Moda, która Cię "rozwala" część 2 - Strona 90 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Moda

Notka

Moda Forum, na którym znajdziesz porady specjalistów i użytkowników w zakresie mody. Wejdź i poznaj odpowiedzi na nurtujące pytania. Zadaj własne.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-04-10, 08:02   #2671
yousuck
Rozeznanie
 
Avatar yousuck
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 633
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Mnie też się nie podoba, nie chodzi o ekstrawagancję czy eklektyzm - to po prostu look w stylu: włożyłem 5 przypadkowych rzeczy z szafy mojej i babci ^^
Ale na pokazie Formichettiego był, farciarz!
__________________
there is a light that never goes out
yousuck jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 08:40   #2672
trupiegi
Zadomowienie
 
Avatar trupiegi
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z krzesła
Wiadomości: 1 404
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Chciałabym sprostować informacje, które pojawiły się w ostatnich kilku postach. Nude, camel czy power shoulders to zwyczajne wplatanie obcych słów w język polski - makaronizowanie, używanie angielskich słów na prawach cytatu. Poza tym mamy odpowiedniki polskie: cielisty, wielbłądzi (to już jest zapożyczenie semantyczne - tłumaczenie słowa angielskiego), bufy (dlaczego wszyscy już zapomnieli, że istnieje forma 'bufy', oznaczająca wielkie, 'nadmuchane' ramiona?). Wg mnie zasadne jest zapożyczanie słownictwa, które oznacza obce zjawisko pozajęzykowe i którego odpowiednik nie istnieje w polszczyźnie.

Poza tym większość wizażanek obrzuciłaby mnie zgniłymi jajkami, gdyby się dowiedziała, co myślę o kolorze 'camel' albo 'carmel'. No dobrze, zaryzykuję: dla mnie to po prostu sraczkowaty. :P Szczerze nie cierpię brązów i jego najjaśniejszych, najżywszych odmian. To, że nie pałam miłością do tego koloru, nie oznacza, że wyśmiewam osoby tak ubrane. Brak upodobania do tej gamy kolorystycznej odnoszę tylko do siebie.

A co mnie ostatnio 'rozwala' w modzie? Trudno jest rodakom nie spojrzeć ze zdziwieniem na zakolanówki, kapelusze, spódnice do ziemi etc., czyli wszystko to, co nie jest standardem na ulicy. 'Rozwala' mnie więc zachowawczość i brak zrozumienia dla mniej popularnych części garderoby.
__________________
Śmieciowata telewizja, śmieciowate reklamy, śmieciowate sklepy, śmieciowate sławy, śmieciowate jedzenie, śmieciowata cywilizacja, śmieciowate umowy, śmieciowata sytuacja w kraju, śmieciowate umysły. A ja tak lubię porządek.

Edytowane przez trupiegi
Czas edycji: 2011-04-10 o 08:44 Powód: dopisek
trupiegi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 08:58   #2673
yousuck
Rozeznanie
 
Avatar yousuck
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 633
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Jak najbardziej jest to 'sraczkowaty' chociaż ja lubię ten kolor, zawsze lubiłam. Teraz trochę odczuwam przesyt, ale camel/carmel/wielbłądzi zawsze się przez kolekcje przewijał i przewijać będzie. To, jakby nie patrzeć, kolor dość uniwersalny i twarzowy.
Co do tolerancji - często jeżdżąc komunikacją miejską () zauważam te pełne dezaprobaty spojrzenia, gł. starszych pań ... i wydawałoby się - jakaś wielka ekstrawagancja, a tu nie - buty na koturnach. To trochę przykre, że ludzie traktują kwestię ubioru tak śmiertelnie poważnie, nie potrafią się tym bawić. Kompletowanie garderoby - to przecież przyjemność
__________________
there is a light that never goes out
yousuck jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 10:15   #2674
gabi1989
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kraina mlekiem i miodem płynąca :)
Wiadomości: 698
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

mnie na przykład dziwi ochrzczenie koloru, który z miętą ma niewiele wspólnego kolorem miętowym
mi on bardziej wygląda na pistacjowy
gabi1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 10:57   #2675
abiblabla
Zakorzenienie
 
Avatar abiblabla
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 103
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez trupiegi Pokaż wiadomość
Chciałabym sprostować informacje, które pojawiły się w ostatnich kilku postach. Nude, camel czy power shoulders to zwyczajne wplatanie obcych słów w język polski - makaronizowanie, używanie angielskich słów na prawach cytatu. Poza tym mamy odpowiedniki polskie: cielisty, wielbłądzi (to już jest zapożyczenie semantyczne - tłumaczenie słowa angielskiego), bufy (dlaczego wszyscy już zapomnieli, że istnieje forma 'bufy', oznaczająca wielkie, 'nadmuchane' ramiona?). Wg mnie zasadne jest zapożyczanie słownictwa, które oznacza obce zjawisko pozajęzykowe i którego odpowiednik nie istnieje w polszczyźnie.

Poza tym większość wizażanek obrzuciłaby mnie zgniłymi jajkami, gdyby się dowiedziała, co myślę o kolorze 'camel' albo 'carmel'. No dobrze, zaryzykuję: dla mnie to po prostu sraczkowaty. :P Szczerze nie cierpię brązów i jego najjaśniejszych, najżywszych odmian. To, że nie pałam miłością do tego koloru, nie oznacza, że wyśmiewam osoby tak ubrane. Brak upodobania do tej gamy kolorystycznej odnoszę tylko do siebie.

A co mnie ostatnio 'rozwala' w modzie? Trudno jest rodakom nie spojrzeć ze zdziwieniem na zakolanówki, kapelusze, spódnice do ziemi etc., czyli wszystko to, co nie jest standardem na ulicy. 'Rozwala' mnie więc zachowawczość i brak zrozumienia dla mniej popularnych części garderoby.
generalnie się z tobą zgadzam, takie zapożyczenia językowa mają chyba uczynic mówiące tak osoby lub ubrania jeszcze fajniejsze niż są
czasem rozumiem że łatwiej jest tak powiedziec, ale na wizazu i blogach faktycznie jest tego przesyt. ale jeśli chodzi o power shoulders to wydawało mi się że to nie jest to samo co bufki. to nie są ramiona które wyglądają jakby miały poduszki (lub je faktycznie mają)? czyli bardziej kancaiste niż napompowane bufki. czy może się mylę?

szczerze powiem że mnie to rozwala od dokładnie 10 lat trzeba się po prostu nie przejmowac
__________________
i'm just standing here being a horse and a wizard
abiblabla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 11:42   #2676
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 785
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Osobiście znałam idiotkę /za przeproszeniem/, która oznajmiała przy każdej modowej rozmowie: "Bluzki noszę tylko z cottonu!" Chyba myślała,że to jakieś ekstra tworzywo, oczywiście zachodnie.
Mnie osobiście irytuje wszechobecna w reklamach "mascara". Bo tusz do rzęs to tylko polski?
I am Rock jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 12:03   #2677
Funit
Rozeznanie
 
Avatar Funit
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 523
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

O to to z tym tuszem. Dla mnie nawet lepiej brzmi a "mascara" bliższa jest "masakrze"
Funit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 12:23   #2678
Shinn
Zakorzenienie
 
Avatar Shinn
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 485
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez gabi1989 Pokaż wiadomość
mnie na przykład dziwi ochrzczenie koloru, który z miętą ma niewiele wspólnego kolorem miętowym
mi on bardziej wygląda na pistacjowy
O, masz świętą racje
__________________


Wiki Królikowska: Ładne nogi, płaski brzuch czy fajne cycki?
Jakub Żulczyk: Przede wszystkim jędrny mózg.


Shinn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 12:49   #2679
malinowydzemx3
Wtajemniczenie
 
Avatar malinowydzemx3
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 088
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Mnie drazni ostatnio nadinterpertowanie kolorow i nazywanie ich innymi, dla mnei dziwnymi nazwami. Jasny odcien zieleni to limetkowy, zolty to kanarkowy...
Fakt, popularny 'mietowy' kolor tez mi przypomina pistacjowy.
__________________
oh wow, lovely
malinowydzemx3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 13:56   #2680
Dione
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 002
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez trupiegi Pokaż wiadomość
Chciałabym sprostować informacje, które pojawiły się w ostatnich kilku postach. Nude, camel czy power shoulders to zwyczajne wplatanie obcych słów w język polski - makaronizowanie, używanie angielskich słów na prawach cytatu. Poza tym mamy odpowiedniki polskie: cielisty, wielbłądzi (to już jest zapożyczenie semantyczne - tłumaczenie słowa angielskiego), bufy (dlaczego wszyscy już zapomnieli, że istnieje forma 'bufy', oznaczająca wielkie, 'nadmuchane' ramiona?). Wg mnie zasadne jest zapożyczanie słownictwa, które oznacza obce zjawisko pozajęzykowe i którego odpowiednik nie istnieje w polszczyźnie
Myśle że nie ma polskiego odpowiednika powers shoulders bo to jest ogólnie określenie oznaczające nie tylko bufki ale tez poduszki w ramionach ,wszelkiego typu pagony, skrzydełka i inne dziwne ozdoby podkreślające ramiona
Celisty było kilka stron temu o tym- to dość specyficzne określenie koloru a nude to całą gama kolorystyczna oznaczająca bardzo wiele kolorów
Cytat:
Napisane przez pushit Pokaż wiadomość
dla mnie nude, to gama kolorystyczna, pani w douglasie tez mowila o kolorach "nude" na ktore skladaja sie beże, lososie, róże
a cielisty to cielisty, tlyko bezowy, ja tak to odbieram
Poza tym to ułatwia wyszukiwanie i tytułowanie np aukcjach,nude to bardzo krótkie słowo ,nieodmieniające się ,cielisty trzeba wpisać z wildcard'em (czy moze powinnam napisać "dziką kartą " ?) a to nie wszystkie wyszukiwarki obsługują (np wizażowa niet)
Cytat:
Napisane przez malinowydzemx3 Pokaż wiadomość
Mnie drazni ostatnio nadinterpertowanie kolorow i nazywanie ich innymi, dla mnei dziwnymi nazwami. Jasny odcien zieleni to limetkowy, zolty to kanarkowy...
Fakt, popularny 'miętowy' kolor tez mi przypomina pistacjowy.
To Ja tam uważam że to nie jest nadinterpretowanie tylko specyfikacja , żółty może mieć 200 odcieni jaśniejszych ciemniejszych bardziej lub mniej stonowanych a kanarkowy to jaskrawy jasny żółty - bardzo konkretne od razu wiadomo o co chodzi. Ja mam ścisły umysł i bardzo lubię dokładne nazwy ,więc używam tych wydziwaczonych nazw kolorów często zapożyczeń z angielskiego, nie znam polskich odpowiedników np mink, taupe

A miętowy i pistacjowy to nie to samo , wpisałam sobie w wyszukiwarce grafiki pistacjowy jest bardziej zółty a miętowy to bardzo pastelowy rozbielony i chłodny zielony wpadający w niebieski -nazwa pewnie stąd że to kolor wybitnie zimny a mięta kojarzy z orzeźwieniem ,chłodem
Dione jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 14:06   #2681
peanut_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 272
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Dione Pokaż wiadomość
Celisty było kilka stron temu o tym- to dość specyficzne określenie koloru a nude to całą gama kolorystyczna oznaczająca bardzo wiele kolorów
a to nawet nie wiedziałam

Cytat:
Napisane przez Dione Pokaż wiadomość
A miętowy i pistacjowy to nie to samo , wpisałam sobie w wyszukiwarce grafiki pistacjowy jest bardziej zółty a miętowy to bardzo pastelowy rozbielony i chłodny zielony wpadający w niebieski -nazwa pewnie stąd że to kolor wybitnie zimny a mięta kojarzy z orzeźwieniem ,chłodem
ja zrobiłam to samo tak jak piszesz - pistacjowy jest cieplejszy, jakby z domieszką żółtego, a miętowy chłodniejszy, z domieszką białego. więc jednak ten "popularny" kolor jest właśnie miętowy
peanut_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 16:47   #2682
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 785
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Dione Pokaż wiadomość
Ja bez zapożyczeń z angielskiego nie umiała napisać kilak zdań o ubraniach.-albo raczej: umiałabym ale byłyby one baardzo długie. Np niedawno nie wiedziałam że jest taki kolor jak camel i miałam coś do sprzedania na all w taki kolorze i więc staram sie go opisowo nazwać i wyszło mi coś takiego " lekko żółtawa kawa z mlekiem "
Poza tym, lubie angielskie wyrażenia bo często są a)ładniejsze B) krótsze C) trafniejsze .Niektórych odpowiedników po prostu po polsku nie ma np bustier ,bandeau, power shoulders, halterneck, waterfall, mink.
Zgadzam się na bustier i bandeau, ale co szkodzi napisać: zaakcentowane ramiona, ramiączko wokół szyi, kaskadowy/drapowany/dekolt. A co do mink-spróbuj określić go po polsku, to bogaty język.Camel to znany mi od dawna wielbłądzi beż, to żaden nowy kolor.
I am Rock jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 19:07   #2683
buczaka
Raczkowanie
 
Avatar buczaka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 182
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez trupiegi Pokaż wiadomość
Chciałabym sprostować informacje, które pojawiły się w ostatnich kilku postach. Nude, camel czy power shoulders to zwyczajne wplatanie obcych słów w język polski - makaronizowanie, używanie angielskich słów na prawach cytatu. Poza tym mamy odpowiedniki polskie: cielisty, wielbłądzi (to już jest zapożyczenie semantyczne - tłumaczenie słowa angielskiego), bufy (dlaczego wszyscy już zapomnieli, że istnieje forma 'bufy', oznaczająca wielkie, 'nadmuchane' ramiona?). Wg mnie zasadne jest zapożyczanie słownictwa, które oznacza obce zjawisko pozajęzykowe i którego odpowiednik nie istnieje w polszczyźnie.

Poza tym większość wizażanek obrzuciłaby mnie zgniłymi jajkami, gdyby się dowiedziała, co myślę o kolorze 'camel' albo 'carmel'. No dobrze, zaryzykuję: dla mnie to po prostu sraczkowaty. :P Szczerze nie cierpię brązów i jego najjaśniejszych, najżywszych odmian. To, że nie pałam miłością do tego koloru, nie oznacza, że wyśmiewam osoby tak ubrane. Brak upodobania do tej gamy kolorystycznej odnoszę tylko do siebie.

A co mnie ostatnio 'rozwala' w modzie? Trudno jest rodakom nie spojrzeć ze zdziwieniem na zakolanówki, kapelusze, spódnice do ziemi etc., czyli wszystko to, co nie jest standardem na ulicy. 'Rozwala' mnie więc zachowawczość i brak zrozumienia dla mniej popularnych części garderoby.
Swietnie to ujelas kiedys mowilo sie sraczkowaty lub jasby braz a teraz camelowy to mne rozwala , jakis kolor jest modny nadajmu mu fajniejsza nazwe aczkolwiek bardzo mi sie ten kolor podoba
__________________
buczaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 19:49   #2684
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

a mi się wydawało, że sraczkowaty to taki jasny brąz z lekką nutą zieleni no cóż, człowiek przez całe życie się uczy
__________________
sun goes down
WhiteCherry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 20:18   #2685
pani-jesień
Zakorzenienie
 
Avatar pani-jesień
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 412
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
a mi się wydawało, że sraczkowaty to taki jasny brąz z lekką nutą zieleni no cóż, człowiek przez całe życie się uczy
A ja myślałam, że sraczkowaty to ten kolor, co swego czasu, w okresie mody na niego, nazywany był musztardowym
__________________
Jesteś!
pani-jesień jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 21:47   #2686
Dione
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 002
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez I am Rock Pokaż wiadomość
Zgadzam się na bustier i bandeau, ale co szkodzi napisać: zaakcentowane ramiona, ramiączko wokół szyi, kaskadowy/drapowany/dekolt. A co do mink-spróbuj określić go po polsku, to bogaty język.Camel to znany mi od dawna wielbłądzi beż, to żaden nowy kolor.
Jak masz tytól aukcji ze 100 max literami to szkodzi Angielskie nazwy są krótsze a poza tym sa rozumiane,jak sie napisze power shoulders to kojarzy się ze stylem wypromowanym przez balmain w 2010 roku a jak sie pisze 'zaakcentowane ramiona' to nikomu to sie nie kojarzy .A waterfall nie odnosi się do dekoltu ,to jest pionowa falbana /y w sukience albo na połach żakietu ale nigdy nie słyszałam takiego określenia i nie sądzę żeby sie przyjęło. Poza tym próbuje znajdować polskie określenia ( nawet mam o tym post na blogu ) i pewnie jakbym pisała artykuł czy coś gdzie sie zwraca uwage na styl to bym ich używała -ale na co dzień ,roboczo o wiele wygodniej sie używa nazw zapożyczonych
Dione jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 22:03   #2687
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez pani-jesień Pokaż wiadomość
A ja myślałam, że sraczkowaty to ten kolor, co swego czasu, w okresie mody na niego, nazywany był musztardowym
musztardowy to taki jasny brązik z żółtym tak na moje oko.

no dobra, może to wszystko zależy od koloru konkretnej sraczki.


przepraszam, już się zamykam
__________________
sun goes down
WhiteCherry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 22:25   #2688
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Widzę że świetnie trafiłam, bo tez mam problem z pudrowym, gdy jedna tak określa jasny róż, a druga jasny beż, camelowym a nude, miętowym i chabrowym na kazdy odcień niebieskiego prócz granatu i błękitu
A jako umysł ścisły zamiast nazwy camelowy czy miętowy porównuje kolor do czegoś, albo podaję kod w rgb A jeszcze nudziaki - ojej, jak można dojsć do takiego przeobrażenia zwykłego koloru cielistego? A beż zdaje się już być słowem zbyt starodawnym jak na blogi, a ubierając się na co dzień i nie widząc w lustrze outfitu a ubranie mam wrażenie, ze z choinki się urwałam

---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:18 ----------

A i jeszcze! Legginsy stylizowane na spodnie noszone niekoniecznie przez zgrabne dziewczyny do króciutkich bluzeczek, tak, że całe pośladki są zasłonięte jedynie legginsami, dzięki czemu dokładnie widać jak co się trzęsie. U dziewczyn z nienaganną sylwetką bym to może przezyła, ale czy nie można ubrać bluzki do połowy pupy chociaż, gdy nie ma się idealnej figury? I hit, ostatnio widziałam tak właśnie ubraną fashionistkę z tym, że na owych legginso-spodniach w oklicach pośladka troszkę puścił jej szew, dzięki czemu było widać, ze trzęsie się jej pośladek, a nie galaretka...
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-10, 22:43   #2689
Angry
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 487
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Wracając do sporu o wyrzucanie z szafy rzeczy, które nagle stały się super modne - też wydawało mi się to przesadzone, dopóki zewsząd nie zaczęły mnie atakować neonowe, rażące kolory, bo mam takich ubrań sporo, uważam, że mocne barwy mi pasują, ale teraz kolejny dylemat: na fali beżu, pudrowych pasteli itd w jaskrawych ubraniach czułam się czasem nieco dziwnie, teraz, gdy są wszechobecne głupio mi z kolei wyjść na domorosłą fashionistkę. Poza tym im więcej tych zestawów w stylu zielone szpilki, pomarańczowe spodnie, biała (uff) bokserka i różowa marynarka, czy cuś, tym brzydsze mi się to wydaje. Ten trend wydaje mi się wyjątkowo idiotyczny, bo maksymalnie oczobitne zestawy na codzień wyglądają karykaturalnie. Rozważam wyprzedanie moich nagle-modnych ubrań na allegro, a nuż niegdysiejsze zakupy zwrócą mi się z nawiązką :d
Angry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-11, 09:55   #2690
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Angry Pokaż wiadomość
Wracając do sporu o wyrzucanie z szafy rzeczy, które nagle stały się super modne - też wydawało mi się to przesadzone, dopóki zewsząd nie zaczęły mnie atakować neonowe, rażące kolory, bo mam takich ubrań sporo, uważam, że mocne barwy mi pasują, ale teraz kolejny dylemat: na fali beżu, pudrowych pasteli itd w jaskrawych ubraniach czułam się czasem nieco dziwnie, teraz, gdy są wszechobecne głupio mi z kolei wyjść na domorosłą fashionistkę. Poza tym im więcej tych zestawów w stylu zielone szpilki, pomarańczowe spodnie, biała (uff) bokserka i różowa marynarka, czy cuś, tym brzydsze mi się to wydaje. Ten trend wydaje mi się wyjątkowo idiotyczny, bo maksymalnie oczobitne zestawy na codzień wyglądają karykaturalnie. Rozważam wyprzedanie moich nagle-modnych ubrań na allegro, a nuż niegdysiejsze zakupy zwrócą mi się z nawiązką :d
mi się ten trend kojarzy z robotami geodezyjno-budowlanymi , pewnie ludzie z branży czują się teraz w swoim żywiole kupując odzież codzienną
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-11, 10:40   #2691
trupiegi
Zadomowienie
 
Avatar trupiegi
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z krzesła
Wiadomości: 1 404
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
musztardowy to taki jasny brązik z żółtym tak na moje oko.

no dobra, może to wszystko zależy od koloru konkretnej sraczki.


przepraszam, już się zamykam


Co do mody na neony: Pamiętam, że mając 7-8 lat, lubiłam przeglądać różne czasopisma mamy. W pamięci utkwiły mi zdjęcia dwóch zestawów ubraniowych z podpisami 'tak' i 'nie'. Nad 'nie' widniała babka w czerwonej marynarce i zielonych spodniach. Mnie, jako dziecku, zestaw przypadł do gustu. No, ale wtedy byłam dzieckiem. Pamiętam też komentarz do zdjęcia: "W tym zestawie będziesz wyglądać jak papuga". Jestem pewna, że gdy jakiś nowy trend zdetronizuje neony i intensywne barwy, większość modniś pomyśli, że pomarańczowe spodnie, różowa marynarka i zielona bluzka zestawione razem są w złym guście. Nie mam nic do intensywnych barw, uwielbiam czerwony i chabrowy (czasem łączę je ze sobą), jednak uważam, że nadmiar kolorów w jednym stroju nie wygląda dobrze.
Mały offtop: Miesiąc temu byłam chora, teraz znów jestem. Gdyby nie Wizaż i książki, zwariowałabym z nudów, bo wyjście z łóżka to dla mnie katorga (brrr).
__________________
Śmieciowata telewizja, śmieciowate reklamy, śmieciowate sklepy, śmieciowate sławy, śmieciowate jedzenie, śmieciowata cywilizacja, śmieciowate umowy, śmieciowata sytuacja w kraju, śmieciowate umysły. A ja tak lubię porządek.
trupiegi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-11, 12:20   #2692
Shinn
Zakorzenienie
 
Avatar Shinn
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 485
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez trupiegi Pokaż wiadomość


Co do mody na neony: Pamiętam, że mając 7-8 lat, lubiłam przeglądać różne czasopisma mamy. W pamięci utkwiły mi zdjęcia dwóch zestawów ubraniowych z podpisami 'tak' i 'nie'. Nad 'nie' widniała babka w czerwonej marynarce i zielonych spodniach. Mnie, jako dziecku, zestaw przypadł do gustu. No, ale wtedy byłam dzieckiem. Pamiętam też komentarz do zdjęcia: "W tym zestawie będziesz wyglądać jak papuga". Jestem pewna, że gdy jakiś nowy trend zdetronizuje neony i intensywne barwy, większość modniś pomyśli, że pomarańczowe spodnie, różowa marynarka i zielona bluzka zestawione razem są w złym guście. Nie mam nic do intensywnych barw, uwielbiam czerwony i chabrowy (czasem łączę je ze sobą), jednak uważam, że nadmiar kolorów w jednym stroju nie wygląda dobrze.
Mały offtop: Miesiąc temu byłam chora, teraz znów jestem. Gdyby nie Wizaż i książki, zwariowałabym z nudów, bo wyjście z łóżka to dla mnie katorga (brrr).
Co do tych kolorów neonowych. W Zarze można zaobserwować jak szybko nowe trendy wkraczają do sklepów. Pięknie, kolorowo jest oczywiście- aż miło zajrzeć, ale tak sobie pomyślałam jak zobacze mnóstwo klonów w żółtych/czerwonych rurkach, różowych marynarkach i pomarańczowych spódnicach to mnie ścisnęło w żołądku.. I już wiem, że to będzie mnie rozwalać- nie kolory, tylko atak klonów
__________________


Wiki Królikowska: Ładne nogi, płaski brzuch czy fajne cycki?
Jakub Żulczyk: Przede wszystkim jędrny mózg.


Shinn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-11, 12:36   #2693
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

W tych samych kolorach jeszcze do tego Mnie osobiście bardzo podobają kolorowe akcenty, ale jesli marynarka, to marynarka, na co dzień więcej nie potrzeba, chyba, że ktoś lubi wyglądać jak dziecięca kolorowanka albo mój zeszyt przed sesją, gdy w ruch idą zakreślacze
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-11, 13:50   #2694
peanut_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 272
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Shinn Pokaż wiadomość
I już wiem, że to będzie mnie rozwalać- nie kolory, tylko atak klonów
dokładnie

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
chyba, że ktoś lubi wyglądać jak dziecięca kolorowanka albo mój zeszyt przed sesją, gdy w ruch idą zakreślacze
haha

racja, że wyraźne akcenty są fajne, ale wszystko z umiarem i wyczuciem
peanut_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-11, 14:44   #2695
gabi1234
Zakorzenienie
 
Avatar gabi1234
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 19 717
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

jak na ulicach szaro, buro, czarno - to źle że szaro i nudnie
jak na ulicach kolorowo - to też źle że za kolorowo
i weź tu teraz kobitom "dogodź"
__________________
happy mum
gabi1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-11, 14:47   #2696
blekitne_niebo
Zakorzenienie
 
Avatar blekitne_niebo
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 892
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Ostatnio przez atak rażących kolorów niektóre sklepy wyglądają jak bazary... Zestawienie miliona kolorowych elementów garderoby na jednym manekinie zupełnie do mnie nie trafia i kojarzy mi się z kiczem. Z pewnym rozbawieniem obserwuje zapalone fashionistki, które jeszcze sezon temu uznawały tylko beże, camele i pudry, wszelkie wyraziste barwy były be, a teraz stadami rzucają się na neonowe kolory Cieszę się jednocześnie, że w neutralnych barwach i pastelach będę się wyróżniać na tle tego jarmarku

Zaznaczam, że nic nie mam do osób które od zawsze gustowały w mocnych kolorach Natomiast w swoim otoczeniu obserwuję osoby które modę traktują bardzo dosłownie, wymieniają szafę co sezon a ich ałtfity to istna kopia manekinów z Zary

---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ----------

Cytat:
Napisane przez gabi1234 Pokaż wiadomość
jak na ulicach szaro, buro, czarno - to źle że szaro i nudnie
jak na ulicach kolorowo - to też źle że za kolorowo
i weź tu teraz kobitom "dogodź"
Tu raczej chodzi o znalezienie złotego środka i dopasowanie trendów do własnego stylu (tak jak Ty to robisz) a nie bezmyślne, dosłowne kopiowanie aktualnej mody
Kolory też trzeba umieć dobrać do typu urody Nie każda osoba będzie obłędnie wyglądać w rażącym pomarańczu.
blekitne_niebo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-11, 14:50   #2697
gabi1234
Zakorzenienie
 
Avatar gabi1234
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 19 717
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez blekitne_niebo Pokaż wiadomość
Ostatnio przez atak rażących kolorów niektóre sklepy wyglądają jak bazary... Zestawienie miliona kolorowych elementów garderoby na jednym manekinie zupełnie do mnie nie trafia i kojarzy mi się z kiczem. Z pewnym rozbawieniem obserwuje zapalone fashionistki, które jeszcze sezon temu uznawały tylko beże, camele i pudry, wszelkie wyraziste barwy były be, a teraz stadami rzucają się na neonowe kolory Cieszę się jednocześnie, że w neutralnych barwach i pastelach będę się wyróżniać na tle tego jarmarku

Zaznaczam, że nic nie mam do osób które od zawsze gustowały w mocnych kolorach Natomiast w swoim otoczeniu obserwuję osoby które modę traktują bardzo dosłownie, wymieniają szafę co sezon a ich ałtfity to istna kopia manekinów z Zary
mnie w tamtym roku jedna zarzuciła, że jak teraz modne są pastele to ja tylko w pastelach łażę - ale już nie zauważyła (może nie chciała?) że 4 lata temu też je nosiłam i w tym roku jak najbardziej - nie zamierzam rezygnowac z czegoś co lubię i w czym się dobrze czuję tylko dlatego, że komuś to nie pasuje

---------- Dopisano o 14:50 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ----------

Cytat:
Napisane przez blekitne_niebo Pokaż wiadomość
Ostatnio przez atak rażących kolorów niektóre sklepy wyglądają jak bazary... Zestawienie miliona kolorowych elementów garderoby na jednym manekinie zupełnie do mnie nie trafia i kojarzy mi się z kiczem. Z pewnym rozbawieniem obserwuje zapalone fashionistki, które jeszcze sezon temu uznawały tylko beże, camele i pudry, wszelkie wyraziste barwy były be, a teraz stadami rzucają się na neonowe kolory Cieszę się jednocześnie, że w neutralnych barwach i pastelach będę się wyróżniać na tle tego jarmarku

Zaznaczam, że nic nie mam do osób które od zawsze gustowały w mocnych kolorach Natomiast w swoim otoczeniu obserwuję osoby które modę traktują bardzo dosłownie, wymieniają szafę co sezon a ich ałtfity to istna kopia manekinów z Zary

---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ----------



Tu raczej chodzi o znalezienie złotego środka i dopasowanie trendów do własnego stylu (tak jak Ty to robisz) a nie bezmyślne, dosłowne kopiowanie aktualnej mody
Kolory też trzeba umieć dobrać do typu urody Nie każda osoba będzie obłędnie wyglądać w rażącym pomarańczu.
i o ten środek właśnie chodzi - mam znajomą , która odkąd pamiętam (czyli dobre kilka lat) nosi różowe rurki - więc teraz będzie mega trędi - ale się ucieszy
__________________
happy mum
gabi1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-11, 14:55   #2698
blekitne_niebo
Zakorzenienie
 
Avatar blekitne_niebo
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 892
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez gabi1234 Pokaż wiadomość
mnie w tamtym roku jedna zarzuciła, że jak teraz modne są pastele to ja tylko w pastelach łażę - ale już nie zauważyła (może nie chciała?) że 4 lata temu też je nosiłam i w tym roku jak najbardziej - nie zamierzam rezygnowac z czegoś co lubię i w czym się dobrze czuję tylko dlatego, że komuś to nie pasuje[COLOR="Silver"]
To się właśnie nazywa mieć swój styl
blekitne_niebo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-11, 15:04   #2699
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Ja kiedyś kupiłam fikuśną, bo fikuśną chustę z panterkowym wzorek, do tego fioletową. Byłam teraz modna, że hej I jeszcze jedną taką miałam, tylko że szarą, mojej mamy sprzed 25 lat
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-11, 15:05   #2700
gabi1234
Zakorzenienie
 
Avatar gabi1234
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 19 717
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez blekitne_niebo Pokaż wiadomość
To się właśnie nazywa mieć swój styl
i wiem, że pastele będę nosić jeszcze długo długo długo
pamiętam jak w 2005 albo 2006 roku kupiłam czarną spódnicę z falbankami ale mi się na forum dostało za nią że kto to teraz takie nosi, że dziecinne etc a za jakiś czas booooom falbanki w każdym sklepie no ale zapewniam że ich nie wyrzucę z szafy i dopóki jeszcze mogę to noszę
mam też znajomą, która co sezon wymienia garderobę, bo "stara" już nie jest modna koszmar po prostu nie kobieta
ale w sumie to ja bardzo tolerancyjna jestem i niech tam każdy sobie nosi co chce
__________________
happy mum
gabi1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Moda


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.