|
|
#2671 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 633
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Mnie też się nie podoba, nie chodzi o ekstrawagancję czy eklektyzm - to po prostu look w stylu: włożyłem 5 przypadkowych rzeczy z szafy mojej i babci ^^
Ale na pokazie Formichettiego był, farciarz!
__________________
there is a light that never goes out
|
|
|
|
#2672 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z krzesła
Wiadomości: 1 404
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Chciałabym sprostować informacje, które pojawiły się w ostatnich kilku postach. Nude, camel czy power shoulders to zwyczajne wplatanie obcych słów w język polski - makaronizowanie, używanie angielskich słów na prawach cytatu. Poza tym mamy odpowiedniki polskie: cielisty, wielbłądzi (to już jest zapożyczenie semantyczne - tłumaczenie słowa angielskiego), bufy (dlaczego wszyscy już zapomnieli, że istnieje forma 'bufy', oznaczająca wielkie, 'nadmuchane' ramiona?). Wg mnie zasadne jest zapożyczanie słownictwa, które oznacza obce zjawisko pozajęzykowe i którego odpowiednik nie istnieje w polszczyźnie.
Poza tym większość wizażanek obrzuciłaby mnie zgniłymi jajkami, gdyby się dowiedziała, co myślę o kolorze 'camel' albo 'carmel'. No dobrze, zaryzykuję: dla mnie to po prostu sraczkowaty. :P Szczerze nie cierpię brązów i jego najjaśniejszych, najżywszych odmian. To, że nie pałam miłością do tego koloru, nie oznacza, że wyśmiewam osoby tak ubrane. Brak upodobania do tej gamy kolorystycznej odnoszę tylko do siebie. A co mnie ostatnio 'rozwala' w modzie? Trudno jest rodakom nie spojrzeć ze zdziwieniem na zakolanówki, kapelusze, spódnice do ziemi etc., czyli wszystko to, co nie jest standardem na ulicy. 'Rozwala' mnie więc zachowawczość i brak zrozumienia dla mniej popularnych części garderoby.
__________________
Śmieciowata telewizja, śmieciowate reklamy, śmieciowate sklepy, śmieciowate sławy, śmieciowate jedzenie, śmieciowata cywilizacja, śmieciowate umowy, śmieciowata sytuacja w kraju, śmieciowate umysły. A ja tak lubię porządek. Edytowane przez trupiegi Czas edycji: 2011-04-10 o 08:44 Powód: dopisek |
|
|
|
#2673 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 633
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Jak najbardziej jest to 'sraczkowaty'
chociaż ja lubię ten kolor, zawsze lubiłam. Teraz trochę odczuwam przesyt, ale camel/carmel/wielbłądzi zawsze się przez kolekcje przewijał i przewijać będzie. To, jakby nie patrzeć, kolor dość uniwersalny i twarzowy. Co do tolerancji - często jeżdżąc komunikacją miejską ( ) zauważam te pełne dezaprobaty spojrzenia, gł. starszych pań ... i wydawałoby się - jakaś wielka ekstrawagancja, a tu nie - buty na koturnach. To trochę przykre, że ludzie traktują kwestię ubioru tak śmiertelnie poważnie, nie potrafią się tym bawić. Kompletowanie garderoby - to przecież przyjemność
__________________
there is a light that never goes out
|
|
|
|
#2674 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kraina mlekiem i miodem płynąca :)
Wiadomości: 698
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
mnie na przykład dziwi ochrzczenie koloru, który z miętą ma niewiele wspólnego kolorem miętowym
![]() mi on bardziej wygląda na pistacjowy
|
|
|
|
#2675 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 103
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
![]() czasem rozumiem że łatwiej jest tak powiedziec, ale na wizazu i blogach faktycznie jest tego przesyt. ale jeśli chodzi o power shoulders to wydawało mi się że to nie jest to samo co bufki. to nie są ramiona które wyglądają jakby miały poduszki (lub je faktycznie mają)? czyli bardziej kancaiste niż napompowane bufki. czy może się mylę? szczerze powiem że mnie to rozwala od dokładnie 10 lat trzeba się po prostu nie przejmowac
__________________
i'm just standing here being a horse and a wizard |
|
|
|
|
#2676 |
|
lokalna gwiazda
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 785
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Osobiście znałam idiotkę /za przeproszeniem/, która oznajmiała przy każdej modowej rozmowie: "Bluzki noszę tylko z cottonu!" Chyba myślała,że to jakieś ekstra tworzywo, oczywiście zachodnie.
Mnie osobiście irytuje wszechobecna w reklamach "mascara". Bo tusz do rzęs to tylko polski? |
|
|
|
#2677 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 523
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
O to to z tym tuszem. Dla mnie nawet lepiej brzmi a "mascara" bliższa jest "masakrze"
|
|
|
|
#2678 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 485
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
__________________
Wiki Królikowska: Ładne nogi, płaski brzuch czy fajne cycki? Jakub Żulczyk: Przede wszystkim jędrny mózg. |
|
|
|
|
#2679 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 088
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Mnie drazni ostatnio nadinterpertowanie kolorow i nazywanie ich innymi, dla mnei dziwnymi nazwami. Jasny odcien zieleni to limetkowy, zolty to kanarkowy...
Fakt, popularny 'mietowy' kolor tez mi przypomina pistacjowy.
__________________
oh wow, lovely |
|
|
|
#2680 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 002
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Celisty było kilka stron temu o tym- to dość specyficzne określenie koloru a nude to całą gama kolorystyczna oznaczająca bardzo wiele kolorów Cytat:
Cytat:
A miętowy i pistacjowy to nie to samo |
|||
|
|
|
#2681 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 272
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Cytat:
tak jak piszesz - pistacjowy jest cieplejszy, jakby z domieszką żółtego, a miętowy chłodniejszy, z domieszką białego. więc jednak ten "popularny" kolor jest właśnie miętowy
|
||
|
|
|
#2682 | |
|
lokalna gwiazda
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 785
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
|
|
|
|
|
#2683 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 182
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
kiedys mowilo sie sraczkowaty lub jasby braz a teraz camelowy to mne rozwala , jakis kolor jest modny nadajmu mu fajniejsza nazwe aczkolwiek bardzo mi sie ten kolor podoba
__________________
|
|
|
|
|
#2684 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
a mi się wydawało, że sraczkowaty to taki jasny brąz z lekką nutą zieleni
no cóż, człowiek przez całe życie się uczy
__________________
sun goes down |
|
|
|
#2685 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 412
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2686 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 002
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Angielskie nazwy są krótsze a poza tym sa rozumiane,jak sie napisze power shoulders to kojarzy się ze stylem wypromowanym przez balmain w 2010 roku a jak sie pisze 'zaakcentowane ramiona' to nikomu to sie nie kojarzy .A waterfall nie odnosi się do dekoltu ,to jest pionowa falbana /y w sukience albo na połach żakietu ale nigdy nie słyszałam takiego określenia i nie sądzę żeby sie przyjęło. Poza tym próbuje znajdować polskie określenia ( nawet mam o tym post na blogu ) i pewnie jakbym pisała artykuł czy coś gdzie sie zwraca uwage na styl to bym ich używała -ale na co dzień ,roboczo o wiele wygodniej sie używa nazw zapożyczonych
|
|
|
|
|
#2687 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
no dobra, może to wszystko zależy od koloru konkretnej sraczki. ![]() przepraszam, już się zamykam
__________________
sun goes down |
|
|
|
|
#2688 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Widzę że świetnie trafiłam, bo tez mam problem z pudrowym, gdy jedna tak określa jasny róż, a druga jasny beż, camelowym a nude, miętowym i chabrowym na kazdy odcień niebieskiego prócz granatu i błękitu
![]() A jako umysł ścisły zamiast nazwy camelowy czy miętowy porównuje kolor do czegoś, albo podaję kod w rgb A jeszcze nudziaki - ojej, jak można dojsć do takiego przeobrażenia zwykłego koloru cielistego? A beż zdaje się już być słowem zbyt starodawnym jak na blogi, a ubierając się na co dzień i nie widząc w lustrze outfitu a ubranie mam wrażenie, ze z choinki się urwałam ![]() ---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:18 ---------- A i jeszcze! Legginsy stylizowane na spodnie noszone niekoniecznie przez zgrabne dziewczyny do króciutkich bluzeczek, tak, że całe pośladki są zasłonięte jedynie legginsami, dzięki czemu dokładnie widać jak co się trzęsie. U dziewczyn z nienaganną sylwetką bym to może przezyła, ale czy nie można ubrać bluzki do połowy pupy chociaż, gdy nie ma się idealnej figury? I hit, ostatnio widziałam tak właśnie ubraną fashionistkę z tym, że na owych legginso-spodniach w oklicach pośladka troszkę puścił jej szew, dzięki czemu było widać, ze trzęsie się jej pośladek, a nie galaretka...
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#2689 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 487
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Wracając do sporu o wyrzucanie z szafy rzeczy, które nagle stały się super modne - też wydawało mi się to przesadzone, dopóki zewsząd nie zaczęły mnie atakować neonowe, rażące kolory, bo mam takich ubrań sporo, uważam, że mocne barwy mi pasują, ale teraz kolejny dylemat: na fali beżu, pudrowych pasteli itd w jaskrawych ubraniach czułam się czasem nieco dziwnie, teraz, gdy są wszechobecne głupio mi z kolei wyjść na domorosłą fashionistkę. Poza tym im więcej tych zestawów w stylu zielone szpilki, pomarańczowe spodnie, biała (uff) bokserka i różowa marynarka, czy cuś, tym brzydsze mi się to wydaje. Ten trend wydaje mi się wyjątkowo idiotyczny, bo maksymalnie oczobitne zestawy na codzień wyglądają karykaturalnie. Rozważam wyprzedanie moich nagle-modnych ubrań na allegro, a nuż niegdysiejsze zakupy zwrócą mi się z nawiązką :d
|
|
|
|
#2690 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
, pewnie ludzie z branży czują się teraz w swoim żywiole kupując odzież codzienną
|
|
|
|
|
#2691 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z krzesła
Wiadomości: 1 404
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Co do mody na neony: Pamiętam, że mając 7-8 lat, lubiłam przeglądać różne czasopisma mamy. W pamięci utkwiły mi zdjęcia dwóch zestawów ubraniowych z podpisami 'tak' i 'nie'. Nad 'nie' widniała babka w czerwonej marynarce i zielonych spodniach. Mnie, jako dziecku, zestaw przypadł do gustu. No, ale wtedy byłam dzieckiem. Pamiętam też komentarz do zdjęcia: "W tym zestawie będziesz wyglądać jak papuga". Jestem pewna, że gdy jakiś nowy trend zdetronizuje neony i intensywne barwy, większość modniś pomyśli, że pomarańczowe spodnie, różowa marynarka i zielona bluzka zestawione razem są w złym guście. Nie mam nic do intensywnych barw, uwielbiam czerwony i chabrowy (czasem łączę je ze sobą), jednak uważam, że nadmiar kolorów w jednym stroju nie wygląda dobrze. Mały offtop: Miesiąc temu byłam chora, teraz znów jestem. Gdyby nie Wizaż i książki, zwariowałabym z nudów, bo wyjście z łóżka to dla mnie katorga (brrr).
__________________
Śmieciowata telewizja, śmieciowate reklamy, śmieciowate sklepy, śmieciowate sławy, śmieciowate jedzenie, śmieciowata cywilizacja, śmieciowate umowy, śmieciowata sytuacja w kraju, śmieciowate umysły. A ja tak lubię porządek. |
|
|
|
|
#2692 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 485
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
__________________
Wiki Królikowska: Ładne nogi, płaski brzuch czy fajne cycki? Jakub Żulczyk: Przede wszystkim jędrny mózg. |
|
|
|
|
#2693 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
W tych samych kolorach jeszcze do tego
Mnie osobiście bardzo podobają kolorowe akcenty, ale jesli marynarka, to marynarka, na co dzień więcej nie potrzeba, chyba, że ktoś lubi wyglądać jak dziecięca kolorowanka albo mój zeszyt przed sesją, gdy w ruch idą zakreślacze
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#2694 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 272
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
dokładnie
Cytat:
racja, że wyraźne akcenty są fajne, ale wszystko z umiarem i wyczuciem |
|
|
|
|
#2695 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 19 717
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
jak na ulicach szaro, buro, czarno - to źle że szaro i nudnie
jak na ulicach kolorowo - to też źle że za kolorowo i weź tu teraz kobitom "dogodź"
__________________
happy mum
|
|
|
|
#2696 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 892
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Ostatnio przez atak rażących kolorów niektóre sklepy wyglądają jak bazary... Zestawienie miliona kolorowych elementów garderoby na jednym manekinie zupełnie do mnie nie trafia i kojarzy mi się z kiczem. Z pewnym rozbawieniem obserwuje zapalone fashionistki, które jeszcze sezon temu uznawały tylko beże, camele i pudry, wszelkie wyraziste barwy były be, a teraz stadami rzucają się na neonowe kolory
Cieszę się jednocześnie, że w neutralnych barwach i pastelach będę się wyróżniać na tle tego jarmarku![]() Zaznaczam, że nic nie mam do osób które od zawsze gustowały w mocnych kolorach Natomiast w swoim otoczeniu obserwuję osoby które modę traktują bardzo dosłownie, wymieniają szafę co sezon a ich ałtfity to istna kopia manekinów z Zary![]() ---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ---------- Cytat:
![]() Kolory też trzeba umieć dobrać do typu urody Nie każda osoba będzie obłędnie wyglądać w rażącym pomarańczu.
|
|
|
|
|
#2697 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 19 717
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
---------- Dopisano o 14:50 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ---------- Cytat:
__________________
happy mum
|
||
|
|
|
#2698 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 892
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
|
|
|
|
|
#2699 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Ja kiedyś kupiłam fikuśną, bo fikuśną chustę z panterkowym wzorek, do tego fioletową. Byłam teraz modna, że hej
I jeszcze jedną taką miałam, tylko że szarą, mojej mamy sprzed 25 lat
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#2700 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 19 717
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
i wiem, że pastele będę nosić jeszcze długo długo długo
pamiętam jak w 2005 albo 2006 roku kupiłam czarną spódnicę z falbankami ale mi się na forum dostało za nią no ale zapewniam że ich nie wyrzucę z szafy i dopóki jeszcze mogę to noszęmam też znajomą, która co sezon wymienia garderobę, bo "stara" już nie jest modna koszmar po prostu nie kobieta ![]() ale w sumie to ja bardzo tolerancyjna jestem i niech tam każdy sobie nosi co chce
__________________
happy mum
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Moda
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:08.




chociaż ja lubię ten kolor, zawsze lubiłam. Teraz trochę odczuwam przesyt, ale camel/carmel/wielbłądzi
zawsze się przez kolekcje przewijał i przewijać będzie. To, jakby nie patrzeć, kolor dość uniwersalny i twarzowy. 






kiedys mowilo sie sraczkowaty lub jasby braz a teraz camelowy
to mne rozwala , jakis kolor jest modny nadajmu mu fajniejsza nazwe
no ale zapewniam że ich nie wyrzucę z szafy i dopóki jeszcze mogę to noszę

