mnie lubiano i teraz kurcze czuję się jakoś tak do dupy. No bo ktoś mnie ugryzł w rękę którą do niego wyciągnęłam, a do tego mamy wspólne towarzystwo, no i widywać się będziemy.

Nie wiem czy ja za dużo rozkminiam o tym??
Jak reagujecie na kogoś kto was nie lubi, bo ja chyba reaguję po prostu źle. Mam jakieś poczucie niesprawiedliwości, odtrącenia.

Nie wiem
Mallutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 18:05   #3641
marciab
Raczkowanie
 
Avatar marciab
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 159
GG do marciab
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Izabelka2808 Pokaż wiadomość
Dziękuję Ci za odpowiedź a możesz cokolwiek zdradzić na temat tej terapii?
I jak ustala się terminy wizyt?
Jak się odbywa o co pytają, bo ja mam taki problem, że ja się cholernie wstydzę o tym mówić i ukrywam to przed całym światem.... Nawet mój TŻ nie wie, bo boję się że mnie zostawi... Nawet boję się o tym wszystkim mówić i dziwne że odważyłam się tutaj o tym napisać...
Pozdrawiam...
Wklejam Ci link do strony tego ośrodka znajdziesz tam nr tel. http://olu.lublin.pl/ przyjdz na godz 16 w czwartek do dr Dury - bardzo sympatyczna Pani - założy Ci kartę i przeprowadzi z Tobą wywiad wstępny- tam dr zapyta Cię kto pił w domu, ile lat, czy jeszcze pije, itp. Później postaraj się dostać na wizytę do Pani dr Gugały która prowadzi terapię przyjmuje w poniedziałki, środy i czwartki.
Nie wiem ile masz lat ale szczerze Ci powiem, że miałam to samo bałam się, wstydziłam i do tej pory się wstydzę, nawet wstydzę się pisać o tym na forum, podziwiam dziewczyny które mają odwagę - może z czasem i ja ją znajdę i będę się udzielać bardziej. Teraz terapia jest dla mnie najważniejsza i układam sobie życie kawałek po kawałku od nowa.
A wogóle, gdy miałam iść na ten pierwszy wywiad to ogarnął mnie strach, że wszyscy będą wiedzieć gdzie i po co przyszłam a teraz wchodzę pewnie, pani z portierni mówię "dzień dobry", uśmiecham się idę na górę do pokoju terapii, wychodzę i nie przejmuję się. Zobaczysz znajdz odwagę tylko na ten pierwszy raz, wejdź a zobaczysz ilu jest tam młodych ludzi, studentów, chłopaków jak i dziewczyn. Trzymam kciuki i nie rezygnuj. Ja czekałam 2 lata zanim odważyłam się podjąc terapię i straciłam ten czas. Teraz na pewno się nie wycofam
__________________
Amelia 18.10.2009
marciab jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-03-07, 21:21   #3642
Ariada
Wtajemniczenie
 
Avatar Ariada
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 260
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Mallutka Pokaż wiadomość
Nie wiem czy ja za dużo rozkminiam o tym??
Jak reagujecie na kogoś kto was nie lubi, bo ja chyba reaguję po prostu źle. Mam jakieś poczucie niesprawiedliwości, odtrącenia.

Nie wiem
Też mam w sobie jakąś potrzebę, żeby każdy mnie lubił. Może nie jakoś szczególnie mocno, ale nie lubię, gdy ktoś jawnie jest dla mnie niemiły. Wtedy bardzo to przeżywam, ale wydaje mi się, że nie tylko DDA tak mają.


Kiedyś też myślałam o terapii DDA, ale na myśleniu się skończyło. W sumie nie jestem jakimś bardzo typowym DDA, bo jestem osobą pewną siebie, zdecydowaną i nie mam problemu, gdy mój TŻ pije, ale czuję, że jest we mnie takie małe dziecko gdzieś głęboko ukryte i bardzo mu brakuje ojcowskiej miłości. Strasznie mi tego brakuje nawet teraz i szczerze to chyba dałabym się pociąć za to, żeby On się w końcu wziął w garść, ogarnął i pobył chociaż trochę moim... tatą. Często przez to płaczę i mam doły, bo czuję, że nigdy tego nie zaznam. Bardzo zazdroszczę koleżankom, które mogą liczyć na swoich ojców, a oni o nie dbają

A jeszcze do tego dochodzi fakt, że zamierzamy z TŻtem się zaręczyć i zacząć planować ślub no i co teraz zrobić z moim ojcem?

Edytowane przez Ariada
Czas edycji: 2011-03-07 o 21:22
Ariada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 10:33   #3643
Mallutka
Zadomowienie
 
Avatar Mallutka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Ariada Pokaż wiadomość
Też mam w sobie jakąś potrzebę, żeby każdy mnie lubił. Może nie jakoś szczególnie mocno, ale nie lubię, gdy ktoś jawnie jest dla mnie niemiły. Wtedy bardzo to przeżywam, ale wydaje mi się, że nie tylko DDA tak mają.

Ariada no właśnie jak to tutaj napisałam to zdałam sobie sprawę, że to po prostu normalne źle się poczuć gdy ktoś cię odtrąci

Cytat:
Kiedyś też myślałam o terapii DDA, ale na myśleniu się skończyło.
Może jeszcze nie pora, a może nigdy na ciebie pora nie przyjdzie
Mnie dużo dało zastanawianie się co bym chciała zrobić ze swoim życiem, czego potrzebuję i brak odpowiedzi. Ale nim poszłam minęło kilka miesięcy gdy np. wzmacniałam się w innych miejscach <w przyjaźni, ect>

Cytat:
W sumie nie jestem jakimś bardzo typowym DDA, bo jestem osobą pewną siebie, zdecydowaną i nie mam problemu, gdy mój TŻ pije
Bo to może pójść w dwie strony: albo w poczucie niższości albo właśnie w coś co nazywam "hop siup do przodu".

Cytat:
ale czuję, że jest we mnie takie małe dziecko gdzieś głęboko ukryte i bardzo mu brakuje ojcowskiej miłości. Strasznie mi tego brakuje nawet teraz i szczerze to chyba dałabym się pociąć za to, żeby On się w końcu wziął w garść, ogarnął i pobył chociaż trochę moim... tatą. Często przez to płaczę i mam doły, bo czuję, że nigdy tego nie zaznam. Bardzo zazdroszczę koleżankom, które mogą liczyć na swoich ojców, a oni o nie dbają
a to już niestety typowe

Cytat:
A jeszcze do tego dochodzi fakt, że zamierzamy z TŻtem się zaręczyć i zacząć planować ślub no i co teraz zrobić z moim ojcem?
Ariada a co możesz zrobić z ojcem??
Bo z tego co kojarzę ślub się bierze z narzeczonym, a narzeczony ojcem nie jest
Planować ślub można co prawda z ojcem ale i można z profesjonalistą albo psiapsiułą, także też to nie tutaj
Czego się tutaj obawiasz??
Mallutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 13:25   #3644
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 344
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Mallutka Pokaż wiadomość

Ariada a co możesz zrobić z ojcem??
Bo z tego co kojarzę ślub się bierze z narzeczonym, a narzeczony ojcem nie jest
Planować ślub można co prawda z ojcem ale i można z profesjonalistą albo psiapsiułą, także też to nie tutaj
Czego się tutaj obawiasz??
ja nie Ariada ale powiem czego ja sie balam kiedys
-tego ze ojciec sie upije i bedzie agresywny w stosunku do rodziny bylego (bardzo byl na nich wszzystkich ciety a dlaczego nie mam pojecia)
-ze bede sie za niego wstydzila bo nie bedzie sie umial zachowac
-ze moi znajomi zobacza go od najgorszej strony bo nie bedzie znal umiaru

oj duzo bylo tych watpliwosci i dlatego podjelam decyzje ktora byc moze nie byla najlepsza ale w tamtej syt wydawala mi sie jedyna
Jak ja bym chciala miec tyle at co wtedy a ten rozum co mam teraz
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..









kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 15:10   #3645
Mallutka
Zadomowienie
 
Avatar Mallutka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez kropka241 Pokaż wiadomość
ja nie Ariada ale powiem czego ja sie balam kiedys
kropka oj różne lęki w ludziach siedzą i takie jak to będzie na ślubie, po ślubie. Dlatego jestem ciekawa co przeżywa Ariada

Cytat:
oj duzo bylo tych watpliwosci i dlatego podjelam decyzje ktora byc moze nie byla najlepsza ale w tamtej syt wydawala mi sie jedyna
a jaką podjęłaś decyzję ??

Cytat:
Jak ja bym chciala miec tyle at co wtedy a ten rozum co mam teraz
Gdybyśmy wszystkie już tak wszystko o sobie wiedziały to mogłybyśmy już umierać
Mallutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 15:55   #3646
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 344
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Dda

Mallutka wyszlam za eksa w totalnej tajemnicy. slub byl w usc. bylam tylko ja, eks i swiadkowie. Jakis tydzien pozniej poinformowalismy rodziny.
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..









kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 16:07   #3647
Mallutka
Zadomowienie
 
Avatar Mallutka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez kropka241 Pokaż wiadomość
Mallutka wyszlam za eksa w totalnej tajemnicy. slub byl w usc. bylam tylko ja, eks i swiadkowie. Jakis tydzien pozniej poinformowalismy rodziny.

kropka
wyjście za mąż w tajemnicy, romantyczna sprawa
za to pewnie ważniejsze jest dlaczego on jest ex i dlaczego rodzina się nie zgadzała <bo domniemuję, że o to chodziło ??>

kropka, bo mnie czasem pomaga myśl, że gdybym czegoś nie zrobiła to teraz byłabym inna
Mallutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 17:33   #3648
Ariada
Wtajemniczenie
 
Avatar Ariada
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 260
Dot.: Dda

Chodzi o to czy zapraszać go na ślub, a jeśli zajdzie sytuacja, że go nie zaproszę(bo np. będzie na swojej pijackiej wyprawie) to jak to wytłumaczyć niektórym ludziom. Nie chwalę się dokoła, że jestem córką alkoholika, a jak nie byłoby na ślubie to pewnie by się mnie pytali dlaczego go nie ma.
Z kolei jak go zaproszę to będę pewnie przez cały dzień drżała nad tym czy się nie upije, a bezalkoholowego wesela nie chcę. No i podziękowania dla rodziców- jemu nie chcę za nic dziękować. I wiem, że to jest trochę daleka przyszłość, ale już teraz spędza mi sen z powiek.

Ja coraz częściej mam też ochotę wziąć szybki ślub krótko po zaręczynach, bez wesela i tylko ze świadkami, ale TŻ się na to nie zgadza
Ariada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 18:12   #3649
Cherry Blossom Girl
nyan nyan ^^
 
Avatar Cherry Blossom Girl
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 956
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Ariada Pokaż wiadomość
Chodzi o to czy zapraszać go na ślub, a jeśli zajdzie sytuacja, że go nie zaproszę(bo np. będzie na swojej pijackiej wyprawie) to jak to wytłumaczyć niektórym ludziom. Nie chwalę się dokoła, że jestem córką alkoholika, a jak nie byłoby na ślubie to pewnie by się mnie pytali dlaczego go nie ma.
Z kolei jak go zaproszę to będę pewnie przez cały dzień drżała nad tym czy się nie upije, a bezalkoholowego wesela nie chcę. No i podziękowania dla rodziców- jemu nie chcę za nic dziękować. I wiem, że to jest trochę daleka przyszłość, ale już teraz spędza mi sen z powiek.

Ja coraz częściej mam też ochotę wziąć szybki ślub krótko po zaręczynach, bez wesela i tylko ze świadkami, ale TŻ się na to nie zgadza
Mam takie same rozterki. Lekarz powiedział, że w ważnych chwilach mojego życia będzie mi towarzyszył cień ojca, np. w postaci dylematu, czy zapraszać go na mój ślub. Ja wiem, że póki co zaprosić nie chcę, ponieważ jest to dzień mój i TŻta, ma być szczęśliwy dla mnie, a nie zgodny z oczekiwaniami postronnych. Nie czuję też potrzeby, by się komukolwiek tłumaczyć Myślę, że najlepiej wiesz jaką decyzję podjąć, ja mogę Ci tylko radzić, żebyś nie rezygnowała ze swojego szczęścia tego dnia, tylko dlatego, że komuś może coś wadzić.
Cherry Blossom Girl jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-03-08, 18:38   #3650
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 344
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Mallutka Pokaż wiadomość

kropka
wyjście za mąż w tajemnicy, romantyczna sprawa
za to pewnie ważniejsze jest dlaczego on jest ex i dlaczego rodzina się nie zgadzała <bo domniemuję, że o to chodziło ??>

kropka, bo mnie czasem pomaga myśl, że gdybym czegoś nie zrobiła to teraz byłabym inna
trudno mi wyjasnic teraz ta decyzje.
nie, nie chodzilo o to ze sie nie zgadzali, przynajmniej nie do konca.
z jednej strony wiedzialam ze ten zwiazek mnie wykancza a z drugiej wlasnie tego oczekiwalam w pewnym sensie, z trzeciej natomiast strony byla to dla nie tak naprawde mozliwosc ucieczki z piekla wlasnego domu. ex byl sadysta ale byl choc troche lepszy od mojego ojca.
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..









kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-09, 10:29   #3651
bajeczka000
Wtajemniczenie
 
Avatar bajeczka000
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 737
Dot.: Dda

Muszę się wyżalić Mam okropny dzień, na dodatek urwałam dziś lusterko samochodowe i obtarłam cały bok auta mojego brata. Chyba mnie zamorduje (ewidentnie moja wina). Na dodatek mam dziś randkę na którą jeszcze wczoraj się strasznie cieszyłam. Teraz najchętniej bym wszystko odwołała i ogłosiła stan klęski żywiołowej. Koszmarny początek dnia aż się boję co dalej..
Buziaki dziewczyny
__________________


Cytat:
Napisane przez marrellic
Jeżeli Wizaż jest bezradny, to nic tylko skakać z mostu


bajeczka000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-09, 14:08   #3652
Żulietta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 41
Dot.: Dda

Rety, jak dobrze wiedzieć, że nie się samą z tym wszystkim... Też planuję terapię w Lublinie. Nawet znalazłam już numer na tego Karlowicza. Tylko jakoś tak odwagi ciągle brak...ech
Żulietta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-09, 15:50   #3653
Czarnooka_Paula
Zakorzenienie
 
Avatar Czarnooka_Paula
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez bajeczka000 Pokaż wiadomość
Muszę się wyżalić Mam okropny dzień, na dodatek urwałam dziś lusterko samochodowe i obtarłam cały bok auta mojego brata. Chyba mnie zamorduje (ewidentnie moja wina). Na dodatek mam dziś randkę na którą jeszcze wczoraj się strasznie cieszyłam. Teraz najchętniej bym wszystko odwołała i ogłosiła stan klęski żywiołowej. Koszmarny początek dnia aż się boję co dalej..
Buziaki dziewczyny


co tam u Ciebie? dawno nie pisałaś
aa i powodzenia na randce ;D

---------- Dopisano o 16:49 ---------- Poprzedni post napisano o 16:48 ----------

Cytat:
Napisane przez kropka241 Pokaż wiadomość
trudno mi wyjasnic teraz ta decyzje.
nie, nie chodzilo o to ze sie nie zgadzali, przynajmniej nie do konca.
z jednej strony wiedzialam ze ten zwiazek mnie wykancza a z drugiej wlasnie tego oczekiwalam w pewnym sensie, z trzeciej natomiast strony byla to dla nie tak naprawde mozliwosc ucieczki z piekla wlasnego domu. ex byl sadysta ale byl choc troche lepszy od mojego ojca.

skąd ja to znam, ja bym chciała zrobić bezalkoholowe wesele... ale wiem że sie na to nikt nie zgodzi mój ojciec był narąbany na 3 weselach mojego rodzeństwa, więc na moim też się pewnie napije

---------- Dopisano o 16:50 ---------- Poprzedni post napisano o 16:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Żulietta Pokaż wiadomość
Rety, jak dobrze wiedzieć, że nie się samą z tym wszystkim... Też planuję terapię w Lublinie. Nawet znalazłam już numer na tego Karlowicza. Tylko jakoś tak odwagi ciągle brak...ech

Hej

Ważne że juz masz numer reszta jakoś pójdzie ;*
__________________


Mia i Tosia <3


Czarnooka_Paula jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-03-09, 21:58   #3654
bajeczka000
Wtajemniczenie
 
Avatar bajeczka000
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 737
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Czarnooka_Paula Pokaż wiadomość
co tam u Ciebie? dawno nie pisałaś
aa i powodzenia na randce ;D

Kochana nie pisałam, bo dostałam pracę i mam zdecydowanie mniej czasu. Podczytywałam Was od czasu do czasu jedynie. Wróciłam do myśli o powrocie na terapię, niby pozornie jest okej staram się nie zamykać na ludzi i utrzymywać relacje i przyjaźnie, które mam ( u mnie to ciężkie bo ja uciekam od ludzi) ale wiem, że problem nie zniknie sam z siebie. Zwykle na wiosnę dostaję jakiejś takiej energii do działania. I optymizmu - że tym razem będzie dobrze.
__________________


Cytat:
Napisane przez marrellic
Jeżeli Wizaż jest bezradny, to nic tylko skakać z mostu


bajeczka000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-09, 22:06   #3655
ariadna90
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 464
Dot.: Dda

Naprawdę warto isc na terapię.
Chociaż powiem szczerze, że gdybym wiedziała, że jest to aż tak bolesne, nie wiem, czy zdecydowałabym się na nią w tym momencie swojego życia. Póki co widze po tych 4 miesiącach to fakt, że relacje w związku się uzdrowiły i to bardzo, stałam się łatwiejsza w życiu ze mną.
Nie mogę sobie poradzic z tym cholernym ciągłym napięciem. CIągle jestem spięta, czekam na coś złego. A znowu jak jest za długo dobrze, to już rozmyślam, że chyba coś nie tak. Tak długo dobrze?
Ja nie żyję,ja wegetuję...
Nie wiem kim jestem nadal, chociaż trochę osiągnęłam w życiu.
Mam chwilę załamki, ale walczę!!
To, co mogę wygrac jest bezcenne.
Spokój i wolnośc..
ariadna90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 11:29   #3656
GIGNFR78
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 104
Dot.: Dda

Jestem też dda sam poszedłem do psychologa pomógł mi zrozumieć parę rzeczy.
Teraz mam plany życiowe, , dziennie sobie powtarzam co zrealizowałem w życiu. Polecam ksiązke Poula Houka Uspokój się.
__________________
Życie jest piękne we dwoje
GIGNFR78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 12:45   #3657
Mallutka
Zadomowienie
 
Avatar Mallutka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez GIGNFR78 Pokaż wiadomość
Jestem też dda sam poszedłem do psychologa pomógł mi zrozumieć parę rzeczy.
Teraz mam plany życiowe, , dziennie sobie powtarzam co zrealizowałem w życiu. Polecam ksiązke Poula Houka Uspokój się.
A jakie masz plany??
Mallutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 15:30   #3658
Izabelka2808
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 78
Unhappy Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez marciab Pokaż wiadomość
Wklejam Ci link do strony tego ośrodka znajdziesz tam nr tel. http://olu.lublin.pl/ przyjdz na godz 16 w czwartek do dr Dury - bardzo sympatyczna Pani - założy Ci kartę i przeprowadzi z Tobą wywiad wstępny- tam dr zapyta Cię kto pił w domu, ile lat, czy jeszcze pije, itp. Później postaraj się dostać na wizytę do Pani dr Gugały która prowadzi terapię przyjmuje w poniedziałki, środy i czwartki.
Nie wiem ile masz lat ale szczerze Ci powiem, że miałam to samo bałam się, wstydziłam i do tej pory się wstydzę, nawet wstydzę się pisać o tym na forum, podziwiam dziewczyny które mają odwagę - może z czasem i ja ją znajdę i będę się udzielać bardziej. Teraz terapia jest dla mnie najważniejsza i układam sobie życie kawałek po kawałku od nowa.
A wogóle, gdy miałam iść na ten pierwszy wywiad to ogarnął mnie strach, że wszyscy będą wiedzieć gdzie i po co przyszłam a teraz wchodzę pewnie, pani z portierni mówię "dzień dobry", uśmiecham się idę na górę do pokoju terapii, wychodzę i nie przejmuję się. Zobaczysz znajdz odwagę tylko na ten pierwszy raz, wejdź a zobaczysz ilu jest tam młodych ludzi, studentów, chłopaków jak i dziewczyn. Trzymam kciuki i nie rezygnuj. Ja czekałam 2 lata zanim odważyłam się podjąc terapię i straciłam ten czas. Teraz na pewno się nie wycofam
Hej. Jest czwartek godzina 16 a ja właśnie dopiero teraz przeczytałam twoją odpowiedź... Poza tym jestem w pracy.... A na dodatek wszystkiego niedawno wróciłam ze szpitala bo mało brakowało a ten chlający człowiek, który doprowadził mnie do skrajnego wyczerpania psychicznego, nie przywitał się tam na górze ze Św. Piotrem....
Jeżeli nie podejmie terapii to tak własnie może skończyć...
Ok ja jeszcze jakoś może sobie poradzę bo mam 26 lat i swoje życie, ale co stanie się z moją duuużo młodszą siostrą??? Jak to biedne dziecko to przyjmie?.... Heh... no właśnie.... sama nie wiem... I co ja mam zrobić w tej sytuacji? Czy taka terapia to coś mi pomoże, czy to jest dla mnie? Może powinnam pójść od razu do psychiatry żeby dał mi jakieś zbawienne leki co by chociaż trochę żyć mi się po nich chciało??? I jak długo uda mi się ukrywać ten problem przed całym światem???...........
Izabelka2808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 18:04   #3659
Czarnooka_Paula
Zakorzenienie
 
Avatar Czarnooka_Paula
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez bajeczka000 Pokaż wiadomość
Kochana nie pisałam, bo dostałam pracę i mam zdecydowanie mniej czasu. Podczytywałam Was od czasu do czasu jedynie. Wróciłam do myśli o powrocie na terapię, niby pozornie jest okej staram się nie zamykać na ludzi i utrzymywać relacje i przyjaźnie, które mam ( u mnie to ciężkie bo ja uciekam od ludzi) ale wiem, że problem nie zniknie sam z siebie. Zwykle na wiosnę dostaję jakiejś takiej energii do działania. I optymizmu - że tym razem będzie dobrze.


ja we wtorek ruszam ze swoimi cv do boju może akurat sie uda


dziewczyny, dzisiaj dzień mężczyzny - swojemu kupilam kosmetyki i PIWO ;D

zebyście widziały jego mine ;D


jestem dumna z siebie
__________________


Mia i Tosia <3


Czarnooka_Paula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-11, 10:27   #3660
marciab
Raczkowanie
 
Avatar marciab
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 159
GG do marciab
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Izabelka2808 Pokaż wiadomość
Hej. Jest czwartek godzina 16 a ja właśnie dopiero teraz przeczytałam twoją odpowiedź... Poza tym jestem w pracy.... A na dodatek wszystkiego niedawno wróciłam ze szpitala bo mało brakowało a ten chlający człowiek, który doprowadził mnie do skrajnego wyczerpania psychicznego, nie przywitał się tam na górze ze Św. Piotrem....
Jeżeli nie podejmie terapii to tak własnie może skończyć...
Ok ja jeszcze jakoś może sobie poradzę bo mam 26 lat i swoje życie, ale co stanie się z moją duuużo młodszą siostrą??? Jak to biedne dziecko to przyjmie?.... Heh... no właśnie.... sama nie wiem... I co ja mam zrobić w tej sytuacji? Czy taka terapia to coś mi pomoże, czy to jest dla mnie? Może powinnam pójść od razu do psychiatry żeby dał mi jakieś zbawienne leki co by chociaż trochę żyć mi się po nich chciało??? I jak długo uda mi się ukrywać ten problem przed całym światem???...........
Też mam młodszego brata i martwię się co z nim będzie, ma strasznie niską samoocenę, brak wiary w siebie itp itd.
Jesteś tylko o rok młodsza ode mnie. Też myślałam, że poradzę sobie bez terapii, ale teraz jak mam męża i dziecko widzę, że nie. Prawie własnego małżeństwa nie "rozwaliłam" przez ciągłe zmiany nastrojów, histerie i takie tam. nie umiem rozmawiać, przepraszać - bo niby skąd miałam się tego nauczyć. Wiesz mój ojciec alkoholik sam się wykończył (powiesił się) ja miałam wtedy 12 lat a mój najmłodszy brat 3 latka. I zobacz ile to było lat temu ponad 15 - niby powinniśmy mieć spokój ale problem został. Na terapii odkrywam dopiero siebie, wychodzę z duszy dziecka, widzę poprawę. Dużo by opisywać.
Rok temu byłam u psychiatry - przepisała mi leki brałam trochę pomogły bo nie miałam napadów płaczu, złości, złych myśli i użalania się nad sobą. Ale kiedyś trzeba je przestać brać aby się nie uzależnić, nie można całe życie uciekać w świat psychotropów bo dochodzi do zatracania siebie we własnym świecie (coś jak np. alkoholik pije - bo mu jest wtedy dobrze, nie myśli) Idź na terapię i nie zwlekaj. Jakbyś miała ochotę możemy się kiedyś spotkać i pogadać, a jak nie to zrozumiem. Chodzi mi tylko o to, że mogłabym Ci przedstawić jak to mniej więcej wygląda od kuchni. Jeśli chodzi o pacjentów na terapii to są wiekowo od 1988roku urodzenia do nawet 1974.
__________________
Amelia 18.10.2009
marciab jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:51.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.