|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1381 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
rosette skuteczna taka cisnieniowa jest na maxa zapewne, ale zauwaz jaki rozbryzg wkolo wody z brudem by byl
![]() wybielacz i szczotka nie zdalje egzaminu? |
|
|
|
#1382 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
jak niczego nie znajdę do wakacji to będziemy musieli pomyśleć co tu dalej...A z tą pracą w ogródku to raczej nic nie wyjdzie,bo ja za bardzo się nie nadaję do takiej pracy(już kiedyś próbowałam) no i nie mam zbyt dużego doświadczenia... |
|
|
|
|
#1383 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
w ciagnu dni temp. mu spadla ale teraz wieczorem znow mial 38 ponad na dodatek jakiej krostki wy na nozkach sie pojawily-moze reakcja na antybiotyk albo na goraczke...bidoczek moj Cytat:
jak zostalo ustalony w k.Cytat:
ja bardzo lubie-zawsze w ptzedszkolu podjadalam dzieciom jak chodzilam do mamy ![]() ja robie paste jajeczko=tunczykowa i tez znika w mig! Dzien nam minal w miare spokojnie-Tomus troche lepiej ale teraz znow goraczki dostal. |
|||
|
|
|
#1384 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() edit: biedny Tomus Mam nadzieje ze szybko goraczka minie
__________________
♥ Dominik 12.06.2012 ♥ ♥ Olivia 2.07.2014 ♥
Edytowane przez zaaaabcia Czas edycji: 2011-04-26 o 22:35 |
|
|
|
|
#1385 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
kasiaher -widze cie
co tam u Ciebie i Dominiczka ?
|
|
|
|
#1386 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
gratulacje Kochana ![]() śliczne zdjątka wrzuciłaś bardzo się cieszę,że już jesteście w domku![]() a jak sam poród przetrwałaś?? |
|
|
|
|
#1387 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
I nie chciałam cię straszyć, ale sama straciłam pracę początkiem czerwca, a znalazłam dopiero we wrześniu i dlatego mówię. Cytat:
sposób 1 gotuję jajka na twardo (6 jaj) wrzucam do termomiksa i dodaję 3 łyżki majonezu, 2 łyżki musztardy, pieprz sól i szczypiorek i wszystko mieszam i już. Tą po prostu uwielbiam!!! sposób 2 jajka gotuję na twardo rozdrabniam widelcem dodaję biały ser, troszkę cebulki drobno pokrojonej, rzodkiewkę też drobno pokrojoną i troszkę śmietany i już ![]() Kochana, mam nadzieje, że Tomusiowi szybko przejdzie. Jak ma wysypkę, to może faktycznie to to o czym Marta mówiła?
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
||
|
|
|
#1388 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
na pewno zrobie bo tez mam jeszcze nadmiar jajeka raczej nie jest to trzydniowka, o ktorej Marta wspominala bo to nie taka wyspyka jak pisza-czytalam o tej wysypce po trzydniowce-to mi wyglada bardziej na reakcje na antybiotyk lub po prostu na goraczke. W czwartek idziemu do lekarza na kontrole to na pewno jej to pokaze. |
|
|
|
|
#1389 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() więc tam my wypożyczamy tzn moi rodzice - bo na balkonie mają takie chropowate i po zimie nie na się doczyścić - no i po lecie - dwa razy do roku robią i są bardzo zadowoleni, wiesz no niby taką myją jest fajnie raz na 2 mce sobie umyć mieszkanie nawet okna można czy firany przelecieć ale na twoim miejscu najpierw bym wypożyczyła albo wynajęła firmę żeby to doczyścili i zobaczysz na czym to polega i wtedy kupisz domową a jakie to kulanki bo chyba przegapiłam..? Cytat:
![]() na jajecznice u nas idzie z 6-8 jaj zależy co do niej dodaje, ja uwielbiam z szynką pomidorami szczypiorkiem i serem rewelacyjna ![]() zgadzam sie ![]() Cytat:
oglądałam usta usta i mimo że od dawna wiedziałam co zrobią itd.. i nawet byłam zadowolona że nie będzie sielanki to jestem zniesmaczona... zrobili totalny pastisz tej sytuacji.. a akcja z urną w barze była poniżej poziomu... no nic... hmm a może pastisz to za mało powiedziane...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|||
|
|
|
#1390 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
), bo widzę, że ten odcinek wywołuje duże emocje/kontrowersje(?).
|
|
|
|
|
#1391 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Witajcie kochane
Zgodnie z obietnicą melduję się po wczorajszym badaniu USG. Niestety płeć dzidziusia nadal nieznana, bo sprzęt mojej pani doktor jest niezbyt wyraźny, ale poza tym wszystko wydaje się OK. Dzidziuś nawet się trochę ruszał. Płeć poznam chyba dopiero na USG genetycznym za 3-4 tygodnie. Katuniu ucałuj ode mnie Tomusia Madzia ale ja Ci zazdroszczę tego zwrotu ![]() Usta, usta też oglądałam i mimo, iż ta tragedia była przedstawiona w dość dziwnym świetle to ryczałam jak bóbr.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ... |
|
|
|
#1392 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
a macie już jakieś imiona "upatrzone"? |
|
|
|
|
#1393 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
cześć
![]() Spać.... koleżanka do mnie dziś o 6.40 zadzwoniła z pytaniem, które spokojnie mogła zadać o normalnje porze.... Myslałam, ze ją uduszę. Gucia, Samba, Atomufka , Mona, dzięki dziewczyny. My tak co roku mieliśmy podobny zwrot. Tylko ciekawe kiedy kasa będzie. Bo dośc późno się rozliczyliśmy. Chcielibyśmy za to gdzieś wyjechac z okazji rocznicy a reszta na spłatę kredytu we wrześniu (o ile nam kasa dojdzie do września). Samba a ja głupia czekałam aż mnie wezwą i powiedzą co z umową sprawdza się powiedzenie, ze szatniarki wszystko wiedzą heheKiedy chcecie wyjechać i czy na długo?? Atomufka jak zwykle trzymam kciuki za pracę. Mona zdrówka życzę. Klion dziękuję. Dobrze, ze z dzidzią wszystko w porządku Edytowane przez Madzialenka12344321 Czas edycji: 2011-04-27 o 08:02 |
|
|
|
#1394 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() Cytat:
poznasz płeć następnym razem ![]() fajnie że się kruszynka ruszała ![]() a na usta usta też ryczałam bo nad emocjami nie zapanujesz ale sytuacja albo jej momenty przedstawione idiotycznie i niesmacznie...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
||
|
|
|
#1395 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Marta wkleję przepis na kulanki (nazwa Rosette
) w klubie ![]() wiecie co...moja kocica jest chyba chora, już z nią dzisiaj lepiej ale dalej jakaś nieswoja jest. Ostatnio siedziała cały dzień na dworze, na ogródku przez większą część czasu, widziałam ją przez okno... a wczoraj nie zjadła śniadania, kolacji (dostała świeże), dopiero w nocy wyjadła z miski i rano śniadanie już normalnie zjadła, ale wczoraj spała cały dzień i teraz dalej śpi. Poprawiło się jej od wczoraj więc myślę że się przeziębiła, jakby nie było lepiej to już bym z nią u weta była mimo że otwarte od 9
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() |
|
|
|
#1396 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
bzyczka mam nadzieję, że już będzie z nią lepiej.
|
|
|
|
#1397 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
pozazdrościć,wiesz ,że my nigdy takiej kasy nie dostaliśmy...ech A koleżankę udusiłabym ![]() Dzięki za kciukasy!!!! W ogóle ostatnio stwierdziłam,że przybieram postawę luzaka,bo nerwy nieźle nas wykończyły w ostatnich dniach....A zdrowie mamy tylko jedno. |
|||
|
|
|
#1398 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Dobry
![]() Dawno mnie nie było, ale staram się Was podczytywać.nNie wiem czy Wam pisałam, ale sprzątam u tej pani co od niej te mieszkanie kupiliśmy i wpada jaiś grosz co miesiąc więc się cieszę, ale u męża kiepsko z pracą no i razem z kolegą składali papiery już to różnych firm (nawet na kopalnie, ale wiadomo doświadczenia nie mają) no i nic i złożyli papiery do Niemieckiej firmy (w swoim zawodzie) i wczoraj otrzymali odpowiedź, że jeżeli są zainteresowani to w tą sobotę jest wyjazd No i zdecydowaliśmy, że mąż pojedzie. On zarabia tutaj 1600zł, a ja z tego sprzątania przyniosę jakieś 200-300zł, ale to za mało, żeby wyżyć (wynajem pochłania masę pieniędzy). Pewnie powiecie, że oddałybyście dziecko do żłobka, żeby tylko mąż nie musiał wyjeżdżać, ale do najbliższego żłobka mam 20km więc musielibyśmy kupić drugie auto, a wtedy moja wypłata by szła na żłobek i opłaty drugiego samochodu więc to bez sensu. Mąż co miesiąc będzie na tydzień w domu i oprócz tego ma też normalny urlop. Ciężko mi i przyszłam się wyżalić mam nadzieję, że mnie nie skrytykujecie, ale nie mamy innego wyjścia.
__________________
Bartuś - nasze słoneczko Ślub - zdjęcia Bartuś - zdjęcia
|
|
|
|
#1399 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Atmufka bo to jest, ze bardziej się opłaca praca sezonowa niż stała (jeśli chdozi o zwrot), bo jak przekroczysz jakieś tam progi z zarobkiem to już masz mniejsze zwroty. My w 2009 roku pracowaliśmy 6 miesięcy i w sumie dostaliśmy coś ponad 9 tys, a w 2010 roku pracowaliśmy 4 miesiące i mamy ok 7,5 tys. Nie pamiętam jak było z kasą za 2008 rok . Ale u ans ważne aby zarobki chyba 9 tys euro nie przekroczyły bo potem się w kolejny próg musieliśmy łapać. jakoś tak to szło
Wiem, ze ci co cali rok pracowali mieli nie wiele więcej od nas.
|
|
|
|
#1400 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Aaaa i fajnie, ze znalazłaś coś dorywczego, zawsze coś, prawda |
|
|
|
|
#1401 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
wklej wklej
![]() trzymam kciuki za kotka ![]() a nie chcesz się zająć innym dzieckiem? tzn "domowy punkt opieki"?? byłabys z synem ale i jeszcze innym dzieciakiem - kasa wpadnie a nie będziesz musiała jeździć i opłacać opiekunek czy żłobków.. idę jutro do kina na "Oczy Juli" widziała któraś?
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-04-27 o 08:59 |
|
|
|
#1402 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Z dodatkową pracą fajnie się złożyło, bo akurat pani, która wcześniej jej sprzątała musiała odejść no i ja się załapałam
__________________
Bartuś - nasze słoneczko Ślub - zdjęcia Bartuś - zdjęcia
|
|
|
|
|
#1403 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Madzia ja bym już wczoraj z nią u weta była, ale tż powiedział że koty tak czasami mają a ja sobie wkręcam jakieś jazdy i że jak jej nie przejdzie po nocy to wtedy mam jechać. To moje pierwsze kocie, ukochane więc i ja nadwrażliwa jestem
widać tż miał rację że koty czasem tak mają i im przechodzi muszę mu zaufać jeżeli o to chodzi
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() |
|
|
|
#1404 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() Ach jutro idę w końcu do fryzjera najchętniej to obciełabym te moje kudełki,ale teraz lato idzie więc wygodniej będzie mieć dłuższe do związania![]() kwiatuszku to są Wasze decyzje,domyślam się ,że niełatwe.Trzymam kciuki za Was |
|
|
|
|
#1405 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Kwiatuszku to wasza decyzja
![]() Bzyczka ja nigdy kotka nie miałam, więc się nie znam. Mam nadzieję, ze teraz będzie lepiej. |
|
|
|
#1406 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
__________________
Bartuś - nasze słoneczko Ślub - zdjęcia Bartuś - zdjęcia
|
|
|
|
|
#1407 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() ja też się bardzo cieszę Cytat:
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ... |
||
|
|
|
#1408 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Ta decyzja jest cholernie trudna, ale pracując tutaj nie mamy szansy na lepsze życie. Myśleliśmy też o wyjeździe razem na parę lat, ale rozmawiałam z moją rodziną, która mieszka w Niemczech i mówili, że teraz nie ma tam o wiele lepiej niż w Polsce. Za tą wypłatę, którą mąż będzie dostawał też będzie nam ciężko tam wyżyć, ale w przeliczeniu na złotówki to nawet po opłaceniu się i zrobieniu zakupów jeszcze sporo odłożymy.
__________________
Bartuś - nasze słoneczko Ślub - zdjęcia Bartuś - zdjęcia
Edytowane przez kwiatuszekk88 Czas edycji: 2011-04-27 o 09:09 |
|
|
|
#1409 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Kwiatuszku a na długo on chce jechać?? Ja już kiedyś byłam z mężem (wtedy nie mężem
) na odległość. Niby tylko na 2,5 mce pojechał, ale wtedy stwierdziliśmy, albo jedziemy razem, albo wcale.
|
|
|
|
#1410 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Dopóki Bartuś nie pójdzie do przedszkola, a ja do pracy. Jakieś 2-3lata conajmniej. Co miesiąc będzie w domu na tydzień. Tam mają weekendy wolne, ale jakby chciał jeździć do domu co tydzień to nie starczyłoby na paliwo. No i jak tam wypadnie jaieś święto, że mógłby na dłużej przyjechać to też będzie zjeżdżał. Oprócz tego normalny urlop do wykorzystania będzie miał. Może nie będzie tak źle, ale jednak to rozłąka i ciężko mi z tym. Jednak wiem, że tak najprędzej się czegoś dorobimy i odłożymy jakieś pieniądze. 3 lata szybko zlecą mam nadzieję.
__________________
Bartuś - nasze słoneczko Ślub - zdjęcia Bartuś - zdjęcia
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:12.






jak niczego nie znajdę do wakacji to będziemy musieli pomyśleć co tu dalej...
?




rewelacyjna 


No i zdecydowaliśmy, że mąż pojedzie. On zarabia tutaj 1600zł, a ja z tego sprzątania przyniosę jakieś 200-300zł, ale to za mało, żeby wyżyć (wynajem pochłania masę pieniędzy). Pewnie powiecie, że oddałybyście dziecko do żłobka, żeby tylko mąż nie musiał wyjeżdżać, ale do najbliższego żłobka mam 20km więc musielibyśmy kupić drugie auto, a wtedy moja wypłata by szła na żłobek i opłaty drugiego samochodu więc to bez sensu. 

muszę mu zaufać jeżeli o to chodzi 
