Rozstanie z facetem -cz. XVII - Strona 93 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-04-09, 22:03   #2761
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Nie, nie jesteś głupia, po prostu zbierasz doświadczenia życiowe...ja już ich mam całe mnóstwo i ciągle i tak zbieram nowe (tak żeby nudno nie było, to trzeba coś czasem spierniczyć ). Znam te odczucia, emocje, refleksje, decyzje z autopsji, temu tak tu kozaczę
Podoba mi się nazwanie tego wszystkiego "zbieraniem doświadczenia życiowego" Aczkolwiek wolałabym zacząc kolekcjonowac jakieś przyjemniejsze rzeczy Uwielbiam to Twoje kozaczenie. Gdyby nie Ty i Malla oraz Wasze trzeźwe spojrzenie na nasze wszystkie biadolenia tutaj, to chyba byłby to wątek emocjonalnego sadomaso

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Rozumiem co czujesz, bo też przez rok byłam za granicą, żeby zarobić jak to się mówi na ślub, dom i też byłam zupełnie sama, codziennie wyłam bo nie chciałam tam być, ale wiedziałam że muszę bo misio będzie zły jak nic nie zarobię. On powinien byc tam ze mną, ale nie chciał bo miał pracę tutaj i kij z tym że na czarno. Wtedy powinna mi się zapalić czerwona lampka, ale ja ślepo zakochana zaciskałam zęby i tyrałam, żeby mógł miec wszystko. Ile rzeczy sobie odmówiłam, samochód razem kupiliśmy, różne sprzęty a później mnie rzucił jak już miał wszystko co chciał Masz jeszcze nas

Wypalona widzę wiele podobieństw w naszych historiach. My też przenieśliśmy się tutaj, bo mieliśmy rozpocząc lepsze, nasze życie. Jemu kiepsko chyba jednak na tym zależało, bo ja zdążyłam złoży wniosek o dotację, otrzymac ją i otworzyc firmę na przestrzeni kilku miesięcy, a on w tym czasie chyba tylko 2-3 razy szukał tutaj pracy Też pracował ( w sumie to pracuje ) na czarno w firmie rodziców i nawet nie ma tam stałej pensji Zawsze mnie irytowała ta sytuacja i była jednym z częstych powodów naszych kłótni... bo myślałam, że przenieśliśmy się tutaj, żeby rozpocząc wspólne, samodzielne życie. A on poszedł na łatwiznę i wolał siedziec cały tydzień w Poznaniu, dlatego widywaliśmy się tylko w weekendy. No, ale tam miał kolegów, całe swoje życie... co z tego, że ja też poświęciłam wszystko co miałam i zostawiłam to w Poznaniu w imię naszych planów.
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-09, 22:15   #2762
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
On wymaga od niej rzeczy niemożliwych...
No chyba, że tak.... ciezko sie wypowiedzieć, bo wiem, że OtTakaJa nie może wszystkiego tu napisać, bo zapewne jest podczytywana
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-09, 22:34   #2763
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
No właśnie samo się, jednak cuda się zdarzają tylko nie tam gdzie trza
Cuda się zdarzają, tylko trzeba na nie ciężko pracować.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-09, 23:06   #2764
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Musimy być cierpliwe
Nawet ja już dzisiaj nie daje rady, a było już tak dobrze tęsknie za nim
Jejku, co się dzisiaj z wami wszystkimi dzieje, dziewuchy? Wyluzować mi tu proszę! Jest ok, a będzie jeszcze lepiej! Bez mazania tylko!

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Wiesz, seks z eksem niewielu z nas wyszedł na zdrowie...

Tak, jeśli uważałaś że seks Ci go wróci, to jesteś naiwna...
Seks z eks to totalnie poroniony ( ) pomysł. U nas do seksu nie doszło, ale pewien czas po rozstaniu PRAWIE się zdarzyło. Nawet chciałam, ale ostatecznie powiedziałam "nie". I bardzo dobrze.

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Yyyyy chyba mnie nie zauważył Ale to i dobrze bo wiało, lało i wyglądałam tragicznie
Nienawidzę wiatru, moje włosy zawsze są nieszczególne, a na wietrze to już totalna porażka . Aż wstyd się gdzieś pokazać!

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
No chyba, że tak.... ciezko sie wypowiedzieć, bo wiem, że OtTakaJa nie może wszystkiego tu napisać, bo zapewne jest podczytywana
I nienawidzę też podczytujących eksów :/. Kuźwa, co za ludzie!!

No właśnie ja miałam imprezowe kilka ostatnich dni. Podczas którejś z imprez były powiedział mi, że jestem łatwa. Dzwonił z przeprosinami cały następny dzień, ale i tak ma u mnie krechę. Ogólnie bawiłam się z nim super, tańczyliśmy i w ogóle, a tu na sam koniec dostał jakiegoś ataku szału połączonego z kopaniem w przedmioty martwe (dobrze, że nie we mnie). Nie wiem, albo mu alkohol nie służy, albo coś już totalnie mu na mózg padło. Oczywiście gadaliśmy o tym, bo mu powiedziałam, że nie mam zamiaru znosić takich akcji. Jakichś wniosków brak, powiedział tylko tradycyjnie że mnie przeprasza, że sobie nie radzi czasami itp. itd. A już było fajnie i nawet rozważałam, czy by go nie zaprosić na bal magistra (bo dobrze się nam ze sobą bawi i tańczy, to czemu nie?). Terazto chyba muszę to rozważyć jeszcze raz .

Wczoraj w klubie tańczyłam z kumplem, dotoczyła się do nas jakaś laska i oznajmiła mu, że ma bardzo piękną dziewczynę (to niby ja ). Pośmialiśmy się, poczułam się trochę dziwnie, ale... mile mnie połechtał ten komplement, zwłaszcza że nigdy jeszcze nie powiedziała mi niczego takiego jakaś laska .

I kurczę nie mam już siły na tą magisterkę, zabijcie mnie, ale mam totalnie dość... Brrrr...
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-09, 23:07   #2765
candy111
Zakorzenienie
 
Avatar candy111
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Ziemia :)
Wiadomości: 4 169
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

w pn 3 rocznica by byla

dzis przez sms sie dowiedzialam ze sie odkochal


załamka ;( (mieszkamy razem umowa na nas obojga do sierpnia)
candy111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-09, 23:35   #2766
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Już się więcej z nim nie spotkam. nie ma to najmniejszego sensu... Po co spotykać się z kimś na siłę kto tego w ogóle nie chce... a za plecami robi swoje... Mam dość... Mam tego wszystkiego dość... już nie wytrzymuję psychicznie.... nie mam sił... brak mi słów....

dzisiaj przejrzałam na oczy...

Nie będę już nic pisać do niego...


jeszcze jest wielce obrażony na mnie oto iż coś przeczytałam... pisze, umawia się z innymi a mówił, że tak nie jest...

czy to moja wina, że wiecznie jestem chora i wylądowałam w szpitalu ? odezwał się do mnie tylko w poniedziałek... do końca tygodnia się nie odezwał.... milczał.... a potrafił pisać z tą utlenioną szmatą... jeszcze potrafił powiedzieć , że ona przynajmniej nie narzeka...


a co mam się cieszyć z tego, że mam takie a nie inne problemy ze zdrowiem...
\
po prostu mnie roznosi... jestem kłębkiem nerwów i jeszcze się na mnie obraził... masakra :/

chyba jestem jakaś ✂✂✂✂✂✂✂nięta

---------- Dopisano o 23:35 ---------- Poprzedni post napisano o 23:24 ----------

Cytat:
Napisane przez candy111 Pokaż wiadomość
w pn 3 rocznica by byla

dzis przez sms sie dowiedzialam ze sie odkochal


załamka ;( (mieszkamy razem umowa na nas obojga do sierpnia)


odkochał...

z dnia na dzień ?

na pewno nie... na pewno czuł, rozmyślał na ten temat od dłuższego czasu...

dziwne uczucie dowiadywać się o tym ostatnia, gdy nic nie możesz zrobić

wiem w 100% co czujesz...

pamiętaj, co nas nie zabije to nas wzmocni

będzie dobrze...



mówi Ci to brzydal number one
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 01:38   #2767
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Nie mogę spać... Znowu zaczyna się chandra... ;/

wypłakałam się do granic możliwości... Czuję się wypalona, czuję się tak jakby ktoś mi wyrwał serce i powycierał nim podłogę...
zamiast zakończyć na 100% kontakt gdy zerwał ze mną w styczniu dawał mi złudną nadzieję a zabawiał się z innymi bo jak inaczej mam to nazwać wtf !! nie potrafię tego obrać w słowa...

nadzieja matką głupich jak to się mówi... dostałam teraz po dupie i będę miała nauczkę do końca życia...

lecz nie sądziłam, że to będzie tak boleć...

głupia głupia głupia !!!!!!!!!!!!!!!!!!! wrrrrrrrr !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 08:23   #2768
sheneedslove
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

czuję się okropnie :<
nie wiem, czy jesteśmy jeszcze razem, czy nie.
napisałam wczoraj koło 22 do niego, czy to znaczy, że nic go nie obchodzę już (bo jak zwykle się nie odezwał). Napisał, że to nieprawda, żebym tak nie myślała, że mu bateria pada i jak wróci za godzinę to się odezwie. Nie zrobił tego... telefon wyłączony. Pewnie mu bateria padła, a był zbyt nawalony, żeby go podłączyć. Już nie wiem, co mam robić. On ma jakiś problem, o którym nie chce mi powiedzieć i dlatego cały czas pije. Mówi mi, że nie chce mi życia niszczyć.
Co ja mam zrobić?
Odpuścić i pozwolić mu się stoczyć? Oferowałam swoją pomoc, odrzucił ją. Chce mnie zostawić (albo już to zrobił), żeby mi życia nie marnować. Czy po prostu dać sobie spokój skoro on nie chce mojej pomocy?
On naprawdę jest na dnie... a ja nie mam pojęcia, co robić.
Też mi nie jest miło, kiedy pije nie wiadomo gdzie, nie wiadomo z kim i odrzuca moje połączenia... Cały czas płacze. Przecież, gdyby mu zależało, jak twierdził to chyba by się spotkał ze mną i porozmawiał, a nie poszedł chlać któryś dzień z rzędu. Albo napisał w ciągu dnia. Nie rozumiem co się dzieje. To się zepsuło z dnia na dzień. Jednego dnia wszystko ok, czuły, kochany. A następnego dnia coś się wydarzyło i ja nie mam pojęcia co to było, ale przez to on się tak stacza.
sheneedslove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 09:23   #2769
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez candy111 Pokaż wiadomość
w pn 3 rocznica by byla

dzis przez sms sie dowiedzialam ze sie odkochal


załamka ;( (mieszkamy razem umowa na nas obojga do sierpnia)


---------- Dopisano o 09:21 ---------- Poprzedni post napisano o 09:20 ----------

howdoi - no nie napiszę tego, co mi się ciśnie na palce Jedyne, co mogę npisać, to:

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
dzisiaj przejrzałam na oczy...

Nie będę już nic pisać do niego...
Trzymaj się tego, proszę.


Jak zdrowie?

---------- Dopisano o 09:23 ---------- Poprzedni post napisano o 09:21 ----------

Cytat:
Napisane przez sheneedslove Pokaż wiadomość
Co ja mam zrobić?
Odpuścić i pozwolić mu się stoczyć? Oferowałam swoją pomoc, odrzucił ją.
No ale co możesz zrobić, skoro on nie chce Twojej pomocy? Skoro woli pić? Naprawdę wolisz się poniżać, błagać o kontakt, płakać, cierpieć, po 3 MIESIĄCACH związku???

On nie chce o was walczyć.

Nie zmusisz go, żeby powiedział Ci co się dzieje...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 09:33   #2770
sheneedslove
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No ale co możesz zrobić, skoro on nie chce Twojej pomocy? Skoro woli pić? Naprawdę wolisz się poniżać, błagać o kontakt, płakać, cierpieć, po 3 MIESIĄCACH związku???

On nie chce o was walczyć.

Nie zmusisz go, żeby powiedział Ci co się dzieje...
Już chyba nic nie mogę zrobić. Gdy poprzednio siedziałam na tym wątku przez półtora roku to nie pisałam do faceta, nie błagałam o powrót, ani nic takiego. Bo to on okazał się dupkiem, oszukał mnie, a później jeszcze przez rok od zerwania zwodził i dawał nadzieje. Nie pisałam, nie poniżałam się, bo uznałam, że moja duma mi na to nie pozwala. A w tym przypadku... ja widzę, że ten człowiek potrzebuje pomocy. Już bym chyba wolała, żeby było, jak z poprzednim eksem... wtedy nie martwiłabym się, czy jest cały, czy żyje w ogóle. Masz rację... nie powinno się to na mnie tak odbijać. Nie wiem, czemu się tak bardzo zaangażowałam w tak krótkim czasie. Zaoferowałam mu swoją pomoc milion-krotnie... nie przyjął jej. Już więcej mi nic nie pozostaje... Już chyba wykorzystałam wszystkie ruchy ;(
sheneedslove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 09:37   #2771
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez sheneedslove Pokaż wiadomość
Zaoferowałam mu swoją pomoc milion-krotnie... nie przyjął jej. Już więcej mi nic nie pozostaje... Już chyba wykorzystałam wszystkie ruchy ;(
Nie możesz go wysłać na leczenie, nie jesteś jego rodziną...a rodzina też może mieć z tym problem, jeśli jest pełnoletni niestety...

Nie chce w imię tego co was łączy walczyć. Woli się poddać, sięgnąć po flachę.

Wyobrażasz sobie życie z kimś takim? Dzieci? Wspólną odpowiedzialność za siebie i za to, co się wspólnie tworzy?

To dopiero 3 miesiące, a wylałaś więcej łez niż niejedna w kilkuletnim związku.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 09:58   #2772
sheneedslove
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Nie możesz go wysłać na leczenie, nie jesteś jego rodziną...a rodzina też może mieć z tym problem, jeśli jest pełnoletni niestety...

Nie chce w imię tego co was łączy walczyć. Woli się poddać, sięgnąć po flachę.

Wyobrażasz sobie życie z kimś takim? Dzieci? Wspólną odpowiedzialność za siebie i za to, co się wspólnie tworzy?

To dopiero 3 miesiące, a wylałaś więcej łez niż niejedna w kilkuletnim związku.
Nie wybiegam myślami aż tak daleko w przyszłość, ale wiesz czego się boję? Że on się być może ogarnie, za tydzień, dwa lub trzy. Jestem pewna, że z tego wyjdzie (bo już miał raz taki czas w przeszłości i poradził sobie), ale jeszcze nie teraz. I że wtedy mnie oleje. On niby nie chce być w związku, dlatego żeby mnie nie krzywdzić. Żebym ja sobie życia nie zmarnowała. Więc jak sobie wszystko uporządkuje to teoretycznie powinien do mnie na skrzydłach przylecieć. A ja się boję, że o mnie wtedy zapomni i nie będzie chciał związku bo... nie będzie do mnie nic czuł. Tego się właśnie boje. Boje się, że te słowa, które on teraz wypowiada nie będą mieć żadnego pokrycia. Że nie są prawdziwe, że tego nie czuje :<
Alee jak ktoś mądry powiedział: ''Największym żebractwem jest proszenie o miłość''
sheneedslove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 10:03   #2773
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez sheneedslove Pokaż wiadomość
A ja się boję, że o mnie wtedy zapomni i nie będzie chciał związku bo... nie będzie do mnie nic czuł.
No, ale to chyba jest właśnie powód do tego, żeby sobie chłopaka odpuścić?

Przecież nie pociągniesz uczucia, związku za dwoje.

No Kobieto, poczytaj co Ty piszesz, jak to brzmi. Boję się, że on do mnie nic nie czuje, więc wiszę na telefonie i błagam o spotkanie Yyy.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 10:17   #2774
sheneedslove
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No, ale to chyba jest właśnie powód do tego, żeby sobie chłopaka odpuścić?

Przecież nie pociągniesz uczucia, związku za dwoje.

No Kobieto, poczytaj co Ty piszesz, jak to brzmi. Boję się, że on do mnie nic nie czuje, więc wiszę na telefonie i błagam o spotkanie Yyy.
Właśnie chodzi o to, że chce się dowiedzieć, o co chodzi. Bo ja w tym momencie nie wiem, czy jesteśmy w związku, czy nie. Nie lubię niedokończonych spraw. Dlatego chce się spotkać, żeby porozmawiać w końcu o tym. Jak będzie trzeźwy... a o to teraz ciężko. I chyba nie narzucam mu się tak bardzo. Jedno połączenie i jeden sms wczoraj to niewiele. Dzisiaj w ogóle się nie będę odzywać. Mam nadzieję, że wytrwam :< Wkurza mnie strasznie to, że znów mam taką sytuację, że facet jedno mówi, a drugie robi. Przecież teraz to ja powinnam mieć motyle w brzuchu, chodzić cały czas roześmiana i co chwilę biegać z nim na randki. Bez sensu ten pseudozwiązek. Ja się staram, a on ma to w dupie.
sheneedslove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 10:20   #2775
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez sheneedslove Pokaż wiadomość
Właśnie chodzi o to, że chce się dowiedzieć, o co chodzi. Bo ja w tym momencie nie wiem, czy jesteśmy w związku, czy nie.
Naprawdę nie wiesz?

...
Cytat:
Napisane przez sheneedslove Pokaż wiadomość
Przecież teraz to ja powinnam mieć motyle w brzuchu, chodzić cały czas roześmiana i co chwilę biegać z nim na randki. Bez sensu ten pseudozwiązek. Ja się staram, a on ma to w dupie.
Ja bym zadzwoniła, powiedziała, że skoro ma w dupie mnie, moje uczucia, to co nas zdążyło przez te 3 miesiące połączyć, to uważam związek za zakończony.

Tyle.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 10:39   #2776
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

A ja nadal w rozsypce, choc dzisiaj płakałam tylko raz.

Postanowiłam, że zabiorę sie za siebie i spróbuję diety Dukana, więc idę zaraz w poszukiwaniu tych wszystkich cudów 0% tłuszczu. Czy któraś z Was był na tej diecie? Ja się boję, że długo nie podołam, bo od 11 lat jestem laktoowowegetarianką, a to jednak dieta proteinowa Zobaczymy ile uciągnę na nabiale i jajkach.
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 11:03   #2777
candy111
Zakorzenienie
 
Avatar candy111
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Ziemia :)
Wiadomości: 4 169
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Dziewczyny ja musze dzis wrocic do tego mieszkania. A wiem że on tam jest i bedzie do 3 sierpnia ja nie wiem jak mam żyć teraz. jeszcze tydzień temu podobno mnie kochał przynajmniej tak mowil.

na 100% nikogo nie ma. "wypaliło się"- tak tłumaczy

załamka
candy111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 11:05   #2778
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Postanowiłam, że zabiorę sie za siebie i spróbuję diety Dukana (...)
Bałabym się tak restrykcyjnej diety. Wolałabym wybrać się do dietetyka i ustalić dietę w oparciu o mój tryb życia i preferencje kulinarne.

---------- Dopisano o 11:05 ---------- Poprzedni post napisano o 11:04 ----------

Cytat:
Napisane przez candy111 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja musze dzis wrocic do tego mieszkania. A wiem że on tam jest i bedzie do 3 sierpnia ja nie wiem jak mam żyć teraz. jeszcze tydzień temu podobno mnie kochał przynajmniej tak mowil.

na 100% nikogo nie ma. "wypaliło się"- tak tłumaczy

załamka
To, że mówił, nie znaczy że tak było niestety...

Nie masz możliwości wyprowadzki?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 11:16   #2779
annonim
Rozeznanie
 
Avatar annonim
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 976
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Idę sprzątać w komodach
Przeczytałam, że idziesz sprzątać w kondomach
__________________
Twoje ramiona – nie kruszące się ciasto
Nie pachną miętową maścią
Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans...
annonim jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 11:22   #2780
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez annonim Pokaż wiadomość
Przeczytałam, że idziesz sprzątać w kondomach
Na to przyjdzie czas jak się sezon na seks w plenerze rozpocznie

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:21 ----------

Kutwa, zapominam, że już nie ma z kim tego seksu w plenerze planować.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 11:22   #2781
candy111
Zakorzenienie
 
Avatar candy111
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Ziemia :)
Wiadomości: 4 169
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Bałabym się tak restrykcyjnej diety. Wolałabym wybrać się do dietetyka i ustalić dietę w oparciu o mój tryb życia i preferencje kulinarne.

---------- Dopisano o 11:05 ---------- Poprzedni post napisano o 11:04 ----------



To, że mówił, nie znaczy że tak było niestety...

Nie masz możliwości wyprowadzki?
niestety nie mam takiej możliwości. mamy umowe na dwoje. mam swoje mieszkanie ale nie moge w nim mieszkac bo je komus wynajmuje. on nie chce sie wyprowadzic.

jakoś to będzie. TAKICH JAK ON MOGE MIEC NA PECZKI tak zawsze sobie mowiłam
candy111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 11:26   #2782
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez candy111 Pokaż wiadomość
jakoś to będzie.
No pewnie, że jakoś to będzie, ale jednak mieszkanie pod jednym dachem z eksem jest...brak słów...jeszcze może jedno łóżko?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 11:40   #2783
ihlet
Raczkowanie
 
Avatar ihlet
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Chorzów/Katowice
Wiadomości: 200
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

wczoraj u mnie było lepiej.
dziś znowu płacze i czuje sie beznadziejnie.
sama siebie przekonuje, ze cholera, bedzie w koncu ok, a czas jest najlepszym lekarstwem.... ale wtedy widze obrazy, widze obietnice, wspomnienia.
chce sie natychmiast wyleczyc.
czuje sie podle.
__________________
I don't believe that anybody
Feels the way I do
About you now !
ihlet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 11:55   #2784
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez ihlet Pokaż wiadomość
sama siebie przekonuje, ze cholera, bedzie w koncu ok, a czas jest najlepszym lekarstwem.... ale wtedy widze obrazy, widze obietnice, wspomnienia.
Znamy, znamy...

Temu trzeba nakierować wzrok naszych serc na głupie, podłe, wredne zachowania. Karmienie się dobrymi wspomnieniami tylko zwiększy ból...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 12:24   #2785
ihlet
Raczkowanie
 
Avatar ihlet
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Chorzów/Katowice
Wiadomości: 200
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Znamy, znamy...

Temu trzeba nakierować wzrok naszych serc na głupie, podłe, wredne zachowania. Karmienie się dobrymi wspomnieniami tylko zwiększy ból...


mam nadzieje... ale wiecie czego sie boje?
ze wpakuej sie w kolejny zwiazek, zeby zapomniec i zranie kogos przez swoj egoizm...
nie wydaje mi sie, zebym potrafila teraz pokochac...
__________________
I don't believe that anybody
Feels the way I do
About you now !
ihlet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 12:33   #2786
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

A kto ci każe TERAZ pokochać?

Daj sobie czas - nudne, oklepane, ale niestety prawdziwe...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 12:46   #2787
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Bałabym się tak restrykcyjnej diety. Wolałabym wybrać się do dietetyka i ustalić dietę w oparciu o mój tryb życia i preferencje kulinarne.
No tak, tyle, że dietetyk to kolejne pieniądze ( i to niemałe ) do wydania. Poza tym przy mojej pracy 10-18 nie mogę sobie pozwolic na przygotowywanie nie wiadomo jak wymyślnych dań... pomijając, że z lenistwa mi się nie chce Poza tym mój eks schudł na Dukanie już ponad 12 kg, a jest na diecie od naszego rozstania. Mam kilku znajomych, którzy także wiele schudli na tej diecie. Jako, że widziałam jej efekty u innych, to może będę miała silniejszą motywację.
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 12:50   #2788
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Dzisiaj 10... Bylibyśmy razem 2 lata i 5 miesięcy... Pamietam, jak rok temu się spotkac na mieście mieliśmy, ale była ta katastrofa i zostaliśmy w domu. Fajnie było. Jak zawsze

Znowu śnił mi się. Kurczę, ten sen był taki pozytywny. Ale strasznie mi dzisiaj smutno
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 13:09   #2789
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

Zaciekawiłaś mnie Wydawało mi się, że nie było tam nic odkrywczego mimowolny Kolumb ze mnie?
Wydaje mi się, że dla mnie jeszcze długo pozostaniesz mimowolnym Kolumbem.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 13:10   #2790
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Ja też myślałam dzisiaj o 10 kwietnia tamtego roku... spędzilismy wtedy mimo tej tragedii wspaniały dzień razem. Obudziliśmy się, zjedliśmy śniadaniem, a później dowiedzieliśmy się o tej katastrofie. Mimo, że ten dzień spędziliśmy w domu... spędziliśmy go razem i w dodatku byliśmy ze sobą tacy szczęśliwi. Nasze kłótnie rozpoczęły się dopiero w połowie maja. Ile bym dała, żeby wrócic do tamtych dni...
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.