Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII - Strona 49 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-04-27, 10:35   #1441
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Korzystam z tego przywileju dopóki jeszcze mogę
hahaha cfaniara

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
No troszkę przegięli, to fakt.

A Testosteron to ja uwielbiam! Widziałam już chyba z 10 razy i za każdym razem brzuch mnie bolał od śmiechu. Miażdżą wszyscy. No a w lejdis Kot mnie rozwalał...
Kot - rewelacja!!!!! Go-sia ja chce z tobą dzieci
ja w kinie na "testosteronie" siedziałam na podłodze ze śmiechu


w ddtvn mówią o komuniach.... ehssss co roczny wyścig "kładów" "laptopów" się rozpoczął....
mądrze ojciec powiedział - Bogu ducha winne są dzieci - bo to rodzice są głupi... i napędzają się wzajemnie...

---------- Dopisano o 10:35 ---------- Poprzedni post napisano o 10:30 ----------

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
ja bym nie zrywała - są przepiekne!!! wypożyczcie karczer i czyśćcie ze dwa razy do roku i tyle...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 10:35   #1442
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Ale powiem Ci, że bardzo ładne macie te płytki Bardzo mi się podobają
I faktycznie problem z dobraniem czegoś...
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 10:37   #1443
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Rosette są specjalne preparaty do czyszczenia starych płytek, poszukaj w sklepach budowlanych, ja kupiłam np. taki do czyszczenia starych fuh z firmy HD Myślę, ze wyjdzie Was to tajniej i szybciej Albo kup identyczne płytki

Kwiatuszku nie dziwię się, że taką decyzję podjęliście pieniadze sa niesty ważne, tym bardziej jak jest z wami dziecko. Zastanawialiscie się może żeby znaleźć tam mieszkanie? Moja znajoma chce teraz przenieść się do Niemiec, tam jest dobry socjal jak zameldujesz dzieci a to mieszkanie które kupiliscie mozecie np. wynajmować i będą z tego dodatkowe pieniadze

Nie widziałam wczoraj Usta Usta ale nie piszcie mi kogo usmiercili
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 10:39   #1444
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość

w ddtvn mówią o komuniach.... ehssss co roczny wyścig "kładów" "laptopów" się rozpoczął....
mądrze ojciec powiedział - Bogu ducha winne są dzieci - bo to rodzice są głupi... i napędzają się wzajemnie...

---------- Dopisano o 10:35 ---------- Poprzedni post napisano o 10:30 ----------


ja bym nie zrywała - są przepiekne!!! wypożyczcie karczer i czyśćcie ze dwa razy do roku i tyle...
A wszelakie sklepy zacierają ręce........ porażka (choć u mojego męża w pracy będzie większy ruch i pewnie więcej pieniążków przyniesie to jakoś mi się to nie podoba...)

Rosi, zgadzam się z Martą, zostaw te płytki! Są warte tego kerczera dwa razy do roku!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 10:44   #1445
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 10:45   #1446
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Rosi mnie też byłoby szkoda tych płytek, bo są śliczne
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 10:47   #1447
Corii
👸🏼 Barbie 💜 M.A.C
 
Avatar Corii
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holodeck
Wiadomości: 66 960
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Czeeesć, ja zasypiam na siedząco, wstawanie o 6 daje mi się we znaki. Nawet pracowac mi się nie chcę, jak ten zombi za biurkiem siedzę i straszę
__________________

Live long and prosper
🖖🏻
Corii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 10:52   #1448
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Ja na szczęście znam same pozytywne zakończenia, bo wszyscy w mojej rodzinie przez to przechodzili. Moje kuzynki i moja siostra (jej mąż był zagranicą 5 lat i wrócił i nadal są razem). Jednak jak będę widziała, że coś zaczyna się psuć to bez względu na wszystko będę kazała mężowi wracać. Ufam mu i wiem, że damy radę przez to przejść, bo już nie raz pokazał, że nic nas nie rozdzieli.
To powodzenia

Rosi płytki super... to one mają takie nierówną fakturę czy co?
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 10:52   #1449
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Corii Pokaż wiadomość
Czeeesć, ja zasypiam na siedząco, wstawanie o 6 daje mi się we znaki. Nawet pracowac mi się nie chcę, jak ten zombi za biurkiem siedzę i straszę
Rozumiem Twój ból, ja też do pracy musiałam o 6 wstawać
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 10:59   #1450
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Corii Pokaż wiadomość
Czeeesć, ja zasypiam na siedząco, wstawanie o 6 daje mi się we znaki. Nawet pracowac mi się nie chcę, jak ten zombi za biurkiem siedzę i straszę
Ja wstaję o 7:00 i mam duży problem a co dopiero Ty! Współczuję!
A cały czas musisz wstawać tak wcześnie czy masz, w któryś dzień na późniejszą godzinę?
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 11:02   #1451
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 11:02   #1452
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
a jak te na ścianach są gładkie to nie da się takich samych dać na podłogę czy to typowo ścienne?

Cytat:
Napisane przez Corii Pokaż wiadomość
Czeeesć, ja zasypiam na siedząco, wstawanie o 6 daje mi się we znaki. Nawet pracowac mi się nie chcę, jak ten zombi za biurkiem siedzę i straszę
znam ten ból bo ja ostatnio codziennie o 6 bo mojemu synowi się przestawiło...
a pamiętam jeszcze jak do tesco na 6 jeździłam, ehss o 5 wstawałam..
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 11:06   #1453
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
a jak te na ścianach są gładkie to nie da się takich samych dać na podłogę czy to typowo ścienne?


znam ten ból bo ja ostatnio codziennie o 6 bo mojemu synowi się przestawiło...
a pamiętam jeszcze jak do tesco na 6 jeździłam, ehss o 5 wstawałam..
Jeszcze latem to jakoś ujdzie, ale zimą to środek nocy Mój brat kiedyś jeździł na 5 do pracy, wstawał o 4. A jak miał wypadek i samochód był w naprawie to musiał wstawać o 3.15, żeby zdążyć na autobus
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 11:09   #1454
Corii
👸🏼 Barbie 💜 M.A.C
 
Avatar Corii
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holodeck
Wiadomości: 66 960
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Rozumiem Twój ból, ja też do pracy musiałam o 6 wstawać
ech no, a jeszce neidawno miałam na fajną 9 godzinę do pracy
Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Ja wstaję o 7:00 i mam duży problem a co dopiero Ty! Współczuję!
A cały czas musisz wstawać tak wcześnie czy masz, w któryś dzień na późniejszą godzinę?
Guciu 2 razy w tygodniu musze o 6 wstawać, w pozostałe o 7 wiec tak czy siak niewyspana chodzę
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
znam ten ból bo ja ostatnio codziennie o 6 bo mojemu synowi się przestawiło...
a pamiętam jeszcze jak do tesco na 6 jeździłam, ehss o 5 wstawałam..
Martuś, jezu nie mów mi takich rzeczy, bo juz na bank mi się odechciewa posiadania bobasa w czwartek lece po receptę na pigułki, ale ciekawam czy mi przepisze bo ostatnio gin żartował, ze nie przepisze, ze kiedy ciąza etc
Ja zeby być na chodzie względnym musze się wyspac porządnie do 9
__________________

Live long and prosper
🖖🏻
Corii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 11:18   #1455
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 11:21   #1456
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Rosi ale Wy te płytki chyba jakoś z 2 lata temu kładliście tak?
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502

atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 11:23   #1457
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

kurcze dziewczyny to ja wstaję codziennie o 5.15. Ja mam na 7, Tż na 6 ale jeździmy razem, wychodzimy z domu około 6. Wstawanie jest trochę męczące, ale za to kończe pracę o 15, więc coś za coś
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 11:24   #1458
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Corii Pokaż wiadomość
Martuś, jezu nie mów mi takich rzeczy, bo juz na bank mi się odechciewa posiadania bobasa w czwartek lece po receptę na pigułki, ale ciekawam czy mi przepisze bo ostatnio gin żartował, ze nie przepisze, ze kiedy ciąza etc
Ja zeby być na chodzie względnym musze się wyspac porządnie do 9
e tam to chwilowe w ubiegłym tygodniu budził się o 8 więc ja wstawałam wcześniej - ale bezcenne jest to że zasypia zawsze o 19-20 więc wieczorki zawsze mamy wolne

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
uwielbiam ciastooooo
co czytasz?
ja kończę hotel świat i cholera jasna żadna książka mnie tak nie wkurzyła...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 11:35   #1459
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Corii Pokaż wiadomość
ech no, a jeszce neidawno miałam na fajną 9 godzinę do pracy

Guciu 2 razy w tygodniu musze o 6 wstawać, w pozostałe o 7 wiec tak czy siak niewyspana chodzę


Martuś, jezu nie mów mi takich rzeczy, bo juz na bank mi się odechciewa posiadania bobasa w czwartek lece po receptę na pigułki, ale ciekawam czy mi przepisze bo ostatnio gin żartował, ze nie przepisze, ze kiedy ciąza etc
Ja zeby być na chodzie względnym musze się wyspac porządnie do 9
No u mnie ze wstawaniem też jest problem i to duży. Uwielbiam długo spać I w weekend 9:00 to zdecydowanie za wcześnie dla mnie jest

haha, widzę, że gin chce za Ciebie zadecydować A jak Twoje nastawienie? Coś się zmieniło, czy na razie na nie jesteś?

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
kurcze dziewczyny to ja wstaję codziennie o 5.15. Ja mam na 7, Tż na 6 ale jeździmy razem, wychodzimy z domu około 6. Wstawanie jest trochę męczące, ale za to kończe pracę o 15, więc coś za coś
coś za coś, to fakt, ale wstawanie o 5:00 toż to przecież środek nocy.

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
ja kończę hotel świat i cholera jasna żadna książka mnie tak nie wkurzyła...
a to czemu?
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 11:40   #1460
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 11:43   #1461
Sysunia_d
Zakorzenienie
 
Avatar Sysunia_d
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 437
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
kurcze dziewczyny to ja wstaję codziennie o 5.15. Ja mam na 7, Tż na 6 ale jeździmy razem, wychodzimy z domu około 6. Wstawanie jest trochę męczące, ale za to kończe pracę o 15, więc coś za coś
Jejku nigdy tak wczas nie wstawałam , i szczerze mówiac nie wyobrazam tego sobie dla mnie to srodek nocy. Ja do pracy w Pl chodziłam na 8:00 tutaj podobnie.
__________________
25.07.2009 - Nasz Cudowny Dzień - Ślub

http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200304251135.png

17.11.2010 urodził sie nasz Skarbek
Sysunia_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 11:48   #1462
Corii
👸🏼 Barbie 💜 M.A.C
 
Avatar Corii
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holodeck
Wiadomości: 66 960
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
kurcze dziewczyny to ja wstaję codziennie o 5.15. Ja mam na 7, Tż na 6 ale jeździmy razem, wychodzimy z domu około 6. Wstawanie jest trochę męczące, ale za to kończe pracę o 15, więc coś za coś
O rety! o tej godzinie nie dałabym rady wstawac , przynajmniej nie dzień w dzien
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
e tam to chwilowe w ubiegłym tygodniu budził się o 8 więc ja wstawałam wcześniej - ale bezcenne jest to że zasypia zawsze o 19-20 więc wieczorki zawsze mamy wolne
To chociaż tyle dobrze

---------- Dopisano o 11:48 ---------- Poprzedni post napisano o 11:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
haha, widzę, że gin chce za Ciebie zadecydować A jak Twoje nastawienie? Coś się zmieniło, czy na razie na nie jesteś?
Najwidoczniej twierdzi, ze czas najwyższy
A moje nastawienie dalej jest w lesie
Jestem chyba pod tym względem niereformowalna
Na myśl ze mogłabym być w ciąży to robi mi się nieciekawie na duszy
A zrobienie sobie dzieciaka tylko dlatego, ze "czas najwyższy" bez wewnetrznego chcenia - a nawet przeciwnie wbrew wewnętrznemu oporowi to czysta głupota
__________________

Live long and prosper
🖖🏻
Corii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 11:51   #1463
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Ciężka sprawa karcher by się sprawdził gdzieś w ogrodzie, bo tak się wszystko zachlapie... może by je czymś "spsikać"...? coś w stylu jak do mycia kabin, łazienek itp.


A ja za niedługo na działkę matko już mnie wszystkie gnaty bolą
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 11:53   #1464
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Corii Pokaż wiadomość
Najwidoczniej twierdzi, ze czas najwyższy
A moje nastawienie dalej jest w lesie
Jestem chyba pod tym względem niereformowalna
Na myśl ze mogłabym być w ciąży to robi mi się nieciekawie na duszy
A zrobienie sobie dzieciaka tylko dlatego, ze "czas najwyższy" bez wewnetrznego chcenia - a nawet przeciwnie wbrew wewnętrznemu oporowi to czysta głupota
Czas będzie odpowiedni jak Ty będziesz gotowa. Najwazniejsze żebyście oboje pragneli tego dziecka, żebyś Ty była gotowa na "to wszystko".
Moja ciocia rodziła pierwsze dziecko grubo po 30 a w wieku prawie 38 lat urodziła bliźniaki, także wiesz...

Fakt, że może miała szczęście, że zaszła w ciążę, że to późno - ale udało się.

A z boldem zgadzam się w 100 procentach!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"


Edytowane przez Gucia0987
Czas edycji: 2011-04-27 o 12:04
Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 12:18   #1465
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 12:28   #1466
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Hej u mnie urlopu ciag dalszy!!
i do tego taka cudniasta pogoda
Wykorzystuje moment gdy wpadlismy do rodziców, bo u nas nadal netu brak och jak mi cięzko z tego powodu (
Świeta na wyjeżdzie udane, dowiedziałam się o ciązy kolejnej kuzyni a wieć juz prawie sama zostałam

dziś bedziemy montowac moje wyczekane drewniane żaluzje i dodatkowo kupilismy karnisze do sypilani
na weekend przyjezdzaja znajomi z Białegostoku, wiec znowu czeka mnie gotowanie, jutro musze zaczac cos przyrzadzac.

a teraz pedze choc troszke was ponadrabiac.

teskno mi...
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 12:28   #1467
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
No u mnie ze wstawaniem też jest problem i to duży. Uwielbiam długo spać I w weekend 9:00 to zdecydowanie za wcześnie dla mnie jest

haha, widzę, że gin chce za Ciebie zadecydować A jak Twoje nastawienie? Coś się zmieniło, czy na razie na nie jesteś?



coś za coś, to fakt, ale wstawanie o 5:00 toż to przecież środek nocy.



a to czemu?
oj ja też lubię sobie pospać
Nienawidzę wstawać wcześnie,a całe 5 lat chodziłam na 7.15 do pracy więc koszmarnie.
Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
ach to lipnie z tymi płytkami.Pewnie je wybrałaś bo były ładne co ?
My mamy tak super dobrane płytki,że nie trzeba w ogóle sprzątać sprzątam oczywiście regularnie,ale dlatego ,że trzeba,bo brudu na nich nie widać

Cytat:
Napisane przez Sysunia_d Pokaż wiadomość
Jejku nigdy tak wczas nie wstawałam , i szczerze mówiac nie wyobrazam tego sobie dla mnie to srodek nocy. Ja do pracy w Pl chodziłam na 8:00 tutaj podobnie.
Jakbyś nie miała wyjścia to byś tak wcześnie wstawała...

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Czas będzie odpowiedni jak Ty będziesz gotowa. Najwazniejsze żebyście oboje pragneli tego dziecka, żebyś Ty była gotowa na "to wszystko".
Moja ciocia rodziła pierwsze dziecko grubo po 30 a w wieku prawie 38 lat urodziła bliźniaki, także wiesz...

Fakt, że może miała szczęście, że zaszła w ciążę, że to późno - ale udało się.

A z boldem zgadzam się w 100 procentach!
Zgadzam się

Corii mnie się wszyscy na okrągło pytają a kiedy dziecko ? i nawet nie biorą pod uwagę sytuacji w jakiej jestem...ostatnio znajoma mojej mamy mnie rozwaliła ,powiedziała no ,ale lepiej teraz sobie zrób dziecko ,bo jak pójdziesz do pracy to nie dostaniesz tak szybko umowy na stałe Na co jej odpowiedziałam,że przecież najpierw trzeba mieć pieniądze na ciąże i ten cały cyrk typu wózek itp...a jak nie będę pracować to skąd pieniądzeno ale oczywiście do niej to nie dotarło...

Madzia mój Tż właśnie dostał pocztę i zwrot podatku 170 euro zawsze coś
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502

atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 12:33   #1468
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Kochane z tym wstawaniem o 5 rano teraz nie jest jeszcze tak źle, bo jest już niemal jasno, ale zimą o 5 rano to jest ciemno jak w d ...
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 12:37   #1469
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

dzieki dziewczyny za wszystkie komentarze
aniko
mam nadzieje, w szpitalu polozne na chama probowaly mi mala przystawiac i teraz jest tragedia...........


wklejam opis porodu
dlugi


wiec tak jak pisalam wszystko zaczelo sie poznym wieczorem, kolo 23, gdzie skurcze byly co 10 minut
pozniej robily sie co 7 minut
i tak do okolo 2 je liczylam, pozniej sie polozylam i drzemalam, momentami sciskalam tz bo skurcze byly dosc silne, wiec ppo jakims czasie jak sie zrobily co 5 minut zaczelam chodzic po domku, prysznic ito nie przechodzily, nasilaly sie
wiec po jakims czasie kiedy zrobila sie 4 rano mowie, ze pojedziemy bo sa co 5 minut i ze bola coraz bardziej
no to tz zjadl sniadanie, wypil kawe i pojechslismy

na IP pusto, przyszly babki zbadaly mnie, 4 cm rozwarcia, no ze to potrwa
zrobila mi lewatywke
spisaly wszystko co trzeba, zalozyli mi opaske na reke, koszule zalozylam i poszlam na porodowke
na porodowce dyzur zaczynala moja polozna z SR!!!!! fuks jak nie wiem

no i zaprowadzila mnie na sale porodowa, podlaczli ktg i patrzylysmy na skurcze
co 10 minut
niektore 80%, niektore 100%
mowie, ze jak takie beda to pikus
no i slysze, ze idzie moj ginekolog, ktory prowadzil ciaze, zbadal mnie mowi, ze ok 4/5 rozwarcia i stwierdzili, ze przebija pecherz
smieszne bo tak mi sie nogi zaczely trzas jak mi wody odchodzily, ze masakra to byla
oja polozna przyniosla oksytocyne i sie zaczelooooooo

bylo po 9, skurcze zrobily sie czestsze, kazala isc pod prysznic
okolo 20 minut tam siedzialam
tz ze mna, oczywiscie obok kabiny, popalal sobie e-papierosa, ktorego kupic, by ograniczyc palenie
no i po prysznicu poszlam na lozko
zskurcze zaczely byc zaje**biste, polozna mowi, ze da mi dolargan, ktory mnie otumani i nie znieczuli, ale lekko stlumi bol
no i tak sie stalo
lezalam na boku z noga podkurczona, rzymalam ja za kolano
podczas skurczu mowila, ze lekko moge popierac
pozniej lezalam na czworaka
caly czas tz 3mal mnie za reke, przypominal jak oddychac
bylam tak scpana, ze nie pamietam polowy
ale to dobrze
bo 2 godziny to trwalo a przelecialo jak z bicza strzelil bo przysuypialam miedzy skurczami
a byly skurcz za skurczem

zaczelam przy skurczac jeczec, pozniej juz troche glosniej pokrzykiwac, ale nie darlam sie
jak juz polozna zadala mowi, ze agnieszka zaraz rodzimy bo prawie pelne rozwarcie jest
polozylam sie na plecach no i sie zaczelo
uczucie pieczenia, palenia, bolu ogromnego, ale skurcze szybko mijajly
tylko, ze zaraz byl kolejny
tz nawet ugryzlam w dlon w pewnym momencie
no i jak juz parte przyszly to popieralam, bo mala szla dobrze
w penym momencie kazali mi dotkac, bo glowke bylo widac, polozna krzyczala, ze kudlata jest
no i popieralam, palilo, bolalo, krzyczalam przy parciu, a w penym momencie - ktorego ja niepamietam polozna mowila, ze mala idzie z rączką przy główce i tak tez urodzilam
przez to gak pieklo

jak juz urodzilam, nie bylo slychac malej
byla sina
po chwili zakwilila
dostala 9/10 bo byla sina, opita wodami
nie byla owinieta pepowina
tz oczywiscie przecial pepowinke,
dostalam ja na brzuch, zaczelam ryczec ze szczescia, tz tez, moj gin mnie klepal po rece mowiac, ze poszlo mi super, ze bardzo szybko jak na pierworodke i, ze sie super spisalam, polozna ze mam talent to rodzenia, ze poszlo mi szybcciutko
urodzilam lozysko, bo przyszedl skurcz nie bolesny, a lozysko prawie wystrzelilo w mojego gina prowadzacego ciaze
przesd nogami mu upadlo, i mowi uups, to nie ja to ta pani
no i tak sie lelkalismy z niunia przez godzine
na koncu mowi, ze peklam, ale powierzchownie, nie mocno
bno i mnie zszyli, troche popsikali czyms, troszke szczypalo, ale raz dwa no bo nie mocno peklam
przewiezli mnie kolo 13 na sale i tak z mezem do 16 nia nianczylismy

mala na brzus=chu zaczela ssac cyca, zle chwycila no i popekaly mi brodawki, teraz z nimi walcze i karmie przez nakladki, sciagam laktatorem, obkladam lodowaata podziubana widelcem kapusta, nawet jej dzisiaj butle dalismy zeby zobaczyc ile wypija i wypila 80 ml


takze porod boli, bardzo mocno, ale jak juz urodzilam to dostalam takiej werwy, ze same na fotce widzicie, ze wygladam dobrze

warto!!!!!!!! malutka jest cudowna, malo placze, praktycznie jak jest glodna, duzo spi, tz sie na nia napatrzec nie moze, ja tez

jestesmy przeszczesliwi
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-27, 12:39   #1470
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

hej dziewczynki natula śpi wiecmam chwile dla was wiec wpadłam sie przywitac

tez ogladalismy wczoraj usta usta i na scenie jak rozmawia koło łozeczka z julka sie poryczałam jak bóbr sam fakt ich rozmowy a i miałam natke przy piersi akurat wiec chyba hormony zadziałały

Katunia ciezka decyzje podjeliscie z mezem ale na pewno bedzie dobrze

Klion brawo ze z malenstwem wszystko dobrze no i czekamy na płec

Rosi a probowalas tego preparatu? ja nim czysciłam kostke brukowa z plam z oleju szczotka ryzowa w zeszym roku i super doczysciło a w tym roku maz czyscił jakims preparatem do mycia slników i karcherem i wszystko dokoła byłoz wody uchlapane,
wiec karcher stanowczo odradzam
tu masz ten preparat
http://www.voigt.pl/?nodeid=39 chodzi mi o ten pierwszy Raptopur -VC 100


Guciolku pasty brzmią smaczniscie

__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.