Boję się nowych rzeczy... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-03-20, 12:58   #1
Burberry93
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 154

Boję się nowych rzeczy...


Witam.
Nie wiem czy jest to związane z niską samooceną czy brakiem pewności siebie ,ale boję się nowych rzeczy. Boje się ,że jeśli robie coś pierwszy raz to ktoś ,kto już się na danej rzeczy zna ,wyśmieje moje błędy. Nie lubie sama gdzieś iść, w otoczenie którego nie znam. Np. Załatwić coś samej na sali pełnej obcych osób. Czuję ,że każdy mi się przygląda, ocenia, a osoba z którą rozmawiam wyrabia sobie o mnie zdanie z każdym wypowiedzianym przeze mnie słowem. Świadomość tego mnie stresuje dlatego bywa ,że (moim zdaniem) nie robie dobrego pierwszego wrażenia.
Niedługo wybieram się ze znajomymi na dyskotekę. Oni są weteranami ,chodzą niemal co weekend od paru lat. Ja idę po raz pierwszy. Niby nic ,możecie mnie nawet nie zrozumieć. Ale już teraz czuję ,że pewnie będe zagubiona...Prosto mówiąc nie lubie być gdzieś NOWA. Nie lubie jak ludzie muszą mnie w coś wprowadzać, pokazywać mi co z czym się je. Czuję się w tedy źle, czuję się gorsza od nich. Boję się wyśmiania. Tak jest z wieloma innymi rzeczami. Nawet jak miałabym załatwić coś czego nigdy wcześniej nie załatwiałam z osobą której nie znam. Jest to dla mnie bardzo stresujące, zawsze układam sobie scenariusz rozmowy w głowie.
Nawiązując jeszcze do tego wyjścia, nie myślcie ,że moi znajomi są źli, chcą mnie zgnębić. To są tylko moje odczucia i scenariusz ,tak wcale nie musi być Chodzi tylko o stres. Nie potrafię powiedzieć sobie "aaa będzie fajnie,wreszcie coś nowego". Boję się ,że swoją niewiedzą narobie sobie wstydu.

Pozdrawiam
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Burberry93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-20, 13:29   #2
DziewczynaRatownika
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 79
Dot.: Boję się nowych rzeczy...

A co Cię obchodzi co o Tobie pomyślą ludzie, których nie znasz?
Daj spokój, udawaj bardziej pewną siebie a po jakimś czasie sama się taka staniesz. Chwyć byka za rogi i działaj. Pomyśl o czymś nowym jak o misji, albo jeszcze lepiej, uświadom sobie jak fajnie się poczujesz, kiedy zrobisz bilans dnia i odkryjesz, że zrobiłaś mnóstwo nowych rzeczy, przez co nauczyłaś się czegoś nowego, a to oznacza, że się rozwijasz. Takie małe sukcesy będą dla Ciebie motywacją
DziewczynaRatownika jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-20, 13:38   #3
Burberry93
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 154
Dot.: Boję się nowych rzeczy...

Spróbuje Po prostu chciałabym olać tych wszystkich ludzi i żyć.
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Burberry93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-20, 13:54   #4
DziewczynaRatownika
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 79
Dot.: Boję się nowych rzeczy...

W jakiejś gazecie kiedyś wyczytałam poradę dla nieśmiałych, to było coś w stylu:
"Czy to nie jest zbyt duże zadufanie z Twojej strony, ze myślisz, że w miejscu publicznym wszyscy patrzą się właśnie na CIEBIE? Spokojnie, teraz to TY zacznij patrzeć na innych"
DziewczynaRatownika jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-20, 14:02   #5
Burberry93
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 154
Dot.: Boję się nowych rzeczy...

Haha dobre! Z moją samooceną marzę o odrobinie zadufania
Mam tak głównie dlatego ,że denerwują mnie te komentarze o dziewczynach. Jestem wysoką blondynką, podobno dość ładną, zwracam na siebie ogólnie uwagę ...gdy zrobie jakieś głupstwo czuję na sobie te spojrzenia i dziwne uśmieszki. Denerwuje mnie ,że 50% ludzi na widok fajnie ubranej ,niebrzydkiej dziewczyny od razu osądza z góry. Aż żałuję ,że jestem świadoma tego jak obrzydliwie potrafią oceniać ludzie. Fakt...nie powinno mnie to interesować ,ale jest to dyskomfort i na pewno nie zachęca do działania.
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Burberry93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-20, 19:18   #6
meginnia
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 558
Dot.: Boję się nowych rzeczy...

Troche dystansu do samej siebie - co z tego ze ludzie patrzac jak zrobisz glupstwo, najprostsze i najlepsze rozwiazanie to smiac sie z samej siebie, nie pokazac ani troche ze sie przejelas, a po pewnym czasie na tyle wejdzie ci to w krew, ze faktycznie bedziesz sie z siebie jedynie smiala, nie biorac do siebie ani odrobine ; )

Jezeli chodzi o dyskoteke to wielkiej filozofii tu nie ma, po prostu idziesz i tanczysz/siedzisz ze znajomymi, uwierz, to naprawde nic trudnego i absolutnie nie ma miejsca na jakiekolwiek potkniecia ; )

Czlowiek uczy sie przez cale zycie i nie ma w tym nic zlego/wstydliwego, to naprawde zadna slabosc byc w czyms nowym, pomysl, ile jest rzeczy, w ktorych jestes swietna, a znajomym sprawialyby klopot/nigdy nie mieli z nimi do czynienia ; )
meginnia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-20, 19:34   #7
Buenaestrella
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 582
Dot.: Boję się nowych rzeczy...

przełam się i powiedz o tym najmilszej osobie z całej grupy To znaczy nie z drugim wstępem, tylko że lekko się denerwujesz bo nigdy nie byłaś w dyskotece i możesz podpytać jaka muzyka jaki wystrój itp - to są moim zdaniem normalne pytania o kluby w których się jeszcze nie było

taki jest problem ze wstydem - zwykle wstydzimy się rzeczy błahych i bardzo łatwo możnaby wstyd pokonać zwyczajnie dzieląc się obawą z kimś innym - no, ale że nam się to wydaje poważną sprawą, podzielić się jest trudniej
Buenaestrella jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2011-03-20, 19:38   #8
ZAQOCHANA
Rozeznanie
 
Avatar ZAQOCHANA
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań pełen doznań ;)
Wiadomości: 816
GG do ZAQOCHANA
Dot.: Boję się nowych rzeczy...

Cytat:
Napisane przez Burberry93 Pokaż wiadomość
Witam.
Nie wiem czy jest to związane z niską samooceną czy brakiem pewności siebie ,ale boję się nowych rzeczy. Boje się ,że jeśli robie coś pierwszy raz to ktoś ,kto już się na danej rzeczy zna ,wyśmieje moje błędy. Nie lubie sama gdzieś iść, w otoczenie którego nie znam. Np. Załatwić coś samej na sali pełnej obcych osób. Czuję ,że każdy mi się przygląda, ocenia, a osoba z którą rozmawiam wyrabia sobie o mnie zdanie z każdym wypowiedzianym przeze mnie słowem. Świadomość tego mnie stresuje dlatego bywa ,że (moim zdaniem) nie robie dobrego pierwszego wrażenia.
Niedługo wybieram się ze znajomymi na dyskotekę. Oni są weteranami ,chodzą niemal co weekend od paru lat. Ja idę po raz pierwszy. Niby nic ,możecie mnie nawet nie zrozumieć. Ale już teraz czuję ,że pewnie będe zagubiona...Prosto mówiąc nie lubie być gdzieś NOWA. Nie lubie jak ludzie muszą mnie w coś wprowadzać, pokazywać mi co z czym się je. Czuję się w tedy źle, czuję się gorsza od nich. Boję się wyśmiania. Tak jest z wieloma innymi rzeczami. Nawet jak miałabym załatwić coś czego nigdy wcześniej nie załatwiałam z osobą której nie znam. Jest to dla mnie bardzo stresujące, zawsze układam sobie scenariusz rozmowy w głowie.
Nawiązując jeszcze do tego wyjścia, nie myślcie ,że moi znajomi są źli, chcą mnie zgnębić. To są tylko moje odczucia i scenariusz ,tak wcale nie musi być Chodzi tylko o stres. Nie potrafię powiedzieć sobie "aaa będzie fajnie,wreszcie coś nowego". Boję się ,że swoją niewiedzą narobie sobie wstydu.

Pozdrawiam



Tez kiedyś taka byłam . Myślę ,ze coś mi do dziś z tego zostało choć mam 26 lat już.. Ale moje obawy zazwyczaj okazywały się całkowicie nieuzasadnione. Przestałam się skupiać na tym jak gdzieś tam wypadnę.. zaczęłam myśleć na odwrót.. czyli co ja będę myśleć o danych ludziach i danym otoczeniu i czy mi się spodoba !
__________________

"A bad woman is the sort of woman a man never gets tired of "...


"Lubie ta aurę ciemności, która go otacza. Lubie jego twarz, smutne oczy. Jest dziwnie ponury, niczym noc bez gwiazd".
ZAQOCHANA jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-20, 19:50   #9
Burberry93
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 154
Dot.: Boję się nowych rzeczy...

Potrafię śmiać się z samej siebie, wiele osób docenia mój dystans do swojej osoby. Chodzi mi o kontakt z zupełnie innymi ludzmi, którzy patrzą z boku i oceniają. Macie rację nie powinnam się nimi przejmować
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Burberry93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-20, 20:03   #10
reniferek01
Zakorzenienie
 
Avatar reniferek01
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: reniferowo ;p
Wiadomości: 3 246
Dot.: Boję się nowych rzeczy...

też tak miałam. Bałam się odezwać, cokolwiek załatwić, zadzwonić do obcej osoby by o coś zapytać itd. Mój sposób? rzucić się na głęboką wodę. Na studiach wyjechałam na pół roku za granicę [niby nie sama ale z dziewczyną, którą poznałam kilka dni przed wyjazdem ], dostałam pracę gdzie muszę coś pozałatwiać [bank / poczta - wcześniej moje załatwianie ograniczało się do założenia konta, czy kupienia znaczka]. Już nie jest tak straszne by zadzwonić do księgowej i wypytać jak mam coś wypełnić, do informatyka - jak coś zrobić. Czuję się pewniej gdy zmieniłam nastawienie z takiego 'ojejuu co on sobie pomyśli.. ' na takie "pfff najwyżej pomyśli że gooopia jestem, trudno. Przynajmniej wytłumaczy łopatologicznie "
__________________
12.06.2010 "A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej.."


...
Pamiętaj: kiedy znów zdziczeję,
Odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj!
reniferek01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-28, 12:20   #11
bridget0505
Raczkowanie
 
Avatar bridget0505
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 376
Dot.: Boję się nowych rzeczy...

Jakbym czytała o sobie

Właśnie próbuję walczyć z nieśmiałością i brakiem wiary w siebie.

Jeśli czegoś nie znam, nie wiem jak się zachować, robię coś pierwszy raz, mam wrażenie że wszyscy się na mnie patrzą,że jestem w centrum uwagi. Np. Od lat nie pływałam. W tamtym roku byłam nad morzem i chciałam spróbować popływać, ale miałam wrażenie że wszyscy wiedzą o tym,że od dawna nie pływałam i że na pewno mnie obserwują, więc odpuściłam.
Jakoś dwa lata temu zdałam prawko, ale jeździłam tylko na początku i to dosłownie kilka razy. Raz prawie walnęłam w drzewo nowym samochodem taty i już więcej nie próbowałam. Na jazdach szło mi świetnie. Nie mogłam się doczekać kolejnej jazdy, bo po prostu sprawiało mi to przyjemność. Już nie pamiętam kiedy ostatni raz siedziałam za kierownicą. Ponad rok na pewno.

Boję się krytyki. Nie pracuję , bo jestem pewna że sobie nie poradzę. Nie podeszłam do matury, bo bałam się porażki. I tak jest ze wszystkim ,co nowe

Mój plan jest taki żeby pokonać lęk i robić wszystko , co mnie stresuje. Zacznę jeździć, znajdę pracę, będę robić nowe rzeczy .

Wiecie czego się bałam gdy zamieszkałam z chłopakiem? Gotowania. W domu mało gotowałam. Ugotowanie zupy było dla mnie czarną magią, nie umiałam robić sosów i innych prostych potraw. Chcąc lub nie musiałam gotować, bo ja siedziałam w domu ,a facet wracał głodny z pracy. Na początku były błędy, ale za to teraz bardzo dobrze gotuje i nawet piekę ciasta

Trzeba próbować, robić coś tyle razy aż w końcu wyjdzie, tak jak dzieci uczą się chodzić... bo gdyby każde dziecko po pierwszym upadku odpuściło, to nikt nie umiałby chodzić

No i pamiętać o tym,że błędy i potknięcia to nic takiego. Teraz gotuję bardzo dobrze, a i tak zdarza mi się coś popsuć.

Można być świetnym kierowcą i uderzyć w auto .

Tyle
__________________
Jak można stać się motylem? Musisz tak bardzo chcieć latać, że jesteś gotów porzucić bycie gąsienicą.
bridget0505 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-28, 18:14   #12
aliani
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 558
Dot.: Boję się nowych rzeczy...

Haha, z tym gotowaniem i jeżdżeniem autem to tak, jak u mnie Mam prawko od 7 lat i nie jeżdżę, gotować też nic nie gotuję. Tyle, że ja to po prostu do tej pory zrzucam na partnera - on mnie podwozi i on gotuje Nie wiedziałam, że to jakaś tendencja wśród niezbyt śmiałych osób.

A tak ogólnie, to zgadzam się z reniferkiem Trzeba rzucić się na głęboką wodę i złapać dystans do siebie. Mi tam już nie przeszkadza, że ktoś się ze mnie pośmieje, jak coś zrobię nie tak. Zazwyczaj się śmieję razem z nim i po 10 min zapominam. A tak w ogóle to czytałam jakiś artykuł psychologiczny, że ludzie lepiej odbierają osoby (jako bardziej sympatyczne), które właśnie na początku popełnią jakąś gafę.
aliani jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-28, 20:48   #13
DuchZeglarza
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: POZnań*
Wiadomości: 15
GG do DuchZeglarza
Dot.: Boję się nowych rzeczy...

Cytat:
Napisane przez Burberry93 Pokaż wiadomość
Witam.
Nie wiem czy jest to związane z niską samooceną czy brakiem pewności siebie ,ale boję się nowych rzeczy. Boje się ,że jeśli robie coś pierwszy raz to ktoś ,kto już się na danej rzeczy zna ,wyśmieje moje błędy. Nie lubie sama gdzieś iść, w otoczenie którego nie znam. Np. Załatwić coś samej na sali pełnej obcych osób. Czuję ,że każdy mi się przygląda, ocenia, a osoba z którą rozmawiam wyrabia sobie o mnie zdanie z każdym wypowiedzianym przeze mnie słowem. Świadomość tego mnie stresuje dlatego bywa ,że (moim zdaniem) nie robie dobrego pierwszego wrażenia.
Niedługo wybieram się ze znajomymi na dyskotekę. Oni są weteranami ,chodzą niemal co weekend od paru lat. Ja idę po raz pierwszy. Niby nic ,możecie mnie nawet nie zrozumieć. Ale już teraz czuję ,że pewnie będe zagubiona...Prosto mówiąc nie lubie być gdzieś NOWA. Nie lubie jak ludzie muszą mnie w coś wprowadzać, pokazywać mi co z czym się je. Czuję się w tedy źle, czuję się gorsza od nich. Boję się wyśmiania. Tak jest z wieloma innymi rzeczami. Nawet jak miałabym załatwić coś czego nigdy wcześniej nie załatwiałam z osobą której nie znam. Jest to dla mnie bardzo stresujące, zawsze układam sobie scenariusz rozmowy w głowie.
Nawiązując jeszcze do tego wyjścia, nie myślcie ,że moi znajomi są źli, chcą mnie zgnębić. To są tylko moje odczucia i scenariusz ,tak wcale nie musi być Chodzi tylko o stres. Nie potrafię powiedzieć sobie "aaa będzie fajnie,wreszcie coś nowego". Boję się ,że swoją niewiedzą narobie sobie wstydu.

Pozdrawiam
Mam tak samo Tak to ejst związane z brakiem pewności oraz niska samooceną. Zresztą brak pewności siebie jest skutkiem niskiej samooceny. To naprawdę utrudnia życie. Obecnie szukam pracy a zdarza się ze wole odpuścić bo w końcu nic nie umiem a będą ode mnie coś oczekiwać. Walczę z tym. Najlepszą metodą jest poszerzanie strefy komfortu, nawet jeśli zrobisz mała rzecz, której się boisz podnosisz tym samym swoją pewność siebie. Małymi kroczkami do sukcesu Strasznie bałem się wyjazdu na studia do obcego miasta, w dzień wyjazdu nawet chciałem rezygnować, ale jednak pojechałem bałem się ale nie było to straszne, radzę sobie Gorzej z szukaniem pracy ale nad tym też pracuję. Trzeba ryzykować, podejmować trudne decyzje a z czasem będzie Ci to coraz łatwiej przychodziło. Ja jestem w obcym mieście ponad 500 km od domu i szukam pracy i z dnia na dzień poszerzam tym swoją strefę komfortu.

Musimy się nauczyć, żyć nie patrząc co mówią o nas inni.
DuchZeglarza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-29, 09:31   #14
lisbeth_wasp
Rozeznanie
 
Avatar lisbeth_wasp
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 599
Dot.: Boję się nowych rzeczy...

Doskonale Cię rozumiem, też mam takie schizy

I dziewczyny tutaj dobrze radzą - jedyny sposób to przełamywać się powoli. Ja wychodze z założenia, że przecież nie zamknę się w domu tylko dlatego że się wszystkiego boję - więc wychodzę normalnie do ludzi, itp. Im więcej razy przezwycięzysz swój lek, tym będzie łatwiej.
I potwierdzam to co już ktoś tutaj pisał - ludzie nie lubią ideałów, drobne gafy sprawiają, że wydajemy się sympatyczniejsi
__________________
Nie ma bezpiecznych gier. Są tylko gry warte i niewarte świeczki.
Każdy nowy dzień rodzi nowe paranoje.
Nie życia będziemy żałować, lecz tego, co nas ominęło.
lisbeth_wasp jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-29 10:31:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:22.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.