Moda, która Cię "rozwala" część 2 - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Moda

Notka

Moda Forum, na którym znajdziesz porady specjalistów i użytkowników w zakresie mody. Wejdź i poznaj odpowiedzi na nurtujące pytania. Zadaj własne.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-04-26, 12:18   #3031
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

No właśnie od mlodości miętę widziałam w ogrodzie u babci i była zielona, równie dobrze kolor mógłby się nazywać więc pokrzywowym lub pokrzywowo-pudrowym, chociaż w sumie pokrzywa jest troszkę bardziej zgaszona chyba od mięty

Fela Von Helvete dokladnie to mialam na mysli z tym seledynowym, pistacjowym, miętowym i całą resztą, miętowy to dla mnie o wiele bardziej zielony niż to co nazywają teraz miętowym

Magdallen, ale być może Ty pewnie potrafisz te legginsy sensownie zestawić i nie ubierasz cienkich legginsów do krótkiej bluzki. Pamiętam lata 90, gdzie po domu zdarzało się brykac w rajtuzach i nawet wtedy mama wkładała mi jakaś dłuższą bluzkę żebym nie złapała wilka (choć to byłó w domu)
Nie mam przykładów, ale tu http://stylio.pl/zdjecia/121/121488_...3B%26gt%3B.jpg pośladki są choć trochę zasłonięte. Tu http://i2.pinger.pl/pgr62/de46bc5300...c1a0fb3/16.jpg i przy krószych bluzkach nie, a dziewczyny często zakąłdają legginsy z cienkiej bawełny lub rajstopowe, a nawet przy 100den nie wygląda to moim zdaniem fajnie.

Sama mam długie, grube legginsy w których pomykam, ale zakąłdam do nich bluzki, które nie kończą się w talii lub 2 cm pod talią, tylko takie, by nie trząść pośladkami
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1

Edytowane przez nicRu
Czas edycji: 2011-04-26 o 12:26
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 12:19   #3032
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 785
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Może ktoś z Niemiec albo Anglii wyjaśni nam od czego pochodzi kolor miętowy w tych językach występujący. Mnie się kojarzy z cukierkami miętowymi. Bo w kolorze petrol może być "ichnie" paliwo np. A limonkowy? Limonki u nas występujące są ciemnozielone. Chodzi o jej wnętrze czy też kolor po osiągnięciu dojrzałości?
I am Rock jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 12:25   #3033
peanut_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 272
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

matko, kontrowersyjne te kolory

ja jeszcze nawiążę do tych biustonoszy, bo mi się przypomniało, jak któraś dziewczyna pisała o swojej koleżance, która wstydzi się kupić biustonosza o miseczkach A (jeżeli coś pokręciłam to przepraszam, ale sens chyba był taki), nie rozumiem tego kompletnie. sama mam malutki biust, wybieram biustonosze w swoim rozmiarze, właśnie dlatego, że to mój rozmiar. ale to tak, jak z dziewczynami wbijającymi się w za małe ciuszki (i nie ważne, że górą np. spodni się wszystko wylewa), więc to też teoretycznie nie powinno już dziwić...
peanut_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 12:32   #3034
abiblabla
Zakorzenienie
 
Avatar abiblabla
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 103
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

blackberry8, sęk w tym że ja nie jestem fanką modnego miętowego a nazywam ten kolor tak od dosłownie dzieciństwa. i od tamtej pory zawsze postykałam się z nazwą miętowy w kontekście rozbielonej zieleni, nie soczystej - nie odkąd stało się modne noszenie tego koloru stąd moja opinia na ten temat.

pozatym wspomania też limonka - kolor limonkowy z tej strony nie oddaje ani jej skórki ani wnętrza (jest zbyt żarówiasty, sztuczny, wygląda jak wyciek radioaktywny w simsonach ), więc to nie jest do końca tak ze kolor pochodzenia roślinnego oddaje w 100% kolor tej rośliny)

Fela Von Helvete, rozumiem ze ta stronka podaje niby "prawdziwe" kolory, ale przykładowo kolor indygo jest tam ewidentnie fioletowy, podczas gdy na 100% jest to ciemniejszy odcień niebieskiego, zawsze porównywany do koloru klasycznych jeansów. a monitor mam skalibrowany więc to nie może byc też ta kwestia.
__________________
i'm just standing here being a horse and a wizard

Edytowane przez abiblabla
Czas edycji: 2011-04-26 o 12:36
abiblabla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 12:43   #3035
Fela Von Helvete
Zakorzenienie
 
Avatar Fela Von Helvete
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 4 867
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez I am Rock Pokaż wiadomość
Może ktoś z Niemiec albo Anglii wyjaśni nam od czego pochodzi kolor miętowy w tych językach występujący. Mnie się kojarzy z cukierkami miętowymi. Bo w kolorze petrol może być "ichnie" paliwo np. A limonkowy? Limonki u nas występujące są ciemnozielone. Chodzi o jej wnętrze czy też kolor po osiągnięciu dojrzałości?
Nie w tym rzecz Te nazwy są wymyślane po to, żeby dorzucić marketingową oprawkę do aktualnego trendu - każdy, kto jako dziecko miał kredki wie, jak wygląda seledynowy, nawet jak jest facetem - to nie jest kolor, który mógłby się "sprzedać". Dlatego nie mówi się na "miętowe" rzeczy, że są seledynowe, czy tam jasno-zielone, na "chabrowe" nie mówi się, że są niebieskie, na "neony" nie mówi się, że są w intensywnym kolorze, na "nude" nie mówi się cieliste, bo to takie pospolite, cieliste to są rajtki

"Pospolity" kolor się nie sprzeda, musi być jakieś super określenie, żeby mieć poczucie "och ach haj feszyn" i żeby ludzie to po prostu kupili, bo kto się podnieci faktem, że zielony jest w modzie, przecież to już było Jak w którymś tam sezonie będzie modny czerwony, to nie będą mówili "czerwony jest w modzie" tylko będzie szał na kolor "poppy" czy tam "ruby"

Mówi się, że faceci rozróżniają kilka podstawowych kolorów, bo oni nie są targetem dla takich rzeczy. Kobiety natomiast kłócą się na forach internetowych o to, czy "nude" to cielisty, czy jednak "nude" to cała paleta kolorów i nasz pospolity "cielisty" nie oddaje tego super odpicowanego zagranicznego "nude"

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:37 ----------

Cytat:
Napisane przez abiblabla Pokaż wiadomość
Fela Von Helvete, rozumiem ze ta stronka podaje niby "prawdziwe" kolory, ale przykładowo kolor indygo jest tam ewidentnie fioletowy, podczas gdy na 100% jest to ciemniejszy odcień niebieskiego, zawsze porównywany do koloru klasycznych jeansów. a monitor mam skalibrowany więc to nie może byc też ta kwestia.
Mój monitor, na którym obraz jest identyczny jak odbitki, pokazuje mi głęboki granat wpadający w fiolet, a tak odkąd pamiętam definiuje się indygo (a nie na kolorze dżinsów :O), więc wiesz Na angielskiej wersji jest indigo dla farb (wyglądające na moje oko faktycznie jak indygo) i dla potrzeb sieciowych i temu pierwszemu nic imho nie brakuje
__________________
Fela Von Helvete jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 12:44   #3036
Magdallen
Zakorzenienie
 
Avatar Magdallen
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 7 198
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
Magdallen, ale być może Ty pewnie potrafisz te legginsy sensownie zestawić i nie ubierasz cienkich legginsów do krótkiej bluzki. Pamiętam lata 90, gdzie po domu zdarzało się brykac w rajtuzach i nawet wtedy mama wkładała mi jakaś dłuższą bluzkę żebym nie złapała wilka (choć to byłó w domu)
Nie mam przykładów, ale tu http://stylio.pl/zdjecia/121/121488_...3B%26gt%3B.jpg pośladki są choć trochę zasłonięte. Tu http://i2.pinger.pl/pgr62/de46bc5300...c1a0fb3/16.jpg i przy krószych bluzkach nie, a dziewczyny często zakąłdają legginsy z cienkiej bawełny lub rajstopowe, a nawet przy 100den nie wygląda to moim zdaniem fajnie.
No, tylko mi nie chodzi o mnie, bo ja (przynajmniej moim zdaniem) wiem, o co chodzi w noszeniu legginsów.
Tylko rozwala mnie takie bezmyślnie powtarzanie hasła, że to nie spodnie. Są ludzie, którzy sami nie potrafią ocenić, czy ktoś dobrze, czy źle wygląda w legginsach, ale gdzieś usłyszeli, że noszenie legginsów=noszenie tyłka na wierzchu i ogólnie przyjmują, że legginsy są "bleee".

Cytat:
Napisane przez abiblabla Pokaż wiadomość
blackberry8, sęk w tym że ja nie jestem fanką modnego miętowego a nazywam ten kolor tak od dosłownie dzieciństwa. i od tamtej pory zawsze postykałam się z nazwą miętowy w kontekście rozbielonej zieleni, nie soczystej - nie odkąd stało się modne noszenie tego koloru stąd moja opinia na ten temat.
No, właśnie ja też spotykam się z nazwą "miętowy" od dawna i zawsze to była dla mnie taka rozmyta mieszanka zieleni i błękitu... Właśnie przez to, że jak coś ma smak miętowy, to jest takiego koloru.
Dlatego nigdy mnie nie dziwiło nazywanie tego modnego koloru "miętowym".
Magdallen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 12:47   #3037
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Alez dla mnei to jest bardziej miętowe: http://fmcc.ania.cc/#pl_mi%C4%99towy niż http://imworld.aufeminin.com/dossier...1-145651_L.jpg Po prostu. To drugie to taki rozbielony zielony z domieszka niebieskiego, to pierwsze to faktycznie jasniejszy, spokojniejszy zielony przypominjący mlode listki

Magdallen, aj tez nie używam tego hasla na prawo i lewo, w sumie nawet nie byłam w temacie, póki ni zobaczyłam na mieście dziewczyn w cienkich legginsach i krótkich bluzkach, czasami do tego króciutka kurteczka. To już mi się gdzieś kłóciło z pojęciem legginsów. Spodniami nie są, ale moim zdaniem do dobrze dobranej bluzki czy koszuli mozna je ubrać, nie tlyko do spódnicy, sukienki, długiej tuniki. Tylko, że -właśnie..- dobrze dobranej.
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1

Edytowane przez nicRu
Czas edycji: 2011-04-26 o 12:49
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 12:54   #3038
peanut_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 272
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Fela Von Helvete Pokaż wiadomość
Nie w tym rzecz Te nazwy są wymyślane po to, żeby dorzucić marketingową oprawkę do aktualnego trendu - każdy, kto jako dziecko miał kredki wie, jak wygląda seledynowy, nawet jak jest facetem - to nie jest kolor, który mógłby się "sprzedać". Dlatego nie mówi się na "miętowe" rzeczy, że są seledynowe, czy tam jasno-zielone, na "chabrowe" nie mówi się, że są niebieskie, na "neony" nie mówi się, że są w intensywnym kolorze, na "nude" nie mówi się cieliste, bo to takie pospolite, cieliste to są rajtki
niezależnie od nazwy, kolor pozostaje jednak ten sam (chodzi mi o podany przez Ciebie przykład, bo jak widać to na forum, jednak nazwy mogą być zupełnie inaczej interpretowane), czyli sprzeda się tak czy siak więc sprzedaje się w tym momencie bardziej jakby nazwa, a nie sam "przedmiot" (jak napisałaś: kolor), co też jest generalnie zastanawiające , ale rozumiem, że to taki skrót myślowy, wiem (chyba), co miałaś chciałaś przekazać

nicRu, a dla mnie zupełnie odwrotnie. a ogólnie zastanawiam się teraz co było podstawą dla wymyślenia takiej nazwy koloru, czy faktycznie chodziło o te "młode listki", czy o coś tam innego
peanut_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 12:57   #3039
LetniaLemoniada
Raczkowanie
 
Avatar LetniaLemoniada
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 43
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
Aha. To ciekawe w jakim czasie zrobi kolejną kolekcje.
Poczekamy Zobaczymy

Co do legginsów to faktycznie niektórzy zapomnieli, że trzeba 4 litery zasłonić. Ani to apetyczne ani estetyczne.

Kolorów to faktycznie takie "chłyty materkingowe" - ale działają
Ja jeszcze ostatnio zauważyłam, że dojrzałe Panie lubią ubrać kolorowe skarpety bawełniane do sandałów/klapek itp.
LetniaLemoniada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 12:58   #3040
abiblabla
Zakorzenienie
 
Avatar abiblabla
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 103
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Fela Von Helvete kolor przy wydruku taki jak na monitorze mozesz miec tylko przy zmianie wtedy rgb na cmyk, chyba ze masz jakis monitor nasa

to prawda z tym nazwenictwem w celach marketingowych o którym mówisz. ale akurat nazwa "kolor miętowy" nie jest w użyciu od niedawna, ja go naprawdę znam od dzieciństwa. a dla mnie sledynowy też odrobinę się zawsze od miętowego różnił, no ale to już nie ważne bo zaraz ktoś się jeszcze dołączy i będzie kolejna kłótnia na wątku tak tylko dodam że kolor chabrowy jest mi znany równiez od wieeeeelu lat. a neony to moim zdaniem nie zwyczajnie intensywne kolory(soczyste, nasycone) tylko żarówiasty ich odcień

a to tak już troche offtopowo ale jako ciekawostka:
"Indygo - kolor jeansów
Prawdziwy głęboki odcień niebieskich jeansów to zasługa naturalnego barwnika zwanego błękitem indygowym, czyli w skrócie - indygo. Pozyskiwano go z rośliny Indigofera sumatrana lub arrecta. W starożytności barwnik o strukturze bardzo zbliżonej do indygo pozyskiwano z wydzielin ślimaków morskich Murex brandaris, powszechnie występujących w Morzy Śródziemnym. Z jego produkcji słynęły Tyr i Sydon (dzisiejszy Liban), a także Kreta i Sycylia. Do XX wieku produkcja indygo z liści indygowca barwierskiego była liczącą się gałęzią przemysłu w Indiach. Stąd barwnik zawędrował do wschodniej Azji, Mezopotamii i Europy. Przez lata był symbolem zamożności i dobrem luksusowym, a jego wartość znacznie wzrosła w średniowieczu z powodu zamknięcia szlaku handlowego do Indii. Z czasem zaczęto pozyskiwać substancję barwiącą z rośliny zwanej urzetem barwierskim. Dopiero za sprawą Vasco da Gamy, który odkrył morską drogę do Indii, oryginalne indygo ponownie znalazło się w masowym użytku. Farbowano nim wełnę (odcień navy blue). W chwili, gdy Levi Strauss wynalazł pierwsze klasyczne jeansy z denimu, indygo przeszło do historii. W końcu XIX wieku Adolf von Baeyer wprowadził do przemysłu chemiczny substytut indygo. W Stanach Zjednoczonych indygo służyło do farbowania bawełny na ubrania robocze. Spodnie dla robotników i poszukiwaczy złota stały się pierwowzorem najsłynniejszego stroju świata: blue jeans, czyli jeansów z denimu w kolorze indygo."
__________________
i'm just standing here being a horse and a wizard

Edytowane przez abiblabla
Czas edycji: 2011-04-26 o 13:02
abiblabla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 13:09   #3041
Fela Von Helvete
Zakorzenienie
 
Avatar Fela Von Helvete
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 4 867
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez peanut_ Pokaż wiadomość
niezależnie od nazwy, kolor pozostaje jednak ten sam (chodzi mi o podany przez Ciebie przykład, bo jak widać to na forum, jednak nazwy mogą być zupełnie inaczej interpretowane), czyli sprzeda się tak czy siak więc sprzedaje się w tym momencie bardziej jakby nazwa, a nie sam "przedmiot" (jak napisałaś: kolor), co też jest generalnie zastanawiające , ale rozumiem, że to taki skrót myślowy, wiem (chyba), co miałaś chciałaś przekazać
No ale właśnie o tym mówię, że nadaje się specyficzną nazwę i potem właśnie ją sprzedaje. Tworzy się złudzenie czegoś "nowego", "innowacyjnego" i generuje na to popyt. Jak się powie, że "jasna zieleń znów w modzie" to to będzie miało mniejszą siłę rażenia niż "hit sezonu - kolor miętowy" Rzeczy w takim kolorze potem siłą rzeczy szybciej schodzą, niż pozostałe, wystarczy popatrzeć na wątki zakupowe

---------- Dopisano o 13:09 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------

Cytat:
Napisane przez abiblabla Pokaż wiadomość
Fela Von Helvete kolor przy wydruku taki jak na monitorze mozesz miec tylko przy zmianie wtedy rgb na cmyk, chyba ze masz jakis monitor nasa

to prawda z tym nazwenictwem w celach marketingowych o którym mówisz. ale akurat nazwa "kolor miętowy" nie jest w użyciu od niedawna, ja go naprawdę znam od dzieciństwa. a dla mnie sledynowy też odrobinę się zawsze od miętowego różnił, no ale to już nie ważne bo zaraz ktoś się jeszcze dołączy i będzie kolejna kłótnia na wątku tak tylko dodam że kolor chabrowy jest mi znany równiez od wieeeeelu lat. a neony to moim zdaniem nie zwyczajnie intensywne kolory(soczyste, nasycone) tylko żarówiasty ich odcień

a to tak już troche offtopowo ale jako ciekawostka:
"Indygo - kolor jeansów
Prawdziwy głęboki odcień niebieskich jeansów to zasługa naturalnego barwnika zwanego błękitem indygowym, czyli w skrócie - indygo. Pozyskiwano go z rośliny Indigofera sumatrana lub arrecta. W starożytności barwnik o strukturze bardzo zbliżonej do indygo pozyskiwano z wydzielin ślimaków morskich Murex brandaris, powszechnie występujących w Morzy Śródziemnym. Z jego produkcji słynęły Tyr i Sydon (dzisiejszy Liban), a także Kreta i Sycylia. Do XX wieku produkcja indygo z liści indygowca barwierskiego była liczącą się gałęzią przemysłu w Indiach. Stąd barwnik zawędrował do wschodniej Azji, Mezopotamii i Europy. Przez lata był symbolem zamożności i dobrem luksusowym, a jego wartość znacznie wzrosła w średniowieczu z powodu zamknięcia szlaku handlowego do Indii. Z czasem zaczęto pozyskiwać substancję barwiącą z rośliny zwanej urzetem barwierskim. Dopiero za sprawą Vasco da Gamy, który odkrył morską drogę do Indii, oryginalne indygo ponownie znalazło się w masowym użytku. Farbowano nim wełnę (odcień navy blue). W chwili, gdy Levi Strauss wynalazł pierwsze klasyczne jeansy z denimu, indygo przeszło do historii. W końcu XIX wieku Adolf von Baeyer wprowadził do przemysłu chemiczny substytut indygo. W Stanach Zjednoczonych indygo służyło do farbowania bawełny na ubrania robocze. Spodnie dla robotników i poszukiwaczy złota stały się pierwowzorem najsłynniejszego stroju świata: blue jeans, czyli jeansów z denimu w kolorze indygo."
Chodzi mi o to, że jak obrabiam foty, to potem z labu nie przychodzi mi coś kompletnie innego, tylko najbardziej zbliżony do tego co mi się wyświetliło

Nie jestem siakimś tam historykiem sztuki, szczerze mówiąc mi to wisi, ale Ty mówisz o indygo jako barwniku, czyli tak jak jest w przytoczonym tekście "błękicie indygowym", natomiast miałam na studiach fizykę i pani profesor była łaskawa powiedzieć, że samo indygo to kolor definiowany na zakresie długości fal, ten, który pojawia się przy powstawaniu tęczy

A jak ktoś w swoim życiu widział chabry, to wie jak wygląda chabrowy, znowu nie przeginajmy Natomiast ta cała mięta to jest imho wiadomo-skąd-wzięta, bo jak się nazywa coś miętowym dlatego, że przypomina miętową pastę do zębów, a nie miętę, to to mnie śmieszy troszku
__________________

Edytowane przez Fela Von Helvete
Czas edycji: 2011-04-26 o 13:13
Fela Von Helvete jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 13:14   #3042
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

No ja widziałam chabry, zarówno bladsze jak i te intensywne i nie każdy prezentowany chabrowy w temacie np. o zakupach chabrowym jest Ale ten miętowy to naprawdę dziwny kolor
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 13:22   #3043
yousuck
Rozeznanie
 
Avatar yousuck
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 633
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Nie podoba mi się ta strona, wpisuję indygo a wyskakuje mi jakiś śliwkowy :|
__________________
there is a light that never goes out
yousuck jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 13:28   #3044
abiblabla
Zakorzenienie
 
Avatar abiblabla
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 103
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez yousuck Pokaż wiadomość
Nie podoba mi się ta strona, wpisuję indygo a wyskakuje mi jakiś śliwkowy :|
no wlasnie

tak mi się przypomniało jeszcze z dzieciństwa zapomniany przezemnie kolor "kremowy". a jaki to? paleta nude

może ktoś rzuci jakims jeszcze kolorem? tak dla urozmaicenia tematu
__________________
i'm just standing here being a horse and a wizard

Edytowane przez abiblabla
Czas edycji: 2011-04-26 o 13:32
abiblabla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 13:30   #3045
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

chabrowy, indygo i kobalt - dla mnie prawie takie same odcienie
__________________
sun goes down
WhiteCherry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 13:35   #3046
Fela Von Helvete
Zakorzenienie
 
Avatar Fela Von Helvete
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 4 867
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

No to dziwne, bo jak ja wpiszę indygo to wyskakuje mi kolor pomiędzy fioletem a granatem (hmmm, ciekawe co to za kolor ), na dodatek w hexie podany tak jak wszędzie Ale ja tam "purystką" kolorystyczną nie jestem, nie moja broszka, kolory definiuję hexem a nie nazwami Tylko dziwi mnie, że kogoś może dziwić określanie miętowego za pomocą listków mięty Możecie uznać, że to mnie "modowo rozwala", żeby nie było offtopu

I idę sobie, bo za chwilę zgarnę przez was ochrzan, że jeszcze nie jestem gotowa do wyjścia
__________________

Edytowane przez Fela Von Helvete
Czas edycji: 2011-04-26 o 13:36
Fela Von Helvete jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 13:38   #3047
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Dla mnie różnica między chabrowym a kobaltowym jest ino taka, że chabrowy może być blady, bo i takie chabry widziałam Ale chyba pare stron temu pisałam, ze jestem ścislowcem i po prostu niektore nazwy do mnie nie rpzemawiają
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 13:41   #3048
imstarryeyed
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 14
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez abiblabla Pokaż wiadomość
no wlasnie

tak mi się przypomniało jeszcze z dzieciństwa zapomniany przezemnie kolor "kremowy". a jaki to? paleta nude

może ktoś rzuci jakims jeszcze kolorem? tak dla urozmaicenia tematu
Ja kiedyś od koleżanki usłyszałam nazwę "kolor malachitowy" i przez długi czas nie wiedziałam o co jej chodzi, dopóki nie wpisałam tego w wyszukiwarkę...
imstarryeyed jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 13:43   #3049
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

no chyba że mówimy o takich chabrach

co do malachitu - akurat to wiem
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg chaber_driakiewnik.jpg (94,9 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg chaber-kwiat_441.jpg (48,7 KB, 12 załadowań)
__________________
sun goes down

Edytowane przez WhiteCherry
Czas edycji: 2011-04-26 o 13:46
WhiteCherry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 14:12   #3050
rockandrollqueen
Zadomowienie
 
Avatar rockandrollqueen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 481
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez peanut_ Pokaż wiadomość
matko, kontrowersyjne te kolory

ja jeszcze nawiążę do tych biustonoszy, bo mi się przypomniało, jak któraś dziewczyna pisała o swojej koleżance, która wstydzi się kupić biustonosza o miseczkach A (jeżeli coś pokręciłam to przepraszam, ale sens chyba był taki), nie rozumiem tego kompletnie. sama mam malutki biust, wybieram biustonosze w swoim rozmiarze, właśnie dlatego, że to mój rozmiar. ale to tak, jak z dziewczynami wbijającymi się w za małe ciuszki (i nie ważne, że górą np. spodni się wszystko wylewa), więc to też teoretycznie nie powinno już dziwić...
Tylko, że wiele kobiet nie zna dobrze swojego rozmiaru. Nie mona powiedzieć, że literka A, B, C, czy D to mój rozmiar.

Rozmar to literka + obwód.

Nie ma miseczek w rozmiarze A, B i tak dalej i przyczepionych do tego jakiś tam pasków z obwodami. Im większy obwód tym proporcjonalnie większa jest miseczka np. takie 65C jest dosyć małym rozmiarem, a 85A może być już spore. Dlatego dla wielu kobiet o małych biustach zamiana stanika z typowego 75A na stanik o mniejszym obwodzie i obszerniejszych miskach(co nie znaczy, że za dużych. miseczka po prostu powinna obejmować cały biust aż po pachy) może wyjść na dobre.
__________________
IT - programuj, dziewczyno!
rockandrollqueen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 14:22   #3051
mivol
Rozeznanie
 
Avatar mivol
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 838
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez peanut_ Pokaż wiadomość
moje refleksje: zgadzam się całkowicie jeżeli chodzi o rajstopy w kolorze cielistym, mające wyglądać jakby ich po prostu nie było - nie zwracam może na to mega uwagi, ale wiadomo, białe ręce i brązowe nogi, jak ktoś wspomniał, mogą dać komiczny efekt
No ale jak to osoby z jasną karnacją mają rozwiązać? Jak jest już na tyle ciepło, że czarne rajstopy nie pasują a z gołymi nogami jeszcze za zimno to pozostają te typowe, cieliste. Ja mam taką karnację, że wszystkie odcienie wydają się brązowe w stosunku do góry
Aaa chociaż widziałam ostatnio bladolicą w białych rajstopach i całkiem ciekawie wyglądała
mivol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 14:29   #3052
Cola_Ola
Zakorzenienie
 
Avatar Cola_Ola
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 359
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez mivol Pokaż wiadomość
No ale jak to osoby z jasną karnacją mają rozwiązać? Jak jest już na tyle ciepło, że czarne rajstopy nie pasują a z gołymi nogami jeszcze za zimno to pozostają te typowe, cieliste. Ja mam taką karnację, że wszystkie odcienie wydają się brązowe w stosunku do góry
Aaa chociaż widziałam ostatnio bladolicą w białych rajstopach i całkiem ciekawie wyglądała

Ja i tak chodzę w czarnych, przyjdzie czas to nogi się pokażę
Nie lubię cielistych rajstop. Mam tak samo jak ty - w każdych widać tą różnicę. Ewentualnie pozostają czarne, cieńsze
__________________
A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej.

Andrzej Sapkowski – Ostatnie życzenie
Cola_Ola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 14:32   #3053
Dione
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 002
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez rozważna_i_romantyczna Pokaż wiadomość
Ufff, czyli jednak ze mną jest w porządku, bo myślałam, że tylko mnie te wydumane nazwy śmieszą. Nie ma różu, jest pink lub nude (założę się, że 80% używających tego słowa nie umie go poprawnie wymówić), nie ma jasnego brązu - jest camelowy lub lepiej camel'owy (spolszczany do karmelkowego), wszelkie pokręcone formy ecru (ecrue, ecrui, ekri, ekrue, ekru i in.). .
Pokręcone formy ecru i pink to przesada ,nude lubie bo to krótkie słowo w przeciwieństwie do paleta-odcieni-cielistych albo bladoróżowy -lekko -żółtawy co jest bardzo praktycznie podczas sprzedaży na allegro (bo zazwyczja brakuje mi liter a tytóle aukcji a all nie ma opcji tagowania) A brąz może mieć 1000 odcieni więc trzeba czasem użyć dokładniejszych określeń
Cytat:
Napisane przez Fela Von Helvete Pokaż wiadomość
Te nazwy są wymyślane po to, żeby dorzucić marketingową oprawkę do aktualnego trendu (..) "Pospolity" kolor się nie sprzeda, musi być jakieś super określenie, żeby mieć poczucie "och ach haj feszyn" i żeby ludzie to po prostu kupili, bo kto się podnieci faktem, że zielony jest w modzie, przecież to już było
Nie zgodze sie z tym że te nazwy są wymyślane dla marketnigu -one funkcjonują od dawna albo są kopiowane dla określenia specyficznego koloru o którym wcześniej sie nie mówiło więc nie miał swojej nazwy. Zgodzę się natomiast że na ludzi wyrafinowane określenia egzotycznie brzmiące kojarzą sie ekskluzywnie (stąd np nazwy modeli samochodów )i niektórzy zapewne tez je w tym celu używają -bo takie fajne są ,światowe i w ogóle.Ale dla wielu ludzie ,dla mnie na pewno są one po prostu dokładnym określaniem i dlatego ich używam
Cytat:
Napisane przez I am Rock Pokaż wiadomość
Floral przecież nie = flower. A wszyscy uparli się na kwiatki.
emmm....floral to przymiotnik od słowa flower czyli po prost kwiecisty,kwiatowy po angieslku ...
Cytat:
Napisane przez abiblabla Pokaż wiadomość
może ktoś rzuci jakims jeszcze kolorem? tak dla urozmaicenia tematu
a pewnie
z angielskich : teal , navy, mink ,tobacco wcześniej już było magenta ,taupe
szafirowy (intesywnie ciemno niebieski ,z tego co widze ten kolor sie nazywa zazwyczaj kobaltem) gołębi ( jasnoszary z niebieskim odcieniem)
szmaragdowy, grafitowy ,ceglasty,kawowy ,oliwkowy , łososiowy platynowy,oberżynowy...
Dione jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 14:36   #3054
pudelkonakredki
Zadomowienie
 
Avatar pudelkonakredki
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Piotrków Tryb.
Wiadomości: 1 364
GG do pudelkonakredki
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

ej dziewczyny, z tymi kolorami to już chyba trochę przesadzacie, załóżcie osobny temat "spór o kolor miętowy"
pudelkonakredki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 14:39   #3055
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

I know that ładniej jest call everything po angielsku bo to souds moreświatowo, ale jak widze bluzkę w kwiatki z podpisem, ze to modny w tym sezonie floral, to mi ręce opadają, bo jeszcze niedawno mówiło się, że coś jest kwieciste, w kwiatki albo w łączkę
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 15:36   #3056
Angry
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 487
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez mivol Pokaż wiadomość
No ale jak to osoby z jasną karnacją mają rozwiązać? Jak jest już na tyle ciepło, że czarne rajstopy nie pasują a z gołymi nogami jeszcze za zimno to pozostają te typowe, cieliste. Ja mam taką karnację, że wszystkie odcienie wydają się brązowe w stosunku do góry
Aaa chociaż widziałam ostatnio bladolicą w białych rajstopach i całkiem ciekawie wyglądała
Ja też mam jasną karnację i problem z doborem tych cielistych rajstop, ale jeżeli już muszę je założyc to jakoś znajduję w miarę odpowiednie. W każdym supermarkecie jest dośc szeroki wybór odcieni, nie wspominając już o specjalnych sklepach. Jednak różnica jednego-dwóch tonów jest do przeżycia, a z daleka pewnie wcale niezauważalna, ale tutaj zazwyczaj "obgadujemy" uliczne modowe wpadki, kiedy z odległości kilkudziesięciu metrów widać właśnie rudo-brązowe nogi i bladą resztę.
Angry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 15:59   #3057
cherry_flamme
Zakorzenienie
 
Avatar cherry_flamme
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 7 364
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Angry Pokaż wiadomość
Ja też mam jasną karnację i problem z doborem tych cielistych rajstop, ale jeżeli już muszę je założyc to jakoś znajduję w miarę odpowiednie. W każdym supermarkecie jest dośc szeroki wybór odcieni, nie wspominając już o specjalnych sklepach. Jednak różnica jednego-dwóch tonów jest do przeżycia, a z daleka pewnie wcale niezauważalna, ale tutaj zazwyczaj "obgadujemy" uliczne modowe wpadki, kiedy z odległości kilkudziesięciu metrów widać właśnie rudo-brązowe nogi i bladą resztę.
Ostatnio w Gattcie kupiłam zupełnie bezbarwne rajstopy, dają tylko efekt gładkiej skóry, zero koloru. Więc nie przesadzajmy
__________________
Najtrudniejszy jest koniec miesiąca.

Zwłaszcza 30 ostatnich dni.
cherry_flamme jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 16:14   #3058
peanut_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 272
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez rockandrollqueen Pokaż wiadomość
Tylko, że wiele kobiet nie zna dobrze swojego rozmiaru. Nie mona powiedzieć, że literka A, B, C, czy D to mój rozmiar.

Rozmar to literka + obwód.

Nie ma miseczek w rozmiarze A, B i tak dalej i przyczepionych do tego jakiś tam pasków z obwodami. Im większy obwód tym proporcjonalnie większa jest miseczka np. takie 65C jest dosyć małym rozmiarem, a 85A może być już spore. Dlatego dla wielu kobiet o małych biustach zamiana stanika z typowego 75A na stanik o mniejszym obwodzie i obszerniejszych miskach(co nie znaczy, że za dużych. miseczka po prostu powinna obejmować cały biust aż po pachy) może wyjść na dobre.
masz rację sama trochę niedokładnie napisałam, tzn.: widzę, że dużo się mówi teraz ogólnie a zwłaszcza tutaj a wizażu o odpowiednim dobraniu rozmiaru biustonosza, a sama złapałam się na tym, że nie jestem pewna czy aby mam idealnie dobrany z punktu widzenia osób które o tym mówią/piszą, jednak w tych które noszę, czuję się dobrze i dobrze leżą. ale jak już pisałam, mam mały biust, wiem, że kobiety z większymi, mają też większy problem z doborem. ja odnosiłam się natomiast do wypowiedzi dziewczyn, z których jedna pisała o koleżance i jej niechęci do miseczki A - chodzi o to, że śmieszy mnie takie zachowanie, jeżeli jest się świadomym jednego, a i tak idzie zapartym w co innego; druga mówiła o dużych biustach nieestetycznie "wywalonych" na wierzch.

co do rajstop: przesadzacie dziewczyny, przecież jest naprawdę duży wybór odcieni teraz wiadomo, że może nie zawsze dobierzemy kolor idealnie pasujący do naszej karnacji, ale też nie o to chodziło, a o ewidentne "odcinanie się" kolorystyczne górnych partii ciała od dolnych
peanut_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 16:46   #3059
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 785
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Zgadzam się, że odcieni rajstop jest multum- od przejrzystego po ciemny brąz i nie ma powodu ubierać się w jakiś totalnie niepasujący odcień. Ale czepiam się jak pijany płotu, że miętowy nie jest żadnym nowym kolorem /może w Polsce/, bo od wieków całych kolor miętowy występowal w katalogach z ciuchami niemieckich i angielskich.
I am Rock jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-26, 17:29   #3060
mivol
Rozeznanie
 
Avatar mivol
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 838
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Cola_Ola Pokaż wiadomość
Ja i tak chodzę w czarnych, przyjdzie czas to nogi się pokażę
Nie lubię cielistych rajstop. Mam tak samo jak ty - w każdych widać tą różnicę. Ewentualnie pozostają czarne, cieńsze
Ja w ogóle nie lubię rajstop, na dłuższą metę czuję się jak parówka

Macie rację wybór jest i znajduję coś jasnego ale zawsze jest ciemniejsze od mojej skóry. Nigdy się nie zastanawiałam nad tą różnicą. Ot, kolor rajstop jak inne.

A propo rajstop - koleżanka mówiła mi, że widziała rajstopy ze... wzorem owłosienia, totalnie mnie to rozwaliło
O! znalazłam
http://www.papilot.pl/lifestyle-ciek...ia-furore.html
mivol jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Moda


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.