|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Na kolejny tytuł nowego wątku wybieram: | |||
| Torby już pakujemy, wkrótce nasze dzieci tulić będziemy. Mamy maj-czerwiec. |
|
1 | 1,61% |
| Mamuśki maj-czerwiec torby pakują, bo dzieci na świat powoli się szykują. |
|
2 | 3,23% |
| Wiosenne promienie nas ogrzewają, mamy maj-czerwiec maluchy witają. |
|
1 | 1,61% |
| Nasze dzieci dorastają i na świat się wydostają. |
|
0 | 0% |
| Wszystkie świerszcze pięknie grają, bo mamy maj-czerwiec dzieci na świat wydają. |
|
0 | 0% |
| Najpiękniejsza to melodia gdy głos dziecka słychać co dnia. |
|
0 | 0% |
| Zbudynienie sięga zenitu, zamiast się pakować, my na forum pitu-pitu, mamy V-VI 2011 |
|
19 | 30,65% |
| Babciu, Dziadku jestem w drodze! W maju - czerwcu sie urodzę! |
|
6 | 9,68% |
| Nie wytrzymam ani chwili! Chcę urodzić moi mili! |
|
1 | 1,61% |
| Czas upływa nam jak rzeka - wyjdźcie dzieci! Mama czeka. |
|
4 | 6,45% |
| Osiem części już za nami w tej będziemy już matkami! Mamusie majowo-czerwcowe 2011 |
|
28 | 45,16% |
| Głosujący: 62. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1171 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 300
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
daisy teraz mierzyłam 1h po zjedzeniu sporego kawałka babki z cacao i mam 96
__________________
|
|
|
|
#1172 |
|
Moderatoreska
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
|
|
|
|
#1173 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 640
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Będę dzwonić rano bo wizytę mam wyznaczoną na środę ale nie chce czekać dłużej, musi mnie przyjąć chyba.
__________________
C & N I know we have our problems13 01 2007 i 10 05 2011 But we're not the only ones It's not about you, it's not about me It's not about anger It's more about the loneliness we feel |
|
|
|
#1174 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Monia wcale nie masz duzego brzusia jak na rozmiar Synusia
Slicznie
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10 |
|
|
|
#1175 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 765
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Moniqac brzusio
Siasiek a dzisiaj już cały dzień dobrze się czujesz? Oby tak zostało i nocka też spokojna była |
|
|
|
#1176 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Matall, mnie Hanka od wczoraj dokucza. Strasznie się rozpycha, wiem, że leży w poprzek, z prawej strony ma główkę, z lewej nóżki, nie wiem, czemu tak. Mam wrażenie, że pęknę po bokach. Niegrzeczny płodzik.
Siasiek, chłopaki dbają, pyszne babeczki Co do psiaka, to przecież jako członek rodziny też musi się przystosować do nowego mieszkańca. Dla każdego to jest mała rewolucja, więc fajnie, że wykazaliście się zrozumieniem dla piesa ![]() Martulko, uroczy jest! Mały złośnik Trzymam kciuki, żeby udało się Wam Go wyszkolić, może jakąś książkę pomogę znaleźć, jak z takim małym złośnikiem postępować![]() Ależ się macie z tym mierzeniem cukru... ![]() Moniczko, z tym remontem, to najprzyjemniejszy moment porównanie przed/po
|
|
|
|
#1177 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 813
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
No raczej musi. W końcu od tego jest lekarz prowadzący, żebyś mogła się do niego zgłosić także jak coś cię niepokoi.
|
|
|
|
#1178 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Cytat:
oj zazdroszczę ja po budyniu bez cukru ! po 1h miałam 162 a za 5 sek (kwestia zmiany paska) 136 zgłupieje z tymi wynikami
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10 |
|
|
|
|
#1179 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Cytat:
|
|
|
|
|
#1180 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 813
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Kurcze, ja się zupełnie na tym nie znam, ale coś musi być nie tak. To jest chyba niemożliwe, żeby w tak krótkim czasie tak mocno się wynik zmienił.
|
|
|
|
#1181 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 504
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Szybko się udało...Co było w treści ogłoszenia...? Kurczę, będzie im wył ten piesek w domu, ile on ma?
|
|
|
|
#1182 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Cytat:
Cytat:
![]() no a galaretka i serniczek ![]() dobra wygrałaś !!! ![]() te Twoje określenie Hanutki ![]() Powiem jej jak się urodzi ![]() Cytat:
ale nie mogłam się oprzeć ) powiem CI tak :PO CO DWA RAZY MIERZYSZ ???? z tego samego palucha kujesz ? |
|||
|
|
|
#1183 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Spice, Martulka pisała, że ten piesek był z nimi 4 lata! Biedne psiątko!
![]() Oby trafił na lepszych właścicieli
|
|
|
|
#1184 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Morze
Wiadomości: 2 645
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Rany ja nawet sobie nie wyobrażam abym mogła oddać psa po 4 latach..Przecież ten pieseczek się przyzwyczaił i pokochał swoich właścicieli..Serce się kraja
![]() moniqac- piękny brzuszek i wcale nie duży.
__________________
10.06.2011 Alicja Edytowane przez ania2631 Czas edycji: 2011-03-20 o 21:35 |
|
|
|
#1185 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
cześć brzuchatki
ja dzisiaj się leniłam i pospałam trochę... brzuszki śliczne macie Ja jestem straszna psiara i nie wyobrażam sobie oddać pupila szczególnie po 4 latach no, ale są różne podejścia i przyzwyczaiłam się do tego...taki świat dzisiaj
__________________
|
|
|
|
#1186 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
A ja się właśnie przyzwyczaić nie mogę. Gotuje się we mnie. Wg mnie to jak się traktuje zwierzęta, pokazuje jakim jest się człowiekiem.
Niektórzy ludzie NIE ZASŁUGUJĄ NA POSIADANIE PSA. Fajny piesio, jak młody, a potem kupa na dywanie i się oddaje do schronu, bo powinien na kibel i jeszcze wodę spuszczać. Idę, strasznie mi smutno
|
|
|
|
#1187 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Wystawiłam ogłoszenie i pan zadzwonił po 10 minutach, że go weźmie. Naściemniane było w ogłoszeniu. To nic. Przyjechał po niego pan i Melek go polubił najwyraźniej. Już pojechali. Może będzie miał lepiej, bo ten gość mówił, że ma domek z ogródkiem. Szkoda, ale odwrotu już nie ma. To tyle na dzisiaj moich przeżyć. Przynajmniej już mnie nie użre
---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ---------- Cytat:
I nie uważam, że coś ze mną jest nie tak zacznijmy od tego.
__________________
02.08.2014![]() Tylko ktoś kto rozumie i akceptuje Cię Może być przyjacielem |
|
|
|
|
#1188 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Morze
Wiadomości: 2 645
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Kurcze też mamy pieska yorka i powiem szczeże,że też nam obsikuje kąty,futryny itp...i niestety nic na to poradzić nie możemy,żadne metody nie pomogły...Ale kochamy go najbardziej na świecie i nie wyobrażam sobie abym musiała go oddać z błachego powodu brrrr...
__________________
10.06.2011 Alicja |
|
|
|
#1189 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Cytat:
__________________
02.08.2014![]() Tylko ktoś kto rozumie i akceptuje Cię Może być przyjacielem |
|
|
|
|
#1190 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 300
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Dwa lata temu mój labek był bardzo chory, z dnia na dzień zaczął nagle sikać
, tam gdzie stał, tak po prostu, merdał ogonem i nie popuszczał, ale wysikiwał wszystko co wypił. Nasikał mi w aucie, na siedzenie, podczas jazdy do weta, na miejscu w przychodni kilka razy nalał i to tyle, że w głowie się nie mieściło. Był przebadany wzdłuż i w szerz, na standardowe i bardzo rzadkie nawet choroby (m.in. guz chromochłonny, cukrzycę, boreliozę itp.) i nic , wyniki super. A psiak wypijał od ręki litr za litrem wody, potem po chwili stawał i lał, gdzie popadnie, na dywan, kompa stacjonarnego, moje nogi. Ale sikał tylko wtedy, kiedy wiedział, że ja od razu zareaguję i sprzątnę. W nocy wytrzymywał czasem nawet 10-12 godzina (jak pospałam z soboty na niedzielę). Załamywałam ręce, myślałam żeby go nawet oddać, ale zaparłam się jednak, wydałam kupę kasy i zadziałał lek "ostatniej deski ratunku". Wet pomyślał, że może psu coś na głowę padło i po półrocznej kuracji Fluoksetyną, wycieraniu sików i naszemu samozaparciu psiak jest zdrowy (w maju skończy 5 lat). Nie wiem do tej pory, co było powodem tej choroby, tym bardziej, że przyszła z dnia na dzień, ale ostatecznie odeszła w zapomnienie, a ja staram się zapomnieć, że chciałam mojego labeczka oddać, ale faktycznie byłam już u kresu wytrzymałości
__________________
|
|
|
|
#1191 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 504
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Ja sobie nie wyobrażam natomiast obsikanych futryn i kątów...dlatego nie mam psa w mieszkaniu. Żeby właśnie uniknąć takich rzeczy i nie musieć myśleć dodatkowo co zrobić z tym fantem, poza innymi codziennymi problemami. Też nie jestem za braniem psów i oddawaniem ich,ale z tego co zrozumiałam ten pies nie był Martulki, więc nie bądźmy takie surowe. Skoro Teściowa chciała go oddać,to jej sprawa.
|
|
|
|
#1192 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Morze
Wiadomości: 2 645
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Cytat:
Chociażby 1 kropelkę.
__________________
10.06.2011 Alicja |
|
|
|
|
#1193 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Cytat:
za wytrwałośća swoją drogą nie wiedziałam że zwierzętom też się daje takie leki
|
|
|
|
|
#1194 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
hej kochane
mama na miejscu, ciuszki boskie, ja musze jeszcze jutro do pracy. mama powiedziala, ze mam bardzo nisko brzuch zmartwila mniepoza tym czuje sie fatalnie dzisiaj, slabo mi, niedobrze okrutnie, zlapala mnie jakas biegunka, brzuch ciagnie i twardnieje a mala naciska na szyjke albo na pecherz bo az mnei boli i siku biegne co chwile. wiec sie wystraszylam i spac ide, napisze jutro z pracy daisyy, lolus mozna zamontowac isofix w kazdym aucie po 2000 roku, mozna zamowic ta czesc, kosztowala 120 zl chyba i TZ juz ja zamontowal i wszystko pieknie dziala, wiec nie dajcie sie zbyc w serwisie uciekam spac buzka |
|
|
|
#1195 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 504
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Cytat:
|
|
|
|
|
#1196 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Dzięki Spice. Miałam bullteriera jak mieszkałam z mamą. Moja mama nadal go ma, ale to przekochany psiak. Kocha dzieci, nie robi szkód w domu. Ja nigdy nie pomyślałam o wydaniu Gomeza mojego. Trudno. Stało się. To nie była moja decyzja.
__________________
02.08.2014![]() Tylko ktoś kto rozumie i akceptuje Cię Może być przyjacielem |
|
|
|
#1197 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Morze
Wiadomości: 2 645
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
No i to jeszcze jaki.Jak go złapie na gorącym uczynku i zaczne na niego krzyczeć to zrobi maślane oczy i oooo
![]() ---------- Dopisano o 22:19 ---------- Poprzedni post napisano o 22:16 ---------- Cytat:
__________________
10.06.2011 Alicja |
|
|
|
|
#1198 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Cytat:
Ale ja to w ogóle spaczona chyba jestem bo ostatnio błąkał się po naszej ulicy labrador i o 12 w nocy wzięłam go do domu, reszta sąsiadów udała, że to nie ich sprawa. Tak bywa i taki jest świat. Mój tata też lubi psy - ale nie swoje więc pojęcie "lubić" można różnie rozumieć.
__________________
|
|
|
|
|
#1199 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 300
|
Dot.: Czkawka, fikołek, trzy kopniaki - mamy majowo-czerwcowe i ich dzieciaki!
Cytat:
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:32.





ale obiecałam to wrzucam - miałam gdzieś jeszcze goły brzuszek, ale nie mogę znaleść na karcie aparatu
.
Slicznie
Co do psiaka, to przecież jako członek rodziny też musi się przystosować do nowego mieszkańca. Dla każdego to jest mała rewolucja, więc fajnie, że wykazaliście się zrozumieniem dla piesa 





zgłupieje z tymi wynikami



no, ale są różne podejścia i przyzwyczaiłam się do tego...taki świat dzisiaj
02.08.2014
, wyniki super. A psiak wypijał od ręki litr za litrem wody, potem po chwili stawał i lał, gdzie popadnie, na dywan, kompa stacjonarnego, moje nogi. Ale sikał tylko wtedy, kiedy wiedział, że ja od razu zareaguję i sprzątnę. W nocy wytrzymywał czasem nawet 10-12 godzina (jak pospałam z soboty na niedzielę). Załamywałam ręce, myślałam żeby go nawet oddać, ale zaparłam się jednak, wydałam kupę kasy i zadziałał lek "ostatniej deski ratunku". Wet pomyślał, że może psu coś na głowę padło i po półrocznej kuracji Fluoksetyną, wycieraniu sików i naszemu samozaparciu psiak jest zdrowy (w maju skończy 5 lat). Nie wiem do tej pory, co było powodem tej choroby, tym bardziej, że przyszła z dnia na dzień, ale ostatecznie odeszła w zapomnienie, a ja staram się zapomnieć, że chciałam mojego labeczka oddać, ale faktycznie byłam już u kresu wytrzymałości 

