|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#751 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Treść usunięta
|
|
|
|
#752 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 993
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
__________________
|
|
|
|
#753 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
jaki ładny av ---------- Dopisano o 13:41 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ---------- dzięki Kochane za gratulacje
__________________
|
|
|
|
|
#754 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Rosi dzisiaj wsiadam w pociąg o 23 i jestem jutro u Ciebie
|
|
|
|
#755 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Scio ja rodziłam wg starych procedur a i tak miałam to o czym ona mówiła, nie mam większego doświadczenia w tej kwestii więc się nie wypowiem - znam kilka szpitali ze słyszenia, w jednych jest lepiej w innych gorzej ale wydawało mi się że jak poród jest siłami natury to zawsze masz swoją koszule, przy porodzie jest głównie położna a nie gin, no i dziecko ci kładą na brzuszek... co do muzyki cięcia smoczkowania naciskania na kramienie piersią kwestie są odmiennie różne ale te 3 rzeczy mnie zaskoczyły..
no ale widocznie nie wszędzie są także te trzy rzeczy skoro o tym mówią - i u mnie podobnie jak u ciebie położna w 1 fazie była dostępna ale nie siedziła z nami bo sama wiedziałam co mam robić a mąż był tym potrzebującym wsparciem, przychodziła doradzała pytała ale była "z boku" cały czas siedziała z ato praktykantka ale też nie odczułam jej nachalności
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-04-14 o 13:47 |
|
|
|
#756 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Treść usunięta
|
|
|
|
#757 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
spoko maż cię ocuci
![]() a co robisz dobrego na sobote?
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#758 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Na pojedynczej sali jest wieza to sobie płytki można przynieść. No i wiadomo, ze co innego szpital państwowy, co innego prywatny, gdzie za poród płaci się kilka tysięcy złotych (jak wyżej wspomniana RJ). |
|
|
|
|
#759 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
no u nas jest do wyboru z koszulą, możesz rodzić w swojej a możesz w szpitalnej jak ci wygodniej będzie, a z ubrankami dla dziecka to już wyboru nie ma. Maleństwo musi mieć szpitalne na sobie by w razie jakiś wysypek wiedzieli że to nie od ubranek
i leży sobie w rożku i w kaftaniku ich a w swojej pieluszce. Nie wiem co z czapeczką czy łapkami niedrapkami a z ubrankami tez tłumaczą właśnie tym, że takie ubranko później często trzeba wyrzucić, bo tu ubrudzą fioletem tam czymś innym i że szkoda domowych.
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() |
|
|
|
#760 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Treść usunięta
|
|
|
|
#761 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cześć.
Ostatnio pisałyście o usuwaniu z listy mężatek więc jeżeli chcecie to możecie mnie też usunąć jak również z klubu. Czasem tu zaglądam, ale już praktycznie się nie udzielam i myślę, że to się nie zmieni, bo po prostu już nie mam czasu. Bartuś potrzebuje coraz więcej uwagi także jeszcze więcej czasu spędzam na zabawie z nim. No i jakoś tak zobaczyłam, że bez neta też da się żyć. Także jak chcecie to usuńcie mnie.
__________________
Bartuś - nasze słoneczko Ślub - zdjęcia Bartuś - zdjęcia
|
|
|
|
#762 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
ja nie wiem gdzie rodziła RJ ale pewnie są takie prywatne szpitale gdzie za poród w iście Hiltonowych warunkach trzeba płacić ja rodziłam w prywatnej klinice i nie płaciłam za poród ani grosza bo jest to "zabieg" refundowany.. wprawdzie robią tam lewatywe małą bo małą ale robią ale ja jestem jej zwolenniczką więc mi to nie przeszkadzało, do porodu też cię nie golą, nie tną jak nie ma potrzeby, rodzisz w swojej koszuli (i sama też myślałam że jest to rzecz do wyrzucenia a jak się pomyliłam moja nie byłą nigdzie brudna! owszem przepocona ale nie zakrwawiona, notabene rozmawiałam z laskami na odchowalni ich koszule w większości też się uchowały więc myślę że to taki nasz stereotyp ) , muzyka leci relaksująca z wieży, możesz przynieść swoją, dzidzia jest ubierana w ich ciuchy możesz mieć swoje ale oni wolą ichnie bo nie ukywają że jak biorą dziecie do kąpieli to coś się może zagubić i nie chcą potem mieć przykrości ze strony mam... wiesz no ja jestem cholernie zadowolona i mogłabym wypisywać superlatywy godzinami ale tak naprawdę hmm ile z tego jest nam potrzebne? - wypowiem się w swoim imieniu bo każdy jako odrębna jednostka ma swoje potrzeby i tak - ani razu nie zwróciłam uwagi na to czy palą się świecie, nie słuchałam muzyki notabene dopiero mąż mi powiedział że ona leciała, przy drugiej fazie porodu nie przeszkadzał mi ani przez minutę tabun obecnych ludzi - a myślałam że będę wolała intymność, ba ani przez chwile ich nie zauważyłam wiedziałam że są bo się "zlatywali" ale zobaczyłam ich po wszystkim, sala podwójna była fajnym rozwiązaniem bo jest do kogo "gębę" otworzyć ale jakby była i jeszcze jedna czy max dwie mamy to też bym nie narzekała - ale owszem dla mnie 6-8 to już za dużo... za to oprócz oczywiście dobrej położnej najważniejsze chyba były łazienki w sali i na to zwróciłam ogromną uwagę bo jest to cholernie wygodne, niekrępujące, no i nieograniczona możliwość przebywania męża na sali z tobą - owszem jeśli pani obok przeszkadza.. no ale u niej też siedział mąż... super że to wszystko idzie w dobrym kierunku i to jest bezsprzeczne ale myślę że o wiele rzeczy się walczy (i to jest rewelacja bo powinno być jak najlepiej) ale potem w tej ostatecznej chwili nie zawraca się na to uwagi... ![]() ale żeby nie było udogodnienia powinny być wszędzie, a nóż widelec komuś to pomoże na co ja uwagi nie zwróciłam
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-04-14 o 14:15 |
|
|
|
|
#763 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
super gratulacje!!
to fajny tani zakup |
|
|
|
#764 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#765 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
kto jak nie wy![]() Cytat:
![]() brawo gratulacje![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
#766 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Treść usunięta
|
|
|
|
#767 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Marta z tego co wiem to Reni rodziła w medicoverze w W-wie
(na vod jest taki program między nami rodzicami, jeden odcinek jest o porodzie i ona tam się wypowiada).Ja akurat lewatywe chce mieć, dla własnego spokoju. Problem jest z salą, bo u nas są tylko 2 jedynki, z tego jedna odpicowana z klimą, prysznicem z masazerami itd. Drugą czeka remont (ale nie wiadomo kiedy, bo cały czas robią któreś odziały) zzo jest na życzenie i bezpłatnie (ale babka nam wyjaśniała, ze oni mają anestazjologa tylko dla siebie, bo to jest szpital gin-poł, więc żadko się zdarzaję jakieś nagłe operacje, większość jest zaplanowanych), a z anestazjologami jest teraz ogromny kłopot w większości szpitali i wiadomo, ze jak jest jeden i mają człowieka z wypadku i rodzącą no to decyzja jest wiadomo. Jak jest na położnictwie to nie wiem, na starym leży się po 2-3 osoby, ale łazienki na korytarzu, nowe jeszcze nie oddane, ale podobno bardzo fajne. Mnie tam muzyczka, świeczki i inne pierdółki nie są potrzebne. Dla mnie ważne, ze w razie czego odział neonatologiczny jest tuż obok. Ja mysle, ze wszytsko idzie w dobra strone, mam nadzieje, ze nasze córki będą już rodzić w 100% po ludzku
|
|
|
|
#768 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() WOW!!! ![]() Super! Ogromne gratulacje! pisz szczegóły? jakie obowiązki, co, gdzie, kiedy? wszystko ![]() ![]() ![]() Cytat:
Ucałuj Tomusia znajdzie się jakieś wolne miejsce? ![]() Cytat:
![]() piszesz, że to jest szpital gin-poł? to tylko takie przypadki? i nie jest prywatny? daj namiary jakies stronki www chętnie zobaczę
|
|||
|
|
|
#769 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
hmmm, to mówisz, że w sobotę? To ja też jestem!
![]() Cytat:
Rosi, miałam się Ciebie już wczoraj spytać, jak Ci się "zaklinacz koni" podobał?
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#770 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Posprzątałam szafki w łazience, powiesiłam pranie, powyciągałam naczynia ze zmywarki i na wpół posprzątałam w kuchni
to dokończę, ale zostaną jeszcze szafki ze szklankami, talerzami, czyli to co najgorsze ![]() A teraz w chwili relaksu piję gorący kubek kisiel z kawałkami owoców
|
|
|
|
#771 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Ja właśnie zjadłam chińszczyznę
Mój szef postanowił o mnie zadbać Szkoda tylko, że z wołowiną i musiałam cedzić, ale pyszne było
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
#772 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
dziewczyny uzywała ktoras z was chust? bo sie zastanawiam nad zakupem i nie wiem jaka kupic
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
|
|
|
#773 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
anika dla poczatkujacych lepsza elastyczna bo nie trzeba az tak dokladnie wiazac i sie dopasowywuje.
ja kupilam elastyczna na allegro od pętelki ale na dwor jeszcze nie wychodzilam, zu wytrzumuje 20minut i potem marudzi.
|
|
|
|
#774 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() Tak to szpital specjalistyczny. Leżą tam tylko kobietki i maluszki. Ogólnie miałam w tym szpitalu iui na nfz (gdzies w klubie pisałam jakie były warunki ) więc jeszcze sporo mają do zrobienia.Kasiaher też rodziła w tym szpitalu. Aha i ile pacjentek tyle opinii, niektórzy mówią, ze tam rzeźnia, ale to można usłyszeć o kazdym szpitalu u mnie. Zalezy tylko od kogo
|
|
|
|
|
#775 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
duży branżowe wydawnictwo, mam zajmować się pisaniem tekstów redakcyjnych, pozyskiwaniem autorów, kontaktem z nimi, targami branżowymi, przeprowadzaniem wywiadów, dotrzymywaniem terminów itp.
__________________
|
|
|
|
#776 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
http://allegro.pl/chusta-bebelulu-lu...547316910.html albo taka http://allegro.pl/chusta-elastyczna-...551220964.html
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
|
|
|
|
#777 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cześć!
właśnie wróciłam z zakupów, takiego ruchu w supermarketach dawno nie widziałam, chyba zaczęła sie przedświąteczna gorączka najpierw stałam 30 min w kolejce w banku, w Kauflandzie i Biedronce też pełno ludzi, masakra jakaś! Justyna gratuluję pracy Gucia z mężem pokłóciłam się o moje urodziny. Znów to samo co w zeszłym roku- tż ma małą rodzine więc zaprasza na imprezy swoje ciocie i kuzynów, ja ma dużą wiec chcę zaprosić tylko moich najbliższych czyli rodzeństwo, dziadków no i my wraz z domownikami, czyli ok 20 osób. No i mój mąż twierdzi że skoro jego dziadkowie ciocie i kuzynostwo zawsze jeżdża do tego domu na imprezy więc nie wypada ich nie zaprosić na moje urodziny. I co z tego że moi dziadkowie i moje ciocie do tża na urodziny nie jeżdżą, ja mam jego rodzinke zaprosić. Fakt jak oni maja imprezy to nas zawsze zapraszają, ja nie jestem w stanie zrobić imprezy dla takiej armii ludzi, po pierwsze nie mamy tyle miejsca, po drugie trochę to kosztuje. Ja nawet swojej cioci chrzestnej nie zapraszam wiec z jakiej paki mam zapraszać ciocię tża. No wiec moje argumenty do tża nie docierają, wyszło na to że jestem leniwa, nic nie robię (bo nie pracuję), nawet urodzin nie chę zorganizować. Ale się wygadałam
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia Nasz Ślub 30.05.2009 |
|
|
|
#778 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
anika droga ta elastyczna
a nie masz gwarancji ze maluchowi podpasi A ta pierwsza to w sumie dla noworodkow sie tylko nadaje Mojej zuzce by nie pasila bo ona takiej pozycji na boku do noszenia w ogole nie uznaje, tylko ja karmic tak moge ![]() ja mam ta: http://allegro.pl/pentelka-chusta-el...544690246.html ---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:28 ---------- mona benadzieja z Twoim mezem, co z tego ze Ty masz iwkesza najblizsza rodzine. najblizszi to najblizszi. a nie jakies ciotki ect
Edytowane przez kliwia Czas edycji: 2011-04-14 o 15:34 |
|
|
|
#779 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Fajne te chusty ,ale chyba osobiście bałabym się wsadzić w to dziecko
![]() mona a Ty zawsze wyprawiasz takie huczne urodziny? Czy szykuje się jakaś okrągła rocznica?20 osób to ja na weselu miałam
|
|
|
|
#780 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
no tak o tym nie pomyslalam ze ta kołyska to na krótko a ta od tuli ci wkleilam bo mi sie wizualnie podoba... swoja drogą mozna by przeciez samemu uszyc taka chuste... jak by sie umiało
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:18.














i leży sobie w rożku i w kaftaniku ich a w swojej pieluszce. Nie wiem co z czapeczką czy łapkami niedrapkami 

kurde normalnie to jakieś since fiction dla mnie 
Strasznie się stresuję


