Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV - Strona 75 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Tytuł następnego wątku
Marzec minął,kwiecień mamy-nasze dzieci i my witamy III-IV 2011 1 1,92%
Marzec minął,kwiecień idzie,nasz autobus gna o świcie III-IV 2011 5 9,62%
Kwietniówki bilet kupiły-oby na dzidziusiowy autobus się nie spóźniły III-IV 2011 6 11,54%
Autobus doganiamy,wracając ze szpitala maluszka w objęciach trzymamy III-IV 2011 5 9,62%
Marzec minął kwiecień z nami,teraz my zostaniemy mamami III-IV 2011 18 34,62%
Marzec minął,kwiecień leci a my czekamy na nasze dzieci III-IV 2011 17 32,69%
Poród się zbliża a my z niecierpliwością czekamy, aż przyjdzie nasza godzina III-IV 2011 0 0%
Głosujący: 52. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-19, 21:15   #2221
laseczkaa
Zadomowienie
 
Avatar laseczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 530
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

a ja się kładę oglądać jakiś film z tż

życzę miłej nocy . może rano jak wejdę któraś z nas urodzi
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cie noszę, ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę, jestem przy Tobie od pierwszego grama, Tyś moje dziecko a ja Twoja mama

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpri09kp5b04ypq.png


Kacper 18.04.2011


laseczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-19, 21:26   #2222
Anessa
Wtajemniczenie
 
Avatar Anessa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: UK - Hampshire
Wiadomości: 2 076
Wyślij wiadomość przez Yahoo do Anessa Send a message via Skype™ to Anessa
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Przeczytalam wlasnie, ze te porody zwiekszone przez pelnie nastepuja jden do dwoch dni PO pelni, wiec jeszcze wszystko przed wami dziewczyny
Dzis Ksiezyc jest najblizej Ziemi, taka odleglosc miala miejsce 28 lat temu, wiec nie czesto sie zdarza
Moze byc ciekawie

Ide spac... Dzis jestem caly dzien polprzytomna...
__________________
07.05.2011, 13.17 - Sono diventata la mamma di Adriano!!!!

Moj Nino

02.06.2014, 4.24 - Flavia e' con noi!!!
Anessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-19, 21:30   #2223
n.ik.a
Zadomowienie
 
Avatar n.ik.a
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: miasto - wieś
Wiadomości: 1 279
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Mirabilka kochana ja też biorę magnez od dłuższego czasu i tardyferon, bo mam anemię i jakoś wyniki tylko deczko się poprawiły. Dieta wysokobiałkowa a ile waży twój dzidziuś

woszczyk moja córcia tak samo mało aktywna się zrobiła, tzn. mniej kopniaków a więcej przeciągania się, wypinania. Lekarz mówił, że ma mało miejsca i pod koniec dziecko właśnie mniej kopie. Czasem schizuję jak Mała się nie rusza ale czekam cierpliwie, bo nasze maluszki też czasem mają gorszy dzień. Uspokajam się jak męczy ją czkawka albo poprzeciąga się troszeczkę
__________________
19.09.2009 - żonka

Kalinka 11.04.2011


Wybrałam pielęgnację ciała z marką Braun


"Celem życia jest:
w swojej małej jednostkowej duszy odbić jak najwięcej kosmosu"
(H. Elzenberg)

n.ik.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-19, 21:46   #2224
Eirene1987
Zakorzenienie
 
Avatar Eirene1987
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Deneb3 świetny opis porodu rzeczywiście szybciutko ach chciałabym tak


Cytat:
Napisane przez Mirabilka Pokaż wiadomość
Ahtaga – w szpitalu pytali się mnie czy mi się stawia brzuch ale nie traktują tego jako skurcze – raczej jako to, że macica trenuje

A co ja się naoglądałam u kobitek po terminie – jakie cuda robiły/piły, żeby urodzic; od ziół Bittnera po sok z anansów…i w ogóle ananasy, olej rycynowy jak już miały jakieś rozwarcie.. aa i najważniejsze – pielgrzymki po schodach.
hehe my dziś ananasa kupiliśmy ale zjemy jutro dziś nie chcę rodzić

Cytat:
Napisane przez woszczyk Pokaż wiadomość
Wróciłam właśnie z zakupów, myślałam, że jak się nałażę po Lidlu, to mnie weźmie :P Ale nie, jednak wredny ten mój Synuś jest Gdyby nie to, że wypycha ten swój maleńki tyłeczek to bym chyba w ogóle nie wiedziała, że on siedzi w tym brzuchu. Baaardzo mało się rusza. Chyba mało miejsca ma... W ogóle wszyscy mówią, że mam bardzo mały brzuch, wygląda jak na połowę ciąży a nie koniec.
Cytat:
Napisane przez Krusiak Pokaż wiadomość
Kurcze jestem troche zaniepokojona-mały mało sie dzis rusza, prawie wcale, od godz 11 kopnal moze z 4razy a zawsze ta aktywnosc była bardzo duza... Fakt,ze cala noc nie spał, 2razy czkawka, pozniej mu non stop było niewygodnie ale troszke sie martwie
Jak go probuje pobudzic co zawsze nie było trudne to tez praktycznie nic zero reakcji
Poczekam do wieczora i chyba skocze na ktg jak by sie nic nie zmieniło...

woszczyk widze ze masz podobnie dzis jak ja..
dziewczyny ja miałam to samo dzisiaj mały jak zawsze aktywny był w nocy i rano tak dziś nic - do 11 zero reakcji ja już schiza ale w końcu pogadałam z nim i ruszył dupcią teraz za to szaleje

Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość
może właśnie karmi i taki relaks i odprężenie w ciepłej kapieli pomoże...?... zawsze to jakies doradzenie


eirene kochanie twój kłopot napewno nie jest miłym wierze... też to przechodziłam iii właśnie po szarym mydle....to moze być uczulenie ... lepiej skonsultować to z lekarzem w tym stanie to lepiej dmuchać na zimne
no karmi już próbowałam może to faktycznie chodzi o zrelaksowanie się

a co do problemu zobaczymy odstawiłam to mydło i używam tantum rosa. zobaczymy jak nie przejdzie do poniedziałku to dzwonię do gina...



Cytat:
Napisane przez Anessa Pokaż wiadomość
Przeczytalam wlasnie, ze te porody zwiekszone przez pelnie nastepuja jden do dwoch dni PO pelni, wiec jeszcze wszystko przed wami dziewczyny
Dzis Ksiezyc jest najblizej Ziemi, taka odleglosc miala miejsce 28 lat temu, wiec nie czesto sie zdarza
Moze byc ciekawie
no właśnie też czytałam że to raczej do 2-3 dni po pełni



coś na rozluźnienie

http://mistrzowie.org/64787/Porod
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą
moje głośniej, twoje dobitniej...



Wreszcie z nami Oliwier 3.04.2011r.

Wreszcie wszyscy razem Marcel 7.01.2015 rok.


Edytowane przez Eirene1987
Czas edycji: 2011-03-19 o 22:01
Eirene1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-19, 22:01   #2225
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

no.... ładnie pośpiewali.. i zaraz zbieram się do spania ... uwielbiam oglądać takie muzyczne talenty...


piszecie że maluchy spokojne... mój też trochę dziś mało bryka a raczej przeciąga się tylko... ale ja to już wiem ze on ma takie czasem dni... a moze i ten księżyc na nasze dzieciaczki działa...

o ananasie też słyszałam że pobudza jakies tam receptory do skurczy... ale to mi mówiła moja babcia... wiec cos w tym musi byc
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-19, 22:10   #2226
ego_ego
Wtajemniczenie
 
Avatar ego_ego
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Góra Kalwaria/Piaseczno
Wiadomości: 2 349
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez laseczkaa Pokaż wiadomość
gratulację z powodu wózka
oj jeśli ból porodowy jest podobny do tego przy skurczach to będzie bolało ja też niestety często miewam skurcze łydek (zauważyłam ze nawet częściej miewałam skurcze łydek przed ciąża niż w ciąży ) i zazwyczaj łapie mnie w nocy , w ciągu dnia zdarzyło się parę razy i skurcze w palcach u rąk też .
o to jak Cię łapały skurcze częściej przed ciążą, to musisz mieć dobre wyniki badań ja niby mam wszystko w porządku, ale tego magnezu Niunio to ze mnie ciągnie strasznie duuuzo
faktycznie się dziś nachodziłaś,

woszczyk dobre to wycie do księżyca
ale poczekaj dwa dni do wiosny

a ja od 17 sobie haftowałam
a Mały mi tak daje po żebrach, że nie mogę wytrzymać, do tej pory tego nie miałam, może do rana przejdzie

teraz oglądam Konfrontacje Sztuk Walki, bo lubię, więc się żegnam
do jutra dziewczynki
ego_ego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-19, 22:20   #2227
Eirene1987
Zakorzenienie
 
Avatar Eirene1987
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość
no.... ładnie pośpiewali.. i zaraz zbieram się do spania ... uwielbiam oglądać takie muzyczne talenty...


piszecie że maluchy spokojne... mój też trochę dziś mało bryka a raczej przeciąga się tylko... ale ja to już wiem ze on ma takie czasem dni... a moze i ten księżyc na nasze dzieciaczki działa...

o ananasie też słyszałam że pobudza jakies tam receptory do skurczy... ale to mi mówiła moja babcia... wiec cos w tym musi byc
ja też pooglądałam fajne było
no z tym ananasem zobaczymy jutro szamam

Cytat:
Napisane przez ego_ego Pokaż wiadomość

a ja od 17 sobie haftowałam
a Mały mi tak daje po żebrach, że nie mogę wytrzymać, do tej pory tego nie miałam, może do rana przejdzie

teraz oglądam Konfrontacje Sztuk Walki, bo lubię, więc się żegnam
do jutra dziewczynki
oj to szacun hehe do jutra

a haftowanie wciąga
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą
moje głośniej, twoje dobitniej...



Wreszcie z nami Oliwier 3.04.2011r.

Wreszcie wszyscy razem Marcel 7.01.2015 rok.

Eirene1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-19, 22:24   #2228
mordka_1985
Zadomowienie
 
Avatar mordka_1985
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 927
GG do mordka_1985
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

deneb - ale expresowy poród, tylko pozazdrościć. Ja nadal czekam....

ananasa już mi małż zakupił, ale zjem jutro jak księżyc nie pomoże

dobrej nocki
__________________
Ślub 08.07.2006
Oliwia Roksana ur. 26.03.2011
Aleksandra zm. 01.04.2014
Synek tp. 15.03.2015
mordka_1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 02:47   #2229
traicionera
Zakorzenienie
 
Avatar traicionera
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 875
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Ja przysnęłam przy tym ksw i dopiero się przebudziłam.
a ananas na mnie w tych kwestiach nie działa, bo często jadam
__________________
przeczytane książki
2018 rok -100
2017 rok-100
2016 rok -100
2015 rok -105
2014 rok-61
2013 rok-58
2012 rok-35


Komu komu, czyli książki do oddania
traicionera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 08:54   #2230
Ahtaga
Wtajemniczenie
 
Avatar Ahtaga
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 255
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Hej! No i jak tam pełnia podziałała?
Ja skumulowałam 3 czynniki, karmi, seks i pełnia i... *upa blada...nic ale może w ciągu dnia... W niedziele podobno rodzą się lenie
__________________
Kwiecień^Lancome, Prada, Burberry

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1281333
Ahtaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 09:01   #2231
gosiawolna
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 848
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

witam. jaka pogoda sliczna a tu te dzieciaczki nie chca wychodzic moj moze za tydzien zaczac sie szykowac nie obraze sie
gosiawolna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 09:07   #2232
laseczkaa
Zadomowienie
 
Avatar laseczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 530
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

hej
Cytat:
Napisane przez ego_ego Pokaż wiadomość
o to jak Cię łapały skurcze częściej przed ciążą, to musisz mieć dobre wyniki badań ja niby mam wszystko w porządku, ale tego magnezu Niunio to ze mnie ciągnie strasznie duuuzo
faktycznie się dziś nachodziłaś,
niby najgorsze nie są , ale mam anemię . Zobaczymy jak teraz bo wyniki miałam robione ok 3 tygodni temu a za tydzień chcę zrobić - jak dotrwam
w środę idę do gina i jestem ciekawa co mi powie .
a noc miałam koszmarną- co chwilę się budziłam i do tego potem zasnąć nie mogłam i jestem mega zmęczona . I jeszcze dziwne sny miałam śniły mi się jakieś trupy zabójstwa ...
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cie noszę, ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę, jestem przy Tobie od pierwszego grama, Tyś moje dziecko a ja Twoja mama

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpri09kp5b04ypq.png


Kacper 18.04.2011


laseczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 09:16   #2233
monika267
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 397
GG do monika267
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Czesc dziewczynki

Moje malenstwo za to wczoraj szalalo okropnie jakby adhd mialo heh
Dzis od rana spokojniejsza jest brzuszek twardnieje pojedyncze skurcze przepowiadajace i nic po za tym bo ja jeszcze czas mam bo dopiero wczoraj 37tydz.zaczelismy

A Wam dziewczynki po terminie zycze rychlego porodu
monika267 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 09:22   #2234
Anessa
Wtajemniczenie
 
Avatar Anessa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: UK - Hampshire
Wiadomości: 2 076
Wyślij wiadomość przez Yahoo do Anessa Send a message via Skype™ to Anessa
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość
hehe my dziś ananasa kupiliśmy ale zjemy jutro dziś nie chcę rodzić

no właśnie też czytałam że to raczej do 2-3 dni po pełni

coś na rozluźnienie

http://mistrzowie.org/64787/Porod


Co do ananasa to trzeba go zjesc w zastraszajacych ilosciach, zeby cokolwiek ewentualnie podzialalo, wiec nawet jeden caly nic tu nie pomorze

Dzien dobry
Noc mialam koszmarna Tak chcialo mi sie spac i jak juz sie polozylam to 1h oczy w sufit W koncu jak juz zasnelam to siku wezwalo do wc no i to mnie zupelnie rozbilo i nie spalam jakies 2,5h
Jestem polprzytomna a za 2h zaczynam prace
Milego...
__________________
07.05.2011, 13.17 - Sono diventata la mamma di Adriano!!!!

Moj Nino

02.06.2014, 4.24 - Flavia e' con noi!!!
Anessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 09:31   #2235
megi2015
Zadomowienie
 
Avatar megi2015
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 162
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Witajcie w niedzielę. Widzę że póki co żadna się nie rozpakowała


deneb - faktycznie szybciutko poszło no i tak optymistycznie

Ego gratuluję zakupu wozka

co do ruchów dzidziusia mój też mniej bym wczoraj aktywny - praktycznie wcale. ale ona tak ma co weekend. tż się śmieje że mały cały tydz. szaleje to przez weekend odpoczywa

ja dziś też będę jadła ananasa, chociaż złudzeń nie mam....jutro szpital - z czego też się cieszę bo może jakoś się tam za mnie wezmą mam nadzieję że szybko a nie że będę leżała bezczynnie....

---------- Dopisano o 09:31 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ----------

jeszcze co do ananasa to nie polecam jeść dużej ilości na raz. ananas ma dużo wit. C i potem cała buzia szczypie, jak się zje na raz za dużo....
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/2b75ab6be1.png Mateuszek
megi2015 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 09:49   #2236
kinga2710
Raczkowanie
 
Avatar kinga2710
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: komorów
Wiadomości: 388
GG do kinga2710
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

dzień dobry dziewczynki, no i na kogo podziałała pełnia bo na mnie nic a nic a nawet przespałam całą noc bez wstawania na siusiu za to teraz złapał mnie od rana już trzeci taki ból jak na miesiączkę .
pogoda śliczna więc pewnie zaliczę spacerek z rodzinką
kinga2710 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 09:49   #2237
diatoma
Zadomowienie
 
Avatar diatoma
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: E
Wiadomości: 1 929
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

witam po kilkudniowej przerwie

opisze swój poród póki tż nie wróci z kapusta i laktatorem
tak jak pisałam we wtorek o 14 stawiłam się w szpitalu przez to nasilające się plamienie. lekarz ktory mnie przyjal, kazal lezec i nie chodzic, zeby wytrzymac do piatku zeby bylo 37+1. no wiec lezalam. obejrzeli mi wody-byly czyste, zrobili ktg i tyle.polozylam sie bo bylam spiaca i chcialam zasnac i juz mialam oczy zamkniete, az mnie cos mocno zabolalo w podbrzuszu- w zyciu czegos takiego nie czulam!!!goracy pot mnie oblal. ale za 5 minut kolejny raz, poczym cos jakby mi chrupnelo -myslalam ze mi kosc lonowa pękła albo coś. i wtedy mi wody odeszlyno i sie zaczelo. zadzwonilam do tż -dpbrze ze wczesniej z pracy wyszedl. byla 16. jak dojechal to juz do niego krzyczalam-bo bolalo. i poszlismy pod prysznic-siedzialam tam z 2 godziny, a polozna tylko wchodzila i pytala czy jak mam skurcz to czy chce mi sie siku czy wiadomo co. no i po ok.1,5 h siedzenia pod woda zachcialo mi sie czeos innego,wiec zrobila mi lewatywe, troche posiedzielismy pod prysznicem i nas zawolala zeby sprawdzic rozwarcie- a tu bylo 10cm. ja oczy zrobilam bo to 2 godziny dopiero. wiec wsszyscy mysleli ze juz koniec, a tu skurcze zrobily sie zadsze wiec czekali 1,5h ale ze akcja bardzo zwolnila to podlaczylo mi o 19.40 okstocyne, i wtedy ruszyly skurczybyki , główka wyszła a na reszte brakło mi sily, sama nie wiem i wtedy pękłam.w ostatnim partym. takze podsumowujac robienie sie rozwarcia z 4cm bo z takim trafilam do szpitala do 10cm trwało 2 godziny i partych tez mialam 2 godziny. nie powiem umeczylam sie tymi partymi. maly urodzil sie jeszcze w bardzo grubej warstwie tej mazi, byl caly bialy od tego.
w 3 dobie wyszlam mu zółtaczka. jest dosc ospaly i niestety nie mial odruchu ssania, juz jest lepiej. ale cyca niet. no i mam dzis zastoj, bo ani razu nie karmilam piersia i myslalam ze nie bedzie pokarmu a tu dzis zaskoczenie.
tych podkladow semi zuzylam ok 15, b bardzo ze mnie lecialo, a tych belli ok 4 paczki w 4 dni. tantum rosa- zbawienna sprawa i patent z butelka z dziubkiem tez.
generalnie podsumowujac warto bylo, tymek jest slodziutki, ból nie porownywalny. ale cos w tym jest bo juz go nie pamietam.
a najwieksza zgroza dla mnie sa hemoroidy bo mi wyszly.
stracilam 8kg wagi i zostalo jeszcze 8.
__________________
15.03.2011 Tymek

12. 09. 2015 Tosia
diatoma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 09:57   #2238
megi2015
Zadomowienie
 
Avatar megi2015
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 162
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez diatoma Pokaż wiadomość
witam po kilkudniowej przerwie

opisze swój poród póki tż nie wróci z kapusta i laktatorem
tak jak pisałam we wtorek o 14 stawiłam się w szpitalu przez to nasilające się plamienie. lekarz ktory mnie przyjal, kazal lezec i nie chodzic, zeby wytrzymac do piatku zeby bylo 37+1. no wiec lezalam. obejrzeli mi wody-byly czyste, zrobili ktg i tyle.polozylam sie bo bylam spiaca i chcialam zasnac i juz mialam oczy zamkniete, az mnie cos mocno zabolalo w podbrzuszu- w zyciu czegos takiego nie czulam!!!goracy pot mnie oblal. ale za 5 minut kolejny raz, poczym cos jakby mi chrupnelo -myslalam ze mi kosc lonowa pękła albo coś. i wtedy mi wody odeszlyno i sie zaczelo. zadzwonilam do tż -dpbrze ze wczesniej z pracy wyszedl. byla 16. jak dojechal to juz do niego krzyczalam-bo bolalo. i poszlismy pod prysznic-siedzialam tam z 2 godziny, a polozna tylko wchodzila i pytala czy jak mam skurcz to czy chce mi sie siku czy wiadomo co. no i po ok.1,5 h siedzenia pod woda zachcialo mi sie czeos innego,wiec zrobila mi lewatywe, troche posiedzielismy pod prysznicem i nas zawolala zeby sprawdzic rozwarcie- a tu bylo 10cm. ja oczy zrobilam bo to 2 godziny dopiero. wiec wsszyscy mysleli ze juz koniec, a tu skurcze zrobily sie zadsze wiec czekali 1,5h ale ze akcja bardzo zwolnila to podlaczylo mi o 19.40 okstocyne, i wtedy ruszyly skurczybyki , główka wyszła a na reszte brakło mi sily, sama nie wiem i wtedy pękłam.w ostatnim partym. takze podsumowujac robienie sie rozwarcia z 4cm bo z takim trafilam do szpitala do 10cm trwało 2 godziny i partych tez mialam 2 godziny. nie powiem umeczylam sie tymi partymi. maly urodzil sie jeszcze w bardzo grubej warstwie tej mazi, byl caly bialy od tego.
w 3 dobie wyszlam mu zółtaczka. jest dosc ospaly i niestety nie mial odruchu ssania, juz jest lepiej. ale cyca niet. no i mam dzis zastoj, bo ani razu nie karmilam piersia i myslalam ze nie bedzie pokarmu a tu dzis zaskoczenie.
tych podkladow semi zuzylam ok 15, b bardzo ze mnie lecialo, a tych belli ok 4 paczki w 4 dni. tantum rosa- zbawienna sprawa i patent z butelka z dziubkiem tez.
generalnie podsumowujac warto bylo, tymek jest slodziutki, ból nie porownywalny. ale cos w tym jest bo juz go nie pamietam.
a najwieksza zgroza dla mnie sa hemoroidy bo mi wyszly.
stracilam 8kg wagi i zostalo jeszcze 8.
Diatoma byłaś dzielna - Najważniejsze że było warte a bólu już nie pamiętasz. natura jednak mądrze to wymyśliła...

Cytat:
Napisane przez kinga2710 Pokaż wiadomość
dzień dobry dziewczynki, no i na kogo podziałała pełnia bo na mnie nic a nic a nawet przespałam całą noc bez wstawania na siusiu za to teraz złapał mnie od rana już trzeci taki ból jak na miesiączkę .
pogoda śliczna więc pewnie zaliczę spacerek z rodzinką
pełnia działa na porody 2-3 dni PO PEŁNI - a nie w samą pełnię....

---------- Dopisano o 09:57 ---------- Poprzedni post napisano o 09:53 ----------

a ja popijam właśnie kawkę i czekam aż tż wstanie. wczoraj jeszcze poprasowałam, dziś pojedziemy na małe zakupy żywieniowe, aby tż na czas mojego pobytu w szpitalu miał co jeść no i w zasadzie od jutra rana jazda do szpitala....
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/2b75ab6be1.png Mateuszek
megi2015 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 09:58   #2239
kinga2710
Raczkowanie
 
Avatar kinga2710
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: komorów
Wiadomości: 388
GG do kinga2710
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez deneb3 Pokaż wiadomość
ja tak z doskoku jeszcze

obiecany opis porodu:


Poszło nam śmiesznie i szybko w sumie
Od czwartku wieczorem byłam w szpitalu już bo mój lekarz mnie wysłał bo mało wód już miałam, na poniedziałek zaplanowali mi oksytocynę więc korzystając w pięknej pogody w niedziele rano na obchodzie poprosiłam o przepustkę.
Chciałam pospacerować na słoneczku mając nadzieję, że coś się ruszy jednak samo. No lekarz bez problemu się zgodził o ile ktg wyjdzie dobre, no to leżałam na ktg, wyszło superowe to Marcin przywiózł mi rzeczy, poszłam się przebrać i szłam już do wyjścia, po drodze w połowie korytarza weszłam do wc. Zrobiłam co trzeba i coś mi pyknęło, myślałam, że w biodrze mi coś przeskoczyło bo tak czasami mi się zdarza no ale tylko to usłyszałam a nie poczułam. 2 sekundy i czuję, że mi wody odpływają No świetnie mówie, no to po przepustce ale jednocześnie super, że coś samo zaczęło się dziać.
Była 10.30 około.
Poszłam do położnych i mówię, że jednak nie idę na przepustkę bo mi właśnie wody odeszły Dały mi podkład na szczęście i kazały iść się przebrać i przyjść na 10 minut jeszcze na ktg zobaczyć jak mały zareagował na odejście wód.
No to ruszyłam do swojego łóżka, po drodze jeszcze rzuty wód płodowych i zaczęły się od razu skurcze ale delikatne.
No jak się przebrałam i dotarłam na ktg (trwało to z 15 minut góra) i na ktg to już skurcze co 5 minut były.
Chwileczkę poleżałam, skurcze na ktg jako 130% - bolesne ale jak na okres więc luz.
No to zawołała mnie do zabiegowego celem zbadania rozwarcia.
po drodze do gabinetu skurcze już 3 minutowe, w gabinecie okazało się, że już dobre 4cm rozwarcia, położna ohoho, szybko pójdzie i jedziemy na porodówkę, niech Pani męża na 12 szykuje godzinę (było jakoś ok 11.30)
No już sama nie doszłam na tą porodówkę bo mi słabo się robiło więc pojechałam wózeczkiem ładnie.
Dosłownie tam jest jakieś 20-30 metrów.
Na sali położna bada mnie i mówi, że jest już 8cm ale poczekamy na skurcz i zbadamy w trakcie skurczu.
w trakcie skurczu mówi, że już 10cm :O
Podłączyli mi szybko ktg aby sprawdzić maluszka tętno, było ok
a tu zaraz parte się zaczęły.
Mi ten czas leciał szybko ale jakoś po 12 się zaczęły, chwilę mi kazała poczekać aby mały wszedł główką w kanał i szybko zaczęła się ubierać w czepek itd, rozkładać wszystko na szybko
Już myślałam, że mąż nie zdąży ale wszedł idealnie prawie bo jak przyszedł to już kazali mi przeć
Trochę się namęczyłam bo skurcze były krótkie, małemu zaczęło spadać tętno ale o 13 punktualnie nam się udało i powitaliśmy na świecie Filipka
Później spędziliśmy 2 godziny wszyscy razem, ja miałam małego na brzuchu
No i zawieźli nas na koniec do sali matek z dziećmi, fajne są, 3-osobowe z łazienkami, położne super, zwłaszcza położne laktacyjne, fajnie tłumaczą, cierpliwie jak karmić, pomagają itd
ja tez tak chce by szybko poszło
kinga2710 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 10:01   #2240
ego_ego
Wtajemniczenie
 
Avatar ego_ego
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Góra Kalwaria/Piaseczno
Wiadomości: 2 349
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

dzień doberek w niedzielę

Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość
oj to szacun hehe do jutra

a haftowanie wciąga
jaki szacun? w połowie usnęłam, obudziłam się na ostatmiej najważniejszej walce, która trwała 10sekund i poszłam dalej spać,
oczywiście wstawałam z 10 razy do siku i przez te bolące łydki, bo się napinały jak do skurczu i musiałam czuwać, żeby znowu skurcz nie złapał

Cytat:
Napisane przez laseczkaa Pokaż wiadomość
niby najgorsze nie są , ale mam anemię . Zobaczymy jak teraz bo wyniki miałam robione ok 3 tygodni temu a za tydzień chcę zrobić - jak dotrwam
w środę idę do gina i jestem ciekawa co mi powie .
a noc miałam koszmarną- co chwilę się budziłam i do tego potem zasnąć nie mogłam i jestem mega zmęczona . I jeszcze dziwne sny miałam śniły mi się jakieś trupy zabójstwa ...
ja w środę idę zrobić badania po tych lekach co dostałam, ciekawe czy coś pomogły
a snami się nie martw, podobno sny na odwrót się tłumaczy, czyli narodziny, a zresztą w pełnię się śnią głupoty

Cytat:
Napisane przez megi2015 Pokaż wiadomość
Ego gratuluję zakupu wozka


jedziemy dzisiaj na obiad do moich rodziców, zawieziemy wózek i będę się nim tam bawić, nie przywozimy do domu, bo to jakiś kolejny przesąd, a już nie będę nikogo drażnić, niewiele mi zostało, to u rodziców poczeka na małego

zauważyłyście, że niutka się nie odzywała długo?????
ciekawe co u nich
ego_ego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 10:02   #2241
Anessa
Wtajemniczenie
 
Avatar Anessa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: UK - Hampshire
Wiadomości: 2 076
Wyślij wiadomość przez Yahoo do Anessa Send a message via Skype™ to Anessa
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez diatoma Pokaż wiadomość
witam po kilkudniowej przerwie

opisze swój poród póki tż nie wróci z kapusta i laktatorem.
dzielna bylas Gratulacje i dziekuje za opis!

Ide do pracy...
__________________
07.05.2011, 13.17 - Sono diventata la mamma di Adriano!!!!

Moj Nino

02.06.2014, 4.24 - Flavia e' con noi!!!
Anessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 10:04   #2242
Eirene1987
Zakorzenienie
 
Avatar Eirene1987
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez Ahtaga Pokaż wiadomość
Hej! No i jak tam pełnia podziałała?
Ja skumulowałam 3 czynniki, karmi, seks i pełnia i... *upa blada...nic ale może w ciągu dnia... W niedziele podobno rodzą się lenie
heh ja jestem z niedzieli mój tż też i powiem szczerze... cos w tym jest jesteśmy z natury leniwi śmieję się że nasze dziecko niech chociaż będzie z innego dnia to będzie miał kto sprzątać z chęcią


Cytat:
Napisane przez Anessa Pokaż wiadomość


Co do ananasa to trzeba go zjesc w zastraszajacych ilosciach, zeby cokolwiek ewentualnie podzialalo, wiec nawet jeden caly nic tu nie pomorze
ano my mamy jednego i to na pół hehe

Cytat:
Napisane przez megi2015 Pokaż wiadomość
jeszcze co do ananasa to nie polecam jeść dużej ilości na raz. ananas ma dużo wit. C i potem cała buzia szczypie, jak się zje na raz za dużo....
dobrze wiedzieć


ja też dziś nockę udaną w miarę miałam raz tylko mnie ból brzucha obudził ale to taki raczej biorący się z niewygodnej pozycji a nie @
a rano obudził mnie o 6.... śpiew kota... mamy kotkę ale ona na dworze sobie hasa i tam jęczała i śpiewała rano pod oknem miałam ubaw hehe

Diatoma świetny opis

Egoego no szacun że w ogóle zaczęłaś oglądać
nasz wózek też stoi u rodziców na górze hehe tzn mieszkamy z nimi ale mamy pokój na dole więc uznaję że stoi u nich

no niutka coś nie daje znaku ale pewnie zajęta to w końcu 3 dzieci
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą
moje głośniej, twoje dobitniej...



Wreszcie z nami Oliwier 3.04.2011r.

Wreszcie wszyscy razem Marcel 7.01.2015 rok.


Edytowane przez Eirene1987
Czas edycji: 2011-03-20 o 10:06
Eirene1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 10:05   #2243
megi2015
Zadomowienie
 
Avatar megi2015
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 162
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Ego masz - mnie też dziś się śniły takie głupoty....nie wiem skąd to się bierze....
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/2b75ab6be1.png Mateuszek
megi2015 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 10:11   #2244
ego_ego
Wtajemniczenie
 
Avatar ego_ego
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Góra Kalwaria/Piaseczno
Wiadomości: 2 349
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez diatoma Pokaż wiadomość
witam po kilkudniowej przerwie

opisze swój poród póki tż nie wróci z kapusta i laktatorem
witamy Kochana

dzięki za opis

a z mleczkiem współczuję, ale nie poddawaj się, bo może Tymek nauczy się ssać, znam takie przypadki, że po kilku dniach dzieci na spokojnie w domku łapią o co chodzi
trzymam za Was kciuki

---------- Dopisano o 10:11 ---------- Poprzedni post napisano o 10:08 ----------

Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość
Egoego no szacun że w ogóle zaczęłaś oglądać
nasz wózek też stoi u rodziców na górze hehe tzn mieszkamy z nimi ale mamy pokój na dole więc uznaję że stoi u nich
akurat te sztuki lubię oglądać, bo są krótkie, nie jak boks
no a wózeczek jak najbardziej nie stoi u Was

Cytat:
Napisane przez megi2015 Pokaż wiadomość
Ego masz - mnie też dziś się śniły takie głupoty....nie wiem skąd to się bierze....
mama mi mówiła, że w pełnię, to się najgorsze głupoty śnią także nie martwić się dziewczynki, jutro albo pojutrze zaczną się porody

idę jakieś śniadanko zjeść, a tż jeszcze śpi, ale on dzielnie oglądał wszystkie walki, to niech sie wyśpi
ego_ego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 10:30   #2245
trzyrazyi
Zadomowienie
 
Avatar trzyrazyi
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 291
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Czesc dziwczyny
Pelnia nie podzialala na nikogo ale poczekajmy do wtroku moze wtedy ..dzis moj termin i co :dupa: nic sie nie dzieje,wczoraj z tz pochodzilismy po parku potem po lesie,mysllam ze ducha wyzione taka zmeczona bylam az potem dojsc nie moglam do siebie zrobilism y ponad 10km.to juz nie na mnie w trakcie cos mnie tak zaklulo ze isc nie moglam juz sie cieszylam ze sie zaczyna i co znowu wielka :dupa: nasze dzieciaczki chyba widza co na swiecie sie dzieje i sie pchac nie chca . ..Dawac laseczki rozpakowywac sie,woszczyk,stysia i reszta hihihihi
trzyrazyi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 10:39   #2246
Lustereczko
Rozeznanie
 
Avatar Lustereczko
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 943
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez diatoma Pokaż wiadomość
witam po kilkudniowej przerwie

opisze swój poród póki tż nie wróci z kapusta i laktatorem
tak jak pisałam we wtorek o 14 stawiłam się w szpitalu przez to nasilające się plamienie. lekarz ktory mnie przyjal, kazal lezec i nie chodzic, zeby wytrzymac do piatku zeby bylo 37+1. no wiec lezalam. obejrzeli mi wody-byly czyste, zrobili ktg i tyle.polozylam sie bo bylam spiaca i chcialam zasnac i juz mialam oczy zamkniete, az mnie cos mocno zabolalo w podbrzuszu- w zyciu czegos takiego nie czulam!!!goracy pot mnie oblal. ale za 5 minut kolejny raz, poczym cos jakby mi chrupnelo -myslalam ze mi kosc lonowa pękła albo coś. i wtedy mi wody odeszlyno i sie zaczelo. zadzwonilam do tż -dpbrze ze wczesniej z pracy wyszedl. byla 16. jak dojechal to juz do niego krzyczalam-bo bolalo. i poszlismy pod prysznic-siedzialam tam z 2 godziny, a polozna tylko wchodzila i pytala czy jak mam skurcz to czy chce mi sie siku czy wiadomo co. no i po ok.1,5 h siedzenia pod woda zachcialo mi sie czeos innego,wiec zrobila mi lewatywe, troche posiedzielismy pod prysznicem i nas zawolala zeby sprawdzic rozwarcie- a tu bylo 10cm. ja oczy zrobilam bo to 2 godziny dopiero. wiec wsszyscy mysleli ze juz koniec, a tu skurcze zrobily sie zadsze wiec czekali 1,5h ale ze akcja bardzo zwolnila to podlaczylo mi o 19.40 okstocyne, i wtedy ruszyly skurczybyki , główka wyszła a na reszte brakło mi sily, sama nie wiem i wtedy pękłam.w ostatnim partym. takze podsumowujac robienie sie rozwarcia z 4cm bo z takim trafilam do szpitala do 10cm trwało 2 godziny i partych tez mialam 2 godziny. nie powiem umeczylam sie tymi partymi. maly urodzil sie jeszcze w bardzo grubej warstwie tej mazi, byl caly bialy od tego.
w 3 dobie wyszlam mu zółtaczka. jest dosc ospaly i niestety nie mial odruchu ssania, juz jest lepiej. ale cyca niet. no i mam dzis zastoj, bo ani razu nie karmilam piersia i myslalam ze nie bedzie pokarmu a tu dzis zaskoczenie.
tych podkladow semi zuzylam ok 15, b bardzo ze mnie lecialo, a tych belli ok 4 paczki w 4 dni. tantum rosa- zbawienna sprawa i patent z butelka z dziubkiem tez.
generalnie podsumowujac warto bylo, tymek jest slodziutki, ból nie porownywalny. ale cos w tym jest bo juz go nie pamietam.
a najwieksza zgroza dla mnie sa hemoroidy bo mi wyszly.
stracilam 8kg wagi i zostalo jeszcze 8.
Wow kochana szybko poszło super opis i oczywiście zazdroszczę, że masz już synka przy sobie czekamy na więcej foteczek małego przystojniaka



Dziewczyny a ja jaką miałam noc, już myślałam, że będę rodzićobudził mnie przed 2 jakiś dziwny ból. Powierciłam się chwilkę, przeszło, minęła chwila i znowu. Najpierw delikatne napięcie brzucha, potem coraz silniejsze, mocniejszy ból, czułam jakby ktoś mnie jednym pasem ściskał w dole brzucha a drugim pod żebrami, a potem coraz słabiej bolało, aż w końcu przestawało. Wzięłam sobie komórkę, żeby patrzeć na godzinę. Za 5 minut znowu kolejny skurcz i tak miałam z 10 tych skurczy i się zastanawiałam, czy budzić TŻ czy nie ale następne skurcze, były coraz słabsze, aż w końcu się uspokoiło i usnęłam. Takich atrakcji to jeszcze nie miałam, ale dziwne uczucie, te skurcze



A co do ruchów dziecka to mój szkrab też ostatnio mniej fika, ale na wieczór się ożywia i tańce odprawia
Lustereczko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 11:05   #2247
becherovka 3
Raczkowanie
 
Avatar becherovka 3
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 315
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Dzien dobry
moj maly od wczoraj niemal w ogole nie kopie - przeciaga sie tylko leniwie od czasu do czasu, dupke wypina albo piętą (chyba) mamusi po zebrach przejedzie

za to mnie dopadl niesamowity bol gardla od rana i katar ;(
nie chce
siedze dzis w domku i sie bede kurowac herbatka z lipy i mlekiem z czosnkiem
TZ maluje sypialnie wiec mam nadzieje ze zajac nie zechce wyskoczyc na swiat kiedy kacik dla niego dopiero sie przygotowuje
__________________
Remik - 21.04.2011
becherovka 3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 11:07   #2248
woszczyk
Raczkowanie
 
Avatar woszczyk
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 193
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Zgłaszam się ponownie jako 2pack :P
Jutro dzwonię do ginekologa i pojadę sobie z mamą Ale wystawiłam dzisiaj brzuch na balkon i powiedziałam, że taka ładna pogoda to mógłby współpracować z matką a nie tylko na złość robić :P
Ciekawe co mi lekarz jutro powie. Bo raczej wątpię, że dzisiaj urodzę albo chociaż, że mnie do jutra rana złapie. Nie czuję tego :P Chyba chłopaki przegrają zakład :P
woszczyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 11:10   #2249
trzyrazyi
Zadomowienie
 
Avatar trzyrazyi
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 291
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Ja to mam pytanie do wszystkich dzieczyn ,ktore juz rodzily......czy wszystkie mialyscie rozwolnienie w dniu porodu??????
aja jak ty mialas z kasienka???
trzyrazyi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 11:15   #2250
woszczyk
Raczkowanie
 
Avatar woszczyk
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 193
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez trzyrazyi Pokaż wiadomość
Ja to mam pytanie do wszystkich dzieczyn ,ktore juz rodzily......czy wszystkie mialyscie rozwolnienie w dniu porodu??????
aja jak ty mialas z kasienka???
Ja jeszcze nie rodziłam jak widać, ale miałam tak przez cały tydzień ostatnio :P A teraz to z rana tylko tak mam ale już nie tak okrutnie :P
woszczyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.