Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV - Strona 89 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Tytuł następnego wątku
Marzec minął,kwiecień mamy-nasze dzieci i my witamy III-IV 2011 1 1,92%
Marzec minął,kwiecień idzie,nasz autobus gna o świcie III-IV 2011 5 9,62%
Kwietniówki bilet kupiły-oby na dzidziusiowy autobus się nie spóźniły III-IV 2011 6 11,54%
Autobus doganiamy,wracając ze szpitala maluszka w objęciach trzymamy III-IV 2011 5 9,62%
Marzec minął kwiecień z nami,teraz my zostaniemy mamami III-IV 2011 18 34,62%
Marzec minął,kwiecień leci a my czekamy na nasze dzieci III-IV 2011 17 32,69%
Poród się zbliża a my z niecierpliwością czekamy, aż przyjdzie nasza godzina III-IV 2011 0 0%
Głosujący: 52. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-23, 12:45   #2641
coralady
Wtajemniczenie
 
Avatar coralady
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 296
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez miamore999 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny!!!

moja córunia jest już zdrowa i od wczoraj jesteśmy razem w domku!!!
To super!Teraz możecie się poznawać,cieszyć sie sobą w domowych pieleszach

Czarna duzo przeszłaś,ale najważniejsze,że jesteście z Majką już w domu i wszystko ok.Teraz wracaj do formy i do nas
__________________
Córeczka Lilianka i Synek Filip
8 kwietnia 2011 o godzinie 12:53 świat stał sie piękniejszy!


28 października 2013 o godzinie 14:20 świat stał się piękniejszy po raz drugi




Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
Fiodor Dostojewski
coralady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 12:51   #2642
laseczkaa
Zadomowienie
 
Avatar laseczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 530
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez traicionera Pokaż wiadomość
dziwna ta twoja ginka jest.
z tym rozpakowaniem nigdy nic nie wiadomo, kiedy nastąpi, ja przecież miałam nie dotrwać terminu i proszę, termin jest, jeszcze się pewnie przeterminuje, wiec niech ona taka wróżka już nie będzie.
A główkę w kanale mam od dwóch i pół tygodnia.
Paciorkowca to ja tez nie miałam, u mnie w szpitalu nie wymagają.
ale 5 tyg po porodzie wizyta, to chyba żart jakiś jest.
po porodzie dopiero 5 miesiecy to jest zart

dziewczyny jakie badania miałyście robione pod koniec ciazy
miałyscie wszystkie robione 2 razy WR ?

---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 12:48 ----------

Cytat:
Napisane przez becherovka 3 Pokaż wiadomość
Laseczka - ja bym zmienila lekarza - przeciez paciorkowiec to jest wazne badanie - jak wychodzi dodatni to trzeba antybiotyki brac. i ta wizyta - za 5 miesiecy??? kosmos...
no muszę zmienić . w przyszłym tygodniu idę do innego bo co mam zrobić

Cytat:
Napisane przez woszczyk Pokaż wiadomość
Siemana z rana Wróciłam od lekarza, mam mało wód płodowych, dał mi skierowanie do szpitala. Mały jest gotowy tylko "LENIWY" :P Więc jedziemy, zobaczymy czy mnie zostawią, mam nie dać się zbyć :P

TRZYMAJCIE KCIUKI!! Żebym została w szpitalu
trzymamy daj znać jak by co
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cie noszę, ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę, jestem przy Tobie od pierwszego grama, Tyś moje dziecko a ja Twoja mama

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpri09kp5b04ypq.png


Kacper 18.04.2011


laseczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 13:05   #2643
traicionera
Zakorzenienie
 
Avatar traicionera
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 875
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

a pomyliłam się, 5 miesięcy, toż to można dawno w druga ciążę zajść
ja miałam WR dwa razy, ale to dlatego, ze pierwszy wynik zgubiłam i drugie badanie już na własną rękę robiłam.

woszczyk za leniwca
__________________
przeczytane książki
2018 rok -100
2017 rok-100
2016 rok -100
2015 rok -105
2014 rok-61
2013 rok-58
2012 rok-35


Komu komu, czyli książki do oddania
traicionera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 13:14   #2644
bosti
Zadomowienie
 
Avatar bosti
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 1 117
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

mój kochany wampirek właśnie śpi, więc mam chwilkę czasu na wizaż i wstawiam opis porodu. tak jak juz pisałam w esie do Eirene było bardzo ciężko, potem pojawiły się komplikacje, więc wrażliwe dziewczyny proszę lepiej nie czytajcie, bo ja chyba nie nadaję się do rodzenia i nie chciałabym, żebyście się zraziły. a zaczęło się tak fajnie - w poniedziałek rano trafiłam do kliniki z regularnymi skurczami co 3 min. położna stwierdziła rozwarcie na 4 cm, dostałam kroplówkę z oksy i poszliśmy na zzo - ból całkowicie zniesiony, super sprawa. jak mi juz podali, to połozna z nowej zmiany miała problem przy moim kolejnym badaniu i poprosiła ginkę. no i zaczęły się klocki, bo okazało się, że mam strasznie nietypowo położoną szyjkę i tamta pomyliła się w ocenie i wcale nie ma jeszcze rozwarcia. przy braku rozwarcia nie powinnam była dostać znieczulenia, bo dają dopiero przy 3 cm. no więc miałam chodzić i czekać na rozwieranie, tylko że strasznie wolno postępowało i ginka musiała na siłę masować szyjkę, na szczęście dzięki znieczuleniu prawie nie odczuwałam tego. po trzech godz. znieczulenie zaczęło schodzić, dostałam jakiś zastrzyk na rozwieranie szyjki i pojawił się koszmarny ból, nie mogłam nawet ustać na nogach, więc skurcze spędzałam na klęczkach krzycząc z bólu. a rozwarcie niestety prawie nie postępowało, nie było nawet 3 cm, wiec nie mogli mi podać kolejnej dawki. męczyłam się tak koło dwóch godzin, aż w końcu dostałam kolejną dawkę zzo, ale ona niestety już nie dał efektu i tylko troszkę zmniejszyła ból. kolejne godziny pamiętam jak przez mgłę, bo tak bolało. aż w końcu przy badaniu okazało się, że jest pełne rozwarcie i zaczęły się skurcze parte. i te niestety też bolały jak cholera. wzięli mnie na salę porodową, ale byłam juz tak wykończona tym bólem, że nie potrafiłam skutecznie przeć. po kilku próbach kazali mi zejść z łóżka i jeszcze trochę chodzić. przy każdym skurczu klękałam i krzyczałam z bólu. kolejna próba na łóżku znowu bez efektu, znowu zeszłam i dalej chodziliśmy. I tak jeszcze kilka razy. dopiero za którymś podejściem resztkami sił jakoś udało mi się wyprzeć Anikę. trwało to dość długo. ginka cały czas mi mówiła, że mam bardzo bardzo elastyczne krocze i że nie będziemy nacinać, bo jest na tyle miejsca, że się uda. ale przez to, że nie miałam siły przeć, to w końcu musiała naciąć. ale mi już było wszystko jedno, chciałam, żeby jak najszybciej skończył się ten poród. nacięcie mnie strasznie zabolało, TŻ mówił, że nieźle krzyknęłam. no i po nacięciu już wszystko szybko poszło. dostałam Anikę na chwilkę na brzuch, była trzy razy owinięta pępowiną i sina, więc szybko ją zabrali i coś tam działali. na szczęście szybko doszła do siebie. a mi w międzyczasie dali kolejną dawkę znieczulenia zzo do szycia krocza, ale niestety znowu nie zadziałała i szycie też strasznie bolało, czułam każde wkłucie, ale juz mi było wszystko jedno. pojechaliśmy na salę odpoczywać. niestety bardzo mocno krwawiłam, dostałam kroplówki i jakies leki, ale wciąż coraz mocniej krwawiłam. położna i lekarz wciąż przychodzili i naciskali mi na brzuch, żeby ta krew wypływała z macicy. za każdym razem było jej coraz więcej, więc po 5 godzinach moja ginka zdecydowała, że trzeba coś działać, żebym się nie wykrwawiła. wzięli mnie na salę porodową, żeby mogła we wzierniku obejrzeć skąd to krwawienie, to znowu bolało. przyszedł anestezjolog, dostałam kolejne znieczulenie, tym razem już takie, że zupełnie straciłam czucie od pasa w dół. ginka stwierdziła, że mam popękaną szyjkę i dlatego tak krwawię. krew zbierała się w macicy, która zamiast się obkurczać, to powiększyła się tak, że sięgała pod żebra. no i podczas zabiegu szycia szyjki dostała wstrząsu krążeniowego, ciśnienie bardzo mi spadło przez to wykrwawianie do macicy, dwa razy było niemierzalne, więc zrobiło się wokół mnie zamieszanie jak na ostrym dyżurze. podawali mi epinefrynę, żeby przywrócić krążenie, po 5 dawkach już miałam 90/50, więc zrobiło się spokojniej. potem cała noc byłam miałam podawane kroplówki, po których okrutnie napuchłam i byłam podpięta pod sprzęt monitorujący czynności życiowe, ale na szczęście już się poprawiał mój stan. rano było w miarę ok, dostałam moją malutką i już mogłyśmy być wreszcie razem. w trzecim dniu poprosiłam,żeby mnie już wypuścili do domu, chcieli mnie jeszcze zostawić na jeden dzień, ale czułam się w miarę dobrze i zgodzili się na wypis. po tym wszystkim wiem, ze już bym się nigdy nie zdecydowała rodzić SN
__________________

miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt


http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv731aikhjqs.png
bosti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 13:18   #2645
n.ik.a
Zadomowienie
 
Avatar n.ik.a
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: miasto - wieś
Wiadomości: 1 279
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

hello ale piękny dzień, niestety nie skorzystam z niego postanowiłam dziś leniuchować, bo nie tylko jakaś zmęczona jestem ale boli kręgosłup, brzusio wciąż się mocno napina i ogolnie nie jestem w sosie

Montii bidulko trzymamy mocno kciuki za Fabianka
Iza gratulację i czekamy na zdjęcia Idalki
woszczyk

pozostałym buziaki za dobre wiadomości przyniesione z wizyt. Kurcze lustereczko czytałam twojego posta i też się załamałam. Mój gin na ostatniej wizycie nic nie mówił o kolejnym badaniu WR i Hbs a za tydzień w czwartek dostaję już skierowanie do szpitala i ide leżeć - no chyba, że zrobią mi je w szpitalu nie orientujecie się
najwyżej zapytam tego 31 i jak coś to pobiegnę w piątek i poproszę o wyniki na cito.

a co do badań to mam pytanko. Kochane biorę augumentin i gyno-femidazol bo mam jakieś bakterie. Antybiotyk kończę w czwartek i mój gin kazał mi nastepnego dnia zrobić posiew moczu...ale własnie się zorientowałam, że ten gyno-femidazol ma 15 tabletek, więc bedę je jeszcze aplikowac do przyszłego tyg. Czy przed tym badaniem moczu tzn. w czwartek wieczorem mam juz nie brać tej globułki a w piątek dalej kontynuować czy jak ale ze mnie dupa, ze nie dopytałam lekarza
__________________
19.09.2009 - żonka

Kalinka 11.04.2011


Wybrałam pielęgnację ciała z marką Braun


"Celem życia jest:
w swojej małej jednostkowej duszy odbić jak najwięcej kosmosu"
(H. Elzenberg)

n.ik.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 13:32   #2646
izunia233
Zadomowienie
 
Avatar izunia233
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 1 475
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez miamore999 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny!!!

moja córunia jest już zdrowa i od wczoraj jesteśmy razem w domku!!!
No to bardzo fajnie Teraz będziesz mamuśką na pełen etat

Bosti bidulko ale Cię wymęczyli. Dobrze, że wszystko skończyło się ok Ten opis czyta się jak jakiś najgorszy scenariusz horroru

---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ----------

n.ik.a a nie możesz zadzwonić do gin i się dokładnie dowiedzieć? Z jednej strony nie powinno się przerywać kuracji ale z drugiej możesz nie mieć wiarygodnych wyników. A może zadzwoń do laboratorium i przedstaw im sytuację. Może powiedzą co masz robić?
__________________
04.07.2009 r Powiedzieliśmy "TAK"

03.05.2011 r Majeczka jest już z Nami

url=http://pierwszezabki.pl] http://s2.pierwszezabki.pl/047/0471299c0.png?5880 [/url]
izunia233 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 13:52   #2647
Stysia71
Raczkowanie
 
Avatar Stysia71
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 181
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

A więc byłam na szpitalnej izbie przyjęć. Najpierw Pani posłuchała tętna dziecka, po czym wysłała mnie na KTG. KTG robili mi w sali porodowej, więc mialam drugą szansę tam być. Szkoda tylko, że nigdy po to, aby urodzić;/

Leżałam godzinkę pod KTG, po czym znów na Izbę Przyjęć. Tam sędziwy lekarz powiedział, że wszystko jest ok, brak większej czynności skurczowej( na KTg wyszły mi 3-4 skurcze). Mam iść do domu i codziennie rano zgłaszać się na te same rytualne badania. Jak wszystko będzie dobrze to mogą mnie tak zwodzić do 10-14 dni po terminie.

Konradek wyłaź, nie bądź świnia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Stysia71 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 13:57   #2648
tola3804
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 429
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Laseczka! Ja też nie miałam od swojego gina skierowania po raz drugi na WR i tego badania na paciorkowca.

Woszczyk! Trzymam kciuki!

Bosti! Współczuję Ci tych wszystkich przejść. Oby teraz wszystko układało się już po Waszej myśli.
__________________
tola3804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 13:58   #2649
aja1
Zakorzenienie
 
Avatar aja1
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość
Smsik z rana Od Izabeli:

"Dzisiaj o 5.40 przyszła na świat nasza córka Idalia Waży 3,2kg i mierzy 53cm. Jesteśmy przeszczęśliwi Buziaki Iizabelaa"
GRATULACJE

Cytat:
Napisane przez 87czarna Pokaż wiadomość

Jak same widzicie,miałam wiele atrakcji w szpitalu. Poród 2 w 1,którego nigdy nie zapomnę. Nie byłam przygotowana na taki ból,ale było warto. Nikt nie powiedział,że rodzenie to PESTKA. Te które jeszcze mają to za sobą,głowa do góry! Wszystko do przeżycia! Najważniejsza jest dzidzia i o niej myślcie w trakcie rodzenia. Swiadomosc tego,że to juz koncówka i za chwile ujrzycie swoje malenstwo jest bezcenna! Trzymam za Was kciuki! Skoro ja tyle przżyłam(a jestem nieodporna na bol),to kazda z Was da radę!

Całuski ode mnie i Majeczki
Super, że wszystko jest ok

Cytat:
Napisane przez miamore999 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny!!!

moja córunia jest już zdrowa i od wczoraj jesteśmy razem w domku!!!
Super

Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość
aja a ja od samego rana przeboje wymysliłam sobie że tż przed pracą mógłby mnie zawieźć odebrać zdjęcia i mulinę dokupić... no i marudziłam mu marudziłam samej mnie puścić nie chciał no i się zgodził. a że jedno auto oddał do mechanika to tylko moim możemy jechać... wsiadamy a tu nie chce odpalić... i tak 15 minut... nie wiem akumulator padł albo świece żarowe... no to "wzięliśmy na pych" podjeżdżamy pod stację benzynową zatankować (bo na oparach jechaliśmy ) i znów nie chciał dziad odpalić, ludzie zamiast pomóc tżtowi pchać to się śmieją ja wsiadłam i znów odpalił na pych. do końca zakupów go nie gasiliśmy hehe teraz tż pojechał do pracy i odpalił normalnie ale wieczorem znów hocki klocki mogą być dobrze że mój tata kończy o tej samej godzinie i tam gdzie tż to mu pomoże jakby co
i wiecie tak sobie pomyślałam: kur... a jakbym właśnie rodziła??? to tylko karetka zostaje... masakra...
Trzeba się było spytać - który z Panów chętny do pomocy??
Mojego Tż ciotka przyjechała kiedyś do rodzinnego miasta, bo ogólnie mieszka w Wawie. Traf chciał ktoś jej przeciął oponę i trzeba było zmieniać koło. Ciotka podwinęła rękawy i zmieniła. Oczywiście stał tłumek gapiów, no bo jak to kobieta i umie koło zmienić. A ciotka po wszystkim wstała, ukłoniła się i powiedziała ziękuję Panom za doping

Cytat:
Napisane przez laseczkaa Pokaż wiadomość
dziewczyny wróciłam od gina i jestem wściekła
nie dość że właśnie teraz jestem w 37 tc to moja ginekolog stwierdziła że to nasze ostatnie spotkanie i jak by teraz się coś działo to do szpitala...
a przecież wy chodzicie cały czas do ginekologów prawda? jak często ?
wspominałam jej o badaniach :
oczywiście powiedziała że wszystkie mam i więcej nie potrzebuję ...
do tego jeszcze myślałam że chociaż da mi na WR bo miałam tylko na poczatku ciazy a z tego co sie nie myle powinnam dostac 2 raz prawda ?

spytalam o wymaz na paciorkowca i powiedziałam że kazali mi to wszpitalu zrobic po 36 tc a ona na to co paciorkowiec pierwsze słyszę ... i ona nie wie ...mowi ze nic takiego nie potrzeba , normalnie zalamka

spytalam jej jak mi minie 40 tc i dalej sie nie rozpakuje to co wtedy ona mi na to ze do 40 tc nie dotrwam ...

i jeszcze spytalam jak po porodzie mam sie zglosic a ona na to ze spokojnie po porodzie to dopiero po 5 miesiacach ...
koszmar
Tzn tak, ja WR miałam raz na początku. teraz miałam ten wymaz GBS i nic nie wyhodowali. Do lekarza teraz byłam po dwóch tyg. od ostatniej wizyty i obecnie idę w dzień tp. A po porodzie to się idzie na kontrole po 6 tyg.

Ta Twoja ginka to z księżyca spadła.

Cytat:
Napisane przez bosti Pokaż wiadomość
po tym wszystkim wiem, ze już bym się nigdy nie zdecydowała rodzić SN
Bosti wymęczyłaś się, ale nie zawsze musi być tak strasznie
__________________
Moja Kasia 02.02.2004
Moja Basia 17.04.2011

Mój Aniołek 30.12.2016
aja1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 14:00   #2650
tajka88
Zakorzenienie
 
Avatar tajka88
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Malaga Tiki Taki i Kasztanki:)
Wiadomości: 3 514
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez Stysia71 Pokaż wiadomość

Konradek wyłaź, nie bądź świnia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Konradek wychodz, bo nam kolejke blokujesz i mame denerwujesz!!!!!

Ide robic lasagne

Aha zadzzwonilam do mamy a ta od razu, czy juz urodzilam hehe nice
Wczoraj TZ rozmawial z jego mama i tez pyta czy juz urodzilam, wiec powiedzial jej ze urodzilam 2 i pol tygodnia temu
__________________
Puedes ser nada para el mundo pero para alquien puedes ser el mundo entero

tajka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 14:02   #2651
Krusiak
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Szczecin/Z.Góra/Kołobrzeg
Wiadomości: 3 148
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Własnie wrocilam ze szpitala
NA 11KWITNIA MAM CC O 8 RANO!!! Gin powiedziala ze mam olbrzymi brzuch i jak by sie cos dzialo to wczesniej mam byc bo juz hamowac nie beda ;-) ale sie ciesze ;-)
Krusiak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 14:10   #2652
gosiawolna
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 848
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

krusiak fajnie ze wiesz juz date i wgl mnie boli brzuch jak naa @, pachwiny jak leze tez i nie mam jak sie nawet ruszyc wtedy tak jak przed tem nie moglam isc na kibelek w grubszej sprawie to od kilku dni nie mam problemu wrecz przeciwnie az z nadmiarem
gosiawolna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 14:11   #2653
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość
Smsik z rana Od Izabeli:

"Dzisiaj o 5.40 przyszła na świat nasza córka Idalia Waży 3,2kg i mierzy 53cm. Jesteśmy przeszczęśliwi Buziaki Iizabelaa"
gratulacje


stysia wyluzuj, bo z takim nastawieniem maly na pewno sie nie pospieszy
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 14:18   #2654
gosiawolna
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 848
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

krusiak a na kiedy ty masz ogolnie termin i ktory to tydzien?? bo jestem chyba slepa i nie widze cie na liscie
gosiawolna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 14:24   #2655
Krusiak
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Szczecin/Z.Góra/Kołobrzeg
Wiadomości: 3 148
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

SŁYSZAŁYSCIE??
Elizabeth Taylor nie żyje ;-/


---------- Dopisano o 14:24 ---------- Poprzedni post napisano o 14:20 ----------

Cytat:
Napisane przez gosiawolna Pokaż wiadomość
krusiak a na kiedy ty masz ogolnie termin i ktory to tydzien?? bo jestem chyba slepa i nie widze cie na liscie
Ja to mam maslo maslane bo mam 5tyg roznicy z usg i om
i wg usg juz jest 40tydz a wg om 35/prawie 36/ /wiem,ze owilka mi sie przesunela wiec om nie jest wiarygodny
Dzis az ordynator sie do mnie pofatygował jak mnie umawiali i powiedzial,zebym om nie brala pod uwage ze wszgledu na leki hormonalne ktore bralam

zmierze dzis obwod brzucha i podam bo babeczka mowila ze niby taki gigant ;-/ to go porownam z Waszymi ;-) ;-)

Edytowane przez Krusiak
Czas edycji: 2011-03-23 o 14:35
Krusiak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 14:32   #2656
gosiawolna
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 848
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

ja mam pytanie jak radzicie sobie z bolem gardla wciazy??? mi tata kupil homeovox niby go mozna brac ale jakos nie jestem pewna i mimo ze mowila babka ze mozna to i tak sie boje
gosiawolna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 14:37   #2657
Eirene1987
Zakorzenienie
 
Avatar Eirene1987
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

kochane Megi2015 napisała mi smska że jest po oksytocynie leżała 4,5godz na porodówce ale nic się nie ruszyło. jedyny plus to to że czop jej odchodzi. jak nic się nie zmieni to kolejna kroplówka w piątek. megi śmieje się że dostała chyba pzreterminowaną kroplówkę




Cytat:
Napisane przez laseczkaa Pokaż wiadomość
dziewczyny wróciłam od gina i jestem wściekła
Wiesz co dziwne podejście tej kobiety... wizyta po 5 miesiącach? przecież po 6 tyg się powinno iść... poza tym żadnych badań żadnych wizyt do końca... jak masz możliwość iść gdzieś indziej to może spróbuj

Cytat:
Napisane przez becherovka 3 Pokaż wiadomość
czesc dziewczynki
my juz po wizycie i tak (...)

a dzis.... zaczynamy 38 tydzien
gratulacje no i super że wszystko ok

Cytat:
Napisane przez woszczyk Pokaż wiadomość
Siemana z rana Wróciłam od lekarza, mam mało wód płodowych, dał mi skierowanie do szpitala. Mały jest gotowy tylko "LENIWY" :P Więc jedziemy, zobaczymy czy mnie zostawią, mam nie dać się zbyć :P

TRZYMAJCIE KCIUKI!! Żebym została w szpitalu
mocno zaciśnięte

Cytat:
Napisane przez Stysia71 Pokaż wiadomość
A więc byłam na szpitalnej izbie przyjęć. Najpierw Pani posłuchała tętna dziecka, po czym wysłała mnie na KTG. KTG robili mi w sali porodowej, więc mialam drugą szansę tam być. Szkoda tylko, że nigdy po to, aby urodzić;/ (...)
biedactwo Konradku zrób mamusi tę przyjemność i wyłaź!!!!

Cytat:
Napisane przez aja1 Pokaż wiadomość
Trzeba się było spytać - który z Panów chętny do pomocy??
Mojego Tż ciotka przyjechała kiedyś do rodzinnego miasta, bo ogólnie mieszka w Wawie. Traf chciał ktoś jej przeciął oponę i trzeba było zmieniać koło. Ciotka podwinęła rękawy i zmieniła. Oczywiście stał tłumek gapiów, no bo jak to kobieta i umie koło zmienić. A ciotka po wszystkim wstała, ukłoniła się i powiedziała ziękuję Panom za doping
heh no i dobre podejście normalnie ludzie to gorzej jak zwierzęta..tacy prymitywni niektórzy...


Cytat:
Napisane przez Krusiak Pokaż wiadomość
Własnie wrocilam ze szpitala
NA 11KWITNIA MAM CC O 8 RANO!!! Gin powiedziala ze mam olbrzymi brzuch i jak by sie cos dzialo to wczesniej mam byc bo juz hamowac nie beda ;-) ale sie ciesze ;-)
ale ci fajnie że już wiesz

Cytat:
Napisane przez Krusiak Pokaż wiadomość
SŁYSZAŁYSCIE??
Elizabeth Taylor nie żyje ;-/
a to nie słyszałam, szkoda




Bosti najważniejsze że już jesteś po trochę przerażający opis współćzuję ci
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą
moje głośniej, twoje dobitniej...



Wreszcie z nami Oliwier 3.04.2011r.

Wreszcie wszyscy razem Marcel 7.01.2015 rok.


Edytowane przez Eirene1987
Czas edycji: 2011-03-23 o 14:40
Eirene1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 14:43   #2658
n.ik.a
Zadomowienie
 
Avatar n.ik.a
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: miasto - wieś
Wiadomości: 1 279
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

gosiawolna ja psikałam tantum verde a ostatnio od internisty dostałam faringosept

Megi2015 trzymamy kciuki, żeby szybko poszło


Bosti aż się popłakałam jak czytałam. Bidulko dobrze, że już wszystko ok i jesteście w domku
__________________
19.09.2009 - żonka

Kalinka 11.04.2011


Wybrałam pielęgnację ciała z marką Braun


"Celem życia jest:
w swojej małej jednostkowej duszy odbić jak najwięcej kosmosu"
(H. Elzenberg)

n.ik.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 14:43   #2659
Krusiak
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Szczecin/Z.Góra/Kołobrzeg
Wiadomości: 3 148
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Dziewczyny bo jak ktos ma miec CC/A WSKAZANIEM DO CC JEST NP JUZ WCZESNIEJSZE CC/ to nie czekajcie mi tez na poczatku powiedzieli ze mam czekac do akcji-no taaa mysle po co ma mnie bolec ;-/ pojechalam na IP powiedzialam co jest piec i mnie umowili-BA GINAKA JESZCZE DO MNIE JAKI TERMIN MI PASUJE ;-) A ja tak szczesliwa z bananem na buzi-KAZDY!!!
Jestem super zadowolona bo wszyscy mili, sympatyczni i nowo otwarty miesiac temu oddany pawilon jak na filmach to wyglada ;-) Nawet skorzane fotele pomaranczowe w poczekalni a pokoje po porodzie-Marzenie ;-)

A i po CC wypuszczaja na 2/max 3dobe ;-) bo wiem,ze kiedys takie pytanko było-SUEPR BO JA PO 1 CC LEZALAM 7DNI
I morfine daja ale kazala mi powiedziec jak by cos ze nie chce i mi nie podadza ;-)

Edytowane przez Krusiak
Czas edycji: 2011-03-23 o 14:45
Krusiak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 15:00   #2660
ego_ego
Wtajemniczenie
 
Avatar ego_ego
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Góra Kalwaria/Piaseczno
Wiadomości: 2 349
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość
Smsik z rana Od Izabeli:

"Dzisiaj o 5.40 przyszła na świat nasza córka Idalia Waży 3,2kg i mierzy 53cm. Jesteśmy przeszczęśliwi Buziaki Iizabelaa"
GRATULACJE DLA DZIEWCZYNEK!!!
Ciekawe czy sn czy cc jej zrobili

Cytat:
Napisane przez 87czarna Pokaż wiadomość
Kochane,mam chwilkę,więc postaram się opowiedziec w skrócie jak u mnie przebiegał poród.
no to Cię wymęczyli, ale najważniejszy jest dzidziuś i tylko to się liczy

Cytat:
Napisane przez miamore999 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny!!!

moja córunia jest już zdrowa i od wczoraj jesteśmy razem w domku!!!
super!!!!!!!! GRATULACJE!!!

Cytat:
Napisane przez laseczkaa Pokaż wiadomość
spytalam o wymaz na paciorkowca i powiedziałam że kazali mi to wszpitalu zrobic po 36 tc a ona na to co paciorkowiec pierwsze słyszę ... i ona nie wie ...mowi ze nic takiego nie potrzeba , normalnie zalamka
zmień tą babę i już nigdy do niej nie idź, bo jest jakaśnawiedzona
ja właśnie dziś robiłam drugi raz WR, tokso teżrobiłam dwa razy, wymaz bedę mieć we wtorek, bo mój lekarz robi dopiero po 38tc, w większości szpitali wymagają aktualne badania np na WR i wymaz po 36tc, więc powinnaś to mieć, niby mój lekarz mówił, że jak nie będę mieć jakiegoś badania, to mi zrobią na cito, bo nie mogą mnie z tego powodu odesłać, ale lepiej mieć wszystkie

idź do tego drugiego lekarza, dowiedz siędokładnie jakie badania potrzebne są w Twoim szpitalu i pokaż temu lekarzowi tą kartkę i niech Ci da skierownie na to czego nie masz


Cytat:
Napisane przez woszczyk Pokaż wiadomość
TRZYMAJCIE KCIUKI!! Żebym została w szpitalu
kciuki zaciśnięte

bosti strasznie mi przykro, że tyle wycierpiałaś
a swoją drogą, to przy drugim dziecku, to chyba ze wzgl. na popękaną szyjkę, to i tak kwalifikujesz się do cc


ja niedawno wróciłam, jak zwykle ledwo żyję, zjadłam zupkę i idęchyba pospać
tż dziś znowu wraca bardzo późno i nie mam co robić, znaczy mam - haftowanie ale nie mam siły sieedzieć
ego_ego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 15:00   #2661
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Hej

Izabela, serdecznie gratuluję Buziaki dla Idalki

Nuna, wiesz co, ja to bym chyba nie dzwoniła tylko wysłała sms-a po porodzie. Wy chyba teraz nie utrzymujecie kontaktów? Trudno powiedzieć jak zareaguje na telefon, może napisz i niech sam zdecyduje czy chce widzieć syna czy ograniczy się do spotkań w sądzie. Jak zadzwonisz to sama się zestresujesz a trudno przewidzieć reakcję.

Czarna, oj niełatwą drogę przeszłąś, dobrze że w końcu zrobili cc, szkoda że tak późno Ale najważniejsze że Majeczka zdrowa, a Ty teraz dochodź szybko do zdrowia

Miamore, super że jesteście już razem w domku

Laseczka, ta Twoja ginka to jakaś idiotka jest Co do paciorkowca to ja chyba jutro pójdę do szpitala i zrobię sobie wymaz, mój gin stwierdził że pobierze mi (albo nie ) na ostatniej wizycie w przyszłym tygodniu a mam mieć cięcie na początku kolejnego. Podejrzewam że mogliby nie zdążyć nic wyhodować więc sama to załatwię. A po porodzie kontrola jest obowiązkowo po 6 tygodniach, czyli po połogu, należy sprawdzić stan macicy, czy prawidłowo się obkurczyła i czy wszystko ok. Lepiej zmień gina...Co do wizyt to ja mam też rzadko, raz w miesiącu, ostatnia była w 35 tc, teraz ostatnia będzie w 39. Mój gin wychodzi z założenia że na płatne wizyty umawia co miesiąc a jak coś niepokoi to zawsze można przyjść do niego do szpitala.

Becherovka, gratki 38 tc I wygląda na to że spokojnie donosisz

Woszczyk, trzymam kciuki

Bosti, rzeczywiście przeszłaś horror biedulko Całe szczęście że wszystko jest ok, bo było naprawdę nieciekawie

Stysia, proś ładnie Konradka o wyjście, może się zlituje

Krusiak, fajnie Ci że znasz dokładny termin, ja mam poznać dopiero za tydzień a termin porodu za dwa...
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 15:24   #2662
traicionera
Zakorzenienie
 
Avatar traicionera
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 875
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Tak sobie pomyślałam, ze jestem zła na tych lekarzy, co mi ciągle wmawiali, ze przed tp urodzę, bo przez to się czuje, jakbym co najmniej była tydzień po terminie, a nie w dniu tp. Dobrze, ze u mnie nie biorą szybko na wywoływanie, bo wolałabym urodzić sama z siebie. Cały czas mnie piecze skora na stopach przez to puchniecie, dzidzia tańczy i chyba wcale o wychodzeniu nie myśli. Jeszcze do mnie zadzwonili z funduszu ubezpieczeniowego, żeby się umówić na spotkanie, bo już niby urodziłam Babka miała lekki zaskok, jak jej powiedziałam, ze nie i ze dziś mam tp
__________________
przeczytane książki
2018 rok -100
2017 rok-100
2016 rok -100
2015 rok -105
2014 rok-61
2013 rok-58
2012 rok-35


Komu komu, czyli książki do oddania
traicionera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 15:24   #2663
Ahtaga
Wtajemniczenie
 
Avatar Ahtaga
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 255
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

już widzę, że nas tu coraz mniej

Ja z badan końcowych mialam robione HIV, HBS, HCV i toxoplazmoze.
Nie miałam żadnych wymazów, a szkoda...ale pójdę jeszcze w poniedziałek (jak doczekam) to może coś jeszcze dostanę.
A ile się czeka na wynik tego paciorkowca?
__________________
Kwiecień^Lancome, Prada, Burberry

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1281333
Ahtaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 15:25   #2664
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Megi, trzymam kciuki za szybki rozwój akcji

Krusiak, ja też chciałam wyznaczyć sobie wcześniejszy termin cc ale w moim szpitalu czekają z cięciem do 40 tc. Więc wolałabym dotrwać do terminu który wyznaczy mi mój gin, wtedy on wykona cięcie. A w razie czego będę jechać na biega do szpitala, przy pierwszym porodzie rozwarcie nic się nie powiększało więc nie podejrzewam żeby teraz było dużo szybsze.
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 15:47   #2665
Eirene1987
Zakorzenienie
 
Avatar Eirene1987
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez ego_ego Pokaż wiadomość
Ciekawe czy sn czy cc jej zrobili
no właśnie może jutro do niej napiszę a może ona sama się odezwie bo sama się zastanawiam



Cytat:
Napisane przez Ahtaga Pokaż wiadomość
już widzę, że nas tu coraz mniej

Ja z badan końcowych mialam robione HIV, HBS, HCV i toxoplazmoze.
Nie miałam żadnych wymazów, a szkoda...ale pójdę jeszcze w poniedziałek (jak doczekam) to może coś jeszcze dostanę.
A ile się czeka na wynik tego paciorkowca?
ja zanosiłam do sanepidu w czwartek rano i dopiero dziś ma mi znajoma wynik przywieźć
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą
moje głośniej, twoje dobitniej...



Wreszcie z nami Oliwier 3.04.2011r.

Wreszcie wszyscy razem Marcel 7.01.2015 rok.

Eirene1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 15:49   #2666
laseczkaa
Zadomowienie
 
Avatar laseczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 530
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez bosti Pokaż wiadomość
mój kochany wampirek właśnie śpi, więc mam chwilkę czasu na wizaż i wstawiam opis porodu. tak jak juz pisałam w esie do Eirene było bardzo ciężko, potem pojawiły się komplikacje, więc wrażliwe dziewczyny proszę lepiej nie czytajcie, bo ja chyba nie nadaję się do rodzenia i nie chciałabym, żebyście się zraziły. a zaczęło się tak fajnie - w poniedziałek rano trafiłam do kliniki z regularnymi skurczami co 3 min. położna stwierdziła rozwarcie na 4 cm, dostałam kroplówkę z oksy i poszliśmy na zzo - ból całkowicie zniesiony, super sprawa. jak mi juz podali, to połozna z nowej zmiany miała problem przy moim kolejnym badaniu i poprosiła ginkę. no i zaczęły się klocki, bo okazało się, że mam strasznie nietypowo położoną szyjkę i tamta pomyliła się w ocenie i wcale nie ma jeszcze rozwarcia. przy braku rozwarcia nie powinnam była dostać znieczulenia, bo dają dopiero przy 3 cm. no więc miałam chodzić i czekać na rozwieranie, tylko że strasznie wolno postępowało i ginka musiała na siłę masować szyjkę, na szczęście dzięki znieczuleniu prawie nie odczuwałam tego. po trzech godz. znieczulenie zaczęło schodzić, dostałam jakiś zastrzyk na rozwieranie szyjki i pojawił się koszmarny ból, nie mogłam nawet ustać na nogach, więc skurcze spędzałam na klęczkach krzycząc z bólu. a rozwarcie niestety prawie nie postępowało, nie było nawet 3 cm, wiec nie mogli mi podać kolejnej dawki. męczyłam się tak koło dwóch godzin, aż w końcu dostałam kolejną dawkę zzo, ale ona niestety już nie dał efektu i tylko troszkę zmniejszyła ból. kolejne godziny pamiętam jak przez mgłę, bo tak bolało. aż w końcu przy badaniu okazało się, że jest pełne rozwarcie i zaczęły się skurcze parte. i te niestety też bolały jak cholera. wzięli mnie na salę porodową, ale byłam juz tak wykończona tym bólem, że nie potrafiłam skutecznie przeć. po kilku próbach kazali mi zejść z łóżka i jeszcze trochę chodzić. przy każdym skurczu klękałam i krzyczałam z bólu. kolejna próba na łóżku znowu bez efektu, znowu zeszłam i dalej chodziliśmy. I tak jeszcze kilka razy. dopiero za którymś podejściem resztkami sił jakoś udało mi się wyprzeć Anikę. trwało to dość długo. ginka cały czas mi mówiła, że mam bardzo bardzo elastyczne krocze i że nie będziemy nacinać, bo jest na tyle miejsca, że się uda. ale przez to, że nie miałam siły przeć, to w końcu musiała naciąć. ale mi już było wszystko jedno, chciałam, żeby jak najszybciej skończył się ten poród. nacięcie mnie strasznie zabolało, TŻ mówił, że nieźle krzyknęłam. no i po nacięciu już wszystko szybko poszło. dostałam Anikę na chwilkę na brzuch, była trzy razy owinięta pępowiną i sina, więc szybko ją zabrali i coś tam działali. na szczęście szybko doszła do siebie. a mi w międzyczasie dali kolejną dawkę znieczulenia zzo do szycia krocza, ale niestety znowu nie zadziałała i szycie też strasznie bolało, czułam każde wkłucie, ale juz mi było wszystko jedno. pojechaliśmy na salę odpoczywać. niestety bardzo mocno krwawiłam, dostałam kroplówki i jakies leki, ale wciąż coraz mocniej krwawiłam. położna i lekarz wciąż przychodzili i naciskali mi na brzuch, żeby ta krew wypływała z macicy. za każdym razem było jej coraz więcej, więc po 5 godzinach moja ginka zdecydowała, że trzeba coś działać, żebym się nie wykrwawiła. wzięli mnie na salę porodową, żeby mogła we wzierniku obejrzeć skąd to krwawienie, to znowu bolało. przyszedł anestezjolog, dostałam kolejne znieczulenie, tym razem już takie, że zupełnie straciłam czucie od pasa w dół. ginka stwierdziła, że mam popękaną szyjkę i dlatego tak krwawię. krew zbierała się w macicy, która zamiast się obkurczać, to powiększyła się tak, że sięgała pod żebra. no i podczas zabiegu szycia szyjki dostała wstrząsu krążeniowego, ciśnienie bardzo mi spadło przez to wykrwawianie do macicy, dwa razy było niemierzalne, więc zrobiło się wokół mnie zamieszanie jak na ostrym dyżurze. podawali mi epinefrynę, żeby przywrócić krążenie, po 5 dawkach już miałam 90/50, więc zrobiło się spokojniej. potem cała noc byłam miałam podawane kroplówki, po których okrutnie napuchłam i byłam podpięta pod sprzęt monitorujący czynności życiowe, ale na szczęście już się poprawiał mój stan. rano było w miarę ok, dostałam moją malutką i już mogłyśmy być wreszcie razem. w trzecim dniu poprosiłam,żeby mnie już wypuścili do domu, chcieli mnie jeszcze zostawić na jeden dzień, ale czułam się w miarę dobrze i zgodzili się na wypis. po tym wszystkim wiem, ze już bym się nigdy nie zdecydowała rodzić SN
Bosti współczuję porodu rzeczywiście lekko nie było ale najważniejsze że masz już to za sobą i masz małą przy sobie

Cytat:
Napisane przez tola3804 Pokaż wiadomość
Laseczka! Ja też nie miałam od swojego gina skierowania po raz drugi na WR i tego badania na paciorkowca.
tylko zazwyczaj wymagają a co do paciorkowca to nie jest napisane u mnie w szpitalu że wymagają tylko jak byłam w szpitalu i jak mnie tamta ginka badała to mówiła że mam zrobić

Cytat:
Napisane przez aja1 Pokaż wiadomość
Tzn tak, ja WR miałam raz na początku. teraz miałam ten wymaz GBS i nic nie wyhodowali. Do lekarza teraz byłam po dwóch tyg. od ostatniej wizyty i obecnie idę w dzień tp. A po porodzie to się idzie na kontrole po 6 tyg.
Ta Twoja ginka to z księżyca spadła.
ona jest niepoważna

Cytat:
Napisane przez Krusiak Pokaż wiadomość
Własnie wrocilam ze szpitala
NA 11KWITNIA MAM CC O 8 RANO!!! Gin powiedziala ze mam olbrzymi brzuch i jak by sie cos dzialo to wczesniej mam byc bo juz hamowac nie beda ;-) ale sie ciesze ;-)
to super że znasz już datę

Cytat:
Napisane przez Krusiak Pokaż wiadomość
zmierze dzis obwod brzucha i podam bo babeczka mowila ze niby taki gigant ;-/ to go porownam z Waszymi ;-) ;-)
zmierz bo ja też mam duży

Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość
kochane Megi2015 napisała mi smska że jest po oksytocynie leżała 4,5godz na porodówce ale nic się nie ruszyło. jedyny plus to to że czop jej odchodzi. jak nic się nie zmieni to kolejna kroplówka w piątek. megi śmieje się że dostała chyba pzreterminowaną kroplówkę
Wiesz co dziwne podejście tej kobiety... wizyta po 5 miesiącach? przecież po 6 tyg się powinno iść... poza tym żadnych badań żadnych wizyt do końca... jak masz możliwość iść gdzieś indziej to może spróbuj
.
Megi trzymam kciuki by kroplówka kolejna pomogła i szybko poszło

no właśnie idę w poniedziałek do innego ginekologa

Cytat:
Napisane przez ego_ego Pokaż wiadomość
zmień tą babę i już nigdy do niej nie idź, bo jest jakaśnawiedzona
ja właśnie dziś robiłam drugi raz WR, tokso teżrobiłam dwa razy, wymaz bedę mieć we wtorek, bo mój lekarz robi dopiero po 38tc, w większości szpitali wymagają aktualne badania np na WR i wymaz po 36tc, więc powinnaś to mieć, niby mój lekarz mówił, że jak nie będę mieć jakiegoś badania, to mi zrobią na cito, bo nie mogą mnie z tego powodu odesłać, ale lepiej mieć wszystkie

idź do tego drugiego lekarza, dowiedz siędokładnie jakie badania potrzebne są w Twoim szpitalu i pokaż temu lekarzowi tą kartkę i niech Ci da skierownie na to czego nie masz
właśnie idę bo aż mnie zszokowała że już zero wizyt do końca a przecież mi zostało jeszcze sporo czasu ...

Cytat:
Napisane przez gosikk_s Pokaż wiadomość

Laseczka, ta Twoja ginka to jakaś idiotka jest Co do paciorkowca to ja chyba jutro pójdę do szpitala i zrobię sobie wymaz, mój gin stwierdził że pobierze mi (albo nie ) na ostatniej wizycie w przyszłym tygodniu a mam mieć cięcie na początku kolejnego. Podejrzewam że mogliby nie zdążyć nic wyhodować więc sama to załatwię. A po porodzie kontrola jest obowiązkowo po 6 tygodniach, czyli po połogu, należy sprawdzić stan macicy, czy prawidłowo się obkurczyła i czy wszystko ok. Lepiej zmień gina...Co do wizyt to ja mam też rzadko, raz w miesiącu, ostatnia była w 35 tc, teraz ostatnia będzie w 39. Mój gin wychodzi z założenia że na płatne wizyty umawia co miesiąc a jak coś niepokoi to zawsze można przyjść do niego do szpitala.
no idiotka zostawia pacjentkę i radź sobie sama

Cytat:
Napisane przez Ahtaga Pokaż wiadomość
już widzę, że nas tu coraz mniej

Ja z badan końcowych mialam robione HIV, HBS, HCV i toxoplazmoze.
Nie miałam żadnych wymazów, a szkoda...ale pójdę jeszcze w poniedziałek (jak doczekam) to może coś jeszcze dostanę.
A ile się czeka na wynik tego paciorkowca?
no właśnie ile się czeka na wynik paciorkowca ?

---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość
ja zanosiłam do sanepidu w czwartek rano i dopiero dziś ma mi znajoma wynik przywieźć
a to gin Ci pobierał tak i sama zanosiłaś a ile płaciłaś ?
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cie noszę, ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę, jestem przy Tobie od pierwszego grama, Tyś moje dziecko a ja Twoja mama

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpri09kp5b04ypq.png


Kacper 18.04.2011


laseczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 15:50   #2667
traicionera
Zakorzenienie
 
Avatar traicionera
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 875
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Ciekawe, ile masz Krusiak, bo ja 115 (przy 160 cm wzrostu).
__________________
przeczytane książki
2018 rok -100
2017 rok-100
2016 rok -100
2015 rok -105
2014 rok-61
2013 rok-58
2012 rok-35


Komu komu, czyli książki do oddania
traicionera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 15:56   #2668
aja1
Zakorzenienie
 
Avatar aja1
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez Ahtaga Pokaż wiadomość
A ile się czeka na wynik tego paciorkowca?
Cytat:
Napisane przez laseczkaa Pokaż wiadomość

no właśnie ile się czeka na wynik paciorkowca ?

---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ----------
a to gin Ci pobierał tak i sama zanosiłaś a ile płaciłaś ?
U mnie pobierał gin, zanosiłam do szpitala w środę a w poniedziałek miałam wynik. Płaciłam 17,60 zł.
__________________
Moja Kasia 02.02.2004
Moja Basia 17.04.2011

Mój Aniołek 30.12.2016
aja1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 16:01   #2669
Castia
Wtajemniczenie
 
Avatar Castia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 546
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

bosti bidulko ale przeżyłaś koszmar. współczuję.
ale grunt że wszystko jest już dobrze
teraz to już tylko sama radość
Castia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-23, 16:02   #2670
coralady
Wtajemniczenie
 
Avatar coralady
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 296
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV

Cytat:
Napisane przez Krusiak Pokaż wiadomość
Własnie wrocilam ze szpitala
NA 11KWITNIA MAM CC O 8 RANO!!! Gin powiedziala ze mam olbrzymi brzuch i jak by sie cos dzialo to wczesniej mam byc bo juz hamowac nie beda ;-) ale sie ciesze ;-)
Krusiak ja tez mam sie zgłosić 11.04 o 8Jeżeli ozywiście wczesniej nie zaczne rodzić.Ja cos tak czuje,ze właśnie wtedy urodzi sie moja córeczka

Bosti niezłe przeżycia porodowe,nie dziwie sie,ze nie chcesz juz więcej rodzić sn.Miałas cięzki poród,drugi moze wyglądać zupełnie inaczej

Traicionera ja mam aktulanie 110,5 cm
__________________
Córeczka Lilianka i Synek Filip
8 kwietnia 2011 o godzinie 12:53 świat stał sie piękniejszy!


28 października 2013 o godzinie 14:20 świat stał się piękniejszy po raz drugi




Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
Fiodor Dostojewski
coralady jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.