Rozstanie z facetem -cz. XVII - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-04-16, 09:18   #3541
sheneedslove
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez sensiblee Pokaż wiadomość
Kocham go strasznie i tęsknie za nim, korci mnie, żeby do niego coś napisać ale nie chce być żałosna, niech mnie ktoś sprowadzi na ziemie
Chciałabym to zrobić, ale zawiałoby hipokryzją, bo od dawania mądrych rad jestem ekspertką, a sama nie umiem się do nich stosować.
Myślę, że są tutaj osoby które sprowadzą Cię do pionu
sheneedslove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:18   #3542
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez sheneedslove Pokaż wiadomość
Wiem, że był nawalony w cztery dupy, alee mam mętlik, bo cały czas mam w pamięci jego słowa przed dwóch tygodni, że mnie kocha. I poniedziałkową rozmowę, żee mu zależy bardzo i że nie chce tego kończyć, ale ma problemy i że będzie chlał i tym mnie skrzywdzi. Żałosne to jest. Gdy ktoś z góry zakłada, żee skoro ma problem to będzie chodził nawalony dzień w dzień. Jak komuś na kimś zależy to chce być z tą osobą w trudnych chwilach. Wiem, żee wychodze na idiotkę z takim myśleniem, ale milczałam dwa dni. Myślałam, że on się odezwie, ale tego nie zrobił. Aż tak bardzo sie chyba nie narzucam, w ciągu ostatnich 4 dni 3-4 smsy. I każdy bez odpowiedzi :<
Dobrze, że przynajmniej jest to forum bo pomaga człowiekowi otworzyć oczy.

Ja sie dziwie sama sobie ze w ciagu trzech dni tylko jeden sms bez odpowiedzi do EX polecial...
Moj tez kiedys mowil ze bedzie pic dzien w dzien bo problemy ma. Ale od tego jest druga polowka zeby pomogla i wspierala... eh bezmózgowce z nich.
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:21   #3543
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez sheneedslove Pokaż wiadomość
Wiem, że był nawalony w cztery dupy, alee mam mętlik, bo cały czas mam w pamięci jego słowa przed dwóch tygodni, że mnie kocha.
Kocham Cię, nie mogę bez Ciebie żyć.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:21   #3544
sensiblee
Zadomowienie
 
Avatar sensiblee
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 716
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość
Heh dokladnie "Jestem jeszcze mlody chce skorzystac z zycia zanim zaangazuje sie juz na zawsze"... Bez sensu. Bedac w zwiazku tez mozna korzystac z zycia, no chyba ze chodzi tu o zaliczanie lasek
Dokładnie, w związku też można szaleć. Tylko, że on chciał szaleć sam i żebym mu nie przeszkadzała...
Jeszcze te jego głupie teksty "Jesteś super dziewczyną, poradzisz sobie beze mnie" jasne, skoro jestem taką super dziewczyną to dlaczego mnie zostawił?

Wszystko mi o nim przypomina, na ścianie dalej wisi nasze zdjęcie w antyramie, ktore od niego dostalam, obok siedzi duży misiek, ktorego dostalam od niego na 18-tkę, na półce stoi wino, które mieliśmy razem wypić... patrze na to wszystko i płaczę.

Najgorsze jest to, że ja mam za 3tyg maturę. W takim stanie nie umiem nawet normalnie myśleć a powinnam się uczyć. Potem mam tyle wolnego... przeraża mnie to, bo wiem że będe sama
sensiblee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:24   #3545
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez sensiblee Pokaż wiadomość
Wczoraj się roztaliśmy. Już waliło się przez pare miesięcy, dawaliśmy sobie szanse, ale nie wyszło. Ja cały czas mialam nadzieje ze sie uda
Reanimacja mocno już śmierdzącego trupa ma to do siebie, że się nie udaje...

---------- Dopisano o 09:24 ---------- Poprzedni post napisano o 09:22 ----------

Nuestro_dulce_amor - ciesz się, że się dowiedziałaś. Masz szansę rozpocząć życie od nowa, bez kłamstw, zdrad, poniżania, wszystkiego co się wiąże z brakiem szacunku...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:26   #3546
sheneedslove
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość
Witam.
Dwa dni temu zostawil mnie facet.
Bylismy ze soba tylko 5 miesiecy ale znamy sie od ponad 3 lat i naprawde sie z nim zzylam.
Teraz nie chcialabym chyba nawet na niego spojrzec...
Zerwal ze mna za pomoca portalu spolecznosciowego, co pokazalo jego brak szacunku do mnie..
Jestem bardzo zawiedziona, mowil mi ciagle jak to mnie kocha i ze zrobilby dla mnie wszystko. w koncu zaczal co weekend balowac. Coraz mniej spedzalismy czasu razem jakies wymowki zawsze mial. To obudzilo moja czujnosc. Kiedy nadeszla impreza urodzinowa naszego wspolnego kolegi on mnie ze soba nie zabral ;/
No wiec mialam ogolem mnostwo powodow zeby czasem zwrocic mu uwage.
Napisal mi ze chyba juz mnie nie kocha, ze nie chce mnie oszukiwac i zasugerowal ze to w wiekszosci moja wina bo sie jego czepialam. Ale czy gdybym nie miala powodow to czepialabym sie? nie... Nie lubie sie z nim klocic wiec byloby wszystko w porzadku.
Kiedy rozmawial o tym z naszym przyjacielem i jego dziewczyna, Ten kolega spytal "Jak ty to zrobiles ze ona nie pisze i nie placze?" A on: Wyzsza szkola ;/
Poza tym dowiedzialam sie ze juz ma nowa "kolezanke" wiec nie sadze zeby powodem zerwania bylo moje czepianie sie skoro tak szybko sie pociesza.
W dodatku na tej imprezie urodzinowej na ktora mnie nie zabral przelizal sie z jakas niunia ;/
Tego wszystkiego dowiedzialam sie wczoraj... Napisalam do niego sms-a "Fajnie sie calowala?".
Jednak jest takim tchorzem ze nawet mi nie odpisal nic... A wiem ze mogl odpisac.
Na gg mial opis: Totalnie przygnebienie i rozkur***nie psychiczne.
Jak zobaczyl ze bylam na gg to zmienil sts na ten stary.
Ja nie wiem juz jak mam funkcjonowac. Mieszkamy dwie minuty drgi od siebie, ciagle bede go spotykac. Chocbym nie wiem jak chciala go unikac to mi sie nie uda, bo w sklepie nawet go moge spotkac... Nie radze sobie...
Zdradził Cię i szybko się pocieszył. Usuń jego numery, gg i archiwum. Nie analizuj rozmów. Bo będziesz do nich wracać cały czas i nawet jak poczujesz się troszkę lepiej too taka przeczytana rozmowa wszystko zepsuje. Jaa dopiero 3 dni temu się na to zebrałam. Ile masz lat właściwie? Studiujesz?
sheneedslove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:30   #3547
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez sensiblee Pokaż wiadomość
Dokładnie, w związku też można szaleć. Tylko, że on chciał szaleć sam i żebym mu nie przeszkadzała...
Jeszcze te jego głupie teksty "Jesteś super dziewczyną, poradzisz sobie beze mnie" jasne, skoro jestem taką super dziewczyną to dlaczego mnie zostawił?

Wszystko mi o nim przypomina, na ścianie dalej wisi nasze zdjęcie w antyramie, ktore od niego dostalam, obok siedzi duży misiek, ktorego dostalam od niego na 18-tkę, na półce stoi wino, które mieliśmy razem wypić... patrze na to wszystko i płaczę.

Najgorsze jest to, że ja mam za 3tyg maturę. W takim stanie nie umiem nawet normalnie myśleć a powinnam się uczyć. Potem mam tyle wolnego... przeraża mnie to, bo wiem że będe sama
Moj balowal beze mnie zawsze. Jedyna impreza na jakiej razem bylismy to sylwester;/ Myslal ze jak mnie zabierze gdzies raz w roku to bedzie w porzadku?? Tylko koledzy, melanz, wóda... gdzie w tym wszystkim bylam ja? wczoraj nasza wspolna kolezanka powiedziala mi: "Marta podziwiam Cie ze z nim wytrzymalas Tyle czasu. To nie byl facet dla Ciebie... Nie zabieral Cie nigdzie, Ty sie o niego martwilas a on mial to gdzies. Nawet na sylwestrze latal bez Ciebie wszedzie i Mojego pytalam Dlaczego on tak robi... Nikt go nie rozumial"
Dowiedzialam sie ze jest Hipokryta itd. I to mowia ludzie z jego grona. Nie wiem czy probuja mnie pocieszyc czy to jest prawda...
Tak czy inaczej jego zachowanie i to jak mnie potraktowa boli...

---------- Dopisano o 09:30 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ----------

Cytat:
Napisane przez sheneedslove Pokaż wiadomość
Zdradził Cię i szybko się pocieszył. Usuń jego numery, gg i archiwum. Nie analizuj rozmów. Bo będziesz do nich wracać cały czas i nawet jak poczujesz się troszkę lepiej too taka przeczytana rozmowa wszystko zepsuje. Jaa dopiero 3 dni temu się na to zebrałam. Ile masz lat właściwie? Studiujesz?
W tym roku stuknie mi 20stka.
Ucze sie w szkole policealnej w weenekdy niestety, w dodatku pojsc w ten weekend nie moge bo sie rozchorowalam. Wiecie od czego? Biegalam w deszczu po miescie i roboty mu szukalam bo wiem ze bardzo jej potrzebowal...
Do archiwum na gg nie zajrze. Mialam ostatnio robionego formata takze wszystko sie skasowalo na moje szczescie... Numerow nie usune bo moze beda kiedys potrzebne po cos... Nigdy nie wiadomo.
Ale nie mam ochoty sie ponizac i do niego dzwonic itd. zniose to z godnoscia. I tak w tym zwiazku czulam sie, jakbym prosila o milosc
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:31   #3548
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość
Tak czy inaczej jego zachowanie i to jak mnie potraktowa boli...
Wychodzi na to, że traktował Cię tak przez cały czas. Dobrze, że się skończyło. Zrobił Ci przysługę - dał szansę na normalny związek.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:32   #3549
sheneedslove
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość
Ja sie dziwie sama sobie ze w ciagu trzech dni tylko jeden sms bez odpowiedzi do EX polecial...
Moj tez kiedys mowil ze bedzie pic dzien w dzien bo problemy ma. Ale od tego jest druga polowka zeby pomogla i wspierala... eh bezmózgowce z nich.
No właśnie proponowałam mu swoją pomoc, ale to odrzucił. W końcu w pon. mi powiedział, żebyśmy się zobaczyli bo potrzebuje mojej obecności, bo mu to bardzo pomaga. Po czym odwołał spotkanie, bo się miał uczyć, a potem dzwonił w nocy, że jest beznadziejny bo znowu chleje, ale że wszystko naprawi. Następnego dnia nie pamiętał, że dzwonił. I cisza. Totalna olewka. Musze sobie dac spokój.
Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Kocham Cię, nie mogę bez Ciebie żyć.
Właśnie tak to brzmiało ;/ Kłamstwo, kłamstwo, kłamstwo ;(
sheneedslove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:33   #3550
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

http://artelis.pl/artykuly/16579/ant...ozstanie-top-5

Bardzo Ciekawe mysle ze sie przyda
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:34   #3551
sensiblee
Zadomowienie
 
Avatar sensiblee
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 716
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Reanimacja mocno już śmierdzącego trupa ma to do siebie, że się nie udaje...
Smutne, ale prawdziwe.



Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość
Moj balowal beze mnie zawsze. Jedyna impreza na jakiej razem bylismy to sylwester;/ Myslal ze jak mnie zabierze gdzies raz w roku to bedzie w porzadku?? Tylko koledzy, melanz, wóda... gdzie w tym wszystkim bylam ja? wczoraj nasza wspolna kolezanka powiedziala mi: "Marta podziwiam Cie ze z nim wytrzymalas Tyle czasu. To nie byl facet dla Ciebie... Nie zabieral Cie nigdzie, Ty sie o niego martwilas a on mial to gdzies. Nawet na sylwestrze latal bez Ciebie wszedzie i Mojego pytalam Dlaczego on tak robi... Nikt go nie rozumial"
Dowiedzialam sie ze jest Hipokryta itd. I to mowia ludzie z jego grona. Nie wiem czy probuja mnie pocieszyc czy to jest prawda...
Tak czy inaczej jego zachowanie i to jak mnie potraktowa boli...
No nie dziwię się, facet Cię olewał ale u mnie inna troche sytuacja, mój nie balował dużo, bo pracuje, studiuje, ma swoją pasję ktora zajmuje mu dużo czasu , miał dziewczynę i po prostu nie mial czasu na imprezy. Dlatego wolał mnie zostawić, bo wtedy by miał dopiero czas, zeby poszaleć. Smutno, bo mógł ze mną szaleć.

Wziełam już tabletki uspokajające, dlaczego nie pomagają
sensiblee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:36   #3552
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez sheneedslove Pokaż wiadomość
No właśnie proponowałam mu swoją pomoc, ale to odrzucił. W końcu w pon. mi powiedział, żebyśmy się zobaczyli bo potrzebuje mojej obecności, bo mu to bardzo pomaga. Po czym odwołał spotkanie, bo się miał uczyć, a potem dzwonił w nocy, że jest beznadziejny bo znowu chleje, ale że wszystko naprawi. Następnego dnia nie pamiętał, że dzwonił. I cisza. Totalna olewka. Musze sobie dac spokój.

Właśnie tak to brzmiało ;/ Kłamstwo, kłamstwo, kłamstwo ;(
faceci maja taki charakter ze zgrywaja twardzieli i nie potrafia prosic o pomoc... A oczekuja od nas zebysmy zawsze mowily im co sie dzieje

---------- Dopisano o 09:36 ---------- Poprzedni post napisano o 09:35 ----------

Cytat:
Napisane przez sensiblee Pokaż wiadomość
Smutne, ale prawdziwe.





No nie dziwię się, facet Cię olewał ale u mnie inna troche sytuacja, mój nie balował dużo, bo pracuje, studiuje, ma swoją pasję ktora zajmuje mu dużo czasu , miał dziewczynę i po prostu nie mial czasu na imprezy. Dlatego wolał mnie zostawić, bo wtedy by miał dopiero czas, zeby poszaleć. Smutno, bo mógł ze mną szaleć.

Wziełam już tabletki uspokajające, dlaczego nie pomagają
Wez sie niczym nie faszeruj nie warto. ja kiedys przez problemy z facetem, w domu i ze szkola popadlam w lekomanie.. Nic przyjemnego, zaufaj
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:36   #3553
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez sheneedslove Pokaż wiadomość
Właśnie tak to brzmiało ;/ Kłamstwo, kłamstwo, kłamstwo ;(
I kosztowało go to tyle, co mnie. Nic. I znaczyło tyle samo.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:37   #3554
sheneedslove
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość
W tym roku stuknie mi 20stka.
Ucze sie w szkole policealnej w weenekdy niestety, w dodatku pojsc w ten weekend nie moge bo sie rozchorowalam. Wiecie od czego? Biegalam w deszczu po miescie i roboty mu szukalam bo wiem ze bardzo jej potrzebowal...
Do archiwum na gg nie zajrze. Mialam ostatnio robionego formata takze wszystko sie skasowalo na moje szczescie... Numerow nie usune bo moze beda kiedys potrzebne po cos... Nigdy nie wiadomo.
Ale nie mam ochoty sie ponizac i do niego dzwonic itd. zniose to z godnoscia. I tak w tym zwiazku czulam sie, jakbym prosila o milosc
Właśnie ja też się czuję, że proszę ;/ Z tym, że ja teoretycznie jestem w związku, bo on mi nawet nie raczył powiedzieć o tym, że to koniec. Tylko przestał się odzywać i ignoruje moje próby nawiązania kontaktu. Więc to koniec. Bez żadnych wyjasnień. Numer gg radze usunąć przynajmniej nie będziesz się zastanawiała, co robi gdy nie ma go na gg
sheneedslove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:39   #3555
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość
faceci maja taki charakter ze zgrywaja twardzieli i nie potrafia prosic o pomoc... A oczekuja od nas zebysmy zawsze mowily im co sie dzieje
Byłabyś z facetem, który przy problemie sięga po wódę? I ma w głębokim poważaniu uczucia kobiety, którą twierdzi, że kocha? Ona się martwi, przeżywa, prosi, wydzwania, pisze. A on woli wódę. Ogranicza się do telefonów po pijaku, w których zapewnia jak to kocha i do odwoływania tego rano słowami "pijany byłem, nie pamiętam że dzwoniłem".

"Są ze sobą" 3 miesiące.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:40   #3556
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez sheneedslove Pokaż wiadomość
Właśnie ja też się czuję, że proszę ;/ Z tym, że ja teoretycznie jestem w związku, bo on mi nawet nie raczył powiedzieć o tym, że to koniec. Tylko przestał się odzywać i ignoruje moje próby nawiązania kontaktu. Więc to koniec. Bez żadnych wyjasnień. Numer gg radze usunąć przynajmniej nie będziesz się zastanawiała, co robi gdy nie ma go na gg
Szczerze?Nie zastanawiam sie On zawsze jest na niewidoku to raz, dwa: Napewno siedzi z kolegami i pije piwo albo zwyczajnie gra... Taki juz jest. Bedzie mi brakowalo jego glupich tekstow
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:41   #3557
sheneedslove
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
I kosztowało go to tyle, co mnie. Nic. I znaczyło tyle samo.
muszę sobie wbić to do głowy. I w chwilach, kiedy będę chciała napisać wrócić do tego wątku i przypomnieć sobie (czytając moje posty i odpowiedzi) jak bardzo on ma mnie w dupie.
sheneedslove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:41   #3558
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość
Bedzie mi brakowalo jego glupich tekstow
Ale olewania nie będzie Ci brakowało
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:43   #3559
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Byłabyś z facetem, który przy problemie sięga po wódę? I ma w głębokim poważaniu uczucia kobiety, którą twierdzi, że kocha? Ona się martwi, przeżywa, prosi, wydzwania, pisze. A on woli wódę. Ogranicza się do telefonów po pijaku, w których zapewnia jak to kocha i do odwoływania tego rano słowami "pijany byłem, nie pamiętam że dzwoniłem".

"Są ze sobą" 3 miesiące.
Ej ale nie naskakuj na mnie.
Ja go nie tlumacze tylko stwierdzam jak samolubni sa faceci. Chca zebysmy my im wszystko mowily, a sami zatajaja swoje problemy jednoczesnie pozwalajac zebysmy sie zamartwialy.

---------- Dopisano o 09:43 ---------- Poprzedni post napisano o 09:41 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ale olewania nie będzie Ci brakowało
Olewania nie
Wiecie co jest najsmieszniejsze? Ze po rozstaniu nasi znajomi dopiero maja odwage powiedziec, co od poczatku mysleli o naszym zwiazku
Smieszne... A moj przyjaciel stwierdzil ze po porostu mam za dobre serduszko
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:44   #3560
sensiblee
Zadomowienie
 
Avatar sensiblee
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 716
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość

Wez sie niczym nie faszeruj nie warto. ja kiedys przez problemy z facetem, w domu i ze szkola popadlam w lekomanie.. Nic przyjemnego, zaufaj
wiem, na szczeście to tylko ziolowe muszę je wziać bo niedlugo idę na spotkanie z kolegą, nie chce mu cały czas ryczeć w rękaw...

Podziwiam go, ze się nie odzywa. Mnie tak korci, tak za nim tęsknie a on? Niby też powtarzał, ze jest mu źle i to przeżywa ale w środku. Zawsze jak się pokłociliśmy to dzwonił, pisał że mu smutno że nie chce się kłócić ... może teraz lepiej żeby nie bylo kontaktu, może mniej będzie boleć
sensiblee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:47   #3561
dewastacja
Raczkowanie
 
Avatar dewastacja
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 177
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Jedzenie rośnie mi w buzi, a jak coś przełknę to mnie cofa. Boże, ja naprawdę chcę coś zjeść
__________________

dewastacja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:48   #3562
sheneedslove
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Byłabyś z facetem, który przy problemie sięga po wódę? I ma w głębokim poważaniu uczucia kobiety, którą twierdzi, że kocha? Ona się martwi, przeżywa, prosi, wydzwania, pisze. A on woli wódę. Ogranicza się do telefonów po pijaku, w których zapewnia jak to kocha i do odwoływania tego rano słowami "pijany byłem, nie pamiętam że dzwoniłem".

"Są ze sobą" 3 miesiące.
Właśnie tego potrzebowałam. Bo jak ja to analizuję to dochodzą do tego emocje i zawsze go bronie w myślach. Staram się trzeźwo myśleć, ale na razie kiepsko mi idzie. Wiadomo, że każda odpowie, że nie byłaby z takim facetem... Po prostu przestaje się odzywac definitywnie, podejście nr 2.
Wiem, że 3 miesiące to jest bardzo mało, ale to nie zmienia faktu, że mnie boli ta sytuacja bardzo, bo jest bardzo świeża i taka jakby trochę niedokończona. Tzn. to jest koniec, alee pełen niedomówień.
sheneedslove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:49   #3563
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez sensiblee Pokaż wiadomość
wiem, na szczeście to tylko ziolowe muszę je wziać bo niedlugo idę na spotkanie z kolegą, nie chce mu cały czas ryczeć w rękaw...

Podziwiam go, ze się nie odzywa. Mnie tak korci, tak za nim tęsknie a on? Niby też powtarzał, ze jest mu źle i to przeżywa ale w środku. Zawsze jak się pokłociliśmy to dzwonił, pisał że mu smutno że nie chce się kłócić ... może teraz lepiej żeby nie bylo kontaktu, może mniej będzie boleć
napewno lepiej...Ale boli, to prawda. Bedzie bolalo przez jakis czas. Przeczytaj ten artykul ktorego link zamiescilam. Ciekawy i moze faktycznie skuteczne:P
W koncu ktoregos dnia obudza sie i zobacza co stracili... Chyba
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:53   #3564
magdus1747
Wielka Pani ;)
 
Avatar magdus1747
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: kocia kraina
Wiadomości: 198
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

sensiblee ja też mam maturę za 3 tyg. a 4 dni temu rozstałam się z facetem z którym byłam 4,5 roku. I co? Ani razu nie płakałam Staram się dostrzegać pozytywne strony tego co się stało i ty też się postaraj. Pamiętaj żaden facet nie jest wart naszych łez!
__________________
Jakub 11.06.2017
magdus1747 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:58   #3565
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez dewastacja Pokaż wiadomość
Jedzenie rośnie mi w buzi, a jak coś przełknę to mnie cofa. Boże, ja naprawdę chcę coś zjeść
miałam to samo. na początek pomógł kisiel może tobie tez pomoże
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:58   #3566
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez magdus1747 Pokaż wiadomość
sensiblee ja też mam maturę za 3 tyg. a 4 dni temu rozstałam się z facetem z którym byłam 4,5 roku. I co? Ani razu nie płakałam Staram się dostrzegać pozytywne strony tego co się stało i ty też się postaraj. Pamiętaj żaden facet nie jest wart naszych łez!
Podziwiam... Naprawde szczerze podziwiam. widac masz takie podejscie jak moja przyjaciolka: Jak nie ten to inny... Dlaczego ja tak nie potrafie

Wiecie jaki on byl na poczatku cudowny?? Naprawde... Chcial udowadniac ze mnie kocha, jak bylam chora przyszedl z trzema rozami zeby humor mi poprawic.. Ehhh martwil sie, troszczyl. Oczywiscie na poczatku mowil ze juz sie wyszalal i nie chce balowac. wyszlo zupelnie co innego. I oczywiscie standardowo starac sie przestal. Bylo tyle rzeczy przeciwko nam... a konkretnie intrygi matki jego dziecka.. Eh ale z milosci do niego nie dalam sie jej podejsc. Nie potafi docenic ze ktos kocha go ponad wlasne zycie
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 09:59   #3567
sensiblee
Zadomowienie
 
Avatar sensiblee
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 716
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość
napewno lepiej...Ale boli, to prawda. Bedzie bolalo przez jakis czas. Przeczytaj ten artykul ktorego link zamiescilam. Ciekawy i moze faktycznie skuteczne:P
W koncu ktoregos dnia obudza sie i zobacza co stracili... Chyba
Czytałam, ale takie metody na mnie nie działają chyba Oby się obudzili...i to jak najszybciej

Cytat:
Napisane przez magdus1747 Pokaż wiadomość
sensiblee ja też mam maturę za 3 tyg. a 4 dni temu rozstałam się z facetem z którym byłam 4,5 roku. I co? Ani razu nie płakałam Staram się dostrzegać pozytywne strony tego co się stało i ty też się postaraj. Pamiętaj żaden facet nie jest wart naszych łez!
Może zacznę widzieć pozytywne strony za jakiś czas, teraz jestem w szoku. Nie mam żadnego wsparcia od nikogo, matka widząc że płacze powiedziała tylko "oj, nie przejmuj się glupotami" i tyle. Ani razu do mnie nie weszła do pokoju chociaż slyszy że placze
Naprawdę nie mam nikogo, mam moze z 2 dobre koleżanki i to wszystko. On był jedynym moim wsparciem a gdy go teraz zabrakło nie mam pojęcia co robić, gdzie i u kogo szukać pomocy.
sensiblee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 10:02   #3568
dewastacja
Raczkowanie
 
Avatar dewastacja
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 177
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez pika87 Pokaż wiadomość
miałam to samo. na początek pomógł kisiel może tobie tez pomoże
Spróbuję wieczorem
__________________

dewastacja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 10:04   #3569
magdus1747
Wielka Pani ;)
 
Avatar magdus1747
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: kocia kraina
Wiadomości: 198
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Tylko że u mnie jest jedna różnica: to ja odeszłam bo się wypaliło. Od dawna nie było tak jak kiedyś, byliśmy już bardziej jak znajomi + seks raz kiedyś. On się nie odzywa, zmienił numer i ułatwił mi tym życie
__________________
Jakub 11.06.2017
magdus1747 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-16, 10:04   #3570
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez sensiblee Pokaż wiadomość
Czytałam, ale takie metody na mnie nie działają chyba Oby się obudzili...i to jak najszybciej



Może zacznę widzieć pozytywne strony za jakiś czas, teraz jestem w szoku. Nie mam żadnego wsparcia od nikogo, matka widząc że płacze powiedziała tylko "oj, nie przejmuj się glupotami" i tyle. Ani razu do mnie nie weszła do pokoju chociaż slyszy że placze
Naprawdę nie mam nikogo, mam moze z 2 dobre koleżanki i to wszystko. On był jedynym moim wsparciem a gdy go teraz zabrakło nie mam pojęcia co robić, gdzie i u kogo szukać pomocy.
Mam juz dosc... Ta cisza...Nerwowo zerkam na koma... Najgorzej jest rano kiedy sie budze i dociera do mnie ze to nie sen... Ze to szara rzeczywistosc. Cos strasznego. Nie wiem czy nie wyjechac do anglii na pol roku... Ta swiadomosc ze po mnie bedzie jakas inna mnie dobija
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.