|
|
#1 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 52
|
Studia- matematyczne?
Jestem tegoroczną maturzystką i zamierzam iść na studia matematykę (na UMCS). Jednak nie wiem czy to dobry wybór. Na uczelnię dostanę się na pewno, bo nie ma progu, ale poziom na UMCS-ie jak na moją wiedzę może mnie zmiażdżyć. Nie jestem jakaś bardzo dobra z tej dziedziny (jestem tylko dobra), a wiadomo, że na studiach poziom jest wyższy, jest też całkiem inny materiał. Matematykę lubię, choć ostatnio wychodzi mi już bokiem ze względu na przygotowywanie się do matury. Do tego jakoś niezbyt ciągnie mnie wizja studiowania matematyki, a potem pracy po tym kierunku. Dlatego mam wątpliwości. Ale co innego miałabym studiować? Mam różne hobby, ale z niczego nie jestem uzdolniona i niezbyt coś mnie interesuje. Wiem że "obudziłam się" późno, ale proszę o jakieś rady, podpowiedzi co powinnam zrobić.
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: II piętro
Wiadomości: 8 476
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Na UMCSie,od zawsze na matematykę nie ma chętnych,przyjmują kto przyjdzie,ale mało kto się utrzymuje...Zwykle idą tam osoby,które chcą przezimować rok.Słyszałam,ze naprawdę jest ciężko.
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 346
|
Dot.: Studia- matematyczne?
To tak jak na UW z fizyką: jest mniej, niż jedna osoba na miejsce, więc dostaje się każdy, kto chce - gorzej żeby się tam utrzymać.
__________________
|
|
|
|
|
#4 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Studiowałam matematykę przez 1,5 roku i przerwałam... W liceum również lubiłam matmę i od pierwszej klasy LO wiedziałam, że chcę iść właśnie na ten kierunek, ale studia mnie bardzo zawiodły. Żeby osiągnąć jakieś fajniejsze stopnie, a w przypadku niektórych zajęć, żeby chociaż zaliczyć, było trzeba non stop zakuwać, nie mówiąc co się działo już w czasie sesji
. Żeby nie było, to nie tylko ja tak miałam, ale moi znajomi też. Ja rozumiem, że studia są po to żeby studiować, ale są pewne granice i jeśli ktoś na prawdę KOCHA tą dziedzinę to to jest kierunek dla niego, a jeśli tak nie jest, to sorry, ale znienawidzi matmę . Teraz studiuję budownictwo i jestem baaardzo zadowolona ze swojego wyboru, nie męczę się na studiach, a przede wszystkim kierunek mi się podoba ![]() Jeśli Tobie JUŻ wychodzi matma bokiem, bo się jej uczysz do matury i chcesz na nią iść, bo nie masz innego pomysłu na siebie, to lepiej znajdź sobie ten pomysł na siebie, jeśli w przyszłości nie chcesz od nowa zaczynać studiów
|
|
|
|
|
#5 |
|
Władca Wizażu
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Treść usunięta
|
|
|
|
|
#6 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 966
|
Dot.: Studia- matematyczne?
U mnie też jest, tak, ze latwo sie bylo dostac, po 1 roku odpadło 50 osob!
Kierunek jest cholernie ciężki i nudny. Mnóstwo niepotrzebnych rzeczy - jakieś hiperprzestrzenie wielowymiarowe, obrazy, jądra, pierścienie, liczby urojone, to wszystko jest tak abstrakcyjne, chore i trudne do pojecia, że po prostu aż żal mi się siebie robi jak muszę się tego uczyć. Do tej pory pewnych rzeczy nie rozumiem bo są one po prostu nie do pojęcia. Matematyka na studiach to już nie tylko logika i logiczne myślenie, ale też musisz mieć jakąś niebywale ogromną wyobraźnię i chęci aby to wszystko opanować i zrozumieć o co w ogóle chodzi. Natomiast te rzeczy, które opisałam jeszcze niektórym mogą się wydawać fascynujące, gorzej jest z np. komputerowymi obliczeniami. Te zajęcia są nudne, milion języków programowania, jak na informatyce, nawet dla osoby pasjonującej się matematyką będzie to nudne jak flaki z olejem. Ale praca później jaka jest - zatem lepiej isc na taki kierunek niz niektore humanistyczne, po których w ogóle ciężko cokolwiek robić w zawodzie. Chociaz osobiscie nie polecam matmy.
__________________
Truth has no path. Truth is living, and therefore, changing. It has no resting place, no form, no organized institution, no philosophy. |
|
|
|
|
#7 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 52
|
Dot.: Studia- matematyczne?
No właśnie nie mam pomysłu na siebie... Przejrzałam różne kierunki i nie znalazłam nic dla siebie, no chyba, że księgowa... Ale z drugiej strony niezbyt interesują mnie sprawy z pieniędzmi itp.
Dodatkowo zdaję tylko matematykę rozszerzoną. Czasami żałuję że nie poszłam na...kelnerkę. Kiedyś też myślałam nad nauczycielem dzieci, lubię je, ale rozmyśliłam się bo pewnie ciężko miałabym z pracą, poza tym mój charakter raczej mi na to nie pozwala. Edytowane przez 0e3d3d325984a27fbe9bdef1616525cd96dd2d0f_66f495f1be988 Czas edycji: 2011-04-30 o 18:37 |
|
|
|
|
#8 |
|
Władca Wizażu
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Treść usunięta
Edytowane przez mm444 Czas edycji: 2011-04-30 o 18:37 |
|
|
|
|
#9 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: II piętro
Wiadomości: 8 476
|
Dot.: Studia- matematyczne?
W takiej sytuacji nie idź na matematykę na UMCS,bo będziesz mieć na pewno po prostu rok do tyłu,bo przy pierwszej sesji odpadniesz.
|
|
|
|
|
#10 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 380
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Również odradzam matematykę. Studia matematyczne nie są łatwe, a już na pewno nie jest to dobry wybór kiedy idziesz na nie, bo nie masz innego wyjścia, nic Cię tam nie będzie trzymało, po prostu nie będziesz miała mobilizacji żeby tam wytrwać.
Ja co prawda nie studiuję na samej matematyce, ale mam dużo różnych matematycznych przedmiotów i co tu dużo mówić, matematyka na studiach nie ma praktycznie nic wspólnego z matematyką w szkole. Jak napisała whitechocolateraspberry niektórych rzeczy po prostu nie da się zrozumieć. Masz jeszczetrochęczasu, poszukaj, czasami dobrze jest zaryzykować, wybrać coś co wcześniej nie przyszło Ci nawet do głowy. Ja swoje studia wybrałam w ostatniej chwili, przypadkiem, stwierdziłam, że to może być ciekawe i zaryzykowałam, warto było. Tak samo było z moim bratem, będąc w liceum nigdy by nie przypuszczał, że będzie robił to co robi. Więc szukaj, może coś Cię natchnie
|
|
|
|
|
#11 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 106
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Osobiście nie studiuję matematyki, jednak... Mam koleżankę, która podjęła się tego.. Zrezygnowała po pierwszym semestrze dlatego, że studia były nudne. Matematyka na studiach to nie ta sama, co w liceum. Tak jak ktoś wspomniał, ogromna przepaść.
Też zdawałam tylko matematykę rozszerzoną na maturze. Miałam podobny problem jak Ty. Wybrałam jednak budownictwo i nie żałuję. Kierunek szalenie ciekawy. Mieliśmy matmę 3 semestry, szczerze ją znienawidziłam. To nie to co w liceum. Rzeczy których nawet nie da się sobie wyobrazić.... :/ Proponuję rozejrzeć się nie tylko wśród kierunków ekonomicznych, ale i technicznych. Zdając matmę, masz dużo możliwości... Ale sama musisz zdecydować co chcesz robić w życiu, co Cię interesuje i czy potem będziesz miała pracę. ---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ---------- Osobiście nie studiuję matematyki, jednak... Mam koleżankę, która podjęła się tego.. Zrezygnowała po pierwszym semestrze dlatego, że studia były nudne. Matematyka na studiach to nie ta sama, co w liceum. Tak jak ktoś wspomniał, ogromna przepaść. Też zdawałam tylko matematykę rozszerzoną na maturze. Miałam podobny problem jak Ty. Wybrałam jednak budownictwo i nie żałuję. Kierunek szalenie ciekawy. Mieliśmy matmę 3 semestry, szczerze ją znienawidziłam. To nie to co w liceum. Rzeczy których nawet nie da się sobie wyobrazić.... :/ Proponuję rozejrzeć się nie tylko wśród kierunków ekonomicznych, ale i technicznych. Zdając matmę, masz dużo możliwości... Ale sama musisz zdecydować co chcesz robić w życiu, co Cię interesuje i czy potem będziesz miała pracę. |
|
|
|
|
#12 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 124
|
Dot.: Studia- matematyczne?
A myślałaś może o czymś takim jak matematyka ekonomiczna, matematyka w ekonomii i finansach?? Sama jestem na matematyce ekonomicznej i powiem, że jest nudo, trudno i czasem zastanawiam się co mi odbiło, że wybrałam takie studia. Ogólnie materiał zacznie odbiega od materiału z LO. Masz jakieś liczby urojone dowiesz się, że mogą istnieć dwa różne zera
Rachunek różniczkowy rozwiąże nawet problemy miłosne." Studia matematyczne wymagają bardzo dużo samozaparcia i silnej woli by usiąść i zacząć liczyć setki przykładów.... |
|
|
|
|
#13 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 52
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Ekonomia i Budownictwo to nie dla mnie, nie interesuje mnie to. Co do ekonomii to nie lubię tych wszystkich spraw związanych z finansami itp, a w budownictwie potrzebna jest jeszcze wiedza z fizyki, chemii i chyba informatyki, a tego nie trawię.
A co myślicie o pedagogice? |
|
|
|
|
#14 |
|
Władca Wizażu
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Treść usunięta
Edytowane przez mm444 Czas edycji: 2011-05-01 o 09:43 |
|
|
|
|
#15 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 28 816
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Idz na informatyke.
|
|
|
|
|
#16 |
|
Władca Wizażu
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Treść usunięta
|
|
|
|
|
#17 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 106
|
Dot.: Studia- matematyczne?
dokładnie
na budownictwie, przynajmniej u mnie, nie ma informatyki samej w sobie. Uczymy się korzystać z różnych programów, ale to nie jest informatyka. Właśnie, głównie się mnoży i dodaje, nic strasznego... a całki można liczyć na kalkulatorze zamiast męczyć się z nimi. Wiadomo, na fizyce wszystko się tu opiera, ale jest to tak jasne i klarowne, że nawet bardziej przystępne niż to, czego uczyli na fizyce w liceum. Na chemii miałam dokładnie to samo co w liceum, czyli bez większego szału.Nie wiem czy jest sens poświęcać czas na pedagogikę, bo zbyt wielu jest już absolwentów po tym kierunku. Trudno się wybić z takiego tłumu. A chyba nie chciałabyś po studiach ustawić się w kolejce w urzędzie pracy. Decyzja nie jest łatwa, ale poszukaj czegoś co Cię interesuje i po czym mogłabyś mieć dobrą pracę, a przede wszystkim mieć ją w ogóle. |
|
|
|
|
#18 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 966
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Kurde tego mogliby akurat nas nauczyc
Moze wam mowili w jaki sposob taki problem rozwiazac rachunkiem rozniczkowym? :P Bo nam tylko niestety powiedzieli, ze rownania rozniczkowe sa wszedzie wokol nas...
__________________
Truth has no path. Truth is living, and therefore, changing. It has no resting place, no form, no organized institution, no philosophy. |
|
|
|
|
#19 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 584
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Ja studiowałam przez rok matematykę na UWr. Było cholernie trudno. Jak ja zdawałam to był próg (100% z podstawowej matury by nie wystarczyło trzeba było mieć chyba 120 punktów (na 200 możliwych 100 podstawa + 100 rozszerzenie), po semestrze z 300 zostało nas 110... część sama zrezygnowała ale ogromna część odpadła. Mnie pierwszy semestr fascynował było "matematyka to jest to!" i w ogóle a drugi mnie kompletnie zmęczył i uświadomił, że nie tam moje miejsce. Na analizie akurat omawialiśmy zastosowanie rachunku całkowego do rozwiązania problemów fizyki i uznałam, że takie zastosowania mnie dużo bardziej kręcą i pora się wynieść na politechnikę. To była chyba najlepsza decyzja w moim życiu.
Ogólnie matematyka jest dla pasjonatów - reszta się tam będzie męczyć. Już mniej szkody sobie zrobisz idąc na jakieś zarządzanie. A nie myślałaś o jakichś studiach technicznych? Większość z nich jest naprawdę łatwiejsza, przyjemniejsza, przydatniejsza niż matematyka
|
|
|
|
|
#20 |
|
na przekór do celu
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
|
Dot.: Studia- matematyczne?
[1=0e3d3d325984a27fbe9bdef 1616525cd96dd2d0f_66f495f 1be988;26636902]Ekonomia i Budownictwo to nie dla mnie, nie interesuje mnie to. Co do ekonomii to nie lubię tych wszystkich spraw związanych z finansami itp, a w budownictwie potrzebna jest jeszcze wiedza z fizyki, chemii i chyba informatyki, a tego nie trawię.
A co myślicie o pedagogice?[/QUOTE] Co myślę o pedagogice? - Jeśli chcesz zasilić grono bezrobotnych to bardzo proszę Jedynie jedna specjalizacja pedagogiki, związania z logopedią i pracą z osobami niedosłyszącymi (wybaczcie ale nie znam właściwej nazwy) podobno jest opłacalna.A przejrzałaś plan budownictwa? Informatykę będziesz mieć taką, że będą Cię uczyć jak domek w programie graficznym narysować Za to na matmie na informatyce mój znajomy miał napisać kalkulator. Dla studenta informatyki bułka z masłem, ale kolega miał z tym problemy
__________________
Zwierzak prosi https://pomagam.pl/kocilos?fbclid=Iw...682tWvHgbmUFYk
|
|
|
|
|
#21 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 52
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Nie widziałam planu na budownictwie ale widziałam na necie że uczy się tam chemii i fizyki, a to jest coś czego nie rozumiem i nie lubię... A informatyka to już w ogóle dla mnie jest czarna magia. Nie wiem co miałabym dokładnie robić po budownictwie, ale źle znoszę duże wysokości, ogólnie jestem panikarą, no i chyba kontakty z ludźmi trzeba też tu wziąźć pod uwagę, a ja nie jestem zbyt odważna i rozmowna, asertywna itp.
Chyba będzie lepiej jak zrezygnuję ze studiów matematycznych. Przejrzałam kierunki studiów- i nic Coraz bardziej zastanawiam sie nad ekonomią, co prawda nie lubię tych wszystkich finansów, ale za to jest tu trochę matmy. Coś za coś.. |
|
|
|
|
#22 |
|
na przekór do celu
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
|
Dot.: Studia- matematyczne?
[1=0e3d3d325984a27fbe9bdef 1616525cd96dd2d0f_66f495f 1be988;26642744]A informatyka to już w ogóle dla mnie jest czarna magia.[/QUOTE]
no to uważaj z matmą, bo może się zdarzyć że na niej będziesz mieć na początku trochę tej informatyki ![]() kontakty z ludźmi? hmm, mało jest fajnej pracy gdzie siedzi się odizolowanym od społeczeństwa praca po studiach to praca w usługach, a "usługując" trzeba się kontaktować
__________________
Zwierzak prosi https://pomagam.pl/kocilos?fbclid=Iw...682tWvHgbmUFYk
|
|
|
|
|
#23 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 810
|
Dot.: Studia- matematyczne?
[1=0e3d3d325984a27fbe9bdef 1616525cd96dd2d0f_66f495f 1be988;26642744] ogólnie jestem panikarą, no i chyba kontakty z ludźmi trzeba też tu wziąźć pod uwagę, a ja nie jestem zbyt odważna i rozmowna, asertywna itp.
[/QUOTE] to bym poważnie się zastanowiła nad tą pedagogiką czy to zawód dla Ciebie jest mnóstwo kierunków które możesz wybrać a zależy Ci na studiach w jakimś konkretnym mieście/konkretnej uczelni?
__________________
studentka iś
|
|
|
|
|
#24 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 106
|
Dot.: Studia- matematyczne?
[1=0e3d3d325984a27fbe9bdef 1616525cd96dd2d0f_66f495f 1be988;26642744]Nie widziałam planu na budownictwie ale widziałam na necie że uczy się tam chemii i fizyki, a to jest coś czego nie rozumiem i nie lubię... A informatyka to już w ogóle dla mnie jest czarna magia. Nie wiem co miałabym dokładnie robić po budownictwie, ale źle znoszę duże wysokości, ogólnie jestem panikarą, no i chyba kontakty z ludźmi trzeba też tu wziąźć pod uwagę, a ja nie jestem zbyt odważna i rozmowna, asertywna itp.
(...) Coraz bardziej zastanawiam sie nad ekonomią, co prawda nie lubię tych wszystkich finansów, ale za to jest tu trochę matmy. Coś za coś..[/QUOTE] na budownictwie nie ma informatyki! Zajęcia na komputerach polegają na obsłudze programów. To tak jak np. w podstawówce na "informatyce" uczyłaś się obsługiwać ms office. :P Nie ma programowania ani nic takiego. Budownictwo to nie tylko duże wysokości :P możesz budować drogi żeby było nisko można pracować w biurze projektowym, w nadzorze, itp. choć wiadomo, praca na budowie jako np. kierownik budowy, jest chyba bardziej dochodowa. Fizyki nie ma się sensu bać. Chemii tym bardziej. Też tego nie lubiłam, ale zmieniłam zdanie.Na ekonomii jest statystyka... Nie wiem czy już miałaś z nią styczność, ale przynajmniej dla mnie, łatwiej policzyć coś co jest oczywiste niż uczyć się dziwnych regułek i próbować zrozumieć wszystkie rozkłady, prawdopodobieństwa itp. Znam wiele osób, które miały z tym problem. W każdym zawodzie masz kontakt z ludźmi, więc musisz coś wybrać, mniejsze zło dla Ciebie. Trzymam kciuki, żeby podjęta decyzja była tą właściwą.
|
|
|
|
|
#25 |
|
Władca Wizażu
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Treść usunięta
|
|
|
|
|
#26 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 52
|
Dot.: Studia- matematyczne?
zla panienka
Do dzieci co prawda mam inne podejście niż do dorosłych ludzi, przy nich raczej się nie wstydzę i nie jestem nieśmiała... Chciałabym iść do Lublina na UMCS. nadia_90 Co do budownictwa to już nie wiem sama. Jakoś niezbyt mnie ciągnie do takiej pracy... Te rozkłady, prawdopodobieństwa itp. są na ekonomii? Bo nie za bardzo zrozumiałam... mm444 Na budownictwie trzeba chyba też umieć kombinatorykę itp, a ja z tego nie jestem zbyt mocna. Z geografią tak samo u mnie, jak i z fizyką, chemią itp, czyli słabo. Edytowane przez 0e3d3d325984a27fbe9bdef1616525cd96dd2d0f_66f495f1be988 Czas edycji: 2011-05-01 o 15:58 |
|
|
|
|
#27 | |
|
na przekór do celu
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Cytat:
---------- Dopisano o 16:57 ---------- Poprzedni post napisano o 16:55 ---------- [1=0e3d3d325984a27fbe9bdef 1616525cd96dd2d0f_66f495f 1be988;26644606]Te rozkłady, prawdopodobieństwa itp. są na ekonomii? Bo nie za bardzo zrozumiałam...[/QUOTE] tak. to elementy statystyki, która jest na ekonomii.
__________________
Zwierzak prosi https://pomagam.pl/kocilos?fbclid=Iw...682tWvHgbmUFYk
|
|
|
|
|
|
#28 |
|
Władca Wizażu
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Treść usunięta
|
|
|
|
|
#29 |
|
na przekór do celu
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
|
Dot.: Studia- matematyczne?
__________________
Zwierzak prosi https://pomagam.pl/kocilos?fbclid=Iw...682tWvHgbmUFYk
|
|
|
|
|
#30 |
|
Władca Wizażu
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
|
Dot.: Studia- matematyczne?
Treść usunięta
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Szkoła i edukacja
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:00.







. Żeby nie było, to nie tylko ja tak miałam, ale moi znajomi też. Ja rozumiem, że studia są po to żeby studiować, ale są pewne granice i jeśli ktoś na prawdę KOCHA tą dziedzinę to to jest kierunek dla niego, a jeśli tak nie jest, to sorry, ale znienawidzi matmę
. Teraz studiuję budownictwo i jestem baaardzo zadowolona ze swojego wyboru, nie męczę się na studiach, a przede wszystkim kierunek mi się podoba 
Moze wam mowili w jaki sposob taki problem rozwiazac rachunkiem rozniczkowym? :P Bo nam tylko niestety powiedzieli, ze rownania rozniczkowe sa wszedzie wokol nas...


