|
|
#91 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cytat:
![]() aż mi się zachciało roweru ---------- Dopisano o 13:58 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ---------- Jolcia dzięki za brawa hehheehe ja dziś kryzys ciągle o żarciu myślę bleeeeeeeee brzydkie jedzenie podziwiam takie dziewczyny co nic nie jedzą ... |
|
|
|
|
|
#92 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cytat:
Ale Nam się brawa należą - tzn. WAM bo mi to tylko lanie
__________________
Kwiecień : 1005/1000 69 68 67,5 65,9 |
|
|
|
|
|
#93 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cytat:
ale ja i tak nie umiałabym nic nie zjeść no nie ma takiej opcji kusi jak cholewcia żeby coś dobrego przekąsić serio jakiś słaby dzień dzisiaj jutro do miasta z chłopakami jade więc dzień zleci i tyle pokus nie będzie coś marudny mój synuś dziś nie wiem o co mu chodzi ?? brzuszek go boli ?? ale poszły dwa qpacze i dalej by go bolał chyba ma słabszy dzień jak mamusia
|
|
|
|
|
|
#94 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cytat:
Oj biedctwo małe dzieci to powinny być tylko zadowolone z zycia i rabac duze kupy a zmatwienia to dosrośli powinni tylko miec
__________________
Kwiecień : 1005/1000 69 68 67,5 65,9 |
|
|
|
|
|
#95 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cytat:
miałam już pracę gdzie było opór żarcia i dorobiłam się wagi ponad 90 |
|
|
|
|
|
#96 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
no cóż musze wybarć - albo zrobię sobie kuku i to wielkie i zrezygnuję z pracy, albo zacznę się kontrolować wolę to drugie
__________________
Kwiecień : 1005/1000 69 68 67,5 65,9 |
|
|
|
|
#97 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 207
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
![]() chyba coś z moją wagą prawie nówka a waży jak chce,w niedzielę miałam 65 a w poniedziałek już 67 porażkaAle chyba się ruszyło 66,4 rano 3 razy się ważyłam Jestem przeziębiona ,w piątek chyba zmarzłam na rowerku pojechałam o 19,40 trochę wiało no to mam za swoje
|
|
|
|
|
#98 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cypisek waga lubi skakać
dlatego lepiej ważyć się raz w tyg. wtedy widać różnicę najlepiej ważyć sie na czczo rano i strzeleniu qpsona ![]() ---------- Dopisano o 12:52 ---------- Poprzedni post napisano o 12:50 ---------- Cytat:
musisz sie uodpornić poza tym jeśli są tylko batoniki to sobie wmów że juz Ci się przejadły
|
|
|
|
|
|
#99 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
No, to prawda, waga może skakać , ale jeśli ważyłaś się o tej samej porze dnia i w tych samych ciuchach to nie powinno być 2 kg różnicy, w takim wypadku raczej waga nie tegest. Jeśli natomiast w niedzielę ważyłaś się rano w bieliźnie po wizycie w kibelku a w poniedziałek wieczorem w normalnym ubraniu to jak najbardziej mogło być 2 kg różnicy.
Dlatego najlepiej ważyć się tak jak radzi Bettina, raz w tygodniu o określonej porze dnia i np. tylko w bieliźnie. Piękny dzień dzisiaj, ale niestety za oknem...bo ja dzisiaj siedzę w pracy. A u mnie dosłownie ciemna nora bo okna mam od północy i słońce do mnie nie zagląda. A zimno u mnie jak w kostnicy bo kaloryfer zupełnie chłodny. Tęsknię za słońcem, ciepłem i świeżym powietrzem.... Wczoraj: 1. kanapka> chleb razowy + kiełbaska + ogórek 2. jogurt śliwkowy + 2 łyżki płatków nestle fitnes 3. 5 suchych wafli ryżowych 4. zupa ogórkowa + gotowane udko 5. jabłko Dziewczęta jeśli jesteście dobre w liczeniu kalorii to policzcie ile zjadłam, proszę. Bo ja nie bardzo sobie z tym radzę Bettina, szkoda małego mimusia. Mam nadzieję, że mu przejdzie. Jeśli dobrze pamiętam, to karmisz piersią > może mały wyczuwa Twój gorszy humor? Moja teściowa zawsze powtarzałą, że dziecko wszystko wyssie z mlekiem matki > jej niepokoje, nerwy, smutki i radości. Ale ja nie karmiłam moich dzieciaczków piersią więc nie wiem. |
|
|
|
|
#100 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Wiosna jak się chodzi do kibla tak jak ja co 2-3 dni to i dwa kg różnicy jest bo kiedyś sprawdzałam :/
muszę sobie kupować więcej rzeczy na lepsze wypróżnianie wiem że kiwi, woda z cytryną co jeszcze ?? cholewcia w ciąży jadłam dużo i to na co miałam ochotę a do kibelka chodziłam codziennie raniutko a teraz zdrowo jem i d...a blada już nie wiem od czego to zależy ??? kcal nie potrafię liczyć nigdy tego nie robiłam troche wczoraj miałam zalatany dzień może przez to był niespokojny dziś już lepiej choć też jechaliśmy na rehabilitację Pani go wymęczyła potem ze starszym na ekg potem gołąbki pokarmić i w domku byliśmy przed 13 jutro pędzimy z rana na szczepienia |
|
|
|
|
#101 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Bettina, na każdego działa co innego.
Na mnie, to śmieczne ale > działa kawa. Do niedawna nie piłam jej wcale. No od wielkiego święta. Bo nie lubię kawy. Od kilku miesięcy zmuszam się do jednej kawy-lury dziennie( z płaskiej łyżeczki na duży kubeł ), rano, i właściwie jeszcze jej nie skończę a już idę do kibelka. Wcześniej też bywało u mnie różnie z kupkowaniem, ale teraz nie mam tego problemu i muszę przyznać, że w odchudzaniu ważne jest regularne wypróżnianie. Z innych sposobów, o których słyszałam, ale na mnie nie działały to: jogurty naturalne ale skwaśniałe, suszone śliwki i morele, woda z cytryną na czczo, otręby do każdego posiłku 1 łyżka, błonniki wszelkiego typu. Aptekowych specyfików nie radzę bo owszem pomogą doraźnie, ale nie rozwiązują problemu. |
|
|
|
|
#102 | |||||
|
Rozeznanie
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
1 kromka chleba razowego ok 35g zalezy jaki chlebek jadasz ale na pewno ok 80kcal kiełbaska np. śląska to ok 210 kcal/100g i tu tez musisz zwazyć platerek plasterkowi nie równy , podobnie z ogórkiem zielony czy konserwowy czy kiszony no i ilośc 2 wafle ryżowe masz rozpisane na opakowaniu 3. zupa ogórkowa zależy ile czy z ziemniamai czy z bez zabielana czy nie , udko też trzeba zważyć 4 jabłko małe duże czy średnie ale na pewno nie mniej niż 50 kcal Cytat:
![]() Ech kobietki dla Was dzielnie sie trzymacie. A jak u Was przygotowania świąteczne? Ja to przyznam że będzie ciężko, bo u mnie w domu i u teściów to obżarstwo na całego zawsze i ciagle sie czepiaja że ja mało jem albo wcale - znowu będę pod obstrzałem
__________________
Kwiecień : 1005/1000 69 68 67,5 65,9 |
|||||
|
|
|
|
#103 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
O nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Nie będę liczyć kalorii bo to takie skomplikowane, że aż mi się odechciało wiedzieć ile ich zjadam.
Gdybym miała wszystko co jem ważyć i sprawdzać w tabelach to wolałabym w ogóle nie jeść. Wiem, że są takie osoby - specjalistki od odchudzania, które mają w głowie tabelę kalorii, a w oczach wagę. Im to jest łatwiej , ale to są lata praktyki .Święta, Święta i po Świętach... Zaledwie dwa dni. Myślę, że 2 dni małego obżarstwa nic nam nie zaszkodzi. Najwyżej następne 2 dni mocniej przystopujemy z żarełkiem. Ja od kilku dni planuję co dobrego zrobię do jedzonka i powoli kupuję potrzebne produkty. Będzie np. szynka na kapuście z przepisu Jolci. Mam zamiar jednak nie przejadać się. Chociaż muszę przyznać że potrawy wielkanocne lubię bardziej niż bożonarodzeniowe. Więc będzie ciężko się pohamować. Ale będę dzielnie walczyć ze swoim apetytem Wczoraj: 1. kanapka > chleb razowy+pasztet sojowy+ pomidor 2. jogurt+ 2 łyżki płatków nestle fitnes 3. jabłko 4. zupa jarzynowa + kawałek chleba razowego z pasztetem 5. 1/2 twarożku wiejskiego+ 1/2 makreli wędzonej ( ale zaszalałam |
|
|
|
|
#104 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Hej kobitki
![]() a ja przeniosłam moje sobotnie ważenie na środowe i ![]() ucieszyłam sie jak dziecko bo od soboty różnie było a to urodziny m. a to czułam się źle było pieczywko na kolację dużo wafli ryżowych a tu taka niespodzianka ja nic nie szykuję na święta do rodziców i teściów idziemytroche kasy się zaoszczędzi hehhhehhe a najważniejsze że nie muszę kisić się w kuchni ![]() kupiłam otręby i będę je dodawać do serka albo jeść z mlekiem kupiłam też kiwi zobaczę czy na mnie działają Wiosenko kawa na mnie nie działa bo piję nawet dwie dziennie lurki Jolcia ja w święta też robię przerwę w dietkowaniu a co tam pyszne jajeczka troche ciasta też mi się należy po poście
|
|
|
|
|
#105 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Wiosna- masz rację to jest uciążliwe takie ważenie,ale ja czasami nadal myślę o kaloriach, tylko że tym razem mniej jakoś- nie tak panicznie jak kiedyś.
Co do menu to ładne a z tą kolacją nie panikuj po godzinie mogłaś juz się położyć spaći nic Ci się po niej nie stanie bo to typowa białkowa kolacyjka Bettina - my to chyba jakieś fluidki podobne mamy hihihi - ja dzisiaj też stanęłam na wadze - i spadek - 0,5kg bez wizyty w WC Tylko że ja celowo z eksperymentu -A zatem wychodzi że spadek wagi zależy od mojego nocnego jedzenia. W pracy na nocnej zmianie jadłam o 19 a potem już nic i wracam rano z pracy a na wadzie 64,4 poszłam spać wstaję dzisiaj 12.30 staję na wadze i 63,5. No ale u mnie ważenie będzie w sobotę rano kolejne zgodnie z zasadami. Śliweczki zaczęły działać jak przeczyszczenie już teraz nie wiem czy tak same z siebie czy z połączenia z kawą - nie istotne wypiłam naczczo i po godzince byłam w WC
__________________
Kwiecień : 1005/1000 69 68 67,5 65,9 |
|
|
|
|
#106 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Bettina, a ja lubię gotować. Ale znam powód > po prostu nie muszę tego robić codziennie. Na co dzień gotuje mój mąż bo ma więcej czasu ( jest wolniejszy zawodowo ). A ja tylko w soboty, niedziele i święta. Fajnie, nie ?
. Koleżanki mi zazdraszczają okropnie, że wracam z pracy na gotowy obiadek. Co prawda, ON specjalizuje się głównie w zupach, ale darowanemu koniowi się nie.... wiecie co![]() Dlatego kuchnia nie jest dla mnie złem koniecznym i kucharzę w niej chętnie. Nie cierpię szyć i prasować. Bleeee ....... Niestety mój mężulek także nie daje się namówić na te czynności. Dlatego chodzimy podarci, bez guzików i pomiętoleni . Czasami.....
|
|
|
|
|
#107 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Cytat:
albo bułeczki przypiekę więc cieszę się że moge im czas poświęcić ![]() zazdroszczę gotowania m. a zupy są super u nas jest codziennie jak to przy dzieciach, niestety mojego żadne siły nie zaciągną no ale teraz on pracuje a ja siedze w domu więc siłą rzeczy do mnie należą obowiązki domowe ![]() ---------- Dopisano o 15:38 ---------- Poprzedni post napisano o 15:35 ---------- Cytat:
superancko no to teraz czekamy na Wiosenkę w sobotę na spadeczek |
||
|
|
|
|
#108 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 786
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Hej Kobietki,
Czy moglabym sie do was przylaczyc? 30-stka stuknela, a waleczkow tez przybywa wiec trzeba sie za siebie wziasc . Nie stosuje zadnej konkretnej diety bo u mnie sie to nie sprawdza14.03.wazylam 67kg dzisiaj jest 62kg, czyli pomalu pomalu idzie ale.... zaczyna brakowac mi silnej woli dlatego chcialabym sie do was przylaczyc gdyz w kupie latwiej
__________________
|
|
|
|
|
#109 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Vilema witaj !!!
![]() jasne przyłączaj się nas malutko ale atmosfera fajna napisz coś o sobie mężatka, mamusia ?? możesz pisać co zjadłaś ja dziś rano dwie kromki ciemnego z szynką i ogórkiem do tego kawa z dużą ilością mleka 3.2 innego nie miałam hehehhe potem 3 wafle ryżowe kiwi serek wiejski z otrębami na obiad zupa brokułowa z ziemniakami i kolacja omlecik z 2 jaj z pomidorem i troche sałaty lodowej wkroiłam |
|
|
|
|
#110 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 786
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
W tym roku wychdze za maz i wypada troszke schudnac do wymarzonej sukienki
.Jesli chodzi o jedzonko to na sniadanie rogalik (dietetyczny, pelnoziarnisty) , activia i espresso ![]() Pominelam drugie sniadanie bo mialam urwanie glowy w pracy, Na obiad ryz z cukiniami , Podwieczorek jogurt, Kolacja pomodory z tunczykiem mniam - uwielbiam tunczyka ![]() ale bylo mi troche malo to dopchalam sie jogurtem naturalnym z malymi kawalkami czekolady TAKIE MALE SZALENSTWO NA KONIEC DNIA
__________________
|
|
|
|
|
#111 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
vilema - witaj
Biettina-, Wiosna - to ja Was zaskoczę - ja uwielbiam gotować , różne rzeczy w kuchni robić poza sprzątaniem jej ... I dla mnie nie jest wazne czy robie ziemniaki ze schabowym, czy pstraga w galarecie - lubię i już A najbardziej ciasta lub wymyślne dania - ostatnio chodzą za mną krewetki w pomidorach i krewetki z szafranem( nie wiem czy dobre ale zrobię w wolnej chwili) Dzisiaj u mnie niestety po nocy dzień zawalony - tylko dwa posiłki ![]() 13.00 sałatka z tuńczyka z warzywami i dwie kromki ciemnego chlebka 17.30 250 g sera białego z jabłkiem i jogurtem nat. i 2 wafle ryżowe Taki miałam dzień zalatany - miałam też ochotę na słodkie ale udało mi sie nie skusić ( pomyślałam o spadku i o zbliżających się świętach i A i jeszcze sporo ruchu: godz. na rowerku + godzinka truchtania za córeczką bo jeździła na rowerku a jeszcze się uczy+ 1 godz. zakupy Dzień nawet nawet
__________________
Kwiecień : 1005/1000 69 68 67,5 65,9Edytowane przez JolciaKKK Czas edycji: 2011-04-20 o 23:01 |
|
|
|
|
#112 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
no i straciły się moje poranne wypociny
|
|
|
|
|
#113 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 786
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
__________________
|
|
|
|
|
#114 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Vilema straciły się wczorajsze i dzisiejsze posty na wszystkich wątkach
coś robili z forum były zmiany a dziś przywrócili wcześniejszy wygląd forum a przy okazji póki jestem jeszcze dziś na forum bo jutro już chyba nie zajrzę życzę Wam spokojnych świąt w rodzinnym gronie dużo zdrówka i miłości ![]() |
|
|
|
|
#115 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
No, moje wypociny też stracone....
Już nawet nie wiem co pisałam. Dziiaj było cotygodniowe ważenie > na wadze 61,5kg. Przez tydzień spadło 0,5 kg. Dla mnie 0,5 kg na tydzień to w sam raz. Ale pewnie w święta to nadrobię niestety Dziewczyny, życzę Wam czego tam sobie tylko chcecie na te Wielkanocne Święta. Badźcie szczęśliwe i niech humorki Wam dopisują . Pogoda zapowiada się wspaniale, więc korzystajcie ze słońca i świeżego powietrza. Nie przejadajcie się , ale też nie odmawiajcie sobie wszystkiego . Macie moje błogosławiństwo do małych grzeszków dietetycznych .Pa, |
|
|
|
|
#116 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Wiosenko pół kiloska to super wynik - brawka
![]() ja pogrzeszyłam w święta i wcale nie żałuję ale od jutra grzecznie wracam do zdrowego żarełka ![]() choć w lodówce pełno jeszcze smakowitości
|
|
|
|
|
#117 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Witajcie po Świętach.
Bettina, dzięki za brawka. Muszę powiedzieć, że nawet nieźle sobie poradziłam z tymi wszystkimi przesmacznymi pokusami. Oczywiście, zgrzeszyłam, a jakże by inaczej. Wszystko na co miałam ochotę wylądowało w moim żołądku . Obyło się więc bez kaca moralnego i wyrzutów sumienia. A dzisiaj...żegnajcie babeczki, serniczki, sałatki, kiełbaski, majonezy i inne pyszności ....do następnej nadzwyczajnej okazji .A Wy dziewczęta, jak tam po świętach? |
|
|
|
|
#118 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Meduję się po świętach... Ale nagrzeszyłam ale było warto - tyle okazji za jednym zamachem 3 solenizantów i 2 jubilatów i do tego jadełko świateczne Za to sobie pośpiewałam
![]() No i wracamyu do szarej rzeczywistości - ja dzisaij już w pracusi kolejne 12 zaliczam... No na wagę w środę nie wchodzę bo... mi się cholerstwo popsuło, ale moze i dobrze nie będzie mnie dołowało ![]() A jedzonka ilez pysznego jest po świetach... Czas wracać do diety bo przeciez niedługo już lato cieplutkie dni i noce i mało ubranek na ciałku...A ja od dwóch dni ból mięśni mam - od kilku dni nie ćwiczyłam i kurcza mi się mięśnie chyba- ale dzisiaj już na rowerek wskakuję
__________________
Kwiecień : 1005/1000 69 68 67,5 65,9 |
|
|
|
|
#119 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
A ja jeszcze nie mam na co wskoczyć. Ale sama dla siebie muszę spełnić obietnicę i kupić ten"cholerny" rower. Piszę "cholerny", bo trochę się go boję. Zresztą widzicie, że przeciągam sprawę jak się da
.Teraz Was żegnam i pędzę na allegro szukać czegoś odpowiedniego dla mnie. Pa, diewuszki ![]() Acha..., zjadłam kawałek makowca po obiedzie... Niegrzeczna dziewczynka! Wstydź się!!! To już nie Święta, więc rozgrzeszenia nie ma!!! Teraz się wstydź!!! |
|
|
|
|
#120 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 786
|
Dot.: 30+ - czas na zmiany
Witam po swietach
![]() Ja tez sie przynaje bez bicia ze grzechow to mi sie nazbieralo Ale od dzisiaj ostro biore sie za sibie ![]() Blagam musicie mnie mocno kopnac w tylek zebym juz do szafki nie zagladala
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:19.





hehheehe 


- tzn. WAM bo mi to tylko lanie
67,5 65,9
a w poniedziałek już 67 porażka




albo bułeczki przypiekę 

