|
|
#61 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cześć dziewczęta.
Wczoraj rano było ważenie - 62,5. Nie mam wagi elektronicznej ale wskazówka była między 62 a 63 więc uznałam że waże 62,5 kg. Za to dzisiaj waże na pewno ponad 63 bo pozwoliłam sobie podjeść i to nieźle Miałam gości, pełno słodkości na stole i niestety nie wytrwałam przy samej kawce tak jak Bettina. Bettina to dla Ciebie .Ale od jutra będę już grzeczna. Obiecuję . zadnych wybryków. Postanowiłam . jeśli na następny weekend znowu się złamię to....dam sobie kopa w du...ę. ( I stwierdzę, że jestem cienka ) Więć zeby tego uniknąć będę walczyć sama ze sobą jak lew. Jutro na szcęście poniedziałek i wszystko wraca do normy. Pa , buziaki. |
|
|
|
|
#62 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cytat:
ale 63 to fajna waga ja mam 71 buuuuuuuuuu a powiem Wam co zrobiłam kupiłam na alle sukienkę na komunięw rozmiarze 38 i jak nie schudnę do niej to będzie się działo i za karę pójdę w jakimś starym łachu http://allegro.pl/lo1184-b-p-c-przes...537223029.html to ona do niej mam fajne bolerko i ta kokardka tak mi się podoba to jest ta pierwsza po lewej ![]() ---------- Dopisano o 21:47 ---------- Poprzedni post napisano o 21:37 ---------- byłam właśnie w kibelku i strzeliłam co nieco więc jutro ważenie |
|
|
|
|
|
#63 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Bettina! Super kiecka. Ta po lewej najfajniejsza. A kiedy ta komunia? i ile musisz zgubić kg, żeby ubrać 38 rozm.?
Ja też uważam, że 63 kg to nie jest źle. I chyba właśnie dlatego coraz częściej pozwalam sobie na wybryki w jadłospisie. Ale jak tak dalej pójdzie to to się źle skończy. całuski, pa |
|
|
|
|
#64 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
zobaczyłam 6 na wadze
![]() ale się ucieszyłam hehehhe jest 69.9 czyli ledwo ledwo ta 6 hehehehehe a do 38 no mam nadzieję że już niewiele
|
|
|
|
|
#65 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Pięknie, Bettina, gratulacje
.Ale Ty to chyba jesteś wysoka, bo jak ja przy moim wzroście 164 cm miałam 70 kg to w nic poniżej rozmiaru 44 nie wchodziłam .Nawet teraz nie wchodzę w 38. No nieraz góra jest mi dobra , ale raczej kupuję 40. A jeśli chodzi o spodnie czy spódnicę to niestety 42. Taka sobie gruszka jestem bardziej. Niestety dupka szeroka i uda grubiutkie. Ale cóż poradzić. Trzeba się pogodzić. Jednak zazdroszczę koleżankom o figurze jabłka. Brzuszek zawsze można zatuszować ( trochę gorzej na plaży ale też się da ) a szerokie biodra i grube uda czy w ubraniu czy bez zawsze widać i niestety prawie nic z tym nie można zrobićAle i tak kocham to moje obecne 42, a nienawidzę dawnego 46. |
|
|
|
|
#66 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Wiosna dzięki
![]() a wzrostu mam 170 i figurę właśnie jabłka :/ najgorsza bo najbardziej niekorzystna dla zdrowia myślę że przy 65 będę miała rozm 38 / 40 ja się nie muszę wbic we wszystko rozm 38 tylko ta sukienka ![]() a rozmiary takie Długość: 88 Rękaw: -Szer.pod pachami: 44Szer. w pasie38Szer. bioder:52 więc tylko w pasie mam więcej no i widzę że w biuście nie piszą ile ---------- Dopisano o 15:10 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ---------- Cytat:
ideał nad ideałami ( dla mnie to za mało) łatwo obliczyć czyli np u mnie 170 - 100 - 10 = 60 kg u C iebie 164 - 100 - 10 = 54 czyli wg tego wzoru masz 9 kg więcej a ja 10 czyli jesteśmy na podobnym poziomie choć tak jak piszesz figura jabłka czy gruszki potrafi zawyżyć rozmiar zresztą rozmiar rozmiarowi nie równy |
|
|
|
|
|
#67 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Wiesz Bettina, ten wzór ( wysokość w cm - 110 ) to raczej jest dobry dla nastolatek. Niech sobie waży 54 kg taka nastolatka ze wzrostem 164 cm. Ja wyglądałabym okropnie. Wiem o tym bo kiedyś ( jakieś 10 lat temu ) po wielu wysiłkach schudłam do 58 kg i wyglądałam jak strach na wróble. Patrząc od góry to tak mniej więcej: pyszczek wysuszony, zapadnięte oczka, paluszki jak patyczki, płaskie woreczki zamiast biustu, wystające żebra, nadal szerokie biodra z wystającymi kośćmi, i nadal za grube uda i kolana. I nikt nie chciał mi wierzyć że ważę 58 kg > dawali mi o wiele mniej. Zgubiłam obrączkę, bo mi się po prostu ześlizgnęła z palca. Mąż zagroził, że jak "nie przestanę się wygłupiać to się ze mna rozwiedzie"
( nie zrobiłby tego Wniosek jest taki, że dla mnie waga poniżej 60 kg nie jest dobra, bo to co mam szczupłe chudnie jak u kościotrupa, a to co grubsze i tak zostaje za grube. Ale namotałam. Mam nadzieję, że połapiecie się o co mi chodzi. Ale mam wiadomość dnia > kupuję rower. Stwierdziłam,że na nim najmniej się zmęczę, ale ruch na świeżym powietrzu wyjdzie mi na zdrowie. Teraz tylko muszę wyrwać się do sklepu, wybrać odpowiedni model, zapłacić . A potem ruszam w teren .Buziaczki, pa. |
|
|
|
|
#68 | |||
|
Rozeznanie
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cytat:
Ostanio mi nawet mąż powiedział że mi się biceps powiększył Cytat:
A sukieneczka fajniusia. Ja tez wygrzebałam sukienkę mini z szafy i mam zamiar ją założyć w świeta. Jest trochę obcisła ale to dobrze w obawie przed ciasnotami zrezygnuję z objadania ![]() Cytat:
Kurcze mogłoby się już ciepłutko zrobić- chciaż może lepiej że nie jest ciepło bo świeta za pasem mase porządków a tak by szkoda było w domu siedzieć i sprzatać jak na dworku piękne słońce Ech mnie to ciężko dogodzić ![]() U mnie kolejne podejście do ONZ Turbo, może wreszcie z dobrym skutkiem? Obawiam się tylko bo święta idą żebym nie nadrobiła przez te dwa dni tego co zrzucić próbuję
__________________
Kwiecień : 1005/1000 69 68 67,5 65,9 |
|||
|
|
|
|
#69 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 207
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Hej a mi się net popsuł , ale się już naprawił
![]() Byłam dziś na rowerku w terenie ,wcześniej bo na 12 do pracy lecę.I obiad muszę zdążyć ugotować. ![]() Córka pisze dziś testy gimnazjalne,ale mam nerwy tym bardziej że ją zobaczę dopiero wieczorem .Ale zadzwonię do niej z pracy ---------- Dopisano o 09:43 ---------- Poprzedni post napisano o 09:39 ---------- Rolki dziewuszki to najlepsze są na kółkach kauczukowych
|
|
|
|
|
#70 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cypisek, a rower jaki będzie najlepszy? Jeździsz, więc może masz jakieś pojęcie na ten temat, bo ja niestety zero pojęcia co kupić, żeby z nóżek trochę tłuszczyku zeszło ( ale też mięśni nie chcę jak u kolarza ).
O Boże, Boże, Boże, same problemy z tym odchudzaniem.... ![]() Właśnie zajadam sobie jogurcik z płatkami fit . pycha Wcześniej, o 7.00 była kanapka> razowy + wędlinka + ogórek. Przed obiadem zjem jeszcze jabłko. Na obiad warzywa + pierś z kurczaka wędzona z mikrofali. Na kolację jakiś owoc. Wszystko. Może być? |
|
|
|
|
#71 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cytat:
napisaam w nawiasie ze dla mnie to tez za malo ja kiedys zeszlam do 61 i ludzie pytali czy na cos chora nie jestem tak tylko porownywalam ze podobnie wazymy ![]() ---------- Dopisano o 14:53 ---------- Poprzedni post napisano o 14:51 ---------- Czpisek trzymam kciuki zeby egzaminy dobrze poszly Wiosna jadlospis super |
|
|
|
|
|
#72 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cytat:
Jeżeli chodzi o rowerek to zależy gdzie będziesz jeździła. Jeżeli zależy Ci na bardziej równych trasach to wystarczy zwykły rower , a jezeli będziesz się wypuszczać na wycieczki bardziej górzyste tereny na łono natury na polne i boczne drogi zdala od zgiełku miasta to proponuję górski. Zaróno jeden i drugi powinien mieć przerzutki abyś mogła sama regulować siłę pedałowania - Jeździmy zawsze w tempie umożliwiającym swobodny oddech (bez zadyszek) a wtedy na pewno mięśnie się aż tak nie wyrobią menu jest oki, ale na kolację zjedz coś białkowego zamiast jabłka będzie zdrowiej dla żołądka i szybciej organizm strawi U nie bez zmiany. Niestety ostatnio zaniedbałam ćwiczenia . za to wreszcie byłam w WC. Przez te święta brakuje mi czasu. Ciągle gdzieś coś ...
__________________
Kwiecień : 1005/1000 69 68 67,5 65,9Edytowane przez JolciaKKK Czas edycji: 2011-04-13 o 06:38 |
|
|
|
|
|
#73 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Jolcia, ja właściwie mieszkam na łonie natury, na polu wręcz i z dala od zgiełku miasta, ale niestety nie w górzystym terenie. Wszędzie mam proste drogi bez wzniesień ( ale jak najbardziej polne ). Więc, radzisz górski ?
Dzisiaj idę obejrzeć co u nas mają ciekawego w temacie rowerów. Jednak pogoda u mnie, jak do tej pory, nie bardzo sprzyja rowerowym wypadom. A tak poza tym, to Święta się zbliżają, moje drogie dziewczynki, a wraz z nimi szyneczki, kiełbaski, jaja w majonezach, nie mówiąc już o sernikach, mazurkach i babach ( nie tych z nosa ) wielkanocnych oczywiście . Jak my biedne z tym wszystkim sobie poradzimy.... ???
Edytowane przez Wiosna34 Czas edycji: 2011-04-13 o 10:06 |
|
|
|
|
#74 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cytat:
ale powiem Wam że ja zbyt dużo w siebie nie wcisnę dziś zrobiłam tortillę bo normalnie to i z 3 potrafiłam wciągnąć więc i na święta za dużo nie wsysnę
|
|
|
|
|
|
#75 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Byłam, obejrzałam i wyszłam. Ceny zabójcze. Taki zwykły rower - damka, który ma przerzutki to wydatek ok. 900,00 zł.
Dla mnie to naprawdę dużo. No i teraz mam dylemat...... .. .....Kupić, czy lepiej przeznaczyć na coś innego??? Zawsze mam wyrzuty sumienia kiedy chce coś kupic sobie, bo mam wrażenie, że odbieram coś swojej rodzinie.Moja starsza córka już od dłuższego czasu wspomina o MP4, a mała z kolei prosi o ubranka dla Barbi, bo ona ( tzn. Barbi ) "nie ma w co się ubrać". I co...? ---------- Dopisano o 09:36 ---------- Poprzedni post napisano o 08:22 ---------- Wczorajszy jadłospis: 1. kanapka > chleb razowy + pasztet sojowy+ pomidor 2. jogurt + płatki fit ( 2 łyżki ) 3. 4 wafle ryżowe suche 4. zupa pomidorowa + mięsko z kurczaka gotowane 5. pół oponki ( ciastko takie podobne do pączka ) Wszystko. Coś mi z tym białkiem na kolację nie wychodzi . ![]() Ale wcinanie oponki świetnie mi wychodzi.
|
|
|
|
|
#76 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cytat:
ja sobie jak już coś kupię to od swięta wszystko dla dzieci, ciągle brak kasy |
|
|
|
|
|
#77 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 207
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Wiosna Jolcia ma racje myślę ,że to zależy gdzie będziesz jeździła sądzę że najzwyklejszy do jazdy" górlal" tylko nie miejski .Może poszukaj jakiegoś na allegro lub może jakaś promocja się zdarzy
Rolki są tańsze też fajna zabawa ![]() Dzisiaj na rowerze myślałam że zamarznę nie myślałam że tak zimno (jechałam o 8.3o)
|
|
|
|
|
#78 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Wiosenko- rozejrzyj się na allegro można fajne wyhaczyć za 300-400 zł już dość dobre rowerki
Też ciągle mi szkoda jak mam coś kupić dla siebie, ale na rodzinkę to ostatni grosik bym wydała. cypisku- na rower rzeczywiście za zimno z rana ale przecież są osoby które jeżdżą całyt rok do pracy na rowerze- to chyba kwestia dobrego ubioru. Był czas że na rower ubierałąm się w leginsy pod spodnie dresowe, body + bluzkę z długim rękawem+bluzę + bezrękawnik rękawiczki i czapkę i coś pod szyję. Zawsze jak mi było za gorąco mogłam coś zjąć Ja kochane jestem na STOP DIECIE !!!! - Bo nie uwierzycie nic mi to nie daje ciągle ta sama waga, ale się wkurzyłam kolejne 2 tyg. - Nie zaprzestałam jednak ćwiczeń. Nadal przez ok.godzinkę 4 razy w tyg lub 5 staram się ćwiczyć(wczoraj 20 min biegałam i kolejne 30, ćwiczenia na brzuch i uda) ale jem różnie. Jakoś się nie wysilam i nie liczę kalorii. Wczoraj zjadłam po raz pierwszy chleb od 2 tyg, kurde niebo w gębie. Tak więc powiem wprost poddałam się ... ale nie na zawsze. Po świętach planuję od początku walkę bo i tak jak teraz zacznę to pewnie w święta rzucę się na żarcie i tyle, zresztą sam alkohol swoje zrobi( zawsze wtedy jem dużo jak piję Za to cieszę się bo moja mała córeczka chudnie , już jej 2 kg zeszło w miesiąc ale u niej to dużo bo je zarówno biały chleb jak i raz dziennie słodki podwieczorek, i inne różności nie dietkowe. TAk więc ruch dużo jej pomaga
__________________
Kwiecień : 1005/1000 69 68 67,5 65,9 |
|
|
|
|
#79 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cytat:
a stop waga bo niedużo masz do zrzucenia co to 4 kilogramki ![]() u mnie też gdzieś 4-5 zobaczę w sobotę jak stanę na mojej kumpelce cotygodniowej wadze ![]() ale ludziska widzą spadek gdzie się nie ruszę sypią się komlimenta ![]() ale nie trudno o różnicę jeszcze w styczniu miałam 85 kg heheehe z dzidziolem w brzuchu a gdzie nasza Wiosenka ???? i ta kalendarzowa ---------- Dopisano o 14:53 ---------- Poprzedni post napisano o 14:51 ---------- Jolcia super że córci ubyło 2 kg ile ma jeszcze do zgubienia ?/ a w ogóle ile masz wzrostu ??? |
|
|
|
|
|
#80 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Bettina- od Was to ja nie uciekam , będę zaglądac przecież trzeba się wspierać
A co do córeczki to ciuszki kupuje jej na 134 cm ale nie mierzyłam jej dawno. Wiesz ona jest wysoka więc waga nie jest współmierna do wyglądu - chodzi mi o t5o żeby zgubiła brzuszka trochę i będzie dobrze. Dobrze że jest jeszcze dzieckiem to wybiega w lato dużoCięko mi idzie ta STOP DIETA - co wkładam do buzi to już myślę kiedy ostanio jadłam i ile ma to kalorii a i mój żołądek domaga się karmienia co 3 godz. - przynajmniej tyle mi wyszło z tego odchudzania-jem 5 posiłków i ćwiczę szkoda że waga nie chce byc łaskawa
__________________
Kwiecień : 1005/1000 69 68 67,5 65,9 |
|
|
|
|
#81 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cytat:
![]() bo chcesz zjechac do 58 kg |
|
|
|
|
|
#82 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Jestem, dziewczęta, jestem!
I ta prawdziwa wiosna tez chyba sobie o nas przypomniala. wczoraj bylo juz bardzo wiosennie, więc postanowiłam wykorzystać okazję i wymyłam wszystkie okna - 11 . zasłużyłam raczej na uznanie, bo to kupa roboty.Dzisiaj rano zobaczyłam na wadze 62 kg. Hura, hura,hura ![]() Dietka cały czas ta sama czyli MŻ , czyli jeść wszystko ale z umiarem ( duuuużym umiarem) i mini mini mini słodyczy, prawie wcale. Jolcia, ja wiem jak to jest. sama ze sto razy miałam takie załamki. Ile ja razy rozpoczynałam diety od nowa i od nowa i od nowa.... Wiem, że kiedy tak bardzo chcesz czegoś, tak bardzo ci na tym zależy i tyle wysiłu w to wkładasz, a....efektów nie widać to przychodzi taki moment , że masz już dość .Ale nie można się załamywać trzeba szukać przyczyn - dlaczego nie widać tych efektów? A może waga stoi a cm masz mniej? Czy Ty się, kochana,mierzyłaś? Jęśli chodzi o nasze dzieciątka, to ja mam zupełnie inny problem, moja ( 6 lat w VIII ) to nic nie chece jeśż. Chudzinka z niej taka, że aż strach. Nawet słodycze czy chipsy , za którymi inne dzieci przepadają,na niej nie robią wrażenia. Nieźle się z mężem natrudzimy, żeby ją nakarmić... Za to starsza jak była w jej wieku ( 6 - 13 lat ) to była niezłym klopsikiem. Tu z kolei inny problem - bez przerwy trzeba było odmawiać słodyczy, chipsów, dokładki ciasta i kolejnej kanapki. Też problem, bo trudno wytłumaczyć dziecku, że to dla jej dobra. Za to teraz, kochane, laska się zrobiła jak smok. Od 10 m-cy chodzi do gimnazjum i od tego czasu zaczęła dbać o to co i ile je. I widać efekty!!! Widzicie, i tak i tak nie jest dobrze. Nie ma lekko jak się jest mamą. Z tym allegro macie dobry pomysł. zobaczę . Może uda mi się kupić używany rower. Edytowane przez Wiosna34 Czas edycji: 2011-04-16 o 11:55 |
|
|
|
|
#83 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Wiosenko gratuluję spadku
ja też się ważyłam rano i zjechało mi 0.6 kg czyli mam 69.3 powolutku powolutku ............ do celu ![]() a 11 okien to normalnie wyczyn ja wstyd przyznać ani jednego w poniedziałek się wezmę bo potem po lekarzach trza pochodzić z dzieciaczkami a z tym jedzeniem z dziećmi to naprawdę różnie u mojego 3.5 latka wypracowaliśmy w miarę rozsądne racje słodyczy w lodówce ma pełno czekoladek ale np dziennie ma limit i teraz nawet już nie prosi żeby mu dać więcej chciałabym mu wpoić na całe życie że słodycze są ale nie trzeba ich wyjeść na raz |
|
|
|
|
#84 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
![]() ![]() ![]() Napisałam się jak diabli i potem coś kliknęłam i wszystko znikło Teraz nie mam czasu zaczynać od początku. ![]() Potem sie odezwę. Pa. |
|
|
|
|
#85 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Biettina - ja mam 164 cm. Więc waga 58 to jest oki nie chce wyglądać jak wieszak. A co z Twoimi dzieciaczkami że po lekarzach biegasz?
Wiosna- na allegro kupisz również nowe rowery o połowę taniej niż w sklepie. A z tą wagą to masz rację, ale w nosie nie ważę się i nie mierzę . Nie mam na to ochoty bardziej się załamana czuję jak staję na wagę niż kiedykolwiek po co mam się dołować? ---------- Dopisano o 11:03 ---------- Poprzedni post napisano o 10:59 ---------- Cytat:
__________________
Kwiecień : 1005/1000 69 68 67,5 65,9 |
|
|
|
|
|
#86 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
starszy ma co chwilę zap. oskrzeli poza tym nigdy na nic nie chorował
ale te oskrzela - ja podejrzewam astmę oskrzelową no i po ostatniej chorobie jajeczka wyżej uciekły ale chyba już lepiej bo łatwiej je znaleźć a młodszy źle był ułożony w brzuchu przez co zgina się w taki rogalik aktualnie jeszcze nóżki lekko mu uciekają ale przez to co tydzień na rehabilitację no a w środę szczepienia i prawie 500 nie moje |
|
|
|
|
#87 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Wczoraj wieczorkiem zasiadłam jeszcze raz do pisania i jak już się naprodukowałam to nie mogłam wysłać. Taki mam internet do du...., no wiecie. Myślałam, że się wścieknę.
Więc dzisiaj zaczynam po raz trzeci: Cześć dziewczynki moje ulubione, Wczorajszy dzień to było błogie lenistwo, na kanapie, przed telewizorem, ale bez podjadania i podgryzania. Byłam grzeczna. Rowera jeszcze nie mam, więc nie miałam wyrzutów sumienia ,że ja leżę i rower też leży. Za to sobota, to było czyste szaleństwo. Moja mała córcia zażyczyła sobie odkręcenie dodatkowych kółek przy rowerku, no i zaczęło się.... bieganie za rowerkiem. Po kilkudziesięciu próbach mała w końcu załapała o co w tym chodzi. Ale niestety jeszcze nie załapała o co chodzi... z tym hamowaniem.... No i wylądowała kilka razy w krzakach, dwa razy na płocie i raz na mnie. ![]() Wczoraj już lepiej jej szło. Będziemy nad tym nadal pracować. Teraz - Jolcia. Moja Jolciu, nie bądź załamana i zdołowana! Twoja waga naprawdę jest całkiem dobra Najważniejsze jest to, że jestem "samozaakceptowana" Może tak jest dlatego, że jeszcze w październiku na wadze widziałam 70. Nie myśl, że próbuję odwodzić Cię od dalszych prób schudnięcia. Nie! Jeśli czujesz się lepiej z niższą wagą to trzeba dążyć do realizacji swoich ideałów. Ale, błagam Cię, nie bądź zdołowana jeśli nie uda Ci się to przez tydzień albo dwa. Nie udało się teraz to uda się następnym razem. Pozytywne myślenie to 50% sukcesu. Pamięta j.Bettina, no brawo, znowu mniej na wadze. Ale jak tak dalej pójdzie to ta super-fajna sukienka będzie Ci za duża! No i zakupy od nowa trzeba będzie robić... Ściskam Twoje małe szkraby i życzę im zdrówka. A jak Wam idzie fitnesowanie, bieganie i inne rolkowanie? Pogoda się robi iście wiosenna. No nareszcie! Kocham ciepło i słońce ---------- Dopisano o 08:56 ---------- Poprzedni post napisano o 08:44 ---------- A tak w ogóle, to myślicie, że tylko my ( 4-5 osób ) po 30 się odchudzamy? ![]() Coś mało nas tutaj, w porównaniu z innymi wątkami, no nie ? Może my już za stare na takie wygłupy, co ?
Edytowane przez Wiosna34 Czas edycji: 2011-04-18 o 08:45 |
|
|
|
|
#88 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Witam w nowym tygodniu
do świąt już nieeeeeeedaleko łoooj będzie się działo Wiosna no mało nas tutaj ja skaczę po różnych wątkach i faktycznie miedzy 20 - 30 to dużo osób myślę że takie osoboby po 30 to praca dzieci dom i nie mają czasu na neta ja póki co nie pracuję i czas mam ![]() A co do fitnesowania to ja tylko czasem porobie brzuszki ale wreszcie piękna pogoda się robi więc będzie dużo spacerowania fajnie że córunia już na dwóch kółkach ![]() ---------- Dopisano o 10:30 ---------- Poprzedni post napisano o 10:18 ---------- u mnie weekend pod względem dietkowania oceniam na 4- jakościowo ok tylko ilościowo mogłoby być mniej polecam Wam sałatę lodową rzymską - w biedronce teraz jest normalnie pyyyyyyyyycha słodziutka chrupka i jest jej dużo bo to taka ala kapustka wcześniej kupowałam lodową to mi taka gorzka się wydawała a ta rzymska ![]() zrobiłam na imprezie z rzodkiewkami papryką ogórkiem a do tego wieśniak llight + przyprawy
|
|
|
|
|
#89 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Przejrzałam allegro w poszukiwaniu rowera. No, muszę przyznać, że niektóre oferty są ciekawe i korzystne.
Niech jeszcze mój mężulek rzuci na nie okiem i do dzieła. A potem nie będzie zmiłuj, zacznie się pedałowanie. 30+ czas na zmiany > koniec leniuchowania > początek zdrowego ruszania się |
|
|
|
|
#90 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Hej kobietki z poczatku tygodznia
Piękny dzień dzisiaj ale ja niestety w pracy do 18- tej więc nie skorzystam i coraz bliżej święta a ja do piatku pracuję więc jak nie w pracy to w kuchni ale za to wieczory są moje Wiosna - dziękuję Ci za te słowa. Masz dużo racji muśzę się przekonać do wszytkiego sama... Mój męzuś też uważa że ładna mam figurkę i że jemu się podobam Jeszce tylko moja psycha Ja nadal pedałuję na stacjonarnym, górskim , chodze na fitnes czasami biegam i codziennie brzuszki Bettina - Gratuluję widze że waga coraz to niżej ![]() cypisku - A ty gdzie się podziewasz?
__________________
Kwiecień : 1005/1000 69 68 67,5 65,9 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:12.



.


kupiłam na alle sukienkę na komunię
będzie się działo i za karę pójdę w jakimś starym łachu 

.
. A potem ruszam w teren
.




Ostanio mi nawet mąż powiedział że mi się biceps powiększył 
67,5 65,9




