|
|
#2911 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Mimimka - gdy z kimś jestem, nie mam problemów z prezentem, to wychodzi samo z siebie. Znasz go. Może nawiąż czymś do Waszych początków znajomości, sposobu poznania się.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#2912 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
Nie wiem czy nie jest za wczesnie na "wspolne zdjecia" itp
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!! |
|
|
|
|
#2913 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 132
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Obecnie dwadzieścia jeden.
Mówię Wam. Taka głupia byłam. Jak teraz nawinie mi się pod nogi, a to się czasami zdarza to dam mu w twarz. ---------- Dopisano o 15:20 ---------- Poprzedni post napisano o 15:16 ---------- Cytat:
__________________
"Jeśli nie pokochasz, Twoje życie przemknie niezauważenie" I will be with You...
|
|
|
|
|
#2914 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Tak, a ja czekam cały czas na tego drania...
Znając jego pewnie się nie doczekam, albo przyjedzie o 21, albo 22... ehh... A tak zupełnie z innej bajki, to mojej mamy koleżanki z pracy próbują mnie zeswatać z takim jednym doktorkiem I co najlepsze doktorek podłapał i cały czas wypytuje mojej mamy, kiedy przyjadę i takie tam. Doktorek jest z wrocławia, robi specjalizację, pracuje w kilku innych miejscowościach i ogólnie jest bardzo zapracowany. No i rzadko się zdarza, żeby miał z moją mamuśką dyżur. I tak oglądam go sobie na nk i fcb i kusi mnie od kilku dni, żeby grzecznie się przedstawić![]() Tyle, że zaraz myślę sobie, że to za szybko na nową znajomość, ale z drugiej strony, skoro eks się bawi na całego, to ja chyba też mogę. I może metoda klin klinem pomoże? Nie wiem. Co Wy myślicie?
__________________
Życie to nie je bajka, to je bitwa! |
|
|
|
#2915 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Spod groty smoka
Wiadomości: 88
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
__________________
Lepszy tragiczny koniec niż tragedia bez końca
|
|
|
|
|
#2916 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
lallcia - nie pisz do niego sama. Niech on Cię zdobędzie. Co najwyżej możesz się pojawić, gdy będzie miał dyżur.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#2917 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
Jeśli tylko go znajdę ![]()
__________________
"Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać" |
|
|
|
|
#2918 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
__________________
Życie to nie je bajka, to je bitwa! |
|
|
|
|
#2919 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
lallcia - cierpliwości
Przecież skoro nie ma czasu, to i tak umówilibyście się zapewne na randkę na czerwiec dopiero
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#2920 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
Więc po co go marnować??A jego była nie ma na imię anka (dwoch ostatnich facetów zostawiło mnie dla lasek, w których się kiedyś podkochiwało - obie miały na imię anka) więc to już jest dobry znak
__________________
Życie to nie je bajka, to je bitwa! Edytowane przez lallcia Czas edycji: 2011-04-11 o 15:49 |
|
|
|
|
#2921 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Ale dzień... u mnie nic, dalej sie nie odzywa...
|
|
|
|
#2922 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 40
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
Poza tym jest takie powiedzenie, że nie wchodzi się między wódkę, a zakąskę, nawet gdy wódka (facet) jest w stanie dla jakiejś maniury (w dodatku mającej faceta swojego) zrezygnować z zakąski (Ciebie), swojej długoletniej dziewczyny. Swoją drogą bałabym się na jej miejscu, że jeśli zrobił to raz to zawsze może zrobić po raz drugi, bo mnie kochał, ale już potem nie było w związku tak samo jak na początku (jego tłumaczenie). Także za 4 lata kolejna. A ona postąpiła zresztą identycznie, przecież miała faceta. Także dobrali się... Ja już nie chcę mieć z tym nic wspólnego. |
|
|
|
|
#2923 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#2924 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
czemu on mi ciągle mówi że nie będziemy już razem?
![]() dziś znowu, to tak rani. czasem chciałabym się odkochać ale nie wiem jak, kiedy na niego patrzę to niebo po prostu widzę, a on tak ciągle... |
|
|
|
#2925 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
No nie wiem, czy można nie życzyć im źle jednocześnie nie życząc szczęścia... Mój poprzedni eks też zabrał się do innej, ale to było co innego, przede wszystkim trwało jakieś 5 miesięcy, a nie 5 lat... Teraz boli bardziej, bo były plany, miał być ślub. eks eksowi życzę naprawdę szczęścia, bo wiem, że i tak byśmy się w wielu sprawach nie dogadali. Z drugiej strony jest obecny eks. I wydaje mi się, że on się z tą dziołchą teraz nie dogada. Bo nie raz rozmawialiśmy o niej i on mówił, że ja go akceptuję takiego jaki jest, że nie chcę go zmieniać, że przy tamtej musiał udawać kogoś innego. I to mnie najbardziej boli. Że mimo wszystko zdecydował się na nią. Moich rzeczy dalej nie ma, a ja z minuty na minutę robię się coraz mniej pewna siebie i pełna obaw...
__________________
Życie to nie je bajka, to je bitwa! |
|
|
|
|
#2926 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
Nie czekaj na niego, zajmij się czymś, nie daj mu rządzić swoim czasem.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#2927 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
A w między czasie oglądam sobie doktorka na necie całkiem niezły w sumie jest
__________________
Życie to nie je bajka, to je bitwa! |
|
|
|
|
#2928 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
I co, tak nagle w ciągu trzech dni mu się zmieniło? Chciał mnie o rękę prosić, chciał wszystko naprawiać a tu nagle od tygodnia ciągle powtarza że nie będziemy. Ja go o to nawet nie pytam! Po co mi to powtarza?!
Chce żebyśmy przed znajomymi grali parę, zgodziłam się, robię to, ledwie się trzymam. A kiedy tylko go przypadkiem dotknę to jest afera i powtarzanie że nie będziemy razem. Czemu on mi to robi? ;( |
|
|
|
#2929 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
Wiem, że ciężko Ci to zrozumieć, zastanawiasz się, skąd ta nagła zmiana. Miałam to samo. Miałam nadzieję, że coś się zmieni, że zmądrzeje. Ale tak się nie stało. A im mniej w Tobie nadziei na stary związek, tym więcej szans na to, żeby się podnieść i rozpocząć nowy. Może nie od razu, ale im dłużej myślisz o nim, tym gorzej. Naprawdę, nie możesz się w tym wszystkim zatracić!
__________________
Życie to nie je bajka, to je bitwa! Edytowane przez lallcia Czas edycji: 2011-04-11 o 17:31 |
|
|
|
|
#2930 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2931 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Genialne pytanie.
Studiujemy razem, więc nie chce (on) żeby ktoś się dowiedział i, jak podejrzewam, żeby go obgadywali jaki to on zły dla niej, albo odwrotnie, mnie obgadywali - zawsze bardzo o mnie dbał więc mogę zaryzykować takie stwierdzenie. Ale tak na serio to nie mam pojęcia zielonego... Po prostu zawsze dbał o opinię. |
|
|
|
#2932 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
__________________
Życie to nie je bajka, to je bitwa! |
|
|
|
|
#2933 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Rozmawiamy, rozmawiamy, korzystamy nawet z pomocy księdza - psychologa, cała sytuacja jest wcześniej opisana dosyć dokładnie.
On mnie kocha, jestem tego pewna na milion procent. Coś tak mi śmierdzi tu, tylko nie wiem co. Znalazłam piosenkę: Jerzy Połomski "Kiedy miłość odchodzi" - polecam
|
|
|
|
#2934 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
A warto dla jego opinii narażać siebie? Bo z tego co przeczytałam to chyba nie jest Ci lekko udawać dalej jego dziewczynę...? Ja bym nie dała rady |
|
|
|
|
#2935 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
). Podobają mi się i imponują mi męscy, mocno stąpający po ziemi faceci, ale... Tylko z założenia, bo tak poza tym to z takimi tylko się kumpluję, i to mi dobrze wychodzi. Natomiast zakochuję się w życiowych nieudacznikach. Co gorsza, z wzajemnością :/. Jak zmodyfikowałaś swoje zachowanie? Weź sprzedaj mi jakiś sposób, może też przestanę popełniać błędy... Zazdroszczę Cytat:
!Cytat:
Cytat:
A u mnie nudy. To znaczy jutro mam grilla z kumplami, więc będzie fajnie. Później w tygodniu impreza z pracy, więc będzie jeszcze fajniej . A co do byłego, nie rozumiem go w ogóle. Dzisiaj zadzwonił, opowiedział, że spotyka się w tym tygodniu z jakąś dziewczyną. Później, że lubi spotykać się z nowopoznanymi dziewczynami, bo im imponuje. I że mi nigdy nie imponował, a szkoda, bo się zmienił, lepiej sobie radzi w życiu i jest już lepszym człowiekiem. Spytałam pół żartem, czy ta magiczna przemiana dokonała się na przestrzeni ostatnich 2,5 miesiąca, ale nie chciał mi tego wyjawić .
Edytowane przez Connff Czas edycji: 2011-04-11 o 18:08 |
||||
|
|
|
#2936 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Ciężko ciężko, a to dopiero początek
![]() Ale nie chcę go zawieść. Zresztą tak jak rozmawiam z tym naszym "pomocnikiem" to wydaje mi się, że może on nie chce żeby ktoś się dowiedział bo liczy po cichu na to że się uda, mimo tych glupot co gada. Też po cichu na to liczę ![]() Cytat:
Grill - ach, ależ mi narobiłaś chęci na kiełbaskę ![]() Ostatnie zdanie mnie rozbawiło
|
|
|
|
|
#2937 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Prawie każda z nas była pewna na milion procent
![]() Po moim ostatnim prędzej bym się spodziewała zrobienia dalszego kroku niż rzucenia mnie ![]() Po pierwsze, PRZESTAŃ UDAWAĆ JEGO DZIEWCZYNĘ! Jeśli ma mu to nabruździć w opinii, niech płaci za swoje czyny. Poniżasz się w ten sposób. Cytat:
![]() A wielkie przemiany potrafią nadejść nagle i równie nagle odejść :P
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#2938 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
Mnie rozbawiło zachowanie byłego jako takie . Ale co gorsza, wydaje mi się coraz bardziej prawdopodobna teoria mojej przyjaciółki, tzn. że on chciał mnie "ukarać" rozstaniem i liczył na płacze i błagania z mojej strony o powrót. No i się przeliczył, dlatego teraz totalnie nie wie, co ma robić.Na jednej z imprez, na której byliśmy razem miała miejsce średnio ciekawa sytuacja. Późna noc, na chodzie zostało tylko kilka osób, w tym ja, były oraz kolega, z którym wydawało mi się, że może coś będzie (dopóki nie zaczęłam go poznawać i nie przestraszyłam się tak, że uciekłam ). Były puścił muzykę, akurat zespół, który dużo dla nas znaczył. Później poleciał utwór, który nie miał zupełnie prawa być przez niego puszczony :/. Oczywiście do oczu napłynęły mi łzy, a że jestem twarda babka to nie lubię płakać przy ludziach, więc wyleciałam z pokoju jak z torpedy i pobiegłam gdzie indziej. Siedzę tam w ciemnościach i staram się pozbierać, wbiega kolega i zabiera się za pocieszanie. Mija moment, otwierają się drzwi, wbiega... były, zapala światło, robi wielkie oczy i wybiega. No do jasnej cholery, wszyscy faceci są durni i tworzą kretyńskie sytuacje. Ale dlaczego? |
|
|
|
|
#2939 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Chorzów/Katowice
Wiadomości: 200
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
dzis zamykam za soba przeszlosc...
koniec. klamka zapadla. ; ) i bede szczesliwa - dzis robilam male peirwsze kroczki... jest na prawde dobrze. ciesze sie, ze mam silny charakter...
__________________
I don't believe that anybody Feels the way I do About you now ! |
|
|
|
#2940 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Nie ma to jak zacząć od poniedziałku
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:02.





Chciałabym, żeby we mnie od razu po rozstaniu zakochał się taki motocyklista 










, to jest prawie gwarantowane, że albo zacznie tą męskość okazywać aż nadto, na wyrost, albo, co bardziej prawdopodobne poleci za pierwszą lepszą, która zobaczy w nim mężczyznę. Jestem tego w 100% pewna. I nawet nie ma to związku z gonitwą króliczka, bo to osobna sprawa od jego poczucia bycia samcem. Inaczej jajka więdną, a wszyscy wiemy, że dla nich to jest niedopuszczalne, więc uciekają 
